GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1042

15.03.2003
19:29
[1]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1042

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w Galaktyce i popija późnymi wieczorami z Ósmym najlepsze alkohole z karczemnej piwniczki:-) Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa – Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;) Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQĘ... :) Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

15.03.2003
19:29
[2]

Benedict [ Generaďż˝ ]

15.03.2003
19:29
[3]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

15.03.2003
19:29
[4]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

2

15.03.2003
19:30
[5]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Benedict, nie przesadzasz? ;-)))

A mi znowyu forum siadło ;-((

15.03.2003
19:30
[6]

SULIK [ olewam zasady ]

kampa kampa

15.03.2003
19:30
[7]

Lechiander [ Wardancer ]

4

;-))

15.03.2003
19:30
[8]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

łeee, za wolny jestem ...
kampować nie można na tym łączu 128kbps:)))))

15.03.2003
19:32
smile
[9]

Lechiander [ Wardancer ]

Cholera, nire trafiłem. :-)

AnankE ---> To był jeno nieszkodliwa oroba malutkiej prowokacyjki, nic więcej. :-P ;-))

15.03.2003
19:32
[10]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

bana dla Benedicta:)) !!!

nie ma zakładania i kampowania na raz!!!
trzeba jakies przepisy odnosnie kampowania zrobić :)))

15.03.2003
19:33
[11]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Sulik ---> domyśliłem się, że żart ;-)

Piotrasq ---> Wstyd.
Żeby Twoje 256 nie dawało już któryś raz rady moim 56 ;-p
Ale i tak gratuluję - w końcu na Twoje konto kamp zostanie policzony

Shadowmage, Rogue, Sulik, Kane, do zobaczenia.

15.03.2003
19:35
[12]

Lechiander [ Wardancer ]

Zauważyliście, że znów jakiś pacan się zarejestrował?

15.03.2003
19:38
[13]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Shadowmage ---> wybacz mi, proszę, że poddam Twoje postępowanie nieuzasadnionej analizie, chociaż nieuzasadnione analizy niszczą ludzi, a przynajmniej niszczyły Kruppego - który to już raz froum Ci siadło podczas kampowania ? NIE BIJ !!!

Kane ---> Sam jesteś ban ;-p
I nie skarż się na łącze, ja mam modem.
Ale, może masz rację. Na przyszłość obiecuję poprawę. Będę już grzeczny :-)

Ananke, Lechiander, Piotrasq ---> Was też pozdrawiam i życzę miłego wieczoru

15.03.2003
19:39
[14]

SULIK [ olewam zasady ]

Benedict --> wiem :-)

Lech --> 1515151515 ??? o tego Ci chodzi ??

15.03.2003
19:40
[15]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

nie jeden ale dwóch pacanów ...
pacany do pacanowa!!!

PS czy forum innym chodzi tak sobie czy tylko nam ( czyli mi i pasterce naraz)

15.03.2003
19:41
[16]

SULIK [ olewam zasady ]

Kane --> mnie chodzi z zadowalającą prędkością :-)

15.03.2003
19:41
smile
[17]

Lechiander [ Wardancer ]

Benedict ---> Dziękuję i wzajemnie. :-))

Sulik ---> Aha, o tego samego. Może jednak się pospieszyłem z oceną gościa. Jeszcze nic nie walnął mądrego inaczej jeszcze.
BTW czemu nie gadasz, jak Sulik? ;-)) :-P

15.03.2003
19:44
[18]

SULIK [ olewam zasady ]

Lech --> a jak powinienem gadać ?? za pomocą talking head?? -->

15.03.2003
19:47
smile
[19]

Lechiander [ Wardancer ]

Sulik ---> No, jak Sulik! ;-)
Z Fallout'a. ;-))

15.03.2003
19:49
[20]

SULIK [ olewam zasady ]

Ale nie moge tak akcentować jak on bo moja kość w nosie jest troche inna niz u niego - a pozatym słysze inne duchy :-)

15.03.2003
19:57
smile
[21]

Lechiander [ Wardancer ]

Sulik ----> Aaaa, to co innego, kumam. :-P
Ale w takim razie nie jesteś Sulik, ino jakowaś pochodna/krewny/nowe wcielenie/or somebody. ;-))

15.03.2003
20:02
[22]

Rogue [ Mysterious Love ]

Ładnie zostawiliscie mnie w starej :(

15.03.2003
20:03
[23]

Szaman [ Legend ]

Gilmar: Jak to sie mawia o igrzyskach olimpijskich - "wystarczy na nich byc"! :)
Ja dopingu sie nie domagam... ;)))

Deser: Jak to ktorego - kazdego zgrazajacego Twoim kieszeniom i zdrowiu! ;PPPP

Pasterka: No, do trzech razy sztuka... nie ma co sie dziwic. ;))))
A rekordu nie pobilas, sie nie zmiekczylas odpowiednio widac! :)

Benedict: Ja mialem kontrole 15 minut po kupieniu biletu miesiecznego - to sie nazywa szczescie! :)

Ananke: Wiesz, ja nie wiem, czy na tylu kandydatach sie konczy... ale koniec - Wert nie bedzie w nieskonczonosc kombinowal z planami siedziby.
Poza tym dzisiaj ok. 23.00 Zorpen zapowiedzial nam questa - tzn. rodzinie, z tego co zrozumialem. Przyjdz, zobaczysz jaka potrafimy byc maszyna do zabijania... ;))))

Shadow: Ja Cie przepraszam... ale w takiem mgle, to sie glosno krzyczac "kto swoj niechaj nie podchodzi" robi mlynce na wysokosci jajek i w ten sposob pozostaje sie przy zyciu... ;)))
A ta NPCke to skad wy wytrzasneliscie????

Kane: Hie, hie... stalka... ;PPPPP

Lechu: Jaki pacan?? Gdzie? Kiedy?

15.03.2003
20:05
[24]

SULIK [ olewam zasady ]

Lech --> ja jestem jego protoplastą, tamten urodzi się dopiero po wojnie nuklearnej - więc masz zaszczyt właśnie gadać z dziadkiem Sulika którego on słyszy głosy

15.03.2003
20:13
[25]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Benedict-->ja nie biję. Ja najwyzej zabijam ;-)) A który raz mi siadło? Policz sobie prawie wszystkie nieudane i dodaj troche udanych (z pięknych czasów przed Piotrasqiem ;-PP) i będziesz miał wynik.

Szaman-->Toz to ja tak robiłem. Aż tu nagle mój cios dwuręcznym toporem odbił sie od czegos. A potem juz nic nie pamiętam ;-PPP W każdym bądx razie to był ten sam co masakruje Ingrid(znaczy sie ukochaną). Reszta zespołu też wykończył. A w drużynie jet już strasznie długo. Kiedys ja uratowaliśmy z jakiejś magicznej pułapki czy coś. No i z wdzięcznosci nam towarzyszy. Parę razy dobiegały z jej pokoju podejrzane odgłosy, ale każdy ma prawo do prywatnosci. Dopiero jak ją nakryliśmy w nocy w jezioirku to zaczeliśmy coś podejrzewać, a jak zaczeł zionac ogniem to poważnie martwić... Ale i tak Jurgen ją kocha ;-PP

15.03.2003
20:15
smile
[26]

Lechiander [ Wardancer ]

Sulik ----> Zaszczyt jest to ogromny, zaprawdę powiadam Ci! :-))

Szaman ----> Chyba się pomyliłem. Po prostu zauważyłem, że ktoś się zarejestrował jako 1515151515151515151515 albo jeszcze dłuższe i spodziewałem się jakichś bzdur na forum.

Na wszelki wypadek przepraszam. :-)

15.03.2003
20:23
smile
[27]

Zofia [ Generaďż˝ ]

tygrysku - juz wyjechali

15.03.2003
20:27
smile
[28]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Właśnie zainstalowałem sobie Unreala 2...i to jest pierwsza gra, która pokonała mojego GeForce 3. Na max detalach w 1280x1024 mam pokaz slajdów.
Dungeon Siege nie dał rady, NWN nie dał rady, ale pojawiła się gra, która zmusza mnie do zakupienia nowej karty graficznej...

15.03.2003
20:27
smile
[29]

Ścierwopluj [ Konsul ]

Kane - - > nie narzekaj na łącze, ale więcej ćwicz, nic tylko trening.

15.03.2003
20:44
smile
[30]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Dobry wieczor Karczemnicy ;o)))))))))))))))))))

Witam Was serdecznie z nory gnoma Desera , gdzie wlasnie zakonczylismy sesje prowadzona przez pelnego podstepnych i szalonych pomyslow MG Desera Juniora Starszego :o) stoczylismy szereg potwornych potyczek. Wiele razy smierc patrzyla Nam w oczy, ale dzieki odwadze i poswieceniu udalo sie Nam pokonac wszystkie trudnosci. Dzielny krasnolud o imieniu Tordek [Deser Junior Mlodszy] dzielnie stawal i gdyby nie On byloby z Nami krucho. Po przygodzie oplywamy w skarby i magiczne artefakty :o)))))))))))))))))))))))))))) Osobiscie gralem Elficka czarodziejka i z musze sie pochwalic, ze gdyby nie uspienie wszystkich wrogow w ostatniej komnacie moglibysmy calo nie wyjsc z owej przygody.
Deser stawal rownie dzielnie i juz na zawsze pozostana w Naszej pamieci te chwile kiedy ramie w ramie penetrowalismy ciemne zaulki korytarzy, gdzie za kazdym rogiem czai sie smierc...i oddech wroga.

