GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Systemy Do gry w multilotka. Kit?? A moze kura znosząca złote jajka :P

21.04.2003
19:44
[1]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

Systemy Do gry w multilotka. Kit?? A moze kura znosząca złote jajka :P

Zamierzam kupić system. Ale nei wiem czy warto czy żeczywiscie daje to choc minimlane zyski. Na allegro mozna teraz je kupic za 10 zl to juz nie systemy po 200 zl reklamowane w gazetach. Czy warto może ktoś grał i byłby w stanie podzielić się spostrzeżeniami.

21.04.2003
19:47
[2]

Dwalin [ Reggae ]

Jak dla mnie kit. To chyba logiczne, że taki gościu, który znałby niezawodny system nikomu by go niesprzedał bo po co zdradzać komuś cos tak watrosciowego a sam by co 2 czy tam 3 dni wygrywał 1.ooo.ooo PLN :) i nie musialby zarabiać na życie wciskając kit...

21.04.2003
19:48
smile
[3]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

ehh... Jesli koles zarzeka sie, ze system dziala to powiedz, ze zaplacisz mu z wygranej. Ciekawe co powie. :)

21.04.2003
19:48
[4]

Fantazyoosh [ sałatka z pora ]

pic na wode... jesli znasz chocby podstawy rachunku prawdopodopienstwa i statystyki, powinienes o tym wiedziec

21.04.2003
19:51
smile
[5]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

100% kit & ściema

21.04.2003
19:52
[6]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

Nom to troche bije czarami :P. Ale co to nie wiem czy z samej ciekawosci tego nie kupic :).Chcialbym tez zobaczyc co mysła na ten temat osoby co kupily :).
Dwalin==>Mnie by wystarczyly wygrane co 3 dni 200 zl :P

21.04.2003
19:55
smile
[7]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

To działa na takiej zasadzie: (przedstawie za pomocą monety) Jeżeli rzucimy monetą 1000 000 razy i za każdym razem zapiszemy co wypadło to i tak nie wiemy co wypadnie 1000001 raz a leszcz, który sprzedaje Ci system twierdzi, że wie. Kłamie

21.04.2003
20:01
[8]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dla mnie to niepotrzebna ściema, ale:

Działa to na tej zasadzie, że niektóre numery naprawdę wypadają częściej od innych. Ten system to nic innego jak przelicznik rachunku prawdoposobieństwa na wypadnięcie kolejnej 20stki. Biorąc pod uwagę poprzednie wyniki jak i wykreślając te mało prawdopodobne (jak np pod rząd 5,6,7...) Tak więc taki system napewno zwiększa szansę wygranej, ale w bardzo mały sposób i nigdy nie da pewności.

21.04.2003
20:23
[9]

Novus [ Generaďż˝ ]

mylicie sie, te systemy dzialaja, bo odpowiednio duzo chybil trafil - bedzie zysk ale
potrzeba duzych nakladow na razi( 2 - 3 tys zl odpowiednio ulokowane) i wygrana z tego jest rzedu 50 zl

21.04.2003
20:25
smile
[10]

wysiu [ ]

Kit. Po pierwsze dlatego, ze takie cos jak rachunek prawdopodobienstwa w ogole nie istnieje..:)

21.04.2003
20:27
smile
[11]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Cainoor : Biorąc pod uwagę poprzednie wyniki jak i wykreślając te mało prawdopodobne (jak np pod rząd 5,6,7...)

Fajnie ale szansa ze wypadnie 1,2,3,4,5,6 jest dokaldnie taka sama jak ze wypadnie np. 06-11-15-23-43-46 (ostatnie losowanie)

21.04.2003
20:27
[12]

homer_simpson [ Pretorianin ]

Ściema na całego. Pomyśl. Jakby to był niezawodny sposób na wygraną, to KAŻDY by w to grał, i Totalizatorowi by się to poprostu nie opłacało.

21.04.2003
20:29
smile
[13]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Novus -> zgadaza sie kupujesz za 2-3 tysiace i wygrywasz (nie zawsze) 50 zl :))

21.04.2003
20:29
smile
[14]

Novus [ Generaďż˝ ]

Basiu...

21.04.2003
20:30
smile
[15]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Novus -> chyba nie ten watek...

21.04.2003
20:54
smile
[16]

Duke [ Generaďż˝ ]

kit, nie ma czagos takiego jak system ktory gwarantuje wyrana w totka

21.04.2003
21:20
smile
[17]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Duke -> alez jest, obstawiasz wszystko i nie ma bata, musisz wygrac :)

21.04.2003
22:09
smile
[18]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Nie wiem co jest w tym systemie, ale kupiłem sobie na Amazonie książkę Lottery Master Guide i okazało się że na totolotku można zarabiać:)) Znam rachunek prawdopodobieństwa i wiem, że na wygrane przeznacza się około połowy zebranej kasy (podatek od gier, obsługa, zysk TS itd.). To skąd są te pieniądze? W uproszczeniu z bemyślności tych co wypełniają kupony. Gościu miał wyniki wszystkich losowań w USA od początku i paru innych krajach.
Przykłady bezmyślności:
- wypełnianie daty urodzin - ogranicza pasmo liczb (miesiąc, dzień rok)
- typowanie kolejnych liczb - nigdy na świecie nie padała wygrana 1,2,3,4,5,6 - kolejne liczby chyba gdzieś raz
Tego typu ludzie finansują w/w narzuty (podatki etc).
Dalej bierze się tendencję liczby (dawno nie było, pojawia się coraz częściej (kule wybite)), sumę liczb w graniach środka (rozkład prawdopodobieństwa) i to zaczyna mieć jakiś sens.
Jak wszyscy grają z jednego systemu to mała szansa na dużą wygraną.
Stosując się do systemów lub mając pewną wiedzę, ma się większe szanse na zgarnięcie kasy od tych co je źle wypełniają.

21.04.2003
22:42
[19]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

VinEze ---> Racja. :-)

_Robo_ ---> Oprócz rachunku prawdopodobieństwa istnieje jeszcze coś takiego jak statystyka.

21.04.2003
22:46
smile
[20]

wysiu [ ]

VinEze --> Oczywiscie szansa na wystapienie w danym losowaniu kombinacji 1-2-3-4-5-6, czy tez kombinacji daty urodzenia, czy tez kombinacji kompletnie losowej, niezwiazanej z niczym, jest IDENTYCZNA:)

Cainoor --> Jak to było z tymi kłamstwami, wielkimi kłamstwami, i statystyką?:) Mozesz przypomnieć?:)

21.04.2003
22:52
[21]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

VinEze--->

Z tego co napisałeś, tajemna wiedza o loteriach zwiększa szanse dużej wygranej np. trafienia "szóstki" w dużego lotka samotnie zamiast dzielić się wygraną z 85 osobami. Unikamy bowiem powszechnie stosowanych systemów wyboru liczb.
Samego trafienia nie jednak ułatwia.
Wbrew pozorom, gdy rzucamy monetą, po 5 kolejnych orłach prawdopodobieństwo wypadnięcia 6 orła wynosi 50%.

