
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1123
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w kolo opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianę tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył sie Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznanajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szybkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytac bermankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
1?:)))))

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
Dzien dobry:) pewnie mogłby byc lepszy, ale trudno, nie zawsze musi byc niedziela:)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Mnie sie podoba.
Ale jednak 3K na poczatku Cie bolaly :)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
UWAGA: ZMIONIONO WSTEPNIAK!
Zmiany to:
1/ przesuniecie dwoch gosci karczmianych dalej od pulpitu. To nie wyraz malej zyczliwosci, ale jednak zachowanie dawnych rygorow rozrozniajacych gosci od obslugi. Inaczej nieco niz Holgan uwazam, ze tu prawie wszyscy sa przy barze i w sumie to nalezaloby wszystkich umiescic na poczatku. Tak sie nie da i stad zmiana.
2/ rozszerzenie opisu Holgan do panow KaPuhY i TrzyKawki
3/ dopisanie Kanona do listy (uffff, wreszcie zrobilem cos, co juz dawno powinno miec miejsce ;-)
Tak jak pisalem: pytania, uwagi, wnioski, suplementy lub pogrozki pod moim adresem przyjmuje od 7:00 do 15:00 :-)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> Wiem, ze umiecie czytac, ale sam kiedys pisales "a kto czyta wstepniak?!" hahahahaha
Poza tym chcialem zamiescic wyjasnienie :-))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
rothon ---> musisz rozeslac ten wstepniak do "zakladaczy", z autorskim wyjasnieniem :)

lizard [ Generaďż˝ ]
wow viec dziendoberek ponownie:)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> A kto tu teraz 'zakladacz'? Zreszta zakladali zwykle znajacy realia karczmowe, a te poznac mozna glownie z lektury watku. Wyjasnienia beda wiec przeczytane, zgaduje :-)))
Chetnym wysle tekst ze znacznikami.
Ostatnio jakis Francuz mowil, ze jezyk polski to bardzo dziwny jezyk. Np. slowo 'jeść'. Mowi sie:
my jemy - od mycia
wy jecie - od wycia
oni ją - jacy oni? jaką ja??? :-))))

tygrysek [ behemot ]
come back do NIEŚPIĄCYCH !! :)
nieśpiący wszystkich krajów łączcie się !! :)
rothonie --> :)
to ALL --> potrzebuję jakies perwersyjne w formie przekazu napisy na koszulkę, proszę o propozycje !!

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
POCALUJCIE MNIE WSZYSCY W DUPE I VICE VERSA !
Podoba mi sie takie :))

tygrysek [ behemot ]
rothonie --> wrzuć wstępniak TUTAJ, ale ODZNACZ opcję "znaczniki bold, italic, underline". Możesz też wrzucić mi na maila nowy wstępniak.

tygrysek [ behemot ]
hahaaha Piotrasq :)
nie będę nikogo w dupę całował :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Chciales perwersyjne...
rothon ----> wlasciwie wystarczy, jak podeslesz wstepniak do Holgan i Kanona. Nikt inny nie zaklada Karczm.

tygrysek [ behemot ]
zastanowiłem się :)
wyłączam tą panią z listy do niecałowania w dupę :) -->

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tygrysie--> A co maja te przekazy perwersyjne wyrazac? Pogarde dla dokonan uczonych (Ziemia jest płaska!), hasla polityczno-spoleczne (księża na Kasiężyc!), reklamy (W ciemności wszystkie komórki są szare!), sportowe (zawsze wierni i oddani z Zygmuntowskich chuligani!), egzystencjonalne (wszystko to gowno oprocz moczu!), swiadczace o pozycji spolecznej (ojciec dyrektor), czy moze zwyczajnie wulgarne (pi pi pi pi) ;-)
OK, teraz sle wstepniaka do kanona, tygrysa i holgan.

tygrysek [ behemot ]
hahahaha :)
kawą bym się udusił :)
rothonie --> wszystkie teksty są świetne :) a ja mam tylko jedną koszulkę do pomalowania :(

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A co to sa Zygmuntowskie ?

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> To taka ulica w Lublinie. Aleje Zygmuntowskie.
Hahahaha, chcac znalezc cos fajnego czytam teraz hasla z czasow PRL. Te sa dobre:
Nasza odpowiedz spekulantom to terminowa dostawa ziemniaków
albo
Koniu polski bierz przykład z konia radzieckiego (napis na stajni)
albo
Cały Śląsk z tow. Wiesławem
:-))))

tygrysek [ behemot ]
o jezu !!!
hahahahaha
lol
rotlf :)
to z koniem jest MAKS !! :)

lizard [ Generaďż˝ ]
plakat z lat 50 tch czyz ten pan nie przypomina swarcenegera z lat swietnosci?

