GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 167

08.12.2001
13:12
[1]

kastore [ Troll Slayer ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 167

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Goscimy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan i Szaman mieszają magiczne drinki, Magini kręci sie po sali, MarCamper pilnuje porzadku, eros w kuchni miesza ... w kotle (w chwili obecnej jego obowiazki przejal Mac, czym zaskarbil sobie wdziecznosc tak gosci jak i obslugi, ktora martwic zaczynala sie o fakt przedluzajacego sie urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, ktorą kiedyś przyniósł w darze.
AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije soczek pomidorowy, mi5aser - etatowy stały klient, Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata, a Gambit przynosi ze soba świeczke i koronkową chusteczkę :-). Zajmuje się kominkiem, odkąd nastały jesienne dni. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokladnoscią wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery :-)
Odwiedzał nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umiesciliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz czekamy, aż powróci do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu przychodzi regularnie na zieloną herbatę, a towarzystwa dotrzymuje mu Magini - wielbicielka tegoż napoju. Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr. JackSmitha, który zaczął też parać sie pracą barmana i jest w tym debeściarski :) Wieczorami lub noca przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Rankiem zjawia się też krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i stoczonych walkach. Nemeda też gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi sie od razu.
Widziano nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :)
Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano wlaśnie do użytku wyremontowane pokoiki.
"Wiec niech umierają slowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mowiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwaja w cichym porozumieniu ludzi uprawiajacych rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabosc ludzkiej natury stoi w półcieniu brzecząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwosci, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

08.12.2001
13:14
[2]

grzech [ Generaďż˝ ]

nowka jak widze :)

08.12.2001
13:16
[3]

kastore [ Troll Slayer ]

[Od Autora] [NNo od razu lepiej PELLAEON -->sorki że obcięło twoją wypowiedź Astrea --> dzisiaj chyba już ni dokończę opoiweści, może jutro, przyszedł prezes foirmy imuszę sprawiać dobre wrażenie. W domu znajdę na pewno więcej natchnienia]

08.12.2001
13:23
[4]

kastore [ Troll Slayer ]

Krasnolud wstał i powiedział - Już na zakończnie dnia, bo czas mi do domu, zadeklamuje coś ku pokrzepieniu serc, mówię to jużdrugi raz dla tych którzy jeszcze nie słyszeli jak krasnolud wygłasza poezje I zadeklamował : Życzę wszystkim dookoła Ciepłego uczucia w burzy czas, A kiedy śnieg otuli świat Niech miłość serca grzeje wam. Życzyłbym także sobie, Ciepłego uczucia nocną porą A kiedy poczuję się sam Żeby ktoś przy mnie był. po czym dopił ostatnie piiwo, spakował ciężki ekwipunek, pięknie się ukłonił - Żegnam wszystkich do jutra - zawołał stojąc już przy drzwiach i wyszedł w noc pobrzękując zbroją

08.12.2001
15:19
[5]

Astrea [ Genius Loci ]

Kastore, wraz z Twoim odejsciem karczma spadla do drugiej dziesiatki watkow :-( Trzeba jej chyba jakiegos zaklęcia małyszowego, aby zawsze w gorze szybowała :)

08.12.2001
15:43
smile
[6]

Magini [ Legend ]

No, juz po Malyszu. Maz w kuchni zmywa gary po obiadku. Pranie sie suszy. Ja mam poprawiony humor milym usmiechem milego pana (Astrea - nie podam namiarow na moj magiczny sklep, bo on jest w Szczecinie i nie mam sumienia Cie az pod granice zwabiac dla jakiegos tam faceta ;-))) AnankE - chcialabym wierzyc ... inaczej - nawet wierze mocno, mam nadzieje na szczerosc intencji, ale po pierwsze nadzieja matka glupich, po drugie duch wprawdzie ochoczy, ale cialo slabe,a po trzecie bede sadzic po czynach, nie obietnicach ;-)) BTW - chcesz te udzialy? Tanio oddam w dobre rece ;-))

08.12.2001
16:45
[7]

Astrea [ Genius Loci ]

Mag--> masz racje, wawka tez obfituje w tzw. kwiat płci przeciwnej, tylko, że mnie nikt nie widzi, wiec mam problem ;))

08.12.2001
17:27
[8]

Astrea [ Genius Loci ]

....i Małyszzzzzzzzz :)))

08.12.2001
17:27
smile
[9]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Czy ja się dziś meldowałem w karczmie ?

