GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nasze koffane browarki :)

31.07.2003
00:33
smile
[1]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Nasze koffane browarki :)

A moze pogadamy o pyfku?W koncu one tez wywarło ogromny wpływ na nasza kulture , nie koniecznie osobista hehe :D
Piszcze jakie lubicie,ciemne,jasne , pilsa,mocne czy jeszcez tam jakie chcecie.Piszcie takze ile mozecie najwiecej wypic :)

Jeżeli chodzi o mnie to ostatnio preferuje Tyskie.Z mocniejszych Debowe Mocne a czasem popijam Heinekena dla odchamienia sie :)

I jeszcze dobre motto : "Pijmy piwo póki żyjem,po śmierci sie nie napijem"

31.07.2003
00:36
smile
[2]

SoulHunter [ Bad Boy ]

"piwo to moje paliwo"
"wino pijemy bo duzi być chcemy"

i tak sobie można dalej wymyślać a to nie był by taki zły pomysł

31.07.2003
00:41
smile
[3]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

nieprawdaż ? :P

31.07.2003
00:46
[4]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Większość, mocne rzadziej

31.07.2003
00:48
[5]

Sizalus [ Generał ]

To ten pomysl?

Ja pije jasne pelne. Teraz najwiecej Warki i Tyskiego. Pije inne w dwoch przypadkach:
1. Nadmiar kasy: Heineken, wspaniale, najlepsze jakie pilem do tej pory
2. Duze niedebory gotowki: Ambrosius produkowany dla sieci Kaufland, siki ale w leb wali

Nie lubie bardzo popularnego wsrod moich znajomych Reddsa poniewaz jest za slodki pewnego razu po wypiciu szesciu zwrocilem tresc zoladkowa :(

Musze tez kiedys sprobowac ciemnego Guinessa. Przeciez to takie slawne piwo.


Co do rekordow to w jednym dniu 14, a jednego za drogim to 9. Generalnie jednak nie pije duzo. Czasami dla lepszego humoru strzelimy sobie z kumplami wieczorkiem jednego albo dwa. Jak chce sie mocno upic to siegam po wodke.

31.07.2003
00:51
smile
[6]

PAW666THESATAN [ DP Jasio aka T-666 ]

jak juz moowilem w watku o drinkach lubie reddsa
a ile moge wypic ? bylem z qmplem na imrezce, spalilismy na poczatek troche ziola, potem wypilimy jakies winko, po tym w przeciagu jakichs 2 godz. wypilimy 1,2 L absolwenta (wodka) na dwoch i zapilismy browarem i wtedy..... urwal nam sie film :D

31.07.2003
00:55
[7]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Moj rekord to 9 Amberow mocnych - to taka taniocha co kiedys pokazala sie na rynku ale w łeb osro kopał :)
Jakos nie trawie reddsa...dla mnie to oranzada,choc szasem lubie jednego małego na smaczek wychłeptac ;)

31.07.2003
00:56
smile
[8]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Sizalus ---> najlepiej pic pełne haha ;) bo puste słabo wchodzi.

31.07.2003
00:56
[9]

PAW666THESATAN [ DP Jasio aka T-666 ]

herr flick ==>> moze i smakuje jak oranzada ale te swoje 4,5 vol. ma :D

31.07.2003
01:02
[10]

Sizalus [ Generał ]

Herr Flick -> Nie wiem, pustego nie pilem.

31.07.2003
01:07
smile
[11]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

PAW666THESATAN ---> nom ostra siara z tego reddsa hehe ;)
a tak btw... cosik patrze ze dzis jakis wieczor mocno alkoholowy :) wina mszalne ,browary i driny

31.07.2003
01:10
smile
[12]

PAW666THESATAN [ DP Jasio aka T-666 ]

herr flick ==>> propo mocnej siary ,w czechach jest takie wino w kartonie za ok. 3 zeta, nie powiem ,niezle kopie btw sama siara jest :P

31.07.2003
01:13
smile
[13]

ICE7 [ Konsul ]

hmm jaki browar lubie... Redd's :)

31.07.2003
01:13
[14]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

PAW666THESATAN ---> no to bede sie musial tam wybrac :)
oraz na jakiegos dobrego czeskiego sikacza
lol ( jak to mawia ewelina_m... )

31.07.2003
01:14
[15]

Sizalus [ Generał ]

W Polsce tez takie sa. Niedawno sie nacialem na takie ze ledwo mozna bylo pic. Jednak po ciezkiej walce pokonalem wroga.

