GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1123

02.09.2003
09:13
smile
[1]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1123

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w kolo opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianę tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył sie Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznanajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szybkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytac bermankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

02.09.2003
09:14
smile
[2]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

1?:)))))

02.09.2003
09:15
smile
[3]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Dzien dobry:) pewnie mogłby byc lepszy, ale trudno, nie zawsze musi byc niedziela:)

02.09.2003
09:16
smile
[4]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Mnie sie podoba.
Ale jednak 3K na poczatku Cie bolaly :)))

02.09.2003
09:18
smile
[5]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

UWAGA: ZMIONIONO WSTEPNIAK!

Zmiany to:
1/ przesuniecie dwoch gosci karczmianych dalej od pulpitu. To nie wyraz malej zyczliwosci, ale jednak zachowanie dawnych rygorow rozrozniajacych gosci od obslugi. Inaczej nieco niz Holgan uwazam, ze tu prawie wszyscy sa przy barze i w sumie to nalezaloby wszystkich umiescic na poczatku. Tak sie nie da i stad zmiana.
2/ rozszerzenie opisu Holgan do panow KaPuhY i TrzyKawki
3/ dopisanie Kanona do listy (uffff, wreszcie zrobilem cos, co juz dawno powinno miec miejsce ;-)

Tak jak pisalem: pytania, uwagi, wnioski, suplementy lub pogrozki pod moim adresem przyjmuje od 7:00 do 15:00 :-)))

02.09.2003
09:21
smile
[6]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Wiem, ze umiecie czytac, ale sam kiedys pisales "a kto czyta wstepniak?!" hahahahaha
Poza tym chcialem zamiescic wyjasnienie :-))

02.09.2003
09:45
smile
[7]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon ---> musisz rozeslac ten wstepniak do "zakladaczy", z autorskim wyjasnieniem :)

02.09.2003
09:58
smile
[8]

lizard [ Generaďż˝ ]

wow viec dziendoberek ponownie:)

02.09.2003
10:00
smile
[9]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> A kto tu teraz 'zakladacz'? Zreszta zakladali zwykle znajacy realia karczmowe, a te poznac mozna glownie z lektury watku. Wyjasnienia beda wiec przeczytane, zgaduje :-)))
Chetnym wysle tekst ze znacznikami.

Ostatnio jakis Francuz mowil, ze jezyk polski to bardzo dziwny jezyk. Np. slowo 'jeść'. Mowi sie:
my jemy - od mycia
wy jecie - od wycia
oni ją - jacy oni? jaką ja??? :-))))

02.09.2003
10:36
smile
[10]

tygrysek [ behemot ]

come back do NIEŚPIĄCYCH !! :)

nieśpiący wszystkich krajów łączcie się !! :)

rothonie --> :)



to ALL --> potrzebuję jakies perwersyjne w formie przekazu napisy na koszulkę, proszę o propozycje !!

02.09.2003
10:40
smile
[11]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

POCALUJCIE MNIE WSZYSCY W DUPE I VICE VERSA !

Podoba mi sie takie :))

02.09.2003
10:41
smile
[12]

tygrysek [ behemot ]

rothonie --> wrzuć wstępniak TUTAJ, ale ODZNACZ opcję "znaczniki bold, italic, underline". Możesz też wrzucić mi na maila nowy wstępniak.

02.09.2003
10:42
smile
[13]

tygrysek [ behemot ]

hahaaha Piotrasq :)
nie będę nikogo w dupę całował :)

02.09.2003
10:44
smile
[14]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Chciales perwersyjne...

rothon ----> wlasciwie wystarczy, jak podeslesz wstepniak do Holgan i Kanona. Nikt inny nie zaklada Karczm.

02.09.2003
10:45
smile
[15]

tygrysek [ behemot ]

zastanowiłem się :)

wyłączam tą panią z listy do niecałowania w dupę :) -->

02.09.2003
10:49
smile
[16]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Tygrysie--> A co maja te przekazy perwersyjne wyrazac? Pogarde dla dokonan uczonych (Ziemia jest płaska!), hasla polityczno-spoleczne (księża na Kasiężyc!), reklamy (W ciemności wszystkie komórki są szare!), sportowe (zawsze wierni i oddani z Zygmuntowskich chuligani!), egzystencjonalne (wszystko to gowno oprocz moczu!), swiadczace o pozycji spolecznej (ojciec dyrektor), czy moze zwyczajnie wulgarne (pi pi pi pi) ;-)

OK, teraz sle wstepniaka do kanona, tygrysa i holgan.

02.09.2003
10:54
smile
[17]

tygrysek [ behemot ]

hahahaha :)
kawą bym się udusił :)

rothonie --> wszystkie teksty są świetne :) a ja mam tylko jedną koszulkę do pomalowania :(

02.09.2003
11:00
smile
[18]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A co to sa Zygmuntowskie ?

02.09.2003
11:01
smile
[19]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> To taka ulica w Lublinie. Aleje Zygmuntowskie.

Hahahaha, chcac znalezc cos fajnego czytam teraz hasla z czasow PRL. Te sa dobre:
Nasza odpowiedz spekulantom to terminowa dostawa ziemniaków
albo
Koniu polski bierz przykład z konia radzieckiego (napis na stajni)
albo
Cały Śląsk z tow. Wiesławem

:-))))

02.09.2003
11:05
smile
[20]

tygrysek [ behemot ]

o jezu !!!
hahahahaha
lol
rotlf :)

to z koniem jest MAKS !! :)

02.09.2003
11:14
smile
[21]

lizard [ Generaďż˝ ]

plakat z lat 50 tch czyz ten pan nie przypomina swarcenegera z lat swietnosci?

