
eJay [ Gladiator ]
Amatorski Kącik Star Wars
Rzadko ktoś porusza temat Gwiezdnych wojen a to przeciez taki wdzięczny temay:) Jak macie cos ciekawego o Star Wars do powiedzenia to wpiszcie sie tu. Podajcie linki z ciekawymi stronami związanymi zą ta Sagą:) MAY THE FORCE BE WITH YOU....

Antharis [ Inbred Dunedain ]
Zagrałem kiedyś w STAR WARS: FORCE COMMANDER (jakoś tak). Największa chała jak na moim dysku gościła :///
Snoozer [ Centurion ]
Jest taki watek jak GWIEZDNE WOJNY - FORUM SENATU REPUBLIKI , ale to woda na mlyn dla przeciwnikow filmu. Straszni nudziarze.

Lim [ Senator ]
Snoozer- fajnego posta napisałeś --->LOL :)))
Piszę w Senacie od samego początku, nie spotkałem tam (prawie:) nikogo kogo można nazwać nudnym a trylogie SW to dla mnie biblia gatunku SF- nie pisz więc takich niepoważnych opinii jeśli nie znasz faktów - a nie znasz ich, bo jak widać tam nie zaglądasz. Tylko nie pisz że czytasz to co tam piszą fani SW - gdybyś to robił nie napisał byś takiego zabawnego posta !
Chętnych od rozmów o boskich SW zapraszam do naszego wątku , jeśli się wam tam spodoba Senat stanie się również waszym wątkiem :)
ps. Snoozer - ciebie też zapraszam:)
Snoozer [ Centurion ]
Ok Lim bez urazy, traktuj to z przymrozeniem oka.
Po prostu ostatni watek o przyznawaniu sobie planet to dla mnie lekka przesada, ale moze sie nie znam ;)

Lim [ Senator ]
Snoozer ---> hymm...może tak , może nie :)
Ja planety nie reprezentuję żadnej bo jak napisałem wcześniej tego kodeks zabrania ;)
- jeśli jednak ten pomysł się przyjął to widocznie większości się podoba - a ponieważ my wszyscy szanujemy się i lubimy bardzo to krytykować tego pomysłu nie wypada :)
- możesz wiec śmiało na to ,,przymknąć oko'' i zacząć pisać w Senacie.
PlanetaMalp [ Legionista ]
Ktos tu cos mowi o planetach kurde bele?
Dzabba [ Konsul ]
Czesc Planeta Malp moze NM?
LIM ---> czy mnie tez zapraszasz do Senatu? Po mojej ostatniej krytyce Lukasa, ktorego nazwalem dziadkiem, mozesz mnie nie lubić :)))
PlanetaMalp [ Legionista ]
Dzabba - cos cie nieczesto widuje na sieci cos sie spierd... Co robic kurde bele.
eJay [ Gladiator ]
Moze zrobimy mały konkursik wiedzy o Star Wars?? Piszcie swoje sugestie na ten temat:) A poza tym wejdzcie sobie tutaj. Dla fanow pozycja obowiazkowa:)

eJay [ Gladiator ]
Jaka gra Star Wars wam sie najbardziej podobała?? Prosze o swoje sugestie, kazdy ma swoje zdanie i prosze je uszanowac:) A tak na serio mozecie tez mowic jaka chcielibyscie gre spod znaku Star Wars..:) Oto moja piatka:
1.Galactic Battlegrounds
2.Jedi Knight 2
3.X-wing vs. Tie Fighter
4.Shadows of the Empire
5.Star Wars Chess ( szachy sa super!!!!! )
I czekam z niecierpliwoscia na Star Wars Galaxies:P
P.S. Ktos grał moze w Bounty Huntera???
Yacob_25 [ Centurion ]
Z gier spod znaku Star Wars to chyba najbardziej czekam na Knights of the Old Republic...
A jakie mi się najbardziej podobały? TIE Fighter i JK 2
Inne też mi się podobały ale te dwie chyba najbardziej.
Mr.Borys [ Konsul ]
Jedi Knight 2
TzymischePL [ Senator ]
Lim =========> Z calym szacunkiem dla Ciebie i SW ale zadne z nich SF.........

