
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Karczma "Pod Głodnym Trollem" Część 36. Aktualny Temat [Wakacyjne biesiady, czyli zimne piwo jest najlepsze :D]
Wprowadzenie do naszego świata
Tak... każdy przybywający rozpoznaje niepowtarzalny klimat tego miejsca. Nadzwyczaj przyjazna atmosfera, wspaniałe piwo i zakąski, a co najważniejsze wspaniałe towarzystwo. Tuż przy barze siedzi elf Blood_X - legendy głoszą, że wraz ze swoją partnerką niejednego smoka położył na łopatki, aczkolwiek jej w karczmie nigdy nie widziano. Tuż obok Orrin - najczęściej zamawiający; stały klient - ten mocną ma głowę. Tak go to przywiązało do tego miejsca, że postanowił tu zamieszkać (w tajemnicy powiem pięknym paniom, że mieszka na pierwszym piętrze w pokoju nr 13, ale ja nic nie mówiłem :)). Czasami bywa w Karczmie Sir Klesk, mężny człowiek o czarnych włosach, stoi na placu oraz pilnuje porządku i szykuje się na niezliczoną ilość bitw wraz ze swymi najemnikami. Aczkolwiek nie jest abstynentem i też lubi po pracy "strzelić sobie drinka", co go bardzo rozwesela. Tam gdzie niegdyś siedział jeden z pierwszych podejmujących Karczmę, trochę nienormalny, Luty Tur pozostało tylko krzesło, pewnego dna zbzikował i po prostu podskoczył, a następnie wyparował. Jedni odchodzą, a inni przybywają tak też przybył właśnie dzik wspaniałej roboty Gris. Ten niziołek odbył w swojej dziedzinie wieloletnią praktykę, co można poznać po jego okrąglutkim kształcie. Łatwo z nim nawiązać rozmowę (pod warunkiem, że nie jesteś kobietą), więc z pewnością chętnie wyjawiłby Ci sekret wspaniałej potrawy. Pędź do kuchni to może go jeszcze zastaniesz zanim przyśnie pod piecem. Masz szczęście - nie zdążył jeszcze zasnąć, gdyż prowadził akurat coś pichci. Wróćmy jednak do głównej sali, bo nie mam zamiaru rozczulać się nad szczegółami (tylko uwaga na mokrą podłogę - o tym dalej). Kolejny stolik zajmuje Ehhh, o którym nie mogę dużo powiedzieć ze względu na jego tajemniczość (kiedyś mały i niepozorny, ale ostatnio zaczął dużo jeść i urósł do wzrostu prawie równego wyrosłemu trollowi - tym samym okazało się iż jest jednym z 3 naczelnych pół-demonów, z czego pozostałe 2 już dawno zaginęły). Przygląda się on Hebronowi, który jest orkiem, co zdecydowanie stanowi wyjątek pośród sprzymierzeńców, ale miejsce to jest otwarte dla wszystkich. Bardzo ważnym miejscem w Karczmie jest jeszcze kominek, w którym zawsze pali się ogień podniecany przez szefa ochrony Karczmy - wielkiego trolla Sulika, który jednocześnie jest swoistą maskotką Karczmy. Jest z nami także zwiadowca Fett siedzi w oświetlonym kącie na wygodnym fotelu czytając jakąś książkę, wiadomo o nim jedynie tyle ze nie pije alkoholu a preferuje wyroby mleczne i miodowe. Niektórzy wędrują po świecie, aż w końcu dowędrują do pewnego miejsca w którym zostają na stałe. Właśnie tak trafił tu Danley, który zawsze wędrował po świecie, niejedno widział i niejednego dokonał, jednak w karczmie postanowił pozostać na stałe. Jest on człowiekiem, jako wojownik jest szlachetnym paladynem, wynajmuje pokój nr 9. Zawsze lubi sobie łyknąć piwka korzennego, które wcześniej lubi nalać sobie sam. Natomiast w najciemniejszym kącie karczmy siedzi tajemnicza postać licząca cały czas pieniądze karczmy i tym samym nie pozwalająca na bankructwo owej, a tą tajemniczą postacią jest nam dobrze znany BriskShoter uwielbiający wylegiwać się w łaźni i popijać tam piwo w spokoju zastanawiając się jaki numer wyciąć po wyjściu z łaźni, jest on też człowiekiem ubóstwiającym poruszać się w samym ręczniku po Karczmie tym bardziej im więcej niewiast jest w pobliżu. Na zapleczu pośród garnków czai się z mieczem wyszykowanym na Smoki i innych nie mniej groźnych przeciwników waleczny, acz czasem majaczący prze sen o wielkich bitwach z przeszłości: wojak a zarazem kucharz drogi M-Hunter, któremu czasem trzeba wylać kubeł zimnej wody na głowę, aby się trochę opamiętał. Wszystkim przynosił jedzenie i napoje kelner centaur o zacnym imieniu QQuel, który był jednym ze współ założycieli karczmy, ale ostatnio słuch po nim zaginął podobno widziano go daleko na wschodzie walczącego z gryfami - tak przynajmniej mówią plotki. Wróćmy jeszcze na chwilę do ochrony karczmy, w której pracuje wiele osób, które to były już wymienione, ale prócz nich są też iluzjonista Xelloss. Przejdź może na chwilę do stolika iluzjonisty - tylko ostrożnie, lubi ten człowieczyna czasem znienacka rzucać na prawo i lewo zaklęciami oślepiania - ma on bardzo potężną moc magiczną, ale sam czasem nie wie jak jej użyć. W ochroni pracuje również bard i właściciel Karczmy Dubroles we własnej osobie, jest on elfem światła i znakomitym magiem oraz bardem - jego przemówień słuchają wszyscy z zapartym tchem, a natomiast jego magicznej mocy boją się nawet najpotężniejsze stworzenia i wysłannicy zła. Karczmę czasem też odwiedzają różni goście. Ostatnio w karczmie zaczęła przesiadywać przeurocza półelfka martusi_a, która w spokoju w kąciku przy stoliku popija sobie nektar i tak sobie popijając obserwuje poczynania Karczmarzy - co prawda jest z konkurencji, ale jak sama powiada "Trzeba żyć w przyjaźni z sąsiadami". Ostatnio w karczmie pojawił się ponownie zacny wojownik z morskiego rodu Sahaugin we własnej osobie 1michał, który to został zatrudniony na ciepłą posadkę miecznika z ochrony oraz statystyka (statsiarz jeden ;P - tylko by robił wykresy :)). Do karczmy wkracza też czasem podobno bogaty Dwalin posiadacz wielu kopalni i ogromnego majątku, ale plotki głoszą iż co niedziele można go spotkać żebrającego pod pobliską kaplicą. A wszystkiego dopatruje z nikąd i zewsząd będąc wszystkim, a zarazem niczym trój osobowa postać Narratora, który to został stworzony do pilnowania porządku w karczmie, ale tym samym spowodował wiele zamieszek. Ostatnio przybyli dwaj karczmarze zwani: Word, który jest wszędobylskim wojownikiem i mimo swojego wieku dzielnie przytrzymuje karczmę w swych rękach