02.09.2003
11:16
smile
[22]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Lizard, a widziales ten obrazek z muchami? "Dbaj o higiene, zwalczaj muchy!" hehehehehe

02.09.2003
11:21
[23]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień Dobry : )

02.09.2003
11:21
smile
[24]

lizard [ Generaďż˝ ]

tak widzialem stronka niczego sobie pamietam dawno temu na zamowienie desera ukradlismy plakat rece precz od nikaragui a byly to lata poczatek 80 mniej wiecej i deser mial lw pokoju na scianie zajebisty temat byl tutaj takowego nie ma niestety

02.09.2003
11:24
[25]

tygrysek [ behemot ]

witaj mikser :)


rothon, lizard --> proszę o więcej haseł !! :)

02.09.2003
11:26
smile
[26]

lizard [ Generaďż˝ ]

podaj cegle

02.09.2003
11:49
smile
[27]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Tygrysie--> Taka koszulke zrob. Z rysunkiem i haslem :-)))

02.09.2003
12:15
smile
[28]

tygrysek [ behemot ]

hehe :)
już nie wiem co wybrać :)

jeszcze jeszcze !!

02.09.2003
12:46
[29]

Ingham [ Konsul ]

To ja też jedno.

02.09.2003
13:11
smile
[30]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Oto moj pierwszy wpisik prosto z domowych pieleszy :oDDDDDDDDD

02.09.2003
13:18
smile
[31]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No i ?

02.09.2003
13:23
smile
[32]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Kanon ma neta. Debiutuje ze stalej smyczy :-)))

02.09.2003
13:35
smile
[33]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

No widze. Pytalem o wrazenia :)

02.09.2003
13:37
smile
[34]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Chyba zaniemowil z wrazenia, bo nie slychac nic :-))))

02.09.2003
13:39
smile
[35]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Zaginal w odmetach internetu.

02.09.2003
13:39
[36]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Pewnie już złapał jakąś gierkę sieciową ; pppp

02.09.2003
13:43
smile
[37]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

wcale nie debiutuje ;o)P po prostu znowu wrocilem na lono cywilizacji....

02.09.2003
13:44
smile
[38]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Albo laski oglada, bo w pracy nie wypada :-))))

02.09.2003
13:54
[39]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Muhahaha niezły obrazek : PPPP

Kanon to kiedy kupujesz sobie EQ ?? ;p

02.09.2003
14:03
smile
[40]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

ostrze sobie zeby na NWN :o)

02.09.2003
14:25
[41]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

NWN fajna sprawa, ale w multi to sie wynudzilem jak diabel na pokucie. Odgrywanie samotnego bohatera jest bez sensu. Za malo ludzi. Jedyne co sie moze zdarzyc to jakies wspolne wyprawy, ale na to trzeba miec kase. Jak ktos jest na dorobku, to tylko doplaca. Nie naleze do bioracych udzial w wyscigu do zwlok i zwykle wychodzilem na tym finansowo do tylu (połszyny i apteczki kosztuja, a kasy nic). Na UO zwykle jeden zbieral, spieniezal i rozdzielal kase. W NWN nic tagiego nie ma, kto ferst ten beter :-))
Na UO to bywalo fajnie, lazilo sie po krainach, ratowalo niewiasty z opalow, pomagalo w walce z roznymi stworami, wspomagalo umartych.. a tu? Eeee, nuda. A najgorzej jak sie padnie i exp poleci na leb! Zeby sie wykupic trzeba 2 dni łoic robactwo. Zdechnac z nudow mozna :-)))
Teraz gram w singla. Nadrabiam, bo po 3 dniach posiadania gry wlazlem na multi i w zasadzie malo przeszedlem ;-)
Chociaz niedlugo bede musial wrocic na multi, bo dlug mam do splacenia od 2 tygodni (pozyczylem na 1 dzien). Ale ze mi net zdechl to niestety :-(

02.09.2003
14:39
smile
[42]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Pada

lizard -
ten plakat z planem wisi w pokojach wrocławskiej prokuratury :-)

rothon -
Oczywiście: znaj proporcją mocium panie, swoje miejsce w szeregu, a przed wożatego nie wychodź! :-)
Nie wystarczały (sterczały?)

tygrysek - ja bym tam jednak jej nie całował, choć owego elementu rzeczywiście trudno nie zauwazyć :-)

02.09.2003
14:45
smile
[43]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

TrzyKawki--> Dobrze wiesz, ze nie o miejsce w szeregu lata. A nawet jezeli nie wiedziales, to wytlumaczylem to ;-)
Zreszta samo pojecie 'miejsce w szeregu' nie istnieje. Nie ma zadnego szeregu, zatem i miejsca w nim byc nie moze :-)

02.09.2003
16:22
[44]

K@mil [ Wirnik ]

Dzień dobry.

Jestem po pierwszym dniu w szkole. Było długo i bardzo nudno. I... jak można zadać prace domową pierwszego dnia ? :-/

02.09.2003
16:31
smile
[45]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

K@mil--> To nie bylo BHP na kazdej lekcji? Slyszalem, ze teraz to jest modne. Regulamin pracowni przez okragle 45 minut. A potem placz, ze nauczyciel nie robi programu, bo ma malo godzin. Dobrze, ze u was normalnie ;-)

02.09.2003
16:32
smile
[46]

lizard [ Generaďż˝ ]

kamil za cos takiego pewnego razu we wroclaskiej shkole uczen siekiera potraktowal ambitnego belfra :) nie proponuje dublowac tego wyczynu ale moze przypomnienie cos da :)

02.09.2003
17:05
[47]

grzech [ Generaďż˝ ]

siema z rana...
no qna skonczyla sie pierwsza faza wdrozenia...
prawie sie intelektualnie wypalilem...
wiec chyba sie w c(_) w tak milym gronie
na moje nieszczescie szefowi tak sie spodobalo po pierwszej fazie, ze juz widzi rozbudowe systemu... ciezki rok przedemna...

