GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Premiera "Starej Baśni" i wielki żal :(

20.09.2003
00:55
[1]

minius [ Generał ]

Premiera "Starej Baśni" i wielki żal :(

Byłem w piątek na premierze filmu Stara Baśń w reżyseriji Jerzego Hoffmana.

Po od kilku już lat nieudanych "pewniakach" naszego kina szedłem na ten film ze sporą obawą, a nawet mogę powiedzieć z negatywnym nastawieniem.
Mamiono nas Ogniem i Mieczem, Quo Vadis, Wiedźminem, czy Panem Tadeuszem z polskim Rambo w roli ks. Robaka. Więc nie ma się co dziwić, że nazwisko reżysera bardziej kojarzyło mi się z niespełnionymi obietnicami niż z hitem kinowym.

I co?
I byłem srodze zdziwiony. Śmietanka polskiego kina, która już nie jeden film położyła na łopatki potrafiła wzbić się na wyżyny sztuki aktorskiej. Jak nie cierpię Olbrychskiego, tak w tym filmie wypadł naprawdę świetnie. Żebrowski - dla mnie dotychczasowy "gejowski" styl grania głównych bohaterów wreszcie potrafił zamienić na bohatera z "jajami". Małgorzata Foremniak w roli "żmijowatej" nałożnicy Popiela gra naprawdę wstrętnego knującego "padalca". Nawet nic nie znacząca w filmie rola nieślubnego syna Popiela odgrywana przez dzieciaka jest na piątkę z plusem, co mnie zaskoczyło, bo od kiedy pamiętam to role dziecięce w naszym kraju wołają o pomstę do nieba (vide Wiedźmin).

Zapewne zastanawiacie się skąd w takim razie ten tytuł wątku?
Otóż zaraz po wyjściu z kina zrobiło mi się bardzo smutno, bo pomyślałem jak wielką szkodę prozie Sapkowskiego uczynił reżyser robiący Wiedźmina. I mam cholerny żal, że to właśnie Hoffman nie nakręcił Wiedźmina w takiej właśnie konwencji i z takim zaangażowaniem jak zrobił to w przypadku Starej Baśni.

Jednak wcale nie potrzeba Hollywoodzkiego budżetu i takiego rozmachu by stworzyć dzieło, które na pewno nie rozczaruje widza.

Oczywiście nie jest to arcydzieło całkowicie pozbawione wad. Och, taki bezkrytyczny to ja nie jestem. jednym z elementów, kóre zroobił na mnie negatywne wrażenie (ale tylko troszeczkę) to ujęcia kamer. Brak w nich rozmachu, pejzaży, czy najazdów i odjazdów ujęć zdużej odległości. Jest ich w filmie zbyt mało. A przecież cóż za problem nakręcić grodek na polanie z większej odległości, czy choćby las?!

Ale już od wielu lat nie widziałem tak wyważonej gry aktorskiej, tak świetnie dobranych aktorów do odgrywanych postaci książkowych. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest to wierna ekranizacja książki, choć tą czytałem wieki temu. Ale sztuka filmowa nie musi wiernie odzwierciedlać książek, czasem nawet nie powinna. To jest inny środek przekazu więc rządzi się odmiennymi prawami.

Kostiumy czy też dekoracje to po prostu rewelacja (możnaby za nie dać Oscara).
Muzyka, czasem zbyt "dzisiejsza". Takie odniosłem wrażenie, a nie potrafię znaleźć odpowiedniego słowa by opisać wrażenie. Może przydałyby się w niej jakieś dawniejsze instrumenty zamiast kalsycznych!? Choć takie wrażenie odniosłem jedynie w kilku momentach.

Wątek miłosny jest tu zarysowany delikatnie i nie robi tak sztucznego wrażenia jak w Ogniem i Mieczem. Z resztą aktorki, które brały udział w tym wątku również sprawiły się na piątkę.
Kolejny raz miałem przyjemność zobaczyć wprost genialną sztukę aktorską Anny Dymnej (pierwszy raz w Wiedźminie, i to ona a nie Żebrowski była ozdobą tamtego filmu).
Widać Anna Dymna jest jak wino - im starsza tym lepsza z niej aktorka.

Opisany żal pozostał. Cóż, może jednak Hoffman kiedyś sięgnie po Wiedźmina. Życzę mu aby Stara Baśń pobiła rekordy kasowe w Polsce. Jest tego warta.

A Wam z całego serca polecam ten film. Idźcie do kina, na pewno się nie rozczarujecie.

20.09.2003
01:00
[2]

Pancho-Via [ Chorąży ]

to mi wyglada na jakby kogos z rodziny rezysera, albo cos takiego...

20.09.2003
01:03
smile
[3]

Angelord [ sic me servavit Apollo ]

czemu ? fajna recenzja !

20.09.2003
01:03
smile
[4]

Banita_bb [ bo był za miły ]

a chyba 2 dni temu byla krociutka recenzja w wyborczej- nie wiem czy glowna recenzja , moze tylko kilka zdan od jednego redaktora ktory niemilosiernie wysmial cala ta stara basn , ze ona ma z ksiazka wspolny tylko tytul....
i ze hoffman wszystkie swoje filmy tak znieksztalca w porownaniu do oryginalow ze tylko plakac mozna jak sie widzi jego filmy.

