
tygrysek [ behemot ]
pieniądze, kasa, siano, cash ...
pieniądz jest najczęstrzą przyczyną cierpienia ludzkiego na tym świecie ... przez kasę płaczą ludzie ...
dlaczego wszyscy biegają za pieniądzem ??
czy pieniądz ma aż tak wielką władzę nad nami ??
jesteście w stanie zrezygnować z uzależnienia od pieniądza ??
CooN [ Generaďż˝ ]
"jesteście w stanie zrezygnować z uzależnienia od pieniądza ??"
Ja sie nawet nie uzaleznilem :-))
Ktos kiedys spiewal - more money, more problems - to prawda. Ale Little money, still many problems...
Zajkos [ Generaďż˝ ]
ja nie jestem uzależniony od pieniądza, chyba jestem psycholem
ostatnio pożyczyłem dla kumpla w potrzebie 1200 zł i jakoś nie martwi mnie to, że nie wiadomo, czy odda mi tę kasę
przy tym od razu mówię, że nie jestem jakimś bogaczem
electra [ Konsul ]
hmm.. dlaczego ludzie gonia za pieniadzem?? bo to jest dzisiaj jedyne zrodlo zycia.. bez pieniedze nie ma jedzenia, lekarstw w razie choroby, cieplych ubran na zime... niestety nie funkcjonuje juz w naszym spoleczenstwie wymiana to warow. niemozna oddac jajk, ktore zniosla Ci kura za chleb..
rezygnacja ze zdobywania pieniedzy jest rownoznaczna z pograzaniem sie w uboswie bez srodkow do zycia, a tym samym ze smiercia..
chyba, ze olejesz to wszystko i bedziesz karmil sie owocami na bezludnej wyspie ;)) - to tak od siebie :)
moneo [ Nikon Sevast ]
bez problemu moglibysmy skonczyc z uzaleznieniem od pieniadza! pod jednym warunkiem - razem z tym musialoby zniknac uzaleznienie od jedzenia, picia i innych rodzajow konsumpcji, poza tym od posiadania dachu nad glowa, cieplego ubrania no i ogolnie chyba od prawie kazdego rodzaju posiadania. gdybysmy tego nie potrzebowali, pieniadze tez nie bylyby przydatne :)
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
no ja chyba w pewnym stopniu jestem...wiadomo...fajnie miec 3zl. na browar...ale jeszcze fajniej jest miec 30zl. na 10 piwek:))))
Lady [ Sorceress Sephiria ]
Tygrysku - na to pytanie tak naprawdę szczerze można odpowiedzieć tylko we własnym sumieniu. Fakty są takie że nasza(globalna) kultura opiera się na obrocie pieniądza jako zapłaty za usługi, środka zapewniającego byt oraz pozycji w społeczeństwie(jako, że człowiek zawsze lubił mieć więcej, często ponad miarę) i motor zmian(inwestycje, finansowanie rozwoju nowych technologii. Pięniądz także prowadzi do cierpienia jak sam napisałeś tu mozna wymieniać pedofilię(w takich krajach jak Rumunia czy Polska ma miejsce turystyka seksualna, często z udziałem nieletnich), niewolnictwo, zrzucanie na kogoś winy za czyn którego nie zrobił. Problem polega na tym, że pieniądz zakorzenił się takj głęboko w globalnej świadomości(przez te 1000 lat), że odejście od tego jest bardzo trudne Z powyższego wynika, że bez pieniędzy obejść się jest dziś na świecie naprawdę cięzko, choćby sam fakt że siedzimy na tym forum i dyskutujemy o tym też zawdzięczamy pieniądzu(dostęp do internetu, energia elektryczna).
Realnie patrząc na sprawy muszę ci niestety powiedzieć że ja się obejśc nie mogę.
electra [ Konsul ]
aha, jeszcze jedno...
tylko, ze czesto bywa tak, ze ludzie pragna miec wiecej pieniedzy,
niz jest im to naprawde potrzebne...
Mark24 [ >>>Martinez751<<< ]
1. Dlaczego?
Dla wygody, nie każdy lubi spać na gazeci, przykryty gazetą, nie każdy lubi chodzić w łachmanach i żebrać na ulicy o jedzenie itd, itp.
2. Czy ma władzę?
Ma! Wszystkie dobra materialne kosztują, wielu chciałoby je mieć - dużo by zrobiło by je posiąść.
3. Jesteś w stanie zrezygnować z uzależnienia:
Ja nie i chyba nikt nie jest w stanie. Patrz punkt 1.
Antharis [ Inbred Dunedain ]
"jesteście w stanie zrezygnować z uzależnienia od pieniądza ??" - żartujesz? jak? Świat bez pieniądza to utopia...
Chyba że chodzi Ci o to o czym pisze electra - "ze czesto bywa tak, ze ludzie pragna miec wiecej pieniedzy, niz jest im to naprawde potrzebne... "
Odpowiadam: Nie i Nie. W pierwszym przypadku z czystym sumieniem, w drugim - z żalem...
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Pieniądz jest dla mnie środkiem do osiągnięcia celu nie zaś celem samym w sobie. Jak by mi za moją pracę dawali wikt i opierunek to też bym był zadowolony : )))))
maniek_ [ O_o ]
No pewnie, olać pieniądze :) Powróćmy do handlu wymiennego :P
A tak na serio to pieniądze lepiej mieć, dużo wiecej możliwości dają w zyciu, w końcu każdy na nie leci :)
ILEK [ Plugawy Karzełek ]
mi5aser------>a co z przyjemnosciami???:)))))))
tygrysek [ behemot ]
martwi mnie wyścig szczurków, który tak pięknie rozpoczął swoją krucjatę najpierw w Warszawie, a teraz dosięga coraz więcej miast w Polsce ...
ludzie gonią za pieniądzem, pracując po 16 godzin dziennie, tylko dlatego, żeby mieć 8k na rękę, żeby mieć więcej niż sąsiad, mieć szybszą gablotę czy większy dom
pieniądz zasłania nam oczy, choć nie możemy z niego zrezygnować zupełnie, to przynajmniej nie trzeba z niego robić obiektu kultu
najchętniej wyprowadziłbym się z miasta, gdzieś na odludzie i zył swoim rytmem i rytmem narzuconym przez matkę naturę i pory roku

