GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" odyseja 368

13.03.2003
20:17
[1]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

"Pod Rozbrykanym Nazgulem" odyseja 368

"A droga wiedzie w przód i w przód, choć zaczęła się tuż za progiem...”
Leniwie nuciłeś starą pieśń i tu przyniosły Cię nogi.
Nie wiesz jak tu dotarłeś, nie wiesz, jaki to czas i kraje,
A karczm się widzi tak wiele, gdy się przez życie wędruje.
Stoły stoją puste, siatkę tworzą w drewnie rys tysiące,
Wiatr w kaganku świszczy, a w kominku leżą drwa stygnące.
Gollum jakiś markotny, okiem w Twą stronę tęsknie błyska,
Zwykle w karczmie o poranku, pustką świeci jego miska.

Pomyślisz - tu nic się nie dzieje, tu nie spotkasz człowieka,
Nim kaptur naciągniesz, wyjdziesz, usiądź przy stole, poczekaj.
Przyjdą inni skoro Anor do horyzontu się zbliży,
Puchar wino wypełni, gwar rozmów powietrze ożywi.
Pusta miska Golluma zadźwięczy, gdy wrzucisz Skarb skromny:
Rybę w srebrzystych łuskach albo suchar niedojedzony.
Rozmowy rozpoczną się różne, włącz się w którą zapragniesz:
O piwie, o smokach, broni, o dziejach Śródziemia również.

Zobaczysz tu wiele dziwadeł, istot wybór szeroki:
Ludzie, Krasnoludy, wampiry i Elfy Pięknookie.
Wędrowców, kapłanów i bardów, mądrali i statsiarzy,
Wybieraj, przebieraj, ktokolwiek tylko Ci się zamarzy.

To FoXXXMagda, w swej elfiej mowie Pellamerethiel zwana,
Która dawno, dawno temu tę karczmę ufundowała,
Historię Śródziemia powie, ma wiedzę swej rasy godną.
A najpiękniejsza kami przywita Cię słowem pogodnym.
Z Vilyą pomówisz o sztuce, ambitne są to tematy,
Inna sprawa - to sztuka parzenia kawy i herbaty.
Miła nam Elfka sarenka rozmyśla o sensie życia,
Zaś niepozorna Cody pierwsza do walki i krwi picia.
Sprytna Półelfka martusi_a i Meeyka – smoków treserka,
To chyba wszystkie bywające w naszej karczmie dziewczęta.

Barman o smoczym imieniu to Drak’kan, miłośnik piwa,
A gofer, ten, który je warzy, w piwniczce się zaszywa.
Cokolwiek blady wampir Spooke przychodzi wkrótce po zmroku,
Błyskając długimi kłami, skupia się na szklance soku.
Bywa, że karczmę odwiedzi mati, żarcik jakiś rzuci,
Przychodzi również Marcio, ktoś, kto nieczęsto się smuci.
Iarwain Ben-Adar o wystrój i nastrój karczmy się troszczy,
A topór krasnoluda Jolo raczej przyjaźnie błyszczy.
Arahno mówi, że lubi pająki, człek tajemniczy,
Zapewne w ciemnych lasach Mirkwood nigdy nie był leśniczym.

I to mniej więcej wszyscy, więc wybór masz chyba dość duży?
Zamów kufel piwa z Bree, odpocznij po trudach podróży,
Rozgość się i rozluźnij, i nie przejmuj się niczym w ogóle:
Miłej uczty życzy ekipa „Pod Rozbrykanym Nazgulem”.

13.03.2003
20:18
[2]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Poprawka co do logo karczmy :/ ==>

13.03.2003
20:19
[3]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Hall of Fame by hugo ==>

PS. Ciekawe czy ktos raczyl przeczytac moja sugestie co do HoF ://

13.03.2003
20:20
[4]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Menu by Vilya ==>

13.03.2003
20:22
[5]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Wnetrze by Iarwain ==>

13.03.2003
20:23
[6]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Wnetrze by Drak'kan ==>

13.03.2003
20:24
[7]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

Piwo na dobry poczatek ==>

Ale ciekawie wyglada poczatek tego watku, piec obrazkow pod rzad i to przez tego samego forumowicza. I ja sie dziwie ze przyczepiaja sie do nas o statsiarstwo ;)))

13.03.2003
20:27
[8]

sarenka [ Senator ]

Drak'kan -> Ja już powiedziałam dlaczego chce isc do liceum. Co u Cebie?

Jolo -> Mnie ciagnie bardzo do liceum. tak szczerze nie wiem czemu. Ale ostatnio stwierdzam, ze potrzebna mi jakas zmiana w zycium jakies "nowe powietrze". Mówiąc, że będzie gorzej niż w gimnazjum, nie stwierdziłam, ze gorzej być nie może;) Co u Ciebie?

Cody -> Cieszę się.

13.03.2003
20:29
[9]

hugo [ v4 ]

Drak`kan ==> jeśli chodzi Ci o te rasy to owszem, uwzgkędnię, a na razie nie mam czasu bawić się w photoshopie - mam próbną maturę z polskiego

13.03.2003
20:29
[10]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

No to teraz moge sonie isc:))

narka all:)

Erotycznych Snow (as usual) a tak BWT snia wam sie?:))) no dobra nie moja sprawa:P
do jutra:)

13.03.2003
20:31
[11]

hugo [ v4 ]

X-Cody ==> owszem.... ostatnio śnił mi się udziec sarni..... :)

13.03.2003
20:31
[12]

Drak'kan [ Thráin Saphireslinger ]

No skoro juz mnie zauwazono to moge troche sie powypowiadac :P

sarenka => Co u mnie ? Super. Dzisiaj mialem dosc luzacki dzien. Polowa lekcji w szkole sie nie odbyla, z powodu jakiegos konkursu matematycznego, na ktorym jakos dziwnie znalezli sie moi nauczyciele :DDDD Szkoda tylko ze jutro jest piatek, bo nic sie nie uczylem, a poza tym bede siedzial w szkole przez 8h !!! Chyba nie wytrzymam i sie kiedys powiesze :/

13.03.2003
20:32
[13]

baziiii [ '87 ]

elo, można do was zawitać ?

13.03.2003
20:39
[14]

cronotrigger [ Rape Me ]

baziii --> Why not???


HEJKA!!!


3+ z Gegry jestem załamany....... ;(((

13.03.2003
20:43
[15]

sarenka [ Senator ]

Hugo -> jakieś aluzje? próbna matura? U nieciekawie. Kiedy macie dokladnie? Co u Ciebie? Ale pytań;)

Dark'kan -> ja dzisiaj również miałam dzien luzacki, miałam trzy lekcje [ byłam na jednej ;)] a potem przedstawienie na hali;) Jutrzejszego dnia wspolczeję, ja jutro najprawdopodobniej wybieram sie do Łodzi;)

13.03.2003
20:48
[16]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Sarenka---> a u mnie nic nowego, wciaz w ksiazkach ;-/

Drak'kan, Hugo---> witajcie

OK, uciekam do ksiazek

13.03.2003
20:54
smile
[17]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Hej. A dlaczegóż, to? Czas najwyższy zmienić nastawienie do życia:))

martusi_a:::::>Czyli że weźmiesz się za Machiavellego??:))

Jolo:::::>A jakże, a nasz pakt przypieczętujemy czymś mocniejszym:))::::::>

Drak`kan & cronotrigger:::::> hej:)

No a teraz spadam przed telewizor kibicować Celtom z Glasgow, coby Liverpool zszedł dziś z boiska pokonany:)))

13.03.2003
21:10
[18]

sarenka [ Senator ]

Jolo -> Powodzenia.

Paudyn -> Nidgy nie byłam optymistką i nie sadzę aby to miało się zmienić w najbliższym czasie:/

13.03.2003
21:12
[19]

hugo [ v4 ]

sarenka ==> nie, nie żadne żaluzje.... ;)
Próbną mam dokładnie w sobote o 9:00.... będzie ciężko... ;)

na razie się żegnam, może jutro się pokaże (choć wątpie)

DOBRANOC

13.03.2003
21:15
smile
[20]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Czemuż to tak bardzo pesymistycznie patrzysz na życie??

hugo:::>Sorka, nie zauważyłem Cię w tym tłumie, zatem hejka i dobranoc:)) A na wszelki wypadek życzę również powodzenia na próbnej!

13.03.2003
21:22
[21]

sarenka [ Senator ]

Hugo--> Spokojnej nocy i powodzenia. A o żaluzjach porozmawiamy nastepnym razem;) Nie mam ochoty wylądować na talerzu nawet w śnie.

Padyn -> Z natury;) Co u Ciebie?

13.03.2003
21:22
[22]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Paudyn --> obawiam się, że za 'Księcia' się szybko nie wezmę... Przyszły tydzień obfituje w sprawdziany, co równoznaczne jest ze zmniejszeniem ilości czasu na czytanie. Poza tym jestem w samym sercu 'Lolity' ;) A w kolejce 'Latarnik' Sienkiewicza i 'Romeo i Julia' Szekspira.

A ja tymczasem skończyłam swe smutne opowiadanie. Ulżyło.

13.03.2003
21:27
[23]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Może czas zmienić naturę:))) U mnie w porządeczku, mogę wreszcie odpocząć, bo jutro jak dla mnie dzień wolny od zajęć, wreszcie się wyśpię i zajmę rzeczami pożytecznymi, jak odkrywanie świata Baldur`s Gate:))

martusi_a:::::>Zatem życzę powodzenia na sprawdzianach i jak najszybszego przebicia się przez lektury obowiązkowe celem zapoznania się z urokami skutecznego rządzenia:))
No nie, i Ty też smutna?? Umówiłyście sią jakoś z sarwnką, czy jak???:)) O czym traktuje Twe dzieło??

13.03.2003
21:32
[24]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Paudyn --> nie, ja nie jestem smutna, tylko moje 'dzieło' ;) A traktuje ono o Dziewczynce i Baloniku. Starałam się pod banalnym przykładem ukryć głębszy sens...

13.03.2003
21:32
smile
[25]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

martusi_a::::::>A może się nim podzielisz, że tak nieśmiało zapytam??:)

13.03.2003
21:33
[26]

sarenka [ Senator ]

PAudyn -> Daj spokój. Cieszę się, że masz trochę wolnego. Ja teoretycznie nie mam praktycznie tak, chociaż mamie przepisuję rózne jakieś głupoty

Martusia -> Nie wolno się smucić, głowa do góry.

13.03.2003
21:43
[27]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Paudyn --> odbierz pocztę :)

Sarenko --> ależ ja się nie smucę :) Życie jest za krótkie, żeby się smucić. Carpe diem.

13.03.2003
21:47
[28]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Idę się zastrzelić...a mówią, że matura jest prosta. Zerknijcie na pytania z historii, masakra. Polski też tragedia...eh

13.03.2003
21:47
smile
[29]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Trzeba czasem troszkę odpocząć. Ty lubisz spacerować z tego co pamiętam, to też wspaniały sposób na relaks:)

martusia:::::>Dzięks, przeczytam po meczu, który oglądam jednym okiem:)) Słuszna uwaga, carpe diem, bo nie wiadomo, co zdarzy się jutro...