15.03.2003
20:46
[31]

lizard [ Generaďż˝ ]

hej kanon -> zaraz dolaczy do was nastepny gnom wiec sie przygotujcie na odpracie zmasowanego ataq na washe mniemam z gory upatrzone pozycje

15.03.2003
20:47
smile
[32]

Lechiander [ Wardancer ]

Kanon ---> To Ty jesteś kobietą??? ;-)) :-P

15.03.2003
21:16
smile
[33]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

rothonie--> A tos mnie zaskoczyl bo nie zauwazylem ze nie dajesz wierszy w weekend :-P a szkoda.

Gilmarze - moze nie spod mojego piora wychodzi ale za to jest prawdziwa. Oto jedna z opowiesci Ansalonu o wielkim Bohaterze swiata ktory jest mym idealem rycerstwa. Jego czyny sa wielkie!!

Pieśn o Humnie

Ze wsi, z krytych strzechą, nędznych przysiółków,
Z grobu i bruzdy, bruzdy i grobu,
Gdzie jego miecz po raz pierwszy próbował
Ostatnich,okrutnych tańców dzieciństwa i ocknął się, by ujrzeć wsie
Wiecznie cofające się, gdzie jego wspaniałością ognik na bagnach,
A lot Zimorodka zawsze nad nim,
Teraz stąpał Huma po Różach,
W nieziennym Blasku Róży.
Zatrwożony przez Smoki, udał się na skraj świata,
Na krawędź wszelkiego rozsądku i zmysłów,
Na pustkowie, gdziePaladine rozkazał mu zawrócić,
I tam,w głośnym tunelu noży
Rósł w nieskalanej przemocy, w tęsknocie,
Aż stał się sobą ,wstrząśnięty ogłuszającym pościgiem głosów.

Wtedy to tam właśnie znalazł go Biały Jeleń,
Na końcu podróży zaplanowanej na brzegach Stworzenia,
I wielki czas zatrzymał się niepewnie na skraju lasu
Gdzie Huma, udręczony i zagłodzony,
Napiął łuk, wznosząc dzięki do bogów za ich hojność i troskę,
A wtedy ujrzał w głębi lasu,
W pierwszej ciszy, symbol oszołomionego serca,
Majestatyczne poroże jelenia.
Opuścił łuk i świat ruszył swym torem.
Po czym Huma poszedł śladem Jelenia, którego splot poroże gasł
Niczym wspomnienie młodego światła, niczym szpony wzlatujących ptaków.
Góry przyczaiły się przed nimi. Nic się teraz nie zmieni,
Trzy księżyce zatrzymały się na niebie,
A długa noc pogrążyła się w mroku.

Był świt,gdydotarli do gaju,
Do podnóża góry, gdzie Jeleń odszedł,
A Huma nie udał się za nim, wiedząc,iż koniec tej podróży
To nie innego, jak zieleń i obietnica zieleni, która przetrwała
W oczach kobiety przed nim.
I święte były dni, gdy zbliżył się do niej, święte przestworza
Niosące jego czułe słowa, zapomniane pieśni,
I oniemiałe księżyce przyklękły na Wielkiej Górze.
A ona wciąż wymykała mu się jaśniejąca jak ognik na bagnach,
Bezimienna i piękna, tym piękniejsza, iż bezimienna,
Gdy dowiedzieli się, że świat, oślepiająco jasne rafy przestworzy,
Samo pustkowie
To rzeczy pospolite i przyziemne w porównaniu z gąszczem serca.
Podkoniec dni powierzyła mu swój sekret.

Albowiem nie była z rodu kobiet, ani też spośród śmiertelników,
Lecz córką i dziedziczką rodu Smoków.
Dla Humy niebo stało się obojętne, zatłoczone księżycami,
Krótkie życie trawy drwiło z niego, drwiło z jego przodków,
A cierniste światło jeżyło się na szybującej Górze.

Lecz bezimienna pielęgnowała nadzieję jej powierzoną,
Na którą tylko Paladine mógł odpowiedzieć,iż przez jego cierpliwą mądrość
Ona może wystąpić z wieczności, a w jej srebrnych ramionach
Obietnica gaju może wzejść i zakwitnąć.
O tę mądrość modlił się Huma i Jeleń powrócił,
I ku wschodowi, przez spustoszone pola, przez popiół,
Przez zgliszcza i krew, pokłosie smoków,
Wędrował Huma, otulony snem o Srebrnym Smoku,
A wieczny Jeleń jak znak przed nim.

Wreszcie przed nimi przystań, świątynia tak daleko na wschodzie,
Że leżała tam, gdzie kończy się wschód.
Tam objawił się Paladine
W sadzawce gwiazd i chwały, ogłaszając,
Iż ze wszystkich wyborów najstraszliwszy przypadł Humie.
Bowiem Paladnie wiedział, że serce to gniazdo tęsknoty,
Że potrafimy wiecznie wędrować ku światłu, stając się
Tym, czym nigdy być nie możemy.
Bowiem ukochana Humy mogła wyjść w blask żarłocznego słońca,
Razem powróciliby do krytych strzechą przysiółków
I zostawili tajemnicę Lancy, świat
Bezludny w otchłani mroku, zaślubiony smokom.
Lub Huma mógł podnieść Smoczą Lancę, oczyszczając Krynn
Z zagłady, najeźdźców i zielonych ścieżek swej miłości.

Najtrudniejszy to z wyborów i Huma przypomniał sobie,
Jak klasztorna cisza Pustkowia ochrzciła jego pierwsze myśłi
Pod opiekuńczym słońcem, a teraz,
Gdy czarny księżyc wiruje i toczy się, czerpiąc powietrze
I pokarm z Krynnu, z wszelkich rzeczy Krynnu,
Z gaju, z Góry, z porzuconych przysiołków,
Chciał usunąć, odędzić wszystko daleko,
Bowiem wszelka decyzja była cierpieniem, a dany mu wybór
Był niczym ciepło nadłoni, gdy odcięto rękę.
Lecz ona przyszła do niego, zapłakana i świetlista,
W krajobrazie snów, gdzie ujrzał
świat, który wali się i odnawia na błysku Lancy.
W jej pożegnaniu leżał upadek i powstanie.
Z jego skazanych na zatracenie żył chlusnął horyzont.

Podniósł Smoczą Lancę, podjął wątek historii,
Blade ciepło popłynęło przez jego wzniesione ramię
I słońce i trzy księżyce,w oczekiwaniu na cuda,
Zawisły razem na niebie.
Ku zachodowi pojechał Huma, do Wieży Najwyższego Klerysta,
Na grzbiecie Srebrnego Smoka,
A droga ich lotu wiodła nad spustoszonym krajem,
Gdzie tylko umarli chodzą, szepcząc imiona smoków.
A ludzie w Wieży, otoczeni i zasypani gradem smoków,
Krzykami ginących, rykiem w nienasyconych przestworzach,
Oczekiwali nienazwanej ciszy,
Oczekiwali dużo gorszego w obawie, iż załamanie zmysłów
Zakończy się momentem nicości,
Gdzie umysł układa się z tym, co utracił, iż ciemnością.

Lecz odgłos rogu Humy w oddali
Zatańczył na murach obronnych. Cała Solamnia uniosła
Twarz ku wschodniemu nieboskłonowi, a smoki
Zatoczyły kręgi na najwyższym niebie, przekonane,
Że nadeszła jakaś straszliwa zmiana,
Z ich wrzawy skrzydeł, z chaosu smoków,
Z serca nicości Matka Nocy,
Spowita niebytem kolorów,
Spadła na wschód, w uporczywe spojrzenie słońca,
I niebo rozpadło się w srebro i nicość.
Huma leży na ziemi, u jego boku kobieta,
Której srebrną skórę rozdarto, obietnicę zieleni
Uwolniono z darów jej oczu. Wyszeptała swe imię
Gdy Królowa Ciemności zawisła na niebie nad Humą.

Zstępowała, Matka Nocy,
A z wyżyn swych murów obronnych ludzie ujrzeli cienie
Wrące na bezbarwnym skłonie jej skrzydeł:
Trzcinowa chałupa ze strzechą, serce Pustkowia,
Zagubione srebrne światło zbryzgane straszliwym szkarłatem,
A potem ze środka cieni
Wyłoniła się głębia, w którejsama ciemność błyszczła,
Zaprzeczając wszelkie mu przestworzu, wszelkiemu światłu,
wszystkim cieniom.
I ciskając swą lancę w pustkę,
Huma padł w słodycz śmierci, w wieczne słońce.
Przez Lancę, przez drogą moc i braterstwo
Tych, którzy muszą iść aż do kresu tchu i zmysłów,
Przepędził smoki z powrotem do jądra nicości,
A rozległe ziemie rozkwitły równowagą i muzyką.