co krok zalotnie spoglądając na Femme piękną Elfkę, oraz Cravan, który poszedł w ślady swojego dziadka i wyszedł z lasu "Trzech Elfów” w poszukiwaniu przygód. Wszyscy wiemy, że w karczmie powinno się dużo dziać, bo to przecież karczma. W ostatnich dniach karczma funkcjonuje jak nigdy dotąd, gdyż ciągle mamy nowych gości, którymi są arthemide, Rogue, FemmeFatale, Mroofka, Gambit, BiZkiT77 i madrico. Na razie są tylko gośćmi wiec nie znając ich zbyt dobrze, nie wiem co mógłbym o nich napisać, ale w przyszłości na pewno się to zmieni. Ostatnio często przychodzi do nas także Justa, dziewczyna w niepoprawnie krótkiej szacie, która z wiadomego tylko jej powodu upodobała sobie naszą Karczmę. Ostatnimi czasy po wszystkich imprezach w karczmie sprząta nam Cradif, który zatrudnił się jako nowy sprzątacz, a od rana zwykle pije z Danley'em piwo schłodzone prosto z beczki, która w lodówce cierpliwie na nich czeka i nie ważne skąd się tam wzięła (chodzi mi o beczkę, nie lodówkę :D). Za karczmą Hellcat prawie codziennie wieczorem parkuje swojego smoka, który nieposłusznie czeka, aż go ktoś zje, jednak nie może się doczekać ostatnio, gdyż prawie nikomu po trunku nie chce się wychodzić z karczmy...
A dla wszystkich przygrywa autor i tylko czasem skoczy do kąta na partyjkę szachów...
W naszej karczmie trzeba płacić za picie i jedzenie. Ceny nie są zbyt wygórowane, ale musimy cos zarabiać. Prosimy o przygotowanie sakw (każdy pracownik otrzymuje na dobry początek 200sz + Pensję, a odwiedzający 175sz), nie przeklinanie i miłą zabawę. Mamy także nadzieję, że przystosujecie się do tego wstępu.
Menu:
Potrawy:
Dzik w sosnach - 25sz
Guziec z Afryki - 30sz
Ogon smoka (wystarczy dla 4 osób) - 250sz
Cały smok (wystarczy dla wszystkich w karczmie) - 5000sz
Uszy smoka - 40sz
Potrawka Wołowa - 10sz
Cielęcina duszona - 15sz
Kurczak / potrawy drobiowe - 10sz
Carpe diem (ostre) - 5sz
Naleśniki - 15sz
Ogon pantery - 15sz
Pieczone zające - 15sz
Przepiórki - 15sz
Stek maga - 15sz
Przysmak elfa - 19sz
Karp pieczony - 15sz
Sum smażony - 15sz
Sum w sosie - 20sz
Specjalność Babki Sulika - 50sz
Zupy:
Mleczna & Mussli - 9sz
Barszcz czerwony z wkładem (krwisty; z kaszanką) - 15sz
Fasolowa - 10sz
Ogonowa - 10sz
Barszcz krasnoludzki - 10 sz
Rosół drwala - 10 sz
Krem bazyliszkowy - 50sz
Podróżnym:
Kiełbasa zwykła - 5sz / porcja dzienna
Kaszanka - 10sz / porcja dzienna
Lembas - 40sz / porcja dwudzienna; sycąca
Alkohole (większość w przeliczeniu na dzbany):
Beczka piwa 20l. - 20sz
Beczka piwa 50l. - 75sz
Piwo zwykłe - 3sz
Duże piwo - 7sz
Piwo korzenne / ziołowe - 5sz
Piwo czarne - 8sz
Piwo "Zabójca smoków" - 29sz
Piwo wiedźmińskie spod Kaer Morhen - 25sz
Wino białe / czerwone - 10sz
Wino Niziołkowe (mocne) - 15sz
Rum magiczny (długotrwały; wzmacniający; na mrozy; jeden zakup starczy na 3 dni) - 20sz
Woda Ognista 120% - 54sz
Miód pitny - 5sz
Kwas lodowy - 6sz
Kwas krasnoludzki - 15sz (bardzo mocne)
Napój pobudzający magicznie - 10sz
Herbata zielona - 10sz
Napoje abstynenckie:
Mleko - 3sz
Soki warzywne / owocowe - 3sz
Herbata - 2sz
Woda - 1sz
Napój dziadka Hebrona (na razie nie uległ komercyjnej produkcji)
Kawa - 3sz
Mleko z miodem - 6sz
Herbata z miodem - 3sz
Kawa z mlekiem - 4sz
Nektar - tylko za pozwoleniem BriskShotera
Desery:
Sernik - 10sz
Ciasto babuni - 10sz
Oczy smoka - 40sz
Lody marszałków - 10sz
Lody królów - 15sz
Babeczki / taca na stolik - 15sz
Babki & Dziadki :) do ogólnego poczęstunku można udostępnić za - 10sz
Banany - 25sz (za kiść)
Pierwsze piwo gratis :)
Do każdego zamówienia ponad 100sz dodajemy magiczne zioło :)
Do każdego zamówienia ponad 500sz dodajemy darmowy trunek, potrawę & zupę
Do każdego zamówienia ponad 5000sz dodajemy 25% zniżkę!
Usługi:
Najem pokoi 10sz per night (zamówione numery pokoi 3, 1, 13, 15, 9, 10, 7, 11, 2, 16)
Rozgramianie okolicznych rabusiów \ potworów - 100sz \ +dobrowolna ofiara (szczególnie wojakom) biednym za darmo :)
Ochrona podczas podróży: 20sz / dzień
Dotyczące pracowników:
- Nakazuje się decyzją Zarządu Karczmy czytanie wszystkich postów spod nieobecności pracowników pod groźbą wychłostania i zwolnienia z pracy (przewidywane są 2 upomnienia).
- Nakazuje się z decyzji Starszyzny Karczmy obradującej na chacie kulturalne zachowanie się Pracowników karczmy względem siebie jak i gości oraz przypadkowo tu trafiających osób.
- Pracownicy powinni zbierać się codziennie na chacie między godziną 19, a 23. Chat Golowski: pokój: "Na Każdy temat"
Rola Narratora:
Jak sam powiedział. cytat:
"Jestem operatorem zdarzeń losowych w Karczmie; stworzyło mnie szefostwo :) Jeżeli nie wiesz, co ile kosztuje na targu, napisz na forum, że idziesz na targ, a ja będę sprzedawcą i powiem jaka jest proponowana cena. Czasem wbiegnę w postaci jakiegoś niziołka i dam 1000sz za uratowanie mnie od sił zła, a czasem będę deszczem za oknem. Pomogę rozwiązać Wam wiele problemów związanych z Karczmą dążąc do sprawiedliwości. Będę tu 24 h na dobę więc od teraz możecie na mnie liczyć. To ja - wasze przeznaczenie, życzę miłego dnia."
Pensje:
Szef: 40% zarobków Karczmy (pomniejszone - bo karczma za chwile stoczy się ponownie na dno)
Barmani: 40sz na początek
Ochrona: 60sz na początek
Kelnerzy: 35sz na początek
Kucharz: 50sz na początek
Medyk / Szaman: 40 na początek
Pomywacz / sprzątaczka: 35sz na początek
Najemnicy: W celu wyższego zarobku zapraszamy na stanowisko ochrony 15sz + bonusy za ew. zdarzenia
Stolarz: 35sz
by Dubroles - Bard.
i jego pomocnicy :)
Link do części poprzedniej:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1480879
____
stan konta karczmy: TO wie tylko BriskShoter (i nie tylko TO :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Witam wszystkich w nowej czesci karczmy :D
BTW. Wszystko dobrze^ tylko link mi sie zly dal :D do 34 zamiast 35... ale pozatym wszystko gut :D
Oto prawdziwy link do poprzedniej czesci:
Cradif [ Pretorianin ]
O witaj Dan w karczmie
*kupuje beka piwa*
------>475-20=455