13.03.2003
21:53
[30]

sarenka [ Senator ]

Martusia -> A mnie nie wyślesz?;(

Paudyn -> Zwłaszcza ostatnio. Lubię zabrać psa i iść przed siebie, ale nie do miasta tylko do lasu, na łąkę, gdzieś gdzie choć pozornie nie czuć miasta.

Pelle -> Nie łam się:)

13.03.2003
21:58
smile
[31]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Pelle:::::>Ja tam próbnej nie pisałem, bo nie było takiej potrzeby:)) Trzeba było wybrać geografię, tam przynajmniej prawie wszystko jest logiczne:))

sarenka:::::>Ja robię to samo, a mam gdzie spacerować, bo z jednej strony osiedla Lasek na Kole, a z drugiej las na Starym Bemowie, będący przedsionkiem Puszczy Kampinoskiej:) Czasem nocą jedziemy z tatą w głąb lasu i wybieramy się na długi spacer wgłąb boru. Atmosfera jest naprawdę wspaniała.

13.03.2003
22:08
[32]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Ja też uwielbiam spacerować :) Szczególnie sama. Mam wtedy czas dla siebie, słucham swego 'ego'... Prowadzę wewnętrzny monolog i czuję, jak odkrywam cząstkę siebie.
Korzystam z tego, że bełchatów jest miasteczkiem dość rozciągniętym. W pewnym miejscu łączy się z 'jakąś - taką' wioską ;) [Grocholice], która uznawana jest właściwie jako 'dzielnica' Bełchatowa. Najczęściej więc idę w jej kierunku, skręcam w spokojną uliczkę [Zamoście] i dochodzę do kolejnej wioski - dzielnicy: Ludwikowa. Stamtąd powracam do miasta. Uwielbiam wracać, kiedy jest już ciemno. W pewnym miejscu napotykam widok zapierający dech w piersiach - mnóstwo światełek, pochodzących z mieszkań bloków, do tego latarnie oświetlające ulicę... A to wszystko obserwuję jakby z innej perspektywy. Można zauważyć wręcz namacalną granicę pomiędzy miastem a łąkami. Jak dla mnie - cud. Zawsze stoję i rozkoszuję się tym widokiem...

13.03.2003
22:13
[33]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

martusi_u ::: ja też chcę od Ciebie emalię z niespodzianką. Ślicznie poproszę. Ultrafiołkowo.

a teraz zmykam na X Files.
zmykam ja i Nocny Chomik.

dobranoc!

13.03.2003
22:18
smile
[34]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Ech... widze ze sie tu jakies smutne klimaty utrzymuja. Oj cos Panie w Nazgulu ostatnio w nienajlepszej formie. Vilyo-permanentna chandra, Sarenka, Martusia- smutne nastroje, Pelle- podlamana matura z historii (wlasnie sciagam tematy;-), tylko Paudyn dokazuje... hehe

No a ja w ramach chwilowej przerwy kolacyjnej odpalilem sobie stare Bon Jovi (Keep The Faith, Blaze of Glory, Bed of Roses itd)- no i jakies takie cholernie nostalgiczne klimaty mnie napadly. Czlowiekowi... TFU krasnoludowi! [;-)] sie wiele przypomina z dziecinstwa. Ech fajne to byly czasy, nie mialo sie tyle obowiazkow, zmartwien i przemyslen egzystencjalnych... latwiej sie żyło chyba. Choc to tylko kwestia punktu widzenia i bilansu pewnych korzysci i strat. Coz... jak widac za duzo mysle... ide czytac o.... Holocauscie (nie ma to jak optymistyczny temat- przed sekunda czytalem o wyrzucaniu dzieci przez okna i zrzucanie ich na wielkie stosy.... super ;-//
Ale juz zbliza sie powolutku operacja Overlord i Market-Garden, a to moje dwie ulubione ofensywy II wojny światowej. Mam nadzieje tylko ze przebrne przez to dzis bo juz powoli wymiekam.
Jezu, ale sie rozpisalem.
Uciekam

Martusia, Sarenka---> SMILE!!! ;) Od razu lepiej! ;-)

Paudyn---> a Ty jeszcze nie w towarzystwie Imoen i Goriona... oj chlopie.... ;-)

13.03.2003
22:23
smile
[35]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Jesli chodzi o takie klimaty do dumania (oj lubimy lubimy...) to polecam wieczor na Mazurach na pokladzie lodki przycumowanej gdzies na dziko. Cisza... spokoj, woda faluje i jakis taki fenomenalny bezruch. Ech... dlaczego do sierpnia jeszcze tak daleko!!!??? Ja chce na wode!!

13.03.2003
22:27
[36]

sarenka [ Senator ]

Jolo -> Postaram się

Martusia -> Dziękuję serdecznie.

Paudyn -> Ja u babci chodzę do lasu i mogę tam siedzieć bardzo długo, jest tam takie piekne jezioro i drzewa sie tak slicznie odbijaja.

U mnie w tej chwili leci "Metro". Od 11 lat mogę słuchać tego codziennie, poprostu to kocham. W tej chwili już nie może jako samą muzykę bo zmieniłam lekko upodobania, ale sentyment jest ogromny i nie sadze aby cos innego weszło na pierwsze miejsce moich płyt.

13.03.2003
22:31
[37]

sarenka [ Senator ]

Jolo -> Ja tez. wschód i zachód słońca na morzu srodziemnym jest piekny. Drogę mleczną widać. Ciepło i pięknie, oj ja chce na morze. jak skonczę w.a.m. [ to jest moj skrot nie wiem jaki jest w rzeczywistosci ] to Cie zaproszę na rejs;)

13.03.2003
22:38
smile
[38]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Sarenka----> dobra, trzymam Cie za slowo ;-). Na morzu jeszcze nie plywalem, a bardzo chetnie bym sie sprobowal. Przyjaciel byl jakis rok temu na Bornhlomie i wrocil zachwycony klimatem opowiadajac oczywiscie i pokazujac nam na zdjeciach kazdy etap swojej wyprawy. Nie wiem czy slyszalas o takej wyprawie (bylo o niej w bodajze "Rejsie" albo "Zaglach") ludzi dookola Przyladka Horn, taka wyprawa ludzi mlodszych troche ode mnie (ok 20 latkow). Az mnie cos sciska jak czytam sobie relacje na stronie tej wyprawy. Niestety ostatnio nie byla strona dosc dawno uaktualniana ;-(

13.03.2003
22:40
smile
[39]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jolo:::::>Ano nie, bo najpierw...zanąłem, a teraz meczyk leci, więc po spotkaniu wezmę się za installkę:))
A co do dobrego humoru, to powinieneś wiedzieć, że takowy nigdy mnie nie opuszcza, przynajmniej ostatnio, z czego się bardzo cieszę:))
Ja z kolei zapuszczam po spotkaniu "Arise" Sepultury:))
Co do wody to ja tam wolę morze, co roku w wakacje wyjeżdzamy z kumplami do jakiejś innej miejscowości nad naszym wybrzeżem:))

sarenka:::::>Dobrze mieć rodzinę w lesie;)) Ja mam wujka w leśniczówce i też bardzo się z tego cieszę, w okolicy cisza i spokój, tylko na dzika można się natknąć.
No a ja??? Kocham może, jeżdżę tam od 3 roku życia (co roku!). Mnie też zaproszisz??:))

13.03.2003
22:43
smile
[40]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Miało być morze:))

13.03.2003
22:52
[41]

sarenka [ Senator ]

Jolo -> Nie czytałam, moja siostra ma możliwośc popłynąć do Norwegii i fordy zobaczyć;) Tak jej zazdroszczę tez bym chciała

13.03.2003
22:53
[42]

sarenka [ Senator ]

Paudyn ->Jak będziesz grzeczny;) Ale to dopiero za 8 lat jak nie będę rzadnego roku powtarzać;)

13.03.2003
22:59
smile
[43]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Paudyn---> oj wiem wiem, ciesze sie ze jestes taki optymistyczny bo to mi przypomina ze ja tez zazwyczaj taki jestem ;-)
A co do morza, to owszem lubie je, ale musze przyznac ze takie wyjazdy nad morze sa dla mnie na dluzsza mete nudne. Tam wlasciwie nic sie nie robi tylko siedzi, lezy, ewentualnie zwiedza (to ta ciekawsza forma spedzania czasu) Ja tam wole cos aktywnego, albo polazic po gorach, albo posilowac sie z szotami, ew. posmigac sobie na dlugie wycieczki rowerowe (oj jak ja dawno tego nie robilem)

No dobra, wracam do ksiazki... ktory to juz raz? ;-)

13.03.2003
23:00
[44]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Paudyn---> hihihi, wtedy to juz ze soba dzieci wezmiesz ;-)

13.03.2003
23:10
[45]

sarenka [ Senator ]

Jolo -> Ale a właśnie mówię o żeglowaniu na morzu zwedzaniu. Byłam na trzech takich rejsach w grecji, zwiedziłam Rodos, Krete, Ateny i wiele innych miejscowości i wysp:) Było cudnie

13.03.2003
23:21
smile
[46]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jolo:::::>Chyba mamy odmienne zdanie na temat morskich wycieczek:)) W dzień się leży w gorącym piasku, a na aktywnośc przychodzi czas nocą, gdy słonko już zajdzie i powietrze nieco się ochłodzi. A jest co robić, promenady, nadmorskie dyskoteki, parasole... No i zwiedzanko, bo wbrew pozorom jest tam wiele ciekawych rzeczy (ostatnio wybrałem się do Stutthoffu) Można popływać, kąpac się, grać na plaży w co popadnie, ja tam z kolegami nie nudzę. Za to zupełnie nie pociągają mnie Mazury, zgadzam się z opinią mojego wujka, że tam można jedynie ryby łowić, albo położyć się i pić piwo:)) Albo obie te czynności naraz:))) Byłem raz na łódkach, ale w klimatach jeziornych zupełnie mi to nie pasuje, już wolę pożeglować wzdłuż wybrzeża morskiego. A popłynąć wzdłuż fiordów Norwegii....eeee marzenie ściętej głowy:((
A co do dzieci to chyba masz rację, choć mi akurat do ożenku (ani tym bardziej do dzieci) nie spieszno:)) W końcu zażyć nieco wolności po zakończeniu studiów:)) A ja nie zamierzam z tego rezygnować;)))

sarenka::::>Wspaniała perspektywa, ale jak słusznie zauważył Jolo, za osiem lat (co najmniej, jak twierdzisz) to ja będę pewnie miał na głowie robotę i żonę z małym smykiem, więc postaraj się zorganizować wyjazd nieco wcześcniej:)) Skoro mogłaś już wybrać się na taką wycieczkę, to nic nie stoi na przeszkodzie aby zorganizować takową przed upływem wymienionego przez Ciebie terminu, najchętniej na te fiordy:))

13.03.2003
23:31
[47]

sarenka [ Senator ]

PAudyn -> By wybrać się gdzieś dalej na rejs trzeba mieć uprawnienia kapitana morskiego, ja ich nie mam za młoda jestem. Wtedy była z rodzicami;) Najmniejszy problem jest z wynajęciem łodzi największy z kapitanem i z załogą muszą to być ludzie zgrani, bo dłużej niż dwa tygodnie na tak małym obszarze wspólnie z osobami nie zbyt znanych to horror, można się pozabijać.

