GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Bractwa Rycerskie cz.9 Temat na dzisiaj Hełmy

21.09.2003
17:43
[1]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Bractwa Rycerskie cz.9 Temat na dzisiaj Hełmy

Dziwiąta część wątku zrzeszająca miłośników średniowiecza, okresów wcześniejszych i późniejszych oraz wszelkiej sztuki wojennej.

Stali bywalcy:

żul_z_norwida - ojciec założyciel
ghost666 - wierny upowicz
elf - etatowy sarmata - fechmistrz (jak sam twierdzi teoretyk)
lesaonar - elitarny łucznik
Attyla
Kaeddar
(jezeli kogoś pominąłem, to proszę wspomnieć )

spis ludzi ich prawdziwych imion/ksyw bractw i ich okresu zainteresowania ;D :

ghost666 (aka Nikodem) - Husycka Kompania Halabardnicza - połowa XV wieku
tołdi (poprostu Marcus;) - Drużyna Rycerska Zamku Książ - XIII\XIV wiek
żul_z_norwida (alias Wieloryb) - Excalibur
(przy wpisywaniu się skopiujcie listę)


link do poprzedniej części

21.09.2003
17:47
smile
[2]

bartushan [ Cham z Wyboru ]

ja moze nie interesuje sie tak strasznie rycerstwem ale strasznie lubie gierki ktorych akcja toczy sie w czasach sredniowiecza :)

21.09.2003
17:54
[3]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

To tyle gwoli wstepu.

Mi osobiscie ostatnio spodobal sie "psi pysk" a jakie helmy wam sie podobaja? Czekam na wasze opinie.

Link do poprzedniej czesci ponizej

21.09.2003
18:42
smile
[4]

Misiak [ Pluszak ]

Zul --> reaktywacja watku ? :)

I jak zwykle zpaomniaeles o mnie :))

Pozdr

21.09.2003
19:34
smile
[5]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Misiak

He, he - nie rzucasz się w oczy :-)D

A w temacie - szyszaki husarskie, szturmaki wszelkiej maści i moriony a ostatnio też japońskie kabuto.

21.09.2003
19:52
[6]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Mnie sie najbardziej podobaja hełmy garnczkowe oraz hełmy wielkie ;d no i legendarne hełmy wikingów z rogami :)
elf->welcome back

21.09.2003
19:54
smile
[7]

Misiak [ Pluszak ]

Hje hje staruszek wrocil, kche kche...
kurde chory jestem :PP


Pozdr
A ja wole szyte na miare z helmetu :)

21.09.2003
20:29
[8]

Lesaonar [ Generał ]

Witajcie po przerwie :)

Misiak --> krążą już legendy o Misiaku Przeklętym który w poczet Wielkich Rycerzy dostać się nie może :) - a tak na serio to musisz sam dorwać 100 posta i sam się dopisać bo ja już innej rady nie widzę:)

W sumie to nie przepadam za hełmami [po kij łucznikowi hełm:) - czepiec kolczy w zupełności wystarcza], ale jeżeli już to preferowałbym moriona. konstrukcja może nietypowa i nie aż tak praktyczna jak w przypadku chociażby garnczkowych, ale przynajmniej się nie czuje jak jakaś potrawa w piekarniku i o wiele więcej się widzi:)

21.09.2003
22:09
smile
[9]

Misiak [ Pluszak ]

Lesaonar--> :PPPP no moze, moze :) a wsprawie lucznika, a przyzko ci do glowy jak ochrona glowy przed odlamkami lub strzalalmi ? zawsze jakas ochrona :) a noz sie przyda :), pozatym zawsze w grach lucznicy i kusznicy :)

22.09.2003
18:50
smile
[10]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

1. Pozdro dla wszystkich.

2. Zamieszczam link do stronki pewnego płatnerza ze Szczecina.

3.ZgReDeK ---------------> rogi przy hełmach wikingów to fikcja, cos takiego nigdy nie istnialo, zeby orez przeciwnika mogl sie zeslizgiwac z glowy

4.Lesaonar --------> chyba chodzi ci o kaptur kolczy, czepiec kolczy to przedluzenie hełmu za pomoca kolczugi, a poza tym dla łucznika polecam, zwykłą łebke bez zasłony.

Pozdro raz jeszcze.

