Lupus [ starszy general sztabowy ]
Sznyty - szpan , głupota czy masochizm ?
Widziałem dzisiaj na ulicy fajną dzieczynę . Zgrabna , ładna , ubrana cool,top i trendy , makijaż , biżuteria , opalenizna . Miłe wrażenie do czasu , aż zobaczyłem na jej lewym przedramieniu kilka bladawych blizn ułożonych jedna nad drugą w poprzek .Typowe sznyty takie jakie jakie często widac u elementu przestępczego . To mi zdradziło , że miała kontakt z marginesem społecznym . Dla mnie zawsze jest to sygnał , żę jest to człowiek niebezpieczny , bo jeżeli ktoś jest w stanie sam się okaleczyć , to tym łatwiej przyjdzie mu to zrobić innej osobie .
Co myślicie na ten temat . Może ktoś sam ma takie ozdoby . Co kieruje ludzi do takiego kaleczenia się . Czy tylko wpływ innych którzy tak robią w grupach przestęczych ?
Misiak [ Pluszak ]
???
massca [ ]
w ostatnim wczorajszym Newsweeku masz artykul o takich laskach, bajdełej....
nutkaaa [ Żywiołak Ognia ]
Te sznyty to wlasnie szpan i glupota. Mam kumpele ktora tez sie ciela, nawet w szkole (!). Robila tak bo chlopacy z klasy tez tak robili i chciala sie im przypodobac... Dziewczyna naprawde ladna, blondynka zgrabna dobrze sie ubiera nie przesadza z tynkiem itp. ale nie rozumiem dlaczego dla szpanu ciac sobie lapy? powiedziala ze ja ta nie boli... nawet sobie wyryla na rece inicjaly swojego chlopaka.... czy to ma byc dowod milosci? Oszpecac sie zeby opkazac partnerowi ze sie go kocha?
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tak sznyty to może nie jest ciekawe słowo, ale mnie pasjonuje. Miałam raz okazję obejrzeć sobie dokładnie takiego królewskiego sznyta *jest to sznyt wdluz przedramienia, od stawu lokciowego do nadgarstka - przyp. autora posta*. Ten mnie nie zachwycił. Najbardziej kręcą mnie sznyty robione szyjką od butelki na ramieniu albo przedramieniu. Sama mam kilka. Tylko że malutkie. Znam troszkę sposobów na robienie sznytów. Podoba mi się to. Jak wpadam w dołek to patrzenie na cieknącą krew mnie uspokaja, pomaga mi. Ilość sznytów na moich rękach to liczba przebytych dołów. Jest ich trochę. Poza tym sznyty to dla mnie jakaś oznaka męskości i siły. Takie pokrętne skojarzenie. sznyt-ramię-mięśnie- opalenizna-facet-siła. Krew, cieknąca po ciele, taka czerwona ciepła i słodka.
To cytat z bloga przypadkiem znalezionego. Trzeba byc popierdolonym, nic wiecej nie powiem. Najwyzej moge dodac w ktorym rynsztoku sie skonczy ;-)
Piterus_123 [ Konsul ]
ludzie ktorzy robia sobie sznyt sa delikatnie mowiac nienormalni. Po pierwsze to boli a po drugie jak mozna sie tak szpecic. Rozumiem male tatuaze ale nie sznyty, to jest chore!!!
Jaelle [ Konsul ]
Oczywiście , że szpan i głupota tak się samookaleczać....
ani to ładne ani pociągające...
dla mnie to jest żałosne
po prostu Ż E N A D A - ludzie po co Wy to robicie?!Tylko się oszpecacie..
Lupus - u mnie robią to ludzi , których znam - tak po prostu , żeby się pochwalić przed innymi , że są tacy twardzi i odporni na ból... żadni przestępcy tylko zapaprani gówniarze...czysta głupota - ja bym się nigdy nie posunęła do takiego czegoś...
heh
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Zapomnialem dodac, ze ten 'krolewski' jest od wewnetrznej strony przedramienia. Zwykle sie rozlazi potem w blizne szerokosci 1 - 3 centymetry. Zajebiste! :-DDD
Regis [ ]
Znam pare dziewczyn ktore sobie robily sznyty - glupota totalna moim zdaniem :)
Misiak [ Pluszak ]
Acha
dzieki teraz wiem co to sa "sznyty"
Zenada.... choc nogdy nie widzalem i nie wiedzialem o ich istnieniuu :)
Lupus [ starszy general sztabowy ]
massca => oszczędny w słowach jesteś . Co to znaczy bajdełej ?
misiak = > rozgadałeś się .
