GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

9 rocznica śmierci Kurta Cobaina

04.04.2003
01:48
[1]

Kozia [ Generał Krokiecik ]

9 rocznica śmierci Kurta Cobaina

Dokladnie 9 lat temu zmarl Kurt Cobain . Uwazam ze jego obecnosc na rynku fonograficznym spowodowala duzy przelom w muzyce rockowej . Wypowiedzcie sie, co sadzicie o Kurcie, o Nirvanie i o ich piosenkach . Czy istnieja jeszcze jacys fani tego kultowego zespolu .. Nie chce mi sie wierzyc, gdy ktos mowi ze NIE !

04.04.2003
03:51
[2]

hoop-kola [ Pretorianin ]

Jaki przełom ? moim zdaniem to że uważasz że nirvana to coś szczególnego wynika poprostu z nieświadomości :)....jestem na NIE

04.04.2003
07:19
[3]

Barthez) [ Konsul ]

Uważam, że na pewno Nirvana to przełom. Wprowadziła grunge i ogólnie "brudną" muzykę na salony MTV. Śmiem twierdzić, że bez nich na szerokie wody nie wyszłoby dużo punku i różnej takiej rockowej muzy (chociaż nie jestem pewien, bo przed pojawieniem się Nirvany nie miałem przyjemności mieć MTV i nie wiem czy puszaczali jakieś Clashe czy Pearl Jamy).

A sama Nirvana, jak to Nirvana. Świetny perkusista, dobry wokal i pomysłowa gitara. Ogromna przy tym charyzma. I nie da się ukryć, że bez jego przedwczesnej śmierci, nie byłoby takiej publiki, takiego kultu, jaki po jego śmierci był. Pewnie ktoś może mnie zjechać za pomysłową gitarę, ale kawałki Nirvany są trudne do zagrania. Tzn. łatwo zagrać, żeby brzmiało tak podobnie, ale uchwycić to samo brzmienie, jest strasznie trudno. Kurt świetnie bawił się dysonansami i zgrzytem, hałasem itp.Świadczyć może o tym sporo różnych tabulatur do jednego kawałka.
Sam Nirvanę lubię i to jeden z ulubionych moich zespołów.
I ogólnie, bez urazy dla fanów, to jednak dużo obrazowi Nirvany zaskodziła właśnie a popularność i mnóstwo 14 letnich fanek, z koszulkami Cobaina, mówiące jaki to fajny człowiek był i że ona by wiedziały jak mu pomóc itd. itp. Głupota, a koledzy tych fanek, którzy grają w garażach czy tworzą jakąś tam sztukę, są niezauważani, bo "tylko Kurt". Eh...

04.04.2003
07:34
[4]

The LasT Child [ GoorkA ]

hail to the King!

04.04.2003
07:36
[5]

The LasT Child [ GoorkA ]

Barthez) -- pomyslowa gitara? rzeczywiscie riffy fajne ale PROSTE!

04.04.2003
08:08
[6]

Zajkos [ Generał ]

mozecie mnie zabić, ale mi aky=urat najbardziej podobała się płyta unplugged

04.04.2003
09:20
smile
[7]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

hoop-koli podziękujmy...

04.04.2003
09:36
smile
[8]

Lesaonar [ Generał ]

Kozia --> jeszcze istnieją :)

Barthez) --> ci fani to są ludzie o przemijalnych gustch muzycznych idących za tym co jest "na topie" - zgadzam się z tym i sam się nie afiszuje...

