GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Co mam zrobić z moją matką?

02.04.2003
17:18
[1]

ewelina_m [ secret ]

Co mam zrobić z moją matką?

Co mam zrobić z matką, która ciągle gada o jedzeniu i całymi dniami mnie tym meczy, żebym coś zjadła. No dobra zjadłam śniadanie, a ona od razu się pyta czy chcę obiad, to normalnie mnie złość bierze. Mam 17 lat, warzę 42 kg, jestem chuda, ale co z tego, jak mi się nie chce jeść, mogę nie jeść cały dzień i nie czuję głodu, a ona ciągle mi coś proponuje, to jest wkurzające. Ja pierniczę, kiedy człowiek będzie wolnym człowiekiem?

02.04.2003
17:19
smile
[2]

[email protected] [ Wirnik ]

Zrozumieć :-) Ona się o Ciebie martwi, bo jesteś zdecydowanie za chuda.

02.04.2003
17:20
[3]

tygrysek [ behemot ]

podziękujesz jeszcze swojej mamie, za to że w wieku 30 lat nie masz wżodów żołądka


okropne niewdzięczne dzieci ...

02.04.2003
17:21
[4]

wysiu [ ]

Nie chcesz - nie jedz.
Przeciez nie karmi cie jak chodowlanych gęsi, przez rure.

A odpowiadajac na pytanie - jak tylko dorosniesz..:)

02.04.2003
17:22
[5]

Lilus [ Pretorianin ]

ale chudzielec O_O "warzę"...chyba chodziło ci o "ważę"
enyłej.
Oowiedz jej wprost o tym i tyle. może mysli że sie odchudzasz, pewnie naczytala sie psoro o anoreksji i rteraz sie boi.
Jejku, moglabym caly dzien obżerać sie Marsami ^^

02.04.2003
17:22
[6]

sekret_mnicha [ Pretorianin ]

Jeeeedz, dziecko. Jeeedz, jak mamusia daje! :))) A co do mamusi - martwi sie i nie chce, zebys slata sie straszna anorektyczka czy inna bulimiczka. Jedz troszeczke zawsze przy niej i nie bedzie mowic, ze nic nie jesz...

02.04.2003
17:26
[7]

CCzaCCza [ Pretorianin ]

Klasyczny początek anoreksji... Mowi sie ze nie ma problemu, a on jest :) Sluchaj matki, ma racje !!

02.04.2003
17:27
[8]

ewelina_m [ secret ]

Dziekuję za bardzo mądre rady, nawet od was nie można dostać normalnej odpowiedzi. Kurna, jak się najadłam, to po co znowu jeść. Matka aż do przesady męczy mnie z tym jedzeniem. Wcale się nieodchudzam, po prostu nie jestem głodna. I wcale jej nie podziękuję i gdyby nie była ona moją matką, to już by poczuła moją pięść, bo wystarczy, że wyjdę z pokoju, to znowu pierniczy o tym samym! To co kurna, mam być sumo, które waży 200 kg? Kurna ja to pier....

02.04.2003
17:27
[9]

ewelina_m [ secret ]

I nie jest to żadna anoreksja!!! Sama wiem bardzo dobrze.

02.04.2003
17:28
smile
[10]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Zacznij jeść za dużo, mamusia szybko zmieni zdanie ;)))

02.04.2003
17:28
smile
[11]

[email protected] [ Wirnik ]

No to porozmawiaj z nią i wyjaśnij co i jak.

02.04.2003
17:29
[12]

wysiu [ ]

ewelina --> Taak, wszyscy nałogowcy powtarzają do znudzenia "Nie jestem uzalezniony, nie jestem uzalezniony". Tak wiec Twoja opinia nie jest tu zbyt wiarygodna:)

02.04.2003
17:30
[13]

Michmax [ ------ ]

Gdybyś ważyła 50kg. to powiedziałbym że jesteś idealnie szczupła, jak moja dziewczyna, ale Ty chyba jesteś jakimś szkieletorem. Lepiej jedz.

02.04.2003
17:31
[14]

ewelina_m [ secret ]

A mało rozmawiam, ciagle się z nią kłócę, a ona i tak mnie niesłucha. Jak tak mówicie, to niech zamieszka z wami parę dni, to nic więcej nie będziecie robić, tylko będziecie ciągle jeść, a ona będzie zadowolona. Tylko wziąśc taką i .......

02.04.2003
17:32
[15]

Goozys[DEA] [ Virus ]

ewelina_m --> Podaj jeszcze wzrost i już będzie wiadomo czy twoja matka faktycznie ma powody by zamęczać cię jedzeniem...

wiek: 17
waga: 42 kg
wzrost: ??

02.04.2003
17:32
[16]

ewelina_m [ secret ]

A mi się podoba szkielet ;)

02.04.2003
17:33
[17]

ewelina_m [ secret ]

wzrost - 168 cm.

02.04.2003
17:34
[18]

Raziel [ Action Boy ]

radzę jak najszybciej udać się do lekarza, to na 100% jest anoreksja

02.04.2003
17:35
smile
[19]

Goozys[DEA] [ Virus ]

To ja się w cale nie dziwę, że matka namawia cię do jedzenia... Nie obraź się, ale musisz wyglądać, a raczej wyglądasz, strasznie... :| Mam kumpele o rok starszą od ciebie, waży 43 kg i ma 170 wzrostu i jak na nią patrzę, to mi ciary przechodzą...

02.04.2003
17:35
[20]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

Zapomnialas dodac jakiego wzrostu jestes ? jesli powyzej 150cm to zdecydowanie mama ma sluszne pretensje do ciebie. Kiedys tez nie nawidzilem tego powiedzenia: "dorosniesz - zrozumiesz", a na prawde nie nalezalem do b. grzecznych chlopcow, niestety musze potwierdzic, iz ta maksyma jest jak najbardziej na miejscu. Z osobistego punktu widzienia, przekaze ci dobra rade: dziewczyna, a raczej juz mloda kobieta, jest pociagajaca i sexy, gdy jest co przytulic, wieszak nie dziala na plec przeciwna przyciagajaco.

02.04.2003
17:35
[21]

J0lo [ Legendarny Culé ]

jedz bo masz zapewne niewyobrazalna niedowage... to jeszcze zalezy od wzrostu bo jesli masz okolo 140cm wzrostu to nie ma czym sie przejmowac! no i popieram tutaj wysia! wszyscy nalogowecy mowia ze nie sa uzaleznieni...

02.04.2003
17:36
smile
[22]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

wszyscy moai ze 42 kilo to za malo, ale ile ma wzrostu ewelina to nikt nie spytal

tak wiec droga ewelinko podaj swoj wzrost:-)

02.04.2003
17:36
[23]

electra [ Konsul ]

sluchaj, ja mam praktycznie to samo.. mam 20 lat, waze mniej niz 50 kilo.. ale nie uwazam sie za chuda. argumentem dla mnie jest wyglad mojej mamy sprzed 20-paru lat ;))
wiec mam te 20 lat, a i tak mama ciagle probuje ingerowac w moje zycie, choc pepowine powoli przerywa..
ale wiem, ze nigdy nie przestanie wmawiac mi jedzenia. tez szlag mnie trafia, tylko wiem, ze bez jej upominania zostalby ze mnie suchy szkielet.. bo podobnie jak Ty, nigdy nie jestem glodna..
zaagryz wiec zeby i przetrzymaj. zamiast obzerac sie obiadami jedz drobne owoce jogurciki..

02.04.2003
17:36
smile
[24]

M-Hunter [ The Jester Race ]

Co ? Ważysz 42 KG ? To już ja waże więcej a jestem młodszy od ciebie o jakies 5 lat.
PS. Naprawde najedz sie na zapas bo przyjdą takie czasy że kromki chleba nie będziesz mieć !

02.04.2003
17:36
[25]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

upsss... spoznilam sie:-)

02.04.2003
17:37
[26]

ewelina_m [ secret ]

Nie obchodzi mnie wygląd, po prostu jak mi się nie chce jeść, to nie i niech mi na siłę nie wpycha.

02.04.2003
17:38
[27]

Sasanka [ Generaďż˝ ]

hmmm, przy takim wzroscie to jest serio malo! leiej zacznij jadac czesto ale malo,wtedy sie mam przekona do Ciebie, moze....

02.04.2003
17:38
smile
[28]

TAILEREKK [ Senator ]

hehe
Pawełek znany tez jako TAILEREKK
waga : 62 KG
wzrost : 16 Cm
wiek : 14 lat
:) wsjo sie zgadza :)

02.04.2003
17:38
[29]

Goozys[DEA] [ Virus ]

ewelina_m --> To życzę ci abyś nie zaznała tego czym jest anoreksja. Ale najwyraźniej dużo ci do niej nie brakuje...

02.04.2003
17:39
[30]

J0lo [ Legendarny Culé ]

idz do kuchni i cos zjedz... albo od razu idz do lekarza... bo toz to jest anoreksja...

02.04.2003
17:40
[31]

Caine [ Konsul ]

Nie napisałaś ile masz wzrostu - 42 kg to na oko 150 - 160cm fajnej dziewczyny. A Twoje uporczywe zaprzeczanie wzbudza pewien ..niepokój. Lepiej pogadaj ze swoją starą.

02.04.2003
17:41
[32]

ewelina_m [ secret ]

weźcie mnie nie wkurzajcie, znowu iść do kuchni i coś zjeść? Przecież przed chwilą się najadłam i jakbym nie miała nic innego ważniejszego do roboty!

02.04.2003
17:42
[33]

ewelina_m [ secret ]

B.Maciek ----> świetny pomysł!!!

02.04.2003
17:43
smile
[34]

pasterka [ Paranoid Android ]

ewelina --> jesli masz 42kg przy 168 to to JEST anoreksja, tym bardziej patrzac na Twoje wypowiedzi... lepiej posluchaj mamy albo skontaktuj sie z psychologiem, bo mialam dwie znajome, ktore przez to przeszly, i jednej juz nie ma wsrod nas....

02.04.2003
17:43
[35]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

Ludzie kochani :-) poczytajcie co napisała ...ma 42 kg i wzrost też podała tylko nie wiem czemu mówicie że nie...168 cm ....a co do ewelinki...to poważna sprawa ważysz o wiele za mało....jak najszybciej udaj sie do specjalisty

02.04.2003
17:43
[36]

M-Hunter [ The Jester Race ]

ewelina_m --> słucha to rezczywiście podejrzane. ja mam 150 cm wzrostu i waże s 50 kg, a ty 5 lat starsza i 18 cm wyższa ważysz mniej ? Czyżby to była anoreksja ?