Gdzieś kiedyś oglądałem o artystycznym robieniu sznytów przy użyciu lasera . Wycina się rany w artystyczne kształty , np delfiny czy inne flądry . Później to zarasta dzikim mięsem i pozostaje blizna w takim kształcie , ale cholernie boli . Te o których jednak zacząłem to typowe prostackie żyletkowe chlasty . Ślady zostają na cae życie . Wyobrażacie sobie 80-letnią babcię o lasce ze sznytami na suchej pomarszczonej łapce . Respect .
massca [ ]
Lupus - jestem oszczedny bo mam malo do powiedzenia w tym temacie, ale skoro interesuja ci patologie spoleczne to wlasnie dalem ci zrodlo - jedna z bohaterek artykulu tez ma takie sznyty, wlasnie to mi utkwilo w pamieci.
bajdełej - by the way = swoja droga. pozwolilem sobie na troche niechlujnosci jezykowej
Misiak [ Pluszak ]
lupus--> ???, malo gadam, malo pisze... choc nie wiem o co ci chodzi ?
yuppie [ Generaďż˝ ]
A ja oglądałem o takiej kobiecie. Kobieta funkcjonowała normalnie, była zdrowa, miała ręce i nogi, ale mimo to robiła wszystko, aby jej kończyny zostały amputowane.
rothon [ Malleus Maleficarum ]
yuppie--> Nieeee. Zdrowa nie mogla byc. Pewnie o tym powiedzieli.
NecroCannibal [ a.k.a. Kubuś Puchatek ]
Mój kumpel jak się upił to zrobił sobie po ok. 20 sznytuf na każdą rękę, teraz żałuje.
Atreus [ Senator ]
Ech, kolejny wątek, w którym żalimy nad głupotą ludzi. Wiadomo, że jest nieograniczona, więc po cholerę gadać o tym ? Żadną bronią nie pokonamy głupoty, która jest w każdym z nas.
Co do sznytów, to niech robią to, skoro im się to podoba i już. Bezsensowna jest dyskusja nad ich postępowaniem...
smutaseq [ Pretorianin ]
glupota.. moja dziewczyna kiedys tez sie okaleczkala, teraz tego zaluje..
Lupus [ starszy general sztabowy ]
massca => okmyślałemżetojakaścygańskanawijkatypuhałady . < - to jest niechlujność językowa .
ok myślałem że to jakaś cygańska nawijka typu hałady .
Lupus [ starszy general sztabowy ]
Atreus = nie zgadzam się z tobą . Dyskusja na taki temat może sprawic , że ktoś kto się zapozna z opiniami innych na ten temat w przyszłości może się od tego powstrzymać . Spoty w telewizji o skokach do wody dla mnie są niepotrzebne bo tego nie robię , ale jeżeli nawet jednego człowieka pozwoli to powstrzymać i uratuje mu życie lub zdrowie , to warto .
KemoTTT [ Centurion ]
bla bla bla a dziwczynce lizaczek.
Ja rok temu na wakacjach robiłem sobie coś podobnego (wtedy dużo piłem) całość sie zagoiła ale zabawy miałem sporo...takie rzezbienie ciała.
Przepraszam Bardzo Ale Jakim Prawem Stwierdzacie Że Ktoś Jest Głupi Bo Ma Sznyte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dagger [ Legend ]
==>Lupus
Tu masz link do artykułu, o którym pisał massca
nope [ Huggy Bear ]
Jak dla mnie to raczej żaden przejaw masochizmu, głupota...może, a już na pewno nie szpan (może 10 lat temu można było w ten sposób przyszpanować)
W sumie to kiedyś więcej takich obrazków można było zobaczyć na ulicach-teraz juz chyba "wyszły z mody".
Dagger [ Legend ]
Oczywiscie w artykule nie ma słowa o sznytach tylko massca znowu reklamuje Newsweeka:PPPPP
Własciwie to wynika z niego ze obecnie ucieka sie od takiego "image".
SULIK [ olewam zasady ]
Lupus - a moze chciala popelnic samobojstwo i jej sie nie udalo ?
a co do wypalania laser - nie pelpiej wypalic sobie zapalkiami milimetr po milimetrze - to dopiero trzeba miec jaja :)
el f [ RONIN-SARMATA ]
SULIK ----------> lutownica też jest niczego sobie ... :-)D
SULIK [ olewam zasady ]
el f -ale z cyna czy bez - bo bez cyny to chyba nie bedzie sie trzymac :D
ale jest wiele sposobow - ale gaszenie zapalek na rece to jednak dla wielu wyzwanie :)
a lutownica - hmmm - to musi byc ciekawe :) - se se se tyle Celcjuszy :)
btw. czytam sobie ten artykul i do chodze do wrazenia ze kilka lat mowiac prymityw bedziemy mieli na mysli kobiete
massca [ ]
dagger - nic nie reklamuje, napisalem wyraznie ze chodzilo mi o zdjecie - i ze artykul byl o dziewczynach z tzw. marginesu.
