GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

O czym rozmawiac z dziewczynami ???

08.07.2003
01:36
smile
[1]

Mattin [ Chorąży ]

O czym rozmawiac z dziewczynami ???

No i w koncu zlapalo mnie to-jestem przygwożdzony. Poznalem dziewczyne ktora mi sie spodobala i mam problem.Otoz jestem niesmialy i nie wiem o czym z nia rozmawiac.Wiecie jakie to uczucie jak nastaje martwa cisza w gadce ?
To jest taka luka w czasie ktora wydaje sie ze trwa wieki. Gadasz cos, gadasz a tu nagle temat sie konczy i co ?? I CISZA ...jak makiem zasial...co powiedziec teraz...no co ? Jakie rzucic zdanie aby nie wyjsc na....hmmmsam nie wiem juz.Zawsze zazdroscilem wygadanym kolesiom ktorzy bez problemu potrafili nawijac do panienki bez przerwy.Jak jestem w grupie kumpli i jest tam jakas dziewczyna to jest luz-gadka sie klei i zawsze ktos cos rzuci-ale jak kumple odejda i zostaje sam z jakas dziewczyna to nie wiem co gadac !!Mam tak zawsze. Jak rozmawiem z jakas przez GG to tematow na gadke tez wystarcza mi conajwyzej aby zrobic taki "wstepny wywiad" czyli co porabia, czym sie interesuje, szkola , itp...no moze zahacze jeszcze o jakies wspomnienia ale po jakims czasie juz nie wiem co pisac.Jejku jak ja tego nienawidze...tego wpatrywania sie w ekran i roztrzesionego umyslu prubujacego napredce cos wymyslec aby napisac.Boze do czego ja sie musze uciekac- do tego ze mowie ze nie bedzie mnie przez chwilke bo costam-a w tym czasie probuje wymyslec jak podtrzymac dalej gadke.Jak widze na ulicy chodzace i rozmawiajace pary to sie zastanawiam: o czym on tak do niej gada.No bo przeciez nie bede gadal o wplywie faz ksiezyca na populacje mrowek albo o aferze Rywina-przeciez laska sie zanudzi i uzna za nudziarza-a wtedy to wiadomu juz co....
Zeby bylo smiesznie to nie mam tych problemow wcale w stosunku do kumpli-zawsze sie znajdzie jakis temat: a to o kompach a to o czym innym.
Pomozcie mi bo tak nie moge juz zyc.Z niecierpliwoscia bede czekal na wszystkie Wasze posty z radami
A moze dziewczyny tez sie wypowiedza o czym chcialyby rozmawiac i co je interesuje a nie nudzi.
Licze na Was-bo inaczej to mi sie nie chce zyc....

08.07.2003
01:49
smile
[2]

Quicky [ Senator ]

Chetnie bym Ci cos poradzil, ale sam mam baaardzo czesto taki sam problem. Czekam na rady starszych i bardziej doswiadczonych.

08.07.2003
01:51
[3]

Michmax [ ------ ]

To zależy od dziewczyny. Jedne lubią rozmawiać o szkole, inne o samochodach, inne o seksie. Zawsze możesz ją męczyć o jej byłych chłopakach, to temat na wiele wieczorów, sam męczę o to swoją czasami. Generalnie im dłużej się jest z dziewczyną, tym bardziej się ją poznaje i wówczas rozmowy przychodzą łatwiej.

08.07.2003
02:03
[4]

Michmax [ ------ ]

Jeszcze dodam że miałem kiedyś taką dziewczynę z którą przebywałem non stop przez bardzo wiele dni, i rozmawiałem z nią przez większość dnia i w nocy do 5 rano i nie było żadnego problemu ze znalezieniem wspólnego tematu. Ale to było kilka latek temu, jak byłem młodszy i nie mam pojęcia o czym my wtedy tak długo nawijaliśmy.

08.07.2003
04:26
[5]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Mi sie wydaje, ze za bardzo sie stresujesz. Musisz sie bardziej wyluzowac , to gadka przyjdzie sama. A jak juz zaczniecie milczec, to popatrz sie jej gleboko w oczy i wykorzystaj tą chwile :-)

08.07.2003
04:42
[6]

SULIK [ olewam zasady ]

Mattin - jest druga strona medalu o ktorej mozesz nie wiedziec: gdzy 2 osoby sie kochaja to nie musza nic mowic i wtedy ta cisza nie jest ani ktepujaca, anie nie przeszkadza - sa to najciekawsze momety zycia... kiedys to zakapujesz - nie zawsze trzeba gadac :)

1. blad - jak gadac na na 1/1 a nie z kumpali
2. bardz szczery to starczy
3. Gadu-Gadu - hmmm... sam czasem mam klopoty z nawiazaniem rozmowy, ale jakos to samo przychodzi - najczesciej zaczynam sobie robic jaja w stylu:
"- co to jest ?
- ...
- no to cos
- ej... uwazaj
- to cos sie zbiza
- nie ruszaj sie
- nawet nie drgnij
- uffff... poszlo sobie"
potem ytanie co to bylo, a ja ze nic tylko mi sie cos wydawalo i jakos rozmwa sama idzie :D
4. " o wplywie faz ksiezyca na populacje mrowek " - wiesz co musze kiedys przetestowac ten temat - moze byc ciekawy
5. ty nie umiesz gadac ? to ciekawe kto pisal yten tekst ? wiecej wiery w siebie
6. "Zeby bylo smiesznie to nie mam tych problemow wcale w stosunku do kumpli-zawsze sie znajdzie jakis temat: a to o kompach a to o czym innym." - dziewczyna to taka odmiana kumpla tylko bez zabawki miedzy nogami, ale za to z para fajnych "przyjaciółek" :P
7. "Licze na Was-bo inaczej to mi sie nie chce zyc" - predziej zginisz niz ktos da sensowana, odpowiedz, bo tak parawde kazdy czlowiek jest inny