02.09.2003
17:11
smile
[48]

K@mil [ Wirnik ]

Rothon, my gadaliśmy jak spędziliśmy wakacje :-) Nie powtarzamy ciągle tych regułek :-)

Lizard, czemu nie ? ;-) Ale wolałbym broń palną :-D

02.09.2003
18:03
smile
[49]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

A ja wlasnie wrocilem od weterynarza, koty zdrowe :oD

Hania + Sniezka -------------------------------------------------->

02.09.2003
18:04
[50]

grzech [ Generaďż˝ ]

w 3-city to nawet studenci z siekierami ganiali...
nieszczescie wowczas bylo wielkie

02.09.2003
18:14
[51]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

...bry...

rothon --> przeczytane i prawie zaakcptowane. Zdecydowany protest wobec literowki w wyrazie barmanaka przy opisie z Oslem i 3kawkami :-))))))

ALL --> bylam dzis na seminarium zorganizowanym przez firmy intel i microsoft.. jak tylko znajde chwilke to napisze mala "receznje" - proponuje zaopatrzyc sie w chusteczki - bedziecie plakac. i tylko nie wiem czy z zalosci czy ze smiechu...

02.09.2003
18:22
smile
[52]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

jesli mozna...

Zasłużył sie Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznanajemy z przytupem!

Dziękuję ;o)

02.09.2003
18:23
smile
[53]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Holgan--> Niech bedzie. Powinienem napisac 'beermankę' hahahahahaha Poprawisz kocie jak bedziesz zakladala? (na jak chcesz oczywiscie) :-*

grzech--> Jak studenci z siekierami??? Jakis mecz byl, czy co?

02.09.2003
18:33
smile
[54]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Holgan, Kanon--> Śliptacie po literce kazde slowo! Czlowiekowi sie rece telepia jak pisze, a Ci patrza... i patrza... *denerwuje sie* Sie poprawi :-)))

02.09.2003
18:36
smile
[55]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

slowo honoru zerknalem przypadkiem...

;o)

A teraz wracam do Gothica skopad dupsko Snietemu :oDDDDDDDDDDDD

02.09.2003
18:46
smile
[56]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nieeee nooooo, wezme sie zaraz kur... kuna potne! Powalony komp zawiesil mi sie przy sejwowaniu i pare godzin grania poszlo do piachu, bo nie chce sejwu otworzyc. Ostatni autosave z niedzieli rano, bo gram na jednym moim tylko. Boze, chyba zaraz rozwale ten zlom!

02.09.2003
18:54
smile
[57]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)
Widzę, że z jesienią idą zmiany na nowe :) I dobrze, stare liście sie wymiata, nowych musi nalecieć :D
Nadal trwam, choc nie w tv to w walce z nałogiem podstępnym.

Kanon - gratuluje :) Teraz sobie uwagi na temat awansów gothicowych powymieniamy za pomocą tzw "komunikatora" :D No i na jakieś wyprawy w NWN też możemy się poumawiać :)

Komunikator mój dla chętnych 2596979 (większość czasu się nie świeci, bo lubię siedzieć w ukryciu :) Gdyby coś to atakować, atakować :D

02.09.2003
19:05
smile
[58]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

rothon ---> sie wie :-))))) kontrola jakosci musi byc :-p :-) i wiesz co?? ze wzruszenia az mnie za gardlo zlapalo... nie pamietam kiedy ostatnio zwracales sie do mnie per "kocie"... to juz chyba z rok bedzie... ech... te wspomnienia niekonczacych sie rozmow...

02.09.2003
19:25
smile
[59]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Holgan--> Moze to nawrot moich starych instynktow? *smieje sie* Ostatnio doprowadzam sie do porzadku, po blisko rocznej rozsypce i zyciu w ciaglym biegu. Jeszcze tylko zebym lenistwo ogarniajace mnie na kazdym kroku zwalczyl i byloby cool :-))
A kontrola jakosci jak najbardziej :-)

02.09.2003
19:42
smile
[60]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Deser ---> dzieki ;o) od dzis nastala nowa era, w koncu mieszkamy w zasranej globalnej wiosce

02.09.2003
19:43
smile
[61]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

ktos tu mowil o kotach ? :o)

polansuje troche moje pieknosci :oD

Hania raz jeszcze...

02.09.2003
19:44
smile
[62]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

...i Sniezka :oD

02.09.2003
19:45
smile
[63]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ooo, koteczek. Super ekstra! :-)))
Jutro pokaze wam moje dwa koteczki. Musze z pracy, bo foty mam tylko na notebooku, buuuu

02.09.2003
19:54
[64]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Jeżeli mówimy o błędach, to we wstepniaku jest ich pełno.
Nie mam teraz czasu ich przytaczać, ale zakładający niech się wczyta dokładnie...

02.09.2003
19:55
[65]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

rothon ---> naprawde powaznie mowisz?? potwierdz jesli to prawda a moze zaryzykuje i wysle ci cos na @

Kanon ---> siuper kociaki, ale bezczelnie powiem ze wole w tej chwili swoja Bestyje :-) Choc mojej kocicy Kocci nie lubie przez to mniej - tyle ze ona wybrala dom z ogrodkiem i zostala u rodzicow...

02.09.2003
19:55
smile
[66]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hmmmm...

02.09.2003
19:56
[67]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Moje 'Hmmmm...' dotyczylo posta Piotrasq.