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
- A no witaj, witaj... no to pasowalo by cos z teka wypic :D
Cradif [ Pretorianin ]
No to pijemy
*ierze beke i nalewa kufel*
M-Hunter [ The Jester Race ]
jak tam ostatnio w karczmie jest ?
bo już kilku osób od dawna nie ma, a i katywność słaba ;-)
beczke piwa proszę
1150sz

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
*Nalewa sobie kufel*
- Nom Zdrowie !! Witaj Hunter, w karczmie po staremu tylko tak bardziej po nowemu :D
Orrin [ Najemnik ]
mowicie ze to piwo stare jest ?
Ee mi smakuje jak zwykle :P
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Piwo jak piwo, wiec smakuje jak piwo :D
Word [ Heavens Got A Hitman ]
Re banda wakacyjnie wpadam tu na chwile..:D:D
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
przez cale wakacje, czy tylko dzis? :D

Hellcat [ Legend ]
Czołem Załogo :-)
Dziękuje za umieszczenie mnie we wstepniaku :-)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Spoko, zaden problem :D
cronotrigger [ Rape Me ]
Siema!!
Wszyscy beczki kupują to i ja sie napije...
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Witaj... chcesz pic to pij :D

BriskShoter [ Senator ]
*Słychać że drzwi sie otwierają i po chwili pojawia sie na dole. Kłania się niewidocznym w mroku osobom (zarówno obsłudze jak i gościom) mówiąc "Witam Banda." Podchodzi do lady:"Piwoooo proszeeeeee hehe" Udaje sie do swego najdalej umiejscowionego kąta i zarazem najciemniejszego.Znika w mroku. Po chwili drzwi Karczmy otwierają sie i pojawia się gość. Po wyglądzoie można poznać posłańca z Księstwa na Krawędzi Ciemności. Kłania sie wszystkim po czym podchodzi do Briska. Siada i przez chwile rozmawiają. PO czym wychodzi. WYchyla sie z mroku i mówi:" No otrzymałem wieści z mojego królestwa i nie tylko mojego.ALe po koleji tak jak w poprzedniej ERze prawie w dokładnie tym samym czasie (wiekowo) zostałemn zaatakowany. Atak taki ssobie pewnie sie ponowi ale jakoś to przeżyje, tymbardziej że dokupiłem dziś około 4tyś Paladynów i coś koło 1.5 tyś złodzieji więc wytrzymam. O odpowiedzi mojej mowy nie ma z wiadomych powodów. Ale dość o mnie. Co sie stało z Paktem Trolla? Zerkam na Was od początku co jakiś czas żeby zobaczyć jak Wam idzie tu takie hmm dziwy. Zwłaszcza ciekawym jeśli oczywiście można co sie stło z 1michał bo jego było o ile pamietam Human City a tu go nie ma i tak samo co sie stało z Twoim silnym państwem Orrinie? NO nic Świat RedDragona okrutny jest i basta. Ja póki co żyje....i mam naazdzieje że tak będzie nadal" Znika w mroku popijając piwo *
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Z Paktem Trolla zle sie dzieje, ale dzisiaj wychodzimy juz na prosta...
Orrin [ Najemnik ]
Ja moze przedstawie sytuacje paktu
Ostanio zle bylo ale nie ma co sie rozwodzic nad tym
Wiadomo bylo ze cos trza zrobic no i ja se mysle tak[ jesli ja sie tym nie zajme to nikt ] Wiadomo bylo ze problemem jest wladza. Po licznych rozmowach z kazdym czlonkiem koalicji i z sojusznikami. Jakos wczoraj oddalilismy od wladzy imperatora michala. Ja jako imp zajalem sie szybko sprawami wojskowymi no i udalo mi sie zrobic pokoj z koala co nas jechala. Co wiecej poswiecilem sie do koalicji oddajac dodatkowe ww ale to teraz nie wazne. !michal zdenerwowal sie bardzo i nawymyslal na mnie. Dodakowo posiada on Loginy i Hasla do wiekszosci "Trolli". No i wszedl i przekazal wladze Danleyowi. Jutro mialy sie odbyc prawidlowe wybory na impa ale Dan odlozyl sprawe z powodu malej frekfencji "trolli"
A co do tego ze mam malo sily to musialem oddac ww na rzecz koali ale mam w zapasie 45 tur oraz 120 000 000 w kasie wiec niedloge wroce do czolowki

