cronotrigger [ Rape Me ]
"Pod Rozbrykanym Nazgulem" fragment 413
"A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...”
Leniwie nuciłeś starą pieśń i tu przyniosły Cię nogi.
Nie wiesz jak tu dotarłeś, nie wiesz, jaki to czas i kraje,
A karczm się widzi tak wiele, gdy się przez życie wędruje.
Stoły stoją puste, siatkę tworzą w drewnie rys tysiące,
Wiatr w kaganku świszczy, a w kominku leżą drwa stygnące.
Gollum jakiś markotny, okiem w Twą stronę tęsknie błyska,
Zwykle w karczmie o poranku, pustką świeci jego miska.
Pomyślisz - tu nic się nie dzieje, tu nie spotkasz człowieka,
Nim kaptur naciągniesz, wyjdziesz, usiądź przy stole, poczekaj.
Przyjdą inni skoro Anor do horyzontu się zbliży,
Puchar wino wypełni, gwar rozmów powietrze ożywi.
Pusta miska Golluma zadźwięczy, gdy wrzucisz Skarb skromny:
Rybę w srebrzystych łuskach albo suchar niedojedzony.
Rozmowy rozpoczną się różne, włącz się w którą zapragniesz:
O piwie, o smokach, broni, o dziejach Śródziemia również.
Zobaczysz tu wiele dziwadeł, istot wybór szeroki:
Ludzie, Krasnoludy, wampiry i Elfy Pięknookie.
Wędrowców, kapłanów i bardów, mądrali i statsiarzy,
Wybieraj, przebieraj, ktokolwiek tylko Ci się zamarzy.
To FoXXXMagda, w swej elfiej mowie Pellamerethiel zwana,
Która dawno, dawno temu tę karczmę ufundowała,
Historię Śródziemia powie, ma wiedzę swej rasy godną.
A najpiękniejsza kami przywita Cię słowem pogodnym.
Z Vilyą pomówisz o sztuce, ambitne są to tematy,
Inna sprawa - to sztuka parzenia kawy i herbaty.
Miła nam Elfka sarenka rozmyśla o sensie życia,
Zaś niepozorna Cody pierwsza do walki i krwi picia.
Sprytna Półelfka martusi_a i Meeyka - smoków treserka,
To chyba wszystkie bywające w naszej karczmie dziewczęta.
Barman o smoczym imieniu to Drak'kan, miłośnik piwa,
A gofer, ten, który je warzy, w piwniczce się zaszywa.
Cokolwiek blady wampir Spooke przychodzi wkrótce po zmroku,
Błyskając długimi kłami, skupia się na szklance soku.
Bywa, że przyjdzie i mati, Drow małomówny i skryty,
A Looz^, Gondorczyk prawdziwy, nie zadaje głupich pytań.
Iarwain Ben-Adar o wystrój i nastrój karczmy się troszczy,
A topór krasnoluda Jolo raczej przyjaźnie błyszczy.
Arahno mówi, że lubi pająki, człek tajemniczy,
Zapewne w ciemnych lasach Mirkwood nigdy nie był leśniczym.
Wiedźmin - krasnolud Paudyn piwem w kącie się delektuje,
Jednak wkrótce swym ostrzem potworów krwi zasmakuje.
Wpada tu z miną groźną Mysza - szef patrolu orczego,
Ale to Ork po naszej stronie, więc bać się nie ma czego.
I to mniej więcej wszyscy, więc wybór masz chyba dość duży?
Zamów kufel piwa z Bree, odpocznij po trudach podróży,
Rozgość się i rozluźnij, i nie przejmuj się niczym w ogóle:
Miłej uczty życzy ekipa „Pod Rozbrykanym Nazgulem”.
cronotrigger [ Rape Me ]
Meny by Vilya >>>
cronotrigger [ Rape Me ]
Hall of Fame by Hugo >>>
cronotrigger [ Rape Me ]
Wnętrze 1 by Iarwain >>>
cronotrigger [ Rape Me ]
Witam!
Taa.. Szkoła sie zaczyna...
Byłem wczoraj w kinie ( wreszcie) na Ciele... Super Film Polecam!
Dostane 180 zeta z odszkodowania za złamaną reke...
A teraz narka!!!
cronotrigger [ Rape Me ]
Pustki.. oj Pustki...
Piwo dla pierwszego który ( lub pierwszą która) przyjdzie... !
sarenka [ Senator ]
Witam wszystkich, chociaż pewnie nikogo nie ma:( Mialam dzisiaj na 7 i dziewięc lekcji, w tym 4 z jednym nauczycielem, masakra:( Co u Was?
Crono -> Dzieki za piwo;)
Mysza-> Oby bylo lepiej...
sarenka [ Senator ]
Ja juz uciekam poczytać, gg nie dziala, oczy mnie bolą, spokojenej nocy

Mysza [ ]
Nocnych inspekcji dalszy ciąg...
Sarenko --> Tym razem to już MUSI być lepiej... rzekłem... a słowo ciałem się stanie... :) A tak na marginesie... nieźle Cię w tej szkole katują... 9 godzin lekcyjnych!?
Kawki (Trzy! Nie dwie, nie jedna i nie cztery. Trzy, bo liczbę trzy Pan sobie upodobał i w trzech znalazł upodobanie) --> Pi****ona "jurajska" :P :)
Paudyn --> A czy myślisz, że ten świstek papieru wiele zmieni? A przynajmniej nie strasz, bo będę przez kolejne 8 lat studiował :P :)
papa