21.04.2003
22:52
[22]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

heh, Wysiu mnie uprzedził :)

21.04.2003
22:58
[23]

Azirafal [ Konsul ]

uksiu ---> Niby tak, ale wcale nie tak :) Rzuć 100 razy i zobaczymy ile będzie orłów.

21.04.2003
23:00
smile
[24]

wysiu [ ]

Azirafal --> A jak po 99 rzutach bedzie 99 reszek, to jakie jest prawdopodobienstwo, ze za setnym razem w koncu wypadnie orzeł? Ile jestes gotowy na to postawic?:)

21.04.2003
23:03
[25]

Azirafal [ Konsul ]

wysiu --> Jestem gotów wszstko postawić, że w 100 losowych rzutach nigdy nie będzie 99 reszek* :)

* - moneta jest równo wyważona, ma orła i reszkę i jeszcze kilka innych zastrzeżen można podać :)

21.04.2003
23:10
smile
[26]

wysiu [ ]

Azirafal --> A ja nie postawie nic, bo prawdopodobienstwo na to jest identyczne, jak na wystąpienie 50 orłów i 49 reszek. Czy tez 30-69. Czy 98-1. Po prostu - w kazdym rzucie, KOMPLETNIE NIEZALEZNIE od poprzednich, prawdopodobienstwo wynosi 1/2..:)

21.04.2003
23:11
[27]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

Kolejnym argumentem przeciwko skuteczności sysytemów jest stanowisko ludzi z TS. Przecież gdyby istniała realna możliwość obliczenia czy przewidzenia wyniku oni by sie tym zajęli. Np zabronili sprzedawać, albo cokolwiek innego. A nic takiego przecie sie nie dzieje. Oni wiedzą, że to pic na wode, wiec nie przeszkadza im, że ktoś zapłaci za kupon i jeszcze za system.

21.04.2003
23:16
[28]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

Azirafal --->

Jeśli potrzebujesz dowodu w postaci eksperymentu w odpowiednich warunkach, to nikt normalny Ci tego nie zapewni.

Podobnie nikt nie pokaże Ci na Twoje oczy Plutona. Zapewne więc nie istnieje :P

21.04.2003
23:22
[29]

Chupacabra [ Senator ]

to sie nazywa gra losowa, bo nie ma w niej rzadnej prawidlowosci i systemu:) A jak bedziesz wydawal 2-3 tysiace miesiecznie na kupony to z rachunku prawdopodobienstwa napewno kiedys trafisz, ale prawdopodobienstwo, ze trafi cie poriun jest kilka razy wieksze;)) Dlatega ja nigdy nie zmarnowalem nawet zlotowki na takie bzdury jak totolotek

21.04.2003
23:32
[30]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

A ja mimo świadomości bezsensu - gram w Dużego Lotka.
Wybieram sobie 6 liczb na 10 kolejnych losowań - nie chce mi się latać i kupować nowe :)

A dlaczego w ogóle się w to bawię? Daje mi to beztroską zabawę w sprawdzanie, jak liczby wylosowane krążą wokół moich typów ;)))

Poza tym, przypomnijcie sobie stary dowcip o Żydzie, który skarżył się do Boga że nie wygrywa na loterii :)))

21.04.2003
23:48
[31]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

To są zupełnie różne sprawy:
1. rachunek prawdopodobieństwa i to jaka jest szansa kombinacja padnie
2. statystyka jak grający zazwyczaj wypełniają (kolejne liczby, daty urodzin itd.)

Bo ludzie wypełniają kombinacje mało prawdopodobne, a jeszcze na dodatek te kombinacje (sposób wypełniania) w wypadku wygrania dają małe wygrane, bo z dużą szansą są nieunikalne.

Weźmy jeszcze takie kryterium (książka opisuje ich kilkanaści i są one zrozumiałe, logiczne i rozłączne) jak suma liczb dla przykładu w grze 6*49.
Najmniejsza możliwa suma jest 21. W Kanadzie nie było do tej pory sumy niż 45. Sumy poniże 83 wygrywają poniżej 1%.
Największa 279. Największa była 247.

Najwięcej losowań miało sumę 150

Możnaby sobie narysować rozkład prawdopodobieństwa takich sum.

Ilu ludzi tak skreśla założę się, że mając nawyki niewiele.

Metod sprawdzenia czy liczby są "dobre jest wiele", dorzucę np takie historia długoterminowa (w końcu statytystycznie padnie), historia krótkoterminowa (kule się jednak wybijają), trendy liczby, ... .

21.04.2003
23:50
[32]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

Galahad mayor--->

Lepiej napisz książkę o systemie grania w lotka lub program do wyboru odpowiednich liczb i zacznij sprzedaż.
Większa szansa, że wyjdziesz na plus.
Mniejsza, że w horoskopie wyjdziesz na sympatycznego barana spod znaku bliźniąt.

21.04.2003
23:53
smile
[33]

Voodooo [ Pretorianin ]

Wysiu --> piszesz bzdury "szansa na wystapienie w danym losowaniu kombinacji 1-2-3-4-5-6 (...) czy tez kombinacji kompletnie losowej, niezwiązanej z niczym, jest IDENTYCZNA" - otóż liczby 1-2-3-4-5-6 występują w pewnym porządku i jest milionkrotnie mniejsza szansa na ich trafienie (właśnie przez wzgląd na ich uporządkowany charakter), niż liczb nazwanych przez Ciebie "kompletnie losowych" - wkurza mnie, gdy ktoś z taką pewnością takie farmazony pisze, ludzie - pomyślcie trochę...

21.04.2003
23:57
[34]

wysiu [ ]

Vooodooo --> Whatever. Nazwij to 4-6-2-3-1-5. Kolejnosc chyba w totku nie ma znaczenia?

22.04.2003
00:02
smile
[35]

Voodooo [ Pretorianin ]

Wysiu - jeszcze jeden przykład na twoją znikomą wiedzę z rachunku prawdopodobieństwa - cytuję: "Po prostu - w kazdym rzucie, KOMPLETNIE NIEZALEZNIE od poprzednich, prawdopodobienstwo wynosi 1/2" - przecież to są bzdury... jeżeli bierzesz pod uwagę - zgodnie z Twoim przykładem - ciąg 100 rzutów monetą, to w przypadku wyrzucenia reszki 2 razy pod rząd, prawdopodobieństwo na wyrzucenie orła za trzecim razem znacznie wzrośnie! Gdyby było tak jak błędnie uważasz - to szansa na wyrzucenie w 100 rzutach samych reszek byłaby jak 1/2. Mówię po raz drugi - zastawnów się, co piszesz! Tym samy chciałem zaznaczyć, że systemy lotto nie ograniczają się do samego rachunku prawdopodobieństwa, lecz postępowania w razie przegranej, typowaniu najżadszych liczb i najczęstszych - jedno jest pewne - trzeba mieć na takie zarobki dużo kasy i zdecydowania na początek, inaczej straci się mnóstwo pieniędzy.