gris [ Generaďż˝ ]
A mi sie Gothic 2 zrombal! Wiecie jaki to ból!? Dopiero jutro go przeinstaluje, ale dobrze ze mam savy :D
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
- Ja juz bede szedl
*Wstaje i idzie na gore*
- DobraNoc
Bardzo wczesnie dzies ide ale z raz na dwa tygodnie mozby by sie wyspac porzadnie...
Orrin -> peace...
Orrin [ Najemnik ]
Gris a jaki masz sprzecior do tej gdy no i jakie sa minim wymagania ? ale takie minim bym mogl sobie pograc
Orrin [ Najemnik ]
Czy ktos tu jeszcze jest
*rozglada sie po sali*
No tak Dan sobie poszedl i nie ma z kim sie napic :(

Hellcat [ Legend ]
Jak nie ma nikogo to znaczy że ja jestem :-)
Orrin [ Najemnik ]
No chociaz jeden i to ze smokiem heheh
Masz jakas plantacja smokow ?

Hellcat [ Legend ]
To coś jak hodowla ludzi z Matrixa, ale w mniejszym stopniu zaawansowania. ale jak na potrzeby moje i od teraz karczmy w zupełności wystarcza :-)
Orrin [ Najemnik ]
No bo jeden smok to taki sycacy troche jest
Ale pobudza pragnienie ze ho ho
Orrin [ Najemnik ]
Dobra smoki na bok ide troche zawojowac Civilizacje part 3 + dodatek :P

Hellcat [ Legend ]
Niech Sid będzie z Tobą ;-)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Kto tu szukał smoków? "Okocim Mocny" proszę!
Orrin [ Najemnik ]
*z niewiadomo kad dochodzi glos Orrina*
Wiedzminskie lepsze :P
A najlepiej smakojue gdy sie samemu obsluguje

Hellcat [ Legend ]
No jeszcze tego brakuje...duchy w karczmie...
*Wali pięścią w ścianę*
Orrin...spac!! ;-)
Orrin [ Najemnik ]
Nie spac a grac a pozatym gra mi sie wylaczyla sava nie mialem wiec musze o tym zapomniec przy kufelku hehehe
*Idzie do baru i nalewa sobie kufel zlotego napoju potem jeszcze dwa kufle i zanosi jeden Hellcatowi a drogi trzemKawka*
Nalezy sie od kazdego po 30 sz

Hellcat [ Legend ]
*jednym haustem opróznia zawartośc qfla...qfel na szczęscie zostawia w stanie nienaruszonym*
Hmmm...teraz mówisz że każdy buli za siebie? ;-)
Orrin [ Najemnik ]
nie no 20 sz do kasy karczmy a 10 sz do mnie za przyniesienie
No co musze tez z czegos zyc no nie ?

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
*Zchodzi z gory*
- Ozesz, ale mocno spalem, pojde sobie gdzies na spacer :D
*Wychodzi z karczmy*
BTW. Koalicjanci z RD proszeni sa o zalogowanie sie na RD i sprawdzenie poczty oraz forum, wasz Imp :D
Orrin [ Najemnik ]
*Orrin zgarnia 20 sz za przyniesienie kufli ktore wbrew pozorom zostaly mu przekazane*
A napiwku nie dali ale sknerusy
Orrin [ Najemnik ]
Brisk podaj mi nazwe swego ksietwa bo nie pamietam czy podawales ;P
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
*Wchodzi do karczmy*
- Witajcie... ozesz ale pusto :D
*Siada przy stoliku i rozmysla :D*
Orrin [ Najemnik ]
O dan nareszcie jestes
Siedze tu od danwa ale nie chcialem pisac 3 posta z rzedu
gris [ Generaďż˝ ]
* Gris wkracza do karczmy *
- patrzcie co znalazłem!
* W 2 dłoniach trzyma 2 szydełka *
- Podobno tymi patyczkami mozna usyć jakiś sweterek!
Orrin [ Najemnik ]
Gris ja zamawiam skarpete bo w tych
*Wyciaga noge na stol. Na nodze nie ma buta tylko dziurawa skarpeta*
No sami widzicie

Hellcat [ Legend ]
Takiego zamówienia to chyba jeszcze nie było :D
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Gris bedzie na skarpetkach dorabial :D

Hellcat [ Legend ]
Ta, będzie miał całą kolekcje postawioną pod kaloryferem :D
Orrin [ Najemnik ]
Eee tam dorabial kumplom bedzie za darmo robil :)
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Dla wszystkich z karczmy :)
Orrin [ Najemnik ]
heh my tu tak gadu gadu a piwa nie ma
przyniesc komus bo ide sobie po widzminskie ?

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
przynies, przynies :D
Orrin [ Najemnik ]
*idzi do baru nalewa 2 kufle wiedzminskiego i zanosi jeden Danleyowi*
No to tak 20 sz za piwo i 10 sz za dostawe a zauwaz ze jeszcze zimne wiec napiwek mile widziany
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Ehhh qrde gdzie moja sakiewka... hmm... gdzies tu lezala :D Oooo jest :DDD
Ale bogaty jestem :D Dosc bogaty zeby dac ci 50sz i sie spokojnie delektowac piwkiem :D
2068sz - 50sz = 2008sz

Hellcat [ Legend ]
Wow, Danley...2068-50=2008...jestem pod wrażeniem :D
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
cholera sie pomylic mozna dzisiaj pracowita noc i w dodatku sie zaczyna dobiero :DDD
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
2018 :DDD
chyba sobie dzis odpuszcze wszystko bo po calym dniu spedzonym przed kompem sie wszystko myli :DDD

Hellcat [ Legend ]
Dobra...to przyznac się, kto podwędził 10sz?? He?? ;)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
sie znalazlo juz :DDD

