GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

mentalna prostytucja czyli za ile dacie się skorumpować ?

28.08.2003
18:51
smile
[1]

Głowa do wycierania [ Pretorianin ]

mentalna prostytucja czyli za ile dacie się skorumpować ?

wczoraj wieczorem, na miescie zagadala do mnie starsza pani kolo 50-tki . nie bylo to "dobry wieczor" ani "ladna dzis pogoda" . poleciala od razu z grubej rury - "200 moze byc ?" . zaskoczony i oburzony odrzeklem, zeby sie odczepila . nie wiem czy to moj ubior, czy moze sposob bycia sprowokowal ja do tego pytania . jednak po kilku minutach zaczalem sie zastanawiac . moze nalezalo sie spytac czy niedolozylaby jednego zera ?
to lekko offtopicowe zdarzenie choc pozornie niezwiazane z tematem watku zainspirowalo mnie do jego stworzenia .
teraz przejde do sedna sprawy .

na naszym forum przesiaduja rozni ludzie . niektorzy sa zapewne wyksztalceni i zajmuja wysokie stanowiska . w ich wypadku dobra placa jest rzecza relatywna bo apetyt rosnie w miare jedzenia . sa tez tacy mniej wyksztalceni, ktorzy szukaja pracy lub jakiegokolwiek innego sposobu zdobywania pieniedzy . wielu mlodych, ambitnych i sfrustrowanych brakiem pracy moze miec ochote po jej zdobyciu na wykorzystanie wszystkich swoich legalnych i "połlegalnych" przywilejow . ludzi zarabiajacych psie pieniadze nie trzeba nawet tlumaczyc . wszechotaczajace nas srodowiska korupcjogenne oraz przyzwyczajenie, a nawet przyzwolenie spoleczne kreuja efekt blednego kola . wspieramy korupcje, a dla "dobrej sprawy" sami dajemy sie skorumpowac . idealistow nie ma (chociaz w tym watku zapewne bedzie ich wysyp) . kazdego mozna zlamac, pozostaje tylko pytanie o cene .

ile razy napedzaliscie to bledne kolo, "prostytuujac sie" poprzez dawanie lub branie lapowek ?
za ile dacie sie skorumpowac, przyjmujac zerowe ryzyko wykrycia przestepstwa ?


swoja sume podalem na poczatku postu chociaz w innych okolicznosciach moglaby byc o wiele nizsza .
tylko i wylacznie z braku srodkow nie dalem jeszcze zadnej lapowki .

28.08.2003
18:55
[2]

J0lo [ Legendarny Culé ]

nie mam potrzeby ani ochoty dawac nikomu w lape :/

28.08.2003
18:58
[3]

Garbizaur [ CLS ]

Łapówka wynosi 5% wartośći sumy o jaką się rozchodzi.

28.08.2003
19:02
smile
[4]

Głowa do wycierania [ Pretorianin ]

J0lo - dawanie lapowek ma w tym watku mniejsze znaczenie .

przede wszystkim chodzi mi o podanie minimalnej sumy za jaka teoretycznie dalibyscie sie skorumpowac przy zerowym ryzyku zlapania !

28.08.2003
19:03
[5]

Banita_bb [ bo był za miły ]

dalem dwie lapowki w zyciu
150 zł i 1000 zł

28.08.2003
19:04
[6]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Chciałbym móc brać (nikt mi nie chce, ani nie ma za co dawać), oraz mieć ten komfort żeby czasami nie dawać.

28.08.2003
19:04
smile
[7]

potrzebna_pomoc [ Pretorianin ]

Głowa - osobiście nie brałem łapówki bo nie pełnię żadnego takiego stanowiska ale powiedzmy, że "słyszałem" wiele razy przy załatwianiu różnych spraw (lokal w mieście etc.) ile biorą urzędnicy. I tutaj właściwie mamy zróżnicowanie :) Na wschodzie Polski biorą około 20% wartości obiektu/kontraktu, na południu około 15%, Warszawa i Północ też 15%.

