GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Głupia śmierć

14.04.2003
19:13
[1]

Sandro [ Wymiatacz ]

Głupia śmierć

Wiecie, ja kiedyś słyszałem, że pan młody na swoim weselu udławił się jedzeniem i umarł. To był jego pogrzeb, a nie ślub. Robota zawodowca?

---------------
A czy wy znacie jeszcze jakieś przypadki głupiej śmierci?

14.04.2003
19:15
[2]

Swidrygajłow [ ]

a słuszał ty o nagrodach Darwina?

14.04.2003
19:15
[3]

wysiu [ ]

Znamy..:)

14.04.2003
19:27
smile
[4]

K@mil [ Wirnik ]

Darwin jest niezły ;-D

14.04.2003
19:36
[5]

NaJlePsZy [ Konsul ]

a ja tak przy okazji zmieniajac troche tor watku i nie chcac zakladac nowego:)
jak byscie nie chcieli umrzec?
ja najbardziej bym nie chcial sie utopic albo udusic....

14.04.2003
19:41
[6]

Sandro [ Wymiatacz ]

Najlepszy ==> Tylko rozdupczyć w samochodzie, tak?

Hjeh, kiedyś widziałem w supermarkecie, jak dziecko wjeżdżało w wózku do kasy(nie tak dosłownie!). Może ono już myśli o śmierci?

14.04.2003
19:48
[7]

Gandalf-biały [ Mithrandir ]

a ja odpowiem Najlepszy --> ja bym nie chcial umrzec nieinaczej jak na starosc

14.04.2003
20:00
[8]

karolix [ Pretorianin ]

Sandro--> głupią śmiercią umarł wójek mojego kolegi, upił się położył na drodze, zasnął na drodze i go samochód przejechał :(

NaJlePsZy --> ja chciałbym doczekać emerytóry i poprostu zasnąć nad jakąś książką

14.04.2003
20:20
[9]

NecroCannibal [ a.k.a. Kubuś Puchatek ]

A ja bym się chciał po prostu nieobudzić pewnego paskudnego dnia....

14.04.2003
20:30
smile
[10]

Yanek [ Paprykarz ]

sasiadka mojego kolegi, wyskoczyla z okna bo nie mogla sobie poradzic z problemami...mowil ze jak myl naczynia to patrzy przez okno a tam cos leci..na 1 rzut oka wygladalo jak jakis ptak czy cos- mowil, wyslal swoja siostre na gore zeby o tym powiadomic i na pogotowie zadzwonil..ale najgorsze jest to ze jej syn jeszcze spal..i co mu powiedziec?..straszne...:/

14.04.2003
20:33
smile
[11]

MateyToB [ Aleksander Newski ]

14.04.2003
20:36
[12]

shubniggurath [ Lost Soul ]

NecroCannibal----> najlepsza smierc... bezbolesna... nic nie czujesz:)

14.04.2003
20:46
smile
[13]

Misato [ tajemnicza gejsza ]

Cóż za wciągający temat.
Ale po pierwsze - śmierć nie od nas zależy (przynajmniej w 70%, reszta to kwestia prób samobójczych...), a po drugie - niestety nikogo z nas nie ominie...
Ale czy warto marzyć o spokojnej, bezbolesnej, beztroskiej smierci, skoro wokół nas zdarzają się takie przykre wypadki? Czy o ma sesns?

14.04.2003
20:48
[14]

Nurzyk [ mAstEr oF pUlpEts ]

można zginąć w wypadku, utopić się [udusić], popełnić samobójstwo, a że wszyscy mówimy ze chcieli byśmy umrzeć ze starości to poprostu obawa przed cierpieniem... no ale fakt też bym wolał przy jakiejś książce

14.04.2003
21:12
[15]

Misato [ tajemnicza gejsza ]

Hmm... pomarzyć zawsze można...

14.04.2003
21:34
smile
[16]

Shalashaska [ REVOLVER OCELOT ]

nie dawno tak pewna panienka chciala popelnic samobujstwo wiec rzucila sie pod pociag,ale ocalala,wiec szybko pobiegla na ulice(nie opodal).Gdzie dwa auta wychamowaly,a trzecie ja dobilo.Gosc zwial ale nie nadlugo bo policjanci go znalezli.Badanie wykazalo ze mial ponad promila.I kto tu jest winnien?!