08.12.2001
17:29
[10]

Astrea [ Genius Loci ]

Zdecydowanie nie Viti, czas to nadrobić ;))

08.12.2001
17:30
[11]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

ja jeszcze się nie meldowałem co niniejszym czynię : )

08.12.2001
17:33
smile
[12]

Astrea [ Genius Loci ]

Witam, witam :))) to moze zaloze fartuch ;P Cos podac Viti? Mi, czegos sobie zyczysz?

08.12.2001
17:35
[13]

Mac [ Sentinel of VARN ]

No to ja też się melduję:)

08.12.2001
17:42
smile
[14]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

To ja teraz się melduję oficjalnie. - Heloł Radditz: - wrrrrrrraaaaaauuuuuugghhhhhhhh

08.12.2001
17:42
[15]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

czego sobie życzę ??? pokoju na ziemi, aby nikt nie chodził głodny, żeby ludzkość zasiedliła inne planety, żeby ktoś wynalazł wechikół czasu i dowiedział się co się stało z dinozaurami, zeby załatali dziurę ozonową, budżetową i każdą inna (no może nie każdą), a tak na razie to może piwko i chwilka normalnej spokoinej rozmowy o niczym : )

08.12.2001
17:42
smile
[16]

Kłosiu [ Senator ]

Jak wszyscy, to i ja...

08.12.2001
17:43
smile
[17]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Dziękuję Astreo. Posiedzę o suchym py.. tzn gardle

08.12.2001
17:43
smile
[18]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Ostro 4 posty w jednej minucie :-)

08.12.2001
17:45
[19]

Astrea [ Genius Loci ]

no to jak sie tak ładnie meldujecie, to podajcie jeszcze hasło ;))

08.12.2001
17:46
[20]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

hasło: żyrafy wchodzą do szafy !!! a tak wogule to masz pozwolenie żeby wchodzić za bar ????

08.12.2001
17:55
[21]

Astrea [ Genius Loci ]

Viti--> soczek prosze :)) nie zniosę Twych suchych cierpień Mi--> jasne, od samego imć Szamana ;))

08.12.2001
17:55
smile
[22]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

hasło, hehehe yyyyy : Upsala!

08.12.2001
17:56
smile
[23]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Astreo, Odzew ?

08.12.2001
18:08
smile
[24]

Astrea [ Genius Loci ]

Odzew...? "ODZEW" może byc?

08.12.2001
18:35
smile
[25]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Odzew powinien brzmieć: Korona ! Niestety Abra, zła odpowiedź.

08.12.2001
20:39
[26]

Tofu [ Zrzędołak ]

Witam wszystkich ! Uuu, alez sie najadlem na tej imprezie japonskiego zarcia... Myslalem, ze pekne ale ostatkiem sil utrzymalem moj organizm w jednym kawalku :) Skonczy sie to pewnie tak, ze jak juz pojade do tej calej Japonii to bede jadl tylko europejskie zarcie bo na ichnie to po wczorajszym juz patrzec nie moge :) Imprezka byla jednak swietna i bawilem sie znakomicie (szczegolnie ogladajac moja nauczycelke, ktora na start zatankowla dwa grzance galicyjskie a potem odplynela w kosmos :)))))) Acha, dla Vitiego - kurczaczki byly i nawet troche zostalo - masz zjedz bo ja juz nie daje rady :P

08.12.2001
20:46
[27]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Tofu --> A zostało jeszcze trochę grzańca, czy nauczycielka wszystkie wchłonęła?,bo mnie suszy trochę;-)

08.12.2001
20:50
[28]

Tofu [ Zrzędołak ]

Mac --- grzaniec niestety rozszedl sie w blyskawicznym tempie, ale moge Ci zaproponawac sake - odrobinke nam zostalo ;)

08.12.2001
20:57
[29]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Tofu --> aaa.. bardzo chętnie. Raz w życiu miałem okazję go spróbować. Niby słabe w smaku, ale po ładnych paru... potrafi nieźle zakołysać:)

08.12.2001
20:57
[30]

Astrea [ Genius Loci ]

Pospiewajcie sobie przy kominku, a ja lece, paaa :)) Sto gorących słów, gdy na dworze mróz W niewyspaną noc jeden koc Solo moich ust, gitarowy blues Kilka dróg na skrót, parę słów ... Ref: Nie mogę ci wiele dać Nie mogę ci wiele dać Bo sam niewiele mam... Nie mogę dać wiele ci Nie mogę dać wiele ci Przykro mi... Osiem znanych nut, McCartneya but Kilka niezłych płyt, jeden kicz Siedem chudych lat, talię zgranych kart Południowy głód, kurz i bród Nadgryziony wdzięk, pustej szklanki brzęk Niespełniony sen itp. Podzielony świat, myśli warte kart Zaleczony lęk, weź co chcesz...

