GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jasne sny (lucid dreams)

02.12.2001
22:16
[1]

kami [ malutkie maleństwo ]

Jasne sny (lucid dreams)

Mial ktos z was moze taki sen? Ja usilnie nad tym pracuje,ale jakos nie wychodzi. Mialam dopiero takie dwa sny i nie byly zbyt ciekawe na dodatek.

02.12.2001
22:26
smile
[2]

kami [ malutkie maleństwo ]

Dla scislosci: jasne to taki sny, w ktorych wiesz ze snisz i mozesz robic co tylko zechcesz, wiesz ze to i tak tylko sen.

02.12.2001
22:55
[3]

eros [ Konsul ]

ja mialem :) chociaz musze przyznac ze jak tak mialem to wtedy po jakims dopiero czasie wiedzialem ze to se i dalem rade go kontrolowac...

02.12.2001
22:56
smile
[4]

kami [ malutkie maleństwo ]

A stosowales techniki typu Mild czy Raffers'a ? Czy tak po prostu samo z siebie przyszlo?

02.12.2001
22:59
[5]

nowy [ Centurion ]

ja czasami mam sny ktore powracaja ..... i wtedy wiem ze to sie mi snilo wczesniej .... nie boje sie wtedy (z reguly straszne sny :)))

02.12.2001
23:01
[6]

eros [ Konsul ]

na poczatku musisz mi wyjasnic co te techniki oznaczaja a potem pewnie powiem ci ze nie bo nawet ich nie znam...

02.12.2001
23:05
[7]

kami [ malutkie maleństwo ]

MILD- wykorzystuje po prostu sile podswiadomosci, powtarzasz sobie przed snem, ze bedziesz mial jasny sen (mniej wiecje) A Mild zmodyfikowane prze zRAffers'a - wstaje sie ok 5 rano, pije herbate i takie tam, a potem znowu sie idzie spac (herbata "orzezwia" podobno swiadomosc) Tak to mniej wiecje wyglada.

02.12.2001
23:09
[8]

eros [ Konsul ]

nie stanowczo nie stosowalem tego typu metod , tak samo zreszta jak i wszelkich innych... a tak btw to przeprowadzasz jakies eksperymenta kolego??

02.12.2001
23:11
[9]

kami [ malutkie maleństwo ]

eros--> kolezanko jak juz cos... Nie, nic z tych rzeczy, zwykla ciekawosc.

02.12.2001
23:15
[10]

eros [ Konsul ]

oj przepraszam nie wiedzialem , twoj nick niczego nie sugeruje ... a od kiedy kolezanka sie snami zaczela interesowac??

02.12.2001
23:18
[11]

kami [ malutkie maleństwo ]

Kolezanka zapisuje sny od jakichs 10 miesiecy:)

02.12.2001
23:19
[12]

nowy [ Centurion ]

i co potem z tym robi???

02.12.2001
23:20
[13]

eros [ Konsul ]

a nie slyszala ze sny to tylko skrawki rzeczywistosci i to takie z ktorych nie da sie zlozyc jedmolitej calosci... inni tez mowia ze sny sa czarcim wybiegiem by prawych na zla droge sprowadzic...

02.12.2001
23:22
[14]

Ashura [ Generaďż˝ ]

kami --> wprowadzałem się kiedyś w taki stan, przeczytałem jakąś broszurkę, że należy się mocno skupić, a jeszcze lepiej przez cały dzień przygotowywać podświadomość do tego... więc ciągle powtarzałem, że chcę latać, wciąż o tym myślałem... we śnie stanąłem w miejscu, skupiłem się i... uniosłem w powietrzu, a że wracałem we śnie akurat do chaty po ciężkim dniu, to było mi to bardzo na rękę ;-))) Mimo wszystko nie udało mi się uzyskać pełnej kontroli nad snem, gdyż po przebudzeniu byłem mimo wszystko zdziwiony, że to nie była prawda... żałowałem ;-)))

02.12.2001
23:22
smile
[15]

kami [ malutkie maleństwo ]

nowy--> czyta sobie po paru miesiacach, a przypomnienie sobie snu sprzed takiego kawalu czasu to cos niesamowitego dla swiadomosci i podswiadomosci, a poza tym czasem mozna sie posmiac:))) eros--> heh, ja i zlo... taki aniolek ze mnie przeciez

02.12.2001
23:23
[16]

nowy [ Centurion ]

sny sa takze marzeniami ktore w rzczywistosci by sie nie spelniy to jedna z tez...