Michmax -
"Zawsze możesz ją męczyć o jej byłych chłopakach" - moj znienawidzony temat, zawsze unikam jak ognia - jak ona zaczyna po kilku sekundach zmieniam temat

peeyack -
"Mi sie wydaje, ze za bardzo sie stresujesz" - zgadzam sie :)
"A jak juz zaczniecie milczec, to popatrz sie jej gleboko w oczy i wykorzystaj tą chwile :-)" - czasem dzziewczyna slucha, slucha, a jej oczy mowia - "A zamknij sie i mnie pocaluj" :)

08.07.2003
04:53
[7]

peeyack [ Weekend Warrior ]

==>Sulik
Ty nigdy nie spisz :-)

08.07.2003
05:12
[8]

SULIK [ olewam zasady ]

peeyak - AI* nigdy nie spi :P

* - dla nie znajacych skrotow: AI = Artificial Intelligence = SI = Sztuczna inteligencja
mowiac inaczej Bot forumowy nigdy nie spi, dzieki mutacji swoich algorytmow :)

08.07.2003
06:15
smile
[9]

Septi [ Starszy Generał ]

SULIK to jest nas już dwóch.Ja spie 2 godzinny dziennie.:-).Grunt to zachować czujność i zawsze być gotowym.

08.07.2003
06:41
smile
[10]

SULIK [ olewam zasady ]

Septi - co ja bym dal za 2 godziny spokojnego snu ... ehhhh....
ostatnie 2 godzniny spokojnego snu to mialem gdzis miesiac temu :)

08.07.2003
10:40
smile
[11]

dół [ Konsul ]

Ja wczoraj gadałem ( ja gadałem ona słuchała) ze swoja dziewczyna jak to było by miło gdybym umiał latać.
Ona patrzyła tylko na mnie. Dobrze że to nie była pierwsza randka bo już pewnie bym jej nie spotkał :)

08.07.2003
11:38
smile
[12]

Mattin [ Chorąży ]

Michmax - tez bym chcial tak, aby mi sie geba przez caly czas nie zamykala.

Hmm moze troche zle naswietlilem sprawe : "A jak juz zaczniecie milczec, to popatrz sie jej gleboko w oczy i wykorzystaj tą chwile :-) " - nie , na to to jeszcze za daleko...hehe fajnie by bylo,gdyby w chwilach ciszy z KAZDA nowo poznana dziewczyna takie numery przechodzily hehe , niestety to nie wchodzi w gre tutaj :‹

SULIK - dzieki za wsparcie, zawsze cenie sobie Twoje wypowiedzi jak czytam forum ,ale co do robienia sobie jaj to hmmm oczywiscie mozna zrobic pare zartow bo to poprawia atmosfere ale wszystko w duzych ilosciach tez sie przejada i nudzi - tu trzeba konkretnej rozmowy o czyms !! Heh z tymi "przyjaciolkami" to niezle sobie wymysliles haha <ok>

Oj widze ze ciezko tak to uchwycic to co probuje dociec bo to zalezy od miliona rzeczy ,ale ja mam tak ze mysle sobie :"kurde lepiej dam se spokój niz bede z siebie palil glupa". Moze to i glupie podejscie ale tak juz mam.I to jest wlasnie powod przez ktory sie męcze.Powiecie mi zaraz "wyluzuj sie" itp , ja jestem wyluzowany - przynajmniej tak mi sie zdaje a zapewnic Was musze ze w paczce to.... hmmm moze powiem tak: ścian nie podpieram tylko ciagle jestem w centrum towarzystwa....qrna ale 1 na 1 to ja po prostu wymiekam !!!
Prosze o dalsze wypowiedzi gdyz wiem ze jest wiele takich osob z podobnym problemem tylko siedza cicho bo sie wstydza przyznac.Ja tam powiedzialem sobie ze nie ma co i wsrod tylu forumowiczow znajdzie sie jakis specjalista od konwersacji :)

08.07.2003
11:42
smile
[13]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Pogoda wprawdzie na to nie wskazuje, ale sądząc po ilości wątków miłosnych - niewątpliwie nadeszło lato !!!

08.07.2003
13:59
[14]

hotDog [ Outsider ]

Mattin--> ja dokladnie mam to samo. Ale sadze, ze wynika to z faktu ze za krotko zna sie te osobe i nie wiadomo jak do niej zagadac. Wiem to, bo czasami zdarza mi sie to tez jak np spotykam kumpla, ktorego nie znam za dobrze i tak samo ciezko tematy przychodza, co innego juz ze starymi znajomymi, z nimi to czasami stoje pod klatka ze 2 godz i sam nie wiem o czym gadamy :) Czyli nie ma wyjscia, musisz dobrze ja poznac (tak mnie sie przynajmniej wydaje) i wtedy nie bedziecie mogli sie od siebie oderwac :))) (no chyba ze nie traficie z charakterami, ale to juz inna bajka)

08.07.2003
15:18
smile
[15]

Satine_ [ Pretorianin ]

załamka :)))

o czym rozmawiać z dziewczyną? o wszystkim!! Serio da się :>

08.07.2003
15:19
smile
[16]

Mattin [ Chorąży ]

Moze to i klucz do sukcesu ale poczatek jest najtrudniejszy.Tak to jest tez u mnie...czasem przegadam z ekipa pare godzin a jakby ktos zapytal o czym to nie wiedzialbym.Ale tu jest inaczej i to najgorsze jest.Dlaczego nie mam problemow w grupie tylko jak sam mam "prowadzic" gadke ??

PS nie ma tu wcale dziewczyn czy jak .....