22.04.2003
00:04
[36]

Voodooo [ Pretorianin ]

Wysiu --> podałeś uporządkowane liczby jako równorzędny przykład do liczb losowych ;) Kolejność ich występowania nie ma znaczenia, ważne, że są WZGLĘDEM siebie następujące - jedna po drugiej

22.04.2003
00:06
[37]

wysiu [ ]

Vooodooo --> Zapoznaj sie z teoria rachunku prawdopodobienstwa, zanim zarzucisz innym pisanie bzdur.. Skad moneta ma wiedziec, jakie byly wczesniej wyniki? Przy dwoch mozliwych wynikach losowe prawdopodobienstwo to zawsze 1/2, i tyle.. To o czym piszesz, to statystyka, a nie rachunek prawdopodobienstwa. A o statystyce juz napisalem.

PS. Ile wydales na totka, i ile wygrales?

22.04.2003
00:15
[38]

wysiu [ ]

Vooodooo -->
BTW. Statystyka jest kompletnie niedorzecznym narzedziem do totka, z samej swojej definicji nadaje sie ona do analizowania wynikow zbiorow jakkolwiek uporzadkowanych i przewidywalnych, a nie do calkowicie losowych gier liczbowych.

22.04.2003
00:18
[39]

mikmac [ Senator ]

wysiu, azirafal -->
obaj nie macie racji (chodzi mi o orly/reszki)

Tak sie sklada, ze kurwiszon na studiach 3 semestry mnie katowal z rachunku prawdopodobienstwa...

Azirafal -->
rozklad prob niezaleznych o rownym prawdopodobienstwie bedzie przypominal krzywa Gaussa. Czyli im wiecej prob tym lepszy Gauss, lub na polski, bardziej po rowno orlow-reszek.
Co jednak nie dowodzi, ze w 100 probach nie moze byc 99 orlow - moze ale jest to bardzo malo prawdopobone, a dokladnie prawdopodobienstwo wynosi... ze schematu Bernoulliego: 100*(0,5^100)
Wysiu -->
nie masz masz racji ze wyniki 50-50, 30-70, czy 10-90 sa rownoprawdopodobne. Te zdarzenia nazywaja sie rzeczywiscie niezaleznymi, ale traktuje sie je jako calosc. Najbardziej prawdopodbne jest 50-50, kazde inne jest coraz mniej prawdopodbne.

to all -->
ci, ktorzy mowia o systemach do totka - a wiec gry czysto losowej (pomijam jakies wyatrte kulki i inne bzdety.
COS TAKIEGO NIE ISTNIEJE!!!
W duzym toktu (49 kul, 6 pobran bez zwracania) mamy dokladnie 10 068 347 520 kombinacji. I kazda, absolutnie kazda jest rownie prawdopodna. Co zadziwaiajace dla niektorych, ta ktora byla wczoraj jest rownie prawdopobna dzisiaj jak kazda inna!!!.

22.04.2003
00:18
[40]

Voodooo [ Pretorianin ]

moneta nie ma tego wiedzieć, ale TY to możesz wiedzieć obserwując kolejne losowania - zapominasz chyba, że rachunek prawdopodobieństwa może brać pod uwagę ileśtam losowań pod rząd, podczas gdy ty uparłeś się, żeby w 100 losowaniach traktować każde z nich jako jednostkowe zdarzenie!!! To jest duży błąd i zapewniam Cię, że wiele razy grałem z ludźmi na pieniądze w obstawianie orła i reszki w podrzutach monetą - zawsze można wygrać, jeżeli się zna te podstawowe zasady, o których piszę... oczywiście pod warunkiem, ze rzutów monetą jest duużo - im więcej, tym lepiej.

Moje gry w lotka - grałem przez 3 miesiące, operowałem kwotą do 700 zł. Po tygodniu zrobiłem błąd, który mnie dużo kosztował - podniosłem stawkę o 200%, zamiast o 100% chcąc więcej wygrać - przez resztę czasu (prawie 3 miechy) miałem zyski. Bilans - zyski wyrównały mi straty, które poniosłem na początku robiąc błąd, czyli wyszedłem na 0 (no może jakieś 10zł do przodu, ale to się nie liczy).

Mam jedną prośbę - nie mów mi więcej, żebym się zapoznawał z teorią rachunku prawdopodobieństwa. Lepiej sam coś poczytaj ;)

22.04.2003
00:21
smile
[41]

wysiu [ ]

mikmac -->
<- Co do tego podsumowania:)

ps. Tez mnie z tego badziewia meczyli...:)

22.04.2003
00:22
[42]

mikmac [ Senator ]

Voovoo -->
hehe pokazales sie jak pisalem swoj post
GLUPOTY PLECIESZ!!! - Co nie znaczy ze wysiu ma racje..
Najpierw postudiuj zanim zaczniesz sie tak autorytatywnie wypowiadac i obrazac innych!!!!!!!!!!!!
To ze liczby sa uporzadkowane ma sie do rachunku pr. jak piesc do nosa.
Jest IDENTYCZNA szansa na wylosowanie 1-2-3-4-5-6 jak i 13-23-45-32-21-42
IDENTYCZNA!!!
Jedna do 10 068 347 520.........

Pomysl zanim cos napiszesz!!!!