Ja teraz uciekam, spokojnej nocy i słodkich snów, aby Wam się przysniły głebiny morskie, delfiny i orki;)

13.03.2003
23:35
[48]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Ja również się żegnam... Przede mną jeszcze dłuuga noc [spędzona z książką ;)].

Ciasteczkowych snów wszystkim życzę :) Dobranoc!

14.03.2003
00:28
smile
[49]

Mysza [ ]

Zdrawstwujtie riebiata... :)))) Wpadam dziś jedynie kontrolnie, bo nawał różnorakich prac mniej lub bardziej przyjemnych na więcej nie pozwala...

Vilyo --> Nie to żebym się czepiał, ale ów Nocny Chomik ma dziwnie mysi ogonek... :))))))

Martusiu --> Ja tez chcę... ja też... :))))



...a nad morzem jest nudno... woda i piasek... i ludzkie frytki... po stokroć wolę góry, lasy, skałki, jaskinie...

...ech... ale fiordy... i Norweskie lasy...

Amerykanin wraca z urlopu w Norwegii.
- No i jak tam było?
- Jak tam było ??
- Europa to coś cudownego ... Ci ludzie, tacy kulturalni, wykształceni ... Jaką oni mają historię... i ta ich wiedza ogólna, nie to co my... Mowię wam, REWELACJA ... no i oczywiscie przyroda, krajobrazy ...
- Właśnie, właśnie ... A fiordy widziałeś?
- Fiordy ?? ... fiordy to mi mi ku..wa z ręki jadły...


14.03.2003
00:36
smile
[50]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mysza:::::>Góry, skałki, jaskinie, lasy jak najbardziej, ale nie jeziora:))))
Dziś też się ukryjesz w karczmie??:))

14.03.2003
00:44
smile
[51]

Mysza [ ]

Sarenko --> No ładnie to tak innym snów z orkami życzyć...?? :D

Paudyn --> Małe, urokliwe jeziorko posród takiego krajobrazu... zasilane wodą z krystalicznie czystych strumieni... czemuż by nie...?? A w karczmie dziś pewnie nie wytrwam tak długo... już mi się ślepia kleją... :)))

14.03.2003
00:48
smile
[52]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Mysza:::::>Mówię przecież o Mazurach, coś faktycznie zamotany jesteś:))

14.03.2003
00:49
smile
[53]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Mysza----> buahahaha, rewelacyjny zart!

A co do wyprawy nad fiordy to skoro wybierasz sie Ty, ja i Paudyn to obowiazkowo wybiera sie z nami conajmniej jeden antal piwa z Bree, a najlepiej (pasuje do klimatow zeglarskich) beczułka rumu! ;-))

14.03.2003
00:57
smile
[54]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Jolo:::::>Czyli ustalone, jedzie Ich Trzech i natałek piwa, hehe:)))

Ja się już pożegnam, życząc wszystkim dobrej nocki:))

14.03.2003
01:48
smile
[55]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Paudyn, mój mroczny przyjacielu filozofie, jak widzę dokazujesz w karczmie nawet po nocach... :) A ja spać nie mogę, bo mnie męczy pewne zagadnienie, może się wypowiesz na jego temat, radbym bowiem posłuchać cudzych przemyśleń. Otóż pytanie, które mnie nurtuje można by w dużym uproszczeniu przedstawić w następujący sposób: "Jeżeli weźmiemy pod uwagę przeistoczony energetyzm deizmu kreacyjno-mistycznego, to czy jego ortodoksyjność resublimuje jakieś strukturalizmy egzystencjalne?" ;)

14.03.2003
02:00
[56]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Ezrael---> pewnie ze tak ;-)
A tak wogole witaj, co tu robisz o tak poznej porze?

14.03.2003
02:25
smile
[57]

Mysza [ ]

Paudyn --> "Było nas trzech, w każdym z nas inna krew..." --> Jolo - 2,53 promila, Paudyn - 2,84 prom. Mysza - "Panie posterunkowy... skali zabrakło..." :))))))

Jolo --> "Piętnastu chłopa na umrzyka skrzyni... johohoho... i butelka rumu..." :)))))

...hehehe... skonczyły mi się fajki, więc będąc na głodzie zajrzałem do lodówki... był tam sobie jogurcik Danone, truskawkowy zresztą... otworzyłem, zjadłem i nagle zauważyłem na wewnętrznej części wieczka jakis wierszyk...

Powiem ci w słowach kilku,
Co myślę o tym wilku:
Gdyby nie był na obrazku,
Zaraz by cię zjadł, głuptasku.

by Jan Brzechwa

...wróżba, czy co ?? ...anyway... zaczynam się bać Vilyi... :)))))

14.03.2003
02:27
smile
[58]

Mysza [ ]

Ezrael --> Nie.

14.03.2003
02:54
smile
[59]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Mysza----> to moze "Żegnajcie nam dzis hiszpanskie dziewczyny..."? ;-)
E no co Ty, Vilyii sie boisz? Sprawia wrazenie (choc te zawsze moga byc zludne) spokojnej i bezpiecznej [;-)] osoby. Choc po wilkach to nigdy nic nie wiadomo... ;-)))

Ja wlasnie lece na twarz. Zakonczylem na dzis edukacje, czytajac o ofensywie czerwcowej Armii Czerwonej. Nic z tego nie rozumiem bo co chwile mi glowa leciala... heh. W kazdym razie wiem ze wpierdzielili niezle Szkopom, zdobyli Wyborg, Sewastopol, wyjechali z nimi az nad Bug, a potem do Wisly. 1 front bialoruski (Rokossowskiego) niezle zadal bobu Szkopom rozwalajac kilkakrotnie duze zgrupowania niemieckie. Na polnocy tez sobie atakowali, przeszli Niemen i takie tam... kurde, ale jazda... czytanie od 13 do 3 to niezly pomysl jak ktos chce miec totalny odlot...hehe

Anyway... spadam, bo oczy same sie zamykaja, mozg zlasowany juz nie funkcjonuje... potrafie tylko jeszcze wydukac
Dobranoc

A wgole, a propos pytania Ezraela, Mysza- jak nie jak tak? ;-) hihihi

14.03.2003
06:04
[60]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Ezrael ::: odpowiedź na Twoje pytanie jest oczywista: Nie, gdyż wychodząc z wizualnego aspektu zagadnienia, dochodzimy do kontrowersyjnego odkrycia, że reperkusje są nieadekwatne i nieinterferentne.

Dzień dobry wszystkim!

Miałam dziś przerażający sen, coś w rodzaju prequelu Matrixa. Śniła mi się stopniowa degradacja środowiska naturalnego naszej planety... Najgorszy był końcowy etap, gdy nie było już czym oddychać, a powierzchnia Ziemni zamieniała się w radioaktywne bagno.
Najbardziej rozczarowujący był jednak fakt, że w tym prequelu Matrixa nie było Agenta Smitha... :(((

i tym optymistycznym akcentem doprawiam poranną kawę i życzę wszystkim, żeby było już popołudnie

14.03.2003
08:59
smile
[61]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Witam wszystkich. Dosc tego nudnego spania. 4.5 h musi wystarczyc ;-))
A teraz szybkie sniadanko i oczywiscie powrot do ksiazki... ech.
Dlaczego po raz kolejny nam wrazenie wyscigu z czasem?

Vilya---> dlaczego ja nie mam takich fajnych snow, ja wogole ostatnio nie mam snow, a przynajmniej rano ich nie pamietam ;-(

i tym srednio optymistycznym akcentem rozpoczynam dzien... ;-)
Tylko dlaczego tam za oknem jest tak zimno?!?!

14.03.2003
09:44
smile
[62]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dzień dobry.

Szarawo dziś nad Wawą, mam nadzieję, że nie będę musiał użyć swojego kaptura:)

Ezrael:::::>Ledwo co wstałem, oczy mi się jeszcze dobrze nie otworzyły, umysł nie wrzucił drugiego biegu i co?? Oczywiście w tym momencie musiałem trafić na Twoje pytanie:))

A więc i ja dołączam się do głosów na nie. Po prostu nie, z założenia. Wszelkie wtórne efekty deistyczne są zjawiskami rezonansowymi, w przeciwnym wypadku byłyby jego oczywistym zaprzeczeniem:))


Wybacz brak głębszych przemyśleń w formie rozprawki, ale po przebudzeniu do głowy przychodzą mi raczej rzeczy przyziemne, takie jak kąpać się i nasycić (jadłem rzecz jasna:)))

No a teraz życzę miłego dnia wszystkim, wpadnę po południu:))

14.03.2003
13:31
smile
[63]

Mysza [ ]

Witam wszystkich... w wietrzny, zimny i nieco ponurawy dzionek... :))))))

...a propos snów... zawsze jakieś mam, nie zawsze jednak jestem w stanie dokładnie je zapamiętać... dzisiejszej nocy uciekałem z radzieckiego łagru... przez zasypane śniegiem lasy... cały czas słyszałem za sobą ujadanie psów i pokrzykiwania goniących mnie sołdatów... przed sobą wycie głodnych wilków... sen meczący był nieco, ale jeśli tak wygląda tajga zimą, to ja chcę tam jechać... :)))))

Ezrael --> Skoro wszysy tak czynią, ja również czuję się zobligowany do uzasadnienia swojej odpowiedzi... Otóż pozorny konceptualizm Twego pytania o byty potencjalne i wyimaginowane, w przypadku absencji ich kreatywnej ekspozycji na zaistniałą rzeczywistość, jest po prostu sofizmatyczną hipostazą.

14.03.2003
13:34
[64]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
własnie wstałam i teraz kreci mi sie w głowie;)

widze, ze NAgule teraz jakos wolnej sie tworza...:)

14.03.2003
14:12
[65]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Hej! Sprawdzam czy juz widac jak cos pisze... bo nie bylo ;-(

14.03.2003
14:26
[66]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

chandra mode : ON :((

hi Jolo.

14.03.2003
19:46
[67]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

no coz:) teraz juz chndra mode : OFF :)

o kurcze ...ale pustki:/ ja zdorzylam zlapac chnadre...i w dodatu pozbyc sie jej a nikt w tgz miedzyczasie nie przyszedł:((
smutne w sumie...

14.03.2003
19:57
[68]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Witajcie, towarzysze...
dziś jakiś taki wieczór, że ma się ochotę stworzyć niejedną historię...

14.03.2003
20:03
[69]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Dobry wieczór.

Na początku upominam wszystkich moich recenzentów o jak najszybsze przesłanie opinii dotyczącej mojego opowiadania ;)

Cody --> dobrze, że już Ci ta chandra przeszła...

