GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1120

26.08.2003
23:37
smile
[1]

tygrysek [ behemot ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1120

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Od jakiegoś czasu przy barze pojawia się Osioł zwany: KaPuhY. W pyszczku ma balonik a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod Ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru próbuje przysiąść TrzyKawki. Magini kręci się po
sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;) Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem CZasoprzestrzennym przez AQA... :) Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianę tajemnicą...
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

26.08.2003
23:40
smile
[2]

Deser [ neurodeser ]

dziewiąty :)
opłaca się popijać piwo wieczorami ;)))

26.08.2003
23:41
smile
[3]

tygrysek [ behemot ]

to ja zmykam spać

dobranoc

26.08.2003
23:42
smile
[4]

Deser [ neurodeser ]

tygrysie - dobranoc

ja też dopijam resztki na szybko i znikam

Gnomy na noc ;)

26.08.2003
23:53
smile
[5]

[email protected] [ Wirnik ]

Obowiażkowy wpis w nowej części :-)

I... co, sam zostałem ? :-)

27.08.2003
00:03
smile
[6]

Winetou [ Konsul ]

Witam wieczorowa pora ;)


Zofia ---> Zrobilem to z najwieksza przyjemnoscia ;)

Kanon ---> dziekuje bardzo. Gorace buziaki od ZeTkI i usciski od michalka ;) Zetka kazala przekazac ze tulipanki kupione ;)

Rogue ---> Zetka pozdrowiona.


A teraz uciekam spac

papapapa i od zetki cmokow 102 ;)

27.08.2003
00:40
smile
[7]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Ech, gdzie te czasy, kiedy Karczma tętniła życiem po północy...
Starzejemy się.

Ten wstępniak jakiś krzywy jest :)

27.08.2003
00:44
smile
[8]

[email protected] [ Wirnik ]

No cóż ludize, ja ide :-(

27.08.2003
07:00
smile
[9]

Zofia [ Generał ]

Witam serdecznie
Karczmierze pobudka czas wstawać.
Piotrasq --->jeszcze trochę ,ludzie powrócą z wakacji ,to będzie tu gwarno.

27.08.2003
07:12
smile
[10]

Zofia [ Generał ]

Tak myślałam śpiochy z was,na jakiś czas zmykam do swojej Przedszkolandi

27.08.2003
07:14
smile
[11]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

jeszcze trochę ,ludzie powrócą z wakacji ,to będzie tu gwarno.

A kto niby na tych wakacjach jest? :-)

27.08.2003
07:25
smile
[12]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

No wlasnie, kto jest na wakacjach:)))

Ja jestem w pracy:)

Dzień dobry Karczmo!:)

27.08.2003
07:29
smile
[13]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

No ja tez. Tygrys nie na wakacjach, Piotrasq, Pell, Holgan, Gambit, mi5aser... tez. No ciekawe kto na wakacjach... :-))

27.08.2003
07:34
smile
[14]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Hej hej pracoholicy!!! wracać do karczmy! siedzimy tu z rothonem sami i od rana nawet piwo nie wchodzi:)))))

27.08.2003
07:35
smile
[15]

garrett [ realny nie realny ]

dzień dobry :) Skoro rozdają to ja piwo proszę :)

27.08.2003
07:36
smile
[16]

lizard [ Generał ]

dziendoberek
ale dzis kafka smakuje :)
chyba maly kac morderca :)
no coz na kaca najlepsiejsha praca podobno

27.08.2003
07:38
smile
[17]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Panowie! w takim razie piwko dla Was x 2!! (musicie sobie je wyobrazić, bo nie mam pod ręka obrazka:))))))))

27.08.2003
07:42
smile
[18]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

cofnijmy akcje:)))

dla Garreta soczek marchwiowy, bo ostatnio przegina z piwem:)))))

27.08.2003
07:45
smile
[19]

garrett [ realny nie realny ]

aniołku --> magia ! czary mary ..soczek się zmaterializował u mnie na parapecie :)))) To moge jednak jeszcze piwko prosić na deserek ?

27.08.2003
07:48
smile
[20]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Garrecie, w trosce o Twoje zdrowie piwa nie będzie:) i nawet mnie nie proś, nie nie nie:))))

27.08.2003
07:53
smile
[21]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja bym sie napil soku pomidorowego. Chyba zaraz kogos posle na zakupy :-))

A w ogole to mi urzedasy kaza zlozyc do konca tygodnia jakas informacje o posiadanych gruntach, budynkach mieszkalnych i budowlach, a potem zaplacic od tego podatek. Brrrrr, krwiopijcy! ;-)

27.08.2003
07:56
smile
[22]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

rothoniasty, trzeba płacić podatek od luksusu:))))) widzisz, najlepiej nic nie miec, zaro zmartwień zero klopotów i zawracania tyłka:) Rozdaj wszystko ubogim:)

27.08.2003
08:11
smile
[23]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Aniele--> No, ale ja przeciez podatki place. Kupilem z tego co mi zostalo i znowu mam placic, bo nie przepilem tylko zainwestowalem? Chory kraj :-)))

27.08.2003
09:17
smile
[24]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

dziĘdobry :o)

Deser -----> monitor jest Grabuli, otrzymal on ksywe Goliat albowiem jest wielkosci szafy gdanskiej i za cholere nie ma gdzie go ustawic....pol biedy jesli gra nie wymaga udzialu myszki (Gothic hehehehehe) ale juz np: Unreala nie da rady pograc bo gdzieby Goliata nie ustawic to nagle zaczyna brakowac blatu ;o))) Jesli chodzi o skutera to o ile mi wiadomo rejs konczy w sobote, wiec od poniedzialku powinien juz byc uchwytny pod domowym telefonem. Bardzo sie zapalil chlopaczyna do Gothica. A tak bedac w temacie to wczoraj w koncu wydarzenia ruszyly z kopyta i moglem przestac juz mordowac z nudow okolicznych mieszancow i potFory ;o)))))))))))))

27.08.2003
09:25
[25]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Dzieńdobry wszystkim

27.08.2003
09:59
smile
[26]

[email protected] [ Wirnik ]

Witajcie ludzie :-) Dzieś wyjątkowo wstałem wcześnie :-P

27.08.2003
10:06
smile
[27]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

27.08.2003
10:07
smile
[28]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

...dziendoberek...