08.12.2001
21:23
smile
[31]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Tofu - Po dwóch grzańcach odpłynęła ? To chyba nic nie jadła. A kurczaczek jest już zimny :P

08.12.2001
21:25
[32]

Magini [ Legend ]

Viti - wciagnij zimnego. Nie wiadomo, kiedy Tofu nastepnym razem cos przyrzadzi ;-)

08.12.2001
21:35
smile
[33]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam Eh, wróciłem z Wiedźmina. Muszę powiedzieć że zawiodłem się (jak zapewne większość z Was). Sagi Sapkowskiego nie czytałem, więc jestem osobą która po raz pierwszy zetknęła się z wiedźminowym światem. Może właśnie dlatego ciężko mi było zrozumieć wszystko. Cały film właściwie wyglądał jak sklecony serial, a w każdej części osobna fabuła, nie za bardzo kupy się to trzyma. No i brakowało jakiejś myśli przewodniej, właściwie to tam żadnego wielkiego celu nie było. Filmowe krasnoludy to była po prostu profanacja. Efekty mogą być, ale smok i te małe skaczące stworki nie były zbyt przekonujące. Mała Ciri cały czas mówiła tym melodramatycznym głosem jakby recytowała z kartki. Sceny walki mogą być, ale zdecydowanie zabrakło jakiegoś dłuższego pojedynku. Geralt po prostu siekał wszystkich jak leci (nawet z przywódczynią tej bandy długo nie przeciągał). Co do plusów, to podobała mi się gra większości aktorów (Stępień i pan Paździoch byli nieźli :-))))). Muzyka nawet fajna, ładne krajobrazy. Co prawda koledzy co chwila odnosili wrażenie, że to już kolejna scena nakręcona w tym samym miejscu :-))))) Jakbym miał wystawić ocenę, to 6/10 może być IMHO. Teraz jak mnie najdzie ochota, to wreszcie zabiorę się za sagę :-))))) AnankE --> Na moim zegarze jest 21:37 Trza powoli udać się do telewizora, bo 22:00 już niedługo :-)))))

08.12.2001
21:55
[34]

Magini [ Legend ]

A ja powiem jeszcze tylko dobranoc. Ktos jest chetny na te moje akcje? Pakiet wiekszosciowy. Ale uprzedzam lojalnie - jest to mniej wiecej tyle, co nic, bo - kilka listow (tych niewyslanych), kilka listow (tych nieodebranych), wiele radosci, odrobina promykow slonca, szczypta zazdrosci, kilka kropel zalu, pare niezlych wierszy, pare lez szczescia i pare tych rozpaczy, radosc oczekiwania, odrobina nudy, zlosc wszelkiej masci, doswiadczenie telepatii (hmmm... nie, tego nie oddam, sorki). Jest tez szczypta niesmialosci, pare rumiencow, wspomnienie swietnej zabawy, kilka dowcipow napisanych zaczarowanym olowkiem, blankiet zaproszenia na setke Karczmy (ma numer 1!!). Moge dodac tez klucz do kantorka szefa albo do piwniczki (w zaleznosci od upodoban), smycz dla Osmego, apaszke, ktora w tajemnicy wiazalam Babe, jak jeszcze byla malutka, kilka magicznych przepisow (m.in. na wode mineralna, ktora pija nawet szef), piersiowke od Adamusa, pluszaka, ktorego w stanie wskazujacym widzial szef, chusteczke Gambita, resztke zielonej herbaty od Tofu, maszynopis tekstu okolicznosciowego na setke Karczmy, ktorego nie poprawila osoba, ktora to uczynic miala, grafike naszej Karczmy wydziergana przez netYego wczesna jesienia (latem jeszcze prawie), zapiski sekretne o tym kto, kiedy, co i po co, autograf siary, nuty Wedrownego Barda, zdjecie z pierwszego zjazdu... Ale sie uzbieralo ... cholera ... czy ja placze? ..... Wiecie ? Nie oddam nic.... zostawie to sobie na zawsze i przekaze potomstwu ... Przepraszam za zamieszanie i za scene w sobotni wieczor ..... Co to ja chcialam? Aaaaaaa, dobranoc ladnie powiedziec. Wiec dobrej nocy moi mili :-)

08.12.2001
22:05
smile
[35]

siara [ Chor��y ]

og korna... to o mnie ktos jeszcze pamieta :) jak milo Magini -> rodzina Siarzewskich jest tak wzroszona zaistaniala sytuacja, i w chwili takiej slabosci deklaruje, ze nigdy nie wejdzie by pokrzyrowac interesy rodzinie krolowej :) ot co!

