Mordek [ Centurion ]
Jaki jest Wasz rekord w dlugosci grania (non stop)?
moj to jakies 9 godyin w Fife 99
IceManEk [ Konsul ]
Jakies 11 godzin kiedys w sylwestra z kumplem w Ecstatice (ah co to byla za gra)
Negocjator [ * ]
Kilkanaście godzin w The Manager na Amidze 500.
Swoje też pograłem w pierwszą Cywilizację.
Piękne czasy.
SULIK [ olewam zasady ]
pół dnia + cała noc... a w co to już nie pamiętam
gofer [ ]
z czym wy mi tu wyskakujecie...
od 20 do 3, 15 minut przerwy i jazda do 11 :))
ech, Cywilizacja 2, takich gier już się nie robi...
w skrócie :
14 h 45 min - potem usnąłem

da KID [ ¤_O ]
od 19-20 jednego dnia
do 13-14 nastepnego
potem 2h snu i polazlem pograc w basketa
po takiej "dawce wrazen" spalem jak niemowlak :P
Beren [ Senator ]
W Civilization na Amidze od 8 do 3 (19h), bo bylem maly i nie potrafilem zapisac stanu gry :)
Dagger [ Legend ]
od 8 do 20 nonstop - Ufo Enemy Unknown
Gorky 17 - przez noc do 14-tej - na jedno posiedzenie
No i ostatnio usnąłem nad Championship Managerem
NecroCannibal [ a.k.a. Kubuś Puchatek ]
Dokładnie 12 godzin, od 8 wieczorem do 8 rano. W Max Payne.
pawkaz [ Konsul ]
No... to było dość dawno temu - jakoś cały dzień, noc i pół następnego... z bratem w Sensible World of Soccer na Amidze 500.
Pozdrawiam
Vader [ Senator ]
16 godzin - Deus Ex.
10 godzin - freeelancer
Zawisza Czarny [ Sulimczyk ]
Arcanum
Od 8 rano do 3 w nocy. Z przerwą na obiad.
19 godzin.... to to było.....
mos_def [ Generaďż˝ ]
oj bylo tego bylo .... z racji szkoly i nauki i innych zajec nie moglem grac czesto , wiec jak sie dorwalem juz do jakiejs dobrej giery to siedzialem do bolu i tak raz w wakacje spedzilem jakies 4 dni bez wychodzenia z domu (krotkie przerwy ofc na podstawowe czynnosci zyciowe ;) na fallout 1 i 2 , ehh co to za gra byla..

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]
pamietam klanowfka zaczela sie kolo 20 trwala do 4 w nocy ale chyba to nie jest moj najlpeszy wynik ;/

Mysza [ ]
Resident Evil 2... na PSX... razem z kumplem... około doby... dokładnie nie pamiętam... trzeba zaznaczyć, że graliśmy na zmianę, bo już palce od pada bolały... więc nie wiem, czy mozna to liczyć jako jedno posiedzenie... pamiętam, że kiedy wstało słońce przeniosłem telewizor pod biurko, żeby ciemniej i klimatyczniej było... :)))))

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
Dawne, dawne czasy :)
34 godziny gralismy z kumplem w Hexena (po kablu) po czym polozylismy sie spac na 3 godzinki i nastepne 28 godzin :)
BriskShoter [ Senator ]
Heh no to ja tak całą nocke (22-6.00) z kolegami w CS, no i na rozgrzewke ja grałem jakieś 4h przed tym, czyli ok.12h. Ale zdarzało mi się np. Rune przeszedłem grając dwa dni pod rząd od. 10.00 -20.00 (oczywiście nocka to było spaćki:) No i takie maratony sie zdarzają dość czesto.
cichoczarny [ Chor��y ]
12 godzin w Unrila przez sieć.