Ogłuszeni nową wolnością, ogłuszeni jasnością i barwami
Stale rozbrzmiewającym błogosławieństwem świętego wiatru,
Rycerze zanieśli Humę, zanieśli Smoczą Lancę
Do gaju u podnóża Góry.
Kiedy wrócili do gaju z pielgrzymką i hołdem
Lanca, zbroja i sam Pogromca Smoków
Znikli z oczu dnia.
Lecz nocny blask pełni księżyców czerwieni i srebra
Spływa na wzgórza, na postaci mężczyzny i kobiety,
Które błyszczą stalą i srebrem, srebrem i stalą,
Pod wsią, ponad krytymi strzechą, zacisznymi przysiółkami.

A teraz zmykam na impreze :-)

15.03.2003
21:22
[34]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

kapuchy --> coś ty sie zrobił DragonLancowy???? :)))


papa, uciekam już wszelkie sprawy do mnie kierować przez pasterke:)))

15.03.2003
21:26
[35]

Gambit [ le Diable Blanc ]

[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]

Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...

15.03.2003
21:28
[36]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Aaaaa, własnie przez 40 minut wynisłem zabawki brata z salonu żeby było miejsce na sesję jutro... jestem padnięty...

Na liczniku własnie przekrozyłem 11 k ;-))

15.03.2003
21:35
smile
[37]

pasterka [ Paranoid Android ]

Piotrasq --> lepiej kup sobie nowa gre:)) albo konsole:PP BTW, jak sprawdzic jaki mam ping na battlenecie??

witam!! wreszcie udalo mi sie dorwac do netu:))

15.03.2003
21:40
smile
[38]

Ścierwopluj [ Konsul ]

Przed chwila oszukano mnie w takim samym stylu co Benedict dzisiaj oszukał Smoka!

15.03.2003
21:50
smile
[39]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Uwaga...

Nękany naciskami różnymi zapodaję kwiatki z ostatniej sesji D&D.
Skład osobowy:

1. Holgan (Holgan) - Paladynka
2. Albreht (Kapuhy) - Rycerz ze świata Krynnu
3. Garreth (Tiamath) - Mag
4. Martin (Dibbler) - Wojownik
5. Tunis (MarCamper) - Wojownik
6. Gork (Wojtek) - kapłan
7. Tomek (NPC) - wilkołak z innego świata
8. Adam (NPC) - wampir z innego świata, przyjaciel Tomka
9. MG (Gambit) - pokrętny i złowieszczy umysł stojący za tym wszystkim...:P

***

Holgan stoi pod wieżą ze szkarłatnych cegieł:
- Rzucam Detect Evil
komentarz Wojtka:
- Oooo...Choinka, ktoś właśnie lampki zapalił...

***

Wnętrze wieży. Holgan eksploruje.
MG:
- W pokoju widzisz siedem łóżek
Jakiś gracz:
- I jedną szklaną trumnę...

***

Do wieży dobiega drużyna, którą Holgan pozostawiła dwa kilometry wcześniej. Kiedy ruszała było ich pięciu. Dobiegło czterech. Holgan liczy przybyłych.
- Jeden, dwa, trzy, cztery...
Garreth:
- Sorry...

***

Garreth otwierał staffem księgę zabezpieczoną ekspoldującymi runami. Eksplozja niemal go zabiła. Komentarz kapłana:
- Nie było tak źle...Tylko kij był za krótki...

***

Holgan, do gadającego MarCampera:
- Jesteś nieprzytomny, więc nie gadaj.
MG:
- Nie bagatelizuj jego stanu...on jest martwy.

***

Tomek zmienia formę z ludzkiej na wilkołaczą.
Holgan:
- Patrzę zafascynowana...
Komentarz jakiegoś gracza:
- Ona lubi owłosionych facetów...

***

Albreht zabiera się do sprawienia zabitej sarny:
- Pierwsze co robię, to rozbieram się do spodni i koszuli.
Martin:
- Boże, co on będzie z tą sarną robił...

***

Drużyna została zaatakowana przez jakieś niewidzialne stwory. Mgła do pasa, kompletnie nic w niej nie widać. Albreht pada na ziemię przewrócony przez jednego stwora.
Holgan:
- Przyklękam i macam go po nogasz szukając czegoś...
MG:
- Na udzie wyczuwasz jakieś zgrubienie.
Holgan:
- Biorę sztylet i odcinam to...

***

Holgan w temacie niewidzialnych napastników:
- Czy jak rzucę Detect Evil, to zobaczę jak wyglądają?
MG:
- No aura mniej więcej Ci mówi, że są długie, chude, mają długie kończyny...
Holgan do drużyny:
- Czyli coś takiego jak Gambit...

***

Holgan jeszcze w temacie tych napastników:
- A czy Detect Evil pozwoli mi poznać co to jest i jakie ma zdolności?
Gareth:
- No jak to co? Niewidzialny Dusiciel. Zdolności: jest niewidzialny i dusi...

15.03.2003
22:01
[40]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gambit-->niezle ;-)))) A Holgan jest brutalna, tak potraktowac biednego Albrehta ;-PPP

15.03.2003
22:02
smile
[41]

Tiamath [ Konsul ]

Bry wieczór ludziskom wszelakich ras:))))))))))

Gambit: W końcu. Czemu to tak długo trwało:)))))

BTW: Nie jestem pewny czy w tym ostatnim kwiatku to ja powiedziełem czy ktoś inny ale co tam - najważniejsze że jest:)))

15.03.2003
22:07
smile
[42]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Tiamath --> Wskocz na GG....

15.03.2003
22:19
[43]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Idę spac.

Dobranoc!!

15.03.2003
22:27
smile
[44]

Rogue [ Mysterious Love ]

Bry wieczór :)

Holgan ale sie usmiał jak wasze kwiadki poczytałm :) Poprostu sie popłakałm :)PPPPPP

Tiamath --- co po wiadomosci od ga,mbita szczena ci opadła :)))))) Mi tez :)PPPPP

KaPuhY -- jezeli jest to mozliwe to jutro prosze o telefon pilne i wane :)))))))

Holgan -- jeszcze jedna wazna sprawa cos nabroiłam i odezwij sie jutro jak bedziesz w stanie po dzisejszej imprezie w domku ale nie krzycz wszystko wyjasnie :)))))))))))))))))))))))))))

15.03.2003
22:35
smile
[45]

Lechiander [ Wardancer ]

Fajne te kwiatki. :-)))

15.03.2003
22:45
smile
[46]

Tiamath [ Konsul ]

Rogue: I to jeszcze jak:))))))))) Będę musiał chyba parkiet wymieniać i nową wylewkę przy kompie robić:p

Lechu: Jasne że fajne bo naszej wasnej karczmianej produkcji:)

15.03.2003
22:50
smile
[47]

Rogue [ Mysterious Love ]

Tiamath-- no no i odswietne ubranko :))))))PPPPPPPPPPPPP
A tak wogóle to co słychowac ciekawego ??????????

15.03.2003
22:52
[48]

Rogue [ Mysterious Love ]

Ok chwilow mykam bo Gambiciasty bedzie grał a wiec do potem :))))))))))))))))))))))))))))

15.03.2003
22:56
[49]

rafigd [ Chor��y ]

dobry wieczor wszystkim zebranym w karczmie!!!brac miecze i do boju aby do rana:)

15.03.2003
23:07
smile
[50]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue - witam serdecznie
jak sie masz

15.03.2003
23:47
[51]

SULIK [ olewam zasady ]

Coś mi sie wydaje, że znowu sam się musze obsłużyć -->

16.03.2003
00:18
[52]

Deser [ neurodeser ]

Dobry wieczór :)
Jedziemy :) Zabawa niezła :)000000
Pozdrawiam :)

16.03.2003
00:19
smile
[53]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

GAAAAAAMBIICIAAAAASTYYYYYYY!!!!!!!!!!!! ---> Ty wredoto :-ppp :-))))))
Dzieki Ci bardzo za kwiatki ale brakuje kilku w ktorych ja NIE bralam udzialu - a ten z Albrehtem wygladal trochu inaczej :-ppp :-))))) <odcianalam na pamiatke :-pp> a co do NPCa Wilkolaka ... no coz... juz w czasie sesji mowilam - nie ma to jak zwierzecy magnetyzm :-ppp :-)))))))))

Zofia ---> witam serdecznie :-)

Rogue ---> juz sie boje cos Ty wykombinowala... pare godzin mnie nie ma a Ty szalejesz... :-))) zadzwonie jutro nie ma sprawy :-)

Kłapouszku ---> :-))))))))) Pieśń o Humie :-)) <właśnie udało mi się skończyc Minotaura Kaz'a... biore sie za ksiazeczki z Gdanska - a Ty szykuj nastepne dla mnie :-))) >

16.03.2003
00:19
smile
[54]

Deser [ neurodeser ]

Nie wiem gdzie jedzie Deser.
Ja, siedze albo stoje.

16.03.2003
00:22
smile
[55]

Deser [ neurodeser ]

To pisalem ja czyli Deser.

16.03.2003
00:24
smile
[56]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Nie,nie...to ja pisalem jako Deser.

16.03.2003
00:29
smile
[57]

Rogue [ Mysterious Love ]

Bry wieczór :))))

Zofio witam i ciebie co ty tez nie mozesz spac ????