Ingham ---> nie placz, jesli Besti Go nie pozre to pewnie Ci go oddam... kiedys tam... :-) Co do starego miasta to JEST piekne tylko nie wiem czy WY jestescie warci zobaczenia go :-)))) A podsluchy sa u mnie napewno ....

Pell ---> wstepniak juz wysylam. Co do Twojego snu:
a) u tygrysa nie ma domofonu :-p
b) ja nie nosze kapeluszy - choc moze to dobry pomysl zeby zczc :-)
c) jesli ow dziewczynka nie mowila do mnie "ciociu" to nie byla to Oliwka :-p
d) a tak poza tym to milo wiedziec ze choc jednej osobie nie snie sie jako koszmar :-p :-)


Zetka ---> slicznie wygladasz - widac Holandia Ci sluzy. Tylko ta potwora ktora obok Ciebie siedzi trochu psuje zdjecie :-p :-p :-p :-p :-p

27.08.2003
10:26
smile
[29]

[email protected] [ Wirnik ]

Kanon ===> Nie przy jedzeniu :-)

Holgan ===> Witaj :-)

27.08.2003
10:47
[30]

Ingham [ Konsul ]

Witam Wszystkich!!!

Dibbler--> MAsz fotki???

27.08.2003
11:06
smile
[31]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Nie dorosłem do swych lat
Masz mnie za nic, dobrześ zgadł
Jak tak można? - pytam was
Tyle lat marnować czas
Nauczyłem w życiu się
Paru rzeczy - wszystkich źle
Ale moją dróżką idź
Gdy się już nie daje żyć

La, la, la, la - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
La, la, la, la - gdy po szklance koniak spływa jak łza
Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zła
A w sercu już zamiast krwi tylko popioły i kurz,
tylko popioły i kurz
La, la, la, la, - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
La, la, la, la - gdy po szklance koniak płynie jak łza
Gdy toczy noc wszystkich godzin ciemnych zdrady i zło
I kiedy dłoń ściska szkło, w którym przez płyn błyska dno

Inni zawsze wiedzą, co
Jak, dlaczego, gdzie i kto?
Komu wziąć, a komu dać
A ja nigdy, kurwa mać
A już nie daj Boże, gdy
Jakaś się spodoba mi
Zamiast brać bez zbędnych słów
Plączę i się kończę znów

La, la, la, la - wszystko prostsze, gdy się śpiewa i gra
La, la, la, la - coż, że wszyscy są mądrzejsi niż ja
Mieć, co się chce, można tylko, kiedy przegra się grę
A w sercu już zamiast krwi tylko popioły i kurz,
tylko popioły i kurz
La, la, la, la - wszystko prostsze kiedy ciebie się ma
La, la, la, la - po kieliszku koniak płynie jak łza
Cóż, że wszyscy są mądrzejsi niż ja
Utopi noc naszych godzin zimnych zdrady i zło
Bądź ze mną, bo w mgle lat zginie nam "la, la" - słuchaj to

27.08.2003
11:16
smile
[32]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dzien dobry :))))))))))))))))))

Holgan -- tia chociasz jesdej osobie nie :PPPPPPA tak wogole to co u Ciebie czemu sie chowasz ?????Smutno bez ciebie nie mam sie z kim sprzeczac:PPPPPPP

Inham -- tak gambit nagrał wam wczoraj zdjatka wiec penie Dibbler je ma :))))))))))))))))))))))))

27.08.2003
11:21
smile
[33]

lizard [ Generał ]

..Ten uśmiech Twój każdego ranka
Przypomnę sobie będąc w biedzie
Byłaś mi matką i kochanką
Dziewczyno bez zęba na przedzie
Zrobiłaś to co zrobić chciałaś
Kto dobrze wie nie musi pytać nic
Przyszłaś, ujrzałaś i wygrałaś
Zostałem tak jak stałem zupełnie sam...

27.08.2003
11:25
[34]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]

Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...

27.08.2003
11:27
smile
[35]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Rogue --> Heja Kochanie :*

A dla wszystkich mały joke:

Idzie sobie kobieta z dwójką dzieci ulicą.
Nagle podchodzi do niej jakiś facet i pyta:
- Czy to są pani dzieci?
- Tak - odpowiada kobieta
- Aha, bliżniaki pewnie...
- Nie dziewczynka ma 12 latek, a chłopiec 7. Dlaczego myśli pan że to są bliźniaki?
- Po prostu nie mogę uwierzyć, że ktoś przeleciał panią dwa razy

27.08.2003
11:28
smile
[36]

Rogue [ Mysterious Love ]

Gambit-- hej hej :)*

27.08.2003
11:34
[37]

Ingham [ Konsul ]

Hej hej

Rouge--> Tak mam już zdjęcia, super, super.

Gambit--> Tfu!! Doskonałe, chyba zakochałem się w tym ze złożonymi rączkami :)))

Holgan--> A nie wyglądasz na klan jeża.

27.08.2003
11:42
smile
[38]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Dobry.
Powinienem się do tego przyzwyczaić, ale wzruszyłem się z samego rana, jak Robert szedł po złoto...