02.04.2003
17:44
[37]

Goozys[DEA] [ Virus ]

ewelina_m --> A można wiedzieć co przed chwilą zjadłaś ?? Bo jak to był jogurcik naturalny 0%, a ty mówisz, że się najadłaś, to wybacz... Anoreksja...

02.04.2003
17:46
[38]

ewelina_m [ secret ]

Co wy pierniczycie, jaka anoreksja? Sama świetnie wiem, że mi nic nie jest, czyję się ciagle najedzona i to jes plus i nie muszę iść do żadnego lekarza!!!

02.04.2003
17:46
[39]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

Ewelina--> co znaczy najadlam ?? jak zjem srednia pizze, wtedy jestem najedzony, a Ty ? po jednej kromce chcelba ? zacznij jesc czesciej, mniej, ale czesciej i przede wszystkim full owocow, organizm do fukcjonowania potrzebuje witamin, mikroelementow, ktore jakby nie bylo znajduja sie w pokarmie !!!

02.04.2003
17:46
smile
[40]

Goozys[DEA] [ Virus ]

SamHaukneS --> Wszystkie posty z zapytaniem o wzrost wpisało prawie w tym samym czasie... Takie dupne boom :)

02.04.2003
17:47
[41]

ewelina_m [ secret ]

Mi wystarczy zjeść jogurt to się najem, tak samo jedno jabłko, itp. I co w tym dziwnego?

02.04.2003
17:47
smile
[42]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

Ewlina--> bez urazy, Tobie moja droga potrzebny jest psycholog !!!

02.04.2003
17:48
[43]

ewelina_m [ secret ]

Jak bym zjadła cała pizzę, to bym pękła! A po zatym po co mi tyle jeść, sporo ciagle siedzę w jednym miejscu, czyli przy kompie?

02.04.2003
17:48
smile
[44]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

Ewlina --> daj mail'a, mam kilka kG w zanadrzu, przesle ci kilka, ale nie duzo, moja nie pani lubi przytulac kosciotrupa ;-)

02.04.2003
17:49
[45]

ewelina_m [ secret ]

A ja tak myślę, że wam potrzebny jest psycholog, bez urazy.

02.04.2003
17:50
smile
[46]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

Wyjdz na spacer z psem, zmieni sie metabolizm i zglodniejesz. Peklabys po pizzy ? a po 5 browarkach ? :-)

02.04.2003
17:50
[47]

ewelina_m [ secret ]

Adamos7 ----> nie zabardzo zrozumiałam o co ci chodzi.

02.04.2003
17:50
[48]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

anczy nie którzy mówią że nie podała :D niektórym sie chciało poczytać:-)

02.04.2003
17:51
[49]

ewelina_m [ secret ]

Po jednym piwie bym nie dała rady ;)

02.04.2003
17:52
[50]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

anczy=znaczy :D

02.04.2003
17:52
[51]

ewelina_m [ secret ]

moja siora się wpisuje, ale nie słuchajcie jej, bo będzie pisać o mnie same złe rzeczy, jak zwykle, konkurencja rodzinna ;)

02.04.2003
17:53
[52]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

W ktorym momencie nie rozumiesz ?

02.04.2003
17:55
[53]

Mała Czarna [ Legionista ]

Cześć! Jestem srarszą siostrą eweliny_m. Nie wierzcie w jej ani jedno słowo! Ona wygląda jak trzy ćwierci do śmierci, nic nie chce jeść. Na śniadanie je jedną bułkę, a obiadów wcale nie je ( nic na ciepło). Ma już "skurczony" żąłądek. Matka nie wie już co z nią robić - kłębek nerwów. A Ewelina jest strasznie wredna. Jak będzie się tak odżywiać długo nie pociągnie. Po prostu się o nią martwimy, już ma żąłądek chory, ale ona przecież wie od nas lepiej (?). Nie wiem jak mam na nią wpłynąć, może wy mi w tym pomożecie! To fakt że nasza mama ciąglę marudzi i gada dużo, ale ona inaczej nie potrafi wpłynąć na zachowanie mojej siostry. Ale to nie powód, żeby się jej od razu pozbyć ( zabić - jak to radzili inni mądrzy na tym forum). Dziękuję wszystkim tym, którzy się ze mną zgadzają i którym dobro bliskich jest najważniejsze! Mam 21 lat i wiem co mówię, kiedyś też byłam zbuntowaną nastolatką, teraz też czasami jestem, ale wiem na ile można sobie pozwolić. Dziękuję za odczytanie i zrozumienie mojej wypowiedzi. Pozdrawiam. Pa

02.04.2003
17:55
[54]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

Ewelina--> jadlas kiedys kielbaske smazona na patelni z cebulka ? a hamburgera ? hot-doga ? pizze ? czekolade ? lody ? ciasto ? nie wiesz co tracisz ;-)

02.04.2003
17:56
[55]

ewelina_m [ secret ]

Star Lord ----> weź nie wkurzaj!!!

02.04.2003
17:56
[56]

kochanica diabła [ Pretorianin ]

szkoda, ze nie przeszkadza wam taka niska waga modelek.. przy wzroscie 175 cm waza 45-48 kilo..
tutaj dziewczyne atakujecie, a za takimi modelaskami glowy na ulicy obracacie albvo podziwiacie w Fashion TV..
troche konsekwencji ludzie,,

02.04.2003
17:56
[57]

ewelina_m [ secret ]

ja lubię słodycze ;)

02.04.2003
17:57
[58]

ewelina_m [ secret ]

Aha, Mała Czarna to moja starsza siora i nie słuchajcie co pisze, bo nie wie co czyni ;)

02.04.2003
17:58
[59]

ewelina_m [ secret ]

kochanica diabła ----> dzięki za rozsądne słowa, bo to jest prawda!

02.04.2003
17:59
smile
[60]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Taaa zaraz mi przed oczami typowa modelka na wybiegu się pojawia:) Gdzie te krągłe kobiece kształty?? Dobrze, że chociaż część dziewczyn nie bierze do siebie lansowanych współcześnie trendów...

Mała Czarna:::::>Już sami do tego doszliśmy;))

02.04.2003
17:59
[61]

hetman [ Generaďż˝ ]

Ewelina nie martw sie wszystkie moje dziewczyny mialy mniej niz 50 kg , tylko dobij do tych 47-48 chociaz ;]

02.04.2003
17:59
[62]

Zed Nocear [ Pretorianin ]

Jest wiele wzorów na obliczenie masy ciała. Zgodnie z tzw. wskaźnikiem BMI (body mass index) obliczanym jako waga podzielona przez kwadrat wzrostu w metrach powinnaś warzyć w granicach 56-70 kg (optymalne BMI 20-25). Biorąc nawet pod uwagę, że jesteś kobietą i to nastolatką (-10%) twoja waga nie powinna spaść poniżej 50 kg.

To prawda, co mówi wysiu: każdy nałogowiec twierdzi, że nie jest uzależniony. Przytyj do 50 kg a mama da ci spokój (choć przez jakiś czas może patrzeć podejrzliwie na twoją odmianę). Ale raczej sama nie poradzisz sobie z tym problemem. Musisz zdawać sobie też sprawę, że Twoje poczucie lub brak poczucia głodu na tym etapie nie jest już wyznacznikiem, ile powinnaś zjeść. Twój organizm przyzwyczaił się do głodowania. I pamiętaj, że anoreksja jest chorobą śmiertelną!

02.04.2003
18:00
[63]

poisonik [ Legionista ]

ewelina_m ----------------------------> myślę, że musisz koniecznie udać się do specjalisty, a siostra niech zadba o to by mama jak najszybciej się z tobą tam wybrała. Ja bynajmniej nie chciałbym mieć takiej dziewczyny

02.04.2003
18:01
smile
[64]

hetman [ Generaďż˝ ]

i sie wtedy ze mna skontaktuj ;]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]]

02.04.2003
18:01
[65]

kochanica diabła [ Pretorianin ]

Paudyn ---> powiedz mi slonko, ze nie podoba Ci sie figura Naomi Campbel, czy Claudii Schiffer..i innych takich na topie teraz...

02.04.2003
18:01
[66]

ewelina_m [ secret ]

ale ja nie chcę jeść! Całymi dniami tylko siedzieć i żreć? Ja to piernicze takie coś, nie lubię!

02.04.2003
18:02
smile
[67]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

kochanica::::>Słonko, powiem Ci, że nie podoba mi się znakomita większość dzisiejszych modelek. Kojarzysz Laetitię Castę? Ona ma kobiecą figurę...

02.04.2003
18:03
[68]

ewelina_m [ secret ]

ha ha, nie chcę być żadną modelką.

02.04.2003
18:05
[69]

Adi [ Pretorianin ]

Ewelinko jesteś na pewno śliczną kobietką, jednak uwierz mi - wieszak na ubranie to nie ideał kobiecości. Sam będąc samcem mogę ci powiedzieć, że to właśnie pewne krągłości czynią kobietę atrakcyjniejszą seksualnie.
A co masz zrobić z mamą? Kochać ją.
Bo ona cię kocha i dlatego się o ciebie troszczy.

A i jeszcze jedno, proponuję zmienić menu, jedzenie to wielka przyjemność.

02.04.2003
18:07
[70]

ewelina_m [ secret ]

Tak bardzo kocham swoją matkę.

02.04.2003
18:09
[71]

Caine [ Konsul ]

Kochanica=>1. Gdzieś w latach 70/80 paru pedałów(sorry za wulgaryzm) od mody ustaliło, że dziewczyna przy 180 cm ma ważyć 50 kg. To nie byli reprezentatywni osobnicy płci męskiej.
2. kamera TV dodaje "parę" kilo, więc modelki muszą być nadmiarowo szczupłe (patrz p.1)
3. nie wszyscy oglądają się za wieszakami, naprawdę nie wszyscy
4. wiele dziewczyn zapomina, że dbanie o wygląd nie kończy się na maniaklnym odchudzaniu

02.04.2003
18:10
[72]

kochanica diabła [ Pretorianin ]

Paudyn ---> slonko, kojarze i faktycznie ma bardziej kobiece ksztalty.. :)) tu przyznaje racje..

02.04.2003
18:11
[73]

Zed Nocear [ Pretorianin ]

Sądzę, że do psychologa, specjalisty od anoreksji powinna udać się nie Ewelina sama lecz całą rodziną. Anoreksja wynika najczęściej ze złych stosunków emocjonalnych w rodzinie. To prawda, że Twoja mama nie pomaga ci zadręczając Cię ciągle abyś coś zjadła i robiąc Ci wymówki. Ale ty też musisz zrozumieć, że panowanie nad głodem daje Ci fałszywe poczucie sadysfakcji, że kontrolujesz coś, z czym wiele osób sobie nie radzi. Kompensujesz tym sobie jakieś kompleksy, ale zrozumiesz, że to fałszywa sadysfakcja, gdy wylądujesz w szpitalu.