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Lizard, a widziales ten obrazek z muchami? "Dbaj o higiene, zwalczaj muchy!" hehehehehe
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry : )

lizard [ Generaďż˝ ]
tak widzialem stronka niczego sobie pamietam dawno temu na zamowienie desera ukradlismy plakat rece precz od nikaragui a byly to lata poczatek 80 mniej wiecej i deser mial lw pokoju na scianie zajebisty temat byl tutaj takowego nie ma niestety
tygrysek [ behemot ]
witaj mikser :)
rothon, lizard --> proszę o więcej haseł !! :)

lizard [ Generaďż˝ ]
podaj cegle

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tygrysie--> Taka koszulke zrob. Z rysunkiem i haslem :-)))

tygrysek [ behemot ]
hehe :)
już nie wiem co wybrać :)
jeszcze jeszcze !!
Ingham [ Konsul ]
To ja też jedno.

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Oto moj pierwszy wpisik prosto z domowych pieleszy :oDDDDDDDDD

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
No i ?

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> Kanon ma neta. Debiutuje ze stalej smyczy :-)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
No widze. Pytalem o wrazenia :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Chyba zaniemowil z wrazenia, bo nie slychac nic :-))))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Zaginal w odmetach internetu.
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Pewnie już złapał jakąś gierkę sieciową ; pppp

Kanon [ Mag Dyżurny ]
wcale nie debiutuje ;o)P po prostu znowu wrocilem na lono cywilizacji....

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Albo laski oglada, bo w pracy nie wypada :-))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Muhahaha niezły obrazek : PPPP
Kanon to kiedy kupujesz sobie EQ ?? ;p

Kanon [ Mag Dyżurny ]
ostrze sobie zeby na NWN :o)
rothon [ Malleus Maleficarum ]
NWN fajna sprawa, ale w multi to sie wynudzilem jak diabel na pokucie. Odgrywanie samotnego bohatera jest bez sensu. Za malo ludzi. Jedyne co sie moze zdarzyc to jakies wspolne wyprawy, ale na to trzeba miec kase. Jak ktos jest na dorobku, to tylko doplaca. Nie naleze do bioracych udzial w wyscigu do zwlok i zwykle wychodzilem na tym finansowo do tylu (połszyny i apteczki kosztuja, a kasy nic). Na UO zwykle jeden zbieral, spieniezal i rozdzielal kase. W NWN nic tagiego nie ma, kto ferst ten beter :-))
Na UO to bywalo fajnie, lazilo sie po krainach, ratowalo niewiasty z opalow, pomagalo w walce z roznymi stworami, wspomagalo umartych.. a tu? Eeee, nuda. A najgorzej jak sie padnie i exp poleci na leb! Zeby sie wykupic trzeba 2 dni łoic robactwo. Zdechnac z nudow mozna :-)))
Teraz gram w singla. Nadrabiam, bo po 3 dniach posiadania gry wlazlem na multi i w zasadzie malo przeszedlem ;-)
Chociaz niedlugo bede musial wrocic na multi, bo dlug mam do splacenia od 2 tygodni (pozyczylem na 1 dzien). Ale ze mi net zdechl to niestety :-(

TrzyKawki [ smok trojański ]
Pada
lizard -
ten plakat z planem wisi w pokojach wrocławskiej prokuratury :-)
rothon -
Oczywiście: znaj proporcją mocium panie, swoje miejsce w szeregu, a przed wożatego nie wychodź! :-)
Nie wystarczały (sterczały?)
tygrysek - ja bym tam jednak jej nie całował, choć owego elementu rzeczywiście trudno nie zauwazyć :-)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
TrzyKawki--> Dobrze wiesz, ze nie o miejsce w szeregu lata. A nawet jezeli nie wiedziales, to wytlumaczylem to ;-)
Zreszta samo pojecie 'miejsce w szeregu' nie istnieje. Nie ma zadnego szeregu, zatem i miejsca w nim byc nie moze :-)
K@mil [ Wirnik ]
Dzień dobry.
Jestem po pierwszym dniu w szkole. Było długo i bardzo nudno. I... jak można zadać prace domową pierwszego dnia ? :-/

rothon [ Malleus Maleficarum ]
K@mil--> To nie bylo BHP na kazdej lekcji? Slyszalem, ze teraz to jest modne. Regulamin pracowni przez okragle 45 minut. A potem placz, ze nauczyciel nie robi programu, bo ma malo godzin. Dobrze, ze u was normalnie ;-)

lizard [ Generaďż˝ ]
kamil za cos takiego pewnego razu we wroclaskiej shkole uczen siekiera potraktowal ambitnego belfra :) nie proponuje dublowac tego wyczynu ale moze przypomnienie cos da :)
grzech [ Generaďż˝ ]
siema z rana...
no qna skonczyla sie pierwsza faza wdrozenia...
prawie sie intelektualnie wypalilem...
wiec chyba sie w c(_) w tak milym gronie
na moje nieszczescie szefowi tak sie spodobalo po pierwszej fazie, ze juz widzi rozbudowe systemu... ciezki rok przedemna...