27.08.2003
11:50
smile
[39]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Rogue --> ano.. ktos mi powiedzial ze sport to zdrowie wiec trenuje ucieczki :-p

GAMBIT ---> przypominam Ci o zlozonej obietnicy przeslania mi zdjatek

27.08.2003
11:54
smile
[40]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Ale ja nigdzie nie szedlem! :-)))

27.08.2003
12:13
[41]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Holgan --> Może będę Ci te zdjątka wysyłał po kolei mailem, tak jak tamte z plaży ??

27.08.2003
12:16
smile
[42]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon ----> nie ? To może coś mi się pomyliło.
:)

27.08.2003
12:20
[43]

Ingham [ Konsul ]

Gambit--> przesyłaj Holgi jedno zdjęcie dziennie, przyjemności trzeba dawkować. :)))))))

27.08.2003
12:22
smile
[44]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hahahaha, nie rozsmieszy was to, ale napisac musze, bo jak slysze slowo 'plaza' to mi sie od razu przypomina historia konfliktu mojego kolegi z jego panienka (teraz to juz zona).
Poklocili sie okrutnie wracajac wieczorem plaza do domku podczas wakacji i ona wrzeszczy:
- Myslisz, ze cooooo? Ze potrzebne mi te twoje pieniadzeeeee?
W tym momencie wyrywa portfel z plecaka, wyciaga cala kase i rzuca ja na wiatr! Potem odwraca sie na piecie i biegiem leci do domu, ktory jest juz calkiem blisko.
[ciecie]
Noc. Bedzie gdzies ok. 2 nad ranem wlasciwie. Slyszymy konspiracyjny szept:
Ona: - Misiuuuu?
On: - Tak?
Ona: - Pozbierales pieniazki z plazy?

Buehehehehehehehe

27.08.2003
12:30
smile
[45]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Dibbler --> Obejrzyj sobie tą stronkę...suuuper...Pamiętaj, że na dole jest strzałka "Next Page"

27.08.2003
12:33
[46]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Gambit==> Genialne... szczególnie Hellraiser'y

27.08.2003
12:36
[47]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> A tak bajdełej, to calkiem zapomnialem o tym chodzie, cholera. Chociaz na necie bym poczytal, a tak to kupa. Oj, skleroza nie boli. A Ty do kiedy na wolnym, do konca MS?

27.08.2003
12:43
[48]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Do końca tygodnia.

27.08.2003
12:46
[49]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

rothon -----> a tak bajdełej, to jak skończę Tomb Raidera, znowu instaluję NWN, bo będę przechodził Shadows of Undrentide. Masz już ten dodatek ?
Może wpadnę na jakiś serwer multi ?

27.08.2003
12:52
[50]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Piotrasq--> Dodatku jeszcze nie mam, ale bede go mial, kwestia tylko, kiedy bede mial czas pograc (wtedy kupie). A co do serwera multi to gram na serwerze Multimedii. W zasadzie gralem, bo mi znowu system sie rypl i nie mam czasu reperowac. W kazdym razie do weekendu mysle, ze bedzie OK.

27.08.2003
12:54
smile
[51]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Gmbit --> oki, ale to jutro po poludniu.

rothon ---> ;-)))))) doskonaly txt o plazy :-)

Ingham --> wiesz co?? ja chyba jednak zgubie tego dolara :-p

27.08.2003
13:18
[52]

Ingham [ Konsul ]

Holgan--> No co Ty... Ja tu sobie takie małe żarciki, a Ty mi z dolarem. Aż mi się łezka zakręciła w oku. Powiem jeszcze jedno powinnaś żałować, że nie wracałaś z nami, bo podróż była niezła. Najpierw lektura Brawo Girl, a potem Gambit z Dibblerem zaczęli jekiegoś faceta szpiegować- ostatnie zdjęcie z pociągu. Może on też jest elementem spisku???

Rogue--> Oliwka z Bestią i łosiem "absolutnie rzondzi".

27.08.2003
13:31
[53]

Rogue [ Mysterious Love ]

Ingham -- słonko wrzuc to zdjatko do karczmy cio :)))))))))))))))))))))))))))))

Holgan -- ale chyba na długo destansowca to sie załapac niechcesz :PPPPPPPPPOdezwij sie prosze :)

27.08.2003
13:45
[54]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Ingham==> Facet wyglądał na skrzyżowanie pedofila z faszystą i dziwnie się zachowywał (my zachowywaliśmy sie normalnie, jak na chłopaków z Jersey)

BTW. jedziesz do domu z szefem czy wracasz z plebsem...?

27.08.2003
13:49
[55]

Rogue [ Mysterious Love ]

Ingham --- a jeszcze jedno jest niezłe to rozwodowe dla mnie :PPPPPPPPPP I Twój Jezusek :PPPPPPPPBo resza to

27.08.2003
13:53
[56]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

To co ?

27.08.2003
13:55
[57]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Piotrasq==> To się nazywa "Dawkowanie Napięcia"

27.08.2003
14:00
smile
[58]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

To niech coś napisze, bo poobgryzam do końca paznokcie !

27.08.2003
14:09
smile
[59]

Rogue [ Mysterious Love ]

Ok juz zapomniał :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPTo tylko dal wtjemniczonych bo mogły by cenzury nie przejsc :))))))))))))
Piotraskq-- i obgryzanie jest nie zdrowe :)))))))))))))))

27.08.2003
14:23
smile
[60]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

...tylko dla wtajemniczonych , tylko dla uprawnionych....

Zaczynam sie czuc naprawde nieswojo...

27.08.2003
14:28
smile
[61]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Kanon ----> no co ty ?

