GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Saddam mówi, że do walki z Amerykanami wysłanod dopiero 1/3 całej armii... true or false...?

02.04.2003
12:07
smile
[1]

BukE [ Majster ]

Saddam mówi, że do walki z Amerykanami wysłanod dopiero 1/3 całej armii... true or false...?

..własnie słyszałem w radiu, ze Saddam Husajn wysłał dopiero 1/3 całej swojej armii...! Nie wiem czy w to wierzyc, bo jesli to prawda, to Amerykanie mogą mieć problem...
..kolejną sprawą dość zastanawiajcą jest to, iż elitarna 7 dywizja pancerna stanęła , wiec jednak musi cos sie tam dziac... dosc spory opor..

..co o tym myslicie? Dajecie wiare tym textom?

02.04.2003
12:08
smile
[2]

[email protected] [ Wirnik ]

Ja nie daje wiary.

02.04.2003
12:10
[3]

geeshu [ Vault Dweller ]

Raczej False... Saddam tylko tak mówi żeby ludzie w iraku myśleli że sytuacja jest dobra... i że wszystko jest dorze dla iraku...

02.04.2003
12:11
smile
[4]

BukE [ Majster ]

..nie wiem co mysleć, naprawde :|
..Amerykanie są agresorami , a Irakijczycy walcza o soj kraj, wiec nie zdziwmy sie , ze oddadza za niego swoje zycie..

02.04.2003
12:47
[5]

Banita_bb [ bo był za miły ]

Pewnie ze true. Przeciez w samym bagdadzie jest chyba ok 5 milionow ludzi z tego co pamietam.Jeszcze bedzie niezla rzeznia.A bagdad jest przeciez najlepiej chroniony.

02.04.2003
12:53
smile
[6]

BukE [ Majster ]

Banita --> tez mi sie tak wydaje, Irak nie padnie tak szybko..

02.04.2003
13:16
smile
[7]

sas [ Pretorianin ]

Wszystko się zgadza. 1/3 wojska walczy. Reszta niedługo się podda.

02.04.2003
13:26
[8]

Annihilator [ ]

"..Amerykanie są agresorami , a Irakijczycy walcza o soj kraj, wiec nie zdziwmy sie , ze oddadza za niego swoje zycie.. "

Mmmmmmmmmhhhhhhhhh.... Tylko, że amerykanie POMAGAJĄ Irakiczykom. Oni niszczą jedynie to co hussajnowskie....

Jeżeli wierzyć husajnowi to dziennie ginie koło 1000000 amerykańskich żołnierzy...

02.04.2003
13:29
[9]

BukE [ Majster ]

..a jesli wierzyc bushowi , to od poczatku inwazji nie zginal ani jeden amerykanski marines.. nie zauwazylilscie, ze Amerykanie gina tylko w wyapdkach..?! Przeciez tego zasranego kłamce powinni powiesic.!!

02.04.2003
13:33
[10]

Annihilator [ ]

BukE -> w walce zginęło 40 amerykanów. I Bush oficjalnie to mówi. Powiesić to powinni ludzi oczerniających innych bez znajomości FAKTÓW

02.04.2003
13:37
[11]

ShadowNET [ SNC WS1 ]

uu saddam sie wygadal to i jak Wam powiem ale w TAJEMNICY!
pod domem mam wyrzutnie rakiet balistycznych ! tylko nikomow nie mowcie.
saddam sie konczy.. na tym polega propaganda..
co do strat po stronie amerykan - nie ginia poniewaz przesuwaja sie tak wolno do przodu, posuwaja sie tak wolno do przodu poniewaz nie chca ginac ;)

02.04.2003
13:37
smile
[12]

BukE [ Majster ]

Annihilator --> 40 zołnierzy... widocznie jestem naiwny. Nie musisz mnie wieszac, nie potrzebuje tego ;-)

02.04.2003
13:50
[13]

r_ADM [ Konsul ]

Banita--->
moze i w bagdadzie jest 5 mln ale cywili,

02.04.2003
13:59
[14]

BukE [ Majster ]

r_ADM --> tak, ale Saddam ma pod bronią ponad 350 tyś ludzi..