02.04.2003
18:13
[74]

J0lo [ Legendarny Culé ]

kochanica diabła ---> sorry ale to? chude i odchudzaja sie non stop... wole juz miec dziewczyne ktora sie normalnie odzywia...

02.04.2003
18:17
[75]

kochanica diabła [ Pretorianin ]

JOlo ---> no tak bo taka na kolacje porzadna sie nie da namowic.. ale lepiej zeby byla zgrabna, co??

02.04.2003
18:19
[76]

J0lo [ Legendarny Culé ]

kochanica---> nie o to mi chodzilo... o to ze wieszaki ( jak juz tu wyzej opisano ) nie sa raczej przeze mnie lubiane...

02.04.2003
18:20
smile
[77]

Maxs [ Chor��y ]

Hmm, ale ta Mama mysle ze by zrobila furore u nas w akademiku :)
A czym smaczym Ciebie tam czestuje?
Hm chyba jestem glodny........

02.04.2003
18:21
[78]

ewelina_m [ secret ]

nie obchodzi mnie to, czy lubicie chude, czy grube dziewczyny.

02.04.2003
18:22
smile
[79]

Xerces [ Konsul ]

Ewelina_m -> Ty no, wiesz ja mam identyczny problem. Z tym, że ja mam dodatkowy obciach bo jestem facet. Ale co tam :P. Nie lubie jeść ale też mam problem jakby zgrubnąć. Ech, ciekawe jak mam to zrobić, jak apetytu nie mam w ogóle. Dodam też, że jestem koślawa i krzywa noga sportowa :).
Jednak jedyne co można zrobić to zaakceptować się takim jakim się jest i nad sobą pracować.
I nie marudzić na rodziców, którzy chcą dla nas dobrze.

02.04.2003
18:23
[80]

ewelina_m [ secret ]

a wszysko każe jeść, co ugotuje, żeby tylko się nie zmarnowało, ech.

02.04.2003
18:23
smile
[81]

Star Lord [ Legionista ]

EWELINA -------> umrzesz jako dziewica bo żaden facet nawet dotknąć ciebie nie bedzie chciał.....bedzie sie brzydził

02.04.2003
18:24
[82]

ewelina_m [ secret ]

ale ci rodzice aż za bardzo nas męczą.

02.04.2003
18:25
[83]

ewelina_m [ secret ]

a wcale nie muszę mieć chłopaka, po co.

02.04.2003
18:26
[84]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

ewelina_m ---> Z czasem Twoja mama już nie będzie taka "nachalna". Im człowiek starszy tym na ogół bardziej samodzielny. Nie chcesz nie jedz. Na siłę napewno Cie mama nie karmi, racja ?
Rodzice uczą Cie całe życie, czas abyś Ty ich czegoś nauczyła: "Nie lubie ciągle jeść" i już :)

02.04.2003
18:29
[85]

alan09 [ Konsul ]

Moja bejbe ma 165 i wazy troche ponad 50 kg, no i to jest dopiero dziewcze. Ma i tu i tu i tam, wysportowana, jest za co chwycić ;). Ale jakby wazyla mniej niz 48 to bym jej na siłe jedzenie wpychał ;)

02.04.2003
18:31
smile
[86]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Kochanica::::>Sama widzisz, że nie faceci mogą gustować też w tych krąglejszych paniach. A ja dodam jeszcze od siebie takie panie jak Elsa Benitez, Yamila Diaz Rahi, Fernanda Tavares, Heidi Klum, Petra Nemcova, czy Veronika Varekova. Jak mam do wyboru obejrzeć sobie Fashion TV lub magazyn ze zdjęciami tych pań, bez wahania wybiorę to drugie. Nie są to może najbardziej znane modelkim reprezentują jednak nieco krąglejszą figurę, czyli to co osobiście lubię:))

Dlatego Drogie Panie, nie głodźcie się, krągłe jest piękne:) Naprawdę lepiej mieć na sobie nieco więcej niż mniej:)) ( o Boże, widzę, że już nawet mój kierunek studiów przeze mnie przemawia :D)

02.04.2003
18:31
smile
[87]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

ewelina_m-->Sprzedać, tak się zwykle robi z matkami, kiedy się o ciebie troszczą

02.04.2003
18:31
[88]

ewelina_m [ secret ]

Wiem, że jak nie chcę to nie jem, ale jak tak jęczy cały dzień, żebym coś zjadla, to już wolę to zrobić, żeby mi dała żyć, nie może tak manipulować człowiekiem, ja to pierdolę, od jej gadania żygać mi się chce.

02.04.2003
18:32
[89]

Maxs [ Chor��y ]

Jak to po co - do seksu :P

02.04.2003
18:35
smile
[90]

moliere [ Chor��y ]

ewelina_m -->
żygać mi się chce

To pierwsze oznaki bulimii.

02.04.2003
18:38
smile
[91]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

ROTFL

02.04.2003
18:38
[92]

ewelina_m [ secret ]

pomarzyć można, więc jeśli bym miała swój własny dom, mieszkała bym sama, jadłabym kiedy bylabym naprawdę głodna, czyli raz dziennie, chodziłabym późno spać i wstawałabym kiedy bym chciała, robiłabym co mi się żywnie podoba. To dopiero było by życie i by mi matka codziennie tak nie napierniczała. nawet boję sie wyjść z pokoju, bo za każdym razem jęczy żebym coś zjadła. Ja pierniczę, co ile czasu wy jecie, bo u mnie nie minie pół godziny a już coś mi proponuje do żarcia. To jest wkurzające, a przecież nic więcej nie robię, tylko siedzę przy komputerze, to na co mam tyle jeść. Mi się beczeć chce jak matka zaczyna gadać o żarciu, że już minęło te parę minut od śniadania i wciska mi obiad. Fuck!

02.04.2003
18:39
[93]

ewelina_m [ secret ]

Żygać mi się chce nie na jedzenie tylko na jej gadanie!

02.04.2003
18:40
[94]

Adi [ Pretorianin ]

Ewelinko --> Skoro kochasz swoja matkę, to wiedz, że to co robi nie robi by sprawić ci przykrość, ale by ci pomóc. Nie zastanawiaj się więc co zrobić ze swoja mamą, ale co zrobić ze sobą, bo chyba jest coś nie tak. Nie znaczy to, że masz od dziś jeść wszystko co ci mama daję, na to nie liczę. Widzisz z jedzeniem jest troszkę tak jak z seksem. Jedzenie ciągle w tego samego, w ten sam sposób, szybko staje się nudne, a nawet niepotrzebną stratą czasu. Ale spróbuj sama coś upichcić, zaeksperymentować, zrób to co lubisz lub to co myślisz, że by ci smakowało. Najprawdopodobniej odkryjesz mnóstwo nowych doznań smakowych. Powtarzam jeszcze raz jedzenie to wielka przyjemność, wymaga jedynie odpowiedniego podejścia, czasem troszkę wysiłku przy przygotowywaniu, ale to jest tego warte. Spróbuj.
Mała podpowiedź – czerwone wino wytrawne np. typu „Cabernet” świetnie pasuje do większości mięs ciemnych oraz dań kuchni włoskiej. Pite w niewielkich ilościach niesamowicie wzbogaca smak potrawy, a przy tym poprawia nastrój :)

02.04.2003
18:42
[95]

J0lo [ Legendarny Culé ]

powiedzialbym ze to normalne przy twojej wadze... gdybym byl twoim ojcem to bym tez mowil zebys jadla... bo przeciez ty masz dobre 10kg niedowagi! a ze ci sie nie chce jest to juz wina twojego zoladka ze go przyzwyczailas do tego... no i pamietaj ze w anoreksje latwo - od anoreksji popatrz na Hannavalda...

02.04.2003
18:42
[96]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

ewelina_m ---> Jeżeli nie możesz słuchac jej gadania to wytłumacz mamie: że to Cię bardzo denerwuje, że nie życzysz sobie, aby ciągle Ci mówiła o jedzeniu, nakłaniała do jedzenia itp... jeżeli taką rozmowę powtózysz parę razy to Twoja mama powinna zacząć poważnie traktować Twoje słowa. Taka moja rada.

ps: wg mnie kobiet nie powinna być ani chuda, ani puszysta :)

02.04.2003
18:42
smile
[97]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

Adi-->jesteś księdzem? :-)))

02.04.2003
18:43
[98]

ewelina_m [ secret ]

To co napisałam, że kocham swoją matkę to było dla żartu!!!

02.04.2003
18:44
smile
[99]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

ROTFL!!! errata księdzem-->kucharzem

02.04.2003
18:46
[100]

Lewy Krawiec(łoś) [ I can change ]

ewelina_m-->cóż za poczucie humoru!!! Po prostu nie mogę :PPP

02.04.2003
18:48
[101]

Adamos7 [ Generaďż˝ ]

Ewelin a--> postaw sie w sytuacji twojej mamy i popatrz na to doroslym umyslem, mama wychowuje cie 18 lat, a teraz na jej oczach wszystkie te lata ida w piach...szkoda gadac

02.04.2003
18:48
[102]

Maxs [ Chor��y ]

Dzieciom wino?? (znaczy sie ten,tego - niepelnoletnim)

02.04.2003
18:49
[103]

Raziel [ Action Boy ]

To co napisałam, że kocham swoją matkę to było dla żartu!!!

>>> LOL

to chyba jednak jakaś prowokacja;)

02.04.2003
18:51
[104]

ewelina_m [ secret ]

Aha, posłucha mnie, ciągle jej to mówię, żeby nie była taka nachalna, ale ona wszystkich przekrzykuje. Na starość robi się pierdolnięta. Przed chwilą moja młodsza siostra się karży na matkę, że jej też ciągle wciska żarcie, a więcej ode mnie waży, więc widać, że mamy nienormalną matkę.
Adi ---> bardzo bym chciała coś upichcić sama, ale się niestety nie da, matka by mi nie pozwoliła. Taka jest prawda, że mi ona robi śniadanie i inne posiłki, a już jestem wystarczająco dorosła, żeby móc sama sobie coś przyrządzić, ale ona mi nie pozwala, bo woli sama to zrobić i gdybym się naprawdę uparła do zrobienia sobie jedzenia, to by ona się ciągle przyglądała i mówiła jak mam to robić, w końcu by mi to zabrała i dokończyła.