02.12.2001
23:23
[17]

kami [ malutkie maleństwo ]

Ashura--> tak, kontrola nad tym to ciezki kawalek chleba. Latwo sie zniechecic (tak jak ja to uczynilam)

02.12.2001
23:24
[18]

eros [ Konsul ]

a czy wiesz ty kolego Ashuro ze to byl sen schizofrenika ??? bez bicia przyznam sie ze tez takie mialem pare razy... kami - moze i angel ale rowniez vamp :))

02.12.2001
23:25
[19]

nowy [ Centurion ]

druga teza to ze sny odzwieciedlaja nasze samopoczucie(zycie) jesli sie czegos boimy(kogos) to nam sie to sni...

02.12.2001
23:26
[20]

eros [ Konsul ]

ludzie chodzcie na chata.... tam sobie pogadamy

02.12.2001
23:28
[21]

Ashura [ Generaďż˝ ]

kami --> owszem, potem nie miałem już ochoty poświęcać drugiego dnia na "przygotowania"... chociaż można powiedzieć, że eksperyment nie był całkiem nieudany. Ale jakoś nie miałem już na to ochoty.

02.12.2001
23:29
[22]

kami [ malutkie maleństwo ]

Ja niestety (a moze na szczescie) musze sie udac na spoczynek, zycze wszystkim milych i jasnych snow. eros--> owszem, vamp jak vampire;)

03.12.2001
09:14
smile
[23]

kato [ Konsul ]

"......tak wiec SNU na JAWIE....." :)))))) jasne sny ;)

03.12.2001
09:49
[24]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Ja miałem takie sny. Ale bez stosowania żadnych metod. One po prostu czasem same przychodzą.

03.12.2001
13:36
[25]

Astrea [ Genius Loci ]

Nie śnie na jawie, nie umię tego kontrolowac i chyba nigdy sie nie naucze. Po kilku lekcjach relaksacji z Sitą moj organizm tak sie przyzwyczail do dobrego, ze gdy tylko kladlam sie ze sluchawkami na uszach - od reki zasypialam... :-). Nici wiec z nauki. Czy sa jakies "twarde" metody dla takich upartych zasypiaczy jak ja?

03.12.2001
15:19
smile
[26]

kato [ Konsul ]

Astrea.....>Więcej nauki z wykorzystaniem SITA :))))) a poważnie jeśli chodzi o te sny....też kiedyś tego zasmakowałem a raz to nawet bardziej niżbym chciał......pozniej próbowałem też z REAL lIVE'm czytanie w myślach innych ludzi...to jest dopiero jazda..... ale ostrzegam WSZSTKICH którym ewentualnie może sie powieść w tych experymentach..... możecie sie kiedyś zaje****ie zdziwić żeby nie powiedzieć WYSTRASZYĆ...... Decyzja należy do WAS....> TY wybierasz Ty decydujesz... pozdrówka :)

03.12.2001
15:28
[27]

Lookash [ Generaďż˝ ]

mialem kilkanascie razy te "jasne sny"... super sprawa... a to raz spelnilem swoje marzenie na temat pewniej dziewczyny (nic z tych rzeczy ;]... a to raz pojawialy sie na moim lozku wymarzone zabawki (jak mialem ok 8-9 lat)... a to horror jakis mialem.... a tak wogole to snie baaaaaardzo rzadko... zdarzy sie ze 2 razy na miesiac.. przynajmniej tak mi sie wydaje... :/

03.12.2001
15:54
[28]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tez miałem. Całkiem fajne. Ale raz było strasznie. Wiedziałem, ze to sen, ale to nie zmieniało faktu że się bałem. Już nie pamiętam o co chodziło, ale chciałem uciekać tylko że nogi nie chciały się ruszyć. I nie mogłem się obudzić! A z innej beczki to miałem też prorocze sny. W podstawówce ile razy sniła mi się nauczucielka od polaka, wtedy zawsze mnie pytała. Ale od kilku lat nic mi sie nie śni. Cazsami tylko mam pojęcie, że coś było, ale nie amiętam. To chyba w związku z tym, że mało sypiam.