16.03.2003
00:30
smile
[58]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

czesc Desery :-))))))))))) komus piwka?? musze te "kwieciste kwiatki opic" :-p

16.03.2003
00:34
smile
[59]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgi -- ja poprosze o piwko :)))))))))))))))))))))))))))))))))))

16.03.2003
00:42
smile
[60]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

[Drużyna została zaatakowana przez jakieś niewidzialne stwory. Mgła do pasa, kompletnie nic w niej nie widać. Albreht pada na ziemię przewrócony przez jednego stwora.
Holgan:
- Przyklękam i macam go po nogasz szukając czegoś...
MG:
- Na udzie wyczuwasz jakieś zgrubienie.
Holgan:
- Biorę sztylet i odcinam to...]


Ten kwiatek zapamietam bardzo dlugo :o))))))))))))))))))))))))))))

16.03.2003
00:42
smile
[61]

Rogue [ Mysterious Love ]

SULIK -- ty łobuzie gdzie jestes co ?????:)

16.03.2003
00:44
[62]

rafigd [ Chor��y ]

rogue--->piffffko o tej godzinie ? to nie zdrowe:)

16.03.2003
00:44
[63]

Rogue [ Mysterious Love ]

Kanon -- i pewnie go to bolało :))))))))PPPPPPPPPPP
Holgi -- bez urazy :)

16.03.2003
00:44
[64]

Rogue [ Mysterious Love ]

rafigd -- kazda pora jest dobra tylko z umiarem :)

16.03.2003
00:46
smile
[65]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Rogue - prosze Cie bardzo :-)))

Kanon ---> wez pod uwage ze powinno byc tam dodane "odnicnam na pamiatke" :-pp :-)))))))))))))

Gilmarze---> jak sie przyjrzysz naszym "przygodom" to zobaczysz ze towarzystwo karczmiane jest conajmniej wesole .... :-))))

16.03.2003
00:48
smile
[66]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgi -- i co w doku na scianie to powiesiłas :))))PPPPPPPPPPPPPPPPDzieki za piwko

16.03.2003
00:49
[67]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgan -- miało byc w doku sory litrki mi uciekaj i nie wiem dlaczego PPPPPPPPPPPPPP

16.03.2003
00:54
[68]

SULIK [ olewam zasady ]

Rouge --> tutaj... a czasami i tam

16.03.2003
00:55
[69]

Rogue [ Mysterious Love ]

SULIK -- no własnie cie widział w watko o cztrnastolatkach :)

16.03.2003
01:12
[70]

Rogue [ Mysterious Love ]

Kochani ja mówie dobranoc bo zmeczenie jest silniejsze :)

SULIK -- pamieta ma byc porzdek bede wdzieczna ;))))

16.03.2003
01:16
smile
[71]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Deser polegl...

16.03.2003
01:18
[72]

SULIK [ olewam zasady ]

Rouge --> ja jestem wszędziej i pilnuje porządku, taki ze mnie dobry nocny struż :)

16.03.2003
01:20
[73]

Rogue [ Mysterious Love ]

SULIK -- wiem :)

Kanon -- az tak zle z Deserem ze poległ :)PPPPPPPPPPPPPPPPPPP


A teraz serio juz zmykam ;)

16.03.2003
01:31
[74]

rafigd [ Chor��y ]

sulik--->witam i widze ze ty nadal z koscia dziadka nikt ci jej jeszcze nie zabral:)

16.03.2003
01:33
[75]

Rogue [ Mysterious Love ]

rafigd -- SULIKOWI nikt jej nie da rady zabrac :)

16.03.2003
01:34
[76]

Rogue [ Mysterious Love ]

Kurde co ja tu robie jeszcze do spania Rogue do spania :)

Ok serio serio papatki i buziaki dla porannych ptaszków :))))))))))))))))I tych co jutor pracuja :)

16.03.2003
01:42
smile
[77]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Wrocilem :-) i jestem z letka nawalony :-)

Kane--> zawsze bylem - to moj ulubiony system :-)

A teraz ide spac bo glupoty zaczne pisac :-)

16.03.2003
01:43
[78]

rafigd [ Chor��y ]

rogue--->wiem on jest do niej strasznie przywiazany!ale zawsze mozna walczyc

16.03.2003
02:10
[79]

SULIK [ olewam zasady ]

rafigd --> walka tylko na właśną odpowiedzialność

16.03.2003
02:11
smile
[80]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Rogue ---> to w koncu mialam to sobie w doku czy w domku powiesic? :-ppp :-))))))))))))))))))

rafigd ---> nie tylko Ty tu porzadku pilnujesz :-)

Kłapouszku ---> ej, co sie przejmujesz - przezeciez nikt <no prawie nikt ;-p> nie zwueazy ze gluppoty piszesz - juz sie wszyscy do tego przyzwyczaili :-ppp :-)))))))) <złośliwość still mode on :-D>

16.03.2003
02:39
[81]

SULIK [ olewam zasady ]

Holgan --> to widze, ze karczma na noc ma mocną obstawę ze ną i moją kością w nosie na czele ;)

16.03.2003
03:47
[82]

SULIK [ olewam zasady ]

[Wstał po cichu ze swojego ulubionego miejsca i powoli na palcach przemieścił się do baru gdzie czekała na niego jego kochana beczułka złocistego napoju - w całej karczmie roznosił się zapach piwa i głos śpiących ludzi i innych ras]

16.03.2003
04:10
[83]

rafigd [ Chor��y ]

holgan--->ja sie nie uwazam za pilnujacego porzadku w karczmie.nie nadaje sie na bramkarza:)

16.03.2003
04:30
[84]

SULIK [ olewam zasady ]

rafigd --> ale ja jak najbardziej uważam sie za pilnujacego po nocach, ale nie tylko karczy, lecz całego forum
jako że jesteś - prezencik : --->

16.03.2003
05:09
[85]

rafigd [ Chor��y ]

sulik--->dzieki ale ja nie pije w pracy:(

16.03.2003
05:16
[86]

SULIK [ olewam zasady ]

rafigd --> niedziela... 5:15... paraca ?? z całego serca współczuje... ale jak wiedze nie jest tak źle bo masz kompa i internet :-)

16.03.2003
07:09
[87]

SULIK [ olewam zasady ]

Wpadłem tylko zobaczyć czy ktoś już jest, ale niestety musiałem sie zawieść :-(
dobra spadam dalej oglądać TO na podstawie Stephena Kinga (świetny film grozy)

16.03.2003
07:11
[88]

SULIK [ olewam zasady ]

pomyliłem obrazki - miałem dać to --->

16.03.2003
07:17
smile
[89]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

SULIK--> Jest jeszcze gra 'The Thing'. Taki surwiwalowy szutert. Mnie sie podobal.

16.03.2003
07:59
[90]

tygrysek [ behemot ]

cześć pracy :)

to jakaś kara, że muszę dziś do pracy ?? :(

16.03.2003
08:18
smile
[91]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Nie martw sie Tygrysie, ja musze jutro ;-)

16.03.2003
08:24
smile
[92]

Rogue [ Mysterious Love ]

Bry dzien :)

Nie nie bry bo nie spał jestem zmeczona gardło mnie boli i głowa , mał tez chora eeeeee wszysko jest nie tak ....

Ok ide po kawusie ,zapalic moze poczuje sie lepiej :)
Tygrysku - uszka do góry i miłego dnia w pracy :)<miau>

rothon -- witam :) J jutro tez ale na nocke :(

16.03.2003
08:25
[93]

Rogue [ Mysterious Love ]

rothon -- a gdzie wierszyk bo czegos mi zabrakło ;)

16.03.2003
08:27
smile
[94]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Wierszyki sa tylko w tygodniu.
Zreszta, i tak ich nikt nie czyta.

16.03.2003
08:28
[95]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Rogue--> Czym Ty sie zajmujesz, ze na nocki latasz do pracy?

16.03.2003
08:37
smile
[96]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Dobry !

Kontrola przed praca :-)))

Holgi-->No tak, jakze moglbym zapomniec :-)

16.03.2003
08:43
smile
[97]

Rogue [ Mysterious Love ]

rothon -- no wiesz jak to nik nie czyta a ja przykro mi :)

No wiesz poprostyu pracuje na nocki nie wiesz mamy małe dziecko i chorowite i nie moge pozwolic sobie na prace w swoim zawodzie i w normalnych godzinach wiec mam zała twiła mi u siebie w pracy w szkole dyzury nocne :)
A zawsze wiesz to cos lata pracy sie licza i tak dalej no i jest na duzo łatwiej jak dwie osoby pracuja .
Chociasz chcałm pracowac w swoim zawodzie ostatnio dostałm wspaniał oferte ale oddalona praca od domku 30 kil. w jeda strone a ja dopiero robie prawko nie mam z kim dziecka zostawic a nawet jesli pójdzie do prZedszkola to nie ma jej kto odebrac i wiesz zawsze cos ale myslr ze jeszcze pare miesiecy jak zrobie prawko Oliwia skonczy rehabilitacje i nie bedzie potrzeby kolejnej operacji to wszystko sie zmieni :))))))))))))))


Boze ale mnie wtmeczyłes :)

16.03.2003
08:44
smile
[98]

Rogue [ Mysterious Love ]

KaPuhY -- hej pamietaj czekam na odzew dzisaj twoj do mie :)i bedze bardzo wdzieczna :)

Miłego dnia w pracy :)

16.03.2003
08:56
[99]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Rogue--> Dziekuje :-)

to ja zmykam , papa

16.03.2003
08:59
smile
[100]

Rogue [ Mysterious Love ]

KaPuhY -- nie dziekuj jak przyjedziesz teraz do nas to odrobisz nap. zabawa z młoda :))))))<złosliwa jestem nie ;)>

16.03.2003
09:15
smile
[101]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Rogue--> Juz rozumiem. Madrze kombinujecie.
Ty to czytasz? Nie wierze! :-))))

16.03.2003
09:16
[102]

SULIK [ olewam zasady ]

rothon --> ale ja oglągałem film IT, a nie THING, ale thinga też kiedyś oglądałem, a i gre na oczy też widziałem tyle że film był 100 razy lepszy

A wracając do IT - to Ci którzy lubią horrory to muszą go oglądnać

all --> właśnie zaczełem sobie zdawać sprawe z przezrażajacej jak dla mnie rzeczy - chyba jestem najmłodszym z karczmarzy, no ale ktoś musi :-) i jakoś sie tym nie będę przejmował :-)

Dobra ja ide spać bo od wczoraj jeszcze nie spałem, a przedemna szykuje sie pracowity dzionek :-(
<papa>

[LOG OFF]
[SHUTDOWN]
[BZZZzzzzzz.....]