08.12.2001
22:11
smile
[36]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Magini --> a ja już chciałem zapytać, czy nie pozbędziesz się chochli +3. Nieładnie! najpierw robisz ludziom nadzieję, a pod koniec... ;-))

08.12.2001
23:02
[37]

Tofu [ Zrzędołak ]

Magini --- kiedy zaczalem czytac Twojego posta to az mnie za gardlo scisnelo... Nie zartuje... Zanim doszedlem do konca kilka razy zaczynalem go czytac od poczatku, zeby sie upewnic, ze widze to co widze... W koncu doszedlem jednak do ostatniej linijki i niby bardzo sie ucieszylem, ale jednak jakas niepewnosc pozostala... Na razie nie wiem jeszcze co o tym myslec, ale wiedz jedno - jesli kiedys nadejdzie chwila, w ktorej zdecydujesz sie opuscic to miejsce nie zrobisz tego sama... Tyle na razie bo ni chce psuc nastroju ani Wam ani sobie... Dobranoc i oby sen przyniosl wszystkim rozwiazania ktorych potrzebuja...

08.12.2001
23:18
[38]

HAL9000 [ Konsul ]

Witam wszystkich! [Po słowach powitania tajemniczy kaplan poszedl swoim zwyczajem w kat, aby w spokoju posiedziec] Siara --> KoRn'a sluchasz??? :-)

08.12.2001
23:20
smile
[39]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

A ja muszę przyznać że nic z tego nie rozumiem. Co tu się wyprawia ?

08.12.2001
23:35
[40]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Viti -> Nie jesteś sam :-)

09.12.2001
00:08
smile
[41]

grzech [ Generaďż˝ ]

siema z rana ... zastanawiam sie nad ... jakby to powiedziec :) moze jakis kojeny zjazdzik karczmiany???

09.12.2001
00:18
[42]

grzech [ Generaďż˝ ]

Magini -> podalas w poprzenim watku adresik (adidas?), ktory nie dziala :(

09.12.2001
00:33
smile
[43]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Magini - Ty tu Nas nie czaruj ;-) Głowa do góry, plecy wyprostowane; idziemy prosto przed siebie w bramy przyszłości :-) ...

09.12.2001
01:09
[44]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Ewakuuję się. Bywajcie!

09.12.2001
01:11
smile
[45]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Ja też zaraz sobie idę... - Prepare to open shield.

09.12.2001
01:12
[46]

grzech [ Generaďż˝ ]

a ja na bezsennosc chyba cierpie... chyba pogram w Vampirka :)

09.12.2001
01:15
smile
[47]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Lecę. Dobranoc wszystkim :-) - Stand by, ion control. - Fire !

09.12.2001
06:05
[48]

^Werewolf^ [ Legionista ]

Magini, jesli przyniesie Ci to krztyne ulgi: Tej nocy (pieknej, jak pasja, z ktora pisalas) - specjalnie dla Ciebie ... AWWWOOOOWUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU !!!

09.12.2001
07:51
[49]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja juz zglupialem, calkowicie zbaranialem. Pochorowaliscie sie czy co? Mniejsza o to, nie odpowiem na zadne pytanie w tej materii, nic nie bede wyjasnial co chcialem powiedziec. Mniejsza o to, powtorze i dodam tylko, ze kiedys przyjdzie mi sie z malkontentami spotkac, a wtedy ... wrrrrr. Ale to not yet, not yet. Unies glowe jak zrodlo, z niej powstanie kolor i nazwanie wszechrzeczy i plynienie porom. Widzisz, wszystko spelnione, czas po brzeg nalany i niebo syte zaru jak zlote fontanny. A wszystko mozesz spelnic od nowa i poczac widowiska w oblokach tryskajace oczom. I wszystko, co przypominasz, bedzie jak czas gluchy, nad ktorym jak nad cialem zawirujesz duchem. Bo kochac znaczy tworzyc, poczynac w barwie burzy rzezbe gwiazdy i ptaka w lun czarwonych marmurze. Oto moja odpowiedz. Oto ....