28.08.2003
19:06
[8]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Głowa do wycierania
nie jestem idealistą, i nzam realia naszej społeczności, ale mnie nie da sie przekupić...
popierwsze mam swój honor...
po drugie robie (prawie) wszystko bezinteresownie..
po tzrcie nie ma powodu by mnie przekupywać... :)

28.08.2003
19:06
[9]

SULIK [ olewam zasady ]

Głowa w podanym przez Ciebie przyyklladzie trzeba by bylo opracowac sobie odpowiednia tabele przeliczeniowa zalezna od wieku i zniszczenia lapowkodawczyniu z odpowiednimi mnoznikami do kazdego wieku, a dla niektorych i plci oraz rasy :>

28.08.2003
19:08
[10]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

glowa ty jestes chory?? to chyba twoj pierwszy watek tylko posrednio zwiazany z sexem......

a co do lapowek to nie biore i nie daje bo niem mam komu i od kogo

28.08.2003
19:09
[11]

owoc_pomarańczy [ Konsul ]

chyba nie dałam nikomu nigdy w łape.... a nie, raz kanarom 8.50 w moje urodziny, no ale to sie chyba nie liczy:))

a czy dam albo wezmę?
nie moge powiedziec na 100% ze nie, jestem raczej uczciwa, choć z drugiej strony..
"tyle o sobie wiemy ,ile nas sprawdzono"...

28.08.2003
19:16
[12]

Głowa do wycierania [ Pretorianin ]

MaLLy(R) - zycie predzej czy pozniej zweryfikuje twoj swiatopoglad .

SULIK - nie interesuja mnie tabele . nie prowadze statystyk i nie mam zamiaru uwzgledniac tego kim jest osoba wpisujaca sie do tego watku . chodzi mi tylko oto zebys podal swoja cene !!!

Soldamn - owszem, jestem bardzo dumny z tego, ze jeszcze nie uzylem slowa "czlonek" ... upsssss ... juz uzylem .

28.08.2003
19:18
[13]

SULIK [ olewam zasady ]

Głowa - moja cena jest do uzgodnienia ale zawsze miedzy 10-50% wyzsza od podanej na poczatku
a i zawsze zaczyna sie od minimum 2 zer - nizej nie schodze

taka odpowiedz Cie satysfakcjonuje ?

28.08.2003
19:21
smile
[14]

Ficket [ BMX ]

Nigdy nie dałem i nigdy nie dam jak mnie gdzieś nie chcą to mnie tam nie będzie i tyle... A sam też nie wezmę...

28.08.2003
19:21
[15]

owoc_pomarańczy [ Konsul ]

"....chodzi mi tylko oto zebys podal swoja cene !!! ..."

ja np.jestem bezcenna:)


a jesli chodzi o Twoje pytanie- uwazam ze troche jest bezsensu, myslisz ze ktos odpowie ze powiedzmy jest to cena 100000000 pln?
nie wiemy tego dopóki nie doświadczymy czegoś takiego. skad wiesz,co sie w woim zyciu stanie za rok, miesiąc, dzien, moze Twoja cena bedzie wynosic 10pln,. nie wiesz tego.

28.08.2003
19:38
smile
[16]

Głowa do wycierania [ Pretorianin ]

SULIK - widze, ze jestes dosc konkretny . teraz mozesz powiedziec rzucajac konkretna liczba w PLN, do minimalnie jakiej sumy negocjowalbys z pania wymieniona na poczatku watku .

owoc_pomarańczowy -->>

minimalna cena .

tu i teraz .

zero ryzyka .

teoretycznie nielegalna sprawa na miare twoich obecnych mozliwosci .

28.08.2003
19:41
[17]

tygrysek [ behemot ]

raz sprzedałem się za 10 PLN

lol

28.08.2003
19:42
[18]

SULIK [ olewam zasady ]

Głowa z TA pania mowisz hmmm - w tym wypadku zasada od 10 - 50% do gory odpada, ale licytacje zaczac bym mogl od hmmm....