08.07.2003
15:30
[17]

fifalk [ fifalkowiec ]

"no chyba ze nie traficie z charakterami, ale to juz inna bajka" - no wlasnie - moze Wy wogole "nie pasujecie" do siebie - mialem tak kiedys z dziewczynaa - ja nawijam i nawijam (mialem jakis dobry dzien, bo tez jakos nigdy nie umiem gadac o niczym :-) ), a ona ewentualnie "tak", albo nic :-/ no i dalem sobie spokoj, bo stwierdzilem, ze nie ma sensu kontunuowac znajomosci (i snuc wiekszych planow) jesli nie ma sie o czym pogadac.
ale wierze, ze Wy jednak do siebie pasujecie i po prostu krotko sie znacie (btw. ile?). wazne jest, zebys i Ty nie zachowywal sie tak, jak ta moja byla znajoma - czyli dziewczyna mowi cos do Ciebie a Ty patrzysz i nie probujesz postrzymac rozmowy :-)
a o czym mozesz zagadac? np. o lokalu, w ktorym siedzicie, o muzyce, ktora wlasnie leci, obgadac jakiegos typa, ktory blisko stoi, zeby sie przedstawic w lepszym swoietla (joke ;-), a w ostatecznosci o szkole czy (teraz) planach wakacyjnych (swoich, znajomych, znajomych tych znajomych itd.) :-)

08.07.2003
15:42
[18]

Chasm [ Generał ]

Mattin - ja mam dokładnie to samo. jeżeli dziewczyna Cię lubi to jest plus. a masz takie uczucie, że kiedy jej nie widzisz przez dłuższy czas masz ogromną ochotę ją zobaczyć? najlepiej chyba byłoby pogadać o sprawach sercowych. przemyśl to jakby to wyglądało. umówisz się z nią na spacer i pogadacie w jakimś zacisznym miejscu. nie wiem - co myslisz o mnie? a jeśli zwraca twoją uwagę to dlaczego itp. to cholernie trudne, ale jak człowiek się przełamie to po kłopocie. trzeba spróbować - to nigdy nie zaszkodzi, a potem można żałować że tego nie zrobiłeś...

08.07.2003
15:44
[19]

sabdajm [ Pretorianin ]

Qrde, kilka lat temu to nie miałem z tym kłopotów, nawijałem i nawijałem, ale ostatnio coraz gorzej jest. Szczególnie kiedy zdecydowałem, że koniec głupich tematów o jej byłych, kto jej się podoba etc. Chyba jednak do tego wrócę :/

Sulik --> ja proponuję temat: "Wpływ zorzy polarnej na rozwój kolarstwa górskiego w Chinach" :)))))

08.07.2003
15:53
[20]

Chasm [ Generał ]

moze przez telefon? wymyśl rozmowę powiedz żeby to sobie przemyslała powiedz jak się z tym czujesz i że trudno ci gadać z taką osobą jak ona! ja MAM TO SAMO DO PRZEJŚCIA I TAK TO WIDZĘ, ALE NIE MARTW SIĘ DZISIAJ NAPISZĘ Do mojej siostry, która jest dobra w te klocki i może coś Ci podsunie na myśl - kobiety wiedzą najlepiej...

08.07.2003
15:55
[21]

Chasm [ Generał ]

pisz na emial jeżeli chcesz dowiedzieć się jej porad... mój email

08.07.2003
16:02
smile
[22]

dHq [ Konsul ]

SULIK ---- > Jak zwykle rządzisz w wątkach miłosnych :) Jak już kiedyś wspominałem musisz być kobietą odpisującą na listy w jakiejś Claudii czy czymś takim :)

Mattin -----> Faktycznie to jest problem , ale cóż ci możemy na tym forum poradzić . My jej nie znamy a ty tak (Jeśli nie to poznaj a rozwiązanie samo się znajdzie )

08.07.2003
20:30
smile
[23]

wodnik [ Pretorianin ]

Poprostu o wszystkim :) wiem ze to moze ...sie wydawac trudne ...ale sam kiedys stalem przed takim problemem... teraz z moja ukochana gadamy o wszystkim.... kiedys z nia nie wiedzialem co zagadac :)

08.07.2003
20:40
[24]

TrzyKawki [ smok trojański ]

Po głębszym namyśle to pytanie nie wydaje się wcale takie głupie...

08.07.2003
20:42
smile
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

O czym rozmawiac z dziewczynami ???

Jak to o czym, o życiu :) Jeśli nie wiesz jak, to obejrzyj Seksmisję, tam pod koniec Stuhr pokazuje jak należy to robić :)))

eeee co to???.... życie maleńka... życie...

:))))

08.07.2003
20:43
[26]

Mattin [ Chorąży ]

faflik - musze Ci powiedziec ze ze wstepnych rozmow wynika ze rzeczywiscie mamy takie same poglady, zapatrywania i wogule nawet jest mala roznica w dniach urodzenia.A znam ja od paru dni.Ale na razie wszystko szlo w porzadku bo "zapas" mialem ale teraz juz mi sie konczy powoli

Chasm - widze ze nie jestem sam to mnie trzyma na duchu :) Tak , wydaje mi sie ze mnie lubi , gadamy na GG i sama czasem zagaduje ...mamy podobne charaktery jak powiedzialem ,ale potem to juz ciezko ajajaj Co do kontaktu to mam GG Twoj..tak szybciej bedzie -czas nagli mnie !

Watek sie powoli rozwija :)

08.07.2003
21:15
smile
[27]

SnT [ MokumManiac ]

MAttin-------->>> Wiesz to zalezy od zainteresowan dziewczyny (co do rozmow na temat "byłych" to ja bym uwazał bo niektore dziewczyny sa na to BARDZO wyczulone). Najlepeiej zawsze sprobowac zagadac o jej zainteresowaniach o, jej ulubionej muzie, wiesz pozniej przejsc do tematów takich troszke bardziej osobistych, jels idobrze trafisz w temat to powinno pojsc leciutko...a jak nie to złap SNICKERSA :)...powodzenia ci zycze....i nawet nie wiesz ja kci zazdroszcze chłopie...teg oze jakas poznałes...a to ze jestes niesmiały to juz pikuś, zobaczysz wszystko bedzie good!

08.07.2003
21:43
smile
[28]

Big Money [ Senator ]

O czym rozmawiac z dziewczynami ???