22.09.2003
19:35
[11]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

żul_z_nordwida--->przecież wiem ale te wymyślone hełmy i tak fajnie wyglądaja :))))

22.09.2003
19:46
smile
[12]

el f [ RONIN-SARMATA ]

żul_z_norwida , ZgReDeK

To nie do końca tak...
Wikingowie początkowo faktycznie używali takich gładkich hełmów ale wracając z wypraw wielu wojowników cierpiało straszliwe bóle głowy a niektórzy wręcz umierali w meczarniach...
Wtedy ich kapłani nakazali robić w bocznych częściach hełmów specjalne otwory. Im dłużej trwała wyprawa tym większe z otworów wyłaniały się rogi u żonatych wikingów... Inni się z nich wprawdzie nabijali ale za to głowy nie bolały... Ci rogaci byli tak wsciekli z powodu doprawianych im przez małżonki rogów że w bitwach byli straszni i nieobliczalni... zwano ich berserkerami...
Taka to była prawdziwa historia nordyckich zdobywców...

22.09.2003
22:59
[13]

Lesaonar [ Generał ]

Misiak --> ale przecież gdyby łucznicy nosili hełmy garnczkowe [lub inne dające lepszą ochronę] to sądzisz że widzieli by coś przez te szparki/ otworki? wyobrażasz sobie strzał w pole z taką widocznością?

żul_z_norwida --> a czy kaptur kolczy zapewnia również ochronę szyi i barków?

el f --> tego o wikingach to nie wiedziałem :)

22.09.2003
23:56
smile
[14]

Misiak [ Pluszak ]

Lesaonar --> a czy ja mowie o takich ? znasz zasade lucznika, gdy przecinik jest daleko nawalaj strzalami gdy blisko nasowaj za siebie lub w kierunku zaprzyjaznionej piechoty :))))

23.09.2003
01:56
[15]

TrzyKawki [ smok trojański ]

23.09.2003
08:12
[16]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]


Lesaonar --------------> jak sie zrobi odpowiednio długi to owszem.

TrzyKawki --------------> co to za typ hełmu, wczesniej takiego nie widziałem.

23.09.2003
08:46
[17]

Attyla [ Legend ]

chejka! Nie wiecie przypadkiem u kogo można kupić dobrą misiurkę? Chodzi mi przede wszystkim o czepiec kolczy, żeby te cholerne kółka nie były robione na styk. W ostateczności modą być zgrzewane. Dzięki za info

23.09.2003
09:04
[18]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Zobacz u Mardinusa. link poniżej

23.09.2003
09:38
smile
[19]

Fett [ Avatar ]

myślałem ze ten wątek już upadł ale jednak :) Nie przeszlo mi, dalej chce należeć do jakiegos bractwa rycerskiego ale mieszkam w małym miescie i tutaj nic takiego nie ma :-( Chyba że zostane korespondecyjnym członkiem ;)

23.09.2003
09:40
[20]

Attyla [ Legend ]

Mardinus robi na styk. Mam od niego świetny szyszak husarski, ale na misiurkę się nie zdobędę

23.09.2003
09:42
[21]

Attyla [ Legend ]

"świetny" - odnosi się tylko do wyglądu - bo jakość... Powiem tylko, że jest on zrobiony ze spawanych dwóch połówek, chociaż prawdziwe szyszaki były ZAWSZE wykonywane jako odkówka z jednego kawałka metalu.

23.09.2003
20:25
[22]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Atylla -----------> w dzisiejszych czasach nie znam nikogo, kto robi dzwony do hełmu z jednego kawałka metalu.

23.09.2003
21:13
smile
[23]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Attyla

Szczerze to za bardzo na technice wyrobu hełmów to sie nie znam... ale mam taką książkę Z. Żygulskiego "Stara broń w polskich zbiorach".
To taki album ze zdjęciami różnych "sprzętów" z polskich muzeów wraz z opisami.
M.in. są zdjęcia i opisy kapalinów i szyszaków husarskich - przy co najmniej trzech w opisie stoi że "dzwon wykuty z dwóch blach stalowych łączonych..."

24.09.2003
19:37
[24]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Moze konstrukcja hełmu z dwóch kawałków jest jakaś lepsza? zastanawialiscie sie nad tym??

24.09.2003
19:43
[25]

Faolan [ BOHEMA ]

Wieloryb - ty żulu :) co ty tu robisz. Nie wiesz kiedy nowy nabór i gdzie treningi?
- Rafał K. z Excalibura

24.09.2003
19:45
[26]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

Kapaliny bizantyjskie prezentuja sie w miare ciekawie ;)

24.09.2003
19:45
smile
[27]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Razan????????

Prowadze na forum watki o sredniowieczu, jak widzisz doczekalismy sie juz 9-tej czesci.