02.04.2003
14:01
[15]

Ekthelion [ Pretorianin ]

Anihilator napisał:
Mmmmmmmmmhhhhhhhhh.... Tylko, że amerykanie POMAGAJĄ Irakiczykom. Oni niszczą jedynie to co hussajnowskie....

Śmieszą mnie takie wypowiedzi, i ludzie którzy w to wierzą. Jak można wejść do suwerennego kraju z karabinem i czołgami, a potem mówić, że chcę się im pomóc. Pokoju nie wprowadza się za pomocą wojny. Ja tam nie dziwie się Irakijczyką, że walczą, robiłbym to samo.

02.04.2003
14:26
[16]

Annihilator [ ]

Ekthelion -> Gdyby walczyli z narodem to by stawiali ich pod ścianą i walili seryjką. Z pomocą zdecydowanie przesadziłem ale Amerykanie nie walczą przeciwko Irakijczykom ale przeciwko Irakijczykom pod wodzą hussajna.

02.04.2003
14:28
[17]

sergi__ [ Underworld ]

False !

02.04.2003
14:29
[18]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

hmm... trudno powiedzieć, prędzej bym uwierzył że wysłano połowe niż 1/3

02.04.2003
14:34
smile
[19]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Heh, pomagają Irakijczykom:))) No dobra, załóżmy, że obali się reżim Husajna, powstaje pytanie co dalej? Amerykanie chcę podobno demokratyzacji Iraku.

Po pierwsze proces to długotrwały i ktoś będzie musiał sprawować nad nim kontrolę. No ale kto? Amerykanie? No a kto zagwarantuje, że nie dojdzie do różnego rodzaju nadużyć?

Po drugie, czy demokratyzacja Iraku jest w ogóle możliwa?

Jak dla mnie odpowiedź na obydwa pytania jest oczywista.

A poza tym ten ich progam humanitarny "żywnośc za ropę":)))) Ktoś tu widzi jakąś pomoc humanitarną??:))

Amerykanie pomagają tylko i wyłącznie sobie i basta:)

02.04.2003
14:38
[20]

BukE [ Majster ]

..w Iraku nie jest mozliwe wprowadzenie demokracji, bo ludzie tam mieszkajacy nie sa do niej przygoowani. Od wielu lat panował tam tzw "reznim husajna" co dla nich jest normą. Mieszkancy nie wyobrazaja sobie innego zycia...

02.04.2003
14:39
[21]

Ekthelion [ Pretorianin ]

Anihilator --> Mogą sobie walczyć nawet z pieskami preriowymi, jeśli w Iraku takowe występują. W każdym razie i tak najbardziej cierpi ludność cywilna. I dlatego dziwi mnie postwa amerykanów, ktorzy uważali, że w Iraku będa ich witać z otwarymi ramionami.

02.04.2003
14:43
smile
[22]

BukE [ Majster ]

..to wszystko jakies popiepszone jest.. dla mnie Bushowi zalezy wyłacznie na Ropie naftowej i założneniu sobie nowej kolonii w tych okolicach..

02.04.2003
15:36
[23]

Annihilator [ ]

Ekthelion -> Ludność cywilna cierpi i bez amerykanów... Więc imho rozwiązanie problemu hussajna przyniesie więcej pozytywnych cech
BukE -> Lepiej zostawić samemu sobie jak Hitlera w 1933 - 1939, a reżim panuje od lat 60, 70 (niepamiiętam) kiedy to hussajn uczestniczył w zamachu na uwczesnego władcę.
Raz ludność cywilna nie sa się zdemokratyzować, a drugi raz oddadzą bez słowa zapasy ropy ameryce
Paudyn -> niekt nie mówi o zmianach z dnia na dzień... a pozatym niech to robi ONZ - wreszcie się gdzie dopchają
A co do programu ropa za żywność - to jest "trochę" bardziej skomplikowane - nie chcę nic mówić aby nie pomieszać
A pomoc jest - pomagają na tyle ile mogą

02.04.2003
15:51
[24]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Annihilator::::>Właśnie o tym mówię, zanim do czegokolwiek dojdzie, jeśli w ogóle dojdzie (przeszkoda to mentalność i tradycja), to nastanie okres przejściowy... Żeby tylko Amerykanie nie zrobili z Iraku czegoś na kształt byłych kolonii w Afryce...

