GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Ultima Online (cz.16)

27.11.2001
15:14
smile
[1]

MarCamper [ Generał ]

Ultima Online (cz.16)

Nowy, świeżutki i błyszczący wątek naszej ulubionej gry :))

27.11.2001
16:02
[2]

rickii [ Konsul ]

zauwarzylem pewnego ciekawego buga dającego chaosowi przewage w miastach :) polega on na tym ze czesto straznik po zabiciu jakiejs postaci bądź potwora znika ! a wtedy chulaj dusza chaos wkracza do banku i wyrzyna wszystko co sie rusza , bo wystarczy ze jeden sie poswieci a reszta moze robic co chce

27.11.2001
16:18
[3]

Zajcef [ Konsul ]

rickii -->> a moze to nie bug a pomoc kogos ?

27.11.2001
16:24
[4]

rickii [ Konsul ]

szczeze mowionc wali mnie co to jest :) ja chce zeby to znikło bo ułatwia rzycie przestepca a uczciwym ludziam je komplikuje

27.11.2001
16:26
[5]

rickii [ Konsul ]

pozatym zastanawia mnie czemu mi nigdy nie udalo sie uciec przed straznikiem a np maldolf robi to bez znacznego porblemu jest w stanie przejsc cale miasto minoc i nic mu sie nie stanie

27.11.2001
17:47
smile
[6]

Luke [ Centurion ]

Napewno ma znajomości ^_^

28.11.2001
00:21
[7]

Mastyl [ Legend ]

Mnie Yancey nauczył taktyki skardania się przez miasto, tak aby straznicy nie widzieli. Musielismy z crimem latać od healera do silowni po rzeczy. Jest jak w Thiefie. Zapmaietujesz gdzie straznik stoi, wybierasz trase i przechodzisz tak by nie widzial. Np. w ostatniej straznicy na trasie healer-trening pod ostatnia straznica stoi guard, a my ja okrazamy "od tylu". Jest spoko. Tez potrafie przejsc przez miasto.

28.11.2001
07:22
smile
[8]

++Lord Radossi++ [ Pretorianin ]

a ja nareszcie mam Uo :-)). Wczoraj po dlugim polowie ryb wybralismy sie z kumplami do karczmy no i sie dzialo :-)). Pijani wszyscy w trzy dupy :-)) ale to jakis bug chyba bo wszytko wykupilismy caly alkohol i juz pozniej nie bylo co hlac :-((. pozdro dla Dalamara i Parna :-)) od Radnera :-)

28.11.2001
07:26
smile
[9]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ledwie poszedl, juz sie uchlal." Byly w Britanii ostatnio takie jedne drwale. Co zarobily, to przepily." * Hehehehehehe :-))) * wariacja na podstawie "Siekierezady" Stachury.

28.11.2001
07:58
smile
[10]

Bodokan [ Starszy od węgla ]

W imieniu drwali z Brytanii - protestuje !

28.11.2001
08:21
smile
[11]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ale to byli inni drwale Bodokan, z daleka, z polnocnych stron :-))))

28.11.2001
10:13
smile
[12]

Caldemeyn [ Pretorianin ]

Miło, że serwerek w nocy na chwile siadł...dzięki temu nie musiałem biec do hitlera coby mnie wskrzesił:>>> No i nie miałem questa o odzyskanie własnych przedmiotów, no a teraz czas do Vesper na rypki:>Hiehiehie. Pozdrowionka.

28.11.2001
10:54
[13]

hetman [ Generał ]

ej mag bitewny nie rzuca czarow w plytowej? i jak rzuca czary tu musi wsadzic miecz do plecaka?

28.11.2001
12:07
smile
[14]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Hetman--> Noooo. Elektra--> Ta droga dziekuje za trening, za pomoc w walce, za cierpliwosc i za wyrozumialosc, bo w koncu ta kobyla to przeze mnie uciekla, nie daje mi to spokoju cholera:-))

28.11.2001
14:50
smile
[15]

evs [ Un loup mechant ]

Wczoraj w nocy odbyla sie wspaniala walka. Walczylem ramie w ramie z Wielkim Magiem i pokonalismy ...... drzewo. Mial(o) troche zlota i duzo drewna *hehehehe*. A pozniej juz byly takie lagi, ze hej i tyle se pogralem. Pozdrawiam (tego maga) evs

28.11.2001
14:55
smile
[16]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

evs--> Mowisz o tym unieruchomionym Zniwiarzu pod portalem i o szlachetnym Gantaldy? Och, lagi byly rzeczywiscie :-)))

28.11.2001
15:01
smile
[17]

evs [ Un loup mechant ]

rothon --> cicho, cicho....... to nie byl unieruchomiony Zniwiarz tylko ....... tylko ....... jakis straszny mag chaosu *tfu,tfu*, ktory przybral wyglad baobabu. A tym magiem byl w rzeczy samej Gantaldy. Pozniej mielismy isc zlapac dla mnie ostarda ale lagi mialem takie, ze ow mag tracil cierpliwosc wiec sie pozegnalismy i odszedlem w zaswiaty.