14.04.2003
21:51
smile
[17]

Etna [ Pretorianin ]

Tak calkiem przypadkowo trafilam na ten wątek...taki zbieg okolicznosci rozmawiam z kolega wlasnie o wypadku, ktory mial miejsce na jego osiedlu. Jakis gosc jechal szybko autem stracil panowanie nad kierownica i wjechal na chodnik pozniej uderzyl w drzewo a na koncu go obrocilo i jeszcze w budynek . Pasazer i kierowca wylecieli przez szybe i eh...szkoda gadac jeden z nich dzis umarl. Dlatego chcialam powiedziec ze mysle ze nie ma smierci glupiej. Smierc moze byc tylko spowodowana przez glupich ludzi lub w bardzo nieprzemyslany idiotyczne wrecz sosob. Tylko ci ludzi czesto nie mysla ze nie narazaja tylko siebie. Mogl zabic przechodnia albo kogos kto wychodzil np. wtedy z klatki. Pasazer i kierowca nie mieli nawet zapietych pasow, byli mlodzi. Dlatego mimo wszystko i chocby nie wiem jak zostal spowodowany wypadek to mysl ze nie ma co sie usmiechac czy mowic glupia smierc. Kazdy z nas moze byc chocby przypadkowa ofiara wypadku:(

14.04.2003
21:56
[18]

hoop-kola [ Pretorianin ]

>>>>>>

14.04.2003
22:00
[19]

Anarki [ Demon zła ]

ja niestety nie znam :((

14.04.2003
22:03
[20]

Garbizaur [ CLS ]

Ja bym chcial umrzec szybko i bezbolesnie. Chodzi tylko o to zebym nadmiernie nie cierpial.

14.04.2003
22:05
[21]

zmudix [ palnik ]

Jesli chcecie poczytać o przypadkach totalnej głupoty to polecam nowe wydanie Negród Darwina :)) ciekawe przypadki, np. puzonista-piroman:PP (nikt nie zginął, ale wyróżnienie jak ta lala:)))

14.04.2003
22:08
[22]

ghost666 [ 666st Ghost of Doom ]

ja bym chciał umrzecz szybko i bezbolesnie

14.04.2003
22:17
smile
[23]

kayler01 [ Pretorianin ]

=>Najlepszy jestes najlepszy tylko tak sie zastanawiam czym rozni sie smierc utopic a udusic ?? tu i tu brakuje powietrza :))

15.04.2003
00:55
smile
[24]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

jak ktoś jeszcze chce bezboleśnie umierać to polecam zaczadzenie.
Zalety:
- bezbolesne
- nie czujesz ze sie dusisz
- zasypiasz sobie po prostu i juz sie nie budzisz

Wady
- jak cie odratuja to mozesz stac sie warzywkiem, bo niedotlenienie mózgu prowadzi do uszkodzenia jego czesci odpowiadajacych za różne rzeczy (fachowcem nie jestem, ale tak słyszałem)

15.04.2003
01:23
[25]

uksiu [ OBDŻEKTOR* ]

Przypomina mi się scena z filmu Allena. Żołnierze armii carskiej maszerują na spotkanie zwycięskich (jak dotąd) wojsk Napoleona. Zagaja pierwszy szeregowiec:
- Jak wolelibyście nie zginąć?
- Ja bym nie chciał, by odłamek urwał mi głowę albo wypruł wnętrzności.
- A ja bym nie chciał, by kawaleria mnie stratowała.
- Ja bym nie chciał dostać bagnetem.
etc. W dalszej części filmu bohaterski brat głównego bohatera-fajtłapy, ginie w bitwie zadźgany przez Polaka, przeciwnika służby wojskowej :)))

A odpowiadając na pytanie - ja bym chciał umrzeć z miłości. Wielu ludzi umiera z żalu, smutku czy rozpaczy. A ja wiem, że można odejść w sposób wręcz przeciwny. Nic innego mnie nie interesuje.