02.09.2003
19:58
smile
[68]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Jeżeli mówimy o błędach, to we wstepniaku jest ich pełno.
Nie mam teraz czasu ich przytaczać, ale zakładający niech się wczyta dokładnie...


Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi ;o)

02.09.2003
20:04
smile
[69]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

rothon --- a jaka jest odpowiedz dla mnie?? :-) *niecierpliwie przebiera nogami* :-)

02.09.2003
20:05
[70]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Holgan--> Pisz smialo. Przeciez wiesz, ze Twoje majle chetnie odbieram chyba od zawsze. Tylko mnie na wyjazdy nie namawiaj raczej. Do konca stycznia co dwa tygodnie jestem cale weekendy w Krakowie albo w Warszawie.

02.09.2003
20:13
smile
[71]

tygrysek [ behemot ]

TrzyKawki --> nie ?? A dlaczego nie ?? Pupa Lopezowej jest zacna :).



UWAGA UWAGA !!

Kupiłem sobie narzędzie do eksterminacji tygrysków !! :)

Są to roleczki do jazdy agresywnej firmy Roces M12 -->


PS: wie ktoś jak się chamuje te bestie ?? :)

02.09.2003
20:20
smile
[72]

tygrysek [ behemot ]

są ładne :) -->

02.09.2003
20:22
[73]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

rothon ---> buuuu... to nie mam co do Ciebie pisac... :-)))))))))))))))))))) a powiedz mi czy w okolica 24-27 wrzesnia bedziesz w Krakowie?/ bo mnie wtedy tam na zeslanie wyworza... moze po takim czasie udaloby sie wspolna kawke zlapac?? :-)

tygrysiasty ---> szuka sie wzrokiem drzewa jako stabilnego punktu zaczepienia iiiiii... :-D

02.09.2003
20:24
smile
[74]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Witam
Tygrysek ---->na zdjęciu wyglądają ładnie
tylko się nie pobijaj, i łapek nie połam ,bo wtedy ja Ci skórkę przetrzepie

02.09.2003
20:26
smile
[75]

Deser [ neurodeser ]

tygrysie - są ładne :) A zamierzasz używać ich jako stałe środka poruszania się, czy też jedynie rozrywkowo od okazji do okazji ? Pytam bom nieobeznany, czy na rolkach da się jeździć np. do pracy ? biorąc po uwagę nawierzchnię chodników ?

02.09.2003
20:31
smile
[76]

tygrysek [ behemot ]

mamuśka --> jeszcze musze ochraniacze kupić, ale to za kilka dni :)
Bynajmniej kupując je dzisiaj i w Krakowie zaoszczędziłem prawie 200 PLN, bo po pierwsze jest po sezonie (???) i w Krakowie ceny są niższe na wszystko o jakieś 10 - 20% od poznańskich cen.

Deser --> gdyby miały być rekraacyjnie kupione to miałyby większe kółka a te są do jazdy agresywnej ulicznej. Posiadają odpowiednią wagę i wzmocnioną szynę oraz sztywną oprawę buta.

02.09.2003
20:33
smile
[77]

tygrysek [ behemot ]

wiecie co, nie tylko kobietą nastrój poprawia się pod wpływem zakupów :)


teraz muszę kask kupić plastikowy i ochraniacze na dłonie, bo to najczęstsze uszkodzenia ciała na rolkach

02.09.2003
20:37
smile
[78]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Tygrysek ----->a ja myślałam ,że w Krakowie jest wszystko droższe.
Też bym chciała umieć na tym jezdzić ,bardzo mi się podoba jazda na rolkach

02.09.2003
20:37
[79]

tygrysek [ behemot ]

Holgi --> nie zauważyłem Twojego posta :)
a co do drzewa, to znacząco wolę szukać krzaków :)
więcej dynamiki pochłaniają :)

02.09.2003
20:46
smile
[80]

tygrysek [ behemot ]

mamuśka --> to bardzo zdrowy sport :) (jak nie ma się wypadków)
może jednak na rowerku lepiej dla Ciebie ?? :)

02.09.2003
20:51
smile
[81]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Tygrysek --->na rowerku jezdzić umiem, na tym co mam na dzialce,
bo na tej twojej kozie to mogłaby kark skręcić

02.09.2003
20:51
smile
[82]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

siersciuchu --> tylko wybieraj krzaki bez kolcow a nie tak jak pewnien znany nam Osiel... :-))))

02.09.2003
20:55
[83]

tygrysek [ behemot ]

mamuśka --> mój rower jest za duży dla Ciebie :(
musisz sobie kupić jakiegoś dobrego wigry3 z przerzutkami

Holgan --> kolce czy nie kolce :) pędząc 30 km/h to będę modlił się o krzki jakiekolwiek :)

02.09.2003
20:59
smile
[84]

Zofia [ Generaďż˝ ]

Tygrysek ---->mam jeden to mi wystarczy
a teraz znikam ,dobrej nocki życzę

02.09.2003
21:14
[85]

tygrysek [ behemot ]

dobranoc mamo

02.09.2003
21:15
smile
[86]

TrzyKawki [ smok trojański ]

rothon -
Oczywiście, że wiem. A po twoich wyjaśnieniach dodatkowo sobie tę wiedzę utrwaliłem ;-) Po prostu na poczatku września mam skłonności do kiepskich żartów :-)