28.11.2001
15:06
smile
[18]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Fakt, ten zniwiarz to rzeczywiscie nie jest zniwiarz. Jest zdecydowanie za silny i rzuca czary :-))) Dobrze, zescie go zabili, plugawego pomiota, blokujacego dojscie do portalu.

28.11.2001
15:13
smile
[19]

evs [ Un loup mechant ]

rothon--> dlaczego nie mozna do Ciebie maila wyslac?

28.11.2001
15:17
smile
[20]

tygrysek [ behemot ]

Wczoraj pierwszy raz miałe Duuuuża przygodę przez duże D :-). Spotkałem człowieka, który był goły jak święty turecki i poprosił mnie o wsparcie. Dałem mu troszkę grosza i buty (bo złowiłem). Pochwalił mi się, że wyłowił butelkę z kartką i wezwaniem o pomoc. Stwierdziliśmy, że popłyniemy ratować kogoś. Długo szukałem kogoś kto by wynajął łódź, aż znalazłe się miły pan który powiedział, że nas tam zabierze. Połyneliśmy. Zabładziliśmy, ale po 30 minutach zaleźliśmy miejsce katastrofy ... a tu pusto ... nie można było wrócić z pustymi rękoma, wędki w dłoń i jechane. A tu niespodzianka, wyłowiliśmy skarb. Niezbyt duży ale skarb :-). Ile radochy. AvE

28.11.2001
16:33
[21]

Elektra [ Centurion ]

Witam szanownych Panow! Rothon-->trening i mnie sie przydal (oprocz malego aktu samospalenia = moja wina), a co do konia, to spoko - jutro sobie oswoje. A swoja droga - czekam na nastepne propozycje wypraw. Mam nadzieje, ze sie sprawie lepiej niz dzisiaj. :) Pozdrawiam wszystkich

28.11.2001
16:51
[22]

Moby [ Pretorianin ]

Panowie! I panie! Oglaszam turniej!!! Chodzi o zdobycie jak najszybciej 10 glow Dredelona (chaotyk jak z koziej dupy traba... ale ludzi zabija i okrada)! Nastepny etap to Trigem... ;P Elias

28.11.2001
19:03
[23]

Zajcef [ Konsul ]

Ktos wspominal o mnie :)) ??? heheh szkoda ze takie lagi byly :(((( BTW od dwoch dni mam takie i nie da sie grac wogole . Wielki mag ze mnie cholera heheheh pierwsze slysze :))), a moze ktos mial na sobie incognito i mu zmienilo czar na me niecne imie :) ?. Elektra -->> nie wiem czy pamietasz, ale kiedys uzyskalem pomoc od Ciebie w postacji konia, na samym poczatku gry. Chcialem podziekowac z tego miejsca. Rothonie ==> bardzo chetnie pospaceruje z Toba ale gdy nie bedzie lagow, bo tak jestem bezuzyteczny, a i Ciebie narazam. Pozdrawiam Gan

28.11.2001
19:05
smile
[24]

Moby [ Pretorianin ]

Zajcef --> nie przejmuj sie! Mnie uznaja za dobrego kowala... ;P

28.11.2001
19:33
[25]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Zajcef--> Chetnie, tylko wiesz, po chaosie w Vesper nie mam juz kurwa nic, nawet kozika nie mam. Wiec ze dwa - trzy tygodnie potrwa, zanim nazbieram kase, raz na dlug u Yarra, dwa na nowy zestwa ciuchow, coby sie gdzie ruszyc. Tak wiec, jak mnie diabli nie wezma po dwoch dniach i nie przestane grac (pewnie wezma, jak siebie znam), to odezwe sie w polowie grudnia.