Lim [ Senator ]
TzymischePL --->uśmiechnołem się szeroko (ale z życzliwością) po przeczytaniu Twojego posta.
Wiem dlaczego został sformułowany w taki sposób - więc proszę na przyszłość byś nie szufladkował gatunków literackich lub filmowych tłumacząc dosłownie z angielskiego kategorię do których się wybrana pozycja ma niewątpliwie zaliczać. Filmy o droidach, podróżach kosmicznych, gwiezdnych statkach itp. zaliczamy do gatunku SF - i nikt nie ośmieli się ich szufladkować inaczej - Władca pierścieni, Conan to faztazy jednak błędu nie popełni ten kto powie że to świetne kino SF. StarWars , Superman i Obcy to SF.Możemy oczywiście odnosząc się do poszczególnych filmów doprecyzować do jakiej podgrupy zaliczyć konkretny tytuł- jednak zaperniam że to szeroko pojęte kino SF. Nie chcę tu wywoływać dyskusji (która pewnie mimo to rozgorzeje) ale z tak fundamentalnymi kanonami się nie dyskutuje.
Chciałem napisać coś więcej i przytoczyć z pamięci całe mnóstwo przykładów ...ale mój wzrok padł na świetna książkę ,,Droga do Scince Fiction'' w 4 tomach z której mógłbym przytoczyć dziesiątki przykładów autorów SF, również takich których dzieła zostały sfilmowane. Nie zawsze jednak książka poprzedza obraz kinowy, czasem jest to komiks a czasem tyko pomysł genialnego autora zamieniony w scenariusz filmowy. Obok tomów ,,Drogi do SF'' na moich półkach leży sobie inna książka, którą również polecam - to ,,Dziedzictwo wyobraźni-historia filmu SF'' - jest tam ciekawie opisana droga ewolucji jaką przeżywa kino SF. Znajdujemy tam interesujące i fachowe rozważania na temat filmów takich jak : PODRÓŻ NA KSIĘŻYC(Z 1902 ROKU!),MERROPOLIS, KOSMOS WZYWA, PODMORSKIE MIASTO, POTWÓR Z CZARNEJ LAGUNYGA,GODZILLA(!) FAZA IV ,WŁADCA MUCH,KING-KONG, ŁOWCA ASTEROIDÓW, ROLLERBALL,SUPERMEN , WOJNA ŚWIATÓW ,BLOZKIE SPODKANIA 3 STOPNIA, TERMINATOR , OBCY, PREDATOR i dziasiątki innych.
Przypominam że dobre kino SF nie narodziło się z chwilą wejścia na ekrany kin Matrixa - choć pewnie wielu z młodszych kolegów tak sądzi. Jeśli chcecie doskonalić swoją wiedzę na temat SF to polecam na początek 2 tytuły książek które wymieniłem wcześniej...jeśli wasze zainteresowanie tym gatunkiem jest przejściowe...TRUDNO - ale zapewniam że wiele tracicie.
Wszystkie (prawie:) te filmy oglądałem, wiele nie tylko raz, cześć z nich mam w swoich zbiorach na różnych nośnikach, nie jestem w temacie związanym z SF jakimś autorytetem lecz z pewnością jestem do rozmowy na ten temat przygotowany - ponieważ znam ten temat świetnie a co ważniejsze SF to moja pasja od lat z prawie 20.
SF polubiłem czytając jako mały chłopiec (lekturę szkolną:))) ,,Bajki robotów'' Lema i oglądając w tym samym okresie (ponad 20 lat temu) Gwiezdne Wojny w kinie...i ta fascynacja towarzyszy mi do dziś.
...więc możesz mi szanowny kolego wierzyć że SW zaliczamy do gatunku SF...możecie panowie oczywiście dzielić włos na czworo , lecz ja w tej dyskusji nie będę już uczestniczył:)
Przypominam raz jeszcze o tym że z rozmowami na te lub podobne tematy zapraszam(y) do Senatu Republiki.
Pozdrawiam.
THE END