Kanon-
Koty zdrowe, a co u ciebie? Bo po ostatnich postach wymienionych z jednym z oficjalnych czynników możnaby uznać, iż cierpisz na, właściwe wiekowi, zaburzenia pamięci ;-) Może idąc za przykładem Desera powinieneś rzec NIE nałogom? ;-DDD

tygrysek -
Może i zacna (kwestia dyskusyjna), a na pewno duża :-) Tak czy inaczej na taką przyjemność trzebaby sobie czymś zasłużyć :-))) Może założycie z K@milem jakieś wypadkowe kółko dyskusyjne? :-)

02.09.2003
21:16
smile
[87]

Yoghurt [ Senator ]

Kurcze, już się gubię w tych karczmach, widać brak wprawy, pare miechów się tu nie było :)

A ja powitam z wieczora :)

Admirale- nie tam Chosn One, Fallout Bible się czyta i przelazło się wszystkie trzy cześci po 40 razy, to się wie takie rzeczy :)

A przy okazji zapraszam na relację z Polconu 2003, do której linkę znajdziecie na dole :)

02.09.2003
21:24
smile
[88]

K@mil [ Wirnik ]

Witam po lekcjach wieczorową porą :-)

Trzy Kawki, o jakim ty kółku dyskusyjnym gadasz ? :-) Coś mnie ominęło ? :-)

02.09.2003
21:24
[89]

tygrysek [ behemot ]

TrzyKawki --> eeetam, nie znasz się :) Nie najwazniejsza jest wielkość, tylko jakość !! :) A Kamil to też seksista i wzrokowiec ??

02.09.2003
21:29
smile
[90]

K@mil [ Wirnik ]

Przepraszam, kurde, o co chodzi ? ;-)

02.09.2003
21:40
smile
[91]

TrzyKawki [ smok trojański ]

K@mil - Tego nie wiem ;-DDD

tygrysek -
Może sam się wypowie? :-) Jakości nie sprawdzałem. Ale gdzie talia, gdzie? Tyłek i już! Skąd przypuszczenie, że tak w ogóle sie nie znam? Co do kółka, miałem na myśli grupke ludzi używającą sprzętu, służącego do przemieszczania się, potencjalnie niebezpiecznego dla otoczenia :-D

02.09.2003
21:43
smile
[92]

K@mil [ Wirnik ]

Chmy, czyżby to "najwazniejsza jest wielkość, tylko jakość" odnosiło się do kułek na rokkach ? ;-) Sorry, ale jestem strasznie zmęczony i ledwo myśle. A propo rolek - nie lubie ich. Nie znosze rzednych kółek na nodze, za to uwielbiam rower :-)

02.09.2003
21:55
[93]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Oficjalnie przepraszam za niezamierzone połączenie wątków: rolkowo rowerowego i Lopezowego :-DDD

02.09.2003
21:56
smile
[94]

K@mil [ Wirnik ]

A, rozumiem TrzyKawki :-P Ale przeciw wątku rowerowego nic nie mam :-)

Dobra, na razie spadam. Moze wróce.

02.09.2003
21:57
smile
[95]

tygrysek [ behemot ]

teraz ja nic nie wiem :)

TrzyKawki --> jeszcze raz proszę :)

02.09.2003
21:58
[96]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon ----> strasznie nie lubię się tłumaczyć, ale dla Ciebie zrobię wyjątek: pisząc "zakładający niech się wczyta... ", miałem na myśli zakładającego następną Karczmę, nie obecną.
Spieszyłem się i to był skrót myślowy.



















02.09.2003
22:00
smile
[97]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

^^ O matko, co to ????? To nie ja !

Ale przynajmniej rothon nie przeoczy :)))

02.09.2003
22:01
smile
[98]

pasterka [ Paranoid Android ]

witam:))

czy ktos moze ma jakis pomysl, co robi kontroler ruchu lotniczego?? bo przyszlo do mnie pismo: Uprzejmie informuje, ze zakwalifikowano Pania/Pana do udzialu w egzaminie wstepnym na kurs dla kandydatow na kontrolera ruchu lotniczego:))

02.09.2003
22:04
[99]

tygrysek [ behemot ]

pastereczko --> kontroler steruje ruchem powietrznym w swojej strefie powietrznej

02.09.2003
22:08
[100]

pasterka [ Paranoid Android ]

tygrysku --> tyle to sie domyslilam:)) , ale jak to bedzie wygladalo, bo narazie to moje wyobrazenia opieraja sie na filmach amerykanskich (oczywiscie, glownie na filmach o terrorystach:))

02.09.2003
22:11
[101]

tygrysek [ behemot ]

pastereczko --> zalezy na jakim lotnisku, jak duże to radary i te sprawy, ustawianie na VOR'y i NOR'y, a jeżeli jakieś małe, to tylko radar i radio :)

02.09.2003
22:11
smile
[102]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Piotrasq - Ładny skrót zrobiłeś :-D

pasterka - spytaj lizarda, albo obejrzyj "Port Lotniczy" ;-)

gapi sie w monitor dogladając okolicznych pterodaktyli i, jesli sytuacja tego wymaga, wydaje polecenia ich woźnicom
( jak wiadomo j. angielski jest w tej sytuacji niezmiernie przydatny - gdyz stanowi linqua franca sterujących ) Co ja piszę ;-)

02.09.2003
22:21
smile
[103]

TrzyKawki [ smok trojański ]

tygrysek - oraz TACANY i ILS-y :-)))

02.09.2003
22:28
smile
[104]

K@mil [ Wirnik ]

Witam ponownie :-)

Pasterko, będziesz kazała pilotom robić tak by sięnie zderzyli :-P Będziesz wypuszczała samoloty z pasa, kazała im lądować, czekać... Moge sie mylić. Pograj w Traccona, taka gra chyba dosowa, koleś nas tym mnęczył na infie, symulator kontrolera lotu :-P

02.09.2003
22:46
smile
[105]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór :)
To ja z doświadczeniem pracowniczym :D

pasterka - konkretny zawód i konkretne pieniądze :) Do tego praca na całym świecie. Rzucaj wszystko i łap tę fuchę, a tak na marginesie :) Jak Ty się na to załapałaś ?