28.11.2001
20:26
[26]

Zajcef [ Konsul ]

Rothonie -> Yarrowi nie musisz oddawac i tak ma duzo !! :-)~ , a tak na powaznie ja bardzo chetnie pomoge , polowie troszke rybek i pomoge. Sam stalem sie ostatnio ( 15 watek przyp autor) okradziony i zabity przez chaos i rowniez dzialo sie to w Vesp - oczywiscie straznika przy banku brak, ale to chyba staje sie tradycja

28.11.2001
21:38
[27]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dokladnie, strazy brak. Poza tym zakatrupili mnie dwa razy, raz ze sprzetem w Vesper, potem drugi raz gdy wracalem z Minoc w kierunku Vesper. Kolo chaty BH zdecydowali sie by mnie zabic, choc mialem tylko szlafrok i konia. Wialem az do mostu a i tak dopadl mnie jeden taki na A. Swoja droga, jak on mnie doszedl, jadac w pancerzu? Tu sa jakies szwindle z tym chaosem :-)) Ps. Juz lapie ryby, ale to bedzie trwalo i trwalo :-)

28.11.2001
22:12
smile
[28]

++Lord Radossi++ [ Pretorianin ]

czy wy tez macie dzis duuuuze skurcze jak ja ??

28.11.2001
22:38
smile
[29]

++Lord Radossi++ [ Pretorianin ]

a to co serwer padl :-((((((

28.11.2001
23:22
smile
[30]

Caldemeyn [ Pretorianin ]

No ale dzisiaj w Vesper to przegiecie z chaosem, straznik to naprawde jest jeden wielki smiech:( A ponoc niektórzy z tych panow mowili ze nie zabijaja NB (na forum CL)...szkoda ze mnie mald za****ł 2 razy:( Nic nie miałem nawet broni. Heh znowu trezba ryby połowic przez tydzień. Pozdrowionka.

28.11.2001
23:28
smile
[31]

Diplo [ Generał ]

Ale sie dzis wkurzylem. Po poludniu byl atak chaosu na Minoc. Tluklismy sie obok healera. Walczylem z Maldorfem i ten w pewnym momencie mimo iz mial zbroje i ponad polowe energi uciekl do healera. Nie chcialem czekac az bedzie mial kaprys wyjsc z tamtad i pobieglem za nim. No i co sie stalo? Oczywiscie jakis narwniec wpakowal mnie do pudla. Zakaz zabijania u lekaza pownien sie tyczyc tylko osob ktore dopiero co sie odrodzily bo taki chaos sprytnie sobie kozysta z zalazu zabijania u healera. To jest bezsens ze musze czekac az mojemu wrogowi sie odrodzi energia, zmini on sobie sprzet itd. To moim zdaniem mocno psuje klimat gry. No ale coz. Tak to juz bywa jak GMowie sprzyjaja chaosowi. To juz sie zaczyna robic nudne. Mam nadzieje ze to zostanie jak najszybiciej zmienione. Mam nadzieje ze to co napisalem ma jakis sens bo jest juz calkiem pozno a cala poprzednia noc nie spalem bo tluklem trole :)).

28.11.2001
23:30
[32]

Zajcef [ Konsul ]

Caldemeyn -> chaos zabija wszystko co sie rusza, a naawet stoi lub wisi ( czyt, skurcz). Najwiecej gadaja o honorze po swojej smierci gdy sa wkurzeni ze to niby ktos zabil ich z blessem i takie tam. Jedynym wyjscie jest czesta wizyta w banku i pozbywanie sie co cenniejszych rzeczy. Sam sie tego nauczylem gdy stracilem regi za 4K :(

28.11.2001
23:57
[33]

Caldemeyn [ Pretorianin ]

Zajcef-->tez juz to wiem.. ale w ciagu dwóch niefartownych pojawień się straciłem wszystko i znowu łowie rypki:)))))))

28.11.2001
23:59
[34]

Zajcef [ Konsul ]

Ja lowie na lodzi, cisza spokoj nikt nie przeszkadza, nikt nie zabija, cos pieknego - jedynym mankamentem ejst nuda, ale wole to niz byc okradzionym po godzinie lowienia...

29.11.2001
00:04
[35]

Caldemeyn [ Pretorianin ]

Na łódz to ja jeszcze troche poczekam:)))Chyba ze pomakruje... ale co to za przyjemnosc.

29.11.2001
00:47
smile
[36]

tygrysek [ behemot ]

a dzisiaj smok był ... huh ... nie pamiętam co to za miejsce, jakaś zbrojownia sakiewka ze stówką poszła sobie ... kostur i to niemagiczny też buchnięty ... dobrze że wędkę zostawili ... AvE

29.11.2001
05:52
smile
[37]

Argas [ Legionista ]

Jeszcze raz proponuje, pierwszy raz na formum CL, zeby postawic dwoch straznikow w bankach, to samo tyczy sie healera. Pozbylibysmy sie tego absurdu: 1. Bankow bez ochrony 2. Sal treningowych w banku 3. W koncu healer moglby byc sanktuarim. Osoby z crimem musialyby pierwsze go stracic zanim wejda do lekarza, lub poszukac lekarza na zewnatrz.