K@mil [ Wirnik ]
Rothon, my gadaliśmy jak spędziliśmy wakacje :-) Nie powtarzamy ciągle tych regułek :-)
Lizard, czemu nie ? ;-) Ale wolałbym broń palną :-D

Kanon [ Mag Dyżurny ]
A ja wlasnie wrocilem od weterynarza, koty zdrowe :oD
Hania + Sniezka -------------------------------------------------->
grzech [ Generaďż˝ ]
w 3-city to nawet studenci z siekierami ganiali...
nieszczescie wowczas bylo wielkie
Holgan [ amazonka bez głowy ]
...bry...
rothon --> przeczytane i prawie zaakcptowane. Zdecydowany protest wobec literowki w wyrazie barmanaka przy opisie z Oslem i 3kawkami :-))))))
ALL --> bylam dzis na seminarium zorganizowanym przez firmy intel i microsoft.. jak tylko znajde chwilke to napisze mala "receznje" - proponuje zaopatrzyc sie w chusteczki - bedziecie plakac. i tylko nie wiem czy z zalosci czy ze smiechu...

Kanon [ Mag Dyżurny ]
jesli mozna...
Zasłużył sie Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznanajemy z przytupem!
Dziękuję ;o)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan--> Niech bedzie. Powinienem napisac 'beermankę' hahahahahaha Poprawisz kocie jak bedziesz zakladala? (na jak chcesz oczywiscie) :-*
grzech--> Jak studenci z siekierami??? Jakis mecz byl, czy co?

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan, Kanon--> Śliptacie po literce kazde slowo! Czlowiekowi sie rece telepia jak pisze, a Ci patrza... i patrza... *denerwuje sie* Sie poprawi :-)))

Kanon [ Mag Dyżurny ]
slowo honoru zerknalem przypadkiem...
;o)
A teraz wracam do Gothica skopad dupsko Snietemu :oDDDDDDDDDDDD

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Nieeee nooooo, wezme sie zaraz kur... kuna potne! Powalony komp zawiesil mi sie przy sejwowaniu i pare godzin grania poszlo do piachu, bo nie chce sejwu otworzyc. Ostatni autosave z niedzieli rano, bo gram na jednym moim tylko. Boze, chyba zaraz rozwale ten zlom!

Deser [ neurodeser ]
Dzień dobry :)
Widzę, że z jesienią idą zmiany na nowe :) I dobrze, stare liście sie wymiata, nowych musi nalecieć :D
Nadal trwam, choc nie w tv to w walce z nałogiem podstępnym.
Kanon - gratuluje :) Teraz sobie uwagi na temat awansów gothicowych powymieniamy za pomocą tzw "komunikatora" :D No i na jakieś wyprawy w NWN też możemy się poumawiać :)
Komunikator mój dla chętnych 2596979 (większość czasu się nie świeci, bo lubię siedzieć w ukryciu :) Gdyby coś to atakować, atakować :D

Holgan [ amazonka bez głowy ]
rothon ---> sie wie :-))))) kontrola jakosci musi byc :-p :-) i wiesz co?? ze wzruszenia az mnie za gardlo zlapalo... nie pamietam kiedy ostatnio zwracales sie do mnie per "kocie"... to juz chyba z rok bedzie... ech... te wspomnienia niekonczacych sie rozmow...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan--> Moze to nawrot moich starych instynktow? *smieje sie* Ostatnio doprowadzam sie do porzadku, po blisko rocznej rozsypce i zyciu w ciaglym biegu. Jeszcze tylko zebym lenistwo ogarniajace mnie na kazdym kroku zwalczyl i byloby cool :-))
A kontrola jakosci jak najbardziej :-)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Deser ---> dzieki ;o) od dzis nastala nowa era, w koncu mieszkamy w zasranej globalnej wiosce

Kanon [ Mag Dyżurny ]
ktos tu mowil o kotach ? :o)
polansuje troche moje pieknosci :oD
Hania raz jeszcze...

Kanon [ Mag Dyżurny ]
...i Sniezka :oD

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ooo, koteczek. Super ekstra! :-)))
Jutro pokaze wam moje dwa koteczki. Musze z pracy, bo foty mam tylko na notebooku, buuuu
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Jeżeli mówimy o błędach, to we wstepniaku jest ich pełno.
Nie mam teraz czasu ich przytaczać, ale zakładający niech się wczyta dokładnie...
Holgan [ amazonka bez głowy ]
rothon ---> naprawde powaznie mowisz?? potwierdz jesli to prawda a moze zaryzykuje i wysle ci cos na @
Kanon ---> siuper kociaki, ale bezczelnie powiem ze wole w tej chwili swoja Bestyje :-) Choc mojej kocicy Kocci nie lubie przez to mniej - tyle ze ona wybrala dom z ogrodkiem i zostala u rodzicow...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Hmmmm...
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Moje 'Hmmmm...' dotyczylo posta Piotrasq.