^
I
I
I
Poprostu zapomnij o tym pytaniu i mów... nie zastanawiaj sie o czym bedziecie gadali za minute , 5 czy za godzine - bo wtedy własnie nie wymyslisz niczego sensownego. Mow to o czym myslisz, pierwsze skojarzenie, cokolwiek. Słuchaj uwaznie tego co ona mowi i rozwijaj tematy ktora ona porusza - to naprawde działa.
Nie układaj sobie zadnych list tematow bo wyjdziesz na ... hmmm durnia :)
W związkach kolezenskich lub nieco blizszych miedzy chłopakiem a dziewczyna najwazniejsza jest moim zdaniem spontanicznosc !! Wiec nie zabijaj tego bo wtedy nic nie wyjdzie z tego co chciałbys zeby wyszło ;)
Aha - jesli dziewczyna pisze Ci cos w stylu "to o czym teraz pogadamy" to znaczy prawdopodobnie ze sie nudzi podczes rozmowy z Toba - musisz sie bardziej starac wciagnąc ja w dyskusje :)

08.07.2003
21:48
smile
[29]

voyager90 [ Pretorianin ]

Mattin ---> Mowisz ze macie wspolne zainteresowania wiec i hobby pewnie tez podobne.To wlasnie powinno byc tematem Waszych rozmow gdyz nie wyobrazam sobie aby 2 osoby o takich samych zapatrywaniach nie mialy o czym gadac :) Poza tym zanim obgadacie wszystkie WSPOLNE tematy to juz tak sie ze soba zżyjecie ze reszta pojdzie jak z platka.Powiadam : Da rade !!!!!! :)))))

08.07.2003
22:50
smile
[30]

Torax [ Centurion ]

ech....... zycie ..... proponowałbym poczytać "Mistrza i Małgorzatę" Bułchakowa - tam jest opisana prawdziwa miłość - im wystarczyło że przebywali w tym samym pomieszczeniu nawet nie musieli na siebie patrzeć a co dopiero rozmawiać - w życiu znowu jest tak że wszystko zalezy od ..... niej - wyczuj ją, rozmawiaj o niej, obsypuj ją komplementami, zainteresuj się tym czym interesują sie kobiety ( nie wyjdziesz na faceta o odmiennych upodobaniach a raczej na takiego który stara się zrozumieć kobiety, a napewno akceptuje różnice między nimi a nami) zacznij nawet teamty które Ciebie wcale nie interesują wtedy będziesz wiedział jaka jest, czy to wyczuje ( możesz sie ukrywac przecież) czy też zacznie nawijać bezsensu - tego co? i jak? na dobrą sprawę nie da sie opisać bo to coś pisze samo zycie, a ty musisz stawić mu czoło jeśli chcesz z nią być ....... chyba sie pogubiłem :-/

08.07.2003
22:56
smile
[31]

winner [ Generał ]

ja również jestem w paskudnej systuacji spodobała mi sie jedna z dziewczyn która chodzi ze mną na prawo jazdy i w tym rzecz że już z nią gadałem ale o przepisach ruchu a nie o innych rzeczach,siedzieliśmy obok siebie pare minut rozwiązując test na kompie i to wszystko widze że dziewczyna można powiedzieć troche mnie podrywała tzn,śmiała sie i była bardzo miła ale kurcze niewiem co dalej bo kurs sie niedługo kończy i niewiem jak nawet sie nazywa ale siedzi przedemną :-),niewiem jak zagadać do niej czy by sie ze mną umówiła albo coś i niewiem np.gdzie i jak to zrobić troche mi głupio bo znam ją dopiero pare minut co radzicie i jak tu skumać jej numer Tel albo GG jak je wogóle ma a tak pozatym to wolał bym na żywo z nią pogadać ale niewiem od czego zaczać ??????? HELP!!!!!

08.07.2003
23:09
[32]

el f [ RONIN-SARMATA ]

winner

Zaproponuj wspólne ćwiczenia zmiany biegów :-)D

A serio - przedstaw się a sama powie Ci imię. Zaproś do kawiarni a dalej albo zaiskrzy albo nie ...


08.07.2003
23:16
smile
[33]

Torax [ Centurion ]

el f ---> zabawa w zmienianie biegów?? niezła rada - dwie piecznei na jednym pale yyy znaczy sie ogniu yhyhyhyh

09.07.2003
00:36
smile
[34]

hotDog [ Outsider ]

Mattin--> tak mi sie nasunelo na mysl teraz, ze podczas wspolnej rozmowy nie przerywaj gdy ona cos mowi :)) Wiesz pisze to, bo znam kilku gosci, ktorzy nie zwracaja na to uwagi i przerywaja Ci w polowie Twoja wypowiedz i dalej kontynuuja swoja :) Bo pewnie gdy sie przerwie jakiejs dziewczynie jej wypowiedz, to faktycznie moze sie zrazic i juz nic nie mowic :)

A co do rad, zeby rozmawiac o wszystkim to tez nie jestem tego taki pewien :) No bo jak tu gadac z dziewczyna np. o tym, ze wczoraj nie moglem zdjasc skarpetek bo mi sie przykleily do stopy, lub np o pilce noznej, albo o tym, ze wczoraj widzialem fajnego pornola :) Tematy musza byc pod katem dziewczyny chlopaki :DD

09.07.2003
00:52
smile
[35]

Big Money [ Senator ]

hotDog << wiadomo ze o skarpetkach z dziewczyna sie nie gada, o pornosach... hmmm to juz zlaezy :)
Najlepszy motyw to jest troche rozgladnac sie po sklepach tak zeby byc obcykanym w modzie, damskiej tez, kosmetykach itd... wtedy naprawde mozna dziewczynie zaimponowac, ale raczej w formie zartu, zaproponuj ze mozesz pogadac o ciuchach, zakupach czy kosmetykach :) Nie ma sensu układac rozmowy "pod dziewczyne" najlepiej gadac o tym co przyjdzie do głowy w danym momencie itd...
Ps. Ja ze swoja dziewczyna czesto gadam o piłce, ogolnie o sporcie i jest <ok>

09.07.2003
03:16
smile
[36]

Michmax [ ------ ]

Ja tam dzisiaj wieczorem gadałem ze swoją o nowym pornosie którego sobie ściągnąłem. Chyba zazdrosna była, i dobrze.

