GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak wytrzymac wspolne mieszkanie z dziewczyna?

09.03.2003
18:07
smile
[1]

Mordek [ Centurion ]

Jak wytrzymac wspolne mieszkanie z dziewczyna?

no wlasnie jak?
tym bardziej ze one raczej nie przepadaja gdy facet siedzi godzinami przed kompem i podnieca sie na widok kolejnego truposza np. w Splinter Cellu?
kurde jak to wszystko pogodzic?
moze ktos wie jak ujarzmic kobiete?

09.03.2003
18:10
[2]

Banita_bb [ bo był za miły ]

hehe komputer albo dziewczyna oto jest pytanie ...;p

09.03.2003
18:10
smile
[3]

Archangel Uriel [ Chor��y ]

babie trzeba założyć (c)homonto tak jak robili średniowieczni chłopi:))))

09.03.2003
18:16
smile
[4]

NastyGirl [ Pretorianin ]

To proste - sluchac sie jej :)P

09.03.2003
18:18
[5]

Mordek [ Centurion ]

Nasty - ale ona chce abym konczyl granie juz o 23
przeciez ja sie dopiero wtedy rozkrecam
oh Zycie.....

09.03.2003
18:19
[6]

L@WYER [ Valaraukar ]

Prawda jest (przynajmniej dla siedzacego przy kompie) smutna - IMHO prawdziwej kobiety ujarzmić się nie da.
A w temacie uczuć prawda jest taka, że obie strony powinny znać pojęcie kompromisu - nie powinno być tak że jedna strona będzie poświęcać swój czas, zainteresowania i energię żeby dogodzić drugiej.
Niestety, czasami trzeba oderwac się od kompa, zobaczyć real - skoczyć do kina, kanajpy czy nawet na zwykły spacer.

09.03.2003
18:20
smile
[7]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Mordek ---> to co mozesz miec po 23 z nia to chyba lepsza frajda niz Splinter Cell :)

09.03.2003
18:22
[8]

Mordek [ Centurion ]

JOlo no niby tak
ale do cholery nie gdy juz koncze misje:)))

09.03.2003
18:42
smile
[9]

Negocjator [ * ]

Mordek --> Możesz ze swoją panią skończyć misję (albo i dwie :P ) i wrócić do kompa.

09.03.2003
18:42
smile
[10]

fifalk [ fifalkowiec ]

Mordek --> skoro misja po 23 jest dla Ciebie wazniejsza niz bycie z nia po 23, to podeslij mi ja - ja sie dla Ciebie poswiece i skoncze siedzenie przed kompem o 23 :-)

09.03.2003
18:44
smile
[11]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

Moze batem ... one lubia tak :D !!

09.03.2003
18:44
smile
[12]

J0lo [ Legendarny Culé ]

Mordek Mordek Mordek... misje bedziesz mial po wsze czasy a ja - nie wiadomo

09.03.2003
18:45
[13]

Mordek [ Centurion ]

Negocjator / odpowiem jako osoba o niskim IQ / Ona gra tylko w Simy
a teraz wykreuje sie na intelogenta/ skonzcenie dwoch misji o ktorych piszesz zajeloby mi cala noc:))

fifalk- szkopul w tym ze Ona jest wierna:))) ale dzieki za chec nisienia pomocy i sklonnosc do powiecen/ powninies zostac powstancem...

09.03.2003
18:52
smile
[14]

Negocjator [ * ]

Mordek --> Zawsze możesz misję rozegrać jak w Quake'u a nie, jak w Cywilizacji. :P

09.03.2003
18:54
[15]

peteras [ spamer ]

Mordek najlepsza rada to oderwanie się na trochę przed 23 od kompa i szybki bardzo ostry numer.Po tym partnerka idzie grzecznie spać zaspokojona a ty hulasz przez całą noc przy kompie.Sam to stosuję i obydwoje jesteśmy zadowoleni.Potem gdy kładziesz się spać możesz jeszcze raz na śpiocha - uwierz mi one to uwielbiają.