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Jeżeli mówimy o błędach, to we wstepniaku jest ich pełno.
Nie mam teraz czasu ich przytaczać, ale zakładający niech się wczyta dokładnie...
Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi ;o)

Holgan [ amazonka bez głowy ]
rothon --- a jaka jest odpowiedz dla mnie?? :-) *niecierpliwie przebiera nogami* :-)
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Holgan--> Pisz smialo. Przeciez wiesz, ze Twoje majle chetnie odbieram chyba od zawsze. Tylko mnie na wyjazdy nie namawiaj raczej. Do konca stycznia co dwa tygodnie jestem cale weekendy w Krakowie albo w Warszawie.

tygrysek [ behemot ]
TrzyKawki --> nie ?? A dlaczego nie ?? Pupa Lopezowej jest zacna :).
UWAGA UWAGA !!
Kupiłem sobie narzędzie do eksterminacji tygrysków !! :)
Są to roleczki do jazdy agresywnej firmy Roces M12 -->
PS: wie ktoś jak się chamuje te bestie ?? :)

tygrysek [ behemot ]
są ładne :) -->
Holgan [ amazonka bez głowy ]
rothon ---> buuuu... to nie mam co do Ciebie pisac... :-)))))))))))))))))))) a powiedz mi czy w okolica 24-27 wrzesnia bedziesz w Krakowie?/ bo mnie wtedy tam na zeslanie wyworza... moze po takim czasie udaloby sie wspolna kawke zlapac?? :-)
tygrysiasty ---> szuka sie wzrokiem drzewa jako stabilnego punktu zaczepienia iiiiii... :-D

Zofia [ Generaďż˝ ]
Witam
Tygrysek ---->na zdjęciu wyglądają ładnie
tylko się nie pobijaj, i łapek nie połam ,bo wtedy ja Ci skórkę przetrzepie

Deser [ neurodeser ]
tygrysie - są ładne :) A zamierzasz używać ich jako stałe środka poruszania się, czy też jedynie rozrywkowo od okazji do okazji ? Pytam bom nieobeznany, czy na rolkach da się jeździć np. do pracy ? biorąc po uwagę nawierzchnię chodników ?

tygrysek [ behemot ]
mamuśka --> jeszcze musze ochraniacze kupić, ale to za kilka dni :)
Bynajmniej kupując je dzisiaj i w Krakowie zaoszczędziłem prawie 200 PLN, bo po pierwsze jest po sezonie (???) i w Krakowie ceny są niższe na wszystko o jakieś 10 - 20% od poznańskich cen.
Deser --> gdyby miały być rekraacyjnie kupione to miałyby większe kółka a te są do jazdy agresywnej ulicznej. Posiadają odpowiednią wagę i wzmocnioną szynę oraz sztywną oprawę buta.

tygrysek [ behemot ]
wiecie co, nie tylko kobietą nastrój poprawia się pod wpływem zakupów :)
teraz muszę kask kupić plastikowy i ochraniacze na dłonie, bo to najczęstsze uszkodzenia ciała na rolkach

Zofia [ Generaďż˝ ]
Tygrysek ----->a ja myślałam ,że w Krakowie jest wszystko droższe.
Też bym chciała umieć na tym jezdzić ,bardzo mi się podoba jazda na rolkach
tygrysek [ behemot ]
Holgi --> nie zauważyłem Twojego posta :)
a co do drzewa, to znacząco wolę szukać krzaków :)
więcej dynamiki pochłaniają :)

tygrysek [ behemot ]
mamuśka --> to bardzo zdrowy sport :) (jak nie ma się wypadków)
może jednak na rowerku lepiej dla Ciebie ?? :)

Zofia [ Generaďż˝ ]
Tygrysek --->na rowerku jezdzić umiem, na tym co mam na dzialce,
bo na tej twojej kozie to mogłaby kark skręcić

Holgan [ amazonka bez głowy ]
siersciuchu --> tylko wybieraj krzaki bez kolcow a nie tak jak pewnien znany nam Osiel... :-))))
tygrysek [ behemot ]
mamuśka --> mój rower jest za duży dla Ciebie :(
musisz sobie kupić jakiegoś dobrego wigry3 z przerzutkami
Holgan --> kolce czy nie kolce :) pędząc 30 km/h to będę modlił się o krzki jakiekolwiek :)

Zofia [ Generaďż˝ ]
Tygrysek ---->mam jeden to mi wystarczy
a teraz znikam ,dobrej nocki życzę
tygrysek [ behemot ]
dobranoc mamo

TrzyKawki [ smok trojański ]
rothon -
Oczywiście, że wiem. A po twoich wyjaśnieniach dodatkowo sobie tę wiedzę utrwaliłem ;-) Po prostu na poczatku września mam skłonności do kiepskich żartów :-)
Kanon-
Koty zdrowe, a co u ciebie? Bo po ostatnich postach wymienionych z jednym z oficjalnych czynników możnaby uznać, iż cierpisz na, właściwe wiekowi, zaburzenia pamięci ;-) Może idąc za przykładem Desera powinieneś rzec NIE nałogom? ;-DDD
tygrysek -
Może i zacna (kwestia dyskusyjna), a na pewno duża :-) Tak czy inaczej na taką przyjemność trzebaby sobie czymś zasłużyć :-))) Może założycie z K@milem jakieś wypadkowe kółko dyskusyjne? :-)