29.11.2001
05:56
[38]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Dobry pomysl Argas, absurd, ze w polu nie giniesz, w banku jak najbardziej. Jest tylko jeden problem, co ze zlodziejami w bankach? Jak Cie okradnie, nic mu nie zrobisz, kompletnie. A on sie nie ruszy stamtad, bo po co.

29.11.2001
10:14
[39]

tygrysek [ behemot ]

jak można przetransportować większą ilość towaru ??? na przykład ryb, bo ostanio jak wybrałem się na rybki to jeden krok zabierał mi 8 punktów energii ... AvE

29.11.2001
10:17
[40]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

tygrysek--> Kup juczna lame (850) albo jucznego konia (1.200), naladujesz do bolu :-))

29.11.2001
11:01
[41]

Zajcef [ Konsul ]

Tygrysek ---> jezeli chodzi o ryby to sprawa jest oczywista. NIE KUPUJ zadnej jucznej lamki czy cos, nie potrzebna Ci. Zrob filety z ryb ale ich nie smaz, bo smazone waza tone, a surowe fileciki nic praktycznie. Zbierz chrust i usmaz przed samym budynkiem rzeznika. Potem tylko wchodzisz sobie powolutku i juz . Uwazaj bo 10 K smazonych potrafi zabic :))

29.11.2001
11:18
[42]

Trigem [ Legionista ]

Ja troche z innej beczki. Mysle, ze opcja drydock jest bez sensu, poprostu psuje klimat gry poniewaz jak mozna miec w keszeni statek? Jak uwarzacie?

29.11.2001
11:28
[43]

Chris [ Generał ]

Tygrysek ---> Tylko raz zastosowałem taktykę Zajcefa (a miałem prawie 1000 smażonych filetów) - po 5 minutach miałem serdecznie dość - 1 krok i minuta czekania. W końcu rzuciłem 4/5 towaru na glebę i poszedłem sprzedać resztę i tak do wyczerpania zapasu. Najlepiej najpierw nałów rybek, a potem smaż partiami i od razu sprzedawaj. Trigem ---> Popraw mnie jeśli się mylę, ale z deeda nie-właścicielowi drydock nie wyjdzie, prawda? Natomiast jak ktoś komuś gwizdnie kluczyk (ech, któż mógłby być tak złośliwy ;)) do statku czekającego w porcie - hehe hulaj dusza :))).

29.11.2001
11:32
[44]

Trigem [ Legionista ]

Nie mylisz sie. Ale co to za wlascicial ktory nie ma klucza i zarazem nie moze plynac swoja lodzia. Mam nadzieje ze ktos to poprawi, ze aktem wlasnosci bedzie klucz.

29.11.2001
11:33
[45]

Trigem [ Legionista ]

Nie mylisz sie. Ale co to za wlascicial ktory nie ma klucza i zarazem nie moze plynac swoja lodzia. Mam nadzieje ze ktos to poprawi, ze aktem wlasnosci bedzie klucz.

29.11.2001
11:42
[46]

Zajcef [ Konsul ]

Chris --> zapomnialem dodac ze ja staje w drzwiach i sie teleportuje :). Trigem--> co sie stalo, czyzby Ci ukradli lodke :))))))))))))))))) ?

29.11.2001
13:27
smile
[47]

Perrin Aybara [ Pretorianin ]

Trigem -> Biedactwo, czyzby ktos cie zabil i zabral twoj statek? Wspolczuje.

29.11.2001
14:22
smile
[48]

Yarr [ Konsul ]

To jest SOS Message!!! Perrin - znajduje sie wlasnie na srodku oceanu, wspolrzedne: 134 stopni 17 minut S 9 stopni 54 minuty W Bierz moja lodz i przyplyn po mnie prosze :-) To jest koniec SOS Message

29.11.2001
15:03
smile
[49]

Mastyl [ Legend ]

No i wreszcie dostałem bana- garuje na 24 h. A wszystko prze to, ze jakiś osioł włączył na siłowni makro i stał 3 h nic nie mowiąc... ja i kolega Khelbinus skomentowaliśmy głośno ten fakt, po czym znaleźlismy się w więzieniu. Moja wina, bije sie w piersi... ale żeby bylo sprawiedliwości zadość, mam nadzieje że ten cheater co makrował dostał kare jeszcze cięższą!