BriskShoter [ Senator ]
*Słychać że drzwi sie otwierają i po chwili pojawia sie na dole. Kłania się niewidocznym w mroku osobom (zarówno obsłudze jak i gościom) mówiąc "Witam Banda." Podchodzi do lady,zabiera jedzenie i nie widząc nikogo, kieruje sie do schodów. Wchodzi na góre, zamykając drzwi do pokoju za sobą rzuca jeszcze na koniec:"DobraNoc Banda."*
[Tryb superoszczedny: ciągleeeee ON]

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Witaj i DobraNoc... a ja mam tutaj pracowita noc i jeszcze troche musze siedziec :D

BriskShoter [ Senator ]
Nie licz na extra bonus :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Jaki tam bonus :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
- No to na mnie tez juz czas :D
*Wstaje i idzie na gore*
- DobraNoc :D
gris [ Generaďż˝ ]
* Wychodzi z pokoju *
- Wita karczmirzy nieznanych.
* Wchodzi do stajni, i po chwili krzyczy *
- DAAANNLLLLEYYYYY!! Kiedy ty tu sprzątałeś ostatnio?!
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
*Zchodzi z gory*
- Witam :D
Ja tu nie sprzatam przecie :D

Cradif [ Pretorianin ]
*Z góry zchodzi Craddif*
O witaj dan moze beczka by sie przydała??
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
-A no witaj, Bardzo chetnie tylko juz musze wychodzic :(
*Wstaje*
- Zegnajcie
*Wychodzi z karczmy*
Orrin [ Najemnik ]
Dan to ty juz nie sprzatasz w stajni ?

K@mil [ Wirnik ]
Dzień dobry, to mój pierwszy post tutaj :)
Stolerujecie mnie ?? ;-)
Orrin [ Najemnik ]
k@mil hmm co znaczy stolerujcie ?
no jesli chodzi o jakas akceptacje to zacznijmy od postawienia bronka hlehle
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
*Wraca do karczmy*
- Witajcie, Ooo kogo tu przynioslo, witka K@mil :DDD
Co do stajni... Ja tam pilnuje porzadku poprostu :D
*Siada przy stoliku*

K@mil [ Wirnik ]
Orrin ====> To znaczy czy będe tu mili widziany :)
*stawia bronka* :-)
Danley ===> Dzień dobry :)
Orrin [ Najemnik ]
Pilnujesz porzadku czyli aby nie bylo brudno nie
to naj deno wychodzi
Ale jesli masz na mysli porzadku w sensie tego co tu robi Sulik
To inna sprawa
tylko nie widze sensu aby tam bylo cos takiego potrzebne
I cholera gdzie moje piwo ?!

Hellcat [ Legend ]
*słychac ŁUP...i wchodzi trup...a nie, to tylko Hellcat*
Czołgiem Załoga :)
Witaj Danley
Witaj Orrin
K@mil===> Tobie to trzeba skomplikowac proces rozmnażania, bo się rozlazłeś po wszystkich karczmach :D
BTW. Witaj :D

Hellcat [ Legend ]
^Normalnie post miesiąca^ ;)

K@mil [ Wirnik ]
Hellcat =====> :-)
Co tu tak cicho ?? :)

Hellcat [ Legend ]
K@mil===> Bo tutaj Rush Hour zaczyna się od jakiejs 18 :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Cicho? ee tam :D

K@mil [ Wirnik ]
Hellcat ====> Dzięki za informacje, może się zjawie :)

K@mil [ Wirnik ]
Danley ====> Cicho, cicho, prawie kwadrans czasu między postami :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
jaki kwadrans :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Trzeba o czyms pogadac to nie bedzie kwadransu przerwy :D

K@mil [ Wirnik ]
Danley =====> To daj jakiś temat, zegarynko :-D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Tu nie bedziemy czasu odmierzac :D
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Temat? hmm... zastanowmy sie :D

K@mil [ Wirnik ]
Danley ====> OK, ale i tak masz na zawsze u mnie pseudomin "Zegarynka" :-D
O czym gadamy ?? ;-)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
na zawsze? :D
Dobra mozemy pogadac o piciu piwa i spraktykowac odrazu :D

gris [ Generaďż˝ ]
K@mil zaakceptuje Cie jeśli postawisz mi pifoo! To jest mój warunek! :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Mi tez mozesz postawic :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Gdzie to piwo ? :D

K@mil [ Wirnik ]
*Podnosi się z krzesła i krzyczy wskazując na Grisa*
- Jedno piwo dla tego Pana (na koszt firmy :) -
*po czym spokojnie siada*
Danley ====> Tak, na zawsze :)
PS. Dobrze pisze te zdania z * ?? ;-)

K@mil [ Wirnik ]
*Ponownie podnosi się z krzesła i krzyczy wskazując na Danleya*
- Jedno piwo dla tego Pana -
*po czym ponownie spokojnie siada*

gris [ Generaďż˝ ]
- Dzięki stary! Tak mnie suszyło że ja niemoge! :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
- No i to jest zycie... piwo w reku, o niczym nie myslec :D
gris [ Generaďż˝ ]
Danley ty mi sie tu nie opieprzaj z piwami ale stajnie sprzątaj!
Bo ja ostatnio nie widzialem zebys ty sie przebijal przez karczme :D
Jeszcze na Ciebie doniose Briskowi i Ci potrąci z wypłaty :D
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Ze co? :D Ja sie opieprzam??? gdzie??? kiedy??? kto widzial??? :DDD Ostanioe wychodze z karczmy a nie przebijam sie :DDD
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
A tak wogole, kogo to obchodzi :D
gris [ Generaďż˝ ]
No wczoraj sie nie wychodzilo z karczmy! Tylko na jakies spacerki! :)
Dzisiaj wyszedles ale nie do stajni!
:D
Brudno tam jak... w ...ch..chlewie!
Dobrra teraz marsz do stajni! :D
A ja bede szydelkowal :D uczyl sie bede... kto chce mi dac dziurawa skarpetke? Moze ja uszyje :D na tych patyczkach :)

K@mil [ Wirnik ]
Nie kłócić mi się tutaj :-D
*wstaje i krzyczy*
- Jeszcze po piwku dla tych Panów -
*siada*
Cradif [ Pretorianin ]
*Słysząc Danley'a Schodzi na dół*
o Danley zszyj mi te skarpety jak wruce to maja być uszyte oki sprawdze twe morzliwości
*Wychodzi z karczmy*
Cradif [ Pretorianin ]
*wraca *
Byle kto ma sszyć
*wychodzi*