03.12.2001
15:59
[29]

Lookash [ Generaďż˝ ]

co do proroczych snow - czesto mi sie to zdarza... tzn mam jakis sen i cos tam sie dzieje..... po kilku miesiacach/latach zdarza mi sie dokladnie to samo... de za fi :)

03.12.2001
16:01
[30]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Moje sprawdzały sie na zajutrz. Ale to wszystko kwestia względna.

03.12.2001
16:04
[31]

Tarzigo [ Chor��y ]

mi się śniło że jade na czołókę z innym autem i byłem posrany ze strachu

03.12.2001
16:36
[32]

The Dragon [ Eternal ]

Kiedys w kazdym snie moglem sterowac wzystkim, to bylo cool. A teraz jak juz mi sie cos przysni (a to bardzo zadkie), to tez niby moge czesciowo kontrolowac zdazenia, ale czesto sytuacja wymyka sie spod kontroli :)

03.12.2001
19:08
[33]

Astrea [ Genius Loci ]

Jak mozna kontrolowac wlasne sny i czytac w cudzych myślach ????? Nauczcie mnie, plssss... :))))

03.12.2001
19:11
smile
[34]

wysiu [ ]

Astrea --> Nie szydz z magii!!!;))))) Bo Cie kato-Copperfield za kare 'zniknie';)))

03.12.2001
19:25
smile
[35]

Astrea [ Genius Loci ]

Wysiu--> jak zauwazyles pewnie sama sie znikam bez niczyjej pomocy, np. z Forum zniknelam skutecznie :P Jestem duuuuuuch! BU!

03.12.2001
19:38
[36]

tymczasowy6542 [ Junior ]

Co do jasnych snow to tez kiedys je mialem. A ostatnio zaczalem zabawe w wampira energetycznego-to jest cos!;)))). Tylko ze nie zawsze dobrze utrzymuje aure:)))

03.12.2001
19:41
[37]

Astrea [ Genius Loci ]

Az--> jak to robisz???

03.12.2001
19:50
smile
[38]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Astrea ---> to bardzo proste. Zamykasz oczy, przypominasz sobie bajki z dziesiństwa (chyba że jesteś dzieckiem ;)) i wyobrażasz sobie co tylko popadnie :))) Możesz być nawet skrzyżowaniem czerwonego kapturka z wilkiem ;))

03.12.2001
19:53
smile
[39]

tymczasowy6542 [ Junior ]

Astrea---> najlepiej pomoga cwiczenia, usiadz sobie przed kims (w klasie, w parku, w kinie itp.:)) skoncentruj uwage na aurze, wyobraz sobie ja, wycisz umysl, sprobuj wyczuc aure "ofiary" i wyobraz osbie ze Twoja aura dziala jak gabka:). Ja najpierw sam cwiczylem sobie na zabaiwe z kula energii (nie zadne kamyhamy:), siadasz, odprezasz sie przyblizasz dlonie do siebie i probujesz poczuc energie miedzy dlonmi:), Wszystko w skrocie, a rady lepiej zasiegnac tych lepiej wtajemniczonych:)

03.12.2001
20:06
smile
[40]

Xox [ Centurion ]

Taki jasne sny to lipa. Po pierwsze są męczące. Po takim śnie wstaję rano jakbym dopiero co się położył. A poza tym musze cały czas wymyślać co ma się dziać dalej w rezultacie czego po pewnym czasie kończą mi się pomysły. Wtedy jest najgozej, bo mimo że chcę spać dalej musze się obudzić (przecież nie będę śnił że siedze i sie zastanawiam).

03.12.2001
20:14
smile
[41]

NicK [ Smokus Multikillus ]

Az ---> stąd już blisko do wypuszczenia pięknego fireball'a w kierunku nielubianej nauczycielki :)))

03.12.2001
20:18
[42]

The Dragon [ Eternal ]

NicK - to by bylo dopiero swietne ;)) Wstajesz i mowisz "astalavista babe" i zapodajesz ogniowa-kule :)) lub chociazby messmerize ;)))

03.12.2001
20:43
smile
[43]

NicK [ Smokus Multikillus ]

The Dragon ---> za fireball'a lub backstab'a mogą zamknąć, ale mały mesmerise i wysłanie po wódkę do Moskwy, lub godzinne stanie na głowie nie powinni wsadzić do paki ;)))

03.12.2001
20:57
[44]

tymczasowy6542 [ Junior ]

Z tym fireball'em niezly pomysl;). A nie zamkna bo to normlanie sie nie zdarza w real lifie:), Zostane bohaterem wsrod innych meczenikow!;))

03.12.2001
21:43
[45]

kami [ malutkie maleństwo ]

No no, widze ze nie obce sa wam zagadki ludzkiego umyslu.