ICE7 [ Konsul ]
22 godziny - od 12 w południe do 10 rano... pierwszy i ostatni raz tak długo siedziałem przy kompie bo krzyż mnie potem strasznie bolał :( (nie polecam myślałem że umre z bólu)
BriskShoter [ Senator ]
ICE7-->hehe ja taki pogięty chodziłem przez cały zeszły tydzień po tylko 3h siedzenia przed kompem na informie, było tak nudno że sobie "leżakowałem" no i mi potem troche sie plecy prostować nie chciały:))
Kharman [ Konsul ]
Kilkakrotnie 9-ta rano do 6- tej rano, nie pamiętam w co najprawdopodobniej Cywilizacja, Master of Orion, bo to było dawno, kiedy jeszcze nie było innyc zajęć. I jeszcze kilkudniowy maraton Tormenta bodajże 3 dni pomiędzy którymi spałem po 4 godz.
Requiem [ has aides ]
Z tego co pamietam, w ciagu 3 lat posiadania kompa...
GTA2 (moja pierwsza gra) - ponad 12 godzin
Max Payne - ponad 10 godzin
GTA3 - ponad 10 godzin...
ostatnio Mafia - też coś około 10 - 11 godzin (cała nocka od 20 do rana)
pomijajac nocki spedzone na graniu w necie w q3 :
sYs|yavor [ Generaďż˝ ]
Z jakies 1.5 roku temu bodajze 52 godziny w UT, z minimalnymi przerwami na wiadome czynnosci. Nie z maniactwa, w ramach eksperymentu (maniakalnego :-) ).
Morbus [ - TRAKER - ]
ehh stare czasy od 6:30 rano do 19 w settlersow 1 na amidze :)) wiem ze przeszedlem wtedy cala gierke i costam jeszcze :)) a potem rodzice wrocili i kazali odpiac kochana amisie od tv :( a teraz nie siedze tak po maratonsku bo mam siostre ktora chce siedziec na necie .. :( ehh moze ktos ja wezmie ?
Jasió [ Centurion ]
13h w Baldura :)

qrysteq [ Chor��y ]
moj 17 godzin ah ta fifa 98 i diablo 8 potem juz mniej sie gralo w quake 1 tak po 8, 9 godzinek
elfik [ mesmerized by the sirens ]
12 godzin w muda
Ale po takim czasie to juz wymiekam :)
TzymischePL [ Senator ]
hmmm duzo tego bylo.
Pierwszy raz:
Atari 65XL ------> 12h (nie jestem pewny gry/gier? - ale Boulder Dash, Pac Man, V8, River Raid i chyba Zorro)
C-64 ------------> 14h - Pirates! i Legions of Death
Amiga -----------> Wielokrotnie po 20-30 h w Civilization, Warlords (Z kumplami), jakies Player Managery, Wings
Piecyk-----------> Zaraz po zakupie 486-tki ponad 2 doby bez spania. Nie pamietam w co gralem
A pozniej hmm wielokrotne zarywanie nocki, raz nawet 34h u kumpla grajac po RSie w Doom 2.
No i ostatnio w pracy (ale przy pracy :( ) od 9 rano w niedziele do 6 rano w poniedzialek. Pozniej 2h snu i od 8 do 17 znow w pracy - przy migracji serwerow
Tinej10 [ Konsul ]
coś ponad 24 godziny z przerwa na jedzenie ale bez snu zaraz po tym jak kupili mi starsi pentium 100 i red alerta co za wymiot :) nie moglem sie oderwać
Niob [ Konsul ]
8-22 (14h) 3 dni podrzad w takiego jednego MUD-a :)

Shuck [ Prefekt ]
Sześć dni z pięcioma 6-godzinnymi przerwami na sen. Kres maratonowi położył złamany joystick. Całe ponad 100 godzin zaś spędziłem przy "Privateerze". Teraz nie miałbym ani zdrowia, ani czasu, ani by mi się zwyczajnie w żadną grę tyle grać nie chciało...

VeBiK [ Konsul ]
heh....bjie wszystkich z bratem i wujkiem CAŁE 2 DNI!!!! :P
to bylo w te wakacje w Heroes of Might and Magic 4 :D to jest gra...:/
VeBiK [ Konsul ]
aha nie czytałęm wszystkich odpowiedzi...
Antharis [ Inbred Dunedain ]
HoMM3 - jakieś 12 godzin, ale nie sam, 3 osoby na jednym kompie...
FF7 - 8 h.