31.07.2003
01:20
smile
[16]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Sizalus---> gratuluje :) nie ma wiekszego gowna w Polsce jak Volt strong błeee hafta mozna puscic po pierwszym łyku :/
a jakie to bylo te twoje? jestem ciekawy..

a zara bije w gówno... znaczy sie ide spac bo od patrzenia na ten monitor mozna sie upic... a co z ustawa o wychowaniu w trzezwosci?

31.07.2003
01:23
[17]

Sizalus [ Generał ]

No mi chodzilo o winko. A bylo to cytrynowe Chanti w kartonie z sieci Kaufland za jedyne 4,79 za 0,75l. Ja wypilem swoje i polowe kolegi bo on nie dal rady. Dalo nizlego kopa. Musialem troche odczekac bo do domu mialem 10 km rowerem po szosie. Policja by mnie zlapala i bylbym przestepca.

31.07.2003
01:28
smile
[18]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Sizalus ---> jestem z ciebie dumny - podwojnie :) za wytzrwalosc w piciu i za jako takie rozumowanie po pijaku :(

31.07.2003
01:30
[19]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

ops na koncu miało byc ---> :)
to tak dla formalnosci bo niektorzy mogliby uznac ze mam hustawke nastojow ;)
no to dobranocka all idem spaćq

31.07.2003
01:31
[20]

Sizalus [ Generał ]

Dziekuje za uznanie :)

31.07.2003
02:18
smile
[21]

ciemek [ Senator ]

ok, jeśli mamy gadać o brovarze, to nie dziś... impreza urodzinowa mojej lubej... ekhem... dębowe mocne ...idziemy spać do jutra ;-D

31.07.2003
02:24
smile
[22]

Blackmaster [ Legionista ]

co do mnie jak juz Mowilem to lech mocny tyskie dla przyjemnosci secialek mocny tak dla humorku;)

Jezeli chodzi o wina to oczywiscie comandos strong:]

a o motto to rzeczywistosc to iluzja wywolana brakiem alkoholu;)

redsa nie trawie za slodkie.....

31.07.2003
02:30
smile
[23]

massca [ ]

co to znaczy "koffane" ?

31.07.2003
02:56
smile
[24]

Satoru [ Child of the Damned ]

nienawidzę ircowskiego języka, wszystkie "koffane", "pyfka" i takie tam doprowadzają mnie do szału. Ludzie, piszcie po polsku!

31.07.2003
03:11
smile
[25]

Hamil_Hamster [ Indiana Majonez ]

Tesh uwasham she tho naphraffde wkushajonce :)

31.07.2003
09:29
smile
[26]

PAW666THESATAN [ DP Jasio aka T-666 ]

herr flick==>> koniecznie musisz pojechc do czech, maja tam zarabiste trunki !! :P

31.07.2003
16:36
[27]

Dessloch [ Senator ]

koffane to kochane :>

a co do browarkow to polecam ciekawy artykul z Wprostu z zeszlego tygodnia... :) jako ze artykul jest o piwie, to nie ma tam nic politycznego, wiec ciii nie jechac mnie :D
ogolnie ciekawa rzecz mozna sie tam dowiedziec... :> Komuna nam zniszczyla kulture piwoszy o! :>
ale widac powracamy do korzeni :)

31.07.2003
16:40
smile
[28]

Adamss [ -betting addiction- ]

Ja pije Redd'sa, czasem Heinekena i Lecha, lecz ostatnio odkryłem Tyskie :]. Piwo rządzi wszędzie, ale najlepiej jest pić w zgranej paczce przyjaciół, nieprawdaż? :)

31.07.2003
16:51
[29]

massca [ ]

koffane to kochane :>


aha..
to teraz juz wiem dlaczego na cos brzydkiego mowi sie "ffuj"....

31.07.2003
17:39
smile
[30]

Kichote [ Pretorianin ]

"Zotówka do złotówki, będzie pół litra wiśniówki"

31.07.2003
17:41
[31]

Shubduse [ Konsul ]

"A moze pogadamy o pyfku?W koncu one tez wywarło ogromny wpływ na nasza kulture , nie koniecznie osobista hehe :D"

Sama ta wypowiedz juz wystarczająco debilna.

31.07.2003
17:41
smile
[32]

J0lo [ Legendarny Culé ]

zlotowka do zlotoweczki bedzie pol litra wodeczki :P

31.07.2003
17:44
[33]

Kichote [ Pretorianin ]

JOlo--> :)

31.07.2003
18:21
smile
[34]

dziki cool [ Pretorianin ]

tatra mocne,kasztelan,dębowe mocne,lech,lech mocny...........................