27.08.2003
14:30
smile
[62]

Rogue [ Mysterious Love ]

kanoan -- nie nie wiesz ja moge pokazac ale nie wim co na to reszta :)Prosze sie nie obrazac wtajemniczeni to ci co do tych zdjatek pozowali :)))))))))))))))))))Ale napweno kila dzisj opublikujemy wiec co nieco zobaczycie :)

Piotraskq -- wieszy ty chyba rozumiesz te dla wajemniczonych one sa typu "seledynowy słonkik" :PPPPPPPPPPPPP

27.08.2003
14:31
smile
[63]

Rogue [ Mysterious Love ]

Kanon -- sory pokreciłam twojego nicka:))))))))))))))))I usmiechnij sie :)))))))))))))))))))))))))

27.08.2003
14:31
[64]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Gambit==> Mamy misję od Boga, znaleźć, przechwycić przerobić na divix!!!

27.08.2003
14:33
smile
[65]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Rogue==> Jeśli chodzi o mnie to, co prawda zdjęć jeszcze nie widziałem, nie pamietam że miałbym się czegos tam utrwalonego wstydzić.

27.08.2003
14:36
smile
[66]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dibbler -- no ty to moze nie ale ja ma pare takich i inni ze niebardzi bysmy chciel zeby było opublikowane :)))))))))

No chyba ze wojna poduszkowa z rana ma byc ??????? mam nadzije ze osoby do których to kieruje wiedza oco chodzi :)

27.08.2003
14:39
[67]

Ingham [ Konsul ]

Rogue--> NIe dam rady, bo mam problem z kompem. Może z domu, albo jutro

Dibbler--> Z szefem.

Wszystkim Papa.

27.08.2003
14:48
smile
[68]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Jeżeli ktokolwiek opublikuje moje zdjęcie w wannie, to może się pożegnać z cohones....

27.08.2003
14:49
smile
[69]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Rogue, Piotrasq ---->zgaduje ze odbyl sie jakis zlocik karczemnych osobistosci zaluje ze mnie nie zaproszono bynajmniej nie z powodu iz czuje niedoceniony czy ignorowany, uwazam ze milo by bylo Was poznac osobiscie, zaproscie mnie kiedys mimo iz nie jestem wtajemniczony,choc jestem duzy nie zjamuje duzo miejsca ;o)

27.08.2003
14:50
[70]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Gambit==> Więc zakładasz że Rogue i Holgan go nie opublikują...

27.08.2003
14:52
[71]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Kanon --> Żaden zlot. Po prostu kilka osób z Gdańska pojechało do Torunia na sesję Legendy Pięciu Kręgów...

27.08.2003
14:54
smile
[72]

Rogue [ Mysterious Love ]

kanon -- słonko nie było zlociku tylko my z gdanska mielismy w jednym czasie urlopy i stwierdzilismy ze torun cały rok do nas na sesje jezdził wiec raz my mozemy tam pojechac tymbardziej ze sam gospodyni nas zaproiła :) Słonko jesli był by to jakis zlot to podejrzewam ze bys nie został ominiety :))))))))))))))))))))))))))

27.08.2003
14:55
smile
[73]

Rogue [ Mysterious Love ]

Gambit -- kochanie to gdzie te zdjatka sa bo moze cos wrzuce do karczmy :PPPPPPPPPPPPPPPPPP

27.08.2003
15:01
smile
[74]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Rogue --> Tja...ja Ci powiem gdzie są i za chwilę wszyscy obejrzą moje spienione kolana...Mowy nie ma :PPPPPPPPPPP

27.08.2003
15:10
smile
[75]

Rogue [ Mysterious Love ]

Gambitku ---- :)*

Ok zmyka troszku sie przygotowac na juro na egzamin bo mam z prawa jazdy wiec jutor gdanszczanie siedziec w doku od 11.00 i trzymac kciuki cobym zdał :))))))))))))))))))

27.08.2003
15:20
smile
[76]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Kanon -----> mnie tam nie było. Ja ich wszystkich widziałem tylko raz w życiu, a następny raz będzie nieprędko :))

27.08.2003
15:28
smile
[77]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

KOCHAM WAS !

27.08.2003
15:28
smile
[78]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Narąbany ? O tej porze ?

:D

27.08.2003
15:30
smile
[79]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Piotrasq==> A może w pracy siedzi.

27.08.2003
15:33
smile
[80]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

hehehehehehe :oDDDDDDDDD

27.08.2003
15:37
smile
[81]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Dibbler -------> według Ciebie siedzenie w pracy powoduje wylewność uczuć ?

27.08.2003
15:39
[82]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Piotrasq===> Nie. Powoduje przemęczenie i halucynacje... czasem również niekontrolowane wypopwiedzi:-)

27.08.2003
15:42
smile
[83]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

A propos pracy... CZAS DO DOMU!!!!

Do widzenia wszystkim....

27.08.2003
16:29
smile
[84]

lizard [ Generał ]

kanon to ty teraz mi milosc wyznajesh? za pozno qrna a byles taaaka partia :)

27.08.2003
18:08
smile
[85]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)
Jak to miło poczuć się kochanym :) bank mnie nie kocha, szef mnie nie kocha (i vice versa :D) i pieniążki też mnie nie kochają :) a ja kocham swój berecik :D

lizard - to może za garażami sobie wyjaśnimy dla kogo ta partia :DDD


Leon

Leona dygło w głowę poprzez sen
I pouczało trochę w czym jest rzecz
Leon od nowa nowy nie wie że
Niechcąc być raczej innym inaczej jest

Transcendentalnie Leon budzi się
Transcendentalnie kroi chleb i je
A nad Leona głową świeci się
To nowy dzień
To nowy dzień jest nad Leonem

Nie jest dobrze

Od kalendarzy Leon kupił myśl
Że będzie coraz więcej nowych dni
Transcendentalnie to się wszystko zgadza
Wszystko jest giga
Choć trochę miga
Świat

Nie jest dobrze

27.08.2003
18:16
smile
[86]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Deser -----> pyszny ten Leszek ;o)

Jak sprawa NEWkompa?