16.03.2003
09:18
[103]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Aaaaa, IT, popierdzielilo mi sie ;-)

16.03.2003
09:20
[104]

tygrysek [ behemot ]

no i dzień pracy się zaczął

kawkę sobie zrobię i zaczynamy sprzedawać dyski twarde ... tylko komu ??

16.03.2003
09:22
smile
[105]

Rogue [ Mysterious Love ]

rothon -- dlaczego lubie poezje ,wierszadełka i takie rózne :) To chyba nie jest nic złego ;)

Tygrysku -- zrób dwie kawki i telepatycznie podeslij ;)

16.03.2003
09:24
[106]

SULIK [ olewam zasady ]

rothon --> o tej poże to wszystko moze sie mylić
ale jescze raz daje obrazka - żeby było dokładnie wiadomo o jakie IT chodzi

film ten opowiada o Clownie mordercy, którego widzą tylko dzieci i właśnie je atakuje
na pierwszy żut oka może fabuła wydawać się banalna i śmieszna
ale każdy kto tak pomysli będzie w błędzie - bo jak można tak pomyśleć o filmie na podstawie mistrza horroru (mowa o Stephenie Kingu)
powtazam: "MUSICIE TO OBEJŻEĆ"

dobra jeszcze raz sie żegnam bo już puźno/wcześnie (niepotrzebne skrslić)

bdw. nie zwracajcie uwagi na błędy popełnione w moich postach, puźno juz jest i sam za bardzo nie wiem co pisze :-)

16.03.2003
09:27
smile
[107]

tygrysek [ behemot ]

SULIK --> jeśli horror to tylko Martwica Mózgu i Teksańska Masakra Piłą Łańcuchową

16.03.2003
09:31
smile
[108]

Rogue [ Mysterious Love ]

Panowie no wiecie co tak piekna pogoda słoneczko swieci a wy o takich brzydkich zeczach ja sie boje :))))))))))

16.03.2003
09:31
[109]

Lechiander [ Wardancer ]

Heja!

Sulik ----> IT czytałem i oglądałem. I zdecydowanie film mi się bardziej podobał, generalizując z lekka. Książka w pewnym momencie mnie strasznie zdegustowała i zarazem rozczarowała. A biorąc pod uwagę opasłość tego tomiszcza, trochę żałować zacząłem, że się za nią wziąłem.

Tygrys ----> Rzekłeś! :-)
Dodałbym jeno jeszcze seryjkę Evil Dead i Freddi'ego/ :-))

16.03.2003
09:32
[110]

SULIK [ olewam zasady ]

tygrysek --> Brain Dead (Martwica Mózgu) jest kategori: GORE i nie trzyma w napięciu - jest dla mnie śmieszna, Masakry nie oglądałem, ale sądze że też jest to GORE

Ale jeżeli lubisz filmy gore to polecam serie Evil Dead (oglądałem cz. 2 i 3), nie dosć że to dobry horror to jeszcze mam mase czarnegu humoru :-)

16.03.2003
09:35
smile
[111]

tygrysek [ behemot ]

Lechu & SULIK --> oprócz Frediego dorzucę jeszcze Army of Darkness


SULIK --> wolę to GORE niż horrory z naciąganą treścią i jeszcze bardziej naciąganym strachem :)

16.03.2003
09:36
[112]

SULIK [ olewam zasady ]

Lechiander --> no tak zapomiałbym o Freedim :-) raz oglądałem 4 pierwsze części jedna za druga - echh... to było przerażająco ciekawe doznanie

A przy filmie IT już lekko przysypiałem, ale to tylko z powodu takiego iz przed chwilą go skończyłem oglądać - gdybym był wyspany - to pewnie bym się jeszcze trząsł po jego oglądnięciu....

A pamiętacie w tym filmie jest taka scenka:
sidzi sobie murzyn w biblotece i pojawia się balonik który pęka, a następnie słychać śmiech Clowna
znałem ten motyw dużo wcześniej.... bo został on umieszczony w jednym z utworów Children of Bodom

16.03.2003
09:39
[113]

SULIK [ olewam zasady ]

tygrysek --> tu się musze zgodzić, naciągana treść jest bee... w gore też sie to zdaza, ale to juz inna bajka
co do Army of Darkness to juz wspominałem ale nazwałem to Evil Dead 3

A co powiecie o serii Halloween, osobiscie oglądałem tylko 1,2,7 i 8 część i wszystkie mi sie podobały, a wszystkie pomiędzy są podobno już strasznie naciągane i głupie więc nie mam nawet zamiaru ich oglądać

16.03.2003
09:50
smile
[114]

Lechiander [ Wardancer ]

Tygrys ---> Army of Darkness - toż to właśnie trzecia część Evil Dead. :-)

Nie pamiętam większości horrorków, ale dorzucę Piątek 13 ;-)), kultowy dla mnie Obcy 1, Opowięsci z Krypty, Twilight Zone ...
:-))

16.03.2003
09:51
smile
[115]

tygrysek [ behemot ]

Lechu & SULIK --> zaspany jestem :) nie zauważyłem


dla mnie numerem jeden jest Teksańska Masakra i MM :)

16.03.2003
09:55
[116]

SULIK [ olewam zasady ]

Lech --> z piątków 13 oglądałem tylko jedną część 10 (Jason X) - i mi sie podobał :-)
Z obcych wole 2 i 3
Opowieści ogladałem kiedyś, ale jakoś mało regularnie
a tego ostatniego nie znam

tygrysek --> ja też zaspany, ale zaraz sie wreszcie położe :-)

16.03.2003
09:57
[117]

SULIK [ olewam zasady ]

Dobra zegnam wszystkich - fajnie się gadało, ale ide nareszcie spać :-)

16.03.2003
09:58
smile
[118]

Lechiander [ Wardancer ]

Sulik ----> Dobranoc! :-))

Tygrys ---> Wypij siekierę jakąś. :-P

16.03.2003
09:59
smile
[119]

Rogue [ Mysterious Love ]

OOOOOOOOOOOOoo oszaleje własnie staram sie napisac pismo do kasy chroch w którym musze uzasadnic moja prozbe o natychmiastowa rehabilitacie dziecka po zdjeciu gipsu boze co oni wymyslaja :((((((((((((((((

16.03.2003
10:00
smile
[120]

Rogue [ Mysterious Love ]

SULIK -- no to dobranoc a moze dobry dzien :)

16.03.2003
10:02
smile
[121]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)

Żyję :DDD

16.03.2003
10:03
smile
[122]

Rogue [ Mysterious Love ]

Deser -- no to super ze zyjesz słyszałm ze wczoraj było ciezko :))))))))))))))))))

16.03.2003
10:04
[123]

tygrysek [ behemot ]

Lechu --> po tej liście horrorw to siekiere chętnie bym komuś wbił :)

Deser --> tak wyskoczyłeś jakby Ciebie martwym uznali :)

Dobranoc SULIK

16.03.2003
10:08
[124]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam wszystkich!!

SStrzasznie dzisiaj ponuro i mglisto....

16.03.2003
10:10
[125]

tygrysek [ behemot ]

cześć Shadow :)

a w Poznaniu słońce od rana mocno grzeje :)

16.03.2003
10:11
smile
[126]

Lechiander [ Wardancer ]

Deser ---> You live ... again. :-P
Może Ty jakiś zombiak jesteś lub inny ożywieniec??? ;-)))

Tygrys ----> Oooo tak i to niejednemu! :-)

16.03.2003
10:12
smile
[127]

Deser [ neurodeser ]

Robimy sprzątanie :)
Troszkę mnie znosi na zakrętach :D I w sumie to z tym zyję to może przesadziłem :D Ale próbuję się poruszać :)

Zmyk do łazienki się doprowadzić do ładu :)

16.03.2003
10:14
smile
[128]

Rogue [ Mysterious Love ]

Shadow-- witaj :)

Deser -- tak zimy prysznic stawia na nogi ;)

16.03.2003
10:16
smile
[129]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Dzien dobry :o)))))))))

Cala noc czuwalem przy zwlokach mojego serdecznego przyjaciela Desera. Wznosilem modly do Sigmara aby ulitowal sie nad jego marna dusza. Nad ranem kiedy pierwszy brzask musnal jego skronie , poruszyl sie....