09.07.2003
03:36
smile
[37]

Adamss [ -betting addiction- ]

Michmax --> Ty to mas zpewnie wszystkie gadki obcykane :P.

O czym gadać z dziewczyną? O tym co się aktualnie dzieje itepe., o jej życiu :).

09.07.2003
03:45
[38]

Michmax [ ------ ]

Adamss--> nie mam obcykanych, nie bój się.

09.07.2003
04:40
smile
[39]

SULIK [ olewam zasady ]

wracajac do sparway zartowania - zgadza sie wszysko w pozadku do czasu kiedy nie bedzie zartow za duzo lub nie przegniecie paly - cos na ten temat wiem bo osobiscie mam specyficzne poczucie humoru ktore malo kto lapie, ale czesto osoby sie o to obrazaja, a przeprosic dziewczynne o jakas glupote ktora sie jej w dany momecie nie podobala nastepnie ubzduraa i zakodowala w tej malej, acz pieknej lepetynce - to juz ciezka sprawa

dHq - niektore osoby uwazaja, ze jestem kruliczkiem wielkanocnym, ty ze kobnieta, a jak mysle ze tak naprawde nie istnieje :) a co do pisanie do Claudi czy czegos podobniego - to jak by dobrze placili za moje porady to czemu nie mialbym sie nazywac np. Zofia ? :) ale od czego mam was - dla ktorych moge pisac zawsze i to za darmo :)

winner - pogadaj jak jej idzie kurs, czegoi sie boi, wymiencie sie spostrzezeniami, w pewnym momecie poczatku rozmowy stwierdz ze nie lubisz rozmawiac w tego typu miejscach (w zaleznosci gdzoie jeste) i zapros ja np. do kawiarni lub pabu i tam prz piwku kazdem sie jezyk rozplatuje, a jak nie piwko to herbatka lub kawa tez dobra na pierwsza rozmowe, i nie nazywaj tego randka, a le zwyklym towazyskim spotkaniem we dwoje - chyba nie chcesz jej sploszyc na samym poczatku. Twoje zadanie na tymze spotkaniu bedzie polegalo na wyciagnieciu wielu wiadomosci zadajac jak najmiejsza ilosc pytan (ciezka sprawa, ale jak sie dobrzez zastanowiss to wile rzeczy mozna dowiedziec sie bez najmiejszego pytanie - po prostu wystarczy obserwowac gestykulacji i oczy - stad np. bedziesz wiedzial jakiego jest charakteru - mnie sie kiedy udalo przy pierwszym spotkaniu mniej wiecej okreslic miesiac urodzenia - bez znania wieku :P, ale kiedys bylem w lepszej formie "wywiadowczej" )

hotDog - zgadza sie - przerywac nigdy koiecie nie nalezy... ja juz wole nawet sie nie odezwac, ale jej wsyluchac... ale niestety kazda dziewczyna/kobieta chce czegos innego i niestety zdaza sie ze dany "osobnik" chce wlasnie aby jej przerwano i wlasnie tego od ciebie oczekuje, jakiegos sprzeciwu lub poparcia, nie zawsze nalezy obojetnie sluchac - niesty ja ten blad wielokrotnie powturzylem - bo lubie sluchac, a troche mniej mowic, nie to ze nie potrafie rozmawiac, ale jakos nie zawsze mam ochote i nie zawszepasuje mi temat... ale zdaza sie i tak ze to ty chcesz pogadac na dany temat (moja specjalnosc - tematy trudne i z pogranicza),a ale niesty czest zdaza sie ze dana osoba nie ma zamiaru o tym z taba gadac co da sie latwo stwoierdzic po rozbudowaniu jej odppowiedzi i zainteresowaniu ukrytym o oczach :)

Big Money - zgadza sie nie nalezy rozmowy przygotowywac i dostosowywac spevjalnie pod dziewczyne... juz lepiej porozmawiac o mijajacy dniu, co sie wydazylo, co widziala w telewizji, co sie stalow w pracy/uczeli/szkole/domu jak sie czuje, powiedziec co Cie trapi, gdy jest zmartwiona zporozmawiac o tym... po prostu rozmawiac o wszystkim i nauczyc sie nalezy zrecznego skakania po tematach w razie zakonczenia jednego, aby nie spotkac sie z mometem, ze nie macie juz nic sobie do powiedzenia - choc sie dobrzez nacie - skakac z tematu na temat to wcale nie trudna spraa, ale niesty trzeba posiasc jako tako dosc spora wiedze w kazdej dziedzinie zycia i nauki wraz z kultura, a to juz wiele ciezkich lat pracy nad soba, ale czego nie robi sie dla plci pieknej :)

Michmax - tam posrnosy to nic - a ze swoja kiedys rozmawialem o jej cyklu miesiaczkowym wraz z cyklami miesiaczkowymi jej kolezanek - temat imho masakra :| jakos nigdy za tym tematem nie przepadalem, ale radzic sobie jakos trzeba i w trudnych chcilach umiec jakos pocieszc, rozbawic pokrzepic na duchu :)

ufff.. alem sie rozpisal, jak sie domyslam pewnie multum tu orow znajdziecie ale no coz juz troche puznawo/wczesnawo jest i oczeta mi sie klaeja a paluch po kalwaiaturce zapierniczaja tak z 60km na godzine P

09.07.2003
08:31
smile
[40]

Serpentine [ Legionista ]

Z dziewczynami trzeba byc twardym - tzn. jesli podchodzisz, gadasz i widzisz ze brak Ci tematow, ze nie masz o czym gadac, ze rozmowa sie nie klei to sobie po prostu odpuszczasz. Po co masz sie narzucac. Zeby potem taka jedna z druga chodzila i mowila ze jestes przypalem? Stosuje ta metode od lat. Gadam tylko z niektorymi laskami a inne omijam szerokim lukiem :D. Tak to juz niestety jest ze to co mowisz jednym wydaje sie OK, a innych mierzi. Na dodatek jesli widzisz, ze rozmowa sie nie klei a panna nie stara sie jej takze podtrzymac, to pewnie znaczy ze ona siedzi i mysli sobie: "boooooshe niech ten palant juz skonczy". I nie martw sie jesli masz kolegow-podrywaczy, ktorzy mowia ze potrafia zbajerowac wszystkie laski. Ja tez takich mam - potem niektore moje kolezanki mowia mi jakie z nich glupki.
A wiec nic sie nie martw. Nie rzucaj sie na wszystko co biega po ulicach i nie ucieka na drzewo. Pomysl najpierw jaki typ kobiety Ci sie podoba, o czym bys chcial z nia porozmawiac i startuj tylko do takich.Nic sie nie martw. Na pewno gdzies tam w swiecie jest ktos kto bedzie chcial/potrafil z Toba gadac.