02.04.2003
18:55
[105]

ewelina_m [ secret ]

A jak gdzieś wyjedzie na trochę czasu, to ja z siostrami przyrządzamy sobie pyszne żarcie, jakie nam smakuje i się rozkoszujemy i to jest wolnosć i wreszczie mogę sama sobie zrobić jedzenie ;)

02.04.2003
18:56
[106]

Adi [ Pretorianin ]

Lewy Krawiec(łoś) --> księdzem :)))) dobree :D
Kucharzem też nie jestem, ale nie ukrywam, że bardzo lubię pichcić. Kiedy tylko mam czas przygotowuję posiłki (niestety najczęściej w weekendy:( i póki co nikogo nie otrułem, a rodzinie smakuje. Co prawda musiałem niekiedy przekonywać do tego, że np. kalmary są jadalne, ale skutek jest taki, że opiekane krążki z kalmarów to jedno z ulubionych dań mojej żony :)


post z 18:43
Ewelinko --> mam nadzieję, że to teraz żartujesz :((((((((

02.04.2003
19:01
[107]

ewelina_m [ secret ]

Adi, nie żartuję, mówię poważnie.

02.04.2003
19:01
[108]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Ewelino --> a może spróbujesz ze swoją matką porozmawiać, a nie się kłócić?

Upichcenie czegoś samemu jest świetnym pomysłem. Twierdzisz, ze matka by Ci nie pozwoliła... a próbowałaś zapytać?

Może jestem staroświecka. Może nazbyt bezgranicznie wierzę swoim rodzicom. Może mam nieżyciowe podejście. Ale, Ewelino, zastanów się nad tym, co mówisz. Rozumiem, że masz prawo być wkurzona [mnie też czasem wkurza, kiedy moja mama na coś natrętnie nalega], ale takie teksty, jak: 'To co napisałam, że kocham swoją matkę to było dla żartu!!! ' są raczej nie na miejscu...
IMHO do rodziców należy mieć przede wszystkim szacunek. Cóż, najwidoczniej jestem jeszcze starej daty...

02.04.2003
19:05
[109]

Adi [ Pretorianin ]

Ewelinko --> Nie chce mi się wierzyć, że mama nie pozwala ci gotować. Spróbuj kiedyś coś zrobić gdy jej nie będzie i podaj całej rodzinie, może zmieni zdanie.
Lecz jeżeli faktycznie nie pozwala ci pichcić to jest to niedopuszczalne i

stanowczo domagam się dla ciebie dostępu do kuchni!!!

Siostra słyszała ! :) przekazać mamie i to szybko :)

02.04.2003
19:06
[110]

ewelina_m [ secret ]

Jak chcę z nią porozmawiać, to zaczyn a mnie przekrzykiwać i sie ciagle kłócimy, więc rozmowa odpada.
A myślisz, że nie próbowałam z siostrą coś przyrządzić, ale się nie da, skoro ona całymi dniami siedzi w kuchni, to więc to nie jest normalne.

02.04.2003
19:08
[111]

ewelina_m [ secret ]

Adi, wiem, że jest to niedopuszczalne takie zachowanie matki, ale co mam zrobić, tylko współczuć sobie i już. Tak najwidoczniej musi być, że ona w kuchni rządzi i nikogo tam niedopuszcza :(

02.04.2003
19:19
[112]

Anarki [ Demon zła ]

heh moja mama tez tak kieyds tak mowila i teraz tesz czalami tak mowi :P ja wogle prawie nic jem mam 13 lat i waze 42 kolo

02.04.2003
19:19
[113]

Markos [ Konsul ]

Ewelinko a czy uprawiasz jakis sport? Ewentualnie czy chodzisz na w-f? To wzmaga apetyt. Szkoda mi Ciebie :(

02.04.2003
19:20
[114]

Markos [ Konsul ]

Anarki <-- a ile masz wzrostu?

02.04.2003
19:24
[115]

Adi [ Pretorianin ]

Martusia --> Cóż, ja też tego nie rozumiem, ale wygląda na to, że oboje jesteśmy starej daty ;)

Ewelinko --> Coś tu jest nie tak z jednej strony piszesz, że bezustannie nakłania cię do jedzenia, a z drugiej, że gdy chcesz sobie zrobić jeść to ci nie pozwala. Wiesz, nie rozumiem tego. Jeżeli to wszystko prawda, porozmawiaj z kimś z kogo zdaniem liczy się twoja mama. Wytłumacz mu to wszystko, to nie jest sytuacja nie do rozwiązania i nie ma się co użalać trzeba działać.

Tak poza tym, bardzo nie podoba mi się twoje nastawienie do matki :(((

02.04.2003
19:25
[116]

gregol [ Junior ]

Zapisz się na terapie, unikniesz anoreksji, i nie będziesz miała kontaktu z matką przez jakiś czas!!!

02.04.2003
19:26
[117]

Mała Czarna [ Legionista ]

heh, te zdjęcie mnie zniekształciło! wyszłam jak grubaska, heh. Ale po kliknięciu na nie będę już normalna!

02.04.2003
19:27
[118]

ewelina_m [ secret ]

Ta Mała Czarna ciagle się reklamuje ;) Ach jaka ja jestem piękna, więc zamieszczę swoje zdjęcie ;) Chłopaki - siora jest wolna!

02.04.2003
19:29
[119]

Mała Czarna [ Legionista ]

Ewelina nie w........j mnie!!!!!!!

02.04.2003
19:30
[120]

ewelina_m [ secret ]

No raz na miesiąc może trochę pobiegam i pogram w piłkę nożną, czasem trochę się pogimnastykuję w domu, ale nic pozatym.

02.04.2003
19:33
smile
[121]

Markos [ Konsul ]

Mała Czarna <--- nie usuwa się ozdób tego forum. Mam nadzieję ze teraz sie nie odchudzasz ;) Według mnie jestes ładna. Na prawdę jestes wolna :P ?

02.04.2003
19:36
[122]

Grzybiarz [ Badacz Ściółek ]

najlepiej ją zrozum ona się martwi jak każda matka o dziecko
ja też nam taką sierę bna chacie jak nie zjem śniadania w budzie
chodze do 1 gima

02.04.2003
19:36
[123]

maniek_ [ O_o ]

42 kg? Bosze, toż to prawie nic!!! Sorry, ale kochanego ciałka nigdy zbyt wiele, kobieta ma wyglądąć jak kobieta a nie szkolet obleczony skórą!

02.04.2003
19:37
[124]

Markos [ Konsul ]

Ewelina <--- no i po takim bieganiu (grze w piłkę), czy masz ochotę na jedzenie? Bo jeśli tak, to proponuję więcej sportu.

02.04.2003
19:40
[125]

Maxs [ Chor��y ]

Wniosek: Za malo seksu :P

02.04.2003
19:42
[126]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

maniek ---> A co bys powiedział na 142 kg u kobiety ? "Kochanego ciałka nigdy za wiele" ? ...

02.04.2003
19:42
[127]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

-> Ewelinko bierz przykład z Twojej siostry bo niezły z niej kąsek :D:D (to nie miało Cie obrazić więc nie obrażaj sie Mała Czarna ale wiedz że ładna jesteś :D) Ewelinko na prawde Ci wszyscy ludzie tutaj wpisujący dobre rady o których pewnie myślisz że bzdury to mają kompletną rację!! zacznij o siebie dbać!! jeżeli tak dalej będziesz żyć to rzeczywiście....anoreksja to choroba śmiertelna! a nie sądze żebyś chciała umrzeć....mamy nadzieje że jeszcze nie masz anoreksji...ale zacznij jeść REGULARNIE posiłki...jeżeli nawet przytyjesz to wyjdzie Ci to na dobre..

02.04.2003
19:44
[128]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

Cainoor nikt tu nie mówi o takiej wadze...bo jeżeli przytyje ok.10 kg nawet 15 to będzie w idealnej wadze dla kobiety dbającej o siebie...

02.04.2003
19:45
[129]

maniek_ [ O_o ]

Cainoor ---> No, to już przesada, to już zdecydowanie zbyt pulchne jak na moje gusta. Ale jak kobiecie wystaje miednica, obojczyk, mostek bądź koście w rękach, no to sorry. Jak się to "tego" przytulić, toż to same kości, twardo jak cholera! :/

02.04.2003
19:46
[130]

Boreasz [ Moderator ]

Mała Czarna [ Junior ] Gadu-Gadu: 4847587 [02.04.2003] 19:24

Siedzę teraz przy drugim kompie w pokoju Eweliny, czyli mojej siostry i proszę ją żeby nie wypisywała takich głupstw i nie myślała, że większość ludzi na tym forum jest po jej stronie! Ale cóż ciężko przemówić do rozsądku komuś, kto jest niedojrzały psychicznie i emocjonalnie. Ja nie jestem przeciwniczką odchudzania, sama postanowiłam zrzucić pare kilo, mimo iż nie jestem gruba, ale po to by lepiej się czuć we własnej skórze. Ale wszystko w granicach rozsądku!!! Fakt że nasza mama czasami jest dziwna, bo raz mówi na mnie żebym nie wymyślała i jadła normalnie, że jestem chuda, a raz mówi: "dzisiaj pobiłaś rekord w jedzeniu, szafka się nie zamyka!" A ten jej (mój) rekord to obiad złożony z kawałka chudego mięsa z warzywami i dwie kanapki z pieczywem niskokalorycznym ( takim cienkim i suchym) w ciągu całego dnia. Więc ja też czasami nie wiem o co jej chodzi!!! Ale ja już dawno sama o sobie decyduję, tylko najgorsze jest te jej gadanie - już robi się dla mnie za "ciasno" w tym domu. Ale Ewelina grubo przesadza i gdyby zabrakło nam matki (wypluć te słowa), to Ewelinka by " zginęła" - jest tak niezaradna ( nawet nie potrafi wody na herbatę zagotować) nie przesadzam!!!

02.04.2003
19:46
smile
[131]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

i właśnie przez niektóre głópie wypowiedzi jak tą z wagą ponad 100 kg ona może zrazić sie do przytycia...a nie sądze żebyście chcieli mieć na sumieniu chorą osobę której trzeba pomóc...

02.04.2003
19:46
[132]

Mała Czarna [ Legionista ]

Dzięki Markos! Właśnie teraz postanowiłam zrzucić trochę ciałka, bo wiesz w bikini muszę dobrze wyglądać. ale przy moim wzroście to muszę się pilnować. Na zimę zawsze przybywa mi kg, dlatego teraz chcę to nadrobić.
Apropos, to od trzech mies. jestem wolna i nie jest za wesoło, ale nie miałam wyjścia, musiałam skończyć zeby nie zwariować, heh

02.04.2003
19:48
[133]

Boreasz [ Moderator ]

Mała Czarna ---> Wyciecie postu zglasza sie moderatorom. Poniewaz mozesz nie wiedziec gdzie, wycialem post (nie da sie z powodow technicznych wyciac samego zdjecia) i wkleilem jego tresc powyzej.

