GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jaki to model Mercedesa?

18.04.2003
20:39
[1]

Lipton [ 101st Airborne ]

Jaki to model Mercedesa?

Mój ojciec ma okazję kupić bardzo okazyjnie Mercedesa (okazyjnie, ale nie kradzionego:D). Jednak żeby go obejrzeć musi przejechać kawał Polski, więc chce wiedzieć czy to naprawdę się opłaca. O tym samochodzie wiem tylko tyle, że jest z 1997 roku i jest to Mercedes 124. I tyle, to jest wszystko. Może ktoś mi powiedzieć co to za model Mercedesa i czy cena do 20.000 zł jest naprawdę aż tak okazyjna? Tzn. czy opłaca się go kupić i ewentualnie sprzedać z zyskiem, albo sprzedać za rok i nie stracić. Z góry dziękuję.

18.04.2003
20:43
smile
[2]

wysiu [ ]

124 z 1997 roku?? To je jeszcze wtedy robili???? Fajna limuzynka, ale jakby rok byl 1987, to by bylo chyba bardziej prawdopodobne..:)

18.04.2003
20:45
[3]

FAJEK [ CD Projekt ]

124 to rodzaj nadwozia.... hmm... powiem tak... 22 tys za bude 124 to zadna rewelka.... powiem wiecej to calkiem drogo....

poza tym sama buda to nic nie znaczy.... silnik, wyposazenie, itp... roznica w wartosci moze byc nawet 100%

poza tym 1997 i 124? wtedy juz robili "okularniki"

18.04.2003
20:47
[4]

Lipton [ 101st Airborne ]

No właśnie założyłem ten wątek po to, żeby się dowiedzieć czy to możliwe.

18.04.2003
20:56
[5]

Lipton [ 101st Airborne ]

Znacie może adres jakiejś strony gdzie znajdę ceny giełdowe używanych samochodów?

18.04.2003
20:57
[6]

wysiu [ ]

18.04.2003
21:00
[7]

a.i.n... [ Kenya believe it? ]

wysiu - może został poskładany w 1997 i zarejestrowany (jako składak of course :))

W 1995 chyba były jeszcze produkowane, czy później to nie wiem - fotka ====>

18.04.2003
21:10
smile
[8]

Pijus [ Legend ]

Lipton - trzymam wlasnie przed soba "Encyklopedie samochodow Mercedes-Benz".

Model 124 produkjowany byl od 1984-1995.

cos ten 1997 podejrzany...

18.04.2003
21:10
smile
[9]

wysiu [ ]

A rzeczywiscie, na Gratce sa nawet oferty 124 z 2000 roku...:) A to sie zdziwilem..:) (zaczeli takie robic w 1985 roku chyba)

A co do auta - to jest naprawde fajna bryka - po prostu E-Klasa, tylko jedno oczko nizej S. Odpowiednik BMW 5xx, czy Audi 6, czyli naprawde wysoki standard:) Jak sie trafi do tego porzadny (tak z 3 litry pojemnosci) diesel, to bardzo polecam - takie silniki sa doslownie "nie do zajechania" - chyba, ze wczesniej jezdzil jako taksowka..;)

18.04.2003
21:11
smile
[10]

K@mil [ Wirnik ]

Albo sprzedający pomylił datę produkcji, albo gadamy o innym mercu :-)

18.04.2003
21:15
[11]

wysiu [ ]

Pijus --> Podejrzewam, ze to po prostu pomylka w nazwie, i chodzi o zwykla e-klasse.. Te nowsze 124 na gratce tez jak dla mnie wygladaja na E.. Ktos tu myli pojecia po prostu..:)

Lipton --> Napisz cos wiecej o aucie (pojemnosc, wyposazenie, przebieg, cena), to powiemy, czy cos jest podejrzane..:)

18.04.2003
21:22
smile
[12]

Pijus [ Legend ]

No chyba, ze mowimy o 140 (300SE) nooooooo wtedy sie bardzo oplaca:))))

18.04.2003
21:27
[13]

wysiu [ ]

Jezus Maria (przepraszam za bluznierstwo, ale nie wytrzymalem) - dopiero doczytalem cene w pierwszym poscie..:) Wczesniej chyba moj mozg nie chcial przyjac jej do wiadomosci;) 20000 za rocznik 97??:) Ja wlasnie kupuje Accorda 2.0 tdi z 97 roku, za 30000, i sie ciesze....:) Cos to jest podejrzane..:) Albo taksowka, albo auto bite...:)

18.04.2003
21:46
[14]

mikhell [ Master of Puppets ]

Lipton - mnie się też wydaje, że 20 tysięcy za sześcioletniego merca to coś z leksza podejżane :/
A tak wogóle to nie jechałbym przez pół Polski dla takiej oferty... Przecież jeśli gość byłby uczciwy, to dałby więcej wiadomości na temat samochodu, a jeśli nie masz do niego telefonu, to od razu najlepiej zrezygnować, bo nie bdzie z tego nic dobrego...