15.04.2003
02:51
[26]

Bitzky [ Pretorianin ]

A ja chcialbym umrzec przy komputerze, czytajac kolejne golowe watki. Wg mojej religii wtedy nastapi transfer mojej duszy do internetu i bede mogl odrodzic sie w sieci ze statusem Prefekta, a co najmniej Generala.

15.04.2003
02:55
[27]

Bitzky [ Pretorianin ]

tzn. legend nie prefekt, sorki :)

a w ogole to czemu mam status Legionisty, a 2 miesiace temu mialem Centuriona. Czy to ma jakis zwiazek z moim nielogowaniem sie przez te 2 miesiac? W FAQu nic o tym nie ma.

15.04.2003
06:58
smile
[28]

wysiu [ ]

Bitzky --> No jak w Faq nic nie ma? Zmieniła się punktacja:)

15.04.2003
07:48
[29]

Azzie [ Senator ]

Ja bym chcial umrzec w czasie seksu :)

15.04.2003
18:31
smile
[30]

tadekdul [ Konsul ]

Nagrody Darwina popieram

15.04.2003
18:35
[31]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Darwin roX :)
Ja spadne z jakiegos mostu na ktore ciewgle sie wpinam :))0

15.04.2003
18:42
[32]

Sandro [ Wymiatacz ]

O właśnie, przypomniałem sobie: Pewien koleś chciał popełnić samobójstwo, więc łyknął truciznę i skoczył do lodowatej morskiej wody. Opił się tej wody i zwrócił tabletkę, która nie zdążyła się jeszcze rozpuścić w żołądku, a fale wyrzuciły go na brzeg. Potem ktoś go odnalazł, przewieziono go do szpitala i tam zmarł.

15.04.2003
18:46
[33]

Wisien [ Generaďż˝ ]

" Chciałbym umrzeć jak James Dean "

15.04.2003
18:53
smile
[34]

Bullzeye_NEO [ Boodnock Saint ]

Włozę głowę do paszczy rekina i powiem "cheeeeeeeeese!" :)

15.04.2003
19:00
[35]

Vein [ Sannin ]

hmm naprawde nie polecam niedotlenienia mózgu :P wiecie, można zorbićcoś takiego że właśnie niedotleniasz swój mózg "na życzenie", ma sięspoko fazkę, ale jeest jedno ALE, ja stwierzdiłem po 5 takich "zabawach" że nie pamietam kompletnie NIC z matematyki, heh to był dpiero strach..... niestety, proces "rehabilitacji" trwa do dzisiaj (od ferii zimowych), i ciagle mam problemy z pamiecia...

15.04.2003
21:38
[36]

Misato [ tajemnicza gejsza ]

Vein!!! -> nerv wszystko widzi, za iedotlenienie mózgu grozi kara pozbawienia praw do pilotowania Evy! :P A tak na serio: nie rób tak już nigdy wiecej... :)

15.04.2003
21:46
[37]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

Azzie- :D

15.04.2003
22:02
[38]

NecroCannibal [ a.k.a. Kubuś Puchatek ]

Vein ---> faza rządzi!!Świetne uczucie, raz skoczylem na chodzik na szczupaka i se lekko twarz zdarłem ale to nic:P. Ale właśnie przez takie historie jak twoja zaprzestałem fazowania się:)

18.04.2003
09:11
[39]

Haster [ Centurion ]

Sandro---> Troche inaczej to bylo. Facet przywiazal se do szyi kamien zeby sie utopic , mial pistolet zeby sie zastrzelc, lyknal trucizne i podpalil ubranie. Skoczyl- podczas skoku strzelic do siebie odstrzelil kamien, jak wpad do wody to ubranie mu zgaslo a trucizne wyzygal. Umarl z wyziebienia .

Polykacz mieczy wlozyl se do gardla parasol i przez przypadek go otworzyl. Rozwalilo mu czaszke.

Facet lał podczas burzy na barierke - piorun strzelil w barierke jemu urwalo wiecie co i umarl

Facet chcial skoczyc na bungee pojechal na most ale zorientowal sie ze zapomnial liny. Obok znalazl jakis kabel - przywiazal do barierki i do nogi. Jak skoczyl to mu noge w kolanie urwalo i umarl

© 2000-2024 GRY-OnLine S.A.