02.04.2003
19:50
smile
[134]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

Mała Czarna -->nie musisz zmieniać nic a na pewno znajdziesz odpowiedniego dla Ciebie chłopaka...nie sądze że jakiś chłopak powiedziałby że coś jest w Tobie nieodpowiedniego...(to on ma sie o Ciebie starać :))

02.04.2003
19:52
[135]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

sprostowanie "nie musisz niczego zmieniać"

02.04.2003
19:53
smile
[136]

Kamil_Wrona [ Konsul ]

hmmm Ja mam 15 latek:( I waze 49.5kg i tak samo jak Kolezanka nie lubie jesc ale moja stara tak samo sie zachowuje ale raz jej powiedzialem "wez pilnuj ile ty jesz a nie mnie!!!" i od tamtej pory mam spokuj!!! A spewnoscia ne jest anorektyczka!!! Jest poprostu szczupła kobieta:)!!!!

02.04.2003
19:53
[137]

Mała Czarna [ Legionista ]

Dzięki SamHaukneS. Heh, moderator wysłuchał mojej prośby i wyciął moje zdjęcie, heh, ale jaja!

02.04.2003
19:58
[138]

Markos [ Konsul ]

Mała Czarna <-- Mi sie podobasz taka jaka jestes (wg tego zdjecia, które tu jeszcze przed momentem było :) No ja juz zbzikowałem przy swojej dziewczynie na maksa i to w negatywnym znaczeniu. Wykończyła mnie psychicznie, juz rady nie daje, nie wiem ile to jeszcze potrwa. A jeśli można wiedzieć gdzie na studia chodzisz? Na jaką uczelnie? Mam nadzieje ze w Wa-wie i na PW :D Pozdrawiam.

02.04.2003
19:58
smile
[139]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

-> Mała Czarna
1."powiedz tylko słowo a będzie zrobione" :D:D...
2. nie musisz dziękować mówie co myśle...a myśli tak o tych sprawach pewnie przeciętny chłopak :D

02.04.2003
19:58
[140]

ewelina_m [ secret ]

Moja matka ma więcej odchyłów. Przed chwilą się rozbeczałam przez nią, bo się bardzo wkurzyłam. Idę do łazienki, a jak z niej wracam, to się matka zaczyna ze mnie śmiać i mówi, który to raz z rzędu, co minutę latasz do łazienki. I najbardziej mnie to wkurzyło że to nieprawda, bo od śniadanie nie byłam w łazience, a jeśli matka lubi obrażać swoje dzieci i z nich szydzić całe życie, to ja dziękuję i pierdolę taką matkę i piszcie co chcecie, że rodziców trzeba szanować, ale jak się jest codziennie obrażanym i wyśmiewanym przez własną matkę, to od kogo mogę się spodziewać więcej szacunku w życiu?

02.04.2003
19:59
[141]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

SamHaukneS ---> właśnie przez niektóre głópie wypowiedzi jak tą z wagą ponad 100 kg ona może zrazić sie do przytycia...a nie sądze żebyście chcieli mieć na sumieniu chorą osobę której trzeba pomóc...

Czytałeś moje wypowiedzi poprzednie ? Czy napisałem coś niewłaściwego mówiąc, ze 142 kg to już za dużo ?
Po prostu nie wolno z jednej skrajności popadać w drógą... Trzeba umieć zachować umiar: tak samo w jedzeniu jak i w niejedzeniu...

02.04.2003
20:02
[142]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

spoko rozumiem Cie Cainoor (chodź dopiero teraz ;)) ale zrozum że osoba chora już na swoim punkcie ( za gruba, za chuda) czytając tego typu posty może nie chcieć przytyć bo może pomyśleć że będzie za gruba i nie będzie się podobać....

02.04.2003
20:03
[143]

maniek_ [ O_o ]

Cainoor ---> Ale weź pod uwagę, ze dużo trudniej wskoczyć na poziom 42kg niż mieć 142.

02.04.2003
20:04
[144]

Adamss [ -betting addiction- ]

Żeby być wolnym musisz mieć 18 lat. Ale to tylko tak słowami wstępu ;].

Spróbuj ją zrozumieć. Każda matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka i próbuje ci zapewnić jak najlepsze warunki. Okaż jej wdzięczność!

02.04.2003
20:07
[145]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

maniek_ ---> Myślę, że ewelina_m nie musiała "wskakiwać" na poziom 42 kilo tylko po prostu nie odżywiała się odpowiednio. Zgadzam się z tym w 99%, że schudnąć o wiele trudniej - jednak wszystko uzależnione jest od indywidualnej osoby, przemiany meterii itp...

02.04.2003
20:08
[146]

maniek_ [ O_o ]

Adamss ---> Małe sprostowanko z mojej strony, aby być "wolnym" 18 lat nie wystarczy, kto Cię będzie utrzymywał? Znajdziesz pracę bez matury? Jesteś wolny jak jesteś na swoim.

02.04.2003
20:09
smile
[147]

maniek_ [ O_o ]

Cainoor --> Zgadza się jaknajbardziej.

ewelina_m --> Przytyj 13 kg, do wagi szczupłej kobiety - 55kg. Nie za dużo nie za mało :)

02.04.2003
20:21
[148]

Markos [ Konsul ]

Ewelinko nie przejmuj się i postaraj znaleźć sobie jakiegos chlopaka! Skoro z mamą nie mozesz sie dogadać. Wierz mi na słowo ze to powinno pomóc (ja znalazłem dziewczyne i od razu psychicznie poczułem się lepiej - tylko ze troszke źle trafilem :/ ). I powiem jeszcze, że rodziców się nie wybiera. Musisz się do tego przyzwyczaić. Ewentualnie próbój ją (matkę) ignorować, nie odzywaj sie do niej, a jak się zapyta czemu nic nie mówsz to jej powiesz co Ci się nie podoba. (mam nadzieje ze zrozumialas)
Pozdrawiam.

02.04.2003
20:24
smile
[149]

snowman [ Konsul ]

Może drastycznie ale ewelinko - znajdź chłopaka - pojedź z nim na "otwarcie lasu" -za kilka miesięcy brzuch ci urośnieee- i bez jedzenia :)

02.04.2003
20:35
smile
[150]

Ines [ Ines ]

ewelina_m --> ciagle uzywasz slowa "wkurzona".
Moim zdaniem, to nie jest w porzadku, ze masz 17 lat i ciagle jestes wkurzona. Jakie masz problemy poza tym, ktory opisalas? Jesli to jedyny powod, to jednak przesadzasz z tym wkurzaniem sie.
Piszesz, ze ciagle siedzisz przy komputerze i dlatego nie potrzebujesz jesc. Dziwny to sposob spedzania czasu, jesli rzeczywiscie, tylko to robisz. Nie uczeszczasz do szkoly? Nie musisz sie uczyc? Nie masz przyjaciol? Nigdy i nigdzie nie wychodzisz? W koncu - nie masz zadnych obowiazkow domowych lub innych? Moze byloby dobrze sprobowac jakos poszerzyc swoje zainteresowania i zajecia. Napewno pozytywnie by to wplynelo na twoj stan emocjonalny.
Zaczniesz wychodzic --> nie masz problemu w postaci narzekajacej matki --> jestes spokojniejsza i bardziej pozytywnie nastawiona --> mniej klotni i negatywnych odczuc --> liste pozytywnych efektow moznaby mnozyc, ale sprobuj lepiej zrobic to sama.

Skoro obecna sytuacja tak ciebie wkurza, to sprobuj ja zmienic, bo narzekanie tu nie pomoze. Poszukaj innych punktow widzenia tej sytuacji, "poodgrywaj" role wszystkich osob, zaangazowanych w ten konflikt - hehe, to bedzie niezly role-play.

ps: prosze zauwazyc, ze wiekszos osob, wypowiedziawszych sie w watku, stanowczo stwierdzila, ze stosunek 42kg/168cm stanowi niedowage. Raczej trudno jest zakladac, ze wszyscy sa w zmowie tylko po to, zeby tylko jeszcze o jeden raz wiecej ciebie "wkurzyc".

02.04.2003
20:43
smile
[151]

fel3q [ Chor��y ]

wojny nei doznalaś :D

02.04.2003
21:00
smile
[152]

bartek [ ]

Umierasz.

To Cie nie rusza?

Idz z tym do lekarza, nie wiem co sie robi w takich przypadkach ale skoro Ty wciaz nie jestes glodna moze sterydy...

02.04.2003
21:05
[153]

ewelina_m [ secret ]

Każdy na moim miejscu by się wkurzył, żeby miał taką matkę. Wy myślicie że jest normalna, ale tak nie jest. Mam sporo kolegów, czasem wyskocze po gazetkę i spoko, ale nie lubię jak ktoś ciągle o mnie kłamie. A jeśli chodzi o moje zainteresowania, to są wszechstronne i bardzo ciekawe, np. komputery, sport, film, wędkarstwo i wiele wiele innych.
A jeśli chodzi o wyjścia, to w moim małym miasteczku nie ma gdzie wyjść i z kim, bo nawet z siostrą nie można, woli nocami chodzić ;)
Ha i ja wiem z różnych książek że to jest niedowaga, ale nie trzeba się tym przejmować, skoro wszystko jest wporzo to po co się przejmować niedowagą.

02.04.2003
21:08
[154]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Jak czytam Ewelinko co napisalas to mi sie wlos jezy na glowie. I nie chodzi mi tu o Twoja wage, ani wiek, tylko o stosunek do matki. Od razu przypomina mi sie slawetna Milenka z Poznania, ktora na cala Polske rozslawila sie swoja inteligencje i szacunkiem do rodzicow.
Masz kochajaca matke, wspaniale rodzenstwo, ktore Cie kocha, a nie doceniasz tego przez jakies tępe zacietrzewienie. Zrozum ze matce chodzi tylko i wylacznie o Twoje dobro, ze martwi sie o Ciebie i troszczy.
Z mojej strony moge Ci doradzic pochlanianie bardziej kalorycznych pokarmow, jesli juz jesz malo to jedz przynajmniej solidne zarcie, a nie jogurciki i jablka, bo same w sobie nie maja zbyt wiele wartosci odzywczych. Zamiast jablka zjedz kotleta, a zamiast jogurtu ziemniaki.
==>Mala czarna
Buhuuu, nie zdazylem zobaczyc tego zdjecia. Pecha mam dzisiaj... :-(

02.04.2003
21:09
[155]

ewelina_m [ secret ]

Ha ha ale śmieszne, niektóre wasze wypowiedzi są żałosne, wypowiadacie się jak rodzice, którzy się bardzo martwią o swoje dzieci.A jeśli chodzi o moją siorę - Małą Czarną, to u mnie ma przerąbane za to że pokazała ten wątek matce. A matka nadal swoje - może coś zjesz?

