GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Czy jesli udowonie to mi zwroca??

10.08.2003
22:22
[1]

smutaseq [ Pretorianin ]

Czy jesli udowonie to mi zwroca??

Elo.
Mam pytanie, skradziono mi telefon, ktory zkupilem w salonie idei i mam pytanko jesli w ktoryms z komisow dopadne moj telefon i udowodnie ze jest moj (dowod zakupu) czy zostanie mi zwrocony czy raczej nie? wie ktos?

10.08.2003
22:23
[2]

SULIK [ olewam zasady ]

jak wezwiesz Policje to moze za rok go odzyskasz

10.08.2003
22:24
[3]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

Perwnie tak, ale szansa, że znajdziesz go jest minimalna ;)

10.08.2003
22:26
[4]

smutaseq [ Pretorianin ]

Hmm... raczej malo widzialem wiary zeby smigalo z tym telefonem (samsung r200s) raczej wiara smiga z nokiami i mieszkam raczej w malej miescinie jakies 18tysiecy, jeden komis na krzyz, chyba ze ktos wywiozl go juz dzies albo poszedl na allegro albo cos, ale jak cos to bez Policji sie nie obedzie?

10.08.2003
22:35
[5]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

smutaseq ---> Hehe, No raczej nie :) Jak pokażesz takiemu gościowi dokumenty to ci conajwyżej powie byś spadał na bambus :)

10.08.2003
22:38
[6]

smutaseq [ Pretorianin ]

Spytam czy moge na szczaw bo blizej :P

10.08.2003
22:41
[7]

Macu [ Santiago Bernabeu ]

Już nie będziesz miał kogo pytać bo gościu da długą :)

10.08.2003
22:44
[8]

smutaseq [ Pretorianin ]

Jestem szyYyYyYybki =]

10.08.2003
22:46
[9]

tomirek [ ]

Sam dowod zakupu nie wystarczy. W kraju sa tysiace takich telefonow. Musialbys miec gdzies w papierach numer IMEI, ktory bylby identyczny z tym w telefonie. Jezeli tak to gliny rekwiruja telefon jako dowod i potem sobie poczekasz na jego zwrot (ale musialbys przyjsc z glinami do komisu i porownywac numerki przy ich obecnosci)

10.08.2003
22:47
[10]

verdrin [ Chorąży ]

znajomy mial szczescie: po kilku miechach po kradziezy telefonu dostal wezwanie na komisariat - troche sie zdziwil. okazalo sie ze zlapali jakiegos goscia za wlamanie i mial przy sobie tel qmpla, ktory "smerfy" zidentyfikowaly po jakims tam numerze (IMEI chyba) bo durny zlodziejaszek nie zmienil. moze spotka cie szczescie czego szczerze zycze :) a jesli tylko sie dowiesz kto ci gwizdnal aparat to gdy tylko go zobaczysz na ulicy wolaj qmpli i... ekhem... :P

10.08.2003
22:48
[11]

verdrin [ Chorąży ]

tomirek ---> ale zgranie :P

10.08.2003
23:03
[12]

smutaseq [ Pretorianin ]

No wiec mam cicha nadzieje, bo wlasnie mam przed oczyma karte gwarancyjna z salonu i jest tu pod modelem tak jak mowicie IMEI i jest wpisany, wiec zapewne jak sadze jest taki jak w telefonie, moze sie kiedys uda i mi tez zwroca, dzieki ;]

10.08.2003
23:19
[13]

verdrin [ Chorąży ]

nie chce cie dolowac ale majac kabel laczacy telefon z komputerem mozna b. latwo zmienic IMEI a wtedy juz kaplica... :(

10.08.2003
23:23
[14]

smutaseq [ Pretorianin ]

Ale zawsze chyba jeszcze jest pod bateria? na jakiejs tam najklejce, a jak zerwie naklejke to niekoniecznie ktos moze mu w komisie albo dzies wziasc bo moze pomyslec ze byl rozkrecany czy cus..

