GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Gry brutalne i makabryczne - gdzie jestescie ? :,(((((((

12.09.2003
03:06
smile
[1]

Dayton [ Generał ]

Gry brutalne i makabryczne - gdzie jestescie ? :,(((((((

No wlasnie czemu kiedys tak bylo ze gry zmierzaly w dobra strone takrze efekty zabijania krwi na scianach kalurzach na podlodze itp nawet w duke nukem byly ciekawe efekty zgniatania przez drzwi krwawych sladow i rozerwanych korpusow, niezle tez bylo w innych pozycjach jak np die by the sword gdize mozna bylo odrabac noge czy reke czy co tam sie jeszcze dalo odrabac :) a uszkodzenia bylo widac na modelu z dosc douza dokladnoscia - dlaczego nie ma takich bajerow w dzisiejszych grach jak morrowind czy gothic ? model zawsze wygalda jak nowy i nienaruszony!!! czy nawet shogo ktore z pozoru bylo mangowa gra dla dzieci nie wspomne juz o postalu itp :) Ale numer 1 w tym kierunku byl solider of fortune ale 1 czesci :))) 2 juz byla markotna :( niestety a moga byc dobra :( no i oczywoscie bloody stare ktore byly krwawe ale malo rasowe ze tak to ujme chociaz tak najwieksza radoche sprawialo zabijanie w falloucie niei wieim czemu ale tam zawsze czulem ze kogos zajebalem hehe :) Dochodze do wniosku ze kewstie zabijania i samego sposobu jej przedstawiania strasznie zeszla na psy i cholernie mi ise to nie podoba i czuje sie zawiedziony z tego powodu gdyrz przy dziesiejszych kompach moznaby zrobic naprawde reslistyczne modele ktore rownie realistycznie obrywaja i umieraja a tu taka lipa...................:,(((((((((( czuje sie rozczarowany i zawiedziony !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

12.09.2003
03:12
[2]

Banita_bb [ bo był za miły ]

lol ten post mozna by wsylac do radia maryja czy innego tvnu, ale by mieli jazde podajac w wiadomosciach jak spaczone sa umysly graczy :))

a tak na powaznie to faktycznie wielka przyjemnoscia bylo granie w sof1.
pozniej chyba jeszcze warte odnotowania sa blood i of kors pierwsza czesc carmageddona .
to byly gry z klasa. z wielka dawka brutalnosci, ale naprawde gralo sie w nie przyjemnie .

12.09.2003
03:26
[3]

_Luke_ [ Death Incarnate ]

Faktycznie przyjemnosc z poczestowania kogos kilogramm olowiu wypluwanymi z bliskiej odleglosci z minigana w Fallout byla wielka :) Warto odnotowac tez Mortal Kombat, BioFreaks (ucinanie lapek, mniam :)), Myth (tak, tak - strategia w ktorej pole walki zraszane bylo obficie krwia), starutenki Syndicate (ahh te zasadzki z miotaczem ognia za rogiem...). Nie mozna zapomniec o Severance: Blade of Darkness i Die by the Sword (mozliwosc obcinania konczyn potworom :)), z nowszych gier przychodzi mi na mysl Jedi Knight: Outcast i Jedi Academy, w ktorych po wpisaniu odpowiedniego "cheat'a" mozliwe jest obcinanie m.in. glowek mieczem swietlnym (zzzziuuuu... :)) jednak krwi nie uswiadczymy. Hehe.. byla tez BARDZO stara gra "Bad street" - chodzilo sie w niej osilkiem i nawalalo emerytow... to bylo chore :) Co do pytania dlaczego nie ma dokladnie odwzorowanych krwawych lazni w nowych grach, wydaje mi sie, ze chodzi o pieniadze - po prostu im mniejsze ograniczenie wiekowe, tym wiecej potencjalnych nabywcow moze znalesc dany tytul.

12.09.2003
03:28
[4]

Siwy4444 [ Senator ]

Za jakiś czas ukaże się #Apocalypica#. Gra ta podpada pod obie kategorie. Tzn. jest brutalna i jednocześnie nadaje się na osobną audycję w Radio Maryja :)

12.09.2003
03:30
[5]

Siwy4444 [ Senator ]

#Apocalyptica#. Sorry za literówkę.

12.09.2003
04:56
smile
[6]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

Banito ---> dlaczego piszesz "pozniej chyba jeszcze warte odnotowania sa" - przecież Blood był wcześniej niż SOF1 :) I bardziej zabawny :) Jak biegały ludziki załatwione przy pomocy Flare :))) I jak fajnie się w końcu rozpadały :) A teksty Caleba kładły na łopatki - np. "Open for business", albo jak walnąłeś dynamicikiem za winkiel za którym któś się czaił " hahahhahahaha ... You're think you're hidin' ? " :) Mniam :)
Albo jak z kumplem graliśmy przez dwie godziny (na szeregowym) w piłkę nożną głowami zabitych zombiaków :)
Musze przyznać, że zabawa była przednia - chociaż "piłki" się szybko niszczyły :(

12.09.2003
05:59
[7]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

no, a Postal 2 - przeciez to miala byc najokrutniejsza gra wszechczasow.
Moim skromnym zdaniem -gra do bani

12.09.2003
06:50
smile
[8]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

Dayton ---> wyobraź sobie, że jestem takim psycholem, że przyjąłem ksywe od bohatrera gry Blood 2.

btw: chyba zapomniałes wspomniec o KINGPINIE w swojej wypowiedzi, wszak to jedna z najlepszych gier w jakie gralem.

Motyw gazrurki wymiata!

Co do odrabywania konczyn - w diablo 2 (chyba, moze to byl inny RPG) mozna bylo nawet nawalać oderwanymi konczynami ;)

12.09.2003
07:41
smile
[9]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

Caleb- ta w D2 mozna bylo nawalac noga wirta.
Szakal- racja.
A co do SOF1 to byl zajebisty i jest nadal grafika nawet jak na te czasy jest dobra

12.09.2003
08:27
[10]

hilander [ ]

ooooooo muszę powiedzieć że teraz graz w SOF platinum (CD-Action :) w sieci z kumplem i jest zajebista sprawa jak ropierda..... mu łeb (chyba mnie trochę poniosło)

offtopic - próbowałem grać jeszcze w KINGPINA i po kilku chwilach wywala mi grę (dodam że gramy przez kabel) - ktoś miał taki problem ?

12.09.2003
08:34
smile
[11]

Raynor [ Big Man ]

Caleb ===> to było w Rune.... swoją drogą wyapasiona na maxa!

12.09.2003
13:22
[12]

Negocjator [ * ]

Z krwawych gier to jeszcze Moonstone, Franko i Doman.
A teraz są mniej krwawe bo twórcy gier dbają o psychikę graczy :P

12.09.2003
13:26
[13]

o^scar^^ [ GRWD ]

Oj pamietam Franko jak gralismy na Commodore 64 :] ach te czasy ...

12.09.2003
13:28
[14]

wysiu [ ]

oscar --> ^Ciekawe to musialy byc czasy, kiedy Franko bylo na C64. A moze alternatywna rzeczywistosc?:)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.