02.04.2003
21:12
[156]

ewelina_m [ secret ]

tak, tak, oczywiście, strasznie się o mnie martwią, buhaha, raczej mi robią na złość i przed wami piszą, że się martwią i troszczą o mnie. Naprawdę żałosne.

02.04.2003
21:24
[157]

peeyack [ Weekend Warrior ]

Moze za pare lat zrozumiesz. w koncu 17 lat to wiek buntu. A co do stosunkow z matka, to ja tez ze swoja mialem sporo przejsc, bo martwi sie byle czym, strasznie zrzedzi i nie moge z nia za dlugo wytrzymac, ale taka juz rola matki - troszczyc sie i zamartwiac. I nie ma tu co bluzgac, tylko trzeba sie z tym pogodzic

02.04.2003
21:26
smile
[158]

Paszczak [ Oaza Spokoju ]

Przeczytałem wszystkie posty i doszedłem do wniosku iż : Albo jestes anorektyczką ale jesteś głupia ( czyt.prowokatorka) Mimo wszystko wypowiedziało się już w tym wątku dużo osób( na okok z 30,40 ) i wszyscy( albo prawie) byli zgodni iż :

- powinnaś się lepiej odżywiać
- spróbować zmienić swój stosunek do matki

Skoro sama nie potrafisz wysnówać wniosków to Ci pomogłem
Piszesz że forumowicze dobrze Ci radząc zachowują się jak rodzice czyli głupio, ale w takim razie po co założyłaś taki temat ? Żeby usłyszeć że matka jest głupia i że nie masz się czym przejmować ?

02.04.2003
21:27
smile
[159]

maniek_ [ O_o ]

ewelina_m --->

To jak? Wszyscy się mylą? Nikt nie ma racji?? Posłuchasz ogółu i co? Zaufaj mi, nie pojawią się watki: "Hura! ewelina_m się roztyła!!". Zresztą w Twoim przypadku, uważam, iż przybranie na wadze było by bardzo słuszne. Pozatym 17 letnia dziewczyna nie lubi wychodzić z domu wieczorami? Hmmm... coś tu nie tak :P Zakosztuj życiu, piwo + pizza, wino + chrupki, jakie to dobre, jakie przyjemne w gronie przyjaciół bądź zwykłaych znajomych i jakie tuczące! :^D

Co do mamy, jeszcze jej kiedyś podziękujesz, każdy to czasem ma, że starych by za*** a kiedy indziej uważa ich za najlepszych kumpli.

3maj się ciepło, i zastanów się, po co wszyscy mieliby Cię okłamywać i celowo wkurzać?

02.04.2003
22:05
[160]

ewelina_m [ secret ]

Paszczak ----> sam nie jesteś mądry, skoro nie rozumiesz innych ludzi. A zmienić stosunek do matki się nie da, niech ona się pierwszo zmieni na lepsze.
maniek ----> niby z kim mam iść na te piwo, samej jakoś tak głupio ciągle chodzić, zawsze razem to raźniej.
Niektórzy mówią to bez serca, bo mają super matkę, która ich tak ciągle nie męczy.

02.04.2003
22:32
[161]

mikhell [ Master of Puppets ]

Ewelina - a może lepiej byś się poczuła, jakbyś nie jadła nic przez tydzień?
Przecież to jeszcze nic strasznego, wtedy przynajmniej nikt nie miałby już z tobą problemów, a myślę, że jeśli dalej będziesz jadła raz dziennie, to potrwa to jeszcze może kilka lat
PS. Ja w każdym razie już mówię na zapas ŻEGNAJ

02.04.2003
22:44
[162]

karolix [ Pretorianin ]

z własnego doświadczenia wiem że mamy mają zwykle rację (niestety!!!), a w Twoim przypadku nie zaszkodzi spróbować- przecież bulimia Ci nie groz :)

02.04.2003
22:45
smile
[163]

Coy2K [ Veteran ]

Faktycznie ważysz strasznie mało jak na taki wzrost....powinnaś jeść więcej bo niedługo będziesz pochłaniała pokarmy półpłynne przez rurkę...

02.04.2003
22:50
[164]

Paszczak [ Oaza Spokoju ]

Jak trafisz to szpitala i sobie poleżysz pod kroplóweczką to przejrzysz na oczy ! To że matka Cię zmusza to źle, ale po tym jak napisałaś ze gdybyś mieszkala sama jadłabys jeden posiłek dziennie wszystko stało się dla mnie jasne !

02.04.2003
23:08
smile
[165]

kiniu [ Konsul ]

Witaj Ewelino
Sluchaj, ja ostatnio zaczolem zmagac sie z podobnym problemem. Mamusia non stop przynosi mi jedzenie do pokoju, doslownie podtyka mi wszystko co sie da: paluszki, ponczki, ciasteczka, kanapeczki, zapiekanki, serki, yogurciki, gumisie i inne pierdoly, moj pokoj pod noc <a zwlaszcza stanowisko przed kompurterem> jest zagracony papierkami i woreczkami po korytku. Wyglada jak by przelecialo przez nie stadp boeingow 747 i trzy tromby powietrzne. tylko ze ja mam inny problem, ja nie potrafie sobie tego odmowic i wszystko palaszuje <a przed snem i tak mnie znowu zaczyna w zoladku zasysac wiec robie wycieczke polarna wglab lodowki> W zeszle wakacje pojechalem nad moze, i jak wrocilem to mama zlapala sie za glowe, twierdzac ze schudlem strasznie, bo faktycznie slona woda i troche ruchu na swiezym powietrzu ..pozwolily zrzucic mi okolo 14 kg. Mam 185 cm wzrostu wiec moja waga <85 kg> nie jest tak widoczna, ale wiem ze siedzac przy kompie i obzerajac sie wszystkim co pod lapkami a dotego wypalajac paczke szlugow na dzien dlogo nie pociagne.

I o ironio losu.. od niedawna bliska mi osoba, ma 165 cm wzorsu i wazy 47,5 kg. Zaczolem zastanawiac sie nad jej waga i przez dlogi czas rozmawialem z nia jaki jest tego powod. <Zwlaszcza jak ciagle sprytnie wykrecala sie od maminych obiadkow i kanapeczek, za kazdym razem gdy ta cos przygotowala- efekt taki mama smutna ze robi niedobre rzeczy, a dziewczyna slabiutka z niejedzenia>

Nasze czeste rozmowy doprowadzily mnie tlko do pewnych postanowien, czyli przynajmniej jeden konkretny posilek dziennie a u mnie ograniczenie papierosow i wiecej ruchu na swiezym powietrzu. Ewelina..nie wiem nie czytalem tych wszystkich postwo, gdyz jest ich dla mnie za dozo, ale porozmawiaj o twoim problemie z mama z kims bliskim <przyjaciolka, chlopak> Byc moze ktos komu naprawde ufasz pomoze Ci rozwiazac problem. I prosze pamietaj o tym aby nie przesadzac z niejedzeniem, jestes mloda i twoj organizm potrzebuje duzo bialeczka i cukrow..zeby sie rozijal poprawnie..postanow sobie cos wbrew samej siebie..wierz mi takie postanowienia, ktore zmuszaja do cierpienia a nawet wyrzeczen, zawsze przynosza wspaniale korzysci.

Pozdrawiam Krzysiek :)

02.04.2003
23:14
smile
[166]

kiniu [ Konsul ]

Sorki za Bykolce, nawet nie wiedzialem ze tyle bledow zrobie, mysle ze tym postem pobilem rekord dyslektykow GOL,owskich
<pfff jest sie czym szczycic ;-)>

02.04.2003
23:57
[167]

[email protected]@toR [ Senator ]

kiniu ------> Zastanawiające, nikotyna raczej niweluje głód, a rzucenie palenia często kończy się znacznym wzrostem masy ciała.

03.04.2003
00:00
smile
[168]

~Łupieżca~Umysłów~ [ sp. z o.o. ]

Ja mam lat 19 i waże 85 kg. :)

03.04.2003
00:04
[169]

ewelina_m [ secret ]

Kiniu, spoko napisałeś. Już taki typ matki, że ciągle tylko o jedzeniu gada. Nie przesadzam z niejedzeniem, jak robię się głodna, to idę coś zjeść, jak nie, to nie, to normalne.

03.04.2003
00:12
[170]

hoop-kola [ Pretorianin ]

hoop kola:
wiek: 22
wzrost: 175 cm
waga: 60 kg
:)

03.04.2003
01:10
[171]

mikmac [ Senator ]

ewelina -->

wybacz za okrotne slowa, ale tak to widze. Gnoj jestes i nie masz zasranego prawa mowic, ze matka nie moze sie tak zachowywac. Masz 17 lat i podskakujesz rodzicom? Wolnego. Nawet jezeli w Twoim odczuciu mama postepuje w nieodpowiedni sposob to nie masz prawa tego krytykowac!!!!

A tak naprawde to mama chce dobrze - tylko moze nie umie tego wyegzekwowac. A prawda jest, ze powinna Cie tuczyc jak ges. 42 kilo przy 168 cm - oraz typowe objawy anoreksji - wstret do jedzenia, mozliwosc najedzenia sie jednym jogurcikiem itd... No i oczywiscie to zapieranie sie, ze wiesz co sie dzieje z twoim cialem...zalosne.

Pamietaj, ze anoreksja, to nie tylko choroba "ciala" ale takze choroba umyslowa. AFAIK to anorektyczki leczy sie czesto w zakladach zamknietych - wiec dobrzez to przemysl. Bo jak nie bedziesz w stanie podejsc do okna to ie tam zabiora...

electra -->
Sloneczko wypowiedzialas sie na poczatku watku, alo IMHO nie napisalas calej prawdy.
Po pierwsze jestes nizsza no i jednak troche ciezsza. Po drugie nigdy nie przejawialas wstretu do jedzenia....bynajmniej. Czesto chodzimy do restauracji i ZAWSZE jesz tyle co ja - a ja waze 2x wiecej...
POnadto znamy sie juz dosc dlugi czas i zawsze trzymasz ta sama wage. Czesto zapychasz sie razem ze mna takimi "strasznymi" rzeczami jak pizze, pasty, czy olbrzymie ilosci slodyczy :-) Mysle ze to tylko kwestia dobrego metabolizmu.

03.04.2003
01:41
smile
[172]

Coy2K [ Veteran ]

mikmac popieram w 100% nic dodać nic ująć

03.04.2003
02:24
[173]

mikmac [ Senator ]

drobna errata -->
nie wiem czemu ale napisalem blednie okrutne,
oraz zdanie powinno brzmiec "..do okna to CIE tam zabiora..."