TrzyKawki [ smok trojański ]
Mysza - zaprawdę powiadam Ci, On, w Trójcy Jedyny, nie bez przyczyny sprawił, ze w tym czasie istniały tylko gady :-DDD

Mysza [ ]
Kawki (czyżby trzy?) --> Czyli ewolucja zatoczyła koło? Skóra przed wylinką swędzi przeszkadzając w myśleniu... :)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mysza ::::> Nie wiem, czy coś zmieni, ale liczę na to, że tak (bez obrazy rzecz jasna ;)))) Zresztą ja też myślę powoli o drugim kierunku, biję się pomiędzy tym a tzw kursem MBA, tylko że na takowy trzeba zarobić, więc w lutym musiałbym udać się na rok do pracy za granicę :)

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]
Cześć ludziska, elfiska, krasnoludy i inne skrzaty domowe!
Jestem w trakcie przeprowadzki i szukania pracy, zupełnie nie pamiętam, że jest cos takiego jak życie towarzyskie, więc wybaczcie, że z Wami nie pijam ostatnio.
Ale dzisiaj wzniosę toast. Za siebie.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Mysza - Poczochraj sie o widłaka, to przejdzie :-) Poniekąd masz rację :-P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Vilya ::::> Nie przesadź, bo wstawiona wilczyca może wzbudzić niepokój i strach ;)

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]
Paudyn ::: nie przestanę! Dzisiaj starej wilczycy wszystko wolno!

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Aaaa to dzisiaj tylko, w takim razie w porządku, jak się już urżnąć to w trupa, do wyboru do koloru :> ::::::::>
sarenka [ Senator ]
Witam wszystkich,dzisiaj mialam takie sobie lekcje, a "najfajniesza" była lekcja niemieckiego. Babka jest okropna blah, ja chce do gimnazjum!!
Mysza -> no co Ty? Meczą? Nie... Daj spokoj jak wrociłam do domu to myślalam ze umre;) tak tak ciałem;)
Vilya -> Witaj, a czy będziesz mieszkac z taka istota jak kami? pytam z czystej ciekawosci;)
Co u Was?

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Mniam, mniam! Widzę, że wszystko przygotowane na moje przybycie. Stół zastawiony, knajpa, khem, karczma ruszyła w końcu z miejsca jak żółw ociężale... Co tam słychać ludziska? Wszyscy wypoczęci, rozleniwieni i opaleni? To dobrze, przynajmniej ktoś jest szczęśliwy. A ja wkuwam do poprawki, którą wyznaczyli mi (zgadnijcie kiedy?). Oczywiście w jedynym słusznym terminie - 1.X., co oznacza, że będę musiał prosić o przedłużenie sesji. Ech, limit szczęścia na całe życie już chyba wyczerpałem. A w międzyczasie poczytuję "Świat według Garpa" Johna Irvinga. Odjazdowa książka. Polecam każdemu. Pełnoletniemu oczywiście, chociaż wnioskując z przedmowy czytują ją i dwunastolatkowie :)
A tego, że jesteście taką wredną i niezorganizowaną bandą tak szybko nie wybaczę i być może w przyszłym roku (drżyjcie!) zaproszę Was na działkę nad morze. Potrzebny będzie jedynie jakiś samochód, lub dwa w zależności od tego ilu będzie chętnych. A kogoś z okolicy Łodzi, bądź tych, którzy się w owe okolice pofatygują najprawdopodobniej będę mógł zabrać osobiście. Piszę już teraz, cobyście nie narzekali, że za późno Was uprzedzam :P Coś więcej będę wiedział mniej więcej za rok o tej samej porze. No. To jesteśmy umówieni.
Taaak, o czym to jeszcze?... Właśnie, czy ktoś zrobił jednak fotki tej koniunkcji sprzed paru tygodni? Bo nawet bym się za nie uśmiechnął...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Ezrael ::::> Jak to miło, że nas w końcu odwiedziłeś, mam nadzieję, że to nie celowe działanie obliczone na "Ezrael, wpadaj częściej, prosimy" ;> Fajnie, że wcześniej uprzedzasz, ja też wcześniej uprzedzę, że za rok o tej samej porze może będę w Norwegii lub Anglii zapieprzał na moją dalszą edukację w kraju ;(( Ale jeśli będę w Polsce, przybędę raczej na pewno ;) A tak na marginesie, to po zwałce płyty i procka straciułem maile, więc jeśli Twoja cierpliwość jeszcze się nie wyczerpała, to zarzuć mi w miarę możliwości ten programik do BG :P
sarenka :::::> Ehhh, jak to dobrzer mieć trzymiessięczne wakacje :>