A co do "pomocy" ropa za żywnośc to jako student ekonomii miałem to niestety wałkonane na Rozliczeniach w handlu i wyszło czarno na białym, że jest to wymiana towarowa, a nie żadna pomoc humanitarna jak określają to co poniektórzy z Amerykanami włącznie...

Poza tym gdyby jest tyle innych miejsc, gdzie od dawna można zaprowadzić porządek, tylko że tam USA nie osiągnęłoby żadnych korzyści... Ja pozostanę przy swoim, oni pomagają przede wszystkim sobie, a innym, jeśli sami coś z tego będa mieli...

02.04.2003
15:52
smile
[25]

baziiii [ '87 ]

nie cche mi się czytać waszych postów ale powiem tylko tyle że z tego co wyczytałem w Super Expresie to Alianckie wojska licza około 289.000 a Irackie 350.000.... byłem w szoku bo myślałem iż Alianci mają liczniejsze siły.... ;-o

02.04.2003
15:57
[26]

Annihilator [ ]

Paudyn -> Nadzieję daje to, że aktualnie jakieś takie zabawy w demokratyzacje będzie się bawić nie tylko USA ale też ONZ (Amerykanie zrobią swoje, coś dostaną i pójdą...), więc raczej nie popełnimy błędów przeszłości.
Ale pojawia się pytanie - co sprowadzam Hussajn? raczej nie żywność...
Może w tamtych miejscach jest zbyt... niebezpiecznie? Irak nie ma jeszcze broni atomowej, ani wysokiej pozycji na świecie, więc rozwiązanie tej sytuacji jest w miarę proste

Baziiii -> przewaga technologiczna jest ważniejsza :) co innego, że kula z kałacha to to samo co kula z M16 (prawie :)) i nie wybiera celu, a zatrzymać ją trudno.

02.04.2003
16:06
smile
[27]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Annihilator::::Czas pokaże. A co do tych wymian, to nie od dziś wiadomo, że Saddam za ropę sprowadza też różne zabawki;)) Nazywanie jednak programu "żywność za ropę" pomocą humanitarną... po prostu śmiać mi się chciało jak to usłyszałem:))) Co do tych błędów to człowiek znany jest między innymi z tego, że lubi powielać te z przeszłości, jak to mowią, historia lubi się powtarzać:) Oby nie tym razem...

02.04.2003
16:43
[28]

BukE [ Majster ]

Paudyn --> tez smieszy mnie ta akcja "ropa za zywnosc". Dla mnie do konca zycia Bush bedzie bandytą, bo dba o swoje interesy pod pezykrywką ratowania ludzi z rezimu Husajna.. Czekam az ta cala wojna sie skonczy i czas pokarze kto miał racje. Wtedy bedziemy mogli powiedziec kto jest tym złym, a kto tym dobrym..

02.04.2003
16:49
smile
[29]

baziiii [ '87 ]

hej ludzie wie ktoś może który<na świecie> pod względem wydobycia Ropy jest IRAK?

02.04.2003
16:54
[30]

BukE [ Majster ]

baziii --> drugi, bądz trzeci.. ale wydaje mi sie, ze drugi. Slyszalem w telewizorni, ale nie na 100% :/

02.04.2003
16:55
[31]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

BukE ---> Nie wiem ile masz lat, ale powinieneś już wiedzieć, że na świecie istnieje oprócz Dobra i Zła kolorek Szary... Jeżeli dla Ciebie Bush do końca życia będzie bandytą to trudno. Jest prezydentem USA i jako taki chce aby jego kraj miał jak najlepiej. Ciekawe czy Saddam jest u ciebie "dożywotnim" bandytą. Śmieszy mnie troszkę to, ze 12 lat temu to Saddam był wrogiem nr 1. Pamiętasz ówczesnego prezydenta USA ? ;) Nie można mówić o IRAKu nie pamiętając wydarzeń wcześniejszych - jeszcze się okarze, że Saddam to dobry wujek broniący tylko swoich ziomków przed najeźdźcami...