02.09.2003
22:52
smile
[106]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

tygrysku --> jak juz w krzakach ladowac to w jakis wygodnych, albo chociaz w wygodnym towarzystwie :-p :-)

3kawki --> ej, ty, pierzasty :-) dawno Cie nie widzialam. A w sumie to chcialabym sie dowiedziec co oprocz piwa dla Ciebie przy barze trzymac. dla Siersciucha mam mleko, dla Osielka oset, dla Osmego jakies smakolyki, dla swinki kasztany, dla jednego smoka whiskey, a dla Ciebie co??? musze wiedziec zeby cala menazeria byla odpowiednio zadbana ... :-)

02.09.2003
22:56
smile
[107]

Deser [ neurodeser ]

Holgan - tylko nie podawaj mnie nikomu do konsumpcji [śmieje się]

02.09.2003
23:04
smile
[108]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Deser ---> Ciebie nie :-) ale za to Tobie moge dac cosik do skonsumowania --->

02.09.2003
23:08
smile
[109]

Deser [ neurodeser ]

Holgan - właśnie pracuję nad nowym nałogiem :) Piwo i orzeszki :DDD

Pamiętam takiego sympatycznego hobbita z naszych rpg (Kanon pewnie też :), który zawsze wcinał orzeszki z miodem w grze :) To była podstawa egzystencji ;) Gdybym wiedział w jakim miejscu się znajdę :DDD

02.09.2003
23:18
smile
[110]

pasterka [ Paranoid Android ]

Deser --> nie mam pojecia, wysylalam do roznych dziwnych firm ogloszenia o prace, zupelnie o tym zapomnialam i dzis przyszlo zawiadomienie, ze za tydzien egzamin:)) ale nie ma sie co za bardzo cieszyc, bo kumpela, ktora zna te srodowisko mowi, ze zeby dostac licencje to trzeba na rzesach stawac, a i wtedy nie wiesz czy dostaniesz, bo moze jestes malo odporny na stres.... ale ciekawe, ze cos takiego sie przytrafilo:)) moze to bedzie moje powolanie:))

02.09.2003
23:22
smile
[111]

Deser [ neurodeser ]

pasterka - lizard może sporo powiedzieć bo ma do nich blisko (w metrach licząc) :)))) Możesz go pomęczyć jak się pojawi :)
A moje papiery tam leżą od lat :) Widocznie wariatów nie biorą ;D

02.09.2003
23:26
smile
[112]

Deser [ neurodeser ]

Przyszla pora :) Zmykam trzasnąć sobie w Gothica bo Kanon już pewnie kopie śniącego :))) Ja też chcę :D

Dobrej nocy :)

02.09.2003
23:27
[113]

tygrysek [ behemot ]

Holgi --> muszę celować w krzaki z kobietami, bo nie mam żadnych ochotniczek do wciskania w krzaki



a teraz zmykam spać
dobranoc

02.09.2003
23:35
smile
[114]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Deser ----> zaraz ide kopas Spiocha ;o) ale najpierw GOMEZ :oDDDD specjalnie zostawilem go sobie na deser
jak na razie 30 poziom :o)

03.09.2003
00:04
smile
[115]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nie ma nic piękniejszego w te ponure, melancholijne, wrześniowe dni niż, zażywszy niewielką dawkę piastowskiego eliksiru na smutki, pospacerować ulicami miasta (w górach byłoby lepiej ale cóż...).
Swoją drogą, nie wszyscy potrafią się odstresować.
Zakupiwszy coś by być odpowiednio zadbanym ( ;-) )zapłaciłem ekspedientowi nowym banknotem o niewielkim nominale. ten spojrzał podejrzliwie na mnie i wręczony papierek i zaczął go sprawdzac na wszelkie mozliwe sposoby.
Gdy po mniej więcej 15 min. zapytałem, czy wynik oględzin jest dla mnie pomyślny - eksplodował.

rothon -
Gwoli wyjaśnienia: kawkę spożywam jedeynie okazjonalnie i to w gronie co najmniej DWÓCH osób. Trzecia jest w rezerwie - na wypadek gdyby ktoś chciał się przysiąść ;-)))

Holgan - I vice versa. Ostatnio byłem w nastroju raczej nieprzysiadalnym, ale też sie cieszę ;-))) Co trzymać? Ja, jako osobnik zdolny metamorfować, przystosuje się do każdego gatunku strawy :-) Ze szczególnym wskazaniem na bronki (z wyjątkiem "Dębowego" ;-))) ) Rozumiem, że inf akcesyjny dotarł ?

03.09.2003
00:24
[116]

ZeTkA [ ]

bry wieczor

dobranoc

kolorowych sno

i przeopiekych porankow w przepieknie radosnych nastrojach

03.09.2003
00:28
[117]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Terefere, poranków w radosnych nastrojach? Cóż za poczucie humoru...