22.04.2003
00:24
[43]

Voodooo [ Pretorianin ]

mikmac --> to bardzo ograniczone podejście, że każda kombinacja jest równie prawdopodobna... kombinacja, że trafi się dokładnie ten sam ciąg, co dnia poprzedniego - jest duuuużo mniejsza, niż każdej innej kombinacji - jeden warunek, o którym wysiowi wspominałem - lotka należy traktować, jako ciąg kolejnych losowań i nie traktować każdego losowania indywidualnie - w ten sposób nigdy się nic nie wygra. A jeżeli zaobserwujemy, że któraś z liczb nie powtórzyła się od ostatnich 20 losowań, to obstawiając na nią - mamy ponad 99% pewność, że w ciągu najbliższych 3 losowań się trafi! Należy więc brać pod uwagę jak największą ilość poprzednich losowań. Reszta, to naprawdę sprawa systemu, jaki opracujemy. Wierzcie mi - to nie są bzdury

22.04.2003
00:25
[44]

Voodooo [ Pretorianin ]

mikmac --> sorry, mylisz się ;) to nie ja głupoty piszę

22.04.2003
00:30
smile
[45]

wysiu [ ]

Tak ogolnie - jesli istnialby system do totka, to wszyscy lepsi matematycy na swiecie by go szukali, zamiast meczyc sie normalna praca.. I pewnie byliby teraz w czolowce najbogatszych ludzi swiata;)
A jak dotad zaden uczony chyba sie tym na powaznie nie zajmuje..:)

Bawi mnie, ze ktos wierzy, ze kupi mozliwosc wygrania milionow w telemarkecie...:) Mozliwosc - owszem. Jak bedzie gral, to ma szanse wygrac..:) Szanse taka sama, jak kazdy inny gracz:)


Tak więc płaćcie dalej swój podatek od naiwności....:)

22.04.2003
00:30
[46]

mikmac [ Senator ]

Voodoo -->
zapraszam na wyklady z prawdopodobienstwa..a nie ze statystyki!! to jednak troche co innego.
Za kazdym razem masz te 10 mld kombinacji i nic tego nie zmieni. Kazda ma takie same szanse!!!
To tak jak z moneta. Rzucasz 10 razy. Juz 6 razy pod rzad byla reszka. ty ze swoimi systemami juz od 3 razy mowisz, ze na bank bedzie orzel.
A ja mowie nie wiem. Maja po 50% szans za kazdym razem...

22.04.2003
00:30
[47]

Azzie [ Senator ]

wysiu: Ja sie moge zalozyc o 100 zl ze po 99 reszkach wypadnie orzel. Zacznij rzucac moneta. Jak wyrzucisz wreszcie te 99 reszek pod rzad to mnie zawolaj i zobaczymy kto wygra :)

W przypadku Twojej smierci ze starosci przed wyrzuceniem 99 reszek pod rzad uznaje swoja wygrana heheh :)

22.04.2003
00:33
[48]

mikmac [ Senator ]

Azzie -->
ja bym nie byl taki hej do przodu. Jak mu sie juz uda te 99 to i moze ta setna rzucic :-))))

22.04.2003
00:34
[49]

wysiu [ ]

mikmac --> Ty sie tak nie ciesz, z tymi swoimi szescioma razami tez sie mozesz pare godzin pomeczyc...:))

22.04.2003
00:36
[50]

mikmac [ Senator ]

wysiu -->
heh na rachunku na wykladach robilismy 10 orlow/10 rzutow w godzine :-))))))))))))

22.04.2003
00:36
[51]

Azzie [ Senator ]

Hihihi a tak apropo systemow. Ja Wam powiem ze to naprawde super interes. Sam chcialem napisac system i zbic na nim fortune (sprzedajac go frajerom). Niestety ostatecznie nie chcialo mi sie go zaczac programowac...

Jedyny system jaki moze byc to program ktory pomaga obstawic jak najwieksza ilosc kombinacji przy uzyciu jak najmniejszej ilosci kuponow. Efektem tego jest zwiekszenie szansy na wygrana, oczywiscie posrednio. I mowimy tutaj o najnizszych wygranych, a nie o szostce. Szansa trafienia szostki jest zawsze tak samo nikla... Ale na pewno wieksza dla tych co uzywaja systemow bo oni zwykle kilknascie kuponow na losowanie wypelniaja :)

A taki system pomaga uniknac sytuacji gdzie np obstawiamy dwa zaklady:
Jeden na liczby: 13 24 31 17 19 2
A drugi na liczby: 13 24 31 17 19 3

jak widac nie ma to wiekszego sensu, a przy duzej liczbie zakladow takie dublowanie sie moze sie zdarzac dosc czesto.

22.04.2003
00:38
[52]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

???????????

(tak dziwi się Kot Schroedingera na konieczność udowadniania nieskuteczności stosowania systemy w totolotku)

Gdzie nam do zaawansowanej fizyki, skoro w opisywalnych matematycznie zjawiskach szukamy dowodów na siłę chłopskiego rozumu...

22.04.2003
00:38
[53]

Azzie [ Senator ]

mikmac: Szana na wyrzucenie 99 reszek pod rzad wynosi 633825300114114700748351602688

Jak Ci sie nudzi to sproboj przeczytac ta liczbe :) Zgodnie z teoria chaosu to podobnie wielka szansa jest na to ze wlasnie w tej chwili woda w moim kranie zamienila sie w piwo.

22.04.2003
00:39
[54]

Azzie [ Senator ]

oczywiscie mialo byc 1 do 633825300114114700748351602688

O! Zeby nie bylo nieporozumien :) A powyzsza liczba to oczywiscie dwa podniesione do 99 potegi.

22.04.2003
00:44
[55]

mikmac [ Senator ]

Voodoo -->
a teraz opowiem Ci troszke jak to z ta matematyka jest.
Rzeczywiscie matma w postaci rachunku prawdopodobienstwa daje zludne wrazenie, ze skoro juz od 20 razy nie bylo liczby 21 to jest znacznie wieksza szansa, ze ta liczba bedzie teraz niz to ze wypadnie 7, ktora ostanio byla 4 razy.
I na tej bazie (czyli juz statystyka a nie prawdopodobienstwo) daloby sie stworzyc system, nawet bardzo skomplikowany, ktory daje wrazenie typowanie "pewniejszych" liczb. Ba nawet da sie to poprzec wzorem o zdarzeniu bez zwracania, oraz prawem wielkich liczb Bernoulliego!!!!

Ale tak szczerze nijak sie to ma rzeczywistosci, gdyz.. no wlasnie: bo cala ta machina matematyczna NIE ma najmniejszego wplywu fizycznego na wynik losowania!!!! Ta cala statystyka nie poprzesuwa kuleczek.
I dla ciebie niestety trzeba kazde losowanie traktowac oddzielnie. Jak by sie nie spinac to tak jest. Zaufaj.

Ale na szczescie dla totolotka ucza takie rzeczy tylko niektorych - reszta jest przekonana, ze systemy istnieja i totka sa sie oszukac. No bo przeciez matma udowadnia ze sie da..LOL

22.04.2003
00:48
[56]

mikmac [ Senator ]

Azzie uprosiles sprawe

zrobiles tak, ze rzucasz 99 razy i za kazdym razem masz reszke.
Wczesniej mowilismy o innym zdarzeniu - 100 rzutow i "tylko" 99 reszek - jedno nie wazne jakie.
A tutaj nie wystarczy podniesz do potegi - zdarzenie za zwracaniem
Tutaj musi byc schemat Bernoulliego czyli: (n po k)* u^n*(1-u)^(n-k)
gdzie: n - liczba prob, k - liczba sukcesow, u - prawdopodobienstwo sukcesu.
W naszym wypadku ten wzor daje wynik 100*0,5^100

22.04.2003
00:53
[57]

Azzie [ Senator ]

Voodoo: Obawiam sie ze masz pewne braki w dziedzinie matematki zwanej prawdopodobienstwem.