800zl
starczy mi tyle - dla wielu osob jest to zarobek miesieczny, a ja bym mial to w kilka minut - do godziny

28.08.2003
19:47
[19]

MaLLy(R) [ Ghoul's Shadow ]

-->Głowa do wycierania
"MaLLy(R) - zycie predzej czy pozniej zweryfikuje twoj swiatopoglad "

to niech sie pospieszy bo zaczynam sie starzeć....

28.08.2003
19:51
smile
[20]

Chupacabra [ Senator ]

za cene butelki dobrego wina, czyli jakies 4.80, mozna mnie wynajac na caala noc. Ale pod warunkiem ze jestes seksowna dziewczyna w wieku 16-25 lat. W innych przypadkach jestem uczciwy, nie biore:) Chociaz lapowki dawac lubie, gdy oszczedza to moj czas:)

28.08.2003
19:59
[21]

owoc_pomarańczy [ Konsul ]

Głowa--->

"minimalna cena, tu i teraz, zero ryzyka.."

ok, nie można mnie kupić.

Dalej uważam to pytanie za bezsens.

28.08.2003
20:02
smile
[22]

slowik [ Legend ]

raczej niema takiej ceny ale to moze jeszcze sie zmienic ...

28.08.2003
20:09
smile
[23]

wich3r [ Sprzedam nerkę ]

W chwili obecnej nie sprzedałbym się!!!! Myślę (mam nadzieję) że w przyszłości też.
Po wzięciu łapówki czuł bym się jak dziwka.
A moje samopoczucie i szacunek do samego siebie jest dla mnie ważniejsze niż te przeklęte pieniądze!

28.08.2003
20:10
[24]

SULIK [ olewam zasady ]

lol - sami idealisci :D

Głowa - a ty od ilu bys zaczol - chociaz juz mowilez ze zero wiecej - ale to bylo minimum ?

28.08.2003
20:12
[25]

Kloshart [ Pretorianin ]

Wszystko zależy od sytuacji (kwota też). Jeżeli ktoś ma na utrzymaniu rodzinę i nie ma pracy to myślę, żepowinien swój honor schować do kieszeni i dać lub wziąć kasę.
Raczej żyję uczciwie, ale jak trzeba to trzeba.

28.08.2003
20:15
[26]

owoc_pomarańczy [ Konsul ]

SULIK--->

no własnie, o to mi chodzi, przecież kazdy powie,ze jego sie nie da kupić.... bo może się zdarzyć coś takeigo, ze tego kogoś ktoś przekupi zetem..

28.08.2003
20:17
smile
[27]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Jestem otwarty na negocjacje :oDDDDDD

28.08.2003
20:19
[28]

lizard [ Generał ]

hmm fajne pytanie spojrzmy na lekarzy celnikoow lub politykow mysle ze kazdy z nas sie da skorumpowac

28.08.2003
20:20
smile
[29]

lizard [ Generał ]

tak jak kanon czekam na propozycje

28.08.2003
20:22
[30]

Głowa do wycierania [ Pretorianin ]

tygrysek - te emerytki to straszne skompiradla .

SULIK - a gdyby pani byla panem ?
od razu dalbym poznac, ze pani ma do czynienia z eksluzywnym towarem . jesli bylaby zdesperowana zaplacilaby zero wiecej . jesli nie, powoli schodzilbym z ceny udajac, ze ide jej na reke . >500 PLN .

Chupacabra - stoi . tylko wpierw musisz wypic te butelke . "wejde" gdy dostatecznie sie rozluznisz .

owoc_pomarańczowy - pytanie nie moglo byc inne .
sztampowe "czy popieracie korupcje ?" , "korupcja jest be ?" ocieraloby sie o hipokryzje, a "idealistycznych" postow byloby znacznie wiecej niz teraz . pytam wiec bez zadnych ogrodek . mimo to mur hipokryzji badz nieswiadomosci jest niedoprzebicia . krew mi sie juz leje z Głowy od ciaglego walenia .