Na mnie chyba zestaw pizza + sok pomarańczowy zadziałał melancholijnie. Czuję się zmęczona i śpiąca. Ogólnie - cienko... I jeszcze ten katar :/

14.03.2003
20:19
smile
[70]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Szelest skrzydeł rozległ się nad karczmą i po chwili coś głucho uderzyło w dach i stęknęło cicho. Elfka weszła do zajazdu, otrzepując kaftan i włosy z kawałków słomy, pochodzących najpewniej z dachu karczmy. Za oknem można było dostrzec fioletowy cień miękko przecinający bezbrzeżny granat wieczora.

Dobry wieczór:))

Po 9 godzinach szkolnych (łącznie z dodatkowymi, czyli 2h łacina + 2h angielskie) i wyciągnięciu Cody z dołka(:)) jestem i zamierzam dręczyć komputer do późnej nocy;) A jutro cały dzień siedzę w domu i piszę pracę na polski, na kwiecień...co u Was?

14.03.2003
20:20
smile
[71]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dobry wieczór, inspekcja sanitarna:)) Wpadłem na chwilową kontrolę:)

martusi_a:::::>Recenzja będzie jeszcze dziś, ale dość późno.

A ja tymczasem wracam kończyć....no właśnie, zgadliście... PORZĄDKI:)))

14.03.2003
20:25
[72]

sarenka [ Senator ]

Do karczmy weszła elfka w czarnym płaszczu, rozejrzała się po sali.

Witam Wszystkich bardzo serdecznie. Byłam dzisiaj w Łodzi i szkoda, że nie spotkałam się tam z nikim z forum:/ Co u Was?

Oddaliła się do swego ulubionego kąta karczmy i schowała się w cieniu

14.03.2003
20:27
[73]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Ostatnio narzekają okrutnie, że karczmiane niewiasty nie są w formie. Proponuję obalić tę parszywą pogłoskę.
Zacznijmy może od czegoś do picia :::>

martusi_a ::: napiszę, ale nie tak zaraz.

14.03.2003
20:30
[74]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Padyn, Vilya --> będę czekać cierpliwie. Ostatnio to trenowanie cierpliwości całkiem nieźle mi wychodzi...
Będę więc czekać do późnej nocy, o ile mój komputer się nie zbuntuje. Jak na razie działają na niego delikatne, miłe, dobrotliwe słówka. Chyba się ode mnie zaraził katarem... A może ma chandrę.

14.03.2003
20:45
[75]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Ale cisza zapadła...

Martusia----->Podeślesz i mnie swój tekst?:)

Vilya------->Ale miałaś pokręcony sen i współczuję braku Wiadomo-Kogo...mnie się śniły demonstracje koło Empiku i jak policja paliła ludzi żywcem, a ja byłam dziennikarką w furgonetce - centrum dowodzenia protestujących...weird.

14.03.2003
20:54
[76]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Martusia --> thx:)

Miłam dzis koszmarny sen:(
opowiem Wam w skrocie:
"Zaczyna się, ze ja, Pelle i nasza przyjaciółka mAX gonimy jakiegoś gościa po miejscu wyglądającym jak Park Botaniczny (wielopiętrowy, wodospady, roślinki itd) w końcu doganiamy i ja go zabijam. Potem zdaje sobie sprawę , ze jesteśmy agentkami wywiadu.
Tam jest tez Krycek* i jacyś inni agenci.
Potem nagle jesteśmy w tramwaju w parszywa letnia pogodę i nasz szef każe nam wykonać rożne zadania. Ja mam iść do sklepu po skórzaną kurtkę.
Wiec idę a tam starsza kobieta strasznie na mnie nadaje, ze z takimi jak ja to strach się zadawać, ze wyglądam jak wyrzutek społeczeństwa itd.
W końcu biorę kurtkę , straszę te stara kobietę i wychodzę (nie płacąc).
Potem znajduje się w punkcie zbornym. jest tam tez Krycek , szef Pelle i mAX (Pelle ma tonę zupek zalewajek) i nagle wszyscy lądujemy na wielkim okręcie i szef mówi nam, ze spędzimy tu 6 miesięcy na tajnej i b. ważnej misji.
Potem jestem w kajucie z Krycek'iem i oddaje mu kurtkę, bo swoja gdzieś posiał.
On traktuje mnie strasznie oschle i nie widzi, ze ja...próbuje cos osiągnąć.
Potem jestem z Pelle i mAX i jestem strasznie smutna przypominam sobie starą kobitę ze sklepu jej słowa o wyrzutku społeczeństwa. Podłe uczucie odrzucenia przez... IDEAŁ. Dziewczyny próbują mnie pocieszyć, ale nic z tego...Widza jak cierpię, ale nic nie mogą zrobić.

Obudziłam się z koszmarna chandrą a to uczucie miałam jeszcze przez 2h ...

*Krycek - postac z X-Files moj IDEAŁ faceta...


14.03.2003
21:01
[77]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Tak sobie czytam, czytam... i dochodzę do wniosku, że pochodzę chyba z innej planety. Ja zawsze mam jakieś dziwne, pokręcone, niedorzeczne sny.
Dzisiaj np. wychodzilam za mąż. Miałam piękną suknię, a zamiast welonu - wianek z kwiatów [także piękny]. Mój wybranek był akurat w wojsku, na ślub wziął przepustkę. Co dziwne - jego twarz pamiętam dość dokładnie, ale jestem pewna, że nigdy tego człowieka nie widziałam na jawie. Wesele było huczne, zabawa się udała.
Więcej grzechów nie pamiętam...

14.03.2003
21:06
[78]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

martusi_a ::: mam nadzieję, że Cię nie uraziłam. Tym razem nie byłam już tak bezpłciowa w swoim zdaniu.

bo jest we mnie dziś złość
jakiś duch mnie nawiedza, może to Jack Kerouac?

I don't know. I don't care. And it doesn't make any difference.

14.03.2003
21:19
[79]

sarenka [ Senator ]

Ja nie muszę śnić, żeby przeżywać koszmary:/

Martusia -> ładny sen, może to Twój przyszły mąż?

Mysza -> Nie te orki, chodziło mi ote piękne morskie zwierzęta, mniami

Vilya -> Nie złość się, złość urodzie szkodzi.

Cody -> ja nie pamietam swoich snów i dobrze.

Pelle -> Dawno Cię nie widziałam, co u Ciebie?

Jolo ma problemy z dopisywaniem postów, przesyła Wam pozdrowienia


EWszyscy usłyszeli głos elfki ukrytej w cieniu

14.03.2003
21:23
[80]

Gilmar [ Easy Rider ]

Witajcie!
martusi_a, Cody -------> calkiem przypadkowo mam adresy dwóch stron internetowych dotyczących snów i ich interpretacji:
1. www.gdelaney.com
2. www.dreamgate.com/dream/library
moze to Was zainteresuje, o ile wiem sa to strony prowadzone przez działaczy Stowarzyszenia Analizy Snów.

14.03.2003
21:28
[81]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Sarenka --> czasem mozna sie od nich wile dowiedziec...ja mysle, ze to oznacza, ze kazdy marzy o ideałach, ale nie zastanawiamy sie co zrobimy jesli my nie okazemy sie ideałesm dla niego.
Martusia --> to z tej samej co ja:) ja mam na ogol pochrzzanione sny, ale takich nie pisze:)
Gilmar --> zaraz lookne. thX :))

14.03.2003
21:42
[82]

Gilmar [ Easy Rider ]

W temacie snów znalazłem jeszcze książkę pt: "Wszystko o snach" autorstwa Gayle Delaney, wydana w Polsce chyba w 2000 roku.
Autorka dokonuje przegladu doświadczeń, faktow i badań zwiazanych z pojmowaniem snow. Stara sie połączyc ich historyczne, filozoficzne, religijne i psychologiczne aspekty z nowoczesną interpretacją snów.

14.03.2003
21:51
[83]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gilmar --> moj chyba oznaczał, ze niewolno wierzyc tylko w ideały...:(

14.03.2003
21:55
[84]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

A mój sen oznaczał chyba, że prawdziwi mężczyźni są w wojsku ;) Albo... że służba wojskowa niedługo tak pochłonie naszą społeczność, że nawet na swój własny ślub chłopcy będą musieli brać przepustki... ;)

14.03.2003
21:58
[85]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Martusia --> mam nadzje, ze nie wysniłas wojny z Irakiem;)) a co do wojska...mam nadzje, ze ja bede mogla wzisc slub bez 'sprawdzania' mojego chłopaka przez komisje;)))

14.03.2003
22:03
[86]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cody -----> ja mam swoja teorię na temat ideałów. Ideałów nie ma, ale wierzyć w nie trzeba.
Jeszcze jedna sentencja z filmu z Z. Cybulskim w roli głównej mi się przypomniała, nie o ideałach ale....
Brzmialo to mniej wiecej tak: .....Nie wierzysz w człowieka - koleś, a to źle. Uwierz w człowieka.... koleś. Sam tekst może nie jest rewelacyjny ale warto to usłyszeć w interpretacji pijanego Z. Cybulskiego. Niestety nie pamiętam tytułu filmu, skleroza.

14.03.2003
22:10
[87]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gilmar --> skleroza nie boli to sie nie leczy:) ale nie martw sie:) mysle, ze wiem o co Ci chodzi. mam na to podobne zdanie. Jelsi przestane wierzyc w ideały to cały moj swiatopoglad runie...a i tak ideał o rzecza BARDZO indywidualna:)

14.03.2003
22:13
[88]

sarenka [ Senator ]

Gilmar -> Witaj, Masz rację ideałów nie ma, co u Ciebie?

Martusia -> Wypluj te słowa.

Cody -> Ty również.

14.03.2003
22:18
[89]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

sarenka --> wypluwam:) apropos - zaschło mi w gardle;) moze Krwi?:))

14.03.2003
22:22
[90]

sarenka [ Senator ]

Cody -> Będę niekuturalna i odmówię, nie mam ochoty na jedzenie ani picie:/ Dobrze,dobrze, że wypluwasz, choc nie wiem czy to pomoże.

14.03.2003
22:22
[91]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

a tak jakos mi sie teraz przypomnialo...
Martusia --> nie weisz co sie dzije z Arahno? martwei sie o niego:( jelsi ktos go zabil to ja tego kogos oszczesz;)) [to bedzie kara:P]
ale jesli ukrywasz go w ...piwnicy to powiedz:))

14.03.2003
22:23
smile
[92]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cody -----> oczywiście, ideały sami sobie tworzymy na prywatny użytek, przy baczniejszym przypatrzeniu się takiej wizji dostrzegamy, że nasz ideal wcale nie jest idealny, ale czym prędzej odrzucamy taką myśl, jako niedorzeczną.
Takie oglądanie rzeczywistości jest mało efektywne i frustrujące, ale jakże efektowne i rozwijające zwłaszcza wyobraźnię.