03.04.2003
03:00
[174]

ewelina_m [ secret ]

mikmac ----> wcale nie masz racji, ile ty masz lat, że gadasz jak jeden z rodziców? Mam prawo sie buntować, krytykować i mówić prawdę o rodzicach. To co, to już człowiek tyle nie moze ważyć, to już jest nienormalne? To jak ktoś waży 80 kg, to jest normalne? Nikt nie wie jaka jest norma wagi i jak człowiek powinien najlepiej wyglądać .

03.04.2003
03:19
[175]

Goozys[DEA] [ Virus ]

ewelina_m --> "Mam prawo sie buntować, krytykować i mówić prawdę o rodzicach." - uważaj co piszesz. Niepisane prawo mówi, że póki jesteś pod dachem rodziców, póki cię żywią, ubierają, póki dają nocleg, należy im się niewyobrażalny szacunek nawet pomimo tego, że są bardzo denerwujący. Uważaj, bo możesz za dużo powiedzieć i nagle zostaniesz stać z walizkami przed drzwiami, ale na zewnątrz domu. Teraz może i twoja mama marudzi abyś jadła (troszczy się o ciebie), ale zobaczysz, że na stare lata będziesz jej za to dozgonnie wdzięczna. To taka dobra rada...

03.04.2003
04:14
smile
[176]

kiniu [ Konsul ]

Ewelinka, oczywiscie ze nie ma zadnej normy wagowej<przynajmniej mi o takowej nie wiadomo, a jesli sie myle to prosze nie uswiadamiajcie mnie ;)> ale najwazniejszym czynnikiem do ktorego powinnas sie ustosunkowac jest twoje samopoczucie. Czusjes sie swietnie, sypiasz, podczas dnia masz duzo energii?

A takze sfera psycholoiczna , czyli stosunek do najblizszego otoczenia" rodzicow, znajomych, przyjaciolki.

Proponuje Ci zebys dzisiaj jak sie obudzisz <czyli od czasu kiedy to przecztasz> zastanowila sie nad tym czy faktycznie czujesz sie dobze. Czy masz ochote nie wiem wyjsc z psem na spacer albo spotkac sie na imprezie u znajomkow. Proponuje Ci tylko zebys zajzala wglab siebie, swojej duszy. Moze Cierpisz i masz w sobie jakas rane, a stosunek do jedzenia <obydwoje wiemy jaki ;-)> jest swoistym buntem, afiszem w strone... nie wiem mamy??
Ewelina jak chcesz to napisz do mnie na gg 4004366 albo na mail [email protected] napewno odpisze
Pozdrawiam Krzysiek

03.04.2003
07:43
[177]

Zajkos [ Generaďż˝ ]

a co ja mam zrobić z moim starym? narzuca tak szybkie tempo, że ja nie wytrzymuje, polewa jeden kieliszek za drugim
po trzeciej połówce ja już ledwo siedzę, wszystko dookoła wiruje, a on wyciąga następną i krzyczy "bawimy się do rana!!!"
a z rana musze isc do pracy
help!!! pomóżcie

03.04.2003
08:18
[178]

shubniggurath [ Lost Soul ]

hmmmmmm ewelin_a martwi sie no nie wiem ja nie mam takich problemow sprobuj jej wytlumaczyc...

03.04.2003
09:13
[179]

geeshu [ Vault Dweller ]

lepiej tyle... niz 97kg.
To byby wiekszy problem...

03.04.2003
09:57
smile
[180]

Attyla [ Legend ]

Ewelina - ile ty masz wzrostu? Bo jezeli wiecej niz 150 cm to masz powazny problem. I to problem mentalny. W tym jednak najgorsze jest to, ze czlowiek chory nigdy sam przed soba sie do tego nie przyzna. Jezeli sie przyzna zas to polowa sukcesu. Z twoich tutaj wypowiedzi wynika jasno, ze jednym z najwiekszych problemow jakie cie trapia jest twoja waga. To jest zas wyrazny symptom anorekscji. Nie jestem lekarzem, wiec nie moge sie na ten temat wyrazac autorytatywnie, ale mysle, ze nie zaszkodziloby ci, gdybys sie do takowego udala i posluchala, co ma ci do powiedzenia. Najlepiej z mama. Jesli lekaz powie, ze wazysz tyle ile powinnas, to nie sadze, by twoja mama nadal nalegala na pchanie w siebie kolejnych porcji jedzenia. Jezeli lekarz powie cos innego, to w te pedy udaj sie do psychiatry (to nie jest zart) i wykonuj jego zalecenia. Tak to juz jest, ze jesli 5 Zydow mowi ci, ze jestes garbata to czas przejzec sie w lustrze.

03.04.2003
10:01
[181]

Eliash [ Generaďż˝ ]

geeshu -> Ja mniej więcej tyle waże i nie widzę żadnego problemu :]

03.04.2003
10:05
smile
[182]

usher [ Centurion ]

ja ci mowie ewelina jedz póki jeszcze mozesz bo pozniej moze juz byc z pozno, naprawde chlopaki nie lubia chudzielcuff takich jak TY teraz.Kto to widzial zeby dziewczyna z prawie170 cm ważyla ok 45 kilo.wstyyyyyd. Idz sie leczyc to jest moja rada.

03.04.2003
10:07
smile
[183]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Prawidlowe pytanie powinno brzmiec: Co twoja matka powinna zrobic z toba ?
W wieku 17 lat robic takie bydlo na forum publicznym ?
Chyba, ze teraz przyjmujemy za norme wyrazenia w stylu "ja to pierdole" w ustach dziewczynek...

03.04.2003
10:14
smile
[184]

Attyla [ Legend ]

Chyba, ze przyjmujemy to za norme w jakichkolwiek ustach...

03.04.2003
10:34
[185]

Luty Tur [ Generaďż˝ ]

anoreksja to nic strasznego
ja mam gorszy problem - bulimię piwną
jak wypiję parę piw to coś takiego mnie nachodzi, że musze spowodować wymioty
a czasem nawet sam z siebie wymiotuję
byłem u różnych specjalistów, ale wszyscy orzekli, że nie ma dla mnie ratunku

03.04.2003
10:36
smile
[186]

Attyla [ Legend ]

Jest wyjscie! Przerzuc sie na takie winko albo wode lub mleko!:-))))))

03.04.2003
10:38
[187]

mikmac [ Senator ]

ewelina -->

dobrze powiedzieli Piotrasq i Attyla.

Dodam tylko, ze owszem takie normy istnieja i sa bardzo scisle. uzaleznione od budowy ciala, wzrostu i wieku.
I wedlyg takich norm, nie nie mozesz sobie wazyc ile chcesz.. uwierz, ze wedlug lekarzy specjalistow tez nie mozesz.
Fachowo nazywa sie to niedowaga, w przeciwnym przypadku jest to nadwaga, pozniej otylosc.
Nie pamietam tylko jak sie nazywa ten wspolczynnik wagi do wzrostu ... ale wiem ze bezposrednio wplywa na dlugosc zycia :-)

03.04.2003
10:43
[188]

Luty Tur [ Generaďż˝ ]

Atylla-> no nie wiem. Wypróbowałbym, ale mam nowe adidaski i boje sie pobrudzić.

03.04.2003
10:49
smile
[189]

Rogue [ Mysterious Love ]

ewelina- wiesz co poczytał twoje madrosci i stwierdzam fakt ze matka i siostra powinny ci tak natłuc za to co wypisujesz na forum ze bys moze zmadzał .Ja nie wiem czy teraz wszystkie 17 maj takie tylko głupie problemy bo to dlamnie jest głupie miec figure jakies modeli nie jesc byc anorktychczka a potm co w wieku 20 lat wachac kwiatki od spodu?????????Zastanów sie dziewczyno i nie drecz matki i sam siebie .Piotrasq i Attyla bardzo dobrze ci napisali jak i wiele innych osób tutaj .

Wiesz co kiedys tez marzył o takie suprper figurce ale ja cwiczyłm miał diete ale to była dieta w której nie było słodyczy ale były warzywa gotowane duzo owoców i nawet mi sie udało bo przy wzroscie 170 m wazyłm 56 klg. i dlamnie to było super jak to sie mówi wszystko byó na miejscu .Ale w wieku 23 lat zaszłam w ciaze urodzxił slicza córeczke i wymazona figura przepadła i co mam teraz sie powiescic albo wpedzic w choróbsko ..Dziewczyno stan na ziei i opamietaj sie .

03.04.2003
10:53
[190]

Luty Tur [ Generaďż˝ ]

Rogue-->nie przejmuj się, ja też jestem gruby

03.04.2003
10:57
[191]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

ja tez tak mam w chacie ciagle za malo jesz zjedz cos jeszcze

03.04.2003
11:20
[192]

Coy2K [ Veteran ]

Hmm interesujący przypadek V(i)ader-ko a ile ważysz ;))

03.04.2003
11:22
[193]

V(i)ader-ko [ Konsul ]

a na ile wygladam

03.04.2003
12:28
[194]

ewelina_m [ secret ]

Goozys[DEA] ---> mam prawo, skoro mnie obrażają.
kiniu ----> czuję się dobrze, sypiam, mam w dzień siłę zeby biegać, skoro gram w piłkę nożną to biegam, a na imprezy nie chodzę, bo nie lubię.
geeshu ---> masz rację.
Attyla ---> a do czego mam się przyznać, skoro nic mi nie jest i czuję się dobrze.
Eliash ----> no, spoko.
usher ---> a dziewczyny nie lubią grubych chłopców :P
Piotrasq ---> a co to, dziewczyna już nie może bluźnić?
mikmac ----> patrz odpowiedź do kiniu, Attyli.
Rogue ----> nie, to ja siostrę powinnam natłuc za to co wypisywała, a co do figury, to nie o to chodzi, ja nie chcę być jakąś tam modelką, czy tam ładnie czy szczuple wyglądać, wisi mi to, ja poprostu jem, kiedy jestem głodna i nie lubię jak mnie ktoś zmusza na siłę do jedzenia.
V(i)ader-ko ----> to jak masz podobną sytuację, to ci współczuję.

03.04.2003
12:44
[195]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Ewelina_M

"Piotrasq ---> a co to, dziewczyna już nie może bluźnić? " - normalni, kulturalni ludzie niezależnie od płci nie powinni używać rynsztokowego języka. Język jakim się posługujesz świadczy zarówno o Tobie, jak i o tych którzy Cię wychowali/wychowują.

03.04.2003
13:11
[196]

ewelina_m [ secret ]

W dzisiejszych czasach wszyscy bluźnią.