:o))))))

16.03.2003
10:16
[130]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tygrysku--> Jak już mówiłem wy na zachodzie macie dziwną pogodę....

16.03.2003
10:19
smile
[131]

tygrysek [ behemot ]

cześć Kanon

Shadow --> my mamy właśnie normalną pogodę :)

12 stopni

16.03.2003
10:26
[132]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Tygrysku-->u nas też jest ciepło. Przez to ta cała mgła, bo ziemia strasznie mokra.

16.03.2003
11:00
smile
[133]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

tygrysek -----> po ile u Ciebie są Radeony 9700 ?

16.03.2003
11:01
[134]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

bty wszystkim...

.... o rany... niech ktos zgasi slonce....

... i zabierzcie te tupiace wroble znad mojej glowy....

... kawy...

16.03.2003
11:08
smile
[135]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

Holgi -----> trzymaj sie jestesmy z Toba ! :o)))

Tygrysek ----> no witam i o zdrowie pytam :o)

16.03.2003
11:09
smile
[136]

tygrysek [ behemot ]

Piotrasq -->

ATI RADEON 9700 PRO 128MB DDR (ATI OEM) TV.DVI DUA
Cena brutto: 2009.72 pln

ATI RADEON 9700 PRO ALL IN WONDER 128MB DDR
Cena brutto: 2426.89 pln

HERCULES 3D PROPHET 9700 128DDR TV/DVI
Cena brutto: 1438.32 pln

HERCULES 3D PROPHET 9700 PRO 128DDR TV/DVI
Cena brutto: 1935.31 pln


Holgan --> witaj serdecznie, co tak główka boli ?? Bo mnie po wczoraj nieźle się kręci w dyni :)

16.03.2003
11:11
[137]

tygrysek [ behemot ]

Kanon --> troszkę się w głowie kręci po wczoraj, ale wszystko OK :)

a jak u Ciebie ze zdrówkiem ??

16.03.2003
11:20
smile
[138]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Kanon, tygrysek ---> dzieki.... ide dopic druga kawe moze mnie postawi na nogi... a wszystko to wina dziwczyn...
:-pp :-)) fajnie jest miec szalone kumpele, ale czasami jest to bolesne :-)))))

16.03.2003
11:32
smile
[139]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgi -- biedactwo ty moje :)))))))))))))))))))))))))))))

Ok za zmyka jest taka pieka pogoda u nas ze asz zal siedziec w domku biore dziecie i u ciekam na spacerek :))))))))))))))))))

16.03.2003
11:52
[140]

slot5 [ Generaďż˝ ]

Witam, o co chodzi z tą karczmą ???

16.03.2003
12:04
[141]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pojawili sie gracze, wiec znikam. Będę bezwzględny ;-PP

16.03.2003
13:40
smile
[142]

Deser [ neurodeser ]

Dzień słoneczny :)

Dojrzewam do wyjścia na zewnątrz :) Impreza zakończona :( Konon juz wybył, a lizard pewnie śpi w domku :)
Ależ wrażeń :) I ten .... tupot po głowie uporczywy :) Nawet piwa nie pomogły. Chyba pora na kawę.

16.03.2003
13:49
smile
[143]

Gilmar [ Easy Rider ]

Witajcie Karczmiarze!
KaPuhy-------------> Dzięki, to piękna Pieśń, jednocześnie to doskonały tekst do nauki czytania......
Holgan -------------> nigdy nie wątpiłem w to, że Karczmiarze są rozrywkowi. Czy naprawdę obciełaś to coś Albrehtowi?
Boże, oby tylko nie było przerzutów......
Dla wszystkich zainteresowanych - na ból głowy dobra jest mala kawa z sokiem z 1/2 cytryny, bez cukru. Smak może trochę szokujący ale działa. Przy częstym stosowaniu takiej mikstury robisz sie smakoszem.

16.03.2003
14:16
smile
[144]

Deser [ neurodeser ]

Gilmar - prawdę Waść prawisz :) Zawsze taką sobie robię i... pychota jest :)

16.03.2003
14:44
[145]

Szaman [ Legend ]

Witam wszystkich z rana :)

Shadow: To co to za mega babur, od ktorego sie odbijaja dwureczne topory????
Jakiegos pol-boga Wam MG postawil????
A ja mam ledwo pod 9K... Ale teraz mam calonocne zajecia w NWN... :)

Kanon: No no... widze, ze mlode pokolenie MG nam wyrasta! ;))))
Dobrze to wrozy :)

Gambit: Dzieki za info o kwiatkach! Sa swietne... ;PPPPP

Rothon: Nie badz taki pewien, ze nikt nie czyta... jeszcze sie zdziwisz! ;)))

Rogue: Po nocce nie mozna sie czuc swiezo, ale jak sie wyspisz, bedzie dobrze! :)

Piotrasqu: Czyzbys przemysliwal kupno Radeona? :)

16.03.2003
14:53
smile
[146]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Szaman -----> patrząc na te ceny, to chyba jeszcze nie...

16.03.2003
14:59
smile
[147]

Zofia [ Generaďż˝ ]

witam wszystkich
tygrysku - bylismy na malcie ogrzac sie w sloncu i poszukac wiosny
wypilam capucino i jestem z powrotem
a co u ciebie

16.03.2003
15:00
smile
[148]

Rogue [ Mysterious Love ]

Hej hej juz po spaceze było super pogoda boska :)

Ja tylko tak kontrolne i mykam do pracy i nauki zycze miłego popołudnia :)))))))))))))))))))))))))))))))

16.03.2003
15:03
smile
[149]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue - dzieki tobie tez zycze milego dnia

16.03.2003
15:03
smile
[150]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- witam :) Super na malcie tez bym tak chciał ale w gansku wsumie tez jes gdzie chodzic :)

Pozdrawiam :)

16.03.2003
15:06
smile
[151]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue - na malcie jest bosko
jest troche zimy i wiosny
i piekne motory

16.03.2003
15:08
[152]

AnankE [ PZ ]

Witam. :-)

Doszłam do wniosku, że jestem jednak gierkowo uzależniona. Lupałam dzisiaj w NWN do 5 nad ranem. I nie o samą piątą mi chodzi, ale o zupełne zatracenie poczucia upływającego czasu. Aż się herbata zakrzusiłam kiedy spojrzałam na zegarek. Hmmm...

Poza tym jestem w erze kamienia łupanego jeśli chodzi premiery. Dzisiaj dowiedziałam się, że w listopadzie Half-Life 2 sie pokaże. Po prostu BOMBA!!!!!!!!
A jeszcze czeka Morrowind, IW2. Najnormalniej w świecie zagram się na amen. ; P

16.03.2003
15:09
[153]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- wiesz ja byłm latem na malcie jakies 8 - 10 lat temu i bardzo mi sie podobalo słyszałm ze teraz jest jeszcze fajniej ale teraz to juz nie trenujw wioslarstwa wiec penie jak przyjade Poznan odwiedzic to zobacze malte :))))))))))

16.03.2003
15:11
smile
[154]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue - teraz malty nie poznasz
i nadal sie rozbudowuje

16.03.2003
15:11
[155]

Rogue [ Mysterious Love ]

AnankE -- witaj :) No faktycznie zagrasz sie jestem ciekawa jak Gambit w domku to zrobi bo ja swjego czsu na kompa nie oddam :))))))PPPPPPPPPPPPP

16.03.2003
15:13
[156]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- czyli jeden prosty wniosek czas odwiedzic Poznan :) Moze wkoncu sie tam wybiore z Holgan zalezy jak mała bedzie zdrowa i jak mi praca na to pozwoli :)))))))))

16.03.2003
15:15
smile
[157]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue - zapraszam obie serdecznie

16.03.2003
15:16
[158]

AnankE [ PZ ]

Rouge---> ja tez musze sie kompem dzielic. Nie z Gambitem co prawda, a z moja Olą. ;*))))
Tyle, że noce sa całe dla mnie. Gorzej jest ze wstawaniem. :-))))

Witam Zofię. :-)
Wróbelki ćwierkają, że tu jakieś powinowactwa rodzinne w Karczmie mają miejsce. ;-)

16.03.2003
15:18
smile
[159]

Zofia [ Generaďż˝ ]

witam
ananke - dobrze slyszalas

16.03.2003
15:20
smile
[160]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- dziekuje w soim i Holgi imieniu :)

AnankE -- no najgorsze sa poranki po taki siedzeniu przy kompie :))))

16.03.2003
15:24
smile
[161]

Zofia [ Generaďż˝ ]

ananke -
jestem nowicjuszka wiec z gory przepraszam za moj jezyk

16.03.2003
15:31
[162]

AnankE [ PZ ]

Rouge---> dla mnie dzisiaj (na szczęście) poranek zaczął sie o 12.30. :-)))))))))
Mam już za sobą ten czas kiedy trzeba było pociesze zrobić śniadanko. Teraz pociecha wstaje po cichutku, jak mama śpi, i sama rządzi w kuchni. :-)))))))))

Zofia---> naprawdę cieszę sie, że są takie kobitki, które nie boja sie komputerów. Rejestrują się w necie i hulają po forach. Tak trzymaj! :-)))))))

nic kobietki, zmykam pograc póki mam doste do kompa. :-)