09.07.2003
08:35
[41]

M-Hunter [ The Jester Race ]

nie ma o czym z nimi rozmawaiać. Większoćż czyta Bravo i rozmawia z koleżankami o podrywaniu nażelowanych chłopców.

09.07.2003
09:41
[42]

SER-JONES [ Generał ]

Trzeba się wyluzować, ja nigdy nie miałem tego problemu. Nie lubie tylko rozmawiać z bardzo ładnymi dziewczynami bo jakoś mnie to krępuje. Ogólnie to chodzi o to, że można siedzieć i trzymać się za ręce nic nie mówiąc i może to trwać w nieskończoność bo razem im jest dobrze, nic na siłę no ale to chyba miłośc. Jeśli chodzi o rozmowę z dziewczyną tak sobie to powiem, że trzeba znaleźć jakiś wspólny temat np. zapytać o jej zainteresowania, powiedzieć o swoich i powinno się trafić na jakiś wspólny temat. Ja z taką jedną kiedyś chodziłem po polach i szukałem Recków, nie pytajcie mnie co to takiego bo ich nie widziałem, ale i tak było fajnie :)

09.07.2003
10:50
[43]

..ReD.. [ Generał ]

najgorsza jest pierwsza rozmowa.. spotkanie i to poł biedy gdy jest przypadkowe i widzimy tą dziewczyne pierwszy raz.. najgorzej jest kiedy ją znamy z widzenia i sie tak razem czaimy do pogadania/spotkania ,wiem bo sam takie coś przezyłem i ni9e zycze tego nikomu .. na 2 -giej rozmowie już jest o wiele wiele lepiej (podobno) bo ja mam za soba tylko narazie pierwsze starcie:P i faktycznie czisza jest najbardziej irytująca.... jednak można to zartem potraktować i rozluznic atmosfere:) ja to zrobiłem tak ze na pierwsze spotkanie rozpisałem sobie na kartce co mam mówic i jej ewentualną odpowiedz:) i tak kilka możliwośći hyhy wiem wiem:P pewnie sie smiejecie ale ja jestem baaardzo niesmiały ona tez sie chyba tak wykuła bo przez pierwsze 2 minuty gadaliśmy na zmiane a potem...:P no ale mam nadzieje ze coś jeszcze z tego będzie mimo że ona mieszka 6km,. odemnie :P pewnie sie zaraz ktoś odezwie ,, no to rower pomiedzy nogi i fruwaj!!!" heheh

09.07.2003
11:44
[44]

SER-JONES [ Generał ]

...ReD... ---> nie przejmuj się, ja do mojej miałem 60 km i wyszło, mam fajnego chłopaka (syna) :)))

09.07.2003
12:03
smile
[45]

Krondar [ Death Avatar ]

Ja tylko jedna uwage chcialem dodac :) Nie mozna "za duzo" gadac - Mattin, jak juz zaczniesz nawijac to pamietaj to ze to ma byc dyskusja a nie monolog :)) Czesto pytaj i sluchaj uwaznie - albo udawaj ze ja sluchasz przynajmniej ;) Ja naleze do tych wygadanych wprawdzie i nie mam problemu z rozmowa, ale staram sie tez nie przegiac z gadka, bo babki lubia byc w centrum uwagi :)) Aha i jeszcze jedno. Nie zgrywaj sie. Najprostsza metoda to posluchac sam tego co mowisz do niej, jakby to ktos mowil do Ciebie... jesli pomyslisz "Boze, co za palant robiacy sie na macho" to znaczy ze nie tedy droga ;) Kobieta jest tez czlowiekiem (chociaz czesc osob o tym zapomina) i tez widzi kiedy ktos sie zgrywa. I kolesie zgrywajacy sie na typowych "twardych samcow" bywaja po prostu okropnie smieszni ;)
Pozdrawiam

09.07.2003
12:03
[46]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

na poczatku najlepiej jest zaczac co dzisisaj robilas?? jak minal dzien?? wtedy ona opowiada i mowi co robila np mowi jezdzilam na rowerze, wtedy pytasz sie czy lubi jezdzic gdzie jezdzi, czy woli jezdzic samemu czy w grupie itp. gdy skonczy sie temat np rowerow, to dalej sie pytasz co robila i ona np mowi bylam na pizzy i ty sie ja wypytujesz potem jakie lubi pizze w jakiej pizzeri jej najbardziej smakuja itp. tak spokojnie zleci godzinka 2 na te rozmowy i to sie nadaje i na pierwsza rozmowe i na kazda inna, gdy nie masz pomyslu na rozmowe. bardziej odwazni moga wyczekac i w pewnym momencie zboczyc z tematu na np milosc, starych chlopakow ideal faceta lub seks i radze nie prawic jej duzej ilosci komplementow tzn w co 2 zdaniu zachwycac sie jej uroda bo wbrew pozorom wiekszosc dziewczyn tego nie lubi i staraj sie aby te rozmowy o milosci i sprawach pokrewnych byly dosc daleko od niej, zeby ona nie odnosila wrazenia, ze chamsko sie do niej podwalasz tylko poprostu z nia gadasz

09.07.2003
15:10
smile
[47]

hotDog [ Outsider ]

Big Money--> no jasne, ze nie ma takiego sensu, mialem na mysli cos w stylu "moderowania tematow", bo sa tematy na ktore raczej nie powinnysmy wkraczac w rozmowie z nowopoznana dziewczyna :)

SULIK--> no wiadomo, kazda dziewczyna jest inna i trzeba ja poznac blizej, zeby pozniej wiedziec jak reagowac :)

Soldamm--> brawo, super rada, podoba mi sie :)

09.07.2003
15:10
smile
[48]

hotDog [ Outsider ]

ups, sorry za pomylke Soldamn :)

09.07.2003
15:22
[49]

dHq [ Konsul ]

SULIK ----> Wiesz powoli stajesz się moim MENTOREM . W tym miejscu chciałbym zauważyć że to NIE żart .