03.04.2003
13:22
[197]

Bri [ Konsul ]

zupełnie na boku (nie czytawszy całości): jedzenie 3 posiłków dziennie to chyba normalne zjawisko, zdrowe i wogóle jak najprawidłowsze. to czemu ewelinko nie jadasz? śniadanko przed wyjściem do szkoły (7) obiadzik zaraz po powrocie (14-15, można kanapke w szkole) kolacja (20-21) i spanko. wagę masz malutką (jesteś wprost filigranowa ::) powinnaś ważyć mniej więcej [wzrost-10] w kilogramach, no oczywiscie jesli masz 152 cm wzrostu (i mniej) to waga jest spoko. ach miec te 17 lat znuff ::D
pozdrawiam

03.04.2003
13:25
[198]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

A Ty najbardziej . Kup mamusi kwiatka , przepros , powiedz ze bedziesz jadla co Ci poda, i nie bedziesz sprawiala wiecej klopotow wychowawczych. Siostre tez najlepiej przepros i posluchaj starszych. W tym Atylli i Seledynowego :-) .
Chyba ze lubisz zeby sie z Ciebie albo smiali albo za plecami mowili "biedne dziecko" . A jak bedziesz jadla to urosnie Ci pupa i bedzie za co chwycic :-PPP (samcza dygresja)

03.04.2003
13:33
[199]

el f [ RONIN-SARMATA ]

Ewelina_M

"W dzisiejszych czasach wszyscy bluźnią. " - otóż wyobraź sobie iż nie wszyscy.

A swoją drogą współczuję środowiska w którym "wszyscy bluźnią".

03.04.2003
13:48
[200]

ewelina_m [ secret ]

KaPuhY ---> piękna wypowiedź, taka wzruszająca ;)

03.04.2003
13:54
smile
[201]

Sir klesk [ Sazillon ]

Ile wazysz?! Przeciez ty powinnas wazyc jeszcze + 10/15kg :O
Ja na twoim miejscu bym sie o siebie martwil...

03.04.2003
14:04
smile
[202]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

Ewelino .... może sie zdenerwujesz ale ZACHOWUJESZ SIE JAK BACHOR a masz podobno 17 lat...odpowiedanie na MĄDRE RADY Forumowiczów odpowiadasz idiotycznie "wiesz co? mówisz jak rodzice" ... jesteś zaślepiona jakimś głupim postanowieniem że jak Ci sie nie chce jeść to nie jesz ...to przeciętnie dobre postanowienie ale w przypadku NIEDOWAGI jest to spowodowane tym, że w okresie głodzenia sie żołądek sie skurcza...nie wiem nie chodziłaś do szkoły że o tym nie wiesz?? ja mam mniej lat a to wiem....niedługo przestaniesz wogóle jeść i wkrótce po takim czymś możesz UMRZEĆ....zacznij myśleć

03.04.2003
14:46
smile
[203]

Attyla [ Legend ]

Ewelina - Czlowiek nigdy sie nie przyzna przed soba do choroby. Do uzaleznienia. Powtarzam, nie jestem lekarzem ale nawet taki laik jak ja powie, ze istnieje duze prawdopodobienstwo, ze jestes chora. Jesli chcesz bezstronnej oceny to nie powinnas sie bac lekarza. W kazdym razie bez wzgledu na odpowiedz nie masz prawa tak pisac o swojej wlasnej matce.
Tak naprawde to jestes zwyczajnym rozwydrzonym bachorem. Niczym wiecej. Jestes przyzwyczajona do tego, ze masz sie w co ubrac, za co wybrac sie na imprezke, i ze codziennie rano na stole stoi gotowe sniadanko. Nagle wydaje ci sie, ze jestes juz dorosla i, ze mozesz o sobie decydowac. Tylko czy ty wiesz z czym zawsze decydowanie sie laczy? Z poczuciem odpowiedzialnosci. Odpowiedzialnosci za siebie i za bliskich. Jednym z tych bliskich jest ta tak przez ciebie opluwana matka. Wlasnie tym opluwaniem udowadniasz, ze jestes zwyczajnym rozwydzonym bachorem a nie dorosla i odpowiedzialna osoba, ktora moze o sobie decydowac. Zreszta co to za decydowanie, kiedy caly czas jestes beneficjentka swiadczen ze strony rodzicow? Co to za dojzalosc, jezeli nie potrafisz dostrzec i docenic swojej wlasnej matki jako najblizszego przyjaciela? przyjaciela tym cenniejszego, ze jedynego, ktorego mozesz nazwac swoja rzeczywista rodzina. Z nikim innym nie masz tyle wspolnego co z wlasna matka.

To jedno.

A drugie. Nie czytalem calego watku ale zastanowily mnie niektore wypowiedzi, wiec nieco sie cofnalem i poczytalem. Zmartwialem. Nie mam pojecia jak tak duza dziewczynka moze w taki sposob odnosic sie do swojej wlasnej rodziny. Ta forma... Brak mi slow.

03.04.2003
15:01
[204]

Sir klesk [ Sazillon ]

Attyla--> masz 101% racji!!! Ja czasmai jak sie pokluce z mama to tez sobie pod nosem powiem ze mam jej dosyc, ale zaraz sie reflektuje!
Echh... Ja tez jestem mlodszy od Ciebie (ewelina) i wiem ze to baardzo nie dobrze jak ma sie taki problem... Lecz sie ! Musisz z tym walczyc jedz chociaz nie bedzie Ci sie chcialo!! (Tak mi sie wydaje ;))

03.04.2003
15:09
smile
[205]

SnT [ MokumManiac ]

Ewelina.....czy to tak wielki proble ze mama sie o ciebie MARTWI, pitolenie typu ze gadamy jak rodzice......BO RODZICE MAJA ZAZWYCZAJ RACJE, a z tym jedzeniem to nie jest chyba AŻ tak iproblem...zeby sie tak wyrazac o rodzicach....kiedys im podziekujesz...mam starszego brata i wiem....był tak isam jak ty w wieku 17 lat tzn"on zawsze ma racje" teraz widiz z enei (ma 24)....przemysl cos zanim to powiesz...I teraz propozycja moze założymy droga czesc.... CO ZROBIC Z MOJA MATKA CZ 2 ??? :/

03.04.2003
15:11
[206]

Luty Tur [ Generaďż˝ ]

Takie są właśnie skutki bezstresowego wychowywania

A wlać w dupę porządnie, tak że pannica się usiądzie przez 2 dni, może wtedy nabierze rozumu!!!

03.04.2003
15:21
[207]

Windi_ [ Generaďż˝ ]

wolnym czlowiekiem bedziesz za jakis rok jak zkonczysz 18(przynajmniej w teorii) a matce moze kiedys podziekujesz moze bedziesz ja przeklinac, najlepiej idz ze starsza do lekaza(chyba od tego jest diabetolog vzy jakos tak sie wabi) i sie sprawa wyjasni czy mozesz sie tak odzywiac czy nie ...........

03.04.2003
15:56
[208]

Windi_ [ Generaďż˝ ]

nie powinnas wnerwiac sie na wszystkich bo twoja matka na pewno cie kocha i chce dla ciebie jak najlepiej.
po prostu sie o ciebie martwi. jak chcesz zeby sie odczepila to idz do lekaza razem z nia i niech on jej powie ze jest z toba wszystko ok. gwarantuje ci ze zaden lekaz nie powie ze jest wszystko ok. a jak powie to twoja matka sie uspokoi.....
P.S. szkoda ze do tej rozmowy sie dopiero teraz dolaczam..... ale przewaznie tylko h&s czytam....

03.04.2003
16:03
[209]

ewelina_m [ secret ]

Ech, i kto tu nie bluźni.
SamHaukneS ----> nie będę się denerwować, a wiek 17 lat to nie jest wiek dorosły, nawet te 18 jak się skończy. Człowiek całe życie jest dzieckiem. Nie chcę być dorosła, ale chcę być normalnie traktowana przez rodziców, co ja jestem jakimś zwierzęciem hodowlanym, że mi mają mowić co mam robić.
Attyla ----> nie jestem rozwydrzonym bachorem, jestem miłym, grzecznym i spokojnym człowiekiem, tylko że każdy by się zdenerwował, jak by mu ciągle gadali o jedzeniu, jak człowiek nie ma na to ochoty. Nie jestem dorosła i nie chcę być. Nie jesteś w mojej sytuacji i nie wiesz jak wścibscy i natrętni mogą być rodzice.
Sir klesk ---> ech, nie muszę sie leczyć, niech inni się leczą ze wścibstwa i natręctwa.
Luty Tur ----> rozumu to ja mam więcej od ciebie, a wogóle to ile ty masz lat, że uczysz wychowywania dzieci?


03.04.2003
16:04
[210]

ziomalek [ Pretorianin ]

W polsce duze bezrobocie wiec korzystaj puki mozesz ;) buahahahaha

03.04.2003
16:09
smile
[211]

SamHaukneS [ śliski dżons ]

zimoalek-->niedość że z błędem to jeszcze sobie żartujesz z poważnej sprawy :|

03.04.2003
16:10
[212]

ZeTkA [ ]

ewelina mialam podobny problem
tylko ze w moim przypadku bylo to niejedzenie miesa
wiesz co poskutkowalo na moich rodzicow ?? dobre argumenty.. tylko to przekona rodzicow
a co do twojego jedzenia uwzaj bo z anoreksji czesto sie wychodzi nogami do przodu

powodzenia

03.04.2003
16:13
[213]

ewelina_m [ secret ]

ZeTkA ---> Mała Czarna to moja siora ;)

03.04.2003
16:17
[214]

Windi_ [ Generaďż˝ ]

ZeTkA ------> niejedzenie miesa a niejedzenie wszystkiego to 2 rozne zeczy....... jak mozna to w ogole porownywac..... ty nie masz sumienia..... ona sie zaglodzi kiedys i bedzie jej jeszcze z tmy ok...

ziomalek-------> z powaznych zeczy zartujesz.......

ewelina_m ------> jak chcesz spokoju to idz ze starsza do pana doktora :) on rozwiaze przynajmniej czesciowo wasz problem....

03.04.2003
16:18
[215]

ewelina_m [ secret ]

Dobra, może zakończymy już ten temat, nie wiedziałam, że aż tyle osób się wpisze i strona się długo ładuje. A drugiej części nie utworzę, bo jakoś tak głupio, stuknięty temat ;) Wiadomo, że sama się muszę z tym uporać, każdy człowiek ma inny charakter. Dziękuję wszystkim za wpisy i pozdrawiam wszystkich!

03.04.2003
16:21
[216]

Windi_ [ Generaďż˝ ]

o... albo na poczatek idz do lekarki w szkole, niech ci powie czy jestes za chuda czy nie.....

03.04.2003
16:29
[217]

ZeTkA [ ]

windi -->przeczytaj uwaznei co napisala
ewelina-->oj stanowczo nei jestem twoja siostra ;))

03.04.2003
16:33
[218]

Luty Tur [ Generaďż˝ ]

ewelina-m -> mam 42 lata, mam córkę w twoim wieku

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.