03.12.2001
22:01
[46]

The Dragon [ Eternal ]

No wlasnie... baskstab bylby nie wskazany ;))))

03.12.2001
23:06
[47]

Emsi [ Generaďż˝ ]

miałem wiele razy takie sny, najlepsze jest to że jak mi sie nie podoba to jakos się zabijam i zmienia się całkowicie fabuła

04.12.2001
07:21
smile
[48]

kato [ Konsul ]

Astrea......> Chcesz nauczyć sie czytać w myślch innych...? Na początek powiem tak....Nie każdy ma do tego predyspozycje...:( co nie znaczyże Ty nie masz... a na dobry początek i wspaniałą lekcje najbardziej odpowiednie jest znaczne zwiększenie możliwości postrzegania i zapamiętywania... co najlepiej realizuje się poprzez np. uczenie sie zapamiętywania kolejności wystepowania cyfr w ciągu liczbowym... cdn.....

04.12.2001
07:43
smile
[49]

kato [ Konsul ]

cd.... Pozniej to samo robi sie z kolorami (to bardzo ważny aspekt w tym wszystkim ).... sposób odgadywania i uczenia się (bo tak to trzeba nazwać na początku) mozna wygrać dowolny tyle tylko żeby miał w sobie cechy pozyskiwania nowych możliwości...( patrz liczby)... jak juz doś dobrze opanujesz obydwa zakresy nowych impulsów....wtedy czas na kontak (nie mylić z fizycznym czy sexualnym :) ) z drugą osobą ...najlepiej równie zainteresowaną tematem READ ONLY.... dalsza nauka z partnerem opiera sie na tych samych podstawach....(liczby, kolory) tyle tylko że strumień danych generowany jest nie przez zapis na kartce czy ekrenie kompa , a fale mózgowe drugiej osoby... Może starczy tego mojego "wykładu" (pewnie różnie odbieranego, np. jako WIELKA ściema, no ale......) reszta należy do Ciebie....pozniej pozostaje tylko rozwijać to czego sie nauczysz..... a i błbym zapomniał ....jeśli nie poczujesz tego czegoś ( ne wiem jak to fachowo nazwać....umownie "zdolności" - juz na początku cwiczeń z drugą osobą możesz sie cieszyć jesteś nie podatna na tego typu nałogi ;)))) i najlepiej daj sobie DYSTANSA od tego wszystkiego....bo na siłe to wiesz...... a gdyby Ci sie jednak udało to przestrzegam na pozostaniu na etapie READ ONLY.....!!!!!!!! Pozdro :)

04.12.2001
10:03
[50]

Astrea [ Genius Loci ]

Nick--> jesli obecne moje zycie mozna zakwalifikowac do kategorii "szczesliwe" - mozna tez powiedziec, ze mam bajke na codzien (tylko, że role wilkow i kapturkow sa odgrywane na zywo przez osoby - iscie klasyczny dramat w trzech aktach :)) Az--> do tanga trzeba dwojga, nie mam z kim. Nie wiem zreszta kogo chcialabym pozbawiac energii, watpie tez, aby znalazl sie ochotnik ;)) Ale umiejetnosc bardzo przydatna (w negocjacjach... hehe) Kato--> ciagi liczbowe..? I jeszcze je zapamietywac??? A od czego sa notatniki??? Nie mozna jakos w inny sposob sie wycwiczyc...? :P Bo ja, widzisz, mam dalece zaawansowana skleroze... :))

04.12.2001
10:06
smile
[51]

kato [ Konsul ]

Astrea....> Nikt nie jest doskonały......:)

04.12.2001
10:44
[52]

Astrea [ Genius Loci ]

Kato--> i to jest problem wiekszosci ludzi, albo nawet calosci populacji. Moj w kazdym razie jest. Doskonalosc pod wieloma wzgledami - jako cel sam w sobie, cel w zyciu. Nie do osiagniecia bez pracy, a jednak pożądany na tyle, ze wysilek moze przyniesc rezultaty. Moze i przynosi, ale nie pod kazdym wzgledem. Doskonalosc pod wieloma wzgledami... aż? czy tylko? (pyt. retoryczne ;)

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.