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Buhahaha!!! Mówisz poważnie?
No dobra, ale to potrwa, bo rzadko się dobieram ostatnio do łącza. Ale bądź pewny, że w tym roku jeszcze dostaniesz ;)
A po drugie - jak już mnie tak szybko rozgryzasz, to zachowaj wnioski dla siebie, bo psujesz mi całą strategię forumowego podrywania ;)
Możemy jechać razem do Szwecji, będziemy zbierać poziomki :P
Jak wakacje? U mnie całkiem przyjemnie. Dwa razy chcieli mi skuć gębę ;) Chyba się zapiszę na jakiś kurs 'Drunken Master'...
Dobra film się zaczął, spadam na jakiś czas.
sarenka [ Senator ]
Ezarael -> Witaj, dawno Cie tutaj nie było, oj dawno...
PAudyn -> Oj trzy miesieczne wakacje to naprawde fajna, rzecz nam jeszcze nasz krótkie dwumiesieczne skróicli o tydzien, switnie poprostu swietnie;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mówię poważnie, miesiąc im zajęło dojście do tego, co i jak, a na trop procka nie wpadliby nigdy, gdybym im nie wspomniał, że się strasznie grzeje, to dopiero fachowcy, nawet temperatury w BIOS ie nie sprawdzili :/
Poczekam cierpliwie, najwyżej ładnie opakuj i wyślij z dedykacją, starsza włoży mi pod choinkę ;)
Podrywu już nie psuję i milczę :P
Do Szwecji to nie wiem, w Anglii mam już przetarte szlaki, a o Norwegii słyszałem same dobre rzeczy, praca nie za ciężka (ogrodnictwo) i dobrze płatna :))
Moje wakacje mijają monotonnie i dość szybko. Chciałem się zapisać na aikido, ale skończyłem na siłowni, gdzie zostawiam resztki sił 5-6 razy w tygodniu :) A to że chcieli Ci paskudną gębę skuć... zapewne sobie zasłużyłeś, ja też często zasługuję, ale że duży jestem, to ludziska szacunek czują :>
sarenka :::::> Łybacka na Sybir, taki ostatnio temacik na forum znalazłem :> A jak tam nowa klasa, chodzisz z kimś znajomym, czy same nowe twarze? :) Niech no tylko pani minister spróbuje skrócić studenckie wakacje, zrobię ja jej wtedy z d*** jesień średniowiecza i to bynajmnije nie w sposób, który można uznać za przyjemny :> Cholercia, robię się wulgarny, ale to efekt zdziczenia, jak się jest samotnikiem indywidualistą i za często przebywa w ścisłym gronie znajomych, to popada się w rutynę i człowiek nie stara się utrzymywać kultury na wysokim poziomie :>

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]
sarenka ::: tak. Plotki są jak najbardziej prawdziwe, w piątym tomie Harrego Pottera ginie Syriusz Black (alleluja!), a ja będę mieszkała z kami. Poniekąd mnie to... zaskakuje, zwłaszcza, jeśli przypominam sobie sposób, w jaki się poznałyśmy. Zaraz. Przecież dopiero się poznamy. Whatever. Będzie zabawa. Imprezy do rana z udziałem alkoholu, narkotyków i tuzinów przystojnych facetów, których będę musiała zabawiać sama, jako że kami ma już swojego własnego matiego.
TrzyKawki [ smok trojański ]
No to chyba żyć nie umierać ?
sarenka [ Senator ]
Paudyn -> Z mojej starej klasy ze mna jest 8 osob i jeszcze dwie ze szkoly;) cała reszta czyl;i sztuk 26 to nowe twarze;)a nie mógłbyś tak teraz tak panią magister odwiedzic?
Vilya -> tak, tak panów będzxiesz musiala sama zabawiać;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Sarenka ::::> Yyyy, nie bardzo rozumiem co powiedziałaś, sugerujesz, żebym odwiedził Waszą panią magister, abyście mileli luźniejszą lekcję? :D To zależy od pani magister ;-))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Aaaa, chodzi o Łybacką, zmęczony już jestem :> Wolałbym nie ;>
FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Witam wszystkich :DD Ja na chwilkę tylko :) Jak tam pierwszoklasiści z liceum, jakie macie klasy?
Mnie straszą maturami i od przyszłego tygodnia zaczynam się pomału uczyć ;P Ojciec grozi mi, że będę mieć sankcje komputerowe ;P Hehe, jasne...
Vilya------>Będziesz mieszkać z kami? Wow:D
sarenka [ Senator ]
Peudyn -> Chyba pożne pory nie są dla Ciebie wskazane;) choć trudno te godzine pożna pora nazwac;)
Pelle -> Witaj, ucz sie mnie to czeka za nie całe trzylata;)
Tymczasem ja sie pożegnam, spokojnej nocy i kolorowych snów;)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Może jeszcze rośnie :-)

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Cześć Sarenko! Widzisz, w moim wieku korzonki uniemożliwiają mi już zażywania rozkoszy wielogodzinnych sesji na siedząco przed kompem ;) Poza tym musiałem pozwiedzać trochę świata. Wygrzać się na słońcu i wychłodzić pod wodą. No i oczywiście pomachać trochę wiosłami na kajakach. Miałem też wpaść do Bełchatowa, ale nic z tego nie wyszło, a szkoda, bo może byśmy się poznali w końcu na żywca (bez głupich skojarzeń Paudyn, ja pijam tylko Dębowe i Tyskie (zresztą Dębowe, to też Tyskie :))
Witaj i Ty Magdo. I nie przejmuj się. Taka zagorzała czytelniczka jak Ty, nie będzie miała z maturką żadnych problemów. A na sankcje możesz zastosować mój ulubiony patent sprzed jakiś 15 lat - założenie kołdry na monitor i na głowę ;) A jeśli chodzi o tę naukę, to (być może oceniam Cię źle) mam wrażenie, że jeszcze dłuuuugo będziesz ją odkładała :)
Paudyn ----> Dziwne, chyba, że poza płytą i procem poszedł Ci też twardy. Załóż sobie WC. Ciche i wydajne. I świetne, jeśli lubisz słuchać muzyki do rana, a nie lubisz słuchać wiatraków do rana. Z tą choinką nie ma sprawy. Bilecik z życzeniami ucałuję umalowanymi ustami. Co tylko chcesz :)
Hm, może i zasłużyłem. Tym, że żyję. Miałem wątpliwą przyjemność napatoczyć się na dobrze zbudowanych dżentelmenów zadziwiająco zainteresowanych zawartością moich kieszeni, w tym głównie porfela, a także poglądami sportowymi. Jako, że w kwestii piłki nożnej żadnych wyrobionych poglądów nie mam, zaczynało się robić całkiem nieprzyjemnie. Ale w pewnej chwili przejechała straż miejska, role szybko się odwróciły i owi dżentelmeni spędzili wakacje w areszcie tymczasowym. Możę posiedzą jeszcze parę latek. Czego im serdecznie życzę.
No dobra, to teraz postaram się wykopać ten edytorek do BG.
Do uczytania!