Mylisz k-wyrazowe wariacje z powtorzeniami zbioru n-elementowego z jedno-wyrazowa wariacja bez powtorzen zbioru n-elementowego (ha!)

W pierwszym przypadku stosujemy wzor n^k

A w drugim jest to n^1 czyli po prostu n

Dlatego tez szansa na wyrzucenie reszki w jednym rzucie jest 1/2
W dwoch rzutach 1/4
A w trzech 1/8

Ale jesli mamy juz dwie reszki wyrzucone to nadal mamy szanse 1/2 na kolejna reszke ( bo 1/4 * 1/2 = 1/8 ).

Popelniasz bardzo popularny blad, przyznaje ze sam go kiedys nagminnie popelnialem i ciezko bylo mi uwierzyc w swoja pomylke.

22.04.2003
00:57
[58]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

I tak polowy tego nie rozumiem:P. Pojde do wrożki ona mi pomoze :P.
I male pytanie czy ktos woglole widzial taki system na oczy i czy grał w ten sposb w lotka :)

22.04.2003
01:16
[59]

Azzie [ Senator ]

mikmac: Mamy te same wyniki (praktycznie).
Ty mowisz o 100 rzutach, ja o 99.

Twoj wynik to: 7,8886090522101180541172856528279e-29
Moj: 1,5777218104420236108234571305656e-30

Jesli jednak zaczne liczyc jak do 100 rzutow to wynik wychodzi:
7,8886090522101180541172856528279e-31

A teraz zabij mnie ale nie moge dojsc skad sie bierze ta roznica w wykladniku potegi o te 10^2...

Jednak jestem przekonany ze te wzory sprowadzaja sie do siebie, jakby nad tym doglebniej pomyslec :)

22.04.2003
01:22
[60]

Azzie [ Senator ]

Hmmm ta roznica to wlasnie te 100 przez ktore mnozysz. Dochodze do wniosku ze faktycznie schemat Bernoulliego (czy jak mu tam, nie mam sily ja patrzc jak sie to pisze ;) ) jest odrobine dokladniejszy... Jednak wynik jest podobnego rzedu wielkosci... Bo w sumie co to za roznica czy mamy wynik do potegi minus 29 czy minus 30 albo minus 31 ;)

wysiu: Zaczales juz rzucac? :) Bo chcielibysmy nasze teorie w praktyce sprawdzic ;)

22.04.2003
01:23
[61]

mikmac [ Senator ]

nasze wyniki roznie sie dokladnie o 50 :-))
2^99 * 50 = 2^100 / 100

Ale roznica wynika z innych zalozen. Chociaz schemat bernouliego tez da sie zastosowac do twojego przypadku - czyli 99 orlow na 99 prob. Tyle ze to nie ma sensu bo caly wzor sprowadzi sie do 0,5 ^99. Reszta bedzie jedynkami

22.04.2003
01:24
[62]

Voodooo [ Pretorianin ]

Hej, Azzie --> udowodniłeś na tym forum, że jednak może istnieć prawdopodobieństwo obserwowane podczas kolejnych zdarzeń, a co inni próbowali przyrównać do statystyki. Oszczędziłeś mi zbędną paplaninę. Skoro tak, to przejdźmy do tego, co powiedziałeś, a powiedziałeś słusznie i poparłeś to, co mówiłem wcześniej - jeżeli mamy CIĄG zdarzeń i wurzycimy 2 reszki, to prawdopodobieństwo, że za 3 razem trafimy orła znacznie wzrośnie - konkretnie7/8, zgodnie ze wzorem. Jeden warunek, który wciąż powtarzam - obserwujemy ciąg zdarzeń, więc nie możemy rozpatrywać każdego indywidualnie. Jeżeli gra lotto, rzut monetą, czy inna losowa zabawa miałaby się odbyć tylko raz - to zgodziłbym się z Wami. Sęk w tym, że do Was nie dociera, że bierzemy pod uwagę wieeele losowań. Nieprawdaż Azzie? Mówimy o k-wyrazowej wariancji z powtórzeniami zbioeru n-elementowego. Powtarzam - z powtórzeniami... i nie straszcie mnie sensacjami z wykładów...

22.04.2003
01:26
[63]

mikmac [ Senator ]

tfu, tfu - co ja tam u gory napisalem...sic!!!

zaraz...
acha!
podowracalem ulamki i popieprzeylem
1 / 2^99 jest 50 razy mniejsze od 100*0,5^100

22.04.2003
01:27
[64]

Azzie [ Senator ]

Voodoo: Ehhh ja swoje a Ty swoje :) Prawdopodobienstwa sie MNOZY!! A nie dodaje czy co Ty tam z nimi robisz...

22.04.2003
01:29
[65]

mikmac [ Senator ]

Voodoo -->
7/8 na wyrzucenie orla ??? LLLOOOOLLLL
stary pls skoncz juz z tymi wywodami bo jakis szarlatan co glupot do glowy nawkladal.
Jak bys przeczytal uwaznie to Azzie napisal poprawnie.
W Lotku nie ma zadnego ciagu zdarzen!!! Kazde lsowanie jest osobno. To ze da sie prawdopodobienstwem liczyc to w ten sposob o niczym nie swiadczy - wyzej to napisalem...ehhh szkoda slow...

22.04.2003
01:29
[66]

Voodooo [ Pretorianin ]

Oczywiście, że się mnoży - bo skąd miałaby wyjść niby reszta z 1/8? Z pomnożenia 1/4*1/2 Chyba, że nie rozumiemy, do czego nawiązujemy ;)

22.04.2003
01:31
[67]

mikmac [ Senator ]

Azzie -->
to tak jak moj kuzyn w grze w tysiaca, te puntky zamiast dodawac to mnozyl :-) i zawsze wchodzil do gry z za slaba reka...a ze gralismy o zmywanie garow to go nie wyprowadzalem z bledu :-))))

22.04.2003
01:32
[68]

Voodooo [ Pretorianin ]

A dlaczego niby nie traktować lotka, jako ciąg kolejnych losowań? Żeby nic nie wygrać? Jeżeli jednak potraktujemy, to co innego ;) To nie szarlatan, to magia Voodoo ;) A tak naprawdę grałem w toto i jak mówiłem - tylko raz błąd zrobiłem, a reszta - jakoś mi wychodziła

22.04.2003
01:34
[69]