16.03.2003
15:33
smile
[163]

Zofia [ Generaďż˝ ]

ananke -
dzieki podtrzymalas mnie na duchu

16.03.2003
15:43
smile
[164]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Dzien dobry moje Panie :-)
robimy sobie dzien Kobiet w Karczmie? :-))))

Zofia --> bardzo dziekuje za zaproszenie :-) Uprzejmie uprzedzam ze juz w najblizszy czwartek nawiedze Poznan i bede Osiedle Czecha nekac swa obecnoscia do niedzieli wlacznie :-))))))) A za zaproszenie dziekuje bardzo :-)

Rogue ---> pakuj mala i jedziemy do Poznania :-)

AnankE -> Mamo Kangurzyco --- to Ty idziesz grac zamiast z nami pogadac??? buuu.... <chlip chlip mode on...>

16.03.2003
15:48
smile
[165]

Rogue [ Mysterious Love ]

Holgan -- nie ma sprawy odrwe sie od problemów to juz ide sie pakowac nawiedze najpier ciebie a potem nawiedzimy Poznan ;)))))))))))))

16.03.2003
15:49
smile
[166]

Zofia [ Generaďż˝ ]

witam
holgan ja juz ciebie znam wiec mnie nie zaskoczysz

16.03.2003
15:50
smile
[167]

Zofia [ Generaďż˝ ]

holgan - faceci poszli na piwko
a my na kawke

16.03.2003
15:55
smile
[168]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- no ładnie czyli wychodzi na to ze to ja mam cie zaskochyc ;)))))))))))))))))))))))))))))))

16.03.2003
15:57
smile
[169]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue
chyba nie bo mysle ze zdazylam cie poznac

16.03.2003
15:57
smile
[170]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Zofia - alez prosze - kawka dla Ciebie :-) a co do zaskakiwania... a moze jednak jeszcze mi sie uda? :-))))

Rogue ---> nie ma sprawy - rozwiazania techniczne wyjazdu - tak jak ustalilysmy na gg :-))) teraz tylko termin trzeba ustalic :-)))

zmykam sie spotkac z Ojczulkiem bo do mnie zadzwonil a nie widzielismy sie juz 2 tygodnie... zameludje sie pozniej - po sesji w MAGa :-)))



aaaa jeszcze:

Gilmar ----> ocbielam to cos co wymacalam. Ale zniknelo po jakims czasie. Ale zapewniam ze mimo tej akcji Albreht nadal ma swoje ... hyymm... klejnoty rodowe :-)))))))))))))

16.03.2003
16:00
smile
[171]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

no tak... kawy nie podalam :-( juz naprawiam blad :-))

16.03.2003
16:02
smile
[172]

Zofia [ Generaďż˝ ]

holgan -
dziekuje taka kawe pije a teraz przerwa bo ide na film

16.03.2003
16:04
smile
[173]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- mam nadziejze bo troszke pogawedziłysmy i nie lubie zaskakiwa staram sie zawsze byc soba :)))))))))))))
Holgan -- ok tak jak juz mówiłysmy jak bede wiedział co i jak to dam znac :))))))))))))))))))))))))))))


Ok zmykam bo malenstwo wsało a jest troszke chore i tzeba sie nim zajc i to bardziej niz zwyke ;))))))))))))))))))


Pa zerkne pozniej ;)

16.03.2003
17:04
[174]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam

Generale -> Imperialni agenci należący do nie-humanoidalnych ras zwykle są wyposażani w maskujące holoprojektory (patrz -> X-men -> Kurt Wagner) :-)))
W sekrecie powiem Ci, że takich będą używać pewien Hutt, który podszyje się pod Ryszarda Kalisza, oraz Wookie, którego znaleźliśmy na miejscę Giertycha - trudno, muszą być czasami te hologramy w ruchu ;-)))

Benedict -> Co do formy sprzeciwu - tego naprawdę nie da się przewidzieć, ani całkowicie i pewnie pokierować tym.
Jeżeli już chodzi o jakieś moje osobiste tego wizje, to sugerowałbym coś w stylu "pracy od podstaw".
Ale chyba masz rację, że zgodnie z zasadą "duszenia w zalążku", takie działania zaraz przyciągnęły by uwagę odpowiednich sił...
No, i jeszcze musiałoby to być przeprowadzone niezwykle umiejętnie, żeby jakaś lepperiada nie wyszła. No i Twoje pytanie: Kto?
Też bym chciał wiedzieć...
Wszyscy - najprostsza odpowiedź, ale jednocześnie bardzo trudne, ze wzgledu na pojawiające się od czasu do czasu różnice poglądów. Na to już niestety nie ma rady. Wczesny PPS też się kilkakrotnie dzielił.
"Naprawdę niewielu rozumie, że pracując dla dobra wspólnego, pracują również dla siebie. Wolą tylko "dla siebie", a takie podejście uniemożliwia przełamanie podziałów klasowych" - zgadzam się. Niestety taka mentalność jest propagowana i głęboko w nas zakorzeniona. We mnie również. Myślę o tym i pracuję nad tym.

16.03.2003
17:37
[175]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

hello!:))

jest tu kto???

searching... searching... searching... searching... ------------------>

16.03.2003
17:49
[176]

SULIK [ olewam zasady ]

Witam wszystkich o poranku
Ale czemu wszedziej tak ciemno ??

slot5 --> a kto by to wiedział, stoi sobie tak opodal, więc trzeba co jakiś caz zajżeć na złocistego ;-)
AnankE --> ty się zagrywasz, a ja sie zakarczmowuje ;-)
Karczmiarki --> widze, że miłą imperzke sobie użądziłyście :-) dołączyłbym sie gdybym wtedy niespał
Kane -> witam, ja już jestem

16.03.2003
17:56
[177]

Szaman [ Legend ]

Piotrasqu: Zaczekaj do lata - wtedy spadna na 100%! :)

Ananke: Slonko, ja tak mialem o 6.00, kiedy Galdor mi powiedzial ze musi juz znikac, a ja zdziwiony spojrzalem na zegarek i zobaczylem jaka jest pora... ;))))
A a propos pociechy i sniadan - ja jeszcze pamietam, jak pociecha byla uzalezniona od mamy... ;))))

Rogue: Malta niestety jest latem tak zatloczona, ze az szkoda gadac... ;(
Kilka lat mieszkalem o rzut kamieniem od Malty i nie raz nie dalo sie tam rowerem jechac, tak bylo napchane ludzmi, rolkowcami, rowerzystami i innym elementem. :)

Zofia: Ciagle sie rozbudowuje? Ostatnio za mojej pamieci postawili chyba sztuczny stok narciarski - ale to bylo juz kilka lat temu...

Holgan: Ja wcale nie poszedlem na zadne piwo, tylko zajecia szykowalem na poniedzialek! :PPPP

Admirale: Ah, te nowoczesne technologie... czasem czlowiek sie zastanawia, czy ktorys z jego zombie nie jest przypadkiem jakowyms agentem rebelii w przebraniu... ;PPPPP

16.03.2003
18:01
smile
[178]

Zofia [ Generaďż˝ ]

szamab
to bylo kilka lat temu a czy tor saneczkowy juz byl/

16.03.2003
18:02
smile
[179]

Zofia [ Generaďż˝ ]

przepraszam przerobilam twoje imie

16.03.2003
18:04
smile
[180]

Ścierwopluj [ Konsul ]

ale tu tłoczno w postach, aż miło.

16.03.2003
18:13
[181]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Gracze sobie poszli... Nawet żadnego nie zabiłem, tak bardzo sie starali. Obecnie jeden nie wie gdzie jest, jeden ucieka gdzie pieprz rośnie a jeden padł nieprzytomny po dwóch ciosach (miałem straszne rzuty...) i został na polu bitwy gdzie zaopekowali się nim bardzo nieprzyjemne typy. Ciekawe, czy go uratuja na następnej sesji. Ogólnie rzecz biorąc świetna była zabawa i ubawu po pachy (szczególnie jak takie jedno sprytne urządzenie-klucz amputowało elfiej czarodziejce palce ;-))

Szaman-->też chciałbym to wiedzieć. mam dziwn wrazenie, ze to jakis mutant ze zbroja pod skóra... Bo skórę można mu przeciać, ale im dalej tym gorzej.

16.03.2003
18:17
[182]

tygrysek [ behemot ]

mamuśka --> a u mnie w pracy małe piekło ... chyba wszystkie okoliczne rodziny przyszły na spacer do DGM'u :(

uff ... a zapowiadała się spokojna niedziela

16.03.2003
18:19
[183]

tygrysek [ behemot ]

PELL --> dostarczysz mi do przegrania te anime, czy już przegrane ??

i kiedy możemy się spotkać (poniedziałek, wtorek, piątek, sobota, niedziela) ??