Mysza [ ]
"Jak rozpętałem tysięczną wojnę domową, czyli dzień z życia myszowatych"
Rozdział IV, w którym Mysza starym zwyczajem Nazgula odwiedza.
Vilyo --> Jeszcze raz... Twoje zdrowie!! Wypite trunkiem zacnym, bo kryształowozłocistym półtoraczkiem z drewnianego kubka jak tradycja nakazuje :)))))
Sarenko --> Ale żyjesz przecież... a jak głosi wyśwechtany juz nieco slogan "Co nas nie zabija, czyni nas silniejszymi"... no i cały czas musimy mieć nadzieję, że nam te wymarzone skrzela wyrosną ;))))
Magdo --> Nie daj się zastraszyć czarnym smokiem matury... bo bestia zawsze okazuje się być dziecięcym smoczkiem na błękitnej tasiemce... :))))
Paudyn --> Jej... "coś" na pewno się zmieni... z tym jednak, że ja nadal mam nadzieję, że mały dopisek przed nazwiskiem nie przewartościuje negatywnie mojego sposobu myślenia... chociaż niektórzy uważają, że bardzo by mi się to przydało... jednak nadal pozwalam sobie nie zgodzić się z nimi... :))))
Kawki (niech zgadnę... trzy?) --> Poczochrałem... pazurami... niekoniecznie swoimi... tylko czemu rozdwojone języki potrafią sie tak splątać? Wiem... wiem... mam to na końcu języka... węzeł gordyjski? :))))
Ezra --> Witaj po przerwie... (uwaga poniższy tekst jest sponsorowany przez firmę "Kwisatz Haderach GmbH") "...wpadaj częściej, prosimy" :))))) I czemu wszyscy się tak uwzięli na to morze? Ludzie kochani! Kupujcie działki w górach! :))))))
str. 66

TrzyKawki [ smok trojański ]
Z górami to popieram !!!
Mysza - Spróbuj może zastosować metodę zacnego Aleksandra, naostrzywszy uprzednio pazury na skale (byle nie krasowej jakiejś), chyba że to twe języki tak sie splątały, bo moje na pewno. Dziś me braki w kojarzeniu maja swoje usprawiedliwienie - też nieopatrznie spożyłem nieco wody - ognista jakaś była -kto wie, czy nie jurajska?Za czas jakiś ciąg dalszy nastąpi :-)

Mysza [ ]
Kawki (wiem... wiem... trzy...) --> Pomieszanie z poplątaniem... więc zróbmy jak Krzysio K. z jajkiem... bęc!
I niech góry pną się do góry! A mury runą... runą... :)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Mysza -
Naturalnie, uwarzywszy je uprzednio, bo surowe może nabrudzić :-) Miło mi, że doszliśmy do liczebniczego porozumienia :-) Myślę też, że odnośnie pazurów też złapałem (właśnie je oglądam - są nieco zabrudzone, ale do tej pory nie wyglądały mi na smiertelną broń, tak, czy inaczej, będę z nimi uważał)
Ale skąd ten rewolucyjny tekst, czyżby zapowiedź równie rewolucyjnej zmiany stosunków? A może to "Bagnet na broń"?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all:)
Crono --> Nie dałes uaktualnionego Hall of Fame!! :(
Ezrael --> mam 0 na koncie:(( Nie moge nawet impow puszczac:(
Niestey teraz bede w Karczmie coraz zadziej:( duuuuzo nauki...:/

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Witaj Popielożerco! Nie wiem czemu, zapytam staruszków. Osobiście wolałbym jakieś 10^20 razy bardziej góry, niż morze, ale nic straconego, bo mam świetny kontakt w Zakopcu, w naprawdę przyjemnych warunkach, za niewygórowaną cenę i w samym centrum. Gazda jest fajny, a gaździna skąpa i po półgodzinnych targach opuszcza cenę o 1PLN/dobę. Nie mam tylko z kim i kiedy jechać, a często i za co ;)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Witam :)
Ezrael :::::> Twardy mi nie padł, tyle że jak robili mi eksperymenty na kompie to kilkakrotnie stawiali system i formatowali partycję :)) A co do WC to słyszałem o WD, chyba że masz na myśli Caviara :)W tej chwili mam Seagate Barracuda IV 80 GB i jestem happy :)
Co do przygody, to gratuluję szczęścia, widać opatrzność czuwa nad Tobą :)
Za przesyłkę dziękuję, szkoda że bez dodatkowych atrakcji, ale może być ;)
Mysza :::::> Magister przed nazwiskiem może Ci się przydać, zmiana sposobu myślenia... coż, to już zależy od konkretnej sytuacji, byle zachować umiar i pozostać sobą :)
Cody ::::::> Znów zmiana image? :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Paudyn --> nie, po prostu chciałambym , zeby tak juz zostało:)
I prosze, zeby ktos tego DOPILONOWAŁ!! ;)))
cronotrigger [ Rape Me ]
Hejka!
Poznałem swoj plan.. masakra... 8 , 8 7 4 6 lekcji i dwa razy na 11 40 i dwa razy jkoncze o 15 15
tragedia choc wiem ze niektorzy maja gorZej...
FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Ezrael----->Z tą kołdrą to Ty poważnie??;)
Mysza----->Eech, ale historia... nawet nie wiesz, jakie mam braki. Na szczęścię dzięki FCE, tylko ustną zdaję :))
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
A ja zdaje wszystko :((( i się boje, i mam korki, i...
a tam;)
Erotycznych Snow :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Eeeee, ludziska, zawsze to mówiłem, matura to jeden wielki pic na wodę, pójdzie jak spłatka ;)