Yoghurt [ Senator ]
Kurcze, już się gubię w tych karczmach, widać brak wprawy, pare miechów się tu nie było :)
A ja powitam z wieczora :)
Admirale- nie tam Chosn One, Fallout Bible się czyta i przelazło się wszystkie trzy cześci po 40 razy, to się wie takie rzeczy :)
A przy okazji zapraszam na relację z Polconu 2003, do której linkę znajdziecie na dole :)

K@mil [ Wirnik ]
Witam po lekcjach wieczorową porą :-)
Trzy Kawki, o jakim ty kółku dyskusyjnym gadasz ? :-) Coś mnie ominęło ? :-)
tygrysek [ behemot ]
TrzyKawki --> eeetam, nie znasz się :) Nie najwazniejsza jest wielkość, tylko jakość !! :) A Kamil to też seksista i wzrokowiec ??

K@mil [ Wirnik ]
Przepraszam, kurde, o co chodzi ? ;-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
K@mil - Tego nie wiem ;-DDD
tygrysek -
Może sam się wypowie? :-) Jakości nie sprawdzałem. Ale gdzie talia, gdzie? Tyłek i już! Skąd przypuszczenie, że tak w ogóle sie nie znam? Co do kółka, miałem na myśli grupke ludzi używającą sprzętu, służącego do przemieszczania się, potencjalnie niebezpiecznego dla otoczenia :-D

K@mil [ Wirnik ]
Chmy, czyżby to "najwazniejsza jest wielkość, tylko jakość" odnosiło się do kułek na rokkach ? ;-) Sorry, ale jestem strasznie zmęczony i ledwo myśle. A propo rolek - nie lubie ich. Nie znosze rzednych kółek na nodze, za to uwielbiam rower :-)
TrzyKawki [ smok trojański ]
Oficjalnie przepraszam za niezamierzone połączenie wątków: rolkowo rowerowego i Lopezowego :-DDD

K@mil [ Wirnik ]
A, rozumiem TrzyKawki :-P Ale przeciw wątku rowerowego nic nie mam :-)
Dobra, na razie spadam. Moze wróce.

tygrysek [ behemot ]
teraz ja nic nie wiem :)
TrzyKawki --> jeszcze raz proszę :)
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
rothon ----> strasznie nie lubię się tłumaczyć, ale dla Ciebie zrobię wyjątek: pisząc "zakładający niech się wczyta... ", miałem na myśli zakładającego następną Karczmę, nie obecną.
Spieszyłem się i to był skrót myślowy.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
^^ O matko, co to ????? To nie ja !
Ale przynajmniej rothon nie przeoczy :)))

pasterka [ Paranoid Android ]
witam:))
czy ktos moze ma jakis pomysl, co robi kontroler ruchu lotniczego?? bo przyszlo do mnie pismo: Uprzejmie informuje, ze zakwalifikowano Pania/Pana do udzialu w egzaminie wstepnym na kurs dla kandydatow na kontrolera ruchu lotniczego:))
tygrysek [ behemot ]
pastereczko --> kontroler steruje ruchem powietrznym w swojej strefie powietrznej
pasterka [ Paranoid Android ]
tygrysku --> tyle to sie domyslilam:)) , ale jak to bedzie wygladalo, bo narazie to moje wyobrazenia opieraja sie na filmach amerykanskich (oczywiscie, glownie na filmach o terrorystach:))
tygrysek [ behemot ]
pastereczko --> zalezy na jakim lotnisku, jak duże to radary i te sprawy, ustawianie na VOR'y i NOR'y, a jeżeli jakieś małe, to tylko radar i radio :)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Piotrasq - Ładny skrót zrobiłeś :-D
pasterka - spytaj lizarda, albo obejrzyj "Port Lotniczy" ;-)
gapi sie w monitor dogladając okolicznych pterodaktyli i, jesli sytuacja tego wymaga, wydaje polecenia ich woźnicom
( jak wiadomo j. angielski jest w tej sytuacji niezmiernie przydatny - gdyz stanowi linqua franca sterujących ) Co ja piszę ;-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
tygrysek - oraz TACANY i ILS-y :-)))

K@mil [ Wirnik ]
Witam ponownie :-)
Pasterko, będziesz kazała pilotom robić tak by sięnie zderzyli :-P Będziesz wypuszczała samoloty z pasa, kazała im lądować, czekać... Moge sie mylić. Pograj w Traccona, taka gra chyba dosowa, koleś nas tym mnęczył na infie, symulator kontrolera lotu :-P

Deser [ neurodeser ]
Dobry wieczór :)
To ja z doświadczeniem pracowniczym :D
pasterka - konkretny zawód i konkretne pieniądze :) Do tego praca na całym świecie. Rzucaj wszystko i łap tę fuchę, a tak na marginesie :) Jak Ty się na to załapałaś ?