14.03.2003
22:27
[93]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Cody --> ja również zaczynam się martwić o naszego kochanego pająka :( Niestety, nie ukrywam go w piwnicy... a tak bym chciała... :(

Gilmar --> wszak ideały są jak gwiazdy. A osobiście sądzę, że ideału nie ma. Prawdziwą zaś sztuką jest umieć kogoś zaakceptować z wszystkimi jego wadami. I nauczyć się je kochać.

14.03.2003
22:31
smile
[94]

Gilmar [ Easy Rider ]

sarenka -----> Witaj. Dziękuję, jakiś dziwny nostalgiczno-splinowy nastrój mną owładnął. Siedzę nad klawiaturą, same smętki nadaję, nawet mój ulubiony blues mnie nie ożywia, chociaż noga chodzi.......

14.03.2003
22:34
[95]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gilmar --> rzecz w tym, ze moj ideał bedzie zupelnie inny niz np ideal Pelle[;)))] wiec moj wyda sie jej niczym. A poatym kiedys pozanm kogos i on bedzie dla mnie kim szczegolnym :) Wtedy ideał zblaknie a ja bede weidziała...:)
Martusia --> ech...moze ktos go rozdeptał?albo skroił te pitruche na salatke?:(( ja sie powanei martwie...

14.03.2003
22:36
smile
[96]

Shakka [ Pogromca Chomików ]

Witam wszystkich !!!
Gilmar ---> A Ty gdzie sie włuczysz już wracać mi prosze do Twierdzy :)))
Przepraszam za tak nagłe wtargnięcie :))

14.03.2003
22:36
smile
[97]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Witam serdecznie:)

Mówicie, że ideał to pojęcie bardzo subiektywne. Hmmm ja troszkę z innej beczki, otóż wysprzątałem pokój i zaprosiłem mamę. Po krótkiej rozmowie mogę rzec tylko jedno, porządek też jest pojęciem subiektywnym:)))
Sorry, za tą płyciznę, ale dokładnie to samo mi się nasunęło:))

Ja za to wprowadzam się w nostalgię przy dźwiękach The Alan Parson`s Project:))

14.03.2003
22:39
[98]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Shakkla --> hi:)
Martusai --> zgadzam sie co do wad. To samo jest w przjazni - jesli uda Ci sie omija wady przyjaciela/przyjaciłki i nauczysz sie z nimi zcy to znaczy, ze wasz przyjażń jest mocna:) a jelsi Cie nadal wkurzja i za nic nie mozesz przywyknac to cos jest nie tak...:(

Pelle --> dlatego martwie sie o mAX:(

14.03.2003
22:40
[99]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Cody --> ja jednak sądzę, że to te tajemnicze, żółte kwadraciki o smaku siana, którymi oblepione były pączki. Nie wiem, naprawdę nie wiem, co się dzieje. Ale miejmy nadzieję, że któregoś pięknego dnia powita nas zadowolona pająkopietruszka...

Shakka, Paudyn --> witajcie :)

14.03.2003
22:45
[100]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> hi:) nie matrwi sie:) moj father ciagle mowi, ze mam bałagan na biurku ale ja go nie widze;))
Martusia --> no tepoczki byly pyszne:) ale odrzycmy te mysl...

14.03.2003
22:46
[101]

Gilmar [ Easy Rider ]

Cody ------> o nie, ideał jest zawsze czyms wyjątkowym, ideał nie może wydawać sie innemu człowiekowi niczym. Taki ideal może, a nawet musi wzbudzać uczucia. Bardzo rożne uczucia - gniewu, zazdrości, miłości, itd. Tylko miernota nie wzbudza żadnych uczuć, a ideał nigdy nie będzie miernotą. A takim najczęściej występującym uczuciem w Polsce jest bezinteresowna zawiść i to nie tylko w stosunku do ideałów.

14.03.2003
22:48
[102]

sarenka [ Senator ]

Paudyn, Shakka-> Witajcie

Shakka-> Zamiast zaciagac Glimara do Twierdzy zostań z nami

Glimar -> Ja mam dzisiaj zły dzień [ kolejny ]

Jeśli chodzi o ideały tworzymy je sami i staramy się do nich dążyć. Nie istnieje na świecie nic idealnego, ale całe piękno świata leży właśnie w tych małych i większych wadach. Mówiłam tutaj o wszystkim o naturze, zwięrzętach a także człowieku. Takie jest moje zdanie.

14.03.2003
22:51
[103]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Gilmar --> moze masz racje...cos nie mam dzis głowy do polemiki:)

no cos...bede sie zberała:>

narka all i oczywsicie Erotycznych Snow :)))
do jutra:)

14.03.2003
22:55
smile
[104]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Hmmm a nawiązując do ideałów, to chyba rzeczywiście takowy pozostaje jedynie w naszych marzeniach. W końcu człowiek jest tylko człowiekiem. Jak to mówią "Jestem człowiekiem i nic co ludzkie nie jest mi obce", także zazdrość, gniew i inne negatywne cechy.

Za to jeśli chodzi o idały, którymi kierujemy się na co dzień, uważam że powinny istnieć jakieś dla każdego z nas. W końcu czymś w życiu trzeba się kierować i dążyć do i tak nieosiągalnej doskonałości:))

Cody:::::>Father jak father, ale moja mather to już tragedia na skalę trzęsienia ziemi:))

martusia:::::>"Maszerują, chłopcy maszerują....":)))

14.03.2003
23:40
[105]

sarenka [ Senator ]

Ja już będę uciekać, idę sobie poczytać. Spokojnej nocy i pięknych snów.

Z cienia wyłoniła się elfka i skierowała się swe kroki w kierunku sypialni, rzuciła okiem na Golluma i zatroskana wybiegła z sali. Po kilku chwilach powróciła niosąc cztery smacze rybki, podała je Gollumowi

Proszę, mam nadzieję, że z nas dwojga chociaż Tobie się skonczy dzień dobrze, Gollumie.

Jeszcze raz dobrej nocy.

Odwróciła się i jej sywetka wtopiła sie w mrok panujący na korytarzu, prowadzącym so sypialni

15.03.2003
00:11
[106]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Hmmm pustka, pustka i jeszcze raz pustka....

Dobranoc sarenko.

To rzekłszy Krasnolud udający Wiedźmina ( a może odwrotnie?) nalał sobie kufel przedniego piwa i usiadł w kącie delektując się złocistym trunkiem, racząc swe uszy dochodzącymi z oddali głosami Erica Woolfsona, Lennyego Zakatka i Davida Patona

15.03.2003
00:31
smile
[107]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Test

15.03.2003
00:36
smile
[108]

Gilmar [ Easy Rider ]

Paudyn -----> jezeli jutro zaczynasz BG1 a nie będziesz mial tego Swojego Balduromaniaka, to oferuje Ci pomoc, będę zapewne w Twierdzy od 11.00, może trochę później i chętnie odpowiem na wszystkie Twoje pytania.

15.03.2003
00:38
smile
[109]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

YES!!! Dziala!!! Interwencja u Jego Soulowosci podzialala ;-) Dzis przez caly dzien nie moglem wysylac postow...ech

Paudyn---> witaj, ja tylko przelotem, ogladnalem dzis "8 kobiet" Goraco polecam. Nawet nie wiedzialem ze tak mi sie spodoba. Ja mam wyraznie slabosc do kina francuskiego ;-)
A wogole to jakos wczoraj pokazal sie filmik prezentujacy rozgrywke w taka gre co sie zwie World of Warcraft- wnosze ze sie orientujesz co to za tytul. Filmik powala... Podaje Ci linka zebys sobie ewentualnie sciagnal, polecam. Ja wciaz zbieram sie z podlogi po tym co zobaczylem ;-)

A jak tam BG? Grales?

15.03.2003
00:42
smile
[110]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

JAk juz napisalem- dzis tylko przelotem, wiec uciekam.
Zycze spokojnej nocy i owocnej gry w BG ;-)

Gilmar---> wybac ze sie nie przywitalem. Witam... i zegnam zarazem ;-)

15.03.2003
00:43
smile
[111]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gilmar:::::>Dzięki bardzo, chętnie skorzystam z pomocy:)) Przyda się zapewne...;))

Jolo:::::>8 kobiet muszę obejrzeć. Kiedyś kino francuskie ostatnio serwuje niezłe kawałki, obie części Taxi, Amelia, teraz owe 8 kobiet. A jeszcze niedawno po prostu nie znosiłem filmów mady by żabojad:))
A Worl of Warcraft trailer mam już od dawna, w końcu ja Warcraftomaniak jestem :D

15.03.2003
00:54
smile
[112]

Gilmar [ Easy Rider ]

Paudyn -------> BG1 ma bardzo przyjazny interfejs a pierwsza lokacja to samouczek korzystania z niego. Sama gra poprowadzi Cię za rączkę w świat przygody a mgły wojny będą rozpraszały się przed Tobą dosłownie i w przenośni.

15.03.2003
00:58
smile
[113]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gilmar:::::>Najbardziej obawiam się odpowiedniego doboru postaci do drużyny i ich wpływu na siebie. Z tym słyszałem, że trzeba ostrożnie.

15.03.2003
01:09
smile
[114]

Gilmar [ Easy Rider ]

Paudyn--------> postaci nie maja wpływu na Ciebie, czyli główną postać, będziesz zmuszony grać po stronie dobra, robienie złych uczynków kończy się szybko śmiercia bohatera, jeden przeciwko wszystkim nie da rady. Sama fabuła wprowadza Cię w nastrój obrońcy dobra choc nie koniecznie prawa. Fabuła również podpowiada jakie postaci masz przyłączyc do drużyny, przynajmniej w 50%, jezeli pójdziesz za glosem serca to wszystko będzie proste i oczywiste.

15.03.2003
01:21
smile
[115]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gilmar:::::>Jest jeszcze problem doboru postaci z różnych ras, zapewne najlepiej po jednej z każdego, a może warto zainwestować w magów w celach ochronnych i łucznika?? Jutro jakoś postaram się z tym uporać, bo dziś za chwilkę padnę:))

15.03.2003
01:34
smile
[116]

Gilmar [ Easy Rider ]

Paudyn ------> tworzysz tylko jedną postać głownego bohatera reszta towarzyszy zostaje kolejno przyłączana, na ich rasę i klasę nie masz wpływu, albo ich bierzesz albo nie. Wazny jest natomiast ich dalszy rozwój ale wszystko powoli, rano jak bedą problemy to pogadamy. DOBRANOC!