Mysza [ ]
A dziś wizyta czysto kurtuazyjna... ot normę dzienną wyrobię tylko... szumi w głowie... szumi dokoła las... czy to jawa czy sen?
Stanowczo sen...
Dobranoc :)

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]
Tak czy siak to ja bede tym, ktory zamknie dzis karczme ;)
Dobranoc wszystkim ;)

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Pelle ---> Jak najbardziej, to samo zdrowie, wyrabiałem dzienną normę pochłoniętego promieniowania EM ;)
Dobranoc Jolo. Dobranoc wszystkim.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Dzień dobry :)
Słonko świeci, a ja mam dzś grilla, więc bardzo się z tego cieszę..mmmm te kiełbaski i piffko, oczywiście jedyne słuszne ;)

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Beeeeeuuuueeelellleeeeeeneyeyyeyeyeyyeyyeeeellelelleellelee
hi all...
Ja chce do Pelle!!
Mam dość faszyzmu w domu:( Jest sobota! Pie***** Father'a!!!
Ludzie dlaczego mnie to spotyka?
cronotrigger [ Rape Me ]
Hello!
cosik nudno u mnie...
Ide na dwór chyba...
bleh...
moi rodzice sa troche ten...
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cody ::::> Przechodziłem przez podobne rzeczy, ale tak długo i uporczywie się staiałem, aż zaczęto się ze mną liczyć. Dziś praktycznie nikt w nic mi się nie wp... :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Paudyn --> musze wytzymac jeszcze ten rok. Potem studia i bede wracac tylko na Swieta.
aha - ZAWSZE się stawiam.
Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Cody :::::> Widać późno zaczęłaś, jak wytoczyłem ciężką (naprawdę baaardzo ciężką) artylerię już w pierwszel liceum. Walka trwała dwa lata, po czym mogłem unieść ręce w geście zwycięstwa :)
Nie chcesz studiować w Krakowie tylko ze względu na rodziców? W końcu macie chyba dsobre uczelnie z Uniwerkiem Jagiellońskim włącznie. Gdzie w takim razie się wybierasz?

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]
A ja na szczescie nie musialem walczyc w domu ;) Zawsze mialem cos do powiedzenia i wciaz tak zostalo.
Ale Cody rezygnowac ze studiow w Kraku... ech...
FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Ezrael----->A jaka była ta Twoja dzienna (i nocna;P) norma?:PP
Paudyn----->U mnie też... gdy ingerują w moje życie, bronię się i stawiam :) Ale teraz każą mi się uczyć, bo matura itp.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Jolo :::::> Dość ciężo się postawić w podstawówce :(
Pelle :::::> Walcz walcz, na pewno wywalczysz swoje :) Grunt to nie dać się stłamsić :) A mi do matury nikt nie kazał się uczyć i się wogóle nie uczyłęm poza polakiem :P
FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Paudyn----->A jaki dodatkowy przedmiot zdawałeś?:P A ja poza polakiem zamierzam się uczyć właśnie;PP

Mysza [ ]
Po szybkim doprowadzeniu sie do stanu używalności, witam Was nazgulątka :)
Magdo --> Ja musiałem zdawać wszystko... czyli w sumie 5 egzaminów... jako przedmiot do wyboru oczywiście historia... i wiesz co? Mówiąc szczerze praktycznie się nie uczyłem (byłem wtedy zaabsorbowany o wiele "wazniejszymi" sprawami) a maturka była w zasadzie czystą formalnością... na pewno dużo w tym zasługi nauczycieli, którzy niekiedy naprawdę przykładali dużą wagę do zajęć fakultatywnych mających nas biednych uczniów do egzamu przygotować... ale powiem to jeszcze raz (a Paudyn zapewne potwierdzi:) - maturka to naprawdę wiosenny spacerek po parku :))))
Cody --> No nie mów tylko, że chcesz z Krakowa uciekać!? To ja kombinuje jak tam zamieszkać, a Ty... ech... cóż za ironia losu... :)))
Ezra --> Informacja zasymilowana... moze coś się z tego kiedyś urodzi :)))) U mnie niestety zazwyczaj dominuje ten drugi problem... natury finansowej... bo z kim to zapewne by było :)))
Paudyn --> Podejrzewam, że większy problem będzie z tymi literkami przed nazwiskiem, niż z utratą, czy zatracaniem własnej osobowości... jestem diabelnie trudno reformowalny... :)))
A u nas w mieście dziś i jutro cykl imprez o mocno ludycznym charakterze zorganizowanych z okazji Święta Róży... i pal licho ten cały program "artystyczno-kulturalny"... ale pewnie jak co roku będą ogródki z piwkiem w mocno promocyjnych cenach... więc... komu w kufel, temu czas... :)))
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Ekhm... ekhm...
Zawiadamiam, że żyję ;P Co gorsza, mam się całkiem dobrze, choć w liceum zaczynają się za nas ostro brać. Spodziewałam się, że wybierając profil biol-chem uchronię się przed ułamkami, pierwiastkami itd, tymczasem gnamy na łeb, na szyję. I tak oto jestem [teoretycznie] bogatsza w wiedzę na temat koniunkcji, alternatywy, implikacji i równoważności. W praktyce niestety nadal jest to dla mnie czarna magia. Logice mówię stanowcze NIE.
Cody --> uciekasz z Krakowa? Zaskoczona jestem... bo ja zrobiłabym wszystko, aby móc tam podjąć dalsze kształcenie. Niestety, pomysł na studia mam wielce 'oryginalny'. Kierunek dostępny li i jedynie na czterech uczelniach. Chyba będę skazana na Warszawę, ew. Wrocław.
I Kraków pozostanie jedynie miastem mych marzeń.