09.12.2001
08:37
[50]

Astrea [ Genius Loci ]

Witam :)) Cosik Was smutki wczoraj dopadły... Ano, tak to jest, kiedy kaloryfery nie dogrzewaja, woda cieknie z kranu, okno sie nie domyka, no i dach wypadałoby naprawić... Więc czy to chłód sprawił, czy tylko przelotna frustracja sytuacją do opanowania przecież :)). Czas wziąć się w garść Mag. Masz moc, dzieki ktorej mozesz przenosic gory ( i nie tylko :P). Olej wreszcie tych niewdziecznych FTŻ - bowiem w nich widze przyczyne Twojego zmarszczonago czoła. Jesli pozbedziesz sie udziałów Karczmy - tylko poddasz sie - a na to jeszcze za wczesnie. Nie trzeba wiec chodzic daleko do sklepu [:-)], wystarczy wejsc tutaj i wszystko sie natychmiast w sposob magiczny zmienia. Popatrz na kogo mozesz liczyc, rozejrzyj sie dookoła... Oni wszyscy są dla Ciebie :-) Uffff... moze zbyt patetycznie jak na 9 rano, ale coz... trza sie do zycia usmiechac, aby zaznac z jego strony wdziecznosci, no tak...? ;))

09.12.2001
08:56
[51]

Astrea [ Genius Loci ]

POBUDKA!!! Wstawac z lozek, ubierac sie cieplo, myc sie, pogimnastykowac i szybko do Karczmy na sniadanko! A żywo!! Dzis na sniadanie jajecznica na bekonie, grzanki i grzaniec/mleko/herbatka - co kto od rana woli :-). No juz! Ruszać się! Wstawac, wstawac! :))

09.12.2001
09:04
smile
[52]

grzech [ Generaďż˝ ]

skoro sniadanko to :) siema z rana :) qrna extra jajeczko na boczku..

09.12.2001
09:14
[53]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Mmm.. jajecznica? i to na boczku? grzech zostaw mi trochę:)

09.12.2001
09:15
[54]

Astrea [ Genius Loci ]

Witaj Grzechu :) Sluze porannym menu. Porcja podwojna, czy pojedyncza? No i co do picia? :)) (Rothon...? Where are You?)

09.12.2001
09:17
[55]

Astrea [ Genius Loci ]

Sorry Mac - witaj tez :)) Wszystko przez ten moj slimakowaty modem :-( - tzn brak refleksu Dla Ciebie oddzielna porcja. Tylko, czy pikantna, czy lagodna? Co wolisz?

09.12.2001
09:18
smile
[56]

grzech [ Generaďż˝ ]

dla mnie jak zawsze podwojna :) a do picia soczek, poprosze

09.12.2001
09:20
[57]

grzech [ Generaďż˝ ]

a grzech lagodna ma dostac? pikantna! tylko :) no i poprosze por dodac do smarzonego specjalu :)

09.12.2001
09:21
smile
[58]

Astrea [ Genius Loci ]

Juz sie robi - karczma jak zwykle do uslug :))) 30+7... +15 eeee.... dodać robocizna... 70 zlociszy prosze - oto rachunek ;))

09.12.2001
09:23
[59]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Astrea --> wolę trzeci wariant: bardziej bekonowa - tzn. bekon z jajecznicą, a nie jajecznica z bekonem. A do picia poproszę herbatkęz cytryną, bo zimno na dworze, a dużo tam dzisiaj czasu spędzę:((

09.12.2001
09:26
[60]

Astrea [ Genius Loci ]

OK Mac - bedzie taka, jakiej sobie zyczysz :)) Co masz zamiar robic w niedziele na dworzu, w TAKI mroz?! Nie lepiej posiedziec w karczmie...?

09.12.2001
09:29
[61]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Astrea --> Brrr... będę kopał w ogródku. Gdybym miał wybór, to bym na pewno posiedział w karczmie.

09.12.2001
09:31
[62]

Astrea [ Genius Loci ]

Mac, w ogrodku??? w grudniu??? Czyzby spod ziemi wylazlo cos, co powinno zostac na wieki ukryte...? :)))

09.12.2001
09:36
smile
[63]

Tofu [ Zrzędołak ]

Astrea --- uuu, skoro Ty gotujesz to ja poprosze odrobinke jajecznicy i jakas herbatke - najlepiej z soczkiem malinowym :) Moge potem sam nawet pozmywac po sobie :))) A tak poza tym, to dzien doberek wszystkim :)))

09.12.2001
09:37
[64]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Mamy przeprowadzić pod ziemią przewód energetyczny, bo to podobno taniej, niż górą (tzn. do słupa). Sam za bardzo tego nie rozumiem, ale to właśnie mnie pogoniono do roboty:/

09.12.2001
09:40
[65]

Astrea [ Genius Loci ]

Tofu, witaj Wlasciwie to musze juz leciec, ale jeszcze jedno danko specjalnie dla mojego Przyjaciela upichcę. Niechaj Ci bedzie na zdrowie :)) A na deser czekolada na gorąco z cynamonem, zamiast herbaty (nie moge znalezc malin...), OK?