Azzie [ Senator ]

Dobrze... To ja sprobuje jeszcze raz :)))

Rzudamy trzy razy moneta tak? To mozemy miec nastepujace wyniki:

* to orzel
1 to reszka

* * *
* * 1
* 1 *
* 1 1
1 * *
1 1 *
1 * 1
1 1 1

Osiem kombinacji wyczerpujacych mozliwosci wynikow. Jakby nie rzucac to zawsze wynik bedzie jednym z posrod tych ktore przedstawilem. Kazdy jest inny, kazdy jest tak samo prawdopodobny.
Czyli widac ze szansa na wyrzucenie ukladu * * 1 wynosi 1/8

A teraz mamy sytuacje ze wyrzucone sa juz dwie reszki, czyli mozliwe wyniki to:

* * *
* * 1

Sa to wszystkie mozliwe wyniki w tym wypadku, wszystkie tak samo prawdopodobne. Jak widac szansa na wynik * * 1 wynosi 1/2 czyli tyle samo co szansa na wypadnie reszki w jednym rzucie.

Co dowodzi ze nie ma znaczenia jakie sa poprzednie wyniki... Koniec kropka.
Prosciej i przejzysciej wyltumaczyc nie potrafie. Kto nie lapie to trudno :)

22.04.2003
01:35
[70]

Voodooo [ Pretorianin ]

mikmac --> wytłumacz - dlaczego uważasz, że po wyrzuceniu 2 reszek prawd. na traf. orła nie równa się 7/8???

22.04.2003
01:36
[71]

Azzie [ Senator ]

Oczywiscie juz troche namacilem :) Pisze o wyrzuconych reszkach a rysuje orly: pozna godzina daje o sobie znac... A ze i pewnie nie tylko mi, to juz jestem pewien ze moj wywod pozostanie niezrozumialy przynajmniej do rana :)

22.04.2003
01:40
[72]

mikmac [ Senator ]

Voodoo -->
Azzie ci to wylozyl tak, ze ladniej bym nie potrafil. Sorki za LOL-e - wiem ze to trudny temat i nie powinno sie smiac.
Ale jak nie wiesz to pytaj, zamiast strzelac teorie!!!
Czemu uwazam ze sie nie rowna 7/8 tylko 1/2? Ano po prostu bo jestem matematykiem/fizykiem z zawodu i sie co nie co na tym znam. Wywod podal Azzie dwa razy.

22.04.2003
01:43
[73]

Voodooo [ Pretorianin ]

No racja, w takim razie szansa na wylosowanie 3 reszek pod rząd jest jak 1/8, natomiast wylosowanie każdej innej kombinacji (czyli zawierającej co najmniej 1 orła) jest jak 7/8. Nieprawdaż?

22.04.2003
01:44
[74]

xywex [ mlask mlask! ]

chłopaki, darujcie sobie... idźcie spać, wyjdźcie na spacer, popatrzcie się w okno, ale nie kłóćcie się o matme i to o takiej porze...

(nie wiem po cholere się tu wpisałem, ide spać)

Żekłem.

22.04.2003
01:47
[75]

Azzie [ Senator ]

Voodoo: Dokladnie tak! (chwila chwila! nie ciesz sie tak bardzo :) ).

Szansa na wypadniecie chociaz jednego orla w trzech rzutach wynosi 7/8. Ale mowimy tutaj o TRZECH RZUTACH. Jesli wiemy ze pierwsze dwa rzuty to byly reszki to juz nie mozmy mowic o 7/8... A jedynie o 1/2... Te 7/8 uwzgledniaja szanse na trafienie orla w pierwszym lub drugim rzucie...

(Boze ktory to juz raz na tym forum dyskutuje na ten temat... Zdaje sie ze trzeci... :> )

22.04.2003
01:47
[76]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

zeby torche rozladowac :P
mikmac==> twoj podpisik :P "nigdy nie mów nigdy.."
A myslalem ze sie to zkonczy na 20 postach :P

22.04.2003
01:47
[77]

Voodooo [ Pretorianin ]

Jeżeli tak, to wylosowanie 3 reszki wynosi 1/8. Może tu się kryje błąd logiczny, ale reszta z 1/8, to 7/8 (żeby dopełnić do 1) a resztą może być tylko orzeł. Stąd to, co napisałem wyżej - że po 2 reszkach orła mamy jak 7/8

22.04.2003
01:50
[78]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

I dalej nie znam waszego zdania :P na glowny temat :P

22.04.2003
01:50
[79]

Azzie [ Senator ]

Ja juz ide spac :)

Wlasnie odkrywam ze tak naprawde to mi rybka czy wypadnie orzel czy reszka bo i tak wole banknoty od bilonu :)

22.04.2003
01:53
[80]

mikmac [ Senator ]

Voodoo -->
no zgadza sie..popelniles blad.
Wylosowanie 3 reszek (albo dowolnej innej kombinacji) w 3 losowaniach to 1/8
Wylosowanie czegokolwiek w trzecim losowaniu to 1/2. Nie wazne co bylo wczesniej.

22.04.2003
01:54
[81]

mikmac [ Senator ]

Azzie -->
LOL

22.04.2003
02:06
[82]

Voodooo [ Pretorianin ]

Galahad_mayor -->
Z tego, co ja grałem, to mogę Ci powiedzieć, że grając systemem można "coś" ugrać. To ile to będzie zależy od znajomości poprzednich losowań, systemu(ów), z którego(ych) korzystasz od odwagi i stanu początkowej gotówki. Z kilkumiesięcznej gry mogę powiedzieć, że kwota startowa, to jakieś 700zł. Tyle musisz mieć... jeżeli będziesz dysponował mniejszą kwotą - możesz wszystko przegrać. Z tego możesz mieć co najwyżej 10 - 20zł zysku miesięcznie, przy silnych nerwach, zimnej krwi i opanowaniu (o co najtrudniej w lotku) Mój system polegał na typowaniu trzech liczb, (co do których jest szansa, że się pojawią), wypełnieniu trzech bilonów w każdym skreślając dwie z tych liczb - tak, aby wymieszać te liczby - każda z każdą. Obstawiasz na 1zł (3 bilony, to będzie 3zł + prowizja). Jeżeli nie uda Ci się wygrać, przy następnym losowaniu podwajasz stawkę - obstawiasz za 2zł. Jeżeli znów przegrasz - znów podwajasz. Jeżeli wygrasz, to wszystkie straty sie zwrócą z nawiązką. Ja tak długo podwajałem, aż wydawałem jakieś 500, 600zł, lecz później mi się zwracało wszystko. Błąd, który popełniłem na początku gry była niecierpliwość - zacząłem obstawiać od kwoty 2zł za bilon, co spowodowało, że zabrakło mi pieniędzy w pewnym momencie. Sęk w tym, że trzeba mieć wyniki i "widzieć" liczby z co najmniej 100 ostatnich losowań. Czy jestem zadowolony? Jestem, bo adrenalina była większa w pewnym momencie, niż skok na banji ;), no i oczywiście udało mi się odrobić straty - byłem zadowolony. Po odzyskaniu forsy zrezygnowałem z dalszej gry - za dużo nerwów ;)