27.08.2003
18:20
[87]

Deser [ neurodeser ]

Kanon - upupiony jestem :/ ale kombinuję :) Różowo to nie wygląda. Wygląda nawet na to, że będę musiał porzucić nałogi... ale ja będę upierdliwy wtedy :)

27.08.2003
18:25
smile
[88]

[email protected] [ Wirnik ]

Bry, jak zimno !! I strasznie wieje !! Jesień się zbliża :( A jaka pogoda jest u Was za oknem ? :-)

27.08.2003
19:34
smile
[89]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Chce byc pierwszy ! Musze byc pierwszy !

Powalilo mnie ! Zamurowalo ! Na kolana miotlo jak kukle ! Zamrozilo ! Rozkochalo ! Wykorzystalo, porzucilo a ja chce jeszcze !!!

Nowy album Kosheeen "Kokopelli" to moim zdaniem absolutna rewelacja. Ludzie ! Ludzie ! Pedem do sklepu po plyte bo zabraknie ! Sluchalem i wciaz slucham ! Rewelacyjna, wzruszajaca, poruszajaca, rozruszajaca ! Co ja bede gadal o muzyce zreszta tego TRZEBA POSŁUCHAĆ ! Po "Resist" to kolejna bomba pysznych dziwekow i gitary tez sa i obledny wokal Sian....

I LOVE IT !!!

27.08.2003
20:56
smile
[90]

ZeTkA [ ]

holgan oj tak holandia dobrze na mnie dziala sama zobacz --- > ;))))))))))))

27.08.2003
20:59
smile
[91]

Rogue [ Mysterious Love ]

Hej hej ja tylko przelotem zernac co tu sie dziejej :))))))))))))))))))

Zeciu -- łał no no poprostu cudo fajnie ze tak dobrze sie tam czujesz tylko pozazdroscic naprawde baw sie dalej dobrze i korzystaj :)))))))))Duza buzka od Gdanska :)

27.08.2003
21:37
smile
[92]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dobranoc i kolorowych snów wszyskim zycze :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

27.08.2003
23:22
smile
[93]

Deser [ neurodeser ]

Chyba juz zniknę :) ale na koniec Lechu :)))

Bez kolacji

Minął dzień prawie śpię
Gdy z boku słyszę - A sex
Jak ja rano mam wstać
Kiedy ja chcę coś zjeść
To ty chcesz znowu mnie związać
Dłużej tego nie mogę znieść

I bez kolacji nie chcę spać
Ja bez kolacji nie chcę spać
Ja bez kolacji nie chcę spać

Bez kolacji
----------------------------------------

Szkoda, że nigdy nie trafiło na cd, było tylko na kasetce "Piosenki" :/ Ot, nasza fonografia. Całe szczęście, że Lechu grywa to na koncertach, łącząc ze "Śpij aniele mój"
i wychodzi

Śpij aniele mój...
bez kolacji.

:DDD dobranoc.

28.08.2003
08:06
smile
[94]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Dzień dobry wszystkim...

Ależ mi się chce spać....

28.08.2003
08:18
[95]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Czesc Gambit!

“Pogodzić się z tym i znieść to [...] z pokorą lub z rozpaczą; lub może jak ci wszyscy ślepcy, potykający się po ulicach i śmietnikach; jak wszystkie starzejące się kurwy, koło których przechodzą obojętnie młodzi, starzy i pijani mężczyźni; jak alkoholicy stale powracający do nałogu, do picia i awantur i płaczący ze wzruszenia w kinie już podczas tygodnika; jak ci wszyscy okaleczeni w wojnie przez drugich ludzi; a może wreszcie jak każdy, kto naprawdę potrafi obrócić się wstecz i przekonać, że jednak nic się nie udało; nic poza tym, co przyszło niespodziewanie i niezasłużenie...“

28.08.2003
08:24
[96]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Dla wszystkich, którzy po obejrzeniu horroru boją się...
Krótki poradnik "Jak przeżyc w horrorze"

28.08.2003
08:26
[97]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Hejka Rothon....
Wracasz na Forum NWN ?

28.08.2003
08:28
smile
[98]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dzien dobry ...................

Ale mam strach niech ktos za mnie idzie na egzamin :))))))))))))))))

Ok a wiec chowac sie i na drogi nie wychodzic pedze jak wróce to wpadne powiedziec ze nie zdałm ......

28.08.2003
08:29
[99]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Gambit--> Na forum NWN dostalem bana.

28.08.2003
08:34
[100]

ZeTkA [ ]

hejka

rogue powodzonka na egzaminie i proponuje wzias zalozenie z e zdasz tak sie latwiej zdaje ;))
a holandia slonko sluzy mi bardzo bardzo i jeszcez raz bardzo i kurde ciagle sie zastanawiam czy nei wziasc sobie dziekanki i nie zostac jeszcze rok ehh mam o czym myslec ostatnio ;))

nio wiec idem pomysle sobie dalej
a tutaj

papa

28.08.2003
08:35
[101]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Rothon --> Ciągle go masz ??!!??!! Jeśli tak to powiedz...pewnie zapomnieli o Tobie. Miał być tylko czasowy.