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Pelle :::::> Poszedłem na łatwiznę, oprócz polaka, zdawałem pisemnego i ustnego anglika, oraz ustną gegrę :) Na polskim miałem pecha i dostałem 4, więc musiałem pomęczyć się na ustnym. Anglika potrafię, więc go nie tknąłem, pewnie dlatego miałem problem z frezalkami i dostałem tylko 4 :P Zdawałem więc ustnego anglika. Do gegry też się nie uczyłem i dostałem 5, za co pani mnie obsztorcowała, gdyż liczyła, że dostanę 6 :P
Mysza ::::::> Bo my orki i krasnoludy nie z tej epoki niestety, a może stety, nie jesteśmy dobrym materiałem do zmiany światopoglądu :P Taki już nasz los :)
martusia :::::::> Logika to prościzna, poczekaj na inne wspaniałości matmy, już niedługo zatęsknisz za koniunkcją, alternatywą i pozostałymi jej składnikami :P

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Trudno powiedzieć Pelle. Czasem nie ruszałem tygodniami, a kilka razy zdarzyła mi się sesja tak na ok. 1,5-2 doby bez przerwy. Ale to było dawno, gdy byłem młody i miałem jeszcze fantazję do takich wyczynów. (Dziś sam jestem dziadkiem... ;)
Mysza --> Liczę na to. Może w przyszłym roku. Brakuje mi trochę nowego towarzystwa, bo chociaż moi znajomi z okolicy są zupełnie w porządku, to spotkania z nimi nabrały charakteru niemal rytualnego - czyli najpierw wpadają do mojego pokoju w akademiku, zaprawiają się przed wyjściem, potem schodzimy na dół do klubu (dalej prawie nigdy nikomu się nie chce, bo wrócić trzeba), a w klubie, cóż, jak to w klubie - albo ściska się kufle, albo się tańczy, albo jedno i drugie. No i oczywiście męczy się trambambulę ;) Najciekawiej jest zazwyczaj na końcu, kiedy to w drodze powrotnej często ktoś się gubi, albo trafia do nieprawidłowego pokoju. I tyle. Przyjemne przez pierwsze 50 razy, potem trochę powszednieje. A, że w górach nie byłem już trzy lata (porażka) - chętnie się tam wybiorę. Termin niemal dowolny, chyba, że w przyszłym roku też będę miał poprawki. To jesteśmy (po raz kolejny ;) umówieni. Trzeba jeszcze wyperswadować to kilku osobom. A z kasą coś wymyślimy - np. będziemy zbierać przez miesiąc agrest :P
Martusia ---> spoko, u nas na drugich zajęciach z matmy w liceum padło jakieś 20 lufek. Nikt się nie spodziewał, że będzie kartkówka... No, prawie nikt. :) A jeśli chodzi o logikę, polecam monografię Kazimierza Ajdukiewicza pt. "Logika formalna". Poza tym, że jest to beznadziejny bełkot na temat różnic pomiędzy ontologiczną a metodologiczną płaszczyzną prawa, czy jednej z kilku koncepcji znaczenia wyrażenia językowego (cholera, jakim cudem ja to jeszcze pamiętam?) to jeszcze trzeba teoretycznie opanować dorobek jakiś 30 filozofów w stylu Kanta, czy Hegla. No i nie zapominaj, że jeżeli p to q i nie jest q, to znaczy, że nie jest p... ;) A na deser podrzucę Ci kiedyś wykład dr. Pszczółkowskiego, w tym już sam diabeł się nie rozezna...
A co Ty takiego oryginalnego chcesz studiować - życie płciowe komarów?
Nie deptać trawników i nie stresować się maturą!

bartushan [ Cham z Wyboru ]
Dobrywieczor chcialem zapytac o co chodzi w takich watkach i o czym sie w nich rozmawia ??
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all:)
Jestem obecnie na imprezie u sasiada;)) Mam malą fazę i...
sorry za blędy, ale on ma dzieloną klawiature:((((
A gdyby mnie wiecej nie bylo ...;)
EROTYCZNYCH SNOW :))))))
Ezrael --> sorry, ze nie iodpisujem ale mam 0 na koncie:(((jak sie dorwe do net'u to cos wyslę :))
martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]
Ezrael --> nie rób tego więcej :P Nie strasz mnie równoważnością implikacji prostej i przeciwstawnej :P
A co do studiów - tak, życie płciowe komarów też [to zaiste musi być fascynujace ;)]. I wielu innych zwierząt jeszcze :D A ogólnie mówiąc, to weterynaria. :)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Aaaa i pamiętajcie, piwo + koniak + zubrówka = burza żołądka...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Małe sprostowanie, zamiast koniaku proszę wstawić brandy.
sarenka [ Senator ]
Witam wszystkich, co u Was słychać? U mnie wmiare dobrze, pomijając to,iż po pierwszym w-f ledwo chodze... aham jakbym zniknela bez uprzedzenia, to nie z mojej winy, z gory przepraszam..