Lim [ Senator ]
ups....pożegnałem się - jednak muszę przeprosić z małą literówkę ponieważ pada w bardzo ważnym słowie:
...Conan to fantazy...:)
i to na tyle - pozdrawiam raz jeszcze.
END

eJay [ Gladiator ]
Ja tam nie chce do SENATU REPUBLIKI:) CZasami wieje tam nuda. Nie to zeby bylo tam zle, ale przydalo by sie cos konkretnego np. mini-konkursy itd. TEMAT DNIA: CO SĄDZISZ O HAYDENIE CHRISTIANSENIE??? CZY DOBRZE ZE DOSTAL ROLE W EPIZODZIE III???
Reppu [ Pretorianin ]
eJay - nie bądź taki sztywny, pomyśl tylko że Senat to wątek cykliczny i skupia tak wielu wielbicieli sagi - po co iść pod prąd jak można popłynąć razem w fajnym towarzystwie? I nie pisz ze tam jest nudno bo to duża przesada - jeśli jesteś taki rozrywkowy to wpadnij tam i rozruszaj towarzystwo zamiast pisać takie rzeczy, bo jak to powiadają : mówisz a nie wiesz.
Dzabba [ Konsul ]
eJay --> bylo o tym troche tutaj
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1164330&N=1
za co oberwalo mi sie od LIMa :)))
TzymischePL [ Senator ]
LIM ======> Z calym szacunkiem, rozpisales sie super. CO nie zmienia faktu ze SW to nie jest SF.
I tu mojego zdania nie zmienisz. SW to klasyczna SPACE OPERA. Do SF zaliczam Zajdla, Oramus (np. Arsenal), Lema, czesc ksiazek Heinleina, Clarka, Silverberga...i innych wielkich o ktorych nie chce mi sie pisac. Z filmow SF to Odyseja, Metropolis, Farenhait, Mechaniczna Pomarancza.
Co w cale nie oznacza ze mam zamiar w jakikolwiek sposob umniejszac wielkosc SW, lubi i jestem fanem. Ale prosze nie wciagajmy na sile ich do nurtu SF bo tam nie jest ich miejsce.
Ja mam przyjemnosc posiadac jakies 4000 ksiazek z gatunku FANTASTYKI + kilkadziesiat filmow. I tez jestem calkiem dobrze przygotowany......
TzymischePL [ Senator ]
P.S MATRIX to nie jest dobre kino SF.....MATRIX to nawet nie jest dobre kino.....
Zenada nie fantastyka...
garrett [ realny nie realny ]
TzymischePL --> czym jest "sf" i czym jest "space opera" to raczej sprawa osobistej interpretacji. Imho dla mnie książki Zajdla, większośc Lema czy np Metropolis to nie space opera choć jest to sf :) Do s-f zalicze też np Dicka czy nawet Gibsona choć daleko im do space opery.
A Gwiezdne Wojny to imho film fantastyczny i raczej nie sf. Choć teraz można się zastanawiać co to znaczy fantastyczny :)
TzymischePL [ Senator ]
garrett =====> moze cos popieprzylem.....ale ja wlasnie mowie dokladnie o tym samym. I zgadzam sie co do przecinka z tym co napisales.

garrett [ realny nie realny ]
TzymischePL --> a Matrix to film bardzo dobrze zrobiony o przeciętnej fabule, efektownym mordobicu i przesłaniu które trafia do młodzieży.
ps. i nie wiem skąd mi się wzieło to dziwne słowo "choć" w poprzednim poście :))
garrett [ realny nie realny ]
TzymischePL --> my mistake :) mi się popieprzyło. Zamiast przeczytać "SW to klasyczna SPACE OPERA" z rozpędu to odczytałem że "SF to klasyczna Space Opera" .
Czyli zgadzamy się w 100 %
TzymischePL [ Senator ]
a Matrix to film bardzo dobrze zrobiony o przeciętnej fabule, efektownym mordobicu i przesłaniu które trafia do młodzieży.
Co nie zmienia faktu z nie jest to dobre kino SF....

eJay [ Gladiator ]
Matrix jak Matrix...Jest wszędzie:)Nie jest do konca filmem S-F, Jest raczej kinem akcji z domieszka fantastyki..:)
Jak ktos lubi Science Fiction to niech obejrzy Star Treka lub Predatora itp.