29.11.2001
15:06
[50]

Mastyl [ Legend ]

Tygrysek---> masz dwa wyjscia: 1) pakuj siłe, to uniesiesz wiecej, i zręczność, to pójdziesz dalej 2) kup sobie juczną lame albo konia. To przyspieszy transport. A poza tym krój rybki na filety- wychodzi lżej!

29.11.2001
15:18
[51]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Mam wrazenie, ze srebrny miecz stosowany w walce ze szkieletami, zombie, duchami itd, generalnie w walce z tymi z cmentarza jest jakby skuteczniejszy. Mozliwe to to? :-)

29.11.2001
15:20
[52]

Zajcef [ Konsul ]

Troszke pytan dotyczacych poisoning...... 1. Jak dlugo trwa zatrucie na broni. Zalezy od potiona czy od umiejetnosci ? 2. Czy magiczne bronie da sie zatruwac ? 3. Po czym poznac ze bron jest zatruta ? 4. NO i czy to etyczne bo slyszlalem ze niezbyt...?

29.11.2001
15:23
[53]

Zajcef [ Konsul ]

jeszcze jedno ....jak przelac miksturki do beczki o ile sie da ..?

29.11.2001
15:26
smile
[54]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Gantaldy, co Ty tam kombinujesz? Chcesz wytuc miasto wlewajac trutki do beczek? Ja tam plucze bandaze, oszczedz hehehehe :-)))

29.11.2001
15:38
smile
[55]

evs [ Un loup mechant ]

Nie, on bedzie trzymal hektolitry trucizny w beczkach. Na koniec wszystkie ustawi na wzniesieniu obok banku i poprzewraca zalewajac fala jadu cale to plugastwo kradnace obok i w banku. Raz a pozadnie. Popieram:))))

29.11.2001
15:53
[56]

Perrin Aybara [ Pretorianin ]

Yarr -> Nie dos, ze stoisz sobie beztrosko na srodku oceanu, to jeszcze nie masz pieniedzy na bilet. Zarty sobie robisz, czy co?

29.11.2001
17:15
smile
[57]

Chris [ Generał ]

Zajcef ---> Teleport, no tak... Hihi... o rety... no przecież... kurczę, przecież ja też tak mogę :)))). A btw - co to znaczy "bardziej lub mniej etycznie"? Jak już zabijać - to skutecznie, a "etycznie" bardziej czy mniej... przecież to średniowiecze :))))

29.11.2001
19:05
smile
[58]

++Lord Radossi++ [ Pretorianin ]

kurde serwer juz lezy godzine i ciekawe kiedy wstanie...

29.11.2001
19:08
smile
[59]

Argas [ Legionista ]

Masz racje. A wlasnie potrzebuje odstresowania real postaci.

29.11.2001
19:39
[60]

tygrysek [ behemot ]

Czy morderstwa można jakoś zgłaszać ??? Łowiłem sobie dziś grzecznie rybki, a tu jakiś palant do mnie .. ciach ciach i mnie zabił ... jak wróciłem, to złota, ryb i ubrań nie było ... sukinsyn jeden Jestem zbulwersowany ... AvE

29.11.2001
19:44
smile
[61]

Bodokan [ Starszy od węgla ]

Serwer padl ? Nie, zebym byl zlosliwy, ale moze to i dobrze, bo jestem w pracy i nie moge pograc. Pozdrawiam wszystkich.

29.11.2001
19:46
smile
[62]

evs [ Un loup mechant ]

Ja tez pozdrawiam i wlasnie z pracy wychodze

29.11.2001
19:49
smile
[63]

Bodokan [ Starszy od węgla ]

Lordzie R. nie oszukuj. Wszystko dziala, a ja tylko bede mogl sprawdzac kto gra :-(

29.11.2001
20:29
smile
[64]

Bodokan [ Starszy od węgla ]

evs---> ta droga dziekuje za maila. Wyczytalem na innym forum, ze podobno robisz trony. Pewnie w niedalekiej przyszlosci bede zainteresowany czyms takim, poniewaz mam pewne plany co do mojej osoby. Ale o tym sza... . Kiedy bede gotowy - zamowie ;-)

29.11.2001
23:05
smile
[65]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Qrwa, tak nie moze byc. Mialem szalonego osta, padl serwer i gdy wreszcie ruszyl ja znowu na lamie. Przeciez... nie, no ja sie zaplacze. Slownictwa musze uzywac, zachowywac sie jak czlowiek, nie robic tego, nie robic tamtego, kto mi odda tego osta, przeciez to pieniadze kosztuje jak boga kocham. Szalg by to trafil, nie wiem co powiedziec. Niektorzy maja dzisiatki tysiecy, ja nie mam, nie musze, ale osta mialem. Krzyk, co jest? Ciagle tak bedzie padal? Ile mozna.