Serpentine -----> Co do tego " bycia ostrym " raczej nie jestem przekonany :)

09.07.2003
15:28
[50]

Quicky [ Senator ]

Hmm Soldamn, w sumie to nigdy nie pomyslalem, zeby tak rozmawiac - dzieki, przyda sie. :)

Chociaz z przykroscia musze stwierdzic, ze w wielu przypadkach jest tak, jak napisal M-Hunter - nastolatki czytaja gazetki typu Bravo/Girl/Popcorn (czy co tam jeszcze jest) i interesuja sie tylko malowaniem paznokci, kupowaniem ciuchow i slodkimi chlopcami z ulubionego zespolu. O czym z takimi osobniczkami moze porozmawiac przecietny chlopak?

09.07.2003
16:43
smile
[51]

dacar [ Cult ]

chopie, przede wszystkim znajdzcie wspolne tematy. lubicie siatkowke? pogadajcie o reprezentacji polski, o mostostalu. Lubicie koszykowke, pogadajcie o Anwilu... musisz wiedziec czym ona sie interesuje. Pozatym, nie nerwowo, bo nic z tego nie bedzie. Spokojnie, bez nerwow... powodzenia!

09.07.2003
18:53
[52]

SULIK [ olewam zasady ]

M-Hunter - zgadza sie, pod warunkiem ze interesuja cie dziewczynki, a nie kobiety

Soldamn - to co powiedziales, chyba lepiej ujac sie nie da - ja tego nie poruszylem z prostego powodu, hest to dla mnie tak oczywiste, ze stwierdzilem iz nawet nie ma co porudzac tego tematu

dHq - dziekuje, ale nawet "mentor" czasem sie myli, dlatego najbardziej rzeba sluchac swoich odczuc :)

(btw. przy pierwszej prubie publikacji: Blad wewnetrzny servera: 500)

09.07.2003
19:48
[53]

Mattin [ Chorąży ]

Widze ze ile ludzi tyle zdan.Ale to i dobrze bo obraz mi sie zarysowuje :) To prawda ...nie o wszystkim da sie gadac sa tematy zakazane wreczi tyle !! Ale tak sie zastanawiam czy np te tematy o ktorych moglbym gadac godzinami czy ja nie zanudza ]:->
Cale szczescie ze Ona nie czyta juz Brava i innych takich spamow gdyz ma 19 lat :)

09.07.2003
20:49
[54]

SULIK [ olewam zasady ]

Mattin - to ze ma 19 lat niesty o niczym nie swiadczy :/

09.07.2003
20:57
[55]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Ja ci powiem jedno -- dziewczyna tez czlowiek,a skoro mozesz sie swietnie dogadac z kumplami to rownie dobrze z nia sie dogadasz.Wystarczy troche smialosci i wiary w siebie.Przciez ona tez moze lubic kompy i inne takie bzdety. ;)))
Wiem ze łatwo mi tak mowic ale niestety to jest chyba jedyne rozsadne rozwiazanie.Idz do niej i gadaj o byle czym, trzeba w to wlozyc tylko troche fantazji, humoru i co tak jeszcze zapragniesz.Tylko zeby to mialo jakis ład i skład.
G L man :)))

09.07.2003
21:07
smile
[56]

hotDog [ Outsider ]

Wlasnie... to ze ma 19 lat nic nie znaczy, kazdy jest inny i mimo tego ze ludzie i maja po 30 lat to zachowuja sie jak moja mlodsza siostra - znam osobiscie takiego jednego, ktory ma ponad 30 lat, a gadam z nim jak z mlodszym dzieckiem. Ale wiekszosc dziewczyn w tym wieku staje sie doroslymi kobietami, ale jak wszedzie i zawsze sa wyjatki. I kto wie czy nie trafisz na taki wyjatek - oby nie, ja Ci zycze z calego serca abys nie trafil :)

09.07.2003
22:15
[57]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

mattin jak tylko ja zobaczysz podejdz do niej, najtrudniej jest zaczac, powiedziec te pierwsze zdanie potem sie rozkrecisz i wszystko wyjdzie na dobre :) zaufaj(za skutki nie odpowiadam :P)

09.07.2003
22:31
smile
[58]

zeppelin [ Legionista ]

apropos milczenia podczas rozmowy z kobietą :
"milczenie jest złotem a kobiety lubią błyskotki "

Nie martw się stary. Napewno znajdziecie nić porozumienia i wspólne tematy.Twój obowiązek tkwi w umiejętności urozmaicenia rozmowy, żeby broń boże nie było nudno, to gorsze od ciszy. Lepiej czasem nie mówić nic niż gadać głupoty (z rozpaczą stwierdzam że z niektórymi kobietami się o niczym nie da porozmawiać.....dlaczego : odpowiedzcie sami -ja do końca nie wiem ;o)). Temat?? Zależy przede wszystkim od człowieka z którym rozmawiasz od zainteresowań każdy jest inny i nie ma panaceum na problem braku tematów. Odrazu zaznaczam że 'platoniczny' model rozmowy jak i miłość platoniczna w rzeczywiistości nie występują. Więc się nie zrażaj jakimś chwilowym stanem pustki w dyskusji (tu można wymyślić szereg wypełniaczy ;o) - zależy od fantazji autora). Kiedyś koleżanka powiedziała mi (w dobrej wierze ) że lubi ze mna czasem pomilczeć . Być może to wyjątek ..... Podobno prawdziwi przyjaciele potrafią w swojim towarzystwie milczeć


pozdrawiam zeppelin (+1)