TAILEREKK [ Senator ]
wy to jakieś nałogowce
LFS- 6h
CS - (około)18h
NFS hp2 - 2h
ehhh [ Angel of Death ]
ja gralem prawie 2 dni(jesu zo potem z tego wyniklo;/) na zmiane w diabola i ultime 9
Daark [ Konsul ]
Od 9 rano do 5 rano nastepnego dnia z przerwami na żarcie itp. w Deungon Kepper 2
gris [ Generaďż˝ ]
Diablo II - 7h
CS - 4h
NwN - 8h

Ghost2 [ Panzerjäger ]
Ja się kiedyś przysiadłem do Panzer Generala (I) o godzinie 15 jednego dnia i skończyłem między 4 a piątą nad ranem następnego dnia - przewalczyłem w ten sposób sześć lat "historii" od 1939 do 1945 r., od blitzkriegu w Polsce do desantu na Waszyngton w czerwcu 1945 r. Oj, działo się, działo...

Xelloss [ Senator ]
U mnie slabo - 9 h.
A tak na serio, to nie jest to najlepszy powod do chwalenia sie :(.
VeBiK [ Konsul ]
ehhh ---> hehehehe a ja cale 2 dni nie bede liczyl tych kilku minut :D
MOONSOL [ Konsul ]
37 godzin w sensible soccer (w 4 osoby)
Orrin [ Najemnik ]
ja powiem inaczej
przeszedlem gre Dungeon Siege w tydzien (7 dni)
eh szkoda tylko ze moje krzeslo komputerowe jest takie niewygodne po 4 godz siedzenia :(
sergi__ [ Underworld ]
12 godzin w CM !!
Thomolus [ Generaďż˝ ]
Ponad 8 godzin w Arkadię (taki MUD).

V(i)ader-ko [ Konsul ]
moj rekord to 11 godzin z przerwami na siusiu oczywiscie ,gralem w RedAlerta to bylo dawno ostatnio 8 godzin w Fallouta2
Bremen [ The Dude ]
moj to 12 h (z przerwami na siusiu czy jedzonko przymosowe [patrz. obiedek :P]) pracy w 3D Studio Max :)

Zgred [ Konsul ]
Około 18 godzin!!
Las Ca [ Konsul ]
Trzy dni od ok.10:00 do 22:00 w Diablo 2 + czwarty do godzin popoludniowych. Oczywiscie z przerwami na jedzenie i kilkudziesieciominutowe wyjscia na dwor w celu wymiany wrazen (bylo to kilka dni po premierze) Czwartego dnia pokonalem Diabla po krwawej, niezapomnianej bitwie. Ech... Wszystko w single'u. W multiplayu takie rzeczy robi sie spokojnie w kilka godzin...
Andrewlee [ BFXXJ ]
Mój rekord - 7h, nie pamiętam w jaką gre

Mutant z Krainy OZ [ Legend ]
6 godzin w HoMM 3 ;-)
Negocjator [ * ]
Czysta patologia !
;)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
HOMM II - jakies 4 dni we trzech , az do wyczerpania zapasow :o)
Sephion [ One Winged Angel ]
ok, 22 godziny, nie pamietam juz w co :)
a tak poza tym to drugi moj rekord to ok. 20 godzin w sieci bez grania, tylko www :)
QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]
jjuz dawno nie mailem takich maratonow ale bedzie z 48 godzin.... w morrowinda jeszcze w wersji eng, zaraz po jego wyjsciu. Posilki przy kompie, kilka dzbankow kawy, konserwy chleb i noz na biorku. Jedyne gdzie sie oddalelem to ubikacja...... warto dodac iz po 1szym maratonie z morrow spalem 6 h i zrobilem 2 nieco krotszy..... :)
^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]
45 godzin z 2h przerwą na sen w Fallouta1
ok 15 w Jedi Knight II po sieci

EMILL [ II w SS-NG / Techniczny ]
caly weekend w Shogo... to chyba bylo po 13 godzin dziennie (9:00 - 22:00)
Matizzz [ Legionista ]
gdzieś około 13godz. w różne gry
Cuphay [ Mroczna Dusza ]
14 godzin bez odchodzenia od monitora w Fallouta (nie pamiętam którego)