22.04.2003
02:10
[83]

Voodooo [ Pretorianin ]

mikmac --> dlatego trzeba brać pod uwagę kilka losowań - w tym przypadku 3. Może źle się wyraziłem, ale rozumiem i mam nadzieję, że wy też rozumiecie. Jutro wytrzeźwieję, to lookne na to jeszcze raz ;)

22.04.2003
02:12
[84]

Voodooo [ Pretorianin ]

mówiąc poprawnie: wylosowanie kolejno - dwóch reszek i trzeciego orła, to 1/8 - co do tego, to mamy pewność oboje ;)

22.04.2003
02:17
[85]

Azzie [ Senator ]

Na dobranoc :)

22.04.2003
04:09
[86]

Nurzyk [ mAstEr oF pUlpEts ]

dobrze powiedziane

pic na wode

22.04.2003
04:47
[87]

pawel020 [ Carnivale ]

wlasnie na tym polega ten system tak jak mowi Voodoo ,nie jest 100% ale bardzo duze prawdopodobienstwo jest ze zarobi sie troche kasy jesli regularnie wysylasz kupony na te same liczby i za kazdym razem podwajasz stawke , osobiscie nie chcialoby mi sie chodzic codziennie i wysylac kupony :)) zeby cos zarobic w taki sposob

22.04.2003
05:44
[88]

Dwalin [ Reggae ]

Ja tam sądze, że Mikmac ma racje. Z tego co go znam to jak już coś mówi to mówi dobrze a czasem bardzo dobrze :)

22.04.2003
08:15
smile
[89]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Zaluje, ze juz spalem jak rozpetala sie dyskusja... Chociaz moze to i lepiej, bo bym pewnie dostal banana jakbym zaczal pisac to co pomyslalem czytajac posty Voodoo...

22.04.2003
08:58
[90]

Novus [ Generaďż˝ ]

Voodoo - wow, dawno czegos takeigo nie czytalem, a co do monety, to jak sie umie rzucac odpowiednio, to jest duza szansa na wyrzucenie 100 reszek, tylko trzeba sie nie pomylic

22.04.2003
09:06
[91]

Dwalin [ Reggae ]

Novus --> Mój kumpel umie tak rzucać monetą dlatego nikt się z nim zakłada :)))

22.04.2003
09:19
[92]

diuk [ Konsul ]

Prawdą jest, że można wskazać system, który GWARANTUJE trafienie wytypowanych n liczb. Klasycznym przykładem jest skreślenie WSZYSTKICH kombinacji (no wiem, troche dużo skreslania.. ;-). Prawdą jest niestety także to, że poniesione nakłady nigdy się nie zwrócą - bo tak jest ustawiony system obliczania wyskości wygranej. Z tego żyją wszystkie totalizatory - i o ile nie będzie świadomego oszustwa w trakcie losowania - będą się miały dalej wspaniale.
A prawidłowa interpretacja rachunku prawdopodobieństwa przy rozważanych rzutach monetą mówi nam, że wypadnięcie 99 orłów pod rząd - choć TEORETYCZNIE dopuszczalne - jest znacznie mniej prawdopodobne, niż to, że ktoś akurat oszukuje przy tych rzutach. A wszystkie tzw. systemy sprawadzają się do takiego skreślania, żeby prawdobodobieństwo wygranej wynosiło max. do ok. 50% (bo potem nakłady przekraczają wygrane). A to oznacza, że połowa stosujących system - przegra... A totalizator jest tym zainteresowany, bo zwiększa w ten sposób liczbę grających...
No i na koniec klasyczna zagadka: załóżmy, że wszyscy znają absolutnie pewny system gwarantujący trafienie szóstki. Koszt kuponu - 10 zł. Wszyscy grający grają i trafiają - ile każdy dostanie wygranej?

22.04.2003
09:56
smile
[93]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

diuk -> 10 zl - podatek, koszty manipulacyjne itp. W sumie bedzie dobrze jesli nie beda nic totolotkowi wisiec ? ;)

22.04.2003
10:13
[94]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

a propos systemu, o którym wspomina Voodoo.

W branży kasynowej jest taki termin "grać na szejka".

Polega to na tym, że w grze w ruletkę stawia się niewielką sumę np. na to, że wypadnie czerwona liczba (wiecie o co chodzi).
Gdy się nie uda, znowu stawia się na czerwone, ale podwojoną kwotę itd. aż do skutku.

W zasadzie nie można przegrać, o ile ma się nieskończoną ilość gotówki. A szejkowie potrafią tak się bawić do 10 podwojeń, a nawet ciut dalej :)

W rzeczywistości nikt nie jest w stanie z czegoś takieo żyć, gdyż wypłata podwaja sumę postawioną, a liczby są czerwone, czarne i ... zero, które w takiej zabawie zawsze oznacza zwycięstwo kasyna :)

O ile się ma mocne nerwy i godzi z przegraną, można się tak pobawić w polskich kasynach. Moi znajomi mieli szczęście i zawsze wychodzili na plus, choć nigdy nie musieli podwajać 4 raz. Z resztą po trzecim razie przychodził do nich pracownik kasyna i żądał zmiany techniki lub (częściej) opuszczenia kasyna. Udowadnia to, że jest to technika może nie skuteczna, ale irytująca, szczególnie w przypadku, gdy gracz jest zdyscyplinowany i po 1-2 wygranych kończy grę, zabiera kaskę i wychodzi :)

22.04.2003
10:28
[95]

diuk [ Konsul ]

_Robo_ --> 5 zł, totalizator przeznacza na wygrane 50% wpływów... :-)

22.04.2003
10:50
smile
[96]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Diuk -> chodzilo mi o (10 minus podatek koszty itp) :) (czyli cieszmy sie jesli wynik bedzie dodatni)

22.04.2003
12:51
[97]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

Diuk;Robo==> W multilotku sa wygrane gwarantowane :) czyli jak trafisz 6 z 6 liczb obstawionych to w zaleznosci od tego ile postawiles tyle wygrywasz, i jest tio stala kwota. Pozatym tu nie chodzi o trafienei 6 tylko o ciulanie malych wygranych (chyba). Czyli totek by poszedl w takim wypadku z torbami

22.04.2003
13:06
[98]

diuk [ Konsul ]

