
Kharman [ Konsul ]
Kilka uwag o reklamie telewizyjnej
Ostatnio dowiedziałem się, że treść reklam jakimi raczy nas telewizja jest kontrolowana przez kilka instytucji, w związku z tym zadaję sobie pytanie, jacy ludzie siedzą w tych komisjach jeżeli przepuszczają taki chłam intelektualny.
Nie pojmuję jakim człowiekiem trzeba być, aby pozwolić na puszczanie szczytujących nad proszkiem (rzecz jasna najlepszym, z zielonymi perełkami, choć jeszcze niedawno the best był proszek tej samej firmy tyle, że z niebieskimi granulkami) pań domu, czy pseudonaukowych animacji przedstawiających superszybkie działanie proszków na ból głowy. Właściwie to już chyba do wszystkiego ładują te animacje.
Ostatnia reklama która mnie rozwaliła to Era i panienka z Nokią coś tam, jako telefonem miesiąca. Kto jest grupą docelową tej chały? Ślepi i głusi?
sepuku [ Junior ]
Przecietni...

volvo95 [ Legend ]
Reklamy są extra , tylko jest ich za mało i są za krótkie ...

Jake [ R.I.P. ]
Kharman------>A jak mogli przepuścić reklame "tak samochodu nie rozbrzejesz" ???To nawiązuje do pornografi!!!
Zajkos [ Generaďż˝ ]
reklamy są po to, zeby pójsc sie odlać, zrobić kanapke, zobaczyc, co jest na innych kanałąch
w erze kablówek i pilotów to chyba nie problem przełączyć na inny kanał
Kharman [ Konsul ]
Zajkos --> nie idzie o to kto co robi w trakcie reklam, ale o to że są ludzie odpowiedzialni za to co jest pokazywane, i oni biorą kasę za dopuszczanie takiego chłamu.
Zajkos [ Generaďż˝ ]
Kharman->oni są odpoweidzialni za niedopuszczanie rewklam niezgodnych z prawe czy etyką a nie pozbawionych gustu czy debilnych. Prawo nei zabrania bycia głupim.
mORfeOoSH [ NULL ]
Jake ==> ta reklama wymiata:)

abu [ Senator ]
hehehe

sergi__ [ Underworld ]
e normalka !

BiZkiT77 [ Konsul ]
najlepsza jest reklama mountain dev z tym losiem czy co to :D
Tanatos [ Centurion ]
Reklama to reklama, nie film naukowy ani przygodowy i wcale nie musi porażać głębią intelektualną czy wiągać kiej przygody Jamesa Bonda. Jej głównym zadaniem jest zapoznanie widza z towarem i, jeśli to możliwe, uwarunkować go tak, by właśnie ten produkt kupił. Jak na razie, reklamy spełniają swoje zadanie znakomicie i naprawdę ciężko trafić na jakieś totalne badziewie. A czasami nawet trafiają się symapytczne perełki [a to fajny tekst, a to ujęcie, a to koncept...]. Dystans do tego, co się ogląda to podstawa.
Pozdrawiam