28.08.2003
08:39
smile
[102]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Witaj Karczmo w ten piekny chłodny poranek:)

28.08.2003
08:46
smile
[103]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Gambit--> W sprawie forum NWN musze Ci powiedziec trzy rzeczy.
Pierwsza - zostalem 'wyrzucony' jak czytalem; nie napisano mi za co, od kogo, na ile i za ile; ja nie pytalem, bo taki styl mi nie pasuje i mam do tego prawo (czego np. Szaman mi odmawia, ale to dla odmiany jego prawo :-)))
Druga - nie zamierzam tam wracac, z powodu jak w punkcie pierwszym, wiec i przypominac sie nie zamierzam. Zapewne kaza mi pocalowac kogos w siusiaka, to wtedy warunkowo pozwola mi czytac. Nieeeee
Trzecia - Sa tacy, ktorzy oglaszaja publicznie, ze ban nie byl czasowy, a dozywotni.

No i wreszcie - po co ja tam, skoro znowu beda mnie wycinac. Pisalem juz, kto nie prezentuje postawy chwalacej pozal sie boze 'Adminki' tego wywalaja, kto nie pisze piesni chwalacych, a osmiela sie cos komus wytknac - tak samo. Znasz mnie. Trzeba miec troche ambicji.
A tam jest tak jak kiedys pisal Hlasko: "Czy pani wie, że jest taki kraj, w którym, gdy złodziej staje przed sądem i skazują go, on z braku argumentów krzyczy: "Jestem Polakiem?"
Na forum NWN, gdy zarzucisz komus z 'ekipy' (hiehie) cokolwiek, ten krzyczy "Jestem Adminem!".

To nie moje klimaty :-))

28.08.2003
09:45
smile
[104]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

dziĘdobry :o)

Dzisiaj byla cholernie zimna noc...

Raz staruszek, spacerując w lesie,
Ujrzał listek przywiędły i blady
I pomyślał: -Znowu idzie jesień,
Jesień idzie, nie ma na to rady!
I podreptał do chaty po dróżce,
I oznajmił, stanąwszy przed chatą,
Swojej żonie, tak samo staruszce:
-Jesień idzie, nie ma rady na to!
A staruszka zmartwiła się szczerze,
Zamachnęła rękami obiema:
-Musisz zacząć chodzić w pulowerze.
Jesień idzie, rady na to nie ma!
Może zrobić się chłodno już jutro
Lub pojutrze, a może za tydzień?
Trzeba będzie wyjść z kufra futro,
Nie ma rady, jesień, jesień idzie!
A był sierpień. Pogoda prześliczna.
Wszystko w złocie trwało i w zieleni,
Prócz staruszków nikt chyba nie myślał
O mającej nastąpić jesieni.
Ale cóż, oni żyli najdłużej.
Mieli swoje staruszkowe zasady
I wiedzieli, że prędzej czy później -
Jesień przyjdzie. Nie ma na to rady.


28.08.2003
10:22
[105]

ZeTkA [ ]

kannonku oj tak brrrrrrrrrrrrrr zimno bylo

na spacerku wieczornym no juz pwiedzmy nocnym prawie bym zamarzla ;))

28.08.2003
10:31
smile
[106]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

...dziendoberek...

Rogue --> eeee taaam.... :-p co sie stresujesz - to my sie powinnismy zaczac przejmowac - szczegolnie jak zdasz :-p

KANON --> bardzo prosze zebys ode mnie ochrzanil Desera i TrzyKawki - z tego co w Karczmie mowisz nie pogadali z Toba o czyms bardzo waznym. I za jakies 10 minut sprawdz poczte :-)

28.08.2003
10:41
[107]

tygrysek [ behemot ]

witam serdecznie o nieludzkiej porze :)

28.08.2003
10:49
smile
[108]

tygrysek [ behemot ]

zobaczcie jak brzmi prawdziwa niekomercyjna stacja radiowa



Radio Afera

28.08.2003
11:01
smile
[109]

tygrysek [ behemot ]

Radio Afera też kreuje :)


proszę, oto kultowy utworek "Ula wróć"

28.08.2003
11:13
smile
[110]

tygrysek [ behemot ]

nikogo nie ma ??

to ja idę pracować :(

28.08.2003
11:27
[111]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Dzieńdobry wszystkim

28.08.2003
12:08
[112]

Ingham [ Konsul ]

Witam Wszystkich!!!

GAmbit-->Tfu!!! Niezłe zdjecia.

28.08.2003
12:37
smile
[113]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Nie mowcie ze cud sie stal i dzis Karczmiarze pracuja zamiast sie obijac w naszych skromnych progach?? :-)

witam tigre, Dibbler, Ingham

28.08.2003
12:54
smile
[114]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Dobry.

Holgan--> Nie , melduje poslusznie ze ja dopiero wstalem i sie obijam :-)

28.08.2003
13:06
smile
[115]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ja tez sie obijam, ale poza progami, bo tu nic sie nie chcialo dziac :-))

28.08.2003
13:19
smile
[116]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Teraz ide obic sie w kuchni a pozniej z kawka (jedna - nie trzema :-) ) pojde sie poobijac w wannie :-)))

zatem do ze 1,5 h :-P

rothon--> to trza jakas zadyme zrobic - to bedzie sie , oj bedzie dzialo :-)

28.08.2003
13:21
smile
[117]

Goronit [ Chorąży ]

Ja też sie obijam - ale u mnie to normalna forma egzystęcji - gdybym nagle zaczął pracować - pewnie rozsypał bym sie jak domek z kart....
Nie wiecie jak człowiek obarczony taka smutna przypadłością jak ja musi walczyc codziennie z przeciwnościami okropnego losu - który usiłuje cie zmusic do pracy - a ty wiesz - że nie możesz...