Holgan [ amazonka bez głowy ]
tygrysku --> jak juz w krzakach ladowac to w jakis wygodnych, albo chociaz w wygodnym towarzystwie :-p :-)
3kawki --> ej, ty, pierzasty :-) dawno Cie nie widzialam. A w sumie to chcialabym sie dowiedziec co oprocz piwa dla Ciebie przy barze trzymac. dla Siersciucha mam mleko, dla Osielka oset, dla Osmego jakies smakolyki, dla swinki kasztany, dla jednego smoka whiskey, a dla Ciebie co??? musze wiedziec zeby cala menazeria byla odpowiednio zadbana ... :-)

Deser [ neurodeser ]
Holgan - tylko nie podawaj mnie nikomu do konsumpcji [śmieje się]

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Deser ---> Ciebie nie :-) ale za to Tobie moge dac cosik do skonsumowania --->

Deser [ neurodeser ]
Holgan - właśnie pracuję nad nowym nałogiem :) Piwo i orzeszki :DDD
Pamiętam takiego sympatycznego hobbita z naszych rpg (Kanon pewnie też :), który zawsze wcinał orzeszki z miodem w grze :) To była podstawa egzystencji ;) Gdybym wiedział w jakim miejscu się znajdę :DDD

pasterka [ Paranoid Android ]
Deser --> nie mam pojecia, wysylalam do roznych dziwnych firm ogloszenia o prace, zupelnie o tym zapomnialam i dzis przyszlo zawiadomienie, ze za tydzien egzamin:)) ale nie ma sie co za bardzo cieszyc, bo kumpela, ktora zna te srodowisko mowi, ze zeby dostac licencje to trzeba na rzesach stawac, a i wtedy nie wiesz czy dostaniesz, bo moze jestes malo odporny na stres.... ale ciekawe, ze cos takiego sie przytrafilo:)) moze to bedzie moje powolanie:))

Deser [ neurodeser ]
pasterka - lizard może sporo powiedzieć bo ma do nich blisko (w metrach licząc) :)))) Możesz go pomęczyć jak się pojawi :)
A moje papiery tam leżą od lat :) Widocznie wariatów nie biorą ;D

Deser [ neurodeser ]
Przyszla pora :) Zmykam trzasnąć sobie w Gothica bo Kanon już pewnie kopie śniącego :))) Ja też chcę :D
Dobrej nocy :)
tygrysek [ behemot ]
Holgi --> muszę celować w krzaki z kobietami, bo nie mam żadnych ochotniczek do wciskania w krzaki
a teraz zmykam spać
dobranoc

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Deser ----> zaraz ide kopas Spiocha ;o) ale najpierw GOMEZ :oDDDD specjalnie zostawilem go sobie na deser
jak na razie 30 poziom :o)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Nie ma nic piękniejszego w te ponure, melancholijne, wrześniowe dni niż, zażywszy niewielką dawkę piastowskiego eliksiru na smutki, pospacerować ulicami miasta (w górach byłoby lepiej ale cóż...).
Swoją drogą, nie wszyscy potrafią się odstresować.
Zakupiwszy coś by być odpowiednio zadbanym ( ;-) )zapłaciłem ekspedientowi nowym banknotem o niewielkim nominale. ten spojrzał podejrzliwie na mnie i wręczony papierek i zaczął go sprawdzac na wszelkie mozliwe sposoby.
Gdy po mniej więcej 15 min. zapytałem, czy wynik oględzin jest dla mnie pomyślny - eksplodował.
rothon -
Gwoli wyjaśnienia: kawkę spożywam jedeynie okazjonalnie i to w gronie co najmniej DWÓCH osób. Trzecia jest w rezerwie - na wypadek gdyby ktoś chciał się przysiąść ;-)))
Holgan - I vice versa. Ostatnio byłem w nastroju raczej nieprzysiadalnym, ale też sie cieszę ;-))) Co trzymać? Ja, jako osobnik zdolny metamorfować, przystosuje się do każdego gatunku strawy :-) Ze szczególnym wskazaniem na bronki (z wyjątkiem "Dębowego" ;-))) ) Rozumiem, że inf akcesyjny dotarł ?
ZeTkA [ ]
bry wieczor
dobranoc
kolorowych sno
i przeopiekych porankow w przepieknie radosnych nastrojach
TrzyKawki [ smok trojański ]
Terefere, poranków w radosnych nastrojach? Cóż za poczucie humoru...