Galahad_mayor --> wyciąg z regulaminu Dużego Lotka:
"§ 12
W grze liczbowej Duży Lotek kwotę przeznaczoną na wygrane poszczególnego stopnia dzieli się przez ilość zakładów z trafnymi typowaniami dla tego stopnia, a iloraz tej kwoty określa wysokość wygranej za jeden zakład i stanowi jedyną podstawę do ustalania oraz wypłacania wygranych.
§ 13
Przy ustalaniu wysokości wygranych obowiązują następujące zasady:
1) wysokość jednej wygranej nie może być niższa od kwoty wniesionej stawki za jeden zakład prosty,
2) jeżeli wygrana w określonym stopniu miałaby być niższa od stawki za jeden zakład prosty, to "TS" gwarantuje wypłatę wygranej w wysokości stawki,
3) wysokość wygranej niższego stopnia nie może przekroczyć wysokości wygranej
wyższego stopnia,
4) w przypadku gdyby wygrana niższego stopnia miała przekroczyć wygrana wyższego stopnia, kwoty przeznaczone na wygrane obydwu stopni zostają do siebie dodane, a ich łączną sumę dzieli się między wygrane obydwu stopni.
Nie dotyczy to wygranych IV stopnia, gdzie wysokość wygranej jest gwarantowana i wynosi 10-krotną stawkę za zakład prosty."

22.04.2003
14:01
[99]

Voodooo [ Pretorianin ]

Witam. Zacznę może od tego, że dużo bardziej opłaca się grać "systemami" w totalizatorze sportowym, który nie jest tak bardzo przemyślany pod względem matematycznym. Trzeba po prostu zapomnieć, że jedna drużyna jest lepsza od drugiej i zastosować system - bardzo podobne jak w totku. Można dużo więcej ugrać ;) I śmiać mi się chce z osób, które uparcie twierdzą, że takie gry nie mają sensu. Acha - mała dygresja - większość ludzi, którzy grają w lotka nie opracowali sobie żadnych systemów, albo ich systemu są dosyć proste.

22.04.2003
14:13
smile
[100]

yuppie [ Generaďż˝ ]

100

22.04.2003
14:17
[101]

donzoolo [ Senator ]

dla mnie to jeden WIELI KIT

22.04.2003
14:26
[102]

Voodooo [ Pretorianin ]

donzoolo --> no dla Ciebie kit :) I co z tego?

22.04.2003
14:47
[103]

SuChyY [ Legionista ]

Ja jeszcze o tych prawdopodobienstwach...

cos dla VooDoo ;p narysowalem jak to wyglada - tak mnie przynajmniej uczyli... przestudiuj rysunek i przemytsl to co mowiles ;p

22.04.2003
15:14
[104]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

Diuk==> ok zgadzam sie ale mi chodzi o MULTILOTKA a to sa troche inne zasady. A te systemy sa do multilotka, gdzie chyba jest 80 liczb a do tego mozna dokoncac nawet 30 skreslen, tylko ze kazde skreslenie wiecej powowoduje wieksze koszty, I w multilotku sa gwarantowane wygryane. Nie znam dokladnych przelicznikow ale tak jest. I tez po to sa te systemy.
I nie chodzi tu o wygrane I stopnia tylko o male zyski ale czeste.

22.04.2003
15:16
[105]

Galahad_mayor [ Pretorianin ]

Pamietajcie chodzi o MULTILOTKA a nie duzego lotka

22.04.2003
15:27
[106]

radykal [ Konsul ]

wasze dywagacje o wytartych kulkach ( które waża trochę mniej / więcej ) i przez to wypadają częsciej od innych
są blędne bo wystarczy ze by co roku zmieniła sie paleta z kulkami ( albo maszyna losująca przeszła przegląd dmuchawy i warunki sie zmieniają
Nie wierze w system oparty na wynikach z ostanich X losowań
wystarczy zmienić warunki ( komplet kulek , typ maszyny ) i cała filozofia bierze w łeb ...

A tak dodatkowo gdyby istniał taki system to nikt by go nie sprzedawał ( do tego jawnie każdemu zainteresowanemu i za psie pieniądze )
Tak frajerze .... za 10 zł dowiesz sie jak życ lekko łatwo i przyjemnie

22.04.2003
17:11
[107]

minius [ Generaďż˝ ]

Biorąc pod uwagę ilość możliwości, łatwo obliczyć w ToTku rachunek prawdopodobieństwa.
Systemy to zwykły kit. Chyba, ze ktoś wierzy w szczęście, ale wtedy po co mu systemy do gry?!

Największe prawdopodobieństwo jest w ruletce. Grając para/nie para lub czarne/czerwone masz 49% szansy na wygraną. Korzystając przy tym jeszcze z systemu podwajania stawki po przegranej, prawdopodobieństwo jeszcze bardziej skacze.

22.04.2003
17:25
[108]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

Argumentem przeciw sensowności stosowania systemów jest np. swobodny dostęp do informacji na temat przeszłych losowań.
Na stronie totalizatora można sobie poczytać o częstotliwości padania poszczególnych numerków.
TS nie obawia się systemów.

22.04.2003
17:32
smile
[109]

katrin20 [ Kati ]

Wydaje mi się, że systemy do gry to głupota, nie gram bo szkoda mi na to pieniędzy, ale gdyby istniał system, gwarantujący wygraną być może bym się skusiła. Ludzie sprzedają systemy bardzo tanio, ale jeśli naprawdę byłyby takie dobre to powinni rozdawać za darmo, a wpłaty za system powinno się dokonywać dopiero po pierwszej wygranej albo nawet po kilku. W końcu skoro i tak ciągle wygrywają, i mają stałe źródło dochodów to co im tak zależy na tych kilku, kilkunastu złotych :-)))

22.04.2003
17:41
[110]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

Ja jeszcze dorzucę to, że wedle badań OBOP ludzie bogaci najrzadziej grają w jakiekolwiek gry losowe - bodaj poniżej 10% osób zarabiających ponad 5-krotność średniej krajowej bawi się w loterie.
Im niżej na drabince dochodów, tym wydatki na granie większe.

22.04.2003
17:54
[111]

weds [ Ocean Soul ]

Najlepiej metodą podwajania można stawiać na remis jakiejś drużyny - kurs jest zazwyczaj powyżej 2,5, a każda drużyna w w lidze w sezonie remisuje więcej niż 5 razy

24.04.2003
00:04
[112]

Voodooo [ Pretorianin ]

weds --> Bardzo dobrze mówisz - ja właśnie teraz ten system stosuję do gry w totalizatorach sportowych. I działa ;)
galahad --> gorąco polecam zakłady drużyn piłkarskich np. w totalizatorze STS. Dużo łatwiej zyskać grając moim systemem.

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.