28.08.2003
20:36
[31]

stanson [ 3 ]

Ja raz dalem kanarom 5 zł - slownie - PIĘĆ ZŁOTYCH (bylo ich dwoch). Odeszli zadowoleni, ze bedzie na 2 piwa z promocji. Kilka razy zlapali mnie panowie z drogowki i pomimo ich wrecz natarczywych zagadnien o lapowke nie dalem sie. Wole zaplacic wiecej na poczcie, ale miec czyste sumienie. Nie cierpie lapowkarzy, to przez nich po czesci w Polsce jest tak jak jest.

ALE:

jestem pewien, ze w jakiejs bardzo waznej dla mnie sprawie, trudno mi w tej chwili okreslic jakiej, majacej np. zwiazek z moja rodzina i najblizszymi - dalbym lapowke, jesli nie czynilo by to zadnej wiekszej szkody spolecznej a bylo wymuszony przez nasz czesto idiotyczny system.

Oczywiscie gdybym byl np. sedzia i prowadzilbym sprawe morderstwa, czy korupcji, chyba zadna lapowka nie zmusilaby mnie do odstapienia od moich moralnych zasad. Po prsotu - w naszym kraju i systemie sa pewne granice, ktorych nie wolno pzekraczac, sa takze momenty, kiedy lapowka nie jest niczym zlym.

Jesli chodzi o moja cene - tzn "za ile bym poszedl z babka" - nie ma zadnej. Kocham taka jedna osobe a pieniadze nie maja dla mnie az tak wielkiego znaczenia.

Nie wiem, czy autorowi watku o to chodzilo, ale tak sobie napisalem swoje zdanie, odnosci lapowkarstwa...

28.08.2003
20:39
[32]

SULIK [ olewam zasady ]

Głowa - he he - "idiesz na reke" - no tak przyjemnosci od samego poczatku :)

a gdyby pani byla panem - hmmm musial bym potrzebowac ksy na smierc i zycie i byc zdesperowanym
ale kasy bym musial potrzebowac duzo (typu operacje lub cos w tym stylu) to okolo
hmmm - 3000 i wzwyz

28.08.2003
20:50
[33]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Tak szczerze mówiąc nie stawiałbym znaku = się mentalnej prostytucji i korupcji... mają się trochę tak jak węgiel kamienny do kamienia węgielnego. Pewne rodzaje korupcji są już u nas zakorzenione np.
- kto z was jeździ samochodem w miarę szybko i po złapaniu na radar, kiedy policjant robi szklane oko, mówi "co robimy Panie ...(tu imię)" woli dać mu całość i łapać punkty na zawieszenie prawka niż powiedzieć "panie władzo, bardzo się śpieszę i mam taką prośbę, żeby chociaż część pan szybko zapłacił na poczcie"?
- czy widząc biedę lekarza czy innego pracownika sektora służby zdrowia nie dajemy w dowódu wdzięczności w imię solidarności z położeniem ich grupy zawodowej?
- czy jeżeli urzędas potrafi nam wyłożyć jednym ruchem ręki to na co łożyliśmy czas/pieniądze ktoś powie "No fucking way - niech stracę to wszystko"?

życie nie jest takie czarno-białe:))

28.08.2003
21:01
[34]

owoc_pomarańczy [ Konsul ]

Głowa-->
ale nie mow mi ze jestem hipokrytą, tak ja jak i inni,którzy powiedzieli,ze są nie do kupienia.
zauważ też, ze oprócz "idealistycznych" -jak sam nazwałeś- postów, które napisane były ze tak powiem-na poważnie, jest pare,których autorzy poprostu kręcą beke, a więc -niepowaznych.

co mam powiedziec, ze jestem do kupienia za 10000000pln? bez sensu. z zastrzezeniami jakie sam podałes ,
("tu i teraz,zero ryzyka") nikt normalny Ci nie powie ze jest za 73465856pln. każdy ma przecież swój system wartości-tak poza tym...


VinEze--> ale to chodzi czy Ty byś wziął.