29.11.2001
23:52
[66]

Soulcatcher [ Prefekt ]

rothon --> ja majątku w UO dorobiłem się na szyciu czapeczek za pomocą EZMacro, może już czas zapoznać sie z Tailoringiem :))), no chyba że na serwerach PL nie ma vendorów co by je kupowali, całkim nieźle wychodzi się też na kopaniu rudy i kowalstwie szczególnie że siłą się dobrze przy tym rozwija

30.11.2001
00:31
smile
[67]

Chris [ Generał ]

Soul --> Nawet byś się z tym EZMacro nie przyznawał :). My tu ciężka harówa, rybki, ruda, inne duperele, miliony kliknięć, "mniejszych makrosów", a Ty tu zaraz z grubej rury :))).

30.11.2001
00:44
[68]

Soulcatcher [ Prefekt ]

no tak ale ja walczyłem EZM w dobrej sprawie :)) z PK na serwerach OSI :) ale byłem dumny z mojego macro na szycie czapeczek :) ale oczywiście dla prawdziwego gracza makrowanie jest be no to może inna metoda, jeżeli można się teraz sparować to sparring mieczami treningowymi z ludzkim przeciwnikeim, czyli dwa konta dwa kompy i nawalasz się sam ze sobą, (wiem że to co piszę jest straszne :)) bardzo łądnie podnosi parametry a najzabawniej było jak złapaliśmy Fire Elementala do domku, obstawiliśmy go bodajże workami i łądował w nas czarami a nam rosła magic resistance (czy jakos tak), jeden z najtrudniejszych do podniesienia parametrów a mistrzem przekrentów był niejaki Carol66 (Karol66, Carol666), jednym z jego lepszych numerów było wykładanie w labiryntach koło oryginalnych labiryntowych skrzyń, swoich własnych skrzynek z założonymi pułapkami zrobionymi przez G Mastera :), idzie sobie dzielna grupa pod wezwaniem, widzą skrzynie, otwieraja je a tu BAM i wszyscy martwi :) to był "brzydki, brzydki" PK :)

30.11.2001
08:17
smile
[69]

evs [ Un loup mechant ]

A ja tak krotko. Wczoraj walczylem z kilkoma matrwiakami przy cmentarzu i jakiez bylo moje zdziwienie gdy one wybiegaly przez plot w polnocno-wschodnim rogu...... ale to w sumie nic w porownaniu z najwiekszym potworem z jakim przyszlo mi sie zmierzyc podczas tej walki. Ten potwor byl bezlitosny, niewidzialny i do tego jeszcze potrafil mnie sparalizowac na tak dlugo, ze jego kompani martwiaczy prawie mnie zatlukli. Nazywal sie 'Saving World States' i nie ma na niego mocnych. Pozniej spotkalem Kerevera, wspanialego wojownika o rownie wspanialym imieniu ale trudnym do zapamietania i Torquemade. Napisze za godzinke jak sie to wszystko zakonczylo. Pozdrawiam Morgan

30.11.2001
10:48
[70]

Caldemeyn [ Pretorianin ]

Hmmm.. a nie cos zatłukło przy miescie i znowu ekwipunek w piach...:( A teraz jeszcze przerwa do wtorku bo tutaj gdzie jestem nima uo:( Podrowionka.

30.11.2001
13:44
[71]

Johnn [ Ghoul ]

Oto moja historia: Po obudzeniu znajdowalem sie w banku Minoc, a ze nie chcialo mi sie kuc postanowilem ze pojde na cmentarz posiekac koscieje. Po drodze utluklem 2 grizli, ogromnego pajaka, zniwiaza, ogromnego szczura. Gdzy w koncu zalazlem na cmentarz okazalo sie, ze jest pusty. Tak se pomyslalem zeby zajrzec da banku w Vasper. Ide sobie spokojnie, a tu nagle " Stoj Kryminalisto!!", mysle sobie jakis frajer chodzi z crimem obok starznika, ale on sie na mnie zucil. Co za idotyzm zostac zabitym prze straznika nie majac kryminalisty. Nikogo nie atakowalem z ludzie wiec nie rozumiem tego.Zrobcie cos z tym krzyk.

30.11.2001
14:12
smile
[72]

tygrysek [ behemot ]

co to znaczy więzienie na 24 ??? kiedy mnie wypuszczą ??? ja niechcący ... AvE Grudie Grumson

30.11.2001
14:19
[73]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Johnn, to Ty byles kolo healera w Vesper? Ja tez dzis tak mialem ze straza. Moze nowa tortura Valarow?