28.08.2003
13:23
smile
[118]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

KaPuhY--> Ja to dzis raczej w charakterze konsumenta 'dziania' :-)) Nie mam cisnienia. A raczej mam: ujemne :-))

28.08.2003
13:36
smile
[119]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Osiełku ---> no tak... w sumie to musze walnąć focha, bo:
a) popsules mi Bestie - od czasu jak wyjechales zrobila sobie z Twojego kapcia poduszke, a w dodatku coraz czesciej wskakuje na kanape <pewnie na niej sypa jak jestem w pracy>
b) buuuuu... na sms'ach z sieci na mnie oszczedzasz :-p :-p :-p
c) trzeba powaznie sie zabrac za weekend wrzesniowy a Ty chodzisz i sie chwalisz ze sie obijasz :-p :-p :-D

28.08.2003
13:55
smile
[120]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Holgi ------> odpowiedz brzmi TAK ;o)

Wiecej napisze w @.

Deser i 3K -----> marny Wasz los....

28.08.2003
13:55
[121]

Rogue [ Mysterious Love ]

Wrrrrrrrrrrrrrr wrrrrrrrrrrrr wrrrrrrrrrrrrrrrrrr ......

No testy zdałm a reszte polałm jestem wsciekła i to wdodatku tym razem sam na siebie :(

Holgan -- słonko jestem dzisaj na noc w pracy jak bys chciał to przekrec jestem od 22.00 :)

Igham -- słonko przepraszam zapomniłam dac gambitowi ksiazke dla Ciebie <robie skruche >:)

28.08.2003
14:19
smile
[122]

tygrysek [ behemot ]

jestem biały :) i to bardzo :)

rada na przyszłość:
jak mieszacie gips szpachlowy to musicie wiedzieć, że wyciągnięcie mieszadła z wiertarką z wiaderka w czasie pracy kończy się bycie białym :)
a nawet bardzo białym :)

hahaha
wracam dalej do pracy

sajonara

28.08.2003
14:46
smile
[123]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Goronit--> A to cholera z tego losu :-)) mi tez kurde kaze stawac sobie na przeciw , ale ja sie dzielnie migam :-)

rothon-->to jak cisnienie ujemne to na stacje i sie podpompowac :-) uwazaj tylko zeby nie za mocno bo bedziesz mial oczeta jak zaba :-) Nie chcesz zeby chyba Ci mowic "zabciu" ? :-P

Holgan--> Ja Bestii nie popsulem... sama sie musiala popsuc . Tylko zeby nie wskakiwala na moja kanape bo wtedy gon paskude :-))) Ja na esemesach oszczedzam?? nie - nie pamietam jak sie je wysyla :-PP

ad c--> tak - w weekend trzeba bedzie wyskrobac maile do wszystkich co beda wkrotce wtajemniczeni :-))) Jeszcze mam 2 dni na obijanie sie hihi :-)

tygrys--> to teraz jestes naprawde "syberyjski" po tym wypadku:-) Masz teraz nauczke - "mysl w trakcie mieszania " :-))))

28.08.2003
14:48
[124]

Ingham [ Konsul ]

POtwierdzam moja ja pracuję.

28.08.2003
15:08
[125]

Ingham [ Konsul ]

Co za zdanie bez sensu napisałem. Skoro jednak zrobiłem sobie kilka minut przerwy to :

Dibbler--> Co za kicha nie jadę jutro do Kwidzyna.

Rogue--> MOże to i lepiej, że dzisiaj nie dostanę książki, poświęcę się pracy.<robię ona jest z klanu jednorożca>

Holgan--> Bardzo ładny pokaz mody, ten na zdjęciach :)

Kapuhy--> Gdańsk pozdrawia Poznań.

28.08.2003
18:34
smile
[126]

[email protected] [ Wirnik ]

Witajcie ludzie. Dziś mnie raczej na GOLu nie było, gdyż z kolegą byłem na bardzo długiej wycieczce rowerowej w Kampuinosie. W godzinach 10.30 - 17.20 zrobiliśmy z 70 km - według licznika :-) Macie podobne "osiągi" ? ;-)

28.08.2003
18:47
smile
[127]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Kamil ----> ja nie mam ale kiedys wracalem z baletow 30 km na piechote w sniegu i deszczu :o)

28.08.2003
19:01
smile
[128]

[email protected] [ Wirnik ]

Kanon, nieźle :-) Ledwo ruszyć się teraz moge :-P Bo teren dość ciężki :-)

28.08.2003
19:17
smile
[129]

lizard [ Generał ]

vitam i .. do rana zostaje :)

28.08.2003
19:18
smile
[130]

[email protected] [ Wirnik ]

Dzien dobry Lizard :-)

28.08.2003
19:18
smile
[131]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

HURAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!

We wtorek zakladaja mi internet !!!!!!!!!!!!!!! :o))))))))))))))))))))))))))))

A zeby tego bylo malo to podaruja mi drukarke kolorowa HP :oDDDDDDDDDDDDDDDDD

ALE JAJA !!!!

28.08.2003
19:26
smile
[132]

[email protected] [ Wirnik ]

Kanon, ciesze się Twoim szczęściem :-)

PS. Jaka przepustowość łącza ?

28.08.2003
19:29
smile
[133]

tygrysek [ behemot ]

po prysznicu czuję się jak młody bóg :)

Kapuh --> teraz znowu jestem różowy jak pupa niemowlęcia :)

28.08.2003
19:41
smile
[134]

lizard [ Generał ]

vitaj kamil :) kanon qrna mash farta ja zamiast netu pralke buu mushe nabyc :(

28.08.2003
20:08
smile
[135]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Kamil ---> Ściąganie do 512 Kbps - wysyłanie do 128 Kbps :o))))))))))

Lizard ---> kup sobie pralke z przegladarka www ;o)))))))))

28.08.2003
20:11
smile
[136]

[email protected] [ Wirnik ]

Lizard ===> Ty siedzisz na modemie ? :-O

Kanon ===> Hehe, jak moje AsterCity :-)

28.08.2003
20:25
smile
[137]

lizard [ Generał ]

kamil siedze w pracy na dosc wygodnym foteliku :)

28.08.2003
20:27
smile
[138]

[email protected] [ Wirnik ]

Lizard, już rozumiem :-) Męczysz łącze w pracy :-P

28.08.2003
23:30
[139]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór.