24.09.2003
19:51
[28]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

A propos treningow, podobno w starym miejscu.
Nowy nabor podobno w tym albo w przyszlym tygodniu.
Zajzyj na forum bractwowe od czasu do czasu, tam powinno cos byc.

24.09.2003
19:51
[29]

Faolan [ BOHEMA ]

Brodacz, Dwarf Wielorybku... nie Razan
Może opowiesz forumowiczom skąd ten wspaniały pseudonim "Wieloryb". :)))

24.09.2003
20:02
[30]

Faolan [ BOHEMA ]

BTW. żulu_z_norwida: przypominam, że wisisz mi jeszcze piwa za pokaz w twoim cudnym, śmierdzącym płynem do podłóg liceum...

25.09.2003
10:26
[31]

Attyla [ Legend ]

żul - hełmy można z gróbsza pod względem technologii wykonania podzielić na żebrowe (dzwon złożony z ok 4 części łączonych zwykle nitami ale zdażały się również lutowane), sferyczne (dzwon złożony z 2 części łączonych na gorąco) i odkuwane z jednego kawałka metalu. Te ostatnie charakteryzują się lekkością konstrukcji i największą w stosunku do poprzednich wytrzymałością. Pojawiły się one mniej więcej w X - XI w. i przez długi czas stanowiły szczyt techniki militarnej. W każdym razie w okresie wojen krzyżowych stanowiły już standard dla rycerstwa pasowanego i były zasłoną niemal nie do przełamania dla tureckich szabli i arabskich mieczy. Pewnie dlatego, że chełmy żebrowe a nawet kaptury kolcze stanowiły wystarczającą zasłonę przed bronią muzułmanów i były o niebo tańsze od hełmów odkuwanych z jednego kawałka metalu, wyparły te ostatnie z armii państw krzyżowych.

Ta sama zasada odnosiła się i do szyszaków husarskich. Różnica w cenie nie były co prawda tak powalająca jak w XI w. ale była. Dlatego w ogólnej masie szyszaki były odkuwane z dwóch sferycznych części i łączonych spawem. Nie zmienia to jednak faktu, że była to wersja gorsza ale i tak wystarczająca przeciwko tatarskim mieczom.

25.09.2003
10:26
[32]

Attyla [ Legend ]

żul - hełmy można z gróbsza pod względem technologii wykonania podzielić na żebrowe (dzwon złożony z ok 4 części łączonych zwykle nitami ale zdażały się również lutowane), sferyczne (dzwon złożony z 2 części łączonych na gorąco) i odkuwane z jednego kawałka metalu. Te ostatnie charakteryzują się lekkością konstrukcji i największą w stosunku do poprzednich wytrzymałością. Pojawiły się one mniej więcej w X - XI w. i przez długi czas stanowiły szczyt techniki militarnej. W każdym razie w okresie wojen krzyżowych stanowiły już standard dla rycerstwa pasowanego i były zasłoną niemal nie do przełamania dla tureckich szabli i arabskich mieczy. Pewnie dlatego, że chełmy żebrowe a nawet kaptury kolcze stanowiły wystarczającą zasłonę przed bronią muzułmanów i były o niebo tańsze od hełmów odkuwanych z jednego kawałka metalu, wyparły te ostatnie z armii państw krzyżowych.

Ta sama zasada odnosiła się i do szyszaków husarskich. Różnica w cenie nie były co prawda tak powalająca jak w XI w. ale była. Dlatego w ogólnej masie szyszaki były odkuwane z dwóch sferycznych części i łączonych spawem. Nie zmienia to jednak faktu, że była to wersja gorsza ale i tak wystarczająca przeciwko tatarskim mieczom.

25.09.2003
10:32
smile
[33]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Attyla

He, he

cyt z [23.09.2003] 09:42 "prawdziwe szyszaki były ZAWSZE wykonywane jako odkówka z jednego kawałka metalu"

cyt z [25.09.2003] 10:26 "w ogólnej masie szyszaki były odkuwane z dwóch sferycznych części i łączonych spawem"

hi, hi, hi

25.09.2003
13:47
smile
[34]

Attyla [ Legend ]

El f - dlatego pisalem o PRAWDZIWYCH:-)))) Te z 2 odkuwek to zwykła podróba była:-)))))

25.09.2003
22:53
[35]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

AAAA ten Rafał. Pamietam o tych browarach,ale jakos musisz mi na treningach przypomniec. Slyszales historie o "Gey Analium" ??

30.09.2003
08:07
[36]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

UP

30.09.2003
09:28
[37]

JihaaD [ Loża Szyderców ]

DOWN

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.