09.12.2001
09:42
[66]

Tofu [ Zrzędołak ]

Mniam... Co prawda po czekoladzie bede musial zrobic kilka rundek dookola karczmy, zeby utrzymac linie, ale co mi tam :) Wielkie dzieki :)))))

09.12.2001
09:43
[67]

Astrea [ Genius Loci ]

Chcialam skasowac grzecha na 70 zlociszy i sobie poszedl... Cofam ten rachunek, wracaj Grzech :)) Mac--> no to wspolczuje. U mnie -10 za oknem, jak Ty bedziesz kopac ta ziemie? Bo chyba nie łopatą...? :-(

09.12.2001
09:47
[68]

Astrea [ Genius Loci ]

Tofu--> polecam sie na przyszlosc. Wroce tu na obiadek i jak mnie szefostwo (juz chyba będzie) dopusci do łychy - to jeszcze cos pokombinuje w garach :)) Mam do Ciebie pytanko o teksty, mozesz zapodac mi jakąś ciekawą stronkę? Plssss.... :)) Teraz uciekam - do popołudnia więc Mac--> nie marnuj cennej energii i oszczedzaj sie. Nie wiem jaka sila zmusza Cie do takiej pracy, ale czuje podstep - jak zwykle - wiec uwazaj na siebie ;))

09.12.2001
09:55
[69]

Tofu [ Zrzędołak ]

Astrea --- juz pewnie poszlas, ale jedno pytanko - eee... o jakie teksty Ci chodzi? eksty piosenek? Wiersze? Cos fajnego do paczytania? Jak wrocisz to napisz - moze cos znajde... :)

09.12.2001
10:16
[70]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Astrea --> A bo ja wiem? Kilofem jakimś?

09.12.2001
10:25
[71]

Magini [ Legend ]

Dzien dobry :-) Ale sie obzeracie od rana ;-)

09.12.2001
10:29
smile
[72]

Tofu [ Zrzędołak ]

Magini --- no od razu obzeramy :))) Po prostu na sniadanko leciutkie dietetyczne lekkostrawne przyszlismy :) CO prawda Astrea juz poszla, ale jesli chcesz to moge Ci tez zrobic jajecznice - nie bedzie to to co u Holgan ale moja teznie jest najgorsza... ;)

09.12.2001
10:39
[73]

Magini [ Legend ]

Wypada mi chyba odpowiedziec wam, ktorzy ustosunkowaliscie sie do mojego ostatniego posta wieczorowa pora siara - dzieki za oswiadczenie rodziny Siarzewskich ;-) Mac - chochle +3 i tak moge ci oddac. Bo mam taki garnek + 2, ktory ma swietne parametry i nie potrzebuje juz chochli +3 Tofu - wiesz? Jesli zechce odejsc nie oglosze tego. Po prostu mnie nie bedzie. I przepraszam za to, ze ci sie gardlo sciskalo. A czy sen przyniosl mi rozwiazanie? Czas pokaze. Aaaa, jesli chodzi o rozwiazanie, to kiedy ten czacik? ;-)) Viti, Pallaeon - pytacie co sie wyprawia? Sama tak naprawde nie wiem, ale nie martwcie sie - bedzie dobrze :-) grzech - link nie dziala? Hmmm zaraz sprawdze. A co do zjazdu - to jestem za. Byle szybko! :-) Warewolf - dziekuje bardzo :-) rothon - ladny wiersz. Bardzo mi brakowalo wlsnie takich odpowiedzi na niezdane pytania :-) Astrea - czy to ma zwiazek z FMŻ? Poniekad tak. Bo jeden z nich zajmuje caly dzien mi kompa i nie moge siedziec w Karczmie. Stad te stany depresyjnopodobne. Buuuu ;-)) Dziekuje wszystkim:-))

09.12.2001
10:40
smile
[74]

Magini [ Legend ]

Tofu - ja juz po sniadanku. Dziekuje za oferte :-)

09.12.2001
10:44
smile
[75]

Magini [ Legend ]

jeszcze raz ja ;-)) eros - wielkie dzieki. Spadlam z fotela. A niech to! Szok. Jeszcze raz dziekuje :-)))))

09.12.2001
10:47
[76]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

A ja sobie patrze :-)