Głowa - dajesz dajesz :)
SULIK [ olewam zasady ]
Od tych panietek to bardzirj potulni sa dresiazrze - bo oni najpier mowiaz ze cha kase i cos tam piernicza, a ona najpierw bija :(
ehh - gdzie ta kara smierci ??
el f [ RONIN-SARMATA ]
SULIK
Cyna i pasta to dla mięczaków ... :-)D
SULIK [ olewam zasady ]
el f -no tam najepsze rozrzazony metal :)
ale cyna jak by sie tak wtopila i zarosla ?? - to by bylo ciekawe .. :)
a co powiesz na grafit rozgrzewany do bialosci za pomoca pradu ??
kradziemy grafit na ciele - podpinamy zasilacz od kolejki i jedziemy :) - grafit zaczyna sie palic :)
koxbox [ ]
Ehh, szkoda ze nie napadaja i gwalca ]:)>
el f [ RONIN-SARMATA ]
SULIK
Może otworzymy gabinet "kosmetyczny" ... :-)D
Pomysł z grafitem fajny ... jak by tak wcześniej wszyć go w odpowiedni kształt pod skórę , zostawic tylko końcówki na "krokodylki" ... ciekawe, ciekawe :-)D
SULIK [ olewam zasady ]
el f - salony tatuazu i piercingu przy nas odpadna - a co do innowacji mojego pomyslu z grafitem - hmmm... niezle :D
Cenobionici z Hellraisera byli by z nas dumni :)
Sudzione [ The Legacy ]
massca -> rzeczywiście ciekawy artykuł , i to zdjęcie tego czegoś ... znaczy się tego sznytu (na oko 2X4cm)
BTW dwie z tych opisanych w artykule "dziewczynek" mieszka w dzielnicy (czuby) , w której spędziłem pierwsze 15 lat życia ... w moim kochanym mieście Lublinie
Sudzione [ The Legacy ]
SULIK -> palacy się grafit mojej produkcji ->
Satoru [ Child of the Damned ]
miałam sznyty. całe szczęście (teraz tak mówię!) niezbyt głębokie, zostały mi tylko 3 cienkie jaśniejsze kreski. Czemu? Nie dla szpanu. Żeby zagłuszyć ból większy niż wewnętrzny, duchowy, więcej tłumaczyć nie zamierzam. Owszem bolało. Ale taki był cel. Teraz tego nie robię. zmądrzałam.
SULIK [ olewam zasady ]
Sudzione - ładne, ładne :)
Lupus [ starszy general sztabowy ]
Satoru ==> Ale teraz w podobnej sytuacji co byś zrobiła jeżeli tamtego już nie ?
Satoru [ Child of the Damned ]
Lupus - próbowałabym odreagowac inaczej:) Chyba do mnie juz dotarło, że okaleczanie sie nie pomoże na dłuższą metę. Ale pomagało chwilowo, bo myslałam w danym momencie o tym, że mnie boli ręka i cieknie krew a nie o tym, co mnie trapiło od dłuzszego czasu.
Wieżuś(oddział SWAT w 1osobie) [ Centurion ]
LUPUS==>Nie nazywaj sznytów(które powstają aby szpanować) efektem masochizmu
OBRARZASZ MNIE!!!
ZROZUMIANO?
Grrrrrrr..
Cuphay [ Mroczna Dusza ]
Wieżuś(oddział SWAT w 1osobie) ==> A jak to inaczej nazwać???
To jest masochizm !!!
Ninja [ Pretorianin ]
Głowa do wycierania
nieznosze bolu ale zawsze podazam za panuja moda .
dlatego czasami na szczegolne okazje zakladam sznyty, ktore sam opatentowalem . specjalna, imitujaca sznyt, samoprzylepna folia w kolorze skory i o roznych ksztaltach (kazdy przystosowany do innego miejsca na ciele) + troche makijazu, daja naprawde oszalamiajace efekty . sznyty na czlonku ciagle pozostaja dla mnie wielkim wyzwaniem (folia przy wzwodzie zamiast rozciagac, odkleja sie lub peka pod naporem straszliwej sily) .
szpan sznytem to druga najlepsza rzecz po masturbacji !
ROFL hehhehee naprawde dobre, jak to przeczytałem mało co nie spadłem z fotela ze śmiechu....
sepuku [ Junior ]
Nacinanie skory, jako tradycja, ozdoba, element ceremonii jest znany od najdawniejszych czasow. Mnie osobiscie naciecia na skorze (pojecie "sznyty" kojarza sie nieodparcie z kryminalem) nie przeszkadzaja. Uwazam, ze moga byc ozdoba, jesli sa wykonane przez czlowieka, ktory zna sie na rzeczy.
Cuphay [ Mroczna Dusza ]
Ninja ==> Ja też... niestety :-(