02.04.2003
17:01
[32]

BukE [ Majster ]

Cainoor --> nie powiedziałem , ze Husajn to zły wujek :/ wydaje mnie się, ze on broni swojego kraju, a to, ze uczestniczył w zamachu swojego poprzednika zostawie bez komentarza, bo to nie jest czyn godny pochwały. Natomiast na temat Bush'a mam gorsze zdanie, gdyż wydaje mnie się, ze chodzi mu tylko o jego interesy... mniejsze czy wieksze, ale zawsze jego i mieszkancow jego kraju. Zastanawiam sie czemu lud Amerykanski jest tak nielubiany i zagrozony ze strony roznych krajów i nacji... przypomnijmy sobie Ossame BinLadena.

02.04.2003
17:06
smile
[33]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Na temat Bush'a masz gorsze zdanie bo dba o swoje państwo i swoje społeczeństwo ?? No tak, Saddamowi przecież chodzi o dobre losy całego regionu...

02.04.2003
17:09
[34]

BukE [ Majster ]

Cainoor --> zle mnie zrozumiales, bądz zle napisałem... nie bede sie z Tobą sprzeczał, bo kazdy ma prawo do swojego zdania ;-) Bush dba o swoje interesy, ale czemu dzieje sie to za sprawą Iraku ? Przeciez ratuje swoj naród, a niszczy kolejny...! A co bedzie z tym krajem jesli przejmie go USA ? Zrobią sobie kolonie....

02.04.2003
17:18
smile
[35]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

BukE ---> Spoko, ja też nie mam zamiaru się sprzeczać. Porozmawiajmy sobie jednak tak normalnie...

Co by było z Irakiem gdyby Amerykanie nie interweniowali ? Wg mnie prawdopodobnie nic. Nadal działoby się tam tak jak do tej pory. Saddam gnębiłby swoich poddanych wydając zarobione pieniądze na noewe pałaca, jakieś zborjenia itp rzeczy.
Żadnych korzyści dla nas Polaków. Przecież Francja podobno dobrze się "zakręciła" i miałą jakieś kontrakty z Irakiem. Natomiast po wojnie Irak już nie będzie taki jaki był do tej pory - to chyba nie ulega wątpliwosci.
Powiedz - jesteś aż taki dobroduszny człowiek, że martwisz sie, że Irak będzie miał gorzej ? Jak Ty to widzisz ?

02.04.2003
17:26
[36]

BukE [ Majster ]

Cainoor --> nie martwie sie o Irakijczyków tylko męczy mnie Bush, ktory pozwala sobie poprostu na wszystko :/ Zachowuje sie jakby był pępkiem swiata, a wydaje mnie sie, ze tak nie jest... Jesli Irak zajmie USA to beda chciali wprowadzic demokracje. Powiedzmy sobie szczerze , ze od 60 lat w Iraku był dyktator i ludzie sie do tego przyzwyczaili nie wyobrazajac sobie innego zycia. Wiekszość mieszkancow woli w obronie swojego kraju umrzec niż poddac sie woli Busha.

...coraz wiecej nacji odwróciło sie od Amerykanów nie widzac w tym zadnej przyszłośći. Jesli tak dalej pojdzie, to do Iraku przyłączy sie wiecej kraji arabskich. Te kraje w Iraku widza swoje oparcie, choc sa gnebieni przez nich. Co, jak co, ale Irak jest dużą potęga dla Izraela, czy Syrji...

02.04.2003
17:33
[37]

Annihilator [ ]

"Co, jak co, ale Irak jest dużą potęga dla Izraela, czy Syrji... "

wyjaśnij

02.04.2003
17:33
[38]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

BukE ---> Wg Irak raczej nie byłby dużym zagrożeniem dla Izraela, ale nie o tym tutaj.

Fakt - USA stara się zostać Policjantem świata. Zastanów się jednak czy to aż bardzo Ci przeszkadza ? Jakie będą plusy a jakie minusy dla Nas, Polaków ?