09.07.2003
22:33
[59]

sayuri [ Legionista ]

czytam i czytam i tak sie zastanawiam dlaczego zadna dziewczyna jeszcze sie na ten temat nie wypowiedziala? No i oczywiscie jestem pelna podziwu dla waszych przemyslen;) Wiekszosc sie zgadza, chociaz sa wyjatki...
Jesli chodzi o dziewczyny, z ktorych "Większoćż czyta Bravo i rozmawia z koleżankami o podrywaniu nażelowanych chłopców.", to chyba sie mylicie. Raczej po 15 roku zycia malo dziewczyn siega po gazety tego typu. Chociaz jak zauwazyliscie sa wyjatki.
Jesli dziewczyna milczy gdy wy mowicie, to nie musi znaczyc ze sie nudzi, a moze po prostu tak jak wy : slucha?
I nie wymagajcie od nas prosze,zebysmy musialy ekscytowac sie tak jak wy pilka nozna, bo ja juz czasem nie mam sil na mojego chlopaka;)
Reszta tematow jest ok, czyli: naprawde mozna z nami pogadac na kazdy temat. Jesli macie jakies konkretne pytania to chetnie odpowiem.
pozdrawiam

09.07.2003
22:55
[60]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

sayuri ----------> ty tylko tak uważasz. ja tez tak uwazalem, poki nie pojechalem z moimi 15 letnimi kolezankami na kolonie. chlopacy mieli gazety typu film automoto, cd action chip konsole itp a dziewczyny mialy dziesiatki gazet typu bravo popcorn i bravo girl. ja tez sie zdziwilem jak to ujzalem ale coz pora sie przyzwyczajic

10.07.2003
02:00
[61]

SULIK [ olewam zasady ]

Soldamn - ja jak jade na jakies wyprwy/kolonie to gazet ie biore - bo tylko miejsce zajmuja, a i tak nie jade po to aby cos czytac, tylko po to aby bawic sie z nowo poznanymi ludzmi (w sszczegulnosci plci przciwniej) :]

10.07.2003
02:46
smile
[62]

Mattin [ Chorąży ]

Wiecie co ? Przegadalem z nia dzis-ups sory to juz prawie 3 wiec powiem od 23 do 1.20 . Hmm na GG mi sie z nia latwiej jakos rozmawia :) Byl luz tylko najgorsze sa te przerwy pomiedzy tematami tzn jak trzeba dyskretnie zmienic go :) Glupio mi tak jakos...tu o gruszce a tu nagle o ...selerze hehe . W kazdym razie wiecie o co mi chodzi.

10.07.2003
02:49
[63]

SULIK [ olewam zasady ]

Mattin - jezeli zakonczyles jeden temat to zawsze mozna przeskoczyc do nastepnego, czasrem nawet nie majacego zadnego zwiazku z pierwszym (ale najczesciej tylko pozornie - np. w moim wypadku skacze z tematu na temat - tematy te nie trzymaja sie przez pewnie czas kupy, ale na koniec okazuje sie ze to jest jednak jedna wielka calosc :D, ale to juz inna historia jak tak przeprowadzic rozmowe)

a co do GG - hmmm... zawsze dobry poczatek :)

10.07.2003
02:57
[64]

Mattin [ Chorąży ]

SULIK -- tak sie zastanawiam czy wlasnie takie latanie po "kanałach" nic nie majacych ze sobą wspolnego nie wyglada wlasnie na probe podtrzymania NA SIŁE gadki ??? Bo wiesz ...calkiem inaczej to jest jak gadasz ze swoja -JUZ SWOJA- dziewczyna [wtedy "wszystko" prawie ci na sucho ujdzie ] a co innego jak jeszcze nie twoja. hehe ale to zabrzmialo....

10.07.2003
03:00
[65]

SULIK [ olewam zasady ]

Mattin - w tym momeceie jestes w lepszej sytuacji niz ja - bo masz z kim pogadac - mnie juz tylko Banita zostal (ciekawe czy tu zajrzy :P )

a co do skakania z tematu na tematu, to i moze prawda, ale dlugo nie musialem sie nad tym zastanawiac bo bylem z nia, a teraz musze wiele rzeczy przemyslec i nauczyc sie kilu od nowa (m.in. jak widze trzeba sobie powtorzyc sosoby komunikacji i prowadzenia rozmow)

10.07.2003
03:05
[66]

Mattin [ Chorąży ]

SULIK - Ty ???Nie bardzo rozumiem..jak to musisz ? po co Ci ? To chyba mi by sie przydalo ale nie Tobie !!! :DDD

10.07.2003
14:16
[67]

NaJlePsZy [ Konsul ]

wiesz co Mattin, ja mysleze ty siie po prostu za bardzo tym wszystkim przejmujesz. wez wrzuc troche na luz. co z tego czy "skaczesz po kanalach" czy tez nie. naprawde nie traktuj wszystkiego tak powaznie, a napewno bedzie ok

10.07.2003
17:59
[68]

Mattin [ Chorąży ]

NaJlePsZy --> tak...racja ale to w najgorszym razie moze doprowadzic do hmmm pa pa

10.07.2003
21:33
[69]

sayuri [ Legionista ]

napisalam dlugiego, wyczerpujacego posta, ale mi sie nie opubliowal:( jesli przejdzie mi smutek, napisze..

10.07.2003
22:22
[70]

NaJlePsZy [ Konsul ]

chodzi o to zebys uwazal na to co mowisz, zeby nie palnac jakiejs gafy, bo wtedy faktycznie moze byc papa. ale tez nie planuj nigdy rozmowy z gory. poprostu podejdz i zapytaj co slychac albo cos w tym stylu i gadka powinna sie sama rozwinac.

10.07.2003
23:13
smile
[71]

Satine_ [ Pretorianin ]

a wy jeszcze wałkujrecie ten temat? serio to dla was taki ciężki kąsek do przegryzienia?

10.07.2003
23:18
[72]

Soldamn [ krówka!! z wymionami ]

sulik---------> bo to sie na koloniach robi:) przynajmniej powinno :P

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.