15.03.2003
01:38
smile
[117]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gilmar:::::>To wiem, chodzi mi tylko o to jaką rasę warto przyłączyć:)) I w tym cały mój problem :/

A teraz pożegnam się i ja, bo oczka klejące coś mam:))

BTW. Ciekawe czy Vilya w weekendy też serwuje kawę tak wcześnie rano:))

15.03.2003
02:01
smile
[118]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Wszyscy 3xNIE:
Zwróćcie jednak uwagę na to, że interpretacja metodologicznej i ontologicznej płaszczyzny transcendentnego bytu typu deistycznego absolutnie neguje koncepcję metempsychicznego wojażu poprzez jakąkolwiek n-branę zakładając, że kwantyfikacja antropocentrycznego ujęcia czasu może prymitywna i nieadekwatna do rzeczywistości zastanej...
Jolo sprzed około doby ---> a tak sobie stukam w przerwach, w których wychodzę z klubu w celu rozkoszowania się atmosferą zawierającą około 21% tlenu, a nie 60% dymu z fajek ;)
Mysza ---> nie wiem czy wiesz, ale tak pierwotnie śpiewały trzy zużyte podpaski ;)
A poza tym co Pan sobie wyobraża nazywając mnie sofistą i to jeszcze pozornym... hę? Jak Pan śmie zwracać się do mnie tak impertynencko? ZNASZ SIĘ PAN NA FECHTUNKU???!!! :P
Vilya ---> szósty zmysł, czy kobieta intuicja? ;)
Paudyn ---> sam jesteś rezonans, Ty funkcjo falowa!... ;)
Sarenka ---> Widzisz? Takie są skutki niepowiadamiania mnie o wszelkich Twoich poczynaniach... Stawiam swoją głowę przeciwko pustej beczułce stęchłego piwa, że znalazłaś się dzisiaj nie dalej niż 1000m lotu Gwahira ode mnie... :)

15.03.2003
02:04
[119]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Sarenka 21:19 ---> Reality is a momentary dream, but a dream is a reality for an eternity...
I ty było by było na tyle, jeśli chodzi o mnie na dzisiaj...

15.03.2003
02:05
smile
[120]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oooo to ja mam iście kobiecą intuicję, wpadłem na chwilę i kogo zastałem??:))
Mój drogi, rezonans jest tu jak najbardziej na miejscu, nie wiem co w tym takiego dziwnego:)))

15.03.2003
07:56
[121]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

dzień dobry wszystkim

Dzisiaj sobota, więc będzie dobrze, zadnych gimnazjalnych głuptasków, żadnej Pragi Północ, żadnego tramwaju numer 2. Tylko, kurcze, muszę pojechać na zakupy. A tak nie lubię hipermarketów...

coś dla chętnych :::>

15.03.2003
10:22
[122]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)
konczy sie niestey czas milego siedzena na GOL'u bez opamiatania...choroba mija i od poniedzialku znowu do szkoły:/

Vilya --> "coś dla chętnych " no nieeee :))) kawa?:P ja rozumiem budyn ale kawa?;>

wiedze, ze pustki swica?:) w sumie tez bym jeszcze spała gdyby nie Father...:/ jak nie ma mamy to on wstaje o 7.30:( a mnie onudził o 9.ech...;)

15.03.2003
11:17
smile
[123]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Dzień dobry, wstawać, szkoda dnia:))

Jak to dobrze wstać choć raz o przyzwoitej porze:))

Cody::::>Jaki budyń, budyń zrób sobie sama:PP

Szkoda tyko, że kawa już wystygła...;)

15.03.2003
11:34
[124]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

o nie, precious, ohydzie zimnej kawy dorównuje jeddynie piwo bez bąbelków...

masz tu gorącą, bo koło południa i ja piję drugą:::>

15.03.2003
11:38
[125]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> a zebys wiediział, ze sobie zrobie:)))

15.03.2003
11:42
smile
[126]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ooo Vilya, pięknie dziękuję, zimna kawa to nie jest to co tygrysy lubią najbardziej:) No, ale że jesteś również smakoszką złotego trunku...;) Zaskoczyłaś mnie, na plus rzecz jasna, no ale ponoć codziennie człowiek uczy się czegoś nowego:))

Cody:::::>Zrób sobie czekoladowy, to mój ulubiony...;))

15.03.2003
11:46
[127]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Paudyn ::: smakoszką nie jestem za nic na świecie! wolę martini z wódką, słowo. Ale jeśli już naprawdę muszę pić piwo, to niech przynajmniej będzie dobre.

Cody , a właśnie, że nie musisz! :::>

15.03.2003
11:46
[128]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> jadam tylko smietankowe:)))
ech...musze sie braz za "ludzi bezdomnych" ...:) :(

15.03.2003
11:48
[129]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Dzień dobry.

Za oknem słoneczko, a ja znów dzisiaj cały dzień w książkach siedzę. Na szczęście przedmioty dość sympatyczne - biologia [genetyka] i chemia [budowa materii]. W przerwach jeszcze historia [II wojna światowa na terenach Polski] i trochę historii sztuki [najważniejsze style w malarstwie].

Budyń czekoladowy? Ja też chcę... ;)

15.03.2003
11:58
smile
[130]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Vilya:::::>A ja do tych bąbelków dodam jeszcze odpowiednią (czyt. niską:) temperaturę i już naprawdę nic mi więcej nie potrzeba. No, ale fakt faktem, nie każde piwo da się wypić niestety:(( Martini powiadasz? A wstrząsnięte, czy zmieszane?:) Ja drinki piję dość rzadko, zazwyczaj wtedy gdy zrobią mi koleżanki na posiadóce:) Oooo kolejne życzenie spełnione, bo to chyba budyń czekoladowy, bawisz się dziś w dobrą wróżkę z tego co widzę:))

Cody:::::>No to masz problem, ale za to będzie więcej dla mnie i dla martusi:))

martusia:::::>Hej, podzielimy się tym budyniem:)
Biologia jak najbardziej, ale chemia??? ?Błeeee....;))

15.03.2003
11:58
[131]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Martyusia --> hi :)) niesty mam same smietankowe:))))

ide sie napic Krwi:)

15.03.2003
12:14
smile
[132]

Gilmar [ Easy Rider ]

Witajcie Nazgulowcy w to piękne południe.
Kawa ------> dobra rzecz, martini z wódką - mocna rzecz, piwo z rana, mawiaja jak śmietana a krwi nie piłem.
Paudyn ------> mam tu jakieś pod ręką, nie wiem tylko czy odpowiednio schłodzone.

15.03.2003
12:15
[133]

Jolo12 [ Lonewolf with Kommos ]

Witam!

Prosze nie komentaowac pory o ktorej wstalem ;)

Vilya, Paudyn---> piwo z babelkami, ale koniecznie zimne. Cieple piwo to wiekszy koszmar niz piwo wygazowane.

Paudyn---> jesli chodzi o BG to polecam miec tak ok 1-2 magow (z bronia miotajaca- czyli z procami), jakiegos dobrego lucznika, druida no i oczywiscie wojownika, nie zapominajac o zlodziejce... jest tam taka jedna, napewno ja zauwazysz ;-))) Hehe...
Nie pekaj, dobor postaci zawsze mozna korygowac, zawsze kogos po prostu mozesz wywalic. Na poczatku warto moim zdaniem przylaczac wszystkich, a potem zaleznie od stylu Twojej gry korygowac sklad druzyny.
Polecam Imoen, Jaheire i jej towarzysza, a reszty nie pamietam. A potem Jaheire mozna podmienic na krasnoluda druida- jest "twardziejszy" ;-))
Poradzisz sobie nie pekaj, a tak jak mowil Glimar- gra prowadzi Cie za raczke, a potem juz sam wszystko robisz intuicyjnie.

Cody, Martusia-----> witajcie ;-)

15.03.2003
12:18
[134]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Ech, chłopy, przez Was znowu chce mi się zagrać w BG... albo Icewind Dale, bo z niejasnych powodów podobało mi się bardziej niż BG. A najlepiej to w Diabeła Dwa...
zamiast się zajmować czymś poważnym

15.03.2003
12:28
smile
[135]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Gilmar:::::>DZięki, jak tylko skończę kawę, zabieram się za ten kufelek, a najlepiej dwa...:)))

Jolo::::>Za chwilę odpalam, więc będę miał okazję zobaczyć ową złodziejkę hehe;)) Wszyscy mi mówią, że to prościza, a jak widziałem u kumpla walkę to załamała mnie częśtość zatrzymywania akcji, zmianiania czarów itp itd:)) No ale jako wytrawny strateg w czasie rzeczywistym, powinienem poradziś sobie z szybkością reagowania:))
I nie będę nic komentował, bo sam za wcześnie nie wstałem hehe:))

Vilya:::::>
Shock mode on

Ty grywasz w BG i ID??

Shock mode still on...;))

15.03.2003
12:31
[136]

Vilya [ Wilczyca Stepowa ]

Paudyn ::: a coś Ty myślał, że ja sroce spod ogona wypadłam? Jak się ma młodszego brata, to wykazuje się duzo odchyleń od Normy Dla Dwudziestoparoletnich Nauczycielek Angielskiego.

15.03.2003
12:31
[137]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jolo --> hi :)))
ech...zaarz obiad...:( znou jedzenie...:/ caly czas jedzenie -otacz mnie jedznie...
uwazam, ze jedzenie powinno byc w pigułkach.

15.03.2003
12:37
smile
[138]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Vilya:::::>No w sumie nie, ale jesteśdoprawy pierwszą przedstawiecielką płci pięknej jaką znam, grywającą w RPG. Natomiast w Diablo pogrywa parę moich koleżanek, więc nie jest to już dla mnie żadna nowinka:))
W sumie dobrze że masz młodszego brata i wykazujesz odchyły od normy, zawsze taka poważna i stateczna...;) Przyda się troszkę czegoś przeciwnego dla odmiany, nawet dwudziestoparoletniej nauczycielce języka angielskiego:))

Jakie niespodzianki jeszcze trzymasz w zapasie??:))

Cody:::::>Jaki obiad, ja jeszcze śniadania nie skonsumowałem:)) O żesz kurczę, żołądek domaga się papu...;)

15.03.2003
12:56
[139]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Paudyn --> mnie father obudził o 9 kazał jesc...:( koszmar;))
nienawidze jesc...kocham pic :)))

15.03.2003
15:06
[140]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Welcome!
Rzeczywiście Vilyo, ja również czuję się zaskoczony, ale w przyjemny sposób, rzadko spotyka się przedstawicielki płci pięknej intersujące się fantasy, a już bardzo rzadko grywające... Choć mnie tak naprawdę już nic nie zdziwi od momentu, gdy jakiś rok temu poznałem dziewczynę, która więcej wiedziała na temat RPGów niż ja... a przyznam, że maniakiem jestem niezgorszym. Momentalnie wciągnęła mnie w rozmowę o Tormencie, po chwili przechodząc przez całą serię Forgotten World ze stajni Black Isle i kończąc swoją konkluzję pytaniem czy grywam w Wampira, bądź Zew Cthulhu... aha i jeszcze w międzyczasie pokazała mi swoją kolekcję kostek, jakich jeszcze w życiu nie widziałem (a widziałem już wiele), które, notabene, wyjęła z prawdziwego skórzanego mieszka umocowanego przy pasie... Co za dziewczyna! :)
Paudyn ---> pierwszy raz grasz w BG?
X-Cody ---> masz w końcu okazję, żeby mnie zamordować... :)

15.03.2003
15:28
[141]

FoXXXMagda [ Pellamerethiel ]

Hejka:)

Jolo----->Pocieszę Cię...wstałam 7 minut później i do 13 czytałam w łóżku książkę'ABC dziennikarstwa' :PP

Później uczyłam się historii na sprawdzian i czytałam o Oświeceniu...dziś mam w planach napisanie sporej części zadania z polskiego o 'przeobrażeniach bohaterów poprzez epoki' - jestem dopiero w Oświeceniu właśnie;-)

Już nie smędze-------->

15.03.2003
15:37
smile
[142]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Ezrael:::::>Hej. Oweszem, jak na razie z RPGów grałem tylko w Gothica:)) Bo serię Diablo to tego gatunku raczej zaliczyć nie można. Swoję przygodę z RPGami zaczynam więc od BG, a nastpęnie chcę przejść do Tormenta i ID, a skończyć na NWN. Może po drodze zmęczę Fallouty. Za to do Morrowinda nie zajrzę, brat cioteczny grał przy mnie przez parę godzin i zanudził na śmierć, w przeciwieństwie do NWN:)))

Pelle:::::>No właśnie, nie smędź;))) Pozwól że zakosztuję tego wypieku:))

15.03.2003
18:14
[143]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

hi all:)

ooo Ezrael :)) tryb zabojczego usmiechu mode: ON:)
byłam wlasnie na zakupach w makro...a w sumie to Father był bo ja siedziałm i pilnowalam auta.
heh;))

15.03.2003
18:28
[144]

Arahno [ Senator ]

Witajcie wszyscy !!!