03.09.2003
00:28
smile
[118]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Ostatnie wspolne zdjecie z Gomezem*

*Gomez to ten na ktorym siedze ;o)

03.09.2003
00:30
[119]

ZeTkA [ ]

kawko a tak zart si emnie trzymaja ja wstaje w srodku noicy dzis np o 4:30 i neiiwem co to poranki bo one sa dla mnei uz srodkiem dnai ;)

03.09.2003
00:41
smile
[120]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Kanon -
Przedstaw nam tę panią, która stoi obok ;-) I mógłbyś się uprzejmie odnieść do mojego wcześniejszego postu ;-)

ZeTkA -
Skąd ja to znam? (ale chyba z innych powodów) :-)

03.09.2003
01:02
[121]

ZeTkA [ ]

kawko a ja ne iwem skad ty to znasz ;))
moz emi opowies z??

ale teraz niestety musze isc scpac bo jestem juz powoli tylko cialem bo moj duch juz ulecial w kraine snow ;))

well
dobranoc

03.09.2003
02:32
[122]

TrzyKawki [ smok trojański ]

gdybym miał złoto
nie skłoniło by mnie to
do żadnych łgarstw
do żadnych świństw
ach gdybym tylko w złocie
nie skłoniło by mnie nic

bo chodzi o to
żeby mieć potąd
tego co złoto
może nam dać
niech złote barwy
biją od sztaby
a kto odważny
niech pozna raz
złocisty blask

byłbym przejęty
gdybym diamenty miał
ach jakże bym
ze wszystkich sił
przejęty był
nie był bym spięty
bardziej niż święty
przez te diamenty
pewnie bym był

wystarczy chwila
by w piękny brylant
diamentu bryła
zmieniła kształt
niech więc zapłonie
świetlisty płomień
ogrzeje dłonie
brylantu blask

gdybym miał srebra
byłbym nie żebrał
ostatkiem sił
nie musiał bym
prosić o nic
nie byłbym biedny
miałbym choć
srebrny skarb
chował się z nim
żeby go nikt
nie ukradł mi

poczucie miałbym
takie jak każdy
kto chce być ważny
a nie ma nic
wiele się zmienia
w poczuciu chcenia
z nadmiaru mienia
nie umarł nikt
no może nikt

często bym płacił
niewiele tracił
innych wzbogacił
by taki ruch
niestety trupem
bogaty duchem
z wielkim wyrzutem
osiągnę bruk

03.09.2003
02:59
[123]

TrzyKawki [ smok trojański ]

dużo palę ostatnio a braknie
i po cudze chętnie sięgnę ręką
i myślę dużo myślę choć myśli
nie zawsze są dobre i piękne

i brakuje mi w sobie tej siły
której braku nie dostrzegam nigdy
by odróżnić racje tych co są
od racji tych którzy byli

wczoraj było i jest bo tkwi we mnie
i niech będzie choć jutro lecz ze mną
bo to wczoraj ważniejsze dziś jest
dla mnie niż jutro niepewne

i siedzimy przy stole ot tak
święto po co gdy starczy bania
i mówimy mówimy słowa co
zmieniają się w zdania

A tak w ogóle proszę o ładne życzenia na 9-tego!

03.09.2003
05:47
[124]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

“Babcia milczy, zbiera myśli, oczy jej goreją tym dziwnym i cudownym blaskiem, jaki płonie w oczach niektórych starych ludzi: jest w tym coś z dojrzałej jesieni, bogatej, pełnej barw i ciepłego, łagodnego jak dostały miód, słońca. Wspomnienie dalekie, przyleżałe pod latami, nieraz mroczne, ciężarem serce przywalające; niekiedy mgliste, dalekie, aż strach po nie sięgać.“
Marek Hłasko; Gawęda staromiejska

Ech, jak ja nie lubie takich nocy. Ni to spie, ni to nie spie. Niby cos mi sie sni (dzis byly to pajaki), a jednak wszystko slysze wokol. Prawdziwy sen przychodzi nad ranem, tyle, ze nie trwa za dlugo bo trzeba 'znow do biura'! Glowa mnie teraz boli i najchetniej polozylbym sie spac. Cze! ;-)

03.09.2003
08:02
[125]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

a ja wczoraj zdobyłem Head of the Serpent !! ;p muhhahahahahahahahahaha *obłąkańczy śmiech*

03.09.2003
08:07
smile
[126]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

mi5aser--> No i po co Ci to? :-))))

03.09.2003
08:17
smile
[127]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A wracajac do wczorajszej rozmowy o bledach, wiesz Piotrasq dlaczego hymkałem? Bo wczoraj wstawialem znaczniki do wstepniaka i musialem odnalezc nicki. W tym celu, w zasadzie moge powiedziec, ze przeczytalem caly tekst. Pobieznie, to pobieznie, ale wydaje mi sie, ze wystarczajaco zeby stwierdzic, ze nie bylo ich tak pelno, jak mowisz.
Oczywiscie nigdy nie wygralem konkursu 'Mistrz ortografii', malo tego, sadze orty, robie bledy gramatyczne i stylistyczne. Jak wiekszosc ludzi. Ale az tacy ciemni wszyscy tu nie jestesmy, zeby przepuscic po kilkakrotnym redagowaniu wstapniaka cala kupe bledow. Dlatego hymkałem :-)))

03.09.2003
08:22
smile
[128]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

No i mialem pokazac koteczki. Dimmu Borgir i Sum Holdegron :-)))

03.09.2003
08:33
smile
[129]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Dobry.

rothon ---> dla mnie "kupa" bledow, to kazda ilosc powyzej trzech...

03.09.2003
08:34
smile
[130]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Acha - i nie chodzilo mi o bledy ortograficzne, tylko literowki !

03.09.2003
08:38
smile
[131]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Podoba mi sie wstepniak, bo mnie widać hehehehe *śmiech rownie obłąkańczy jak u Mi5*:))))))

Dzień dobry!!!