TrzyKawki [ smok trojański ]
A nie było kondycji na wakacjach w górach poćwiczyć?
sarenka [ Senator ]
TrzyKawki -> bardzo smieszne.... ja słabowity czlowiek jestem, chyba ze plywam, jezdze na nartach lub koniach wtedy mam pelno energii;)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Zwłaszcza na koniach człowiek się mniej męczy ;-)))
FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Mysza------>Ale ja mam braki z historii... i od pon zaczynam się uczyć ;)
Paudyn----->Ty skubańcu :PPP
Ezrael----->2 h dziennie przed kompem?? To ja w nocy w weekend 6 h siedzę... przynajmniej :PP
Cody----->I jak było??
sarenka [ Senator ]
Trzykawki -> Oj nie tak do końca , nogami trzeba sie mocno trzymać, zwłaszcza w galopie;)
Pelle -> WItaj

bartushan [ Cham z Wyboru ]
Piwo + setka + nurek i ostra fazzzzaaaaaaa

TrzyKawki [ smok trojański ]
Zawsze można takiemu koniowi powiedzieć, coby galopował najwyżej stępa :-)
bartushan [ Cham z Wyboru ]
= sie nurek przepraszam za blad

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Sarenka ::::> U mnie to co napisałem w ostatnich postach :PP No i skoro takaś słabowita, to nie nadajesz się do zapasów w kisielum które uwielbiam oglądać ;P
Pelle ::::> Do czego był ten komentarz, do matury, czy moich mozliwości "literackich"? :PP
sarenka [ Senator ]
Tzrykawki -> Ale co to za przyjemnośc? Trzeba czuć wiatr na twarzy i gałęzie na ciele;)
sarenka [ Senator ]
PAudyn -> walki w kisielum? nie to nie dla mnie, choć na walkę w czekoladzie bym się jeszcze zgodziła;)
FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]
Sarenka----->Witaj :))
Paudyn---->O co chodzi z tymi zdolnościami? Do matury;P

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
sarenka :::::> Ale spod czekolady nic nie widać ;)
Pelle :::::> Tak to jest, jak się jest leniem i wybiera to, co stanowi nasze hobby ;)

Mysza [ ]
johd hjdshs jdshdfg djhsgfwg!!
znaczy.......
Chciałem napisać, że wieczór udany... hik :)))))
A "The Hours" to świetny film z doskonałą muzyką... :))))
Sarenko --> Jestem za czekoladą... sarenka w czekoladzie... mniam... :P :))))
Magdo --> Braki, brakami... ale i tak nie ma się czego bać... serio :))))
Paudyn --> Czekolada Ci nie pasuje!? :)))) I jak cos to myślę, że stety :))))
Ezra --> Wybacz, ale w przypadku ostatniego zjazdu jasno i od początku twierdziłem, że w podanym przez Ciebie terminie nijak nie mogłem przyjechać... a co do przyszłego roku... jestem otwarty na wszelkie propozycje z tradycyjnym tylko wykluczeniem ostatnich 2 tygodni sierpnia... :))))
Kawki (i może powiecie, że nie trzy?) --> Kurna... nie wiem jak to sie stało, ale wczoraj gdzieś wcięło moja odpowiedź do Ciebie skierowaną... anyway... żadnych bagnetów, żadnej broni... przynajmniej z mojej strony... :)))))
a tak a propos koni... coś mi się przypomniało...
Las... ćwierkają ptaszki, szumią drzewa... ogólny spokój i sielanka... nagle z norki wyskakuje jeż... rozgląda się czujnie dokoła... węszy noskiem z lewej, z prawej... zastyga w bezruchu... i nagle zaczyna biec... jak szalony... mija krzaki, zwalone drzewa... pędzi jak oszalały... po chwili przyłącza się do niego drugi... potem kolejny... i jeszcze jeden... po chwili przez las biegnie już 10 jeży... 100... 1000... pędzą jak opętane... tratują wszystko na swojej drodze... biegną szeroką ławą zostawiąc za sobą tumany kurzu... ściółka tryska na boki spod migających jak małe błyskawice łapek... lisy, kuny... nawet niedźwiedzie uciekają w popłochu... nagle tyraliera wypada na polankę przed lasem... zastyga w bezruchu... pierwszy z jeży wysuwa się do przodu, odwraca do pozostałych i z ogniem w oczach mówi: "JAK KONIE! BYLIŚMY JAK KONIE!"
sarenka [ Senator ]
PAudyn -> ale jak słodko;)
Mysza -> a co ze skrzelami? tak czekolada jest najlepsza;)