10.08.2003
23:24
[15]

owoc_pomarańczy [ Konsul ]

przykro mi to mowić, ale odzyskanie telefonu moim zdaniem graniczy z cudem...pewnie ma juz go np dziewczyna kumpla tego złodziejaszka....
samochody ciężko znależć, co dopiero telefon:(

10.08.2003
23:27
[16]

smutaseq [ Pretorianin ]

No w sumie tak, ale jakas nadzieja zreszta zawsze jest.. zreszta jakby to powiedziec "damy rade"

10.08.2003
23:44
smile
[17]

tomirek [ ]

Niestety zyjemy w Polsce. Tutaj operatorzy maja w glebokim powazaniu uzytkownikow.
Na zachodzie po kradziezy podajesz operatorowi IMEI telefonu, on podaje go innym operatorom i telefonik jest praktycznie bezuzyteczny - ciagle wysylane sa na niego komunikaty typu "ten telefon zostal skradziony" itp - obojetnie jaka karte jakiego operatora do niego wlozyles.
Jakis czas temu w Polityce bodajze byl duzy artykul o tym okraszony kilkoma przykladami ludzi, ktorzy kupili telefony gdzies w komisach czy internecie, i ktorzy po wyjezdzie za granice otrzymywali ciagle informacje o tym, ze wlasnie telefon, ktory trzymaja w rece pochodzi z kradziezy....
A zmiana nr IMEI na Zachodzi zagrozona jest naprawde wysokimi karami (traktowane jest to jko przestepstwo) i nikt przy zdrowych zmyslach nie podejmuje sie tego. Telefony skradzione na zachozie trafiaja do Europy Wschodniej gdzi jak pisalem operatorom zwisa skad uzytkownik ma aparat byle by placil za polaczenia.

10.08.2003
23:46
smile
[18]

Machdi [ Chorąży ]

Powodzenia ale moze byc ciezko bo tego telefonu raczej nie bedzie w lambardzie raczej opylono go jakiemus "ziomalowi" z dzielnicy. musisz sie dowiedziec komu i wtedy napie*****ć no chyab ze bedzie to byk dwa na dwa z kolegami i kijkiem bejsbkolowym, wtedy dzwon po rutkowskiego on ci odzyska:D

10.08.2003
23:48
[19]

smutaseq [ Pretorianin ]

Ale co zrobisz? wielu traktuje to jako dobry sposob na zarobienie pieniazkow, heh przebiegnie, chwyci telefon i juz ma od 100zl w gore, zalezy jaki telefon.. moze kiedy doczekamy sie ze operator bedzie dbal o klijenta a nie odwrotnie..

10.08.2003
23:52
smile
[20]

tomirek [ ]

Nic nie zrobisz... W takim chorym kraju zyjemy...

10.08.2003
23:52
[21]

verdrin [ Chorąży ]

pewnie zaraz zostane posadzony o offtopicowanie i wtykanie nosa w nieswoje sprawy ale w jaki sposob zachabali ci ten telefon? (nie musisz odpowiadac) :)

10.08.2003
23:56
[22]

smutaseq [ Pretorianin ]

Byl i znikl (plecak), ktos mial zwinnne i lepkie raczki.

11.08.2003
00:12
[23]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Możesz zapomnieć o telefonie. Jak dałeś numer seryjny to masz 0,5 % szansy że Ci go policja znajdzie.

11.08.2003
00:13
[24]

verdrin [ Chorąży ]

z zycia wziete (czyt. normalka w 4 LO w gdyni): szatnia w-f zamykana na klucz, 23 plecaki w srodku. po powrocie z lekcji drzwi nadal byly zamkniete (klucz podobno lezal na swoim miejscu) lecz po otwarciu stwierdzono ze 2 osobom (w tym mojemu bratu) zginely telefony. zeby bylo smieszniej portfel lezacy razem z aparatem zostal wraz z zawartoscia na swoim miejscu i wszystkie inne plecaki takze zostaly nietkniete. dziwne, nie? oczywiscie nikt nic nie widzial i nikt nic nie wie. dodam ze telefonu nie odzyskal do tej pory...

11.08.2003
00:18
[25]

dziki cool [ Pretorianin ]

ale raczej złodzie go nie odda do komisu tylko komuś opchnie

11.08.2003
00:21
smile
[26]

tomirek [ ]

verdrin ----------->>> Pozdrowienia dla najpiekniejszego z miast - GDYNI :) Tam sie wychowalem i mieszkalem ponad cwierc wieku :)

11.08.2003
10:57
[27]

verdrin [ Chorąży ]

tomirek ---> dzieki, przekaze kazdemu mieszkancowi osobno :P

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.