K@mil [ Wirnik ]
*wstaje*
*wyrzuca skarpety przez okno*
- niech sam se szyje - :-D
*siada*

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
hehe K@mil kolejne piwo postawil... to jest nasz ziom :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
- Jak znajdzie to se zszyje :DDD

Hellcat [ Legend ]
Ta...tylko na czyj koszt ciekawe? ;)

K@mil [ Wirnik ]
Danley ====> :)
Hellcat ====> Na koszt firmy ;-)
Hellcat [ Legend ]
Za to co ja stawiałem, to ja chociaz płaciłem z własnej kieszeni... :)
A że stawiam rzadko i tylko wybrancom, to już nie moja wina...najwyżej mnie znienawidzą...trudno, tak bywa

K@mil [ Wirnik ]
No dobra, niech strace, zapłace.... :)
Barman !! Ruchunek prosze !!

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Jak to na czyj koszt? :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
A tak BTW. juz rachunek bierzesz? :D

K@mil [ Wirnik ]
Niech strace...
Piwo dla wszystkich tu obecnych !! Na mój koszt :-D
Hellcat [ Legend ]
K@mil===> A czy Ty w ogóle wiesz ile masz kasy? :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
- Panowie, czas najwyzszy pojsc po beczke :DDD
*Wstaje i idze po beczke 50l, za chwile wraca przytaczajac beczke*
- Dzisiaj wielkie picie, ja stawiam... Pewnie spytacie o powod... No coz, nie ma co ukrywac, to jest moj post numer 4000 i specjalnie chcialem go tu stuknac, zeby bylo za co pic :DDD
No to pijemy :DD
*Nalewa sobie kufel*
- Zdrowie !! :DD
2018sz - 75sz = 1943sz

K@mil [ Wirnik ]
Hellcat ====> A gdzie to sprawdzić ?? ;-)
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Hellcat, dzisiaj dobrze zloto policzylem, chociaz siedze caly dzien przed kompem :D

Hellcat [ Legend ]
K@mil===> Zobacz we wstępniaku ile dostaja odwiedzający. Odlicz od tego wszystko co do tej pory qpiłes, i Ci wyjdzie.
Danley===> Cicho, sam musze policzyc ;)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Jest dobrze, nie ma co liczyc :D
Cradif [ Pretorianin ]
*patrzy przed drzwiami skarpety wchodzi do karczmy*
K@akil na zgode beka piwa
ZDROWIE!!
455-20=435

Hellcat [ Legend ]
No, kalkulator nie kłamie ;)
O ile pamiętam posiadam obecnie: 161sz :D
Wow, nadziany jestem ;)

K@mil [ Wirnik ]
Licze....
Ludziom postawiłem w sumie 6 piw + 3 moje :) to będzie... Zaraz, pirwsze piwo gratis :-D Czyli 175 - 8*3 = 175 - 24 = 151 :)
Cradif ===> Spoko :-D
PS. Jak się zarabia forse ?? ;-)

Hellcat [ Legend ]
K@mil===> Wysprzątaj stajnie :D

K@mil [ Wirnik ]
Hellcat ====> Ile za to dostane ?? ;-)
Cradif [ Pretorianin ]
K@mil ---->trzeba sie zatrudnić albo robić zlecenia
Cradif [ Pretorianin ]
K@mil Weź posprzątaj dziś karczme a dam ci 30sz
co ty na to??

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Jak posprzatasz jutro stajnie to dam 50sz :D

K@mil [ Wirnik ]
Chętnie bym się gdzieś zatrudnił, bo przy takim sposobie serwowania niedługo będe pod kreska :) A szprzątąc... to co ja mam robic ?? Zbierać puste kufle piwa i je myć, czyścić podłoge ?? ;-)
Cradif [ Pretorianin ]
K@mil cos w tym rodzaju

K@mil [ Wirnik ]
Cradif ====> Wchodze w to :-D
*Wstaje. Wysprostowany spokojnym wzrokiem mierzy Karczme. Wypatruje pustych kufli piwa. Po chwili rusza i szybkim zdecydowanym ruchem bierze je ze stołu. Idzie z nimi na zaplecze. Po chwili wychodzi z miotłą i zaczyna bez słowa zamiatać podłoge między nogami gości*
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Widze, ze robota sie znalazla :D

K@mil [ Wirnik ]
Danley ====> Biore twoją propozycje na jutro (chyba że trafi sięcoś bardziej płatnego) :)
Orrin [ Najemnik ]
Heh K@mial ja jestem z GT od zawsze a nie pracuje nigdy
Jak chce pic to zawsze ktospostawi albo sam cos wymysle
gris [ Generaďż˝ ]
Stajnie sprząta sie z gówna :) Ma się rozumieć :D

K@mil [ Wirnik ]
Orrin ===> Ja tylko troche zarobie i też poobijam się :)
Gris ====> Ruzumiem :) Podpale stajnie, gówno spłonie ;-P
- są tu puste kufle piwa ?? !! -
Orrin [ Najemnik ]
no ba a z czegoscie mysleli jak tak kon sie naje to potem musi sie wyproznic a mu sie na dwoor nie chce isc noi wali gdzie popadnie
a potem ktos musi widlami jechac :)
Orrin [ Najemnik ]
heh poczekajcie za chwile bedzie
*nalewa sobie kufel piwa z beczki Dana i saczy i saczy*
gris [ Generaďż˝ ]
:) No Danley nie miał by co robić świtem :D

K@mil [ Wirnik ]
Orrin ====> A nie można się po prostu przyzwyczaić ?? :)
Orrin [ Najemnik ]
K@mil pozwol ze zapytam jakiej jestes rasy
Jam jest silny waleczny i niezrownany w piciu krasnolud z gor Fharnu

K@mil [ Wirnik ]
Jam jest sprytny i inteligentny Człowiek, choć Hellcat czasem nazywa mnie Świrem :)
Orrin [ Najemnik ]
jesli chodzi o sprytnych ludzi to mamy tu takiego nizolka Grisowatego co gdzies sie po kuchni kreci :)