18.04.2003
21:48
[15]

Lipton [ 101st Airborne ]

wysiu--> Cena jest taka niska bo...zresztą nieważne i tak wam nie powiem:D Żeby było śmieszniej to on jest jeszcze tańszy, ale napisałem 20 tys, żebyście w ogóle mnie nie zjechali:D Ustalmy wersję, że sprzedający potrzebuje na gwał gotówki:P W każdym razie nie jest to ani taksówka, ani nie jest to zajechany samochód, po stłuczce też nie jest, jedynie stuknięcie na parkingu może wchodzić w grę, ale już na pewno u blacharza był. Normalnie użytkowany Merc. Więcej Wam o nim nie mogę powiedzieć, bo dopiero jak przejadę te 300-400 km to go obejrzę i dowiem się więcej (nie pytajcie dlaczego teraz nic o nim nie wiem więcej). Ale z chęcią czytam to co piszecie i na pewno wezmę te uwagi do serca więc możecie dyskutować dalej:))

18.04.2003
21:51
[16]

Lipton [ 101st Airborne ]

Aha właśnie się czegoś dowiedziałem. To nie jest diesel niestety:((

Mikhell--> Chodź na gg w wolnym czasie, bo mam teraz kilka minut, to Ci powiem co i jak z tą ceną.

18.04.2003
21:56
[17]

wysiu [ ]

Lipton --> Nie wiem na ile ufasz swojemu "źródłu informacji", ale nawet w ostatnim dodatku do Auto Motor Sport (dotyczacym kupowania aut uzywanych) napisali: "Samochod musi kosztowac - nie wierzmy w superokazje, czy w to np., ze ktos musi nagle sprzedac auto." ("kilka uwag ku przestrodze").....

18.04.2003
21:56
[18]

Lipton [ 101st Airborne ]

I jeszcze jedna rzecz. Czy gdyby okazał się to rocznik 1987, zadbany i w dobrym stanie. To czy warto brać takiego za mniej niż 20 tys?

18.04.2003
22:00
smile
[19]

Lipton [ 101st Airborne ]

wysiu--> Co do mojego źródła to nie ma się co martwić. To jest pewna sprawa i całkowicie legalna:) Jakbyś wiedział o co chodzi to cenie też byś się nie dziwił:D W każdym razie mi chodzi tylko o dowiedzenie się co to za auto (to już praktycznie wiem) i czy opłaca się w przypadku gdy jest to rocznik 1987, albo składak, lub też w ogóle inny model Mercedesa z 1997 roku, bo dowiedziałem się tyle, że dane, że jest to Mercedes 124 i 1997 rocznik sobie zaprzeczają.

18.04.2003
22:07
[20]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

Sa 3 mozliwosci:
1. E Klasse
2. 1987
3. skladak

18.04.2003
22:12
[21]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

BTW Moj stary ma Merca 123 2,4 diesel z 1983 r i jest to samochod nie do zarzniecia. Ma juz przekechane 450 000 km i niedawno diagnostyk stwierdzil ze silnik jest jeszcze w b. dobrym stanie. Stary jezdzil nim w lato na trasie Suwalki-Hamburg-Suwalki i nie zuzyl w ogole oleju. Nie bylo zadnych klopotow. Niemcy strasznie sie dziwili jak widzieli taki zabytek :)

18.04.2003
22:19
[22]

Lipton [ 101st Airborne ]

Sizalus--> Ale widzisz to jest diesel. A ten o którym ja mówię to jest benzyna na 100%. Czy to duza różnica jeżeli chodzi o jakość tego auta?