04.04.2003
10:03
[9]

sergi__ [ Underworld ]

Szkoda że Kurt wpadł w depresje i ... :/
Ale ta rocznica mogła byc 11 a nie 9
Wielka szkoda ze Kurt umarł jak i pozniej Riedel :/

04.04.2003
10:16
[10]

/\/\/-\R|/-\|\| [ Legionista ]

sergi__ ------------ on chyba zawsze miał depresję

04.04.2003
10:17
[11]

Clayman_ [ Pretorianin ]

zal mi go,zrobiono z niego zombie

04.04.2003
11:21
[12]

hoop-kola [ Pretorianin ]

sliva----> nie ma sprawy do usług
w symie macie racje że nirwana wniosła bardzo dużo do mtv....zresztą tak jak britney, take that i inne tego typu szmatławce.
A jeśli chodzi o te 14 letnie fanki to nie ma sie czym martwić.....przerzuciły sie na pidżame porno.

04.04.2003
11:27
[13]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Też nie lubię zarówno Nirvany jak i Cobaina. Skoro jednak tyle osób coś w nim widziało, to może coś w sobie miał...
Ja najbardziej boleję nad śmiercą Mercurego...:/

04.04.2003
11:56
[14]

Aksak [ Konsul ]

Barthez --> "Uważam, że na pewno Nirvana to przełom. Wprowadziła grunge i ogólnie "brudną" muzykę na salony MTV. Śmiem twierdzić, że bez nich na szerokie wody nie wyszłoby dużo punku i różnej takiej rockowej muzy (chociaż nie jestem pewien, bo przed pojawieniem się Nirvany nie miałem przyjemności mieć MTV i nie wiem czy puszaczali jakieś Clashe czy Pearl Jamy)."

Grunge w Ameryce (a ten rynek tak naprawde sie liczy w muzyce) wypłyną duzo wcześniej za sprawą takich zespołów jak Mudhoney lub Mother Love Bone, Alice in Chains. Masz na pewno racje, że nie bylo ich w MTV od początku ale bralo sie to raczej z niecheci do nagrywania teledyskow przez te grupy. Fachowe magazyny nuzyczne juz wczesniej zauwazyly nowy-stary styl. Na salony wprowadzily Grunge razem Pearl Jam oraz Nirvana, trudno powiedziec co bardziej, to teledyski PJ zebraly kupe nagrod MTV (Jeremiasz).

04.04.2003
12:11
smile
[15]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Nirvana byla przelomem . Wraz ze smiercia C. Skonczyl sie huk dookola Grunge`u . Mimo wszystko bardzo cenie sobie cala tworczosc zespolu i wiem jak bardzo wplynal na mnie i otoczenie. To byly swietne czasy dla mlodziezy :-)
Jednak najbardziej przemawia do mnie plyta Unplugged . Jest najlepsza. Z ostrzejszych - wydanie koncertu "From The Muddy Banks Of The Wishkah"

04.04.2003
12:15
[16]

Kicab [ ]

Szkoda ze popełnił samobujstwo bo muza jego była wypasiona . A reszta członków nirwany gra jeszcze ???

04.04.2003
13:06
[17]

ghost666 [ 666st Ghost of Doom ]

"Kurt żyje - bogowie nie umierają" taki napis gdzieś kiedyś widziałem, a przez to dobrze widac jaki do tego zespołu mają stosunek fani - kochają go, a po prawdzie mówiąc nie było by takiego rozgłosy gdyby nie samobójcza śmierć Kurta
a zatem:

[`] k'jego pamięci

04.04.2003
13:22
smile
[18]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

wiecie jak tak czytam wasze posty to zastanawia mnie co myslicie o ludziach dl których combain to tylko jeszcze jedna postać ze sceny która przemineła w siną dal. I niema żadnego dzis znaczenia. Bowiem zachowujecie sie k\jakbyście jakiegoś bożka czcili.