Hellcat [ Legend ]
A świrów tu bez liku ;)
gris [ Generaďż˝ ]
Świrem!? Hmmm ciekawe...
Orrin [ Najemnik ]
szczegolnie przybywa gdy beczki robia sie puste
Jednego dnia to ludzie zjezdzali ze schodow na deseczce

gris [ Generaďż˝ ]
Hellcat zaraz Cie zdziele moim tasakiem! :D
Orrin [ Najemnik ]
co juz nie jedna swinie nim zacial

K@mil [ Wirnik ]
Orrin ===> LOL :-D
Gris ====> Tak mnie nazwał. Powiedział: "my się musimy kiedyś spotkać bo ty jesteś chyba takim świrem jak ja" :)
*wstaje, zabiera puste kufle piwa i znika z nimi na zapleczu, po czym wraca do sprżątania*

Hellcat [ Legend ]
Gris, a czy ja o Tobie mówiłem? ;)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
gris, a skad ty tasak masz? :D
Orrin [ Najemnik ]
*Orrin podnosi sie z miejsca i zamachuje sie swoim toporem*
Ide troche pomeczyc poblikie gobliny
paskudztwa sie rozmnazaja jak kroliki
ale to i dobrze przynajmniej se dorobic mozna na boku hlehlehle
Bywajcie kamraci
*wychodzi z karczmy wywijajac toporem*
Hellcat [ Legend ]
K@mil===> Opublikowałeś to zdanie bez mojej zgody...
Polecą głowy...w każdym razie konsekwencje beda...
Piwo sobie biore, zwykłe bo mam małe[taa] pragnienie...
------------------------------------------------------------------------------
161 - 3 = [nie gadac, bo się pomyle...] 158!!

K@mil [ Wirnik ]
Hellcat ===> Sorry, przepraszam :(

Hellcat [ Legend ]
Danley, weź to przelicz jeszcze raz, bo nie jestem pewien czy dobrze policzyłem, bo mnie Gris tu rzuca burakami ;)
gris [ Generaďż˝ ]
Hellcat -- powiedziales ze swirow bezliku :)
Danley -- przecierz musze mieć tasak aby świnie zarzynać :D a wogule mam ten nowy pozłacany z targu :D
K@amil -- jak wy jesteście świrami też moge być? :D
Orrin -- idż na coś lepszego, będzie więcej miecha! Albo przyniesz cos, ze swoich łowów!

Hellcat [ Legend ]
Gris, skąd możesz wiedzieć że chodziło o Ciebie?? No dobra, w tym przypadku zgadłeś ;)

gris [ Generaďż˝ ]
* Zabiera ponmidora co ma podr ręką i rzuca Ci w twarz! *
- Wiećej ty ty ty...
* I uśmiecha sie do Hellcata * :D

Hellcat [ Legend ]
*daje nura pod stół, za chwile wynurza się i szczerząć kły mówi:*
O jaki dorodny ok...urna mac...prosto w twarz ;)
gris [ Generaďż˝ ]
- Masz tu piwo :D
* Stawia na stół kufel mocengo piwa *

Hellcat [ Legend ]
Nieee no, ta zniewaga krwi wymaga.......PIKACHU, wybieram cię!! ;D

Hellcat [ Legend ]
A...piwo mówisz...pikachu, won do budy... :)
No, to jeszcze przybij piatke na zgodę, i jest wporzo :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Hellcat, dobrze policzylem :D
gris [ Generaďż˝ ]
* przybija w łape *
:****** hehehe JOKE JOKE

K@mil [ Wirnik ]
Gris ====> JAk chcesz to możesz być :-D
Hellcat i Gris ===> LOL :-D
*Bierze pustu kufle piwa i idzie z nimi na zaplecze* :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
*Patrzy tylko co sie w karczmie dzieje i pije piwo :D*
gris [ Generaďż˝ ]
Dobra ide w cos pograc :D narka wam!
Orrin [ Najemnik ]
*DO karczmy wchodzi krasnolud. Najego wielkich barach spoczywa cos co niczego nie przypomina*
O witam was ponownie
polowalem sobie na gobliny az tu nagle wyskoczylo na mnie to cos. Mysle sobie ze to dlugo juz nie pozyje i rach ciach zamach toporem i lezy
Gris przygotuj mi to w sosie wlasnym moze to nawet calkiem niezle smakowac :)
gris [ Generaďż˝ ]
Juz sie ognien pali!
Orrin [ Najemnik ]
O siwtnie ale bedzie wyrzerka
A widze ze jest pusto [wiecej dla mnie]
No ale przed jedzeniem musze isc hmm
*Wstaje i idze do kibla*

Hellcat [ Legend ]
Orrin, Ty się tak nie napalaj, ja też tu jestem ;)
gris [ Generaďż˝ ]
- Mięcho jest !
* Po chwili mięcho pojawia się na stole *
- Jedzmy panowie :D

K@mil [ Wirnik ]
Gris ====> Mniam mniam, dobre :-D
Orrin [ Najemnik ]
*z kibla dochodzi glos*
Ej nie jesc bezemnie
*slychac czaskanie*
Niech ktos mi pomoze drzwi sie popsuly a tu tak wali !!!!!!!

gris [ Generaďż˝ ]
Orrin szybko otwieraj bo stygnie! I Ci zjemy!
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
- Zdrowie !! :D
*Popija piwem*

K@mil [ Wirnik ]
Danley ===> Witaj :-D
gris [ Generaďż˝ ]
* Gris z pelna gębą gada *
- Cześć Danley, jedz z nami!

K@mil [ Wirnik ]
A propo żarcia... ide na kolacje :)
Orrin [ Najemnik ]
*Z kibla slychac coraz glosniejsze trzaskanie po czym drzwi sie rozwalaja pod naciskiem Topora krasnoludzkiego*
A wy kto mnie zamkna przyznac sie sami chcieliscie zjesc co ?
*zaczyna palaszowac*
Blendon [ Generaďż˝ ]
Witam, moge sie tutaj z Wami napic?

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Ja tu caly czas bylem :D
Orrin [ Najemnik ]
a pewnie dzis to nawet jeszcze cos mozna zjesc hehe
choc juz niewiele zostalo
Ten niziolek niby taki maly i nieruchliwy a wpieprza jak Troll

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Witaj Blendon, beczka stoi nalewaj sobie kufel i pij :)))
gris [ Generaďż˝ ]
Blendon pewnie! Dawaj, tu jedz goblina!
Orrin [ Najemnik ]
*eh Gris czy ty myslisz ze to goblin ?
Czy gobliny maja macki ? a ten tu ma hehe
chyba ze to jakas innaodmiana (stolowa?)