18.04.2003
23:23
[23]

Jam_Łasica [ Generaďż˝ ]

Lipton ---> uśmiejesz się, jak kupisz samochód, a się potem okaże, że był na nim zastaw rejestrowy. Za 20tys. z tego rocznika nie ma większych szans kupienia legalnego samochodu. Nawet, jeśli, jak piszesz, facet potrzebuje szybko gotówki, to te 20tys. dostałby od ręki w pierwszym lepszym komisie, a nie szukałby klienta z drugiego końca Polski (w ten spsób można szukać jedynie jelenia). Zależy jednak jaki silnik, ale skoro 95 z przebiegiem 300tys i silnikiem 2.4D chodzą po 25-30tys.
Jeśłi byłby to 87, to zależy jaki stan, jakie wyposażenie i jaki silnik. Najlepiej przejrzyj sobie ogłoszenia w gratce, to będziesz miał rozeznanie.

18.04.2003
23:28
[24]

Jam_Łasica [ Generaďż˝ ]

Lipton ---> diesel jest bardziej wytrzymały, a już u Mercedesa, to w ogóle. Benzyniak, to 200tys i remont, a diesel może chodzić (o ile jest w dobrych rękach) i ze 300-400tys bez remontu. Ale o jaką jakość Ci chodzi? Całego samochodu, czy silnika? Bo jeśli samochodu, to nie ma różnicy, ale w silniku jest. Tyle, że taki silnik (o ile nie jest to 3l), jest strasznie mułowaty (a już 2 litrowy, to zupełnie). Samochód jest ciężki, moc mała, trochę trzeba, zeby się rozpędził. Chyba, że ma sprężarkę, to jest o wiele lepiej.

18.04.2003
23:36
smile
[25]

Lipton [ 101st Airborne ]

Łasica--> Mówiłem, że z legalnością jest spoko, a to, że cena taka niska to też nie świadczy o kłopocie. Nie powiem Ci dlaczego, ale po prostu wiem, że stan tego auta jest dobry, i auto jest legalnie sprzedawane. Dzięki za wyjaśnienei różnicy diesel - benzyna.

19.04.2003
00:04
[26]

hoop-kola [ Pretorianin ]

mój: Mercedes 260 E 124 (rocznik 1993)

ilość cylindrów ----------------------------- 6
pojemność skokowa [cm3] --------------------- 2597
moc maksymalna przy obr./min. [KM] ---------- 160/5800
max. moment obr. przy obr./min. [Nm] -------- 220/4600
stopień sprężenia --------------------------- 9,2
prędkość max. [km/h] ------------------------ 220
przyspieszenie 0 - 100 km/h [s] ------------- 8,7

został wyceniony na ok. 10.000 zł

19.04.2003
00:15
[27]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

hoop-kola

LOL
Za taka cene biore go od reki. Wezme kredyt i jak sprzedam sporo zarobie. Chyba ze jest rozbity b. mocno. Kto robil to wycene??

19.04.2003
00:19
[28]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

Lipton -> Diesle Merca sa znane z dlugowiecznosci, a benzyniaki to nie wiem. Zalezy jak byl eksploatowany. Przy dobrym wlascicielu mysle ze wytrzyma 300-350 tys. W Mercu 190 2,0 Diesel znajomy taksowkarz ma 1 mln 100 tys przejechane i jeszcze jezdzi ale juz wyraznie mocy brakuje i ostro zlopie olej.

19.04.2003
00:24
[29]

hoop-kola [ Pretorianin ]

Wycene robili w ASO, niestety nie sprzedaje bo sie nie opłaca jak widzisz, stan jest idealny.

19.04.2003
00:28
[30]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

Jak stan idealny to wyceniam go na ok. 25 000.

19.04.2003
00:33
[31]

hoop-kola [ Pretorianin ]

Też wydaje mi sie to mało prawdopodobne, żeby cena była aż taka mała......pare lat temu kupiłem go za 35 000

19.04.2003
09:32
smile
[32]

Lipton [ 101st Airborne ]

hoop-kola--> Wyjaśnisz mi co to jest stopień sprężania? I jaki to ma wpływ na auto.

19.04.2003
10:15
smile
[33]

Lim [ Senator ]

Lipton--->eeech - po jakie licho ci mercedes, nie wolisz focke-wulfa? Widziałem ogłoszenie-sprzedam tanio , ile możesz w to zainwestować ? ;D
...tylko nie mów że nie masz gdzie parkować :)

19.04.2003
10:18
[34]

Jam_Łasica [ Generaďż˝ ]

hoop-kola ---> ale oficjalna wycena zawsze jest dużo niższa niż rzeczywista wartość. Bardziej realne są tabele Eurotaxu. No i oczywiście sporo zależy od przebiegu, wyposażenie mniej już wpływa na cenę (no chyba, że masz full opcję, to wtedy tak).

