GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Edukacja w Polsce

22.11.2001
18:06
[1]

Lindil [ WCzK ]

Edukacja w Polsce

Wczoraj w radiowej Trójce miała miejsce debata na ten temat. Chociaż generalnie rozmowa tocząca się w studio była jedynie przelewaniem z pustego w próżne, to jednak myślę, że kwestia kształcenia i kształtowania przyszłych pokoleń jest na tyle istotna, że warto poruszyć ją na tym forum. Zwracam się więc do pozostałych użytkowników z pytaniem: Co sądzicie o systemie i poziomie nauczania w polskich szkołach/uczelniach oraz jak chcielibyście go zmienić?

22.11.2001
18:09
[2]

pasterka [ Paranoid Android ]

powiem tak, i jedni (nauczyciele) i drudzy (uczniowie) maja duzo za uszami, a jak jest jakas debata, to tylko zwalaja wine jeden na drugiedo:((

22.11.2001
19:56
smile
[3]

NicK [ Smokus Multikillus ]

pasterka ---> chyba nie chodzi tutaj o relacje nauczyciel - uczeń, tylko o jakość szkolnictwa jako systemu. Za mało interesowałem się tym problemem, aby wnieść coś konkretnego do dyskusji. Wydaje mi się jednak, że najwięcej do zrobienia pozostało w odpowiednim doborze programu nauczania i określeniu celów jakie mają być osiągnięte przez edukację. Cały system nie powinien być nastawiony na wpajanie uczniom wiedzy encyklopedycznej, a rozwijał myślenie, pomagał rozwiązywać konkretne problemy, podchodził do ucznia bardziej indywidualnie i kierunkował jego edukację zgodnie z jego zainteresowaniami i umiejętnościami. To takie moje bardzo ogólne spostrzeżenia.

23.11.2001
08:14
[4]

Taunis [ Konsul ]

Lindil --> Jak ty siedziałeś w szko... ee w pracy :) Ja oglądałem debate ale w sejmie :) Ta pani minister jednak coś kręci, choć sama nie wie za bardzo co; opozycja jest przeciw wszystkiemu; a Samoobrona uwaza, że "rolniczaki" są najważniejsze dla edukacji (ba, dla Kraju!). Nic konkretnego ta sejmowa dyskusja nie wniosła. Mamy starą maturę, a w nowej nie ma matematyki :) Pozdro - Taunis [Player Killer]

23.11.2001
14:19
smile
[5]

grzech [ Generaďż˝ ]

jako stary uczniak, student, nauczyciel itp. powiem tak: polityka edukacyjne w naszym panstwie jest taka, ze chcemy miec duzo absolwentow, bez wzgledu na poziom ich wiedzy. Przeklada sie to na wszystki poziomy ksztalcenia! Uczen nie szanuje oceny, ktora uzyskal - przyklad: moj brat otrzymal kilka ocen niedostatecznych (za brak zeszytu, jakas klasowke i coos jeszcze) w jednym z semestrow. na koniec tego semestru ma ocene dobra!. przeciez to skandal, zeby oceny z tego samego przedmiotu mialy wage statystyczna. Ocena jest ocena! Jak masz miec 4 na koniec posiadajc pare 2 badz 1 to trza niezle nazbierac samych 5 by wycisnac 4 na koniec! moze i jestem surowy, ale tylko surowosc oceny wymusi wzrost poziomu wiedzy... w koncu dochodzimy do parodystycznych kwestii, ze srednio wyksztalceni ludzie nie potrafia rozwiazac ogolnie sformulowanego problemu. podam kojeny przyklad, tym razem zadufania rodzicow: Jak ich ukochane dziecko sobie nie radzi w szkole to jest to wina zbytniego obciazania ucznia a nie niklej lotnosci umyslu ucznia. Wina spada na program nauczania, nauczyciela itp. a niek nie analizuje tego, ze uczen nie powtarza materialu (niektorzy musza, bo inaczej nie qmaja), nie cwiczy nabytych umiejetnosci. W rezultacie mamy glaba z wyksztalceniem. podobnie sprawa mam sie w szkolnictwie wyzszym, tyle, ze tutaj legalnie placi sie za uzyskany tytul, platne repety "do bolu" itp. jak sie ktos nie nadaje to wypad na cos innego, a jak sie takze tam nie nadaje to trzeba zapomniej o literkach przed nazwiskiem!!! qwa, ale mnie ponioslo :)))) ale kwestia edukacji lezy mi bardzo na sercu.

23.11.2001
14:24
smile
[6]

magda_lena [ Centurion ]

wolalabym aby nie bylo gimnazjow !!!! chcialabym jeszcze chodzic do szkoly w starym systemie (niestety jestem pierwszym roczniekiem nowego) :((( ale stary system mial zbyt duzo uczenie sia pamieciowego i szczegolowego :((( wogole powinien byc zupelnie nowy system lepszy itp. !!!