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
tygrysek ---> ja ewentualnie przystalbym na wymiane muszelek.
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
ILEK ---> przyjemności to ja mam za free ; PPP nie muszę za to płacić : ppppppp
Lady [ Sorceress Sephiria ]
a Mikser tylko o jednym ;PPPP
z innych określeń pięniędzy - sałata, zielone, dinero, moola moola, bejmy
Tigre - no cóż zwolnienie tempa jest mozliwe, tylko pytanie brzmi - czy ludzie tego chcą i są skłonni zwolnić?
tygrysek [ behemot ]
Piotrasq --> a panie stojące pod latarniami oddawały by swoje powabne wdzięki za pudełko jajek i kartonik mleka :)

Luty Tur [ Generaďż˝ ]
a Piotrasq zamiast wypłąty dostawałby 300 impulsów do wykorzystania
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
trochę zmienię temat ale tak apopos konsumowania produkowanych własnymi siłami towarów. Jak myślicie dlaczego rolnicy którzy bądź co bądź są producentami żywności ciągle mówią że przymierają głodem ??? : PPPPPPPPPP

Luty Tur [ Generaďż˝ ]
bo żyto i zieminaiki przerabiają na samogon
diuk [ Konsul ]
tygrysek --> jedni zasuwają 16 h na dobę za 8k kasy, inni za 2k... czy to też pogoń za pieniądzem? a może próba przeżycia? a może brak alternatywy? (nie będziesz zasuwał, zastąpią cię inni....)

Pik [ No Bass No Fun ]
Ja pie**ole pieniadze, to tylko rzecz materialna, nabyta. Pieniadze szczescia nie daja a w wiekszosci przypadkow sa powodem nieszczesc.

TAILEREKK [ Senator ]
ja bardziej uzalezniony jestm od komputra niż od kasy :)
ale kasy też mało mam :)
ja gonie za kasą by wygrać zakład z bratem kto wiecej uzbiera przez rok
narazie mam (hehe) 60 żł ;)
brajdek 37 ;)
GBreal.II [ Konsul ]
A ja pieniądze.....
kolekcjonuję
W złotówkach mam coś ponad 100zł, a w walutach obcych to mam niezły szmal. Zbieram monety i banknoty zagraniczne od kilku już lat i ich wartość oceniam na ok. 500-700 zł
Yosia [ Pretorianin ]
Pik ---> w takim razie oddawaj swoje wszystkie pieniądze jakiejś biednej rodzinie z sąsiedztwa. Zobaczymy kto będzie bardziej szczęśliwy...
Nie pieniądze są powodem nieszczęść, tylko ich brak... I nie jestem wcale jakimś "szczurkiem", bo co prawda na razie niewiele mogę się na tym polu pokazać, ale jak dorosnę to też nie uważam, żebym kierowała się wymienioną przez Tygryska zasadą "więcej niż sąsiad". Chcę mieć dobrą pracę i tyle pieniędzy, żeby starczyło mi na w miarę wygodne życie, bo jestem dość leniwym człowiekiem i nie mam zamiaru pracować na więcej niż mi potrzeba.. That's all. A pieniądze wcale nie byłyby mi potrzebne gdyby rozdawali wszystko za darmo, bo tak na prawde chcesz mieć cokolwiek - musisz mieć pieniądze....