30.11.2001
17:03
[74]

tygrysek [ behemot ]

dlaczego za slowo dostalem taka kare ???!!! czy nie ma litosci ... juz dosyc sie nasiedzialem w wiezieniu AvE

30.11.2001
18:16
smile
[75]

Argas [ Legionista ]

tygrysek--> Czyzbys nie poddawal sie resocjalizacji ;-)

30.11.2001
19:38
smile
[76]

tygrysek [ behemot ]

zostałem zmuszony ... jestem bez UO ... a ja jestem uzależniony ... AvE

01.12.2001
08:23
[77]

Moby [ Pretorianin ]

tygrysek--> zagraj zastepcza postacia... ;P

01.12.2001
12:19
smile
[78]

Caldemeyn [ Pretorianin ]

A co ja mam powiedzieć???Przerwa do wtoku spowodowana siłą wyższą. Ehhhh.... nałóg mnie zżera;>>>Pozdrawiam wszystkich w Sosarii.

01.12.2001
12:55
smile
[79]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Substantial close helmet of Defense - co to daje?

01.12.2001
13:28
[80]

Chris [ Generał ]

rothon --> Prawdopodobnie +10 do HP hełmu (Substantial) i +5AR (Defense) - to dane z provectora. Jak tam wczoraj Mistrz Magii? Poszedł do piachu :)?

01.12.2001
13:32
smile
[81]

evs [ Un loup mechant ]

A ja tak technicznie - dlaczego jak gram w UO:TD to kursor mi chodzi bardzo wolno chociaz sama gra chodzi szybko/dobrze? buuuuu a mialo byc tak pieknie

01.12.2001
14:30
smile
[82]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Ech, Mistrz Magii mowisz Chris. A z nim to bylo wczoraj zabawy. Po Twoim odejsciu zabralismy sie do likwidowania obstawy Mistrza: lucznikow, wojownikow, lorda, dowodcow itd., nawet tego od koktaili molotowa zesmy zlapali. Ale niestety, los nie byl laskawy, zaliczylem zejscie i zebral mnie ow Mistrz. Zatem lecimy do miasta po pomoc. W Vesper tradycyjnie, sami uczynni, wiec ruszylismy z Kereverem biegiem do Minoc. Szczesciem w polowie drogi spotykamy Tygelina, ktory zgadza sie nam pomoc. Tygelin fajny facet, ale ostatnio zglupial troche dla kobiety haha i sprawa sie ciagnela w niskonczonosc, bo owa kobieta crima w dziwny sposob w Vesper sie dorobila i straze zabily ja ze dwa razy. Zatem healer, krzaki, healer znowu, przebieranie oj, koniec koncow udalo sie ruszyc. Z kobieta imieniem Cirii potem byl wiekszy problem, gdyz panna owa w lesie gdzie nas zabito, wylapala nasze luzem biegajace zwierzeta i mimo mych prosb zabrala je sobie. Potraktujmy to jednak jako przywilej ratujacych nas z opresji i nie uzalajmy sie. Brak srodka lokomocji zmusil nas z Kereverem do poszukiwania zwierzat, bo trzeba Ci wiedziec, ze lazil jeszcze gdzies moj ost brazowy i drugi kon, luzak, ktorego Kerever prowadzil, a ktorych to istot panna nie zabrala szczesciem. Poszukiwania konia i osta zakonczyly sie jednak ponownym zejsciem, najpierw Kerevera, potem moim, gdy staralem sie odzyskac jego graty. Coz, znowu biegiem do Vesper. Po drodze, pod cmentarzem spotykamy trzech ludzi: dwoch w fighterow i maga. Opisujemy nasze polozenie i prosimy o pomoc. Ale panowie owi zacni nie chca pomoc i co istotne zaczynaja szydzic z naszej sytuaacji smiejac sie w glos i mowiac ze smiechem, ze sie beda zastanawiac co z nami poczac. Nie ma jednak czasu lecimy pod bank. Tutaj zebranie Pandemonium, chca isc na wyprawe. Proponuje wiec, by zrobili sobie wyprawe do Mistrza Magii, przyjemne z pozytecznym. Ale nikt mnie nie slucha. Ani pol slowa nie mowia, na moje prosby. Coz robic, Kerever proponuje by za reszte kasy kupic jakis sprzet i samemu odzyskac stracone graty. Ale ja to odradzam, nie poszlo nam wczesniej, nie damy rady i teraz. Wpadam jednak do banku i spotykam jednego szlachetnego z Pandemonium, ktory nie dosc, ze chce mnei wysluchac, to jeszcze zgadza sie pomoc. Idziemy wiec. Walka, smierc kogo trzeba, odzyskujemy sprzet po raz drugi. Nadal bez zwierzat, Kerever bez jednego kompletu, ale spadamy mysle, czuje, ze dla mnie ta zabawa nie jest zdrowa. Zarzadzamy odwrot. Wracajac plaza, juz w pelnym rynsztunku i konno (jednego konia udalo sie znalezc) spotykam tych, ktorzy z nas szydzili. Kerever mowil, ze jestem zly czlowiek, bo chce sie odegrac za to, ze ktos nei chce mi pomoc, ale ja chcialem wyjasnic po naszemu sprawe zartow pod cmentarzem. Podjezdzamy wiec i ... to juz temat do nastepnej opowiesci :-))))