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Ostatnie wspolne zdjecie z Gomezem*
*Gomez to ten na ktorym siedze ;o)
ZeTkA [ ]
kawko a tak zart si emnie trzymaja ja wstaje w srodku noicy dzis np o 4:30 i neiiwem co to poranki bo one sa dla mnei uz srodkiem dnai ;)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Kanon -
Przedstaw nam tę panią, która stoi obok ;-) I mógłbyś się uprzejmie odnieść do mojego wcześniejszego postu ;-)
ZeTkA -
Skąd ja to znam? (ale chyba z innych powodów) :-)
ZeTkA [ ]
kawko a ja ne iwem skad ty to znasz ;))
moz emi opowies z??
ale teraz niestety musze isc scpac bo jestem juz powoli tylko cialem bo moj duch juz ulecial w kraine snow ;))
well
dobranoc
TrzyKawki [ smok trojański ]
gdybym miał złoto
nie skłoniło by mnie to
do żadnych łgarstw
do żadnych świństw
ach gdybym tylko w złocie
nie skłoniło by mnie nic
bo chodzi o to
żeby mieć potąd
tego co złoto
może nam dać
niech złote barwy
biją od sztaby
a kto odważny
niech pozna raz
złocisty blask
byłbym przejęty
gdybym diamenty miał
ach jakże bym
ze wszystkich sił
przejęty był
nie był bym spięty
bardziej niż święty
przez te diamenty
pewnie bym był
wystarczy chwila
by w piękny brylant
diamentu bryła
zmieniła kształt
niech więc zapłonie
świetlisty płomień
ogrzeje dłonie
brylantu blask
gdybym miał srebra
byłbym nie żebrał
ostatkiem sił
nie musiał bym
prosić o nic
nie byłbym biedny
miałbym choć
srebrny skarb
chował się z nim
żeby go nikt
nie ukradł mi
poczucie miałbym
takie jak każdy
kto chce być ważny
a nie ma nic
wiele się zmienia
w poczuciu chcenia
z nadmiaru mienia
nie umarł nikt
no może nikt
często bym płacił
niewiele tracił
innych wzbogacił
by taki ruch
niestety trupem
bogaty duchem
z wielkim wyrzutem
osiągnę bruk
TrzyKawki [ smok trojański ]
dużo palę ostatnio a braknie
i po cudze chętnie sięgnę ręką
i myślę dużo myślę choć myśli
nie zawsze są dobre i piękne
i brakuje mi w sobie tej siły
której braku nie dostrzegam nigdy
by odróżnić racje tych co są
od racji tych którzy byli
wczoraj było i jest bo tkwi we mnie
i niech będzie choć jutro lecz ze mną
bo to wczoraj ważniejsze dziś jest
dla mnie niż jutro niepewne
i siedzimy przy stole ot tak
święto po co gdy starczy bania
i mówimy mówimy słowa co
zmieniają się w zdania
A tak w ogóle proszę o ładne życzenia na 9-tego!
rothon [ Malleus Maleficarum ]
“Babcia milczy, zbiera myśli, oczy jej goreją tym dziwnym i cudownym blaskiem, jaki płonie w oczach niektórych starych ludzi: jest w tym coś z dojrzałej jesieni, bogatej, pełnej barw i ciepłego, łagodnego jak dostały miód, słońca. Wspomnienie dalekie, przyleżałe pod latami, nieraz mroczne, ciężarem serce przywalające; niekiedy mgliste, dalekie, aż strach po nie sięgać.“
Marek Hłasko; Gawęda staromiejska
Ech, jak ja nie lubie takich nocy. Ni to spie, ni to nie spie. Niby cos mi sie sni (dzis byly to pajaki), a jednak wszystko slysze wokol. Prawdziwy sen przychodzi nad ranem, tyle, ze nie trwa za dlugo bo trzeba 'znow do biura'! Glowa mnie teraz boli i najchetniej polozylbym sie spac. Cze! ;-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
a ja wczoraj zdobyłem Head of the Serpent !! ;p muhhahahahahahahahahaha *obłąkańczy śmiech*

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> No i po co Ci to? :-))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A wracajac do wczorajszej rozmowy o bledach, wiesz Piotrasq dlaczego hymkałem? Bo wczoraj wstawialem znaczniki do wstepniaka i musialem odnalezc nicki. W tym celu, w zasadzie moge powiedziec, ze przeczytalem caly tekst. Pobieznie, to pobieznie, ale wydaje mi sie, ze wystarczajaco zeby stwierdzic, ze nie bylo ich tak pelno, jak mowisz.
Oczywiscie nigdy nie wygralem konkursu 'Mistrz ortografii', malo tego, sadze orty, robie bledy gramatyczne i stylistyczne. Jak wiekszosc ludzi. Ale az tacy ciemni wszyscy tu nie jestesmy, zeby przepuscic po kilkakrotnym redagowaniu wstapniaka cala kupe bledow. Dlatego hymkałem :-)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
No i mialem pokazac koteczki. Dimmu Borgir i Sum Holdegron :-)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Dobry.
rothon ---> dla mnie "kupa" bledow, to kazda ilosc powyzej trzech...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Acha - i nie chodzilo mi o bledy ortograficzne, tylko literowki !