09.12.2001
10:50
smile
[77]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Magini --> dzięki za chochlę. Będę miał czym kopać row.. eee... znaczy się gotować oczywiście;-))

09.12.2001
10:50
[78]

Magini [ Legend ]

... i znowu ja ... ;-)) Dobrze rothon, ze patrzysz, teraz bedzie oswiadczenie :-)) Wiecie? zaczelam pisac o tej sprzedazy udzialow serio.... Ale jak zaczelam ta cala wyliczanke inwentarza, to mi sie odmienilo calkowicie i juz nie chcialam niczego nikomu oddawac i z niczym sie rozstawac. Ale stwierdzilam, ze jest to swiadectwo pewnego stanu w jakim sie znalazlam i tez jakby wyznanie tego, czym jest dla mnie Karczma. I ze opublikuje to wlasnie w tym celu - dla was. Tyle. Godzina szczerosci wybila. I minela :-))) Juz nie bede.

09.12.2001
10:51
smile
[79]

Tofu [ Zrzędołak ]

Magini --- teraz musze niestety wychodzic, ale jak wroce to dam Ci znac i mozemy sie udac na czacik jak najbardziej :)))

09.12.2001
10:56
[80]

Astrea [ Genius Loci ]

Tofuuuuuuu, zaczekaaaaj!! Nie dziala Twoj adres mailowy :-(. Kilknij wiec prosze na moj priv i podeslij mi swoj aktualny adresik, a powiem Ci o co mi biega. Mag--> godzina szczerosci.... minęła :)))))) Wreszcie wylazleś z mysiej dziury Rothonie :))

09.12.2001
11:52
[81]

grzech [ Generaďż˝ ]

ha! powrocilem po porannym seansie (filmowym, dodam by nie bylo niedomowien ;) ) a przy okazji Astrea... dzisiaj rano wydalem juz 150zl wiec skoro od rana taki rozrzutny jestem to ten rachunek ureguluje takze :) a teraz zjadlbym cos ponownie :)

09.12.2001
12:00
[82]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam Eh, jednych wczoraj nachodziły smutki, a dzisiaj mnie dopadło. Miałem sen, bardzo podobny do pewnej obecnej sytuacji i od obudzenia się mam na twarzy ciemną chmurę :-( Na pocieszenie skubnę też coś z jedzonka i idę do kąta (podobno jest ich dość dużo :-) studiować "Bestiariusz Zewnętrznych Odległych Rubieży".

09.12.2001
12:02
[83]

HAL9000 [ Konsul ]

Witam wszystkich! :-)

09.12.2001
12:26
[84]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień dobry !!! Szczególne dzień dobry dla pani Magini, która wątpi ... jak możesz wątpić czarodziejko ? karczma twym miejscem jest magicznym, bez niej nie było by tak miękko w świecie na tak błachym i praktycznym, niemożesz porzucać siebie !!! odejsć nie mówiąc nic nikomu, gdzie tak poczujesz się jak w niebie to był by koniec tego domu ... autor nie znany ...

09.12.2001
12:35
smile
[85]

Magini [ Legend ]

mixer - dzieki wielkie za wierszyk :-) Mam pewne podejrzenia co do autorstwa, zdradza go, ze tak powiem styl pisania ;-))

09.12.2001
12:49
smile
[86]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Witam Szanowne Zgromadzenie :-) Magini Ciebie witam specjanie :-) Za to że już (tak myslę) wszystko wporzo i będziesz mogła Nam dalej przewodniczyć.

09.12.2001
12:54
[87]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Magini ---> hmmm hmm styl jest zdecydowanie unikatowy i przez to bardzo rozpoznawalny ; p

09.12.2001
13:00
smile
[88]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Po raz setny odkrylem pewien fenomen. Otoz ludzie nadwyraz czesto daza do samozaglady. To co jednego dnia zrobia dobrego i szlachetnego, drugiego dnia, z przyczyn niewyjasnionych potargaja wlasnymi rekami. ----------------------- Roma victor!