01.12.2001
14:46
smile
[83]

Chris [ Generał ]

Roth, widzę, że nieźle się wczoraj bawiliście; trochę żałuję, że mnie nie było. No ale cóż, z drugiej strony narzekać nie mogę, tylko... nie krzyczcie zbytnio i świateł nie zapalajcie bez potrzeby :))).

01.12.2001
14:57
smile
[84]

evs [ Un loup mechant ]

Stoje sobie, drzewo rabie a tu trach i serv lezy....... Moze czas na obiad? Mam tylko nadzije, ze kolacji zjesc nie zdaze.

01.12.2001
14:58
[85]

Zajcef [ Konsul ]

Rothon --> dolowie tyko jeszcze troszke rybek na szkolenie magii i moge sie z Wami pobawic w takie wyprawy :))), a tymczasem pozdrowienia z pelnego morza ahoooj :))) ( mam juz dosc lowienia :)

01.12.2001
15:04
smile
[86]

tygrysek [ behemot ]

około 15 miała mi się skończyć resocjalizacja a serwer leży ... cholera ... WHY WHY WHY WHY !?!?!?! AvE

01.12.2001
15:08
[87]

Zajcef [ Konsul ]

Tygrysek --> ales Ty dokladny 15.03 wpis :))))), nie martw sie ja tez nalogowiec :)

01.12.2001
15:55
smile
[88]

evs [ Un loup mechant ]

no i serwerek wstanie w poniedzialek szykuje sie rodzinny weekend

01.12.2001
16:26
[89]

Yarr [ Konsul ]

tygrysku - nie chcialbym cie zalamywac, ale twoja odsiadka moze potrwac troche dluzej niz sadzisz, jako ze czas restartow i padow serwera nie liczy sie do czasu odbycia wyroku... badz wiec przygotowany na najgorsze ;-P Pozdrawiam Yarr

01.12.2001
17:03
smile
[90]

++Lord Radossi++ [ Pretorianin ]

niech to server wstanie dopiero w poniedzialek :-((((((( co ja bede robil przez weekend :-(( ale lipaa

01.12.2001
17:10
smile
[91]

Mastyl [ Legend ]

Ojj, to boli. A założenie konta na innych potrwa do jutra :(

01.12.2001
17:15
[92]

Moby [ Pretorianin ]

A ja chcialem wyrobic 10 krag gornictwa i 9 kowalstwa w weekend... :( No a od mniej wiecej wtorku czy srody szykuje mi sie szlaban... :(((

01.12.2001
17:16
smile
[93]

wert [ Ronin ]

Dlatego co poniektórzy sa zapobiegliwi i juz maja konta na innych

01.12.2001
17:22
[94]

Moby [ Pretorianin ]

Ja mam na Strefie Cienia... ale nie mam tam tak rozwinietej postaci i nie pamietam adresu strony...

01.12.2001
17:35
[95]

tygrysek [ behemot ]

AvE

01.12.2001
17:51
smile
[96]

Gokulo [ Pretorianin ]

No nareszcie moge se kupić UO !!!!!!!! Tylko gdzie najlepiej ? (chodzi mi o czas przyjścia i o jakość :) ???????????????

01.12.2001
19:42
smile
[97]

tygrysek [ behemot ]

na jakim polskim serwerze można grać klientem UO:TD AvE

01.12.2001
22:05
[98]

Perrin Aybara [ Pretorianin ]

tygrysek -> na CLu napewno mozna.

02.12.2001
03:10
[99]

Lobo_17 [ Pretorianin ]

tak sobie napisalem bo to moj 100 post :)

02.12.2001
07:48
[100]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nastepna odslona:

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.