12 lat temu Irakijczycy witali USA z otwartymi ramionami. Dostali przez to po dupie i teraz pewnie boją się tak samo reagować. Nie znaczy to, że wszyscy cywile z ochotą będę bronili Saddama aż do ostatniej kropli krwi.

Możesz mi jaśniej wytłumaczyć:
Te kraje w Iraku widza swoje oparcie, choc sa gnebieni przez nich.
bo nie za bardzo zrozumiałem co chciałeś przekazać, a nie chciałbym nadinterpretować Twojej wypowiedzi :)

02.04.2003
17:43
[39]

BukE [ Majster ]

Annihilator --> chodzi o to, ze Izrael i Syrja może poprzec Saddama, gdyż mogą ich sie bać, bądz miec do nich respekt. Irak dla panstw arabskich jest wzorem do nasladowania jesli chodzi o ochone niepodleglosci swojego kraju...

Cainoor --> Polacy z tego, ze Irak walczy z USA nie beda mieli nic oprócz wyższych cen ropy na stacjach benzynowych...

Oczywiscie , ze Irakijczycy beda bronic swego kraju, jesli nawet mieli by za niego oddac zycie...

" Te kraje w Iraku widza swoje oparcie, choc sa gnebieni przez nich. " tu znów chodzi o postawe Iraku, nie dali sie zastraszyć ale postawili sie. Kraje sasiadujace są straszone ale nadal czuja respekt...

02.04.2003
17:51
[40]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

BukE --->
1. Izrael nie jest krajem arabskim :)
2. Irak dla żadnego z państ nie jest wzorem... myślisz, że taka Arabia Saudyjska chciałaby być tak "niepodległa" jak Irak (ze wszystkimi sankcjami) ?
3. Polacy mogą mieć po wojnie z Irakiem większe korzyści niż przed nią - Dlatego, że poparli USA. Nie można przewidzieć jak to będzie, ale lepiej trzymać się bogatszego ;) Czytałem niedawno na Onecie, ze USA ma nam obniżyć kredyt na zakup F-16. To już jest jakiś plus.
4. Czy naprawdę wierzysz w to, że Irakijczycy będą bornili swojego kraju aż tak zaciekle ? Wszyscy ? Chyba za bardzo przesadzasz. Gdybyś miał rodzinę wolałbyś żyć z nią, czy iść umrzeć za Saddama ? Wydaje mi się, że większość ludności cywilnej woli aby po prostu wojna się skończyła - nieważne kto wygra oni i tak dużo lepiej raczej mieć nie będą. Jednak jak wygra USA - przynajmniej będzie nadzieja, bo jak Saddam rządził to już wszyscy wiemy.

02.04.2003
17:52
[41]

Skibi [ Konsul ]

BukE >> fajnie że Izrael poprze Saddama :P...
1.USA i IZrael to najwięksi wrogowie dla Iraku & państw arabskich
2. Usa to największy sojusznik Izraela więc oni nie mogą poprzeć Saddama.......

02.04.2003
17:55
[42]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

BukE -> Izrael ma popierac Irak???? A to dobre :). Tylko dzieki Amerykanom, ktorzy maja piecze nad Izraelem nie doszlo tam do kolejnej rozpier.... jak to bylo w latach 60-tych i 70-tych. W tym rejonie Izrael przedstawia calkiem sporo sile militarna, ktora takze chcialby zaprezentowac min. Irakowi ;-).

02.04.2003
17:55
[43]

Annihilator [ ]

BukE -> Izrael... ok inni już wyjaśnili... Respekt? Olaboga nigdy nie wiedziałem, że ktoś kto rozwala swoich ludzi, dal się zjechać równo USA i stawia się tak jak fiutek emeryta. Postawić się każdy może - gorzej mieć z tego korzysci. Więc respektu raczej nie czują - oni się tam bardziej między sobą gryzą niż z innymi.