Ech, ale mialem dziki tydzien. Moj kochany dostawca Internetu odcial cala siec od swiata na ponad tydzien. Oczywiscie zaraz po tym, jak znowu net sie pojawil - wchodze tutaj:)

Co tam u Was? Wiele stracilem?

15.03.2003
18:32
[145]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Arahno --> Jeej, ale nam stracha napędziłeś! Myśleliśmy, że to te żółte, malutkie kwadraciki z pączków...
Jestem nienormalnie szczęśliwa, że Cię widzę! :***

15.03.2003
18:33
[146]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno --> :))))))) a my tu juz z Martusia szykowałysmy sie do rytuału pozegnaia!na czarno ubrane chodzimy!nie jemy piertuszek(poza tymi plasterkami na paczkach:) lapiemy pajaki! normalnie tu juz swirujemy ...a Ty zyjesz;))
no nie wierze:))

tesknilam:)))

15.03.2003
18:34
[147]

Arahno [ Senator ]

Martusia - - > Ja tez niezmiernie ciesze sie, ze znowu moge z Toba zamienic kilka slow :)))

I widze, ze kategoria inna niz niegdys... wygrali? :/

15.03.2003
18:35
[148]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > Ciebie tez milo widziec, naprawde:)) Jak Boga kocham, stesknilem sie za Wami wszystkimi:)))

Czemu nikt nie zakalada nastrepnej czesci? :)

15.03.2003
18:40
[149]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Arahno --> teraz Nzgule sa 200 postowe :/ ale nie martw sie :)) mnie tez to denerwuje:)

15.03.2003
18:42
[150]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Arahno --> Jego Soulowatość nakazał nabijanie do 200 postów. Kategorię nam nieodwołalnie zmieniono. Ale już się z tym pogodziliśmy...
A Ty co przez ten tydziń oprabiałeś? Oprócz tego, że tęskniłeś ;)

Cody --> czyli zrzucamy wszystkie czarne ciuchy, jemy pietruszki, wypuszczamy wszystkie złapane pająki? :)

Święto, po prostu święto :)

15.03.2003
18:43
[151]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > Eee? A kto tak powiedzial? Przeciez to glupie. Nadal mam awaryjne lacze, ledwo mi sie ten watek otwiera...

15.03.2003
18:45
[152]

Arahno [ Senator ]

Ach, wiec to Soul... ten facet ma naprawde niezle natrzaskane we lbie, ze tak powiem...:) No, ale nic, niech nam modernizuje forum;)

Martusia - - > Co robilem? Siedzialem na LANChacie, ktory byl wlasciwie non stop zaladowany przynajmniej kilkoma osobami. Poza tym gralem w qmplami z sieci w Unreala Tournamenta:) Naprawde, nie bylo tak zle i gdyby nie ta karczma i to forum na luzach moglbym bez neta wytrzymac.:)

15.03.2003
18:50
[153]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Arahno --> czy ja wiem... Soul postąpił bardzo mądrze. Zresztą sami poprosiliśmy o interwencję. Natrzaskane we łbie to mają niektórzy tutejsi userzy :/ Nevermind.
Taak, ta karczma to azyl. Chyba się uzależniłam. I teraz, zamiast uczyć się biologii i chemii, siedzę sobie tutaj... Ale muszę się nacieszyć możliwościa pogadania z Tobą ;)

15.03.2003
18:58
[154]

Arahno [ Senator ]

Ech, a mi nadal nie podobaja sie te 200-czesciowe karczmy. No nic, moze 'rozowiej' na to spojrze, gdy sz.p. administrator Sieci walnie jakies lepsze lacze. Pozyjemy, zobaczymy.

Niektorzy tutejsi userzy, mowisz? Hmm. Widze, ze wiele mnie ominelo przez ten tydzien, wlasnie looknalem na watki Soula - nawet jakas zmiana emot byla, ale chyba jej nie widze w tej chwili.;)

No ba.:) Chyba bede musial od czasu do czasu znikac na kilka dni, zebys sie mna nie znudzila;)

15.03.2003
19:10
smile
[155]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Oooo Pan Pajęczasty pojawił się w Karczmie:)) Co za niespodzianka, gdzie Pan był, jak Pana nie było???:))

martusia:::::>Czeee:)) Dziś wieczorkiem znajdę wreszcie chwilkę czasu na upragnioną recenzję:))

15.03.2003
19:12
[156]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Arahno --> no wiesz... znikać? Lepiej nie, bo znów się będziemy wszyscy zamartwiać... A Ty mi się tak szybko nie znudzisz ;)

Niektórzy tutejsi userzy spowodowali wręcz zimną wojnę ;) A Soul był rozjemcą.

15.03.2003
19:13
[157]

Arahno [ Senator ]

Paudyn - - > Gdzie sie podziewalem, pytasz? Nie bylem daleko, powiedziec mozna nawet, ze bylem tam gdzie zawsze. Tylko, ze odciety od swiata, czytaj - Internetu.:) Ciezkie to byly dni, doprawdy, ciezkie, ale jestem tu znowu i radosc w mym sercu zagoscila, po dlugim okresie smutku.

;))

15.03.2003
19:15
[158]

Arahno [ Senator ]

Martusia - - > Wiec bede tu, zawsze wtedy, gdy bede mogl tu byc.:)

Zimna wojne? Huh, brzmi to ciekawie. Moze zarzucisz jakims linkiem do odpowiedniego watku?:) Fajnie sie tak czyta dyskusje z oddalenia czasowego.;)

15.03.2003
19:17
[159]

Meeyka [ The Hunter ]

witam wszystkich. wlasnie mi wrocila siec po dluuuuuuugiej przerwie :|

15.03.2003
19:20
[160]

Arahno [ Senator ]

Meeyka - - > Zbieg okolicznosci? Sily wyzsze?:)) Ja od poprzedniej srody nie mialem neta, jakies dwie godzinki temu zaczal mi dzialac.:) Co u Ciebie?

15.03.2003
19:20
smile
[161]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Arahno:::::>Fakt, brak dostępu do neto to straszna rzecz, zwłaszcza gdy się jest uzależnionym:)) Jak mi pamięć RAM siadła, to na tydzień musiałem kompa do serwisu oddać (w międzyczasie mieli przerwę), ale jakoś przetrzymałem:)) Wolałbym jednak nie powtarzać tego procederu:))
Widziałem dziś na stadionie tych kontynuatorów RATMu ale się jeszcze nie zdecydowałem, może jutro...;)))

Meeyka::::>Witamy kolejną co się przed ludźmi ukrywa :)))

15.03.2003
19:22
[162]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Paudyn --> no, nareszcie :P Czekam z niecierpliwością.

Arahno --> linków można by podać kilka. Jeśli chcesz, możesz zajrzeć do starszych karczm. Ciekawie było w wątku 'prośby i sugestie do Moderatorów', ale niestety te najbardziej soczyste posty nie istnieją.

Meeyka --> cześć :)

No tak, miałam się uczyć... :/ Zamiast tego zasłuchuję się w LP 'Giving in'...

15.03.2003
19:23
[163]

Meeyka [ The Hunter ]

Arachno -- no mi nie dzialal 'tylko' od czwartku. co u mnie? - to samo co zwykle - siedze, ogladam "Kosmiczne jaja" (komedie) i probuje zrobic charakterystyke postaci do mojego opowiadanka (tragedii, czy raczej dramatu). a ciezko jest pisac powaznie, jak sie oglada smieszne rzeczy... :)

15.03.2003
19:27
[164]

Arahno [ Senator ]

Paudyn - - > Warto, 'prowde ci godom', warto.:))
Jak juz kupisz, powiedz co o nim sadzisz.

Martusia - - > O, a propos LP.
Wiesz, kiedy wychodzi Meteora?

Meeyka - - > Dziwne sie rzeczy na swiecie dzieja, nikt neta nie ma.:)
No nic, GL w pisaniu.:)

15.03.2003
19:31
[165]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Arahno --> 25 marca bodajże... Nawet na GoLu 'świętowaliśmy' to wydarzenie ;) Patrz link poniżej

15.03.2003
19:35
[166]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Martusia --> tak:)))no moze ciuchy sobie zostwamy:)))a nuz nam znowu Arahno zginie:)
Arahno --> nie wiem,ale osatnio dziwne panuja tu zwyczaje...
no coz:) ide psac fika :)) mam wene:))))

15.03.2003
19:36
[167]

Arahno [ Senator ]

Martusia - - > Super, nie moge sie doczekac:) Ktos w watku do ktorego podalas linka wspominal, ze album jest juz dostepny w netku. Cos mnie kusi, zeby ssac, ale chyba sobie to odpuszcze. Poczekam, az bede mogl zakupic oryginalny krazek.:)

15.03.2003
19:38
[168]

Arahno [ Senator ]

Cody - - > mam nadzieje, ze dostane tego ficka pozniej na moja skrzyneczke, prawda?:))) [email protected] - dla przypomnienia:)))

15.03.2003
19:39
[169]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Arahno --> ja jak na razie mam dwa nowe kawałki LP, po prostu nie mogłam wytrzymać... Ale więcej ssać nie zamierzam, poczekam na albumik.
Czekanie potrafi naprawdę dobijać człowieka... ;)

Cody --> w porządku, ciuchy zostawiamy ;)

15.03.2003
19:42
[170]

Arahno [ Senator ]

Martusia - - > Masz? No to opowiadaj:))))

15.03.2003
19:46
smile
[171]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Arahno:::::>Jutro zapewne zdecyduję się na płytkę i powiem Ci co o niej sądzę:))

martusia:::::>mam nadzieję, że dziś się doczekasz, bo ostatnio coś mi wypada i wszystko się opóźnia:))

15.03.2003
19:49
[172]

sarenka [ Senator ]

Witam wszystkich bardzo serdecznie, kolejny dzień za mną. Zmieniam przyszłowie z "Nieszczęścia chodzą parami" na "Nieszczęściach chodzą grupami i to dużymi". Co u Was?