20.09.2003
01:07
[5]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Banita->Kwestia gustów, moim zdaniem. Nie widziałem filmu, ale pójde, zobaczę, ocenię. Mam nadzieję wielką.

20.09.2003
01:10
[6]

minius [ Generał ]

Banita_bb ---> Dla tego napisałem w recenzji, że filmu nie oceniam jako odzwierciedlenia książki. Czytałem ją ponad 20 lat temu, więc niewiele pamiętam. Zresztą nie po to idzie się do kina by oglądać encyklopedyczne streszczenie książki lecz po to by obejrzeć dobry film.

Zaś co do prozy Kraszewskiego to zwróć uwagę, że wszystkie jego książki są napisane pięknym, opisowym językiem, ale wartkiej akcji to w nich nie uświadczysz. Więc gdyby ten film byłł dokładnym odzwierciedleniem książki, to musieliby poza popcornem do biletów dokładać poduszki byś miał miękko pod głową podczas drzemki.

20.09.2003
01:22
smile
[7]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

Zachęciłeś mnie do tego filmu

20.09.2003
11:14
[8]

minius [ Generał ]

Mam nadzieję, że ktoś poza mną jeszcze widział ten film i będzie można porównać nasze wrażenia.

20.09.2003
11:37
smile
[9]

RealRufus [ F E A R ]

Cholercia chyba pójde na ten film...

20.09.2003
12:17
[10]

minius [ Generał ]

A teraz parę fotek od "Waszego lotnego fotoreportera" :D

Znacie tego Pana z fotki?

20.09.2003
12:21
[11]

minius [ Generał ]

A teraz "kąkurs" dla spostrzegawczych.

Kto z Was wymieni największą ilość nzawisk osób z tej fotki?

(podpowiem, że mnie na niej nie ma :oP )

20.09.2003
13:07
[12]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

no wiec tak

druga kobieta od lewej - Scorupco
2 facet od prawej - Maciej Kozłowski
4 facet od prawej - Żebrowski

wiecej nie wiem

20.09.2003
13:08
smile
[13]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

mialo byc:

druga kobieta od prawej - Scorupco
2 facet od lewej - Maciej Kozłowski
4 facet od lewej - Żebrowski

kierunki mi sie pomyliły :D

20.09.2003
13:49
[14]

Moby7777 [ Konsul ]

Caleb --> ja sie moge nie znac ale ta twoja Scorupco jest jakos dziwnie do Malgorzzaty Foremniak podobna... :)

20.09.2003
15:20
[15]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

starej baśni nie ogladalem jeszcze, choc sie wybieram. natomiast jak ogladalem wiedzmina, to zal dupe sciskal nie tyle jezeli chodzi o rezyserie, co o scenariusz. tak pokaleczyli fabule, ze szkoda gadac wogole. panie hoffman, zrob pan remake wiedzmina :-)

20.09.2003
15:39
[16]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]

na lewo od Foremniak to chyba ta rosjaneczka Aleksandrowa? i Wiśniewska
Scorupco nie mogę dojrzeć :P

BTW - ja na ten film się nie wybieram, no chyba, że ktoś mi zasponsoruje seans...
Sorry, ale na te polskie "superprodukcje" szkoda mi czasu... zwłaszcza, że w tym tygodniu weszło tyle filmów które bardziej zasługują na moje pieniądze...
Jednym zdaniem - poczekam aż z wielką pompą pokażą to w TVP :P

20.09.2003
17:10
[17]

Cisek [ Pretorianin ]

Banita_bb --> w bodaj piątkowej Wyborczej była dość pochlebna recenzja filmu.

20.09.2003
17:56
smile
[18]

Narmo [ Youkai ]

Ale jak zwykle najwięcej zarobią na szkołach.
W przyszłym tygodniu w sobotę (odrabiamy poniedziałek, przed dniem nauczyciela) idziemy na to całą klasą. Mieliśmy do wyboru: iść do szkoły i się uczyć albo iść do kina. Z dwojga złego woleliśmy iść na Starą Baśń :)

20.09.2003
18:26
[19]

mysiek [ @#[email protected]# ]

minius--> powinienes pisac recenzje zacheciles mnie do tego fimu

22.09.2003
22:17
[20]

joel [ Konsul ]

Zobaczyłem starą baśń przed niespełna godziną i... mile zaskoczony jestem. Poza paroma ewidentnie spartolonymi efektami specjalnymi i kilkoma slabo zagranymi scenami (Bujakiewicz!) film oglada sie calkiem przyjemnie!

minius - Boguś ci w Panu Tadeuszu nie pasowal? No popacz, co czlowiek, to opinia. Ja zaliczylem go w tym filmie na plusa: wniosl troche nieumiejetnie udawanej oglady. W ogole uwazam, ze Pan Tadeusz - jak na polska superprodukcje - jest dobry.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.