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
Podoba mi sie wstepniak, bo mnie widać hehehehe *śmiech rownie obłąkańczy jak u Mi5*:))))))
Dzień dobry!!!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Piotrasq--> Wiem, ze ci sie nie chce, albo nie masz czasu, ale pokaz mi te literowki 'powyzej trzech'. Oczywiscie wylaczajac moje dwie, bo wskazane byly przez Holgan i Kanona ;-)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Dobra Piotrasq, nie pokazuj, wrzucilem se do łorda :-)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Podkreśla mi Piotrasq! *smieje sie*
A teraz powanie: jak sie pisze: 'samonapelniajacego' czy 'samo napełniającego'? Ja bym napisal oddzielnie. A jak sie pisze naprawde?
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
rothon ----> "karczmiane tajemnice", "szybkwas", a poza tym, dwa razy jest uzyte slowo "generator", przy wpisie AQA.
Nie widze polskich znakow, wiec moze byc bledow wiecej...
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Sorry - napisalem tego posta wczesniej i zajalem sie robota. Nie zauwazylem tych Twoich. :)
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A co do tego wyrazu, to napisalbym razem, tak samo, jak "samonaprowadzajacy".

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Dobra. Poprawilem i wyslalem.
Znacie to:
Szkoła podstawowa, I klasa, "na zastępstwie" młoda adeptka nauczania poczatkowego:
- dzieci! nauczymy się dzisiaj rozrózniać warzywa.
Podchodzi do tablicy i rysuje marchew.
- co to jest dzieci?
Dzieci zgodnym chórem: marchew!
Rysuje kapustę.
- A to co, dzieci?
Dzieci bez zbędnego namysłu: kapusta!!!
Rysuje buraka.
- A teraz co, dzieci?
Dzieci z niekłamanym entuzjazmem: burak!!
Rysuje ogórek.
- A to co, dzieci?
Cisza.
- No jak to, tak świetnie odgadywałyście, bardzo proszę o odpowiedz.
Dalej cisza.
- Dzieci, no które spróbuje? Do odwaznych świat nalezy.
Jasio nieśmiało: to jest ch*j
- Coś ty powiedział Jasiu???!!!!
Jasio głośniej i dobitniej: ch*j
Nauczycielka wypadła z klasy, biegnie zaszlochana do dyrektora szkoły, nieskładnie deklarujac rezygnacje z pracy, albowiem dzieci uzywaja słów,do których nigdy nie przywyknie i nie jest w stanie tolerować.
Dyrektor wchodzi wzburzony do klasy, dzieci karnie wstaja, dyrektor obiecuje rygor, zaprowadzenie porzadku, surowe sankcje, na zakończenie, zauwazywszy rysunek na tablicy, konkluduje:
A jeszcze jakiś łobuz ch*ja na tablicy narysował!!!!

TrzyKawki [ smok trojański ]
Nigdy więcej orzeszków! Kiedy ja się wreszcie nauczę?!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
TrzyKawki--> A co zlego w orzeszkach? :-))

TrzyKawki [ smok trojański ]
A niby co mogło mi tak zaszkodzić??? Niczym innym nie zagryzałem!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Hahahahahaha, kiedys z moim kolega wypilismy litre we wscieklych psach no i niestety wyrwalo go do kibla. Kiedy wrocil, pytamy zdziwieni:
- Ej, co sie stalo??
- Chleb mi kurna stanal w gardle!
:-)))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Taaaaak....
Cosik mi się widzi, że temat nadmiaru pożywienia nie jest nam obcy :-)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Heh, pamietam, jak kiedys moj szef, trzymajac sie rano sciany i bedac zielonym na twarzy, tlumaczyl sie, ze to pewnie poranny kefir mu zaszkodzil. No bo przeciez szef nie moze sie nachlac :)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tak jest. Stara prawda ludowa mowi, ze gorzaly ochlac mozna sie do oporu. Ale winny zatrucia zawsze bedzie chleb. Albo chipsy :-))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> to najgorsza część mojego Epica ;p jak już go będę miał to wam pokażę :p

Kanon [ Mag Dyżurny ]
dziĘdobry :o)
zzzzzzzzzzzzzzzzimno :o/

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Kanon--> Bys zobaczyl, jak zimno bylo o 6:30 na ulicy. A ja w samej koszuli wylazlem :-)))
tygrysek [ behemot ]
dzień dobry o poranku :)
więc może założę nową Karczmę ??

TrzyKawki [ smok trojański ]
6.30? Cóż za nieprzyzwoita pora!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
TrzyKawki--> Niestety. Ale dostaje dodatek za prace w nocy hiehiehie

tygrysek [ behemot ]
zakładam nową Karczmę
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tygrysie--> Ale z tym wstepniakiem, ktory Ci dzis podeslalem na data.pl
tygrysek [ behemot ]
NOWA KARCZMA:
tygrysek [ behemot ]
CHOLERA !!!!!!!!
zaraz będzie NOWA NOWA Karczma !!!!!
tygrysek [ behemot ]
UWAGA !!
UWAGA !!
UWAGA !!
teraz jest nowa i poprawna Karczma !! :)
rothonie --> poprawiłem się :)