03.09.2003
08:41
smile
[132]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Wiem, ze ci sie nie chce, albo nie masz czasu, ale pokaz mi te literowki 'powyzej trzech'. Oczywiscie wylaczajac moje dwie, bo wskazane byly przez Holgan i Kanona ;-)

03.09.2003
08:48
smile
[133]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dobra Piotrasq, nie pokazuj, wrzucilem se do łorda :-)))

03.09.2003
08:56
smile
[134]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Podkreśla mi Piotrasq! *smieje sie*

A teraz powanie: jak sie pisze: 'samonapelniajacego' czy 'samo napełniającego'? Ja bym napisal oddzielnie. A jak sie pisze naprawde?

03.09.2003
09:04
[135]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon ----> "karczmiane tajemnice", "szybkwas", a poza tym, dwa razy jest uzyte slowo "generator", przy wpisie AQA.
Nie widze polskich znakow, wiec moze byc bledow wiecej...

03.09.2003
09:05
[136]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Sorry - napisalem tego posta wczesniej i zajalem sie robota. Nie zauwazylem tych Twoich. :)

03.09.2003
09:16
[137]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

A co do tego wyrazu, to napisalbym razem, tak samo, jak "samonaprowadzajacy".

03.09.2003
09:36
smile
[138]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dobra. Poprawilem i wyslalem.

Znacie to:
Szkoła podstawowa, I klasa, "na zastępstwie" młoda adeptka nauczania poczatkowego:
- dzieci! nauczymy się dzisiaj rozrózniać warzywa.
Podchodzi do tablicy i rysuje marchew.
- co to jest dzieci?
Dzieci zgodnym chórem: marchew!
Rysuje kapustę.
- A to co, dzieci?
Dzieci bez zbędnego namysłu: kapusta!!!
Rysuje buraka.
- A teraz co, dzieci?
Dzieci z niekłamanym entuzjazmem: burak!!
Rysuje ogórek.
- A to co, dzieci?
Cisza.
- No jak to, tak świetnie odgadywałyście, bardzo proszę o odpowiedz.
Dalej cisza.
- Dzieci, no które spróbuje? Do odwaznych świat nalezy.
Jasio nieśmiało: to jest ch*j
- Coś ty powiedział Jasiu???!!!!
Jasio głośniej i dobitniej: ch*j
Nauczycielka wypadła z klasy, biegnie zaszlochana do dyrektora szkoły, nieskładnie deklarujac rezygnacje z pracy, albowiem dzieci uzywaja słów,do których nigdy nie przywyknie i nie jest w stanie tolerować.
Dyrektor wchodzi wzburzony do klasy, dzieci karnie wstaja, dyrektor obiecuje rygor, zaprowadzenie porzadku, surowe sankcje, na zakończenie, zauwazywszy rysunek na tablicy, konkluduje:
A jeszcze jakiś łobuz ch*ja na tablicy narysował!!!!

03.09.2003
10:14
smile
[139]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Nigdy więcej orzeszków! Kiedy ja się wreszcie nauczę?!

03.09.2003
10:19
smile
[140]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

TrzyKawki--> A co zlego w orzeszkach? :-))

03.09.2003
10:23
smile
[141]

TrzyKawki [ smok trojański ]

A niby co mogło mi tak zaszkodzić??? Niczym innym nie zagryzałem!

03.09.2003
10:28
smile
[142]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hahahahahaha, kiedys z moim kolega wypilismy litre we wscieklych psach no i niestety wyrwalo go do kibla. Kiedy wrocil, pytamy zdziwieni:
- Ej, co sie stalo??
- Chleb mi kurna stanal w gardle!

:-)))

03.09.2003
10:33
smile
[143]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Taaaaak....
Cosik mi się widzi, że temat nadmiaru pożywienia nie jest nam obcy :-)

03.09.2003
10:33
smile
[144]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Heh, pamietam, jak kiedys moj szef, trzymajac sie rano sciany i bedac zielonym na twarzy, tlumaczyl sie, ze to pewnie poranny kefir mu zaszkodzil. No bo przeciez szef nie moze sie nachlac :)))

03.09.2003
10:35
smile
[145]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Tak jest. Stara prawda ludowa mowi, ze gorzaly ochlac mozna sie do oporu. Ale winny zatrucia zawsze bedzie chleb. Albo chipsy :-))))

03.09.2003
10:39
[146]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

rothon ---> to najgorsza część mojego Epica ;p jak już go będę miał to wam pokażę :p

03.09.2003
10:41
smile
[147]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

dziĘdobry :o)

zzzzzzzzzzzzzzzzimno :o/

03.09.2003
10:51
smile
[148]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Kanon--> Bys zobaczyl, jak zimno bylo o 6:30 na ulicy. A ja w samej koszuli wylazlem :-)))

03.09.2003
10:53
[149]

tygrysek [ behemot ]

dzień dobry o poranku :)


więc może założę nową Karczmę ??

03.09.2003
10:54
smile
[150]

TrzyKawki [ smok trojański ]

6.30? Cóż za nieprzyzwoita pora!

03.09.2003
10:57
smile
[151]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

TrzyKawki--> Niestety. Ale dostaje dodatek za prace w nocy hiehiehie

03.09.2003
10:59
smile
[152]

tygrysek [ behemot ]

zakładam nową Karczmę

03.09.2003
10:59
[153]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Tygrysie--> Ale z tym wstepniakiem, ktory Ci dzis podeslalem na data.pl

03.09.2003
11:03
[154]

tygrysek [ behemot ]

NOWA KARCZMA:

03.09.2003
11:07
[155]

tygrysek [ behemot ]

CHOLERA !!!!!!!!

zaraz będzie NOWA NOWA Karczma !!!!!

03.09.2003
11:11
[156]

tygrysek [ behemot ]








UWAGA !!

UWAGA !!

UWAGA !!




teraz jest nowa i poprawna Karczma !! :)


rothonie --> poprawiłem się :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.