16.03.2003
18:20
[184]

Zofia [ Generaďż˝ ]

tygrysek -
to chyba dobrze wiecej zarobisz

16.03.2003
18:32
[185]

Kane [ Beautiful St-Ranger ]

Shadow --> czyżbyś był zabójcą graczy??? czy robisz takie trudne przygody???

tygrys--> pytanko do FFX. czy używasz Yuny w drużynie bo narazie (ihmo) przydaje się jak.... (kotu buty:))))

16.03.2003
18:56
smile
[186]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue -
witam jak sie ma corka

16.03.2003
19:02
smile
[187]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia-- hej no teraz dos dobrze lepiej ja przedtem ale jutro musze i tak z nia isc do lekarza bo on jest astmatykiem i chora krtan u niej to ciezka sprawa :))))

16.03.2003
19:05
[188]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- a jak sie kiedys wkoncu spotkamy to poznasz cała histore chorób mojego dziecka a jest długa wierz mi .
Czasem sie zastanawiam czy on wogóle kiedy kolwiek wyzdrowieje do tydzien zdrow a dwa tygodnie chora i stale co ;)

No ale tak to juz jest jak sa dzieci ze nie ma lekko tylko pod górke :)

16.03.2003
19:05
smile
[189]

Zofia [ Generaďż˝ ]

rogue -
jaka ma miec rehabilitacje

16.03.2003
19:12
[190]

Rogue [ Mysterious Love ]

Zofia -- on 02,03 spadła nam ze schodów na schody z wysokosci około 1,5 metra i prawa reke wyłamała w łokciu chcieli operowac ale stwierdzili na sli operacyjnej ze sprobuja ja złozyc bez krojenia niby sie udało ale teraz to jest 10.03 zdjeli jej gips i jest przesuniecie kocicz czyli zle zrosniete i jest potrzebna natychmiastowa rehabilitacja zeby zobaczyc jak reka bedzie pracowal po rozruszaniu bo jest teraz sztywna w łokciu i jesli beda komlikacje to opracjia .

A potem operacja na przrpokline pachwinowa i tak dalej .

A terminy na rehabilitacje to koniec maja poczatek czerwac a on tyle nie moze czeka wiec walcze z kasa chorych o natychmiastowe dofinasowanie :)

16.03.2003
19:15
smile
[191]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)
To znowu ja :) Tym razem pod swoim nickiem i z całą pewnością w opustoszałym pokoju.

Kanon - dziękuję Ci bardzo za doskonała zabawę i niesamowitą sesję :) Mati już ma nowy scenariusz (nie można go do pisania zagonić :) ale scenariusz pisał 3 godziny i to pięknie drukowanymi :) (na marginesie, jak ja się cieszę, że mam takiego syna :) Łapie się do trójki najlepszych w klasach 1-3 :))) Nie muszę się przynajmniej sam uczyć :D

Młodsza pociecha dawała wczoraj kwiatki w stylu krasnoludzkim:
Kanon i ja - rozgladamy się uważnie
Junior - to ja go tnę toporem :)

Szedł ja czołg, którego nic nie jest w stanie zatrzymać :) (a te rzuty !!!) :))) Debesciarski jest.

lizard - tos sobie pospał :) I milo wiedzieć, że jeszcze chwilę we wrocku zostaniesz :)

Ale ja chaotycznie piszę :) Ale czuję się podobnie :)
Przydałoby sie piwo, bo to co miałem to juz wypite.

16.03.2003
20:04
smile
[192]

Rogue [ Mysterious Love ]

No własnie jestesmy po kolacji i gambit umiera mowi ze czuje sie tak jakby miał rodzic :)pppPPP

Ja sie juz dzisaj z wami pozegnam bo jutro mam ciezki dzien i jeszcze do pracy na noc :(

Wiec zycze wam miłego wieczoru kolorowych snó i sokojnej nocki :)))))))))))))))))))))))))

17.03.2003
02:47
smile
[193]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Po raz kolejny wita sie z Wami Kermit Zaba....

kurde , to nie ta bajka :-)))

To ja i calkiem na niezlej fazie :-) Trzeba przestac pic :-P Ale wiesci dla mnie dobre wiec moge sobie na to pozwolic :-)

Gilmar--> Bede jak mi starczy umieszczac i inne piesni :-) Oby bylo duzo :-P bo sa przesliczne...

17.03.2003
04:31
smile
[194]

lizard [ Generaďż˝ ]

nio vitam oj tak pospalem sobie a imprezka z kanonem i deserkiem yakos mi sie shybko skonczyla hehe yednak nie mozna laczyc browca z dobrym humorem sqtki moga byc ... wlasnie odczulem ye :D

17.03.2003
05:40
[195]

rothon [ Malleus Maleficarum ]

Mój kot pije ciepłe mleko; nie odróżnia snu od jawy.
Liczę dni i lata za siebie i za niego.

Nieprzespana noc zabiera mi niewyśnione sny.
Sny odbierają ciemność nocy i światło lampy do świtu.

Mieszkam w tym mieście, a nie akurat w tamtym innym.
Piszę wiersz - tylko, gdy nie czytam książki.
Kiedy siedzę - robię to kosztem stania,
a jeżeli mówię - oznacza, że mógłbym milczeć.
Kiedy odchodzę - nie wolno mi zostać ani chwili dłużej...


Witam.

17.03.2003
06:14
smile
[196]

lizard [ Generaďż˝ ]

Moskwa nie będzie naszą stolicą
Waszyngton nam nie sprzeda kolorowych filmów
Ludzie są w puszkach, w tabletkach uczucia
Ludzie z puszki żują gumę do żucia

Przelecieć się nago po placu Czerwonym
Pokazać gołą dupę Stanom Zjednoczonym
Wznosić się wysoko na magicznych spadochronach
Uważnie patrząc z góry kto kogo pokona
Człowiek w butelce, w skrzynce i w puszce
Człowiek na olej, na mydło, na tłuszcze

Berlin nie będzie naszą stolicą
Nie będą ci się śniły czapki ze swastyką
Nie będziesz musiała mówić swojemu dziecku
Ojcze Nasz po niemiecku

Grube ryby głęboko w podwodnych parlamentach
Nie sposób ich otworzyć, rozwalić je, rozerwać

17.03.2003
07:52
smile
[197]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

Dzień dobry!!! :-)))

...i tyle;)

17.03.2003
07:54
smile
[198]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

..może jeszcze wiersz do ktorego czuje wielki sentyment...

Ty spojrzysz, a ja zakwitnę
Odchodzisz, a ja umieram
Ciało zostaje w tych ścianach
A duszę ze sobą zabierasz

Nie umiem bez Ciebie myśleć
I chodzić bez Ciebie nie umiem
Sama jestem nicością
Najprostszych słów nie rozumiem

Czuję się zniewolona
I pełna obawy ogromnej
Że kiedyś Ty mnie uwolnisz
I każesz o sobie zapomnieć

17.03.2003
07:55
smile
[199]

Rogue [ Mysterious Love ]

Chodzi Anioł Stróż po świecie
sprzata po miłosciach co sie rozleciały
zbiera jak ułomki chleba dia wróbli
zwby sie nic nie zmarnowało
listy tam i z powrotem
telefony od ucha do ucha
małe śmieszne pamiatki co były wzruszeniem
nites z data spotkan ukryty w czajnilku
blizny po śmiechu
sprzeczki po nie woadomo po co
żale jak pojedyncze osy
flirtujace osły
wszystko na szpilce
to co na zawsze juz sie wydarło
mądrosc przy koncu ze nie oto chodziło
radość ze sie kocha to co niemozliwe ....


Witam wszystkich bardzo serdzecznie i zycze miłego dnia :)

Mój dziej jest tak napiety i ciezki ze wontpie ze go jakos przezyje :)

rothon -- wier bardzo mi sie podobał :)

17.03.2003
07:56
smile
[200]

Rogue [ Mysterious Love ]

Aniołku -- witam :)

17.03.2003
08:04
smile
[201]

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]

witaj Rogue! :)) glowa do góry! przezyjesz:)))

17.03.2003
08:06
smile
[202]

lizard [ Generaďż˝ ]

Wywiad będzie uczył swych agentów
Jak się cieszę z twych wdzięków
I że kiedy komuś sprytnie stanik zdjąć
Tak bez użycia rąk to błąd

To wielki błąd
Ogromny błąd
Niewybaczalny
Bo komuś stanik zdjąć
Tak bez użycia rąk to błąd

Wywiad ...


17.03.2003
08:09
[203]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Dzień Dobry : ))

ale jestem przybity, byłem w sobotę pograc w piłkę z KSGOLem i do tej pory nie mogę się ruszać ; )))) zakwasy mam od stóp po czóbki uszu, skręcona kostka i masa odcisków, starość nie radość ; ))))

17.03.2003
11:23
smile
[204]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Alez doprawdy ! Nie musieliscie na mnie czekac z zakladaniem ! :)))
Ale doceniam to...

17.03.2003
11:24
[205]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

Hehehe no to doceń i załóż ; PP

17.03.2003
11:28
smile
[206]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Hehehehe - jak bedzie mi sie chcialo :P

17.03.2003
11:32
smile
[207]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Czesc wszystkim :-)

Skoro nie chcecie sami to moze ja zaloze??

17.03.2003
11:40
smile
[208]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Zakladaj :)))

17.03.2003
11:41
smile
[209]

Lechiander [ Wardancer ]

Witam!

Kapuhy ----> Załóż, bo nie mogę dłużej czekać! :-)

17.03.2003
11:46
[210]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Dzieńdobry

17.03.2003
11:53
[211]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Przepraszam ale mi telekompromitacja cos transfer ucina i GOL chodzi koszmarnie :-(

Zaraz powinna byc nowa :-)

17.03.2003
11:57
[212]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Linka do Nowej!!

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.