04.04.2003
13:41
[19]

Clayman_ [ Pretorianin ]

KaPuhY"Nirvana byla przelomem . Wraz ze smiercia C. Skonczyl sie huk dookola Grunge`u . "

powiedzialbym ze wtedy tak naprawde zaczela sie popularnosc nirvany,oraz tzw:"moda na kurta" i inne nekrofilskie praktyki

04.04.2003
14:01
[20]

gofer [ ]

widzę jakieś nowe fakty znacie....zawsze mi się zdawało że Kurt popełnił samobójstwo 5 kwietnia a nie 4... - >

no cóż, pomijając tę drobną pomyłkę mogę stwierdzić że muzyka Kurta jest dla mnie naprawdę dobra,
choć już nie szaleję za nią tak jak w okresie 'młodzieńczego buntu' ... czasem dla wspomnień puszczam sobie Unpluggded In NY - imho najlepszą płytę Nirvany...

a propose zbuntowanych nastolatków - teraz słuchają hip-hopu i metalu, grunge wychodzi z mody...

04.04.2003
14:25
[21]

dHq [ Konsul ]

gofer ----> Dobrze prawisz , ale Kurt popełnił samobójstwo właśnie 4 a nie 5 . :)

04.04.2003
14:30
[22]

__FurY_of_WinD_ [ Metal Gear Solid RuleZ ]

leje na nirvane nie podoba mi się... chociaz śłucham tej muzyki co ona grała... ale nirvana miała cos w sobie czym mnie odpychała... a Co(m)bain to też niezły zwal nie dziwie sie że żona zleciła jakiemuś gościowi by go "killnoł" :P

04.04.2003
14:54
[23]

Kozia [ Generał Krokiecik ]

gofer ---> moj blad, rzeczywiscie Cobain zmarl 5 kwietnia ... Ale nie zmienia to faktu, ze to juz jutro .... __FurY_of_WinD_ ---> Kurt popelnil samobojstwo .. ;/
Wg mnie ich najlepsza plyta byla "In utero", ale to juz rzecz gustu ......

04.04.2003
15:00
[24]

__FurY_of_WinD_ [ Metal Gear Solid RuleZ ]

Kozia ----> to było upozorowane na zabujstwo... moim zdaniem tak napradę to sprawka jego zony... jeden gość miał go zabić na zlecenie ale tego nie zrobił i potem przed sadem miał zeznawać ale niestety zginoł pod kołami pociągu (czyż to nie dziwne?)

04.04.2003
15:08
smile
[25]

SnT [ MokumManiac ]

Fanem takiej muzyki nei jestem...chcociaz ona mi nie przeszkadza (przeszkadza mi HH PL...), jednak uważam ze Kurt jest LEGENDĄ!!! I należy mu się ogromny szacunek!!!

__FurY_of_WinD_ -----> masz racje czytałem nawet ksiazke, gdzie było podane MNOSTWO argumentów na to że Cobaina ktoś zabił...i była to prawdopodobnie jego żonka...

No ale powiedzmu to sobie szczerze NIRVANA była przełomem...moze świadczyc o tym chocby sma fakt ze niezaleznei jakiej muzyki sie słucha...każdy wie co to NIRVANA (i chodzi mi tu o nazwe zespołu, nie o buddyzm:D). Pozdrawiam!!!

04.04.2003
15:09
[26]

Raziel [ Action Boy ]

fakt, Nirvana byla przelomem, nadal mam trochę plyt + tą "nową starą":) milo powrocić, posluchać:)

gofer --> "nie szaleję za nią tak jak w okresie 'młodzieńczego buntu' "

>>> czy to znaczy że teraz już jesteś stary?:))

04.04.2003
15:14
[27]

Raziel [ Action Boy ]

co do śmierci mili państwo --> dawno temu na tvp1 byl świetny film dokumentaly o biografii calej Nirvany. Przedstawiono w nim dowody na to że Kurt w chwili "samobójstwa" byl tak nawalony że nie zdolal by nawet podnieść pistoletu, a co dopiero strzelić z niego sobie w glowę.

04.04.2003
15:28
[28]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Clayman_ --> Tak - ale to byla juz moda "na nieboszczyka" a nie na muzyke jaka grali i postawe C. Tak jak napisales - Kurt byl modny...