Mysza [ ]
Sarenko --> Czekajmy... i dajmy działać ewolucji :)))) Czekoladowej, mlecznej, nadziewanej :))))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Mysza ::::> Stety, stety, czekolada pasuje, ale nie można przedobrzyć ;)
Sarenka :::::> Liczą się proporcje :P
sarenka [ Senator ]
PAudyn -> Proporcje powiadasz? ;) No nic ja i tak wybieram czekolade;)
Mysza -> Oby ta ewolucja tak przyspieszyła trochę i jeszcze za mojego życia nam te skrzela dała;)
Tymczasem ja uciekam, bo moje zmeczenie jest ogromne, a muszę zebrać sily na następny tydzień zmagań a nauczycielami;) Spokojnej nocy i kolorwych snów;)
Ezrael [ Very Impotent Person ]
Nie tłumacz się Cody i tak wiem, że ściemniasz ;)
Pięknie to ujęłaś Martusiu. Ale tym samym zasugerowałaś dość wyraźnie, że większych problemów z logiką nie masz. Niewielu ludzi pochwaliłoby się taką terminologią. A jeśli chodzi o zwierzątka, polecam zainteresowanie się delfinami. Poza ludźmi tylko one łączą się w pary także i dla przyjemności, a nie wyłącznie w celu prokreacji.
Pelle ---> 1,5-2 doby/2 doby, czyli sesje po jakieś 30-35h z przerwami na pac-mana.
Sarenka ---> chyba w czekoladum? ;)
Spoko Mysza, nie mam do nikogo żalu, to jasne, że czasem po prostu nie ma możliwości. Ale o górach warto by pomyśleć poważnie.
Reszta ekipy ---> a Wy co sądzicie o małym wypadzie w góry w przyszłym roku? (a zresztą nie sądźcie, bo będziecie sądzeni)

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Sarenka ::::> Ależ proszę, tylko pamiętaj o proporcjach ;)
Ezrael :::::> Jestem za, a nawet przeciw, w zależności gdzie wtedy będę, w kraju czy zagranicą ;)
Ezrael [ Very Impotent Person ]
Nie ma sprawy Paudyn, jeśli będziesz za granicą będziemy przepijać toasty do telefonu ;)
Nie, wyłączam tę muzykę, bo znowu mi się smutno robi...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Nie tylko Tobie, choć zapewne ze zgoła innych powodów... na samo wspomnienie ostatniego wojażu... a zresztą nie ważne, nie będziemy sobie psuć humoru... Zapuszczam Roxette i przy dźwiękach Listen To Your Heart... o cholera, zły tytuł na moje wspomnienia... Niech będzie Reamonn - Picture of Heaven...
Dobranoc

Ezrael [ Very Impotent Person ]
Hmmm...
Paudyn?
Lubisz S&M?
:P
A Tobie polecam Massive Attack - "The Hunter Gets Captured By The Game", gościnnie śpiewa Tracey Thorn, kobieta o anielskim głosie. Wsłuchaj się w tekst. Czasem się zastanawiam, czy to dla przestrogi, czy to już było?
Dobranoc.

Mysza [ ]
Stymulatory przestają działać... głowa powoli poddaje się prawu ciążenia... dobrze tylko, że muzyka choć nieco rozdzierająca uszy - przywołuje dobre wspomnienia... :)))
Sarenko --> Zawsze pozostaje nam wiara w możliwości inżynierii genetycznej... :))) I jeszcze raz - czekoladowych snów z truskawkowym nadzieniem :))))
Paudyn --> Co za słodko, to niezdrowo? A tam! Słodyczy nigdy za wiele... byle nic na siłę... bo potem zęby bolą... :))))
Ezra --> Pomyśleć poważnie? Ostatnio "poważne" myślenie przychodzi mi z niejakim trudem... :P :)))) Ale... till fjalls, till fjalls... się pojedzie... :))))
Paciorek...
Prysznic...
Spać...

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Auaaa, jak to dobrze wstać czasem o 11 :)))
Ezrael ::::> Mówisz o Metallice? Nie trawię niczego po czarnej płycie :P Akurat tego albumu Massive nie znam, ale czym prędzej zassę z emula ;)
Mysza :::::> No właśnie, panicznie boję się dentystów ;) A poza tym jak z czymś przedobrzysz, to potem to coś odrzuca :)
Mysza [ ]
Dobry wieczór...
...pusto, smutno i liście żółkną...
...w telewizorni "La Double vie de Véronique"...
...a potem dobranoc :)

miasto [ Pretorianin ]
X-Cody-Słyszałem że masz nowy kolor włosów?
Taky jak Gillian Andersson!

TrzyKawki [ smok trojański ]
Mysza (osobliwie jeden) - ledwo coś napiszesz to już zasypiasz... :-D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Czyżby na zimę? ;-)

Mysza [ ]
Kawki (spoko, spoko - trzy) --> Wcale nie śpię... ot po magiczno-refleksyjnym Kieślowskim nabrałem ochoty na coś tak prostego i nieskomplikowanego jak wirtualne wyścigi... :))) A na zimę to już mam szaliczek i ciepłą kurtałkę... :)))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Eeee, znów cały dzień nikogo nie będzie, więc się nie witam...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all:)
wow - wieki mnie nie było...
przyszłam tylko powiedziec, ze zyje, ale nie mogłam byc wczoraj:(
Miasto --> troszke bardziej krwisty od Gillian ;))

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Yyyy, ktoś się pojawił, chwała niech będzie na wysokościach :)))
sarenka [ Senator ]
Dzień dobry, moje wirusy i inne tym podobne komputerowe rzeczy sa własnie usówane;) JA mam dzisiaj na 10.50, a juz rano dostałąm prezant;) siostra wróciła z krymui hihi i przywiozła mi taki swietny naszyjnik;) dzisiaj mam basen i kilka innycvh lekcji koncze o 17.05, masakra... a na jutro zostały mi same "najfajniejsze " lekcje chemia, fizyka, gografia, biologia;)Co u Was?
Moge zalożyć nową część?

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]
Kolejna osoba!!! Alleluja i do przodu!!! :-)))
Ależ zakładaj Sarenko :)
sarenka [ Senator ]
NASTĘPNA CZĘŚĆ -->