lizard [ Generaďż˝ ]
tygrys-> wiem ze nie powiem nic nowego .... pieniadze shzcescia nie daja ale bez nich trudno o shzcescie wiec tu lezy przyczyna pedu po mamone .. a tak naprawde czy to zle?byle w uczciwy sposob

Rogue [ Mysterious Love ]
Tygysku -- wiesz poruszyłes bardzo swietny temat :)
Masz racje piniadze szczescia nie daja za nie nie moza kupic miłosci uczuc szczescia a ni tego co tak naprawdwe jest w zyciy wazne . Prada jest jeszcze jedna jesli ich sie nie ma w dzisejszych czasach to wielu zeczy nie mozna załatwic wiem to bo po tym co sie ostatnio dział w moim domku a wiesz co tygrysku i gdzyby nie kasa to mał była by pewnie w gorszym stanie a ojciec mój juz by kwiatki od spodu wachał .
Ale prawa jes jedna kasa nie da ci szczescia tylko co nie którym oczka zakryje i z nich zadrwi .........

Rogue [ Mysterious Love ]
Yosia -- nie chodzi o to zeby wogóle nie było kasy ale o to ze kazdy jak szczur za nimi goni bo kolezanak ma naprzykład nowe futro ....
Fakt ludzie biedi maja gorzej niz co co maja troszke wiecej ale u mnie w domku jest tak ze na swieta albo inne okazje pomaga sie takim ludka i i ch dzieca i daje sie co moze dzieciaki dostaj na swietza prezety i takie tam .....
To czy bedzie cieko i bednie to zalez od nas wszystkich bo jesli mozesz to pomusz ....
Pik [ No Bass No Fun ]
Yosia ===> moge wszystko co posiadam materialnego oddac w kazdej chwili, uwierz mi to nie jest dla mnie problem.
Raz w zyciu stracilem wszystko co mialem, ale nie bede sie tu rozpisywal jak i dlaczego, pozostali mi wtedy bliscy i znajomi na ktorych sie nie zawiodlem, milosc, przyjazn itp. Od tamtego momentu pieniadze i rzeczy materialne sie dla mnie nie licza.
tygrysek [ behemot ]
Pik --> wiem o czym mówisz, też miałem okazję stracić prawie wszystko i wtedy zrozumiałem jak jest to wszystko ulotne i jak bardzo zapomniałem o ludziach, których kocham ...
Yosia [ Pretorianin ]
Pik ---> widocznie ja jestem wstrętnym, paskudnym, egoistycznym szczurkiem, bo ja bym tak nie mogła zrobić... cóż dobrze, że są ludzie tacy jak Ty. Może gdyby spotkało mnie to co Ciebie to też bym zmieniła podejście, ale wnioskuję, że nie było to cos przyjemnego, więc prosić się nie będę. W każdym razie przepraszam za atak...
Rogue ---> dlatego ja mówie, że mi nigdy nie będzie zależeć na lepszym futrze. Komuś zależy? Proszę bardzo, ja się w to nie mieszam, przecież pieniędzy nie dostaje się za darmo (chociaż zdarzają się wyjątki) i trzeba sobie na nie ciężko zapracować, a zatracenie się w tym to już indywidualna sprawa każdego. Ja też staram się np. o stypendium, bo zawsze to dobrze mieć trochę swojej kasy. I nie zabijam innych uczniów, którzy też się na nie czają i o to właśnie chodzi, że jak powiedział Lizard, nie ma nic złego z uczciwie i ciężko zarobionych pieniądzach. Każdy ma to na co sobie zapracował (tu tez ofkors są wyjątki). Takie jest przynajmniej moje zdanie. A pomaganie innym ludziom to już inna kwestia, ale jeśli już jesteśmy przy tym temacie, to powiem Ci, że pomagam dzieciom z rodzin patologicznych w nauce, teoretycznie za nic.

Seboos [ BIKE-INEEDMIQ-CLIMB ]
#przeczytajcie moja stopke ...:P#
Yosia [ Pretorianin ]
a i jeszcze dodam tylko, że nie zgłębiam się tu w sprawy takie jak uczucia, bo wydaje mi się, że wtedy temat się rozjedzie, ale gwoli ścisłości mówie, że tak jak dla was, są one dla mnie najważniejsze. Na razie w swoich wypowiedziach trzymam się kurczowo sprawy tego jak pieniądze są potrzebne i czy są złe czy dobre, a jedyną rzeczą niematerialną o jakiej wspomniałam jest uczciwość. Poki co nie zestawiam mamony z uczuciami, bo choć wiem, że ludzie uwielbiają robić takie porównania, ja nie lubię... No ale i tak się już wygadałam jakie podejście do tego mam :)