Niki

Pełno wielkich drogich aut
Pepsi z lodu o tak
Złote ramy bram bez szans
Żyjmy w zgodzie o tak

W mieście jest nieźle
I każdy ma tu swój dzień
Dzień Górnika o tak
I Hutnika o tak
A ja nie mam dnia

Miastem rządzi czarny elf
Naszych długów o tak
Mówi kupuj to co chcesz
KasaBubu o tak

Żyje się nieźle
Bo każdy ma tu swój dzień
Dzień Górnika a jak
Na trawniku o tak
A ja nie mam dnia

Jestem Nikim co umie tylko spać
Lunatykiem od odkładania spraw
Fanatykiem marzeń

Jeśli miałbym szczerym być
To nie wierzę chyba w nic
Tylko w ten maj

Wszystko zawsze robię sam
I nie słucham długich zdań
No i mam plan ooo
I uchowam się jakoś bo
Bo nakręca mnie to
Że ja nie mam dnia

Pełno wielkich drogich aut
Pepsi z lodu o tak
Złote ramy bram bez szans
Żyjmy w zgodzie o tak...

Żyje się nieźle

29.08.2003
00:03
smile
[140]

lizard [ Generał ]

deser powiedzail bys cos a nie jakies texty obcych :P

29.08.2003
08:04
smile
[141]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Żeby tradycji (?) stalo sie zadość przywitam sie z rana i uciekam do pracy:)

Dzień dobry everyone!;)

29.08.2003
08:18
[142]

grzech [ Generał ]

siema z rana...
strasznie monotonny dzien sie zapowiada :(

29.08.2003
09:18
smile
[143]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

dziĘdobry :o)

29.08.2003
09:30
smile
[144]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Raz staruszka błądzącego w lesie
Ujrzał lisek przywiędły i blady
I pomyślał znowu idzie Wiesiek
Wiesiek idzie, nie ma na to rady

I podreptał do nory po ścieżce
I oznajmił stanąwszy przed chatą
Swojej żonie, lisicy Agnieszce
Wiesiek idzie, nie ma rady na to

Zaś lisica zmartwiła się szczerze
I machnęła łapkami obiema
Matko Boska, bądź ostrożny Jerzy
Wiesiek idzie, rady na to nie ma

Może przybyć już dziś albo jutro
Lub pojutrze, a może za tydzień
Może nieźe przetrzepać nam futro
Nie ma rady, Wiesiek, Wiesiek idzie

A był sierpień, pogoda prześiczna
I tętniło życie w zagajnikach
Oprócz lisów nikt chyba nie myśał
O nadejśiu Wiesa kłusownika

Ale cóż, one żyły dość długo
Łby na karkach miały nie od parady
I wiedziały, że prędzej czy późiej
Wiesiek przyjdzie, nie ma na to rady

29.08.2003
09:35
smile
[145]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

...dziendoberek...

Goronit --> daj znac czy spotykamy sie dzis o 20 u mnie. Piniowie sa jak najbardziej chetni, podobnie Leszek. Teraz czekamy tylko na Twoja odpowiedz. Moze Ewa by przyszla w sieci pobuszowac??

Rogue ---> przeczytalam, posprawdzam, odezwe sie poznym wieczorem, ale na 99% bez osobistej obecnosci.

Kanon ---> masz poczte :-)

Osielku --> nie wiem jak Ty ale ja wczoraj mialam na mysli nastepny weekend a nie tek ktory sie dzis zaczyna. Potwierdz to. Choc @ powinien pojsc juz teraz. Pewnie trzeba bedzie mala telekonferencje przez g-phona zrobic. tyle ze musisz mi linka podac :-p :-) najcheteniej by pogadala dopiero jutro popoludniowa pora.

Aniolku ---> widze ze dalej jestes straszliwie zabiegana. Jak zatrzymasz sie na chwilke to sie odezwij :-)

Lizard --> jesli nie skontaktowali sie z Toba do tej pory : pierzaste kawki, Deser lub Kanon to prosze skrobnij do mnie @ zeby mogla o czyms Cie poinformowac. Moj @ jest dostepny.

29.08.2003
09:36
[146]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Dzieńdobry

Holgan==> Jak twoja Paranoja?

29.08.2003
09:41
smile
[147]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Dibbler --> ma sie calkiem dobrze i rozwija :-) A Twoja jak sie trzyma?? Slyszales o Londynie?? jeszcze podrodze byla Finlandia. To napewno nie sa przypadki. Dzis przyjezdza do mnie czlowiek z zachodu. Ciekawa jestem czy jest od nas czy ma mnie szpiegowac....

29.08.2003
09:43
smile
[148]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Holgan==> Tylko nie przeginaj... on przyjeżdza z kurtuazyjna wizytą...

29.08.2003
09:46
smile
[149]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Dibbler --> no nie wiem...kurtuazyjna wizyta nie trwa od 29.08 do 20.12... trzeba bedzie go sprawdzic...

29.08.2003
09:48
[150]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Holgan==> W razieczego w kaftan i do piwnicy go!!!!

29.08.2003
09:57
smile
[151]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Dibbler --> taaaaaK!!!!! i wezwe ekipe sledcza z gdanska ...



ZAKLADAM NOWA

29.08.2003
10:03
[152]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

zapraszam

29.08.2003
23:39
[153]

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]

co jest qrna?? :D

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.