Ezrael -> Nie pytałeś, nie mówiłam. Byłam kilka godzin w XXI LO na ul. M. Kopernika, nie wiem czy to 1000m od Ciebie?

15.03.2003
19:53
[173]

martusi_a [ Dezerterka z Krainy Snów ]

Arahno --> :) Coś mi się wydaje, że 'Meteora' to będzie powrót do źródeł, coś w stylu 'Hybrid Theory'.
Na dysku posiadam 'Somewhere I Belong', singiel promujący. Być może już słyszałeś... Typowy styl LP. Kiedyś włączyłam MTV, leciał teledysk, nie mniej świetny. W klimacie 'In the end'.
Posiadam też jakiś bliżej niezbadany obiekt, podpisany jako Linkin Park + Adema [?], a kawałek nazywa się 'Giving in'. Brak w nim typowego, charyzmatycznego głosu Chestera... Wątpliwe pochodzenie, ale kawałek bardzo dobry.

Zresztą, jeśli chodzi o LP to jestem bezkrytyczna. Ostatnio na nowo odkrywam 'Re - animation' i wręcz zakochana jestem w 'Krwlng'.

15.03.2003
19:54
[174]

hugo [ v4 ]

home, sweet home.....!

Witam wszystkich! Już po próbnej.... :/

Jakoś poszło.... ale tematy lepsze niż te z krakowskiem.

15.03.2003
20:01
[175]

sarenka [ Senator ]

Hugo -> No widzisz i już po wszystkim. teraz możesz z nami posiedziec i odpocząc trochę;) Piwa?

15.03.2003
20:04
smile
[176]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Hej, co tym razem się stało??

hugo:::::>Witam, jak tam samopoczucie po próbnej??:))

15.03.2003
20:05
[177]

Arahno [ Senator ]

Martusia - - > Pozyjemy, zobaczymy, ja czekam w niecierpliwoscia, oczywiscie. Doszly mnie tez sluchy, ze Meteora ma byc troszke ciezsza, ciekawe co z tego wyjdzie.

Ja uciekam. Do jutra.

15.03.2003
20:10
[178]

hugo [ v4 ]

sarenka ==> wolę twoje udko.... ;)

Paudyn ==> jestem wykończony.... próną skończyłem 1.5h przed czasem i do 19 kręciłem się po wrocku....

15.03.2003
20:19
[179]

sarenka [ Senator ]

Arahno -> Pa

Paudyn -> Znaczy cały czas chodzi mi o wczoraj, moją siostre okradziono. Wszystko domkumenty, pieniadze [ miała kupione korony czeskie na wyjazd ] karty do bankomatu oraz numery kat ponieważ miała zapisane akurat, bo miała iśc do dziekanatu z prosba zeby jej stypendium na konto przelewali.

Hugo -> No wiesz? Moje udko jest żylaste i niedobre;) Jesteś z Wrocławia? Lubię to miasto, moja siostra tam studiuje;)

15.03.2003
20:21
smile
[180]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

hugo:::::>Nic się nie bój, normalnę maturę skończysz jeszcze wcześniej. gdyż jest ona prostsza. Próbna ma Ci uświadomoć jak mało jeszcze umiesz:)) U nas wszyscy, którzy do niej wystartowali dostali po lasce lub dwójce. A normalna poszła jak z płatka:)) A potem też będziecie się kręcić po Wrocku i opijać zwycięstwo:))

15.03.2003
20:25
[181]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Ojjj niedobrze :(( Moja kumpeli też w autobusie ukradziono torebkę z dokumentami, kartami, pienięzmi i telefonem komórkowym, więc wiem co przechodzi teraz Twoja siostra. Będzie teraz trochę biegania, żeby wszystko odtworzyć niestety:(( Ale głowa do góry, w końcu wszystko się wyprostuje. A co do kont to trzeba jeszcze okazać dowód i być podobnym do osoby na zdjęciu więc nic nie powinno się stać. Najgorsze w takim przypadku jest to bieganie w celu wyrobienia wszystkich dokumentów.

15.03.2003
20:30
[182]

sarenka [ Senator ]

Paudyn -> Mojej siostrez ukradziono na uczelni [ miała akurat malarstwo ]. Uważam że najgorsze są nerwy, które teraz przezywa i ona i mama:/. A formalności też sa wkurzające i wyczerpujące, teraz zawali pewnie kilka dni nauki bo musi przyjechać do Bełchatowa żeby wszystkio poskaładać:/

15.03.2003
20:36
[183]

hugo [ v4 ]

aaaaaaaaaaa ratunku!!!! 1000 okienek z pornolami mi wyskakuje!!! aaaaaaa!!!! zabiję się!!! nie nadążam z zamykaniem

15.03.2003
20:47
[184]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Na uczelni?? Coś naprawdę jest nie tak, ja jeszcze nie słyszałem, żeby na mojej ktoś coś komuś gwizdnął, choć wszystko zdarzyć się może.. ale że na własnej uczelni.. to już przegięcie... U nas wiele znalezionych rzeczy ląduje w dziekanacie i są ogłoszenia, że ktoś znalazł...Przykro, że robi to ktoś z Twojego otoczenia...

hugo:::::>Witaj w klubie, ja ostatnio szukałem czegoś na necie wlazłem pod jakiś adres i od tej pory na pasku mam stronkę z treściami pornograficznymi..coś z tym trzeba w końcu zrobić...

15.03.2003
20:52
[185]

hugo [ v4 ]

Paudyn ==> tzw. sexplorer.... ciężko się tego pozbyć, najczęściej siedzi to w katalogu windowsa, pod jakąś innąnazwą, trzeba to cośusuwać pod dosem, bo winda nie może tego zamknąć, dodatkowo wpiernicza się we wszelkie skróty i ikony.... Do okienek to ja mam całkiem przyzwoity program.... "NoAds", który zamyka okienka o konkretnej nazwie (trzeba wmu wskazać które), jak się okazało z pośpiech dodałem też okienko nazgula, więc mi zamknęłło... ale już jest o.k.....

15.03.2003
20:56
[186]

hugo [ v4 ]

Paudyn ==> co do maturki do stresik będzie tak czy siak... myślałem że pięcioletnie technikum trochę odsunie maturkę, żę dłużej będę miał spokuj, ale teraz wolę zeby już było po wszystkim.... U nas w szkole mawiają: "Mature łatwo zdać, gorzej jest zdać dobrze"

15.03.2003
20:58
[187]

Meeyka [ The Hunter ]

proponuje na poczatek dwa programiki : "Ad-aware" i "Trojan Remover" -- mozna nimi porzadnie wyczyscic system z nieproszonych gosci.

15.03.2003
20:58
[188]

hugo [ v4 ]

heh, piesek się do mnie tyli... chyba się stansknił... :)

na razie robie sobie przerwę... wróce za chwilkę....

15.03.2003
20:58
[189]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

hugo:::::>Ja mam z kolei na pasku jakieś badziewie i za nic nie mogę się tego pozbyć. Chyba trzeba będzie się pofatygować do rejestru i wykosić jakiś wpis... Wkurza mnie ta polityka tych stronek, bez Twojej zgody ustawiają Ci stronke na główną, dodają do paska, otwierają okna, a już modemowcy mają przechlapane jak im nagle zaczyna bez ich wiedzy być liczik a`la ceny pod 0-700...

15.03.2003
21:03
[190]

sarenka [ Senator ]

Paudyn -> Niestety na uczelni. Nie wiem jak tak można, ale to już inna sprawa. Ale takich osób [ złodziei] jest cora więcej.

15.03.2003
21:06
smile
[191]

Gilmar [ Easy Rider ]

Paudyn ------> a może jak to draństwo otworzysz to znajdziesz tam program do odinstalowania, kiedyś cos takiego mialem na pasku i mimo licznych rożnych zabiegów wracało niczym program rezydentny. Dopiero po otwarciu znalazłem malutkie okieneczko - odinstaluj.

15.03.2003
21:19
[192]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

sarenka:::::>Faktycznie, coraz więcej tego badziewia na świecie, ja mam jednak to szczęście, że mnie to omija, a jak już coś zginie, to znajdzie się uczciwy znalazca... Szkoda, że Twoja siostra musiała trafić na kogoś wręcz odwrotnego...

Gilmar:::::>Warto spróbować, ale jak mi się samo doda do paska po raz drugi będą tam rezydować dwie ikonki nie do usunięcia, to masz przechlapane :))))

15.03.2003
21:31
[193]

Arahno [ Senator ]

Z kazdym postem coraz mniej podoba mi sie zarzadzenie dot. 200u postow w karczmach.:))

i tradycyjnie refleksja: < kaliber 44 rOx > ;)

15.03.2003
21:40
[194]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

ech....ale mnie wszytko boli...:))) napisałam 2.5 strony :)) czcionka 'nadianne' rozmiar 12 :))
al teraz mam ochote isc spac :)))

15.03.2003
21:42
[195]

Arahno [ Senator ]

cody - - > a dasz przeczytac?:) slicznie prosze...:)

15.03.2003
21:53
[196]

sarenka [ Senator ]

Cody -> ja też pieknie proszę;)

15.03.2003
21:56
[197]

Arahno [ Senator ]

Wiec wszyscy pieknie prosimy:) Chyba nie pozostaniesz na nasze prosby obojetna?:)

15.03.2003
21:59
[198]

Meeyka [ The Hunter ]

Cody -- ja tez! ja tez!!!!!!!


btw: mnie wszystko boli, bylam wczoraj na kreglach z mama i mezem :D [bylam zreszta beznadziejna :D]

15.03.2003
22:01
smile
[199]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

I ja, i ja:)))))

15.03.2003
22:01
[200]

Arahno [ Senator ]

meeyka - - > to ja ci zazdroszcze:) teraz sie otwarcie przyznaje, ze ani raz w zyciu nie bylem w kreglarni [czy jak to sie tam na to mowi].:) ech no, trzeba sie bedzie wybrac... ciekawe, czy w gliwicach jakas jest?

15.03.2003
22:07
[201]

Arahno [ Senator ]

to ja zapraszam tutaj :))))))) nowa karczma:::

15.03.2003
22:08
[202]

Meeyka [ The Hunter ]

a nie wiem, slyszalam, ze takie prawdziwe kreglarnie na wzor amerykanski sa tylko w dwoch miastach - Koszalinie i Stargardzie (przynajmniej w Zachodniopomorskim). ale moge sie mylic :D

15.03.2003
22:16
[203]

X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]

Jak tylko skoncze (co tak szybko nie nastapi) wysle Wam wszystkim :)))

ale narazie musze sie pozegnac:/
trza wypoczac:))

wiec narka all:) i oczywiscie Erotycznych Snow :))

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.