02.04.2003
18:00
[44]

BukE [ Majster ]

..Aik'Z atak na Buke'go ;-)

Cainoor --> Wiem, ze Izrael nie jest krajem arabski, tylko tak uogolniłem :P Jesli Polacy beda mieli jakies kozysci, to tylko dzieki Kwasniewskiemu, bo on cały czas pucuje i za to mu dzieki :) Wiadomo, ze wszyscy mieszkancy nie beda bronic swojego kraju, ale troszke ludzi bedzie...

Wozu --> <gafa>

02.04.2003
18:07
[45]

M-Hunter [ The Jester Race ]

Pewnie to kłamstwo.Wszyscy kłamią, to propaganda

02.04.2003
18:10
[46]

mos_def [ Generał ]

no jakto jakie korzysci ?! z zalegla kasa za wybudowane drogi i mosty ?! przeciez wiekszosc tego po czym tam jezdza to powstala dzieki polskim firmom a przynajmniej inzynierą. pozatym planuje sie ze odbudowa iraku bedzie kosztowala 150 mld dolcow ! niech chociaz kontrakt za 1 mld dol dostana polskie firmy to juz bedzie cos , nie mowiac o tym ze sam robie w budowlance (i wcale nie dlatego jestem za wojna ;PP)

02.04.2003
18:12
[47]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Pytam się: Co Was obchodzi wojna z Irakiem ?

Odpowiem jako, że jestem straszny nie-pacyfista i wogóle niedobry ludź:
1. Nic mnie nie obchodzi bo i tak g... z tego będę miał, a mogą mnie jeszcze jakieś nieprzyjemności spotkać. Zamachy, obecnośc na froncie itp... wątpliwe, ale ... :P
2. Francja może utrudnić nam wejście do Uni... w to raczej też wątpie.
3. Jest szansa, że może Polska dostanie jakąś kase od USA za wsparcie i moze w końcu dokończą metro w Wawie ? :-D

Chodzi tylko o to, żeby na Polskę jakaś bombka nie spadła. Dlatego wolą trzymać z USA, niż z IRAKiem, który takich zabawek nie posiada/ nie będzie posiadał ;)

02.04.2003
18:18
smile
[48]

BukE [ Majster ]

Cainoor --> b mądre słowa "chodzi tylko o to, żeby na Polskę jakaś bombka nie spadła"

02.04.2003
18:31
[49]

Ekthelion [ Pretorianin ]

hmm czytałem kiedyś taką ksiażkę Łysiaka pt. "Stulecie kłamców", wydana była w 2000 roku. Jedna trzecia tej ksiażki była poświęcona wojnie w Kosowie. Teraz w Iraku dzieje się dokładnie to samo co kiedyś w Kosowie. (jak ktoś czytał, to wie o co mi chodzi)

02.04.2003
19:07
[50]

Cuphay [ Mroczna Dusza ]

W czasie drugiej wojny światowej w Polsce szerzone były informacje że Niemcy mają papierowe samoloty, czołgi i mundury, i nie ma najmniejszych obaw co do bezpieczeństwa kraju...
To zwykła propaganda.

02.04.2003
19:24
[51]

Anarki [ Demon zła ]

oczywiscie ze prawda...oni oddadza zycie za swoj krraj....i jeszcze sporo amerykamow zginie...:-)

02.04.2003
19:24
[52]

Dagger [ Legend ]

Trzeba sie zastanowic co to znaczy wysłac do walki - Irak zrezygnowal z prowadzenia skazanej na kleske wojny granicznej i wojska zostały ustawione na lini wielkich rzek .

Walki cały czas tocza sie o mosty - kilka z nich opanowali Amerykanie ale chyba wiekszych sił na terenie pomiedzy Tygrysem a Eufratem nie maja - wiec mozna sadzic ze w walkach bierze narazie mniejsza czesci armii Iraku.

Brakuje tez (poza inf o zniszczonej kolumnie pancernej ) inf. o zniszczeniu irackich czołgów

02.04.2003
19:50
[53]

BukE [ Majster ]

..ja tylko czekam jak ta cała sytuacja sie rozwinie i co bedzie jej konsekwencjami, czekam na reakcje Iraku na przekroczenie przez Amerykanów tzw "czerwoniej linii"...

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.