31.07.2003
19:27
smile
[35]

Blackmaster [ Legionista ]

no to wy tu gadu gadu o browarkach....a ja wmiedzy czasie skocze na iprezke:P

01.08.2003
16:54
[36]

Dessloch [ Senator ]


Shubduse [ Pretorianin ] Gadu-Gadu: 3744429

"A moze pogadamy o pyfku?W koncu one tez wywarło ogromny wpływ na nasza kulture , nie koniecznie osobista hehe :D"

Sama ta wypowiedz juz wystarczająco debilna.
]


a ja polecam jednak pisanie na temat...

a co do jakiego pijam to Tatra tylko :D

01.08.2003
17:20
smile
[37]

Wiener [ Konsul ]

HEINEKEN w butelce 0.650 ml

01.08.2003
18:18
smile
[38]

eJay [ Gladiator ]

Pijcie piwo, jedzcie sledzie, wygladajcie jak niedziwedzie:D

01.08.2003
18:53
[39]

Dalamar [ Konsul ]

Pijam Zywca, Debowe (kiedys warka strong ale po dwoch tygodniach picia tego non-stop mam serdecznie dosc tego slodkawego smaku), no i Steffle (tanie i wbrew pozorom dobre - slabe ale przyjemne)

Rekord (w ciagu jednego wieczoru) - 9 warek strong, 1 lech zielony i 4 smirnoff ice'y (takie driny 0,25l po 5% chyba to to ma) - nastepnego dnia byla taka rozpacz ze nie wiedzialem w ogole co mam ze soba zrobic, ale obylo sie bez fototapety na scianie)

01.08.2003
19:11
[40]

Bro-war [ Centurion ]

Browar niszczy człowieka! Nie chce się taki uczyć, tylko siedzi z kumplami w knajpie i sączy ten wytwór szatana. Nie jeden zaczął od piwa a skończył w trumnie bez wątroby!
Ale z drugiej strony... kiedyś trzeba umrzeć :) Tak więc poję się Heinekenami i Leszkami. Eh, kiedyś człowiek miał więcej czasu i częściej zaglądałem do pubów. Teraz raz na miesiąc, a browarka popijam sobie przed monitorem ;)

01.08.2003
19:11
[41]

Moby7777 [ Konsul ]

A piw to ja przede wszystkim lubie Tatre Mocna (choc Pils tez moze byc). Poza tym Heinekeny jak nie mam co z pieniedzmi robic... W nastepnej kolejnosci wszystko co jest na polce z piwami... :)

A rekordow nie robilem bo jak chce sie napruc to mieszam wszystkie mozliwe procenty. Browary pije tylko na smaka... :]

01.08.2003
19:45
[42]

40i4 [ Pretorianin ]

Zdecydowanie piwa o zielonych naklejkach albo w zielonych butelkach...Heineken, LECH, Carlsberg, Pilsner....dalej zapomniałem :) zabardzo mam przepłukany mózg przez złocisty trunek...

01.08.2003
20:09
[43]

Sandro [ Wymiatacz ]

A wiecie jaka jest radość z tego, gdy się upijecie własnoręcznie zrobionym bimbrem????

Mam nawet na dysku instrukcję jak przygotować bimber w warunkach domowych, ale nie jest on mojej roboty, więc mógłbym nagiąć prawo, a poza tym to pewnie modki by się o coś przyczepiły.

01.08.2003
20:43
smile
[44]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

ja mam tylko jedno do powiedzenia -----> hep ....
dobrze sie pije :)))

01.08.2003
20:43
[45]

pawel020 [ Carnivale ]

relacja z ostatnich 4 dni

poniedzialek godzina 18.00 2x haineken spozywczy
godzina 21.00 -1.00 3x Zywiec disco
godzina 1.00 nie pamietam ale domyslam sie ze juz nie bylo pieniedzy
wtorek godzina 20.00-23.00 4X haineken spozywczy
godzina 23.00- czas nie okreslony 3x haineken disco
sroda godzina 19.00-23.00 3 redsy u kolezanki
godzina 23.00-4.00 !!! bylo tego naprawde duzo raz haineken raz zywiec
czwartek nie moge patrzec na alkohol :O

the winner is HAINEKEN

01.08.2003
20:54
smile
[46]

Buczo_cm [ Mikado ]

Warka Strong :)) tradycja zobowiązuje.

Na imprezkę dobry jest również butelkowany Żywiec (łatwo wchodzi)
Pił ktoś z was coś takiego jak Hermann Muller, popularnie zwany premierem, za 1,90 z kaucją ?? Jak dla mnie rewelacja za tą cene, szczególnie zimne.

01.08.2003
21:30
[47]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

a tak btw to kiedys skusilem sie na piwo marki Francischkanner (nie wiem czy to poprawna pisownia) ale bylo naprawde wdechowe :)
tyle ze kosztuje 7 zeta... :(

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.