04.04.2003
18:15
[29]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

A ja chciałbym wiedzieć: kto z szanownych dyskutantów słuchał i był fanem Nirvany od początku czyli od roku 1991, a kto fanem stał się dopiero po tym tragicznym wydarzeniu?
Bo największa moda na Nirvanę (co mnie boli najbardziej) nastała właśnie po śmierci Kurta i wtedy to nagla cała dzieciarnia zaczęła słuchać tzw. grunge'u...
Tak to już jest - śmierć to najlpeszy chwyt reklamowy.


04.04.2003
18:18
[30]

sliva [ Chaotyczny Dobry ]

hoop-kola ::: Ciekawy jestem w jakich szmatławcach muzycznych gustujesz?

04.04.2003
18:20
[31]

Annihilator [ ]

Silva -> nigdy nie słuchałem, nie słucham i nie posłucham więc dla mnie przełomem to nie jest... ale szkoda Człowieka

04.04.2003
18:44
[32]

Katane [ Useful Idiot ]

Nirvana... Kiedys nawet lubialem, na szczescie mi przeszlo. Cale to podniecenie wokol Kombajna jest niezdrowe, a kiedy widze na szkolnej lawce "kocham Kurta", to zal mi sie robi ich fanow.

04.04.2003
18:52
[33]

Sebaa [ Konsul ]

dobry był z niego facet ich muzyka jest i bedzie żywa

04.04.2003
18:54
[34]

hoop-kola [ Pretorianin ]

ok przyznaje sie bez bicia sliva.
Nirwany słychałem kiedyś....na początku lat 90.
A jeśli chodzi o to co słucham to nie ma sprawy moge wymienic pare zespołów jak jesteś ciekawy:
Oxymoron, Charge 69, Ramzes & the Hooligans, Cock Sparrer, Agnostic Front, Skalatones, Zbeer,........itd

04.04.2003
18:56
smile
[35]

SnT [ MokumManiac ]

hoop-kola----> o co ci biega....nie wiem probojesz udowodnic wyzszosc innego gatunku nad grogim, czy moze fajnie ci sie jest napierniczac z ludzi ktorzy naprawde byli FANAMI "nirvany" ??? Nirvana jest Legendą...jednym sie ich muzyka moze podobac innym nie, ale nikt nie ma prawa wywyzszac swoich upodoban muzycznych nad inne, ja nirvany słuchałem OD zawsze (tu tez jest odp na twoje pyt sliva:P), przestałem ich słuchac wtedy kiedy przestałem słuchac rocka/metalu/grunge...teraz słucham tylko hardcore techno/gabber i poza tym nie komercyjne techno, jednak nirvane bede szanował zawsze...teraz tez jest taka kapela która moim zdaniem bedzie legenda...SOAD!!!

04.04.2003
18:57
[36]

Przezdzieblo [ Konsul ]

respect

04.04.2003
19:05
[37]

hoop-kola [ Pretorianin ]

SnT----> Ale ja przecież nie udowadniam wyższości czegoś innego nad nirvaną. Zgodzisz sie chyba ze mną że mam prawo do własnego zdania i moge powiedzieć że nie uważam że nirvana była legendą i że mi sie nie podobo prawda?

04.04.2003
19:10
smile
[38]

pani_jola [ Konsul ]

jezlei mnie pamiec nie myli to dzis jest tez rocznica smierci wokalisty alice in chains oraz mad season, Layne Staley'a. osobiscie uwazam, ze robil duzo lepsza muzyke niz nirvana, ale niestety jego sie nie wspomina. a warto, bo obok pearl jam byl dla mnie wazniejszymi tworca poczatka lat '90.

04.04.2003
19:16
[39]

SnT [ MokumManiac ]

Masz prawo wyrazac własne zdanie, ale czemu .... kurde ja nie obrazam twoich kapel (a zniewazeniem Nirvany jest przyrownanie jej do BS ......) mozesz wyrazac własne zdanie ale po co tego typu texty......tylko agresje wzbudzaja :D. Sztama!