Blendon [ Generaďż˝ ]
Dzieki, to dajcie goblina!
Ale smieszna akcja. Mialem wylaczone "karczmy" i przez kilka miesiecy nie wiedzialem wogule o istnieniu tej karczmy;-)
Orrin [ Najemnik ]
ano widziesz a my tu caly czas libacje robimy hlehlhelhe
O kurnapiwo sie koncy moze by tak ktos kupil jeszcze beczulke ?
gris [ Generaďż˝ ]
- Mówiles ze na gobliny idziesz!
Orrin [ Najemnik ]
przeczytaj uwaznie cala akcje gdy wkroczlem do karczmy :)
W ramach pokuty przynies piwo
Blendon [ Generaďż˝ ]
Moge wziac beczke, bo z tego co czytalem to mam jakas kase na wejsciu ;-)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Malo piwa jest? :D
gris [ Generaďż˝ ]
Orrin ---> Oppss powiedzmy że to byl Czarny - Goblin :D
Orrin [ Najemnik ]
Danley a co myslisz ze ta twoja beczka to "beczka obfitosci"?
Blendon a pewnie ze kup ale i przynies
W piwnicy obok jaskini trola jest beczka wiedzminskiego
Troche dobre ale jak kopie !
A za jaka sprawa postanowileszagoscic w nasze wysokie progie skad wiesz o nasz ? Dlaczgo sposrod wszystkich karczm wybrales najlepsza ?

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Bierz beczke i pijemy :D
Orrin [ Najemnik ]
łatwo powiedziec ale beczka jest w piwnicy i ktos musi po nia isc

Blendon [ Generaďż˝ ]
Orrin--> Ta nazwa ma cos w sobie;-) I fajny wstep;-) Aha, i jak to "kup i przynies"? Samo kupienie nie wystarczy?

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Beczka obfitosci moze nie, ale zawsze 50l :D
Orrin [ Najemnik ]
Ano widzisz u trzba takze wykonywac czynnosci
jak cos robisz to wstawiasz w ** i piszesz jak narrator
*orrin wstaje i idze na gore*
No coz dzis juz nie wypyjemy razem ale zawsze mozna to nadrobic kiedy indziej
gris [ Generaďż˝ ]
Dobra, ja lece, narazie!
Orrin [ Najemnik ]
ale pamietaj ze mnie dzis suszylo *dochodzi glos z pietra*
Blendon [ Generaďż˝ ]
No to bede pil sam:P
*Blendon wstaje i idzie, po beczke (nie wie gdzie jest, ale idzie)*

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Blendon, sam to moze nie :D

Blendon [ Generaďż˝ ]
*Blendon wraca taszczac beczke piwa*
ok, to walimy we dwoch;-)
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Nie ma to jak swiezy gazior :D
Hellcat [ Legend ]
A ja sobie tylko usiąde...
*siada przy pierwszym wolnym stoliku...*

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Wypij z nami :D

K@mil [ Wirnik ]
Ja se popotrze :)
*Siada przy pustym stoliku i zaczyna wodzić oczami po gospodzie*
Hellcat [ Legend ]
Danley, przepraszam, nie dzisiaj...jutro moze...
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Na co tu patrzyc, lap sie za kufel i jadymy z tym koksem :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Hellcat ---> jak jutro to jutro :D
Blendon [ Generaďż˝ ]
*gul gul gul odstawia twarz od kufla*
widze, ze mimo poznej pory nie zostalismy sami. K@mil, pij z nami ;-)
Hellcat [ Legend ]
Danley, naprawdę przepraszam, ale nie w moim obecnym stanie...
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Hellcat, spoko jest, trzymaj sie, a wypijemy innym razem :)

K@mil [ Wirnik ]
Blendon ===> No, to m isię podoba :-D Pijemy :-D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
No wiec Zdrowie !! :D

Blendon [ Generaďż˝ ]
Za co pijemy?

K@mil [ Wirnik ]
Danley ====> Może jeszcze pośpiewamy po browarku ;-)

K@mil [ Wirnik ]
Blendon ===> Powód się zawsze znajdzie :)

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Jest wiele powodow do picia :D

Blendon [ Generaďż˝ ]
To moze maly toascik za nieobecnych, bo nie wiedza co traca;-))

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Dokladnie :D

K@mil [ Wirnik ]
No to zdrowie inteligentnych piwoszy (może jeszcze przyjdą....) :-D !!
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Orzesz, ale przepostowane:DDD jestes Brisk gdzies? :D

K@mil [ Wirnik ]
Przepostowanie ?? Zerknij do moich statystyk....
Blendon [ Generaďż˝ ]
Po co ci Brisk (rozumiem, ze to ten ze wstepu)?

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Nie nic... tak tylko pytalem o niego :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
K@mil, to zerknij do moich :D

K@mil [ Wirnik ]
Danley ===> Nie rozumiem... a co chodzi ??

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Wlasnie nie wiem :D

Blendon [ Generaďż˝ ]
Chcecie jeszcze pic? Bo cos juz siesznie sie robi...

K@mil [ Wirnik ]
Zegarmistrz ====> Dalej nie czaje .... Czego nie wiesz ??
Blendon [ Generaďż˝ ]
...smiesznie...
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Nom pijemy pijemy :D
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
K@mil, nic, nic... pijemy :D

K@mil [ Wirnik ]
Zegarmistrz =======> Jak to robi znakomicie na zołądek takie picie... Pić i pić.... Znakomita czysta mineralna.... ;-)
Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
No ba :D
Blendon [ Generaďż˝ ]
Danley ---> To do ciebie to Zegarmistrz?

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Tak :D

K@mil [ Wirnik ]
Blendon ====> Nazwałem Danleya tak bo w bezsenności robi za zegarynke :-D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Zegarynka :DD

K@mil [ Wirnik ]
:)
Założy ktoś kolejną cześć ?? Bo ta się rok otwiera :-/

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Zaraz zaloze :D

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]
Chcial K@mil nowa karczme to ja ma pod:
Cradif [ Pretorianin ]
Kamil bardzo dobrze wysprzątane oto twe 30sz
435-30=405