23.11.2001
14:39
smile
[7]

kiowas [ Legend ]

grzech ---> platne tepety do bolu?? Nie wiem na jakim kierunku studiujesz/studiowales, ale na moim niezdana poprawka oznacza 'wypad z baru' niezaleznie od posiadanej na koncie gotowki.

23.11.2001
14:40
smile
[8]

kiowas [ Legend ]

Oczywiscie repety, nie tepety.

23.11.2001
14:46
smile
[9]

Majin [ Generaďż˝ ]

Magda_lena, gimnazjum to piękna rzecz! Rok więcej opieprzania się ;P Pozdro Majin

23.11.2001
15:00
[10]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

W liceum było fajnie. A teraz trzeba studiować. Tyle tylko, że mozna sobie olewać niektóre wykłady.

23.11.2001
15:15
smile
[11]

crash [ Centurion ]

Studiuję Informatykę - ale z niewiadomego powodu mam w tygodniu tylko 1h ćwiczeń z Informatyki , 2h fizyki , a reszta ćwiczeń to jest 7h - matematyki (i to w czterech róznych przedmiotach: Logika, Algebra, Analiza Matematyczna i Równania Różniczkowe) - ciekawe kto był ministrem edukacji kiedy układali ten plan ?!?

23.11.2001
17:34
[12]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

crash--> a na ktorym roku jestes???? myslisz ze informatyka to tylko komputer???? wiekszosc informatyki to dzialania matematyczne ktore musisz opanowac zanim zaczniesz je wdrazac na jezyki programowania :-) grzech--> popieram kiowasa, bo wydaje mnie sie ze mowisz o prywatnych "uczelniach" . Tam gdzie ja jestem to na pierwszym roku odpadlo praktycznie 8 osob na 54... i co ??? a mogli zaplacic??? nie sadze wszystko zalezy od rodzaju uczelni , kierunku i podejscia wykladowcow. Jak sa ok. to pozwola ci na dodatkowa poprawke ale w innych przedmiotach komis i bye!!!

23.11.2001
19:00
[13]

g3rg [ Legionista ]

nie wiem jak ma sie sprawa z podstawowkami gimnazajmi, liceami itp, ale uczelnie wyzsze w naszym kraju to najnormalniejszy bisnes. Powstaja jak grzyby po deszczu, i... w sposob zgodny z prawem sprzedaja tytuly, nie wyksztalcenie. Jezeli nie zostanie zrobione nic w tym kierunku to kazdy chloptas majacy rodzicow dobrze zarabiajacych bedzie magistrem, a czlowiek niezamozny.. no coz rowy tez ktos musi kopac

24.11.2001
00:01
[14]

grzech [ Generaďż˝ ]

panowie... slowa "repeta do bolu" nie swiadcza tylko o uczelniach niepublicznych :/ chociaz na niepublicznych jest to chleb codzienny :( konczylem panstwowke na kierunku, na ktorym zostaje srednio 1/3 przyjetych :) wiec nie pijcie tu do mnie... zdania nie zmienie - za stary jestem na zmiany swiatopogladu (chociaz tylko krowa nie zmienia pogladow). nadal twierdzic bede, ze nalezy wymagac, wymagac i jeszcze raz wymagac od ucznia (studenta) a nie tylko "pokazywac droge" - mamy za malo inteligentnych mlodych ludzi, ktorym to wystarczy :(

24.11.2001
00:32
smile
[15]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Ja chodze do 2 klasy lo na profil mat-inf i odnosze wrazenie ze ucze sie na profilu biol-pol-chem-fiz ;) Matematyki mam 4 w tygodniu, chemie 2, biologie 2, polskich 5... i kto to niby ukladal ? Czemu nauczycielka fizyki usilnie mi wmawia ze mat-inf to to samo co mat-fiz ? ;) Eh... to trzeba zniszczyc i zbudopwac od nowa... ;)

24.11.2001
00:36
smile
[16]

FramZeta [ Konsul ]

... a u mnie ze 180 osób na drugim roku zostało 37... mówię wam - wydział elektroniki na wrocławskiej Poli to skandal! a najgorsze są te paniusie z dziekanatu... d:(((((((

24.11.2001
09:00
[17]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

TAk jest chyba na każdej polibudzie. NA warszawskiej nie zależnie od kierunku w pierwszym semestre jest w zasadzie tylko chemia fizyka i matma. To przesiewa. Acha, zapomniałem o geometrii wykreślnej.

24.11.2001
09:11
[18]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

LooZ--> ja tez bylem na informatycznym profilu - i co sie okazalo ???? ze to poszerzone mat-fiz :-))))))) wiec ma racje ale i tak czasy LO byly niezapomniane ...

© 2000-2025 GRY-OnLine S.A.