09.12.2001
13:32
[89]

grzech [ Generaďż˝ ]

rothon -> zacytuje fragment pewnej piosenki: co bylo stworzone zniszczone byc moze

09.12.2001
14:10
[90]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Czy zdanie okrągłe wypowiesz, Czy księgę mądrą napiszesz Będziesz zawsze miał w głowie tę samą Pustkę i ciszę Słowo to zimny powiew Nagłego wiatru w przestworze Może orzeźwi cię, ale do nikąd Dojść nie pomoże Zwieść cię może ciągnący ulicami tłum Wódka w parku wypita albo zachód słońca Lecz pamiętaj naprawdę nie dzieje się nic I nie stanie się nic aż do końca Czy zdanie okrągłe... Zaufaj tylko warg splotom Bełkotom niezrozumiałym Gestom w próżni zawisłym Niedoskonałym

09.12.2001
14:10
[91]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

nowy quiz, kto wie co to ?? : )

09.12.2001
15:06
[92]

Snake [ Konsul ]

Dz..Dzien Dobry :) Mixerku, to ocz..oczywiscie Grzesiu Turnau. :))) Po..pozdrawiam :)))) Ssie zacinam c..coś :)))) Prosze mmm..mnie zr.zre..zresertować :))) Dz..dziekuje :))

09.12.2001
15:33
smile
[93]

Astrea [ Genius Loci ]

Kogo widze :)))) Witaj Snake, nie uciekaj tak szybko, tutaj węze są pod ochroną, zwłaszcza TAKIE :-)) Zasiądź i napij sie czegos - przeca jestesmy w karczmie :-)) Btw. poprosze mleczko

09.12.2001
15:56
[94]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam wszystkich! Strasznie dawno mnie tu nie było. Chyba ponad dobę. Ale się za wszystkimi stęskniłem. W zwiąku z tym zapomnę na chwię o wrodzonym skąpstwie i postawię kolejkę.

09.12.2001
16:10
[95]

YackOO. [ Legionista ]

Wtam, witam sporo tu ludzi, sami obcy ;))))

09.12.2001
16:17
smile
[96]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Nieprawda, Obcy jest tylko jeden ;-)

09.12.2001
16:29
[97]

Szaman [ Legend ]

Witajcie dzieci! Wlasnie wrocilem z niebezpiecznej wyprawy i mam ze soba niespodzianke... swieze chrusciki!!! Teraz tylko mleka i mozna zaczac lektore tego, co mi umknelo przez te dwa dni! :)))

09.12.2001
16:31
smile
[98]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Szaman - A po co Ci chruściki ? Rybki będziesz nimi karmił ?

09.12.2001
16:32
[99]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szamna-->Przygotowujesz karpia na wigilie?

09.12.2001
16:43
[100]

YackOO. [ Legionista ]

8 pasażer Nostromo. Zabijajmy co 8 :)))

09.12.2001
16:55
[101]

Szaman [ Legend ]

Ludzie! Co za barbarzyncy!!! Nie wiedziec co to chrusciki!!!! Wiec Was oswiece: sa to wyroby cukiernicze, smarzone w glebokim oleju (jak paczki), ale robione sa z maki, jajek (same zoltka), margaryny i smietany (o ile mnie pamiec nie myli), wszytko sie ugniata i wyrabia w jednolita mase, po czym rozwalkowuje i dzieli na male kawalki, ktore pozniej ksztaltuje sie na odpowiedni ksztalt (*proces ksztaltowania jest tak prosty, a jednoczesnie tak nieopisywalny slowami, ze go odpuszcze... ; P) i wrzuca go goracego oleju. Pozniej tylko poczekac, wyciagnac i obsypac jeszcze gorace cukrem pudrem i... JESC!!!! C-U-D-O!!! Astrea: Ja sie chce zapytac, tak nieoficjalnie i konfidencyjnie, co to jest to FMŻ??? Bo nic nie kapuje (ale to nic dziwnego... demencja i te sprawy... ;)) Mag: Co do adresu - obacze, ale jezeli bedzie to dzialalo tak samo jak poprzednie forum Thanatosa, to ja dziekuje (btw., znalazlem w grudniowym CDAction jego artykul o Wizardry 8... zmienil prace? :))) Mikser: Potwierdzam, ze Astrea ma ode mnie pozwolenie na "wkraczanie w obszar zabarowy celem wykonywania czynnosci nalewowych wobec substancji alkoholowych, jak i niealkoholowych pod nieobecnosc przeszkolonego i autoryzowanego personelu karczemnego" (; P)

09.12.2001
17:01
[102]

Szaman [ Legend ]

To moze ja zaloze nowa czesc...

09.12.2001
17:03
smile
[103]

Viti [ Capo Di Tutti Capi ]

Szaman - To nie chruściki, a chrust lub faworki. Przynajmniej u nas się tak mówi. A chruścikami to są takie owady uskrzydlone, przypominające ćmy. Ich larwy żargonowo nazywane są 'kłódkami' i są bardzo dobrą przynętą na ryby.

09.12.2001
17:03
[104]

Szaman [ Legend ]

Nowe:

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.