19.04.2003
10:50
[35]

Lipton [ 101st Airborne ]

Lim--> Powierzchnię dachu mam za małą:D Zresztą ja i z tym Mercedesem to na razie ze starszym sobie tylko gdybamy. We wtorek się najprowdopodobniej bliżej dowiem co to za model i wtedy odświeżę ten wątek i poproszę już o dokładną analizę wtedy:)

19.04.2003
11:38
smile
[36]

OSZKI [ VL ] [ Sniper ]

124 z 1997 ????????
nie slyszalem
predzej "mesiu okular"

19.04.2003
12:22
[37]

srekal34 [ Rock Forever ]

Możlie, może to być składak z 1997, a tak na prawdę być dużo starszy..(może być przywieziony w częściach w 1997 i złożony)

19.04.2003
16:11
[38]

Lipton [ 101st Airborne ]

Looknijcie pod tego linka poniżej:

19.04.2003
16:24
[39]

Garbizaur [ CLS ]

Na pewno to nie W 124 z 1997. Od 1995 roku produkują klasę E.

19.04.2003
16:26
[40]

wysiu [ ]

Lipton --> Looknij zamiast tego na tego linka. Szczegolnie rocznik i cene.

19.04.2003
17:00
smile
[41]

Lophix [ Lege r ]

wysiu --> Ta okazja Liptona wcale nie jest taka dobra. Ja tu znalazlem Audi A4 za 64zl ;). Nie ma to jak dac takie ogloszenie zeby nikt kogo interesuja auta powyzej 100zl nie znalazl.

19.04.2003
17:01
smile
[42]

wysiu [ ]

Lophix --> WOW, kupuje od razu 100 sztuk:))))))

20.04.2003
01:03
[43]

[FPP]Krypton [ Pretorianin ]

Moze o tego chodzi?

21.04.2003
11:01
[44]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

FPP -> Nie, to jest S klasa. Chodzi zapewne o takiego:

21.04.2003
11:52
[45]

Lipton [ 101st Airborne ]

Sizalus--> Jutro powinienem się dowiedizeć o jakiego chodzi:) Jeżeli o takiego, to coś czuję, że starszy nie będzie się długo zastanawiał:D Gorzej jak to będzie ten czarny scenariusz z pomylonym rocznikiem:(

21.04.2003
12:09
[46]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

Lipton -> No, za taka cene to bym sie nie zastanawial. Tez bym chcial okularnika. Niestety stary sie zakochal w takim jak na zdjeciu i nic na to nie poradze. Chociarz woz ma juz 20 lat to wczoraj na obwodnicy z trudnoscia ale jednak osiagnalem 160 km/h :) Przypominam ze to strasznie mulowaty 2.4 diesel :)

21.04.2003
12:10
[47]

hoop-kola [ Pretorianin ]

mówisz 124 ? to żaden z powyższych.

21.04.2003
12:12
[48]

hoop-kola [ Pretorianin ]

sizalus ----> nie marudz model 123 to fajny samochodzik, miałem kiedyś 2.0 z benzynowym i nie był taki zły :)

21.04.2003
12:34
[49]

Sizalus [ Generaďż˝ ]

hoop-kola -> W124 jest w 7 poscie.

A co do W123 to zeby to byla wersja 280E to bym nie narzekal bo woz jest wygodny i przestronny. Ma jednak poza osiagami jeszcze inne wady. Najgorsze fotele samochodowe w jakich siedzialem (miekkie i w ogole nie trzymaja na szybko przejezdzanych zakretach) oraz miekkie zawieszenie. Moze dla dziadkow to dobre ale ja wole samochody o bardziej sportowym zacieciu.

21.04.2003
13:27
[50]

Lookash [ Generaďż˝ ]

on byl robiony w latach 85-95. jezeli skladak nie kupuj. samochod niesamowicie trwaly ale jesli nie byl mocno rozbity bo wiekszosc jest sprowadzana. pollecam 300d 300td lub e220( ma 5 cylindrow - wieksza elastycznosc lepsza kultura pracy)duzo atrakcyjniejsze sa po 93. sa malo awaryjne. nakrecaj starego jak mozesz ale nie bedziecie chcieli go sprzedac jest za fajny za tak mala kase.

21.04.2003
13:44
smile
[51]

Lipton [ 101st Airborne ]

Lookash--> Dzięki:) Właśnie o takie opinie mi chodzi.

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.