04.04.2003
21:00
[40]

Clayman_ [ Pretorianin ]

haha,a obrazanie bs juz jest spoko?nirvany nie mozna ale na bs mozna slac zjeby?

04.04.2003
21:01
[41]

Clayman_ [ Pretorianin ]

haha,a obrazanie bs juz jest spoko?nirvany nie mozna ale na bs mozna slac zjeby?

04.04.2003
21:08
[42]

Raziel [ Action Boy ]

sliva --> trudno tak naprawdę odpowiedzieć na Twoje pytanie. Kiedy Nirvana "rosla w siłę" ja bylem jeszcze za maly kurdupel. Lecz mam tutaj swe wspomnienia - moj starszy brat sluchal wówczas Nirvy, ja sie wsluchiwalem i często sobie puszcalem "ot tak sobie", 2 lata po śmierci Kurta zaczelem sluchać już bardziej serio i do dziś powracam do starych kaset. Nigdy nie sluchalem Nirvy bo jest "cool", sluchalem dla muzy, tak jak i Smashing Pumpkins czy niegdyś Sonic Youth.

04.04.2003
21:11
smile
[43]

SnT [ MokumManiac ]

Clayman_ -----> ani razu nie obraziłem BS, ja tylko powiedziałem ze nie wypada porownywac Nirvany do BS.... a poza tym post ktory miał byc hołdem do Kurta przerodzil sie w wojne miedzy jego fanami a przeciwnikami:/ehhh

04.04.2003
21:25
smile
[44]

Big Money [ Senator ]

Sorry nie chce nikogo obrazac, ale to był ćpun, alkoholik i brudas, w dodatku szli za nim inni, bo chcieli byc tak "kól" jak on a tego napewno nie pochwalam, wiec dobrze ze nie żyje już !! Świeczka na droge, koko dżambo i do grobu !!

04.04.2003
21:53
[45]

Nadhia [ Konsul ]

Big Money - nieeeee.... przesadziles.. troche szacunku dla nieboszczykow..

Nirvane lubie, moze nie jest to muzyka mistrzowska, ale niesie ze soba duzy ladunek emocjonalny, szczegolnie depresyjny.. Jesli chodzi o jego smierc, to i tak nie ma wiekszej roznicy jak umarl [teraz pewnie poleca na mnie pioruny], nie zyje, szkoda czlowieka.. Szkoda..

04.04.2003
22:00
[46]

Barthez) [ Konsul ]

The Last Child ---> fakt, proste, ale ja mi to nie przeszkadza, bo ja raczej słucham dość prostej gitarowo muzy, choć bywają wyjątki. A fakt, że są proste.

Ale tak swoją drogą odnośnie tej prostoty riffów, to nie wiem czy zauważyliście, że Nirvana ewoluowała w stronę bardziej skomplikowanej muzyki. In Utero jest już zdecydowanie bardziej skomplikowana gitarowo i sądzę, że następne płyty byłyby chyba bardziej metalowe. Chociaż to tylko gdybanie.

Aksak ---> no właściwie obydwaj mamy rację, bo zależy czy rozpatrujemy grunge na płaszczyźnie popularnej czy tylko popularnej w kręgach fanów danej muzyki. Zgadzam się, że trochę przesadziłem z tym, że napisałem, że Pearl Jam wypłynęło po Nirvanie, fakt, że to tak raczej razem te zespoły :-) A tak nawiasem mówiąc to jednak chociażby zespoły jak Mudhoney, AiC ( tego Mother Love Bone nie znam) są bardziej porównywane do Nirvany niż na odwrót, takie prawa rynku. I ta Nirvana jednak ma coś w sobie, bo jednak jak tak myślę czy lepsze jest AiC czy Nirvana (dwa bardzo lubiane zespoły(, to zawsze mi wychodzi, że AiC, ale zawse jednak trochę częsciej mam ochotę słuchać Nirvany :-) Takie irracjonalne :-)

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.