28.08.2003
22:00
smile
[35]

Ficket [ BMX ]

Głowa, SULIK --> Tak jestem idealistą i co z tego? Wierzę w ideały i twierdzę, że nie przyjąłbym łapówki, a tym bardziej bym jej nie dał i tyle...

28.08.2003
22:12
[36]

Victor Sopot [ Konsul ]

Jak byłem dyżurnym w klasie to dawałem innym kanapki ,za to żeby podlewali za mnie kwiatki i ścierali tablicę. Czy to się zalicza jako łapówkarstwo, proszę powiedzcie że nie bo mam wyżuty sumienia.

28.08.2003
22:17
smile
[37]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

uksiu ---> Ja za dobrą cene dam się skorumpować.

28.08.2003
22:20
smile
[38]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Aha... a moja cena to tak gdzieś... Zależy za co :-)

Mam cały grafik:
- za przepuszczenie w kolejce: min. 5 zł
- za odwrócenie się w pewnym momencie: min. 10 zł
- za wejścia do Ministerstwa *********: min. 1000 zł
itd... :D

29.08.2003
16:34
[39]

Głowa do wycierania [ Pretorianin ]

VinEze - w tym panstwie absurdalosc przepisow, wysokosc mandatow drogowych, place lekarzy itp. sa posrednio takie a nie inne tylko po to zeby ksztaltowac jeszcze wieksze lapowkarstwo i tym samym spoleczne przyzwolenie tego procederu . bezposredni powod to oczywiscie bieda materialna panstwa i intelektualna ludzi stanowiacych przepisy .
zastanow sie na przyklad nad takim egzaminem na prawo jazdy . na kursie masz w standardzie jedynie 20h jazdy a egaminatorzy oblewaja za najbardziej absurdalne rzeczy . kiedys bylo 80h i wszyscy zdawali . to jest specjalnie skonstruowane w ten sposob, zeby zaplacic podwojnie i ludzie sie juz do tego przyzwyczaili . malo kto niedecyduje sie na lapowke . posredni i bezposredni tego powod opisalem powyzej .

owoc_pomarańczowy - nalezysz raczej do grupy tych nieswiadomych .

Ficket - zapomniales jeszcze dodac, ze masz 16 lat panie wielki idealisto .

Cainoor - albo miales halucynacje albo posty uksia usuneli z watku .

ile bierzesz za podrapanie po plecach takiego byczka jak ja ?

29.08.2003
16:40
smile
[40]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Ah, to musiało mi się przewidzieć w takim razie. Sorry.

Ile za podrapanie po plecach ? Wiesz, ja tak nie zarabiam. Jakbyś miał coś za to zyskać (prócz satysfakcji), a ja nie stracić (np. moralnego doła nie mieć;) to wezmę... 50 zł (zależy jeszcze czym chcesz mnie podrapać).

29.08.2003
17:22
smile
[41]

Anoneem [ Melodramatic Fool ]

Nie wiem dokładnie za ile, ale nie po to studiuje prawo żeby byc "nie do kupienia" :-)

29.08.2003
17:32
[42]

Gigabyte [ MK z Gliwic ]

Jezeli by mi zalezalo na sprawie a nie byloby innego wyjscia to dal bym lapowke , a co do brania mialbym pewne opory ze moze to zostac wykryte

29.08.2003
17:47
[43]

Głowa do wycierania [ Pretorianin ]

Cainoor - zle mnie zrozumiales albo zadzialaly twoje podswiadome pragnienia i żadze . to TY mialbys mnie podrapac, a nie na odwrot .
jesli o mnie chodzi to niezaleznie od okolicznosci nie wzialbym nic za podrapanie twoich plecow .
wiec ile wezmiesz za podrapanie moich ? oczywiscie z uzyciem paznokci u rak, w chwili naszego wspolnego szczytowania .

29.08.2003
22:52
[44]

SULIK [ olewam zasady ]

Głowa ja moge podrapac cie po plecach, a wezme tyle ile dasz i ani troche mniej :)

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.