09.03.2003
18:55
[16]

Mordek [ Centurion ]

Negocjator - chcesz zeby mi sie procesor spalil?

09.03.2003
18:59
[17]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Nie ujarzmisz baby...
3 tygodnie grałem w Fallout Tactics, po jednej misji dziennie... tyle udało mi się wywalczyć :(
Doszło do scen zazdrości nawet: "kochasz ten komputer bardziej ode mnie!"

Trzeba wypracować kompromis - jak to w życiu...

09.03.2003
19:00
[18]

Mordek [ Centurion ]

peteras - na spiocha?
po kilku godzinach grania, numerku przed 23 i ciezkim dniu jscze na spiocha
nie chce zejsc na zawalicho przed 30

09.03.2003
19:02
[19]

Mordek [ Centurion ]

no wlasnie Antharsis
One czasem sa nawet o kompuks zazdrosne
obled
moze zamieszkac z facetem:)))))

09.03.2003
19:11
[20]

DOSARD [ Centurion ]

Kobiety zazwyczaj chca wywalic faceta komputer przez okno !!!!!! :( niestety ale przynajmniej prubujac odciagnac nas od tej pieknej maszyny uzywaja swoich bardzo przekonywujacych wdziekow :) !!! WIEC TAK CZY INNACZEJ MY NA TYM KOZYSTAMY :)

09.03.2003
19:13
[21]

DOSARD [ Centurion ]

o fuck sorrka za błedy zabardzo się wczułem :P !!

09.03.2003
19:14
[22]

Mordek [ Centurion ]

o to prawda Dosard
czyli jak na razie wniosek z calej tej dyskusji jest jeden: komputer wnosi do kazdego zwiazku wiele ozywienia i sprawia iz kobieta bardziej stara sie o pograzonego w wirtulanym swiecie partnera:)))

09.03.2003
19:20
smile
[23]

gacek [ Litzmannstadt ]

Do 23 możesz z Nią rozegrac kilka misji. Potem spokojnie usiąśc do kompa i detelktowac sie ulubiona grą. Sam stosuje tę metode:p. Chociaż nie zawsze skutkuje. Kobiety to nieobliczlne stworzenia

09.03.2003
19:26
[24]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

kilka osób radzi, by do kompa usiąść z dziewczyną...

A jak ona jest totalnie niegrająca? Co wtedy?

09.03.2003
20:01
[25]

VeBiK [ Konsul ]

sluchac sie jej albo jak juz nie chce ci sie odchodzic od kompa naucz ja korzystac z kompa....neta...itd...:]

09.03.2003
20:07
[26]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

VeBiK ---> To była trudna sztuka... beztalencie informatyczne, kilku prostych funkcji Excella do szkoły tydzień ją uczyłem, ledwie zaliczyła, co do grania - raz jej się Diablo spodobało i nawet grała, ale co to za gra kiedy musiałem siedzieć obok i połowę roboty za nią wykonywać, jak się oddaliłem na 10 sekund - jej postać już nie żyła...
Ech, dla niej komputer to był WRÓG - stalowa, bezduszna maszyna która uwodziła jej mężczyznę... (jej słowa)

Na szczęście/nieszczęście ten problem już daleko za mną...........

09.03.2003
20:07
smile
[27]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

złośliwi by powiedzieli - komp wygrał :)

09.03.2003
21:24
smile
[28]

sirQwintus [ Generaďż˝ ]

Mordek
życie jest sztuka kompromisu
mnie sie po ciżezkich bojach HARAKTERkÓW udało
ale tolerancja i szukanie kompromisu
to moim zdaniem złoty środek

09.03.2003
22:03
[29]

Mordek [ Centurion ]

dzieki wszystkim za rady
a teraz juz siadam za kompa...
kobieta zasnela...idzie z rana do roboty
uffff

09.03.2003
22:33
[30]

dawidowe [ Generaďż˝ ]

Ja poradziła znaleźć wspólna grę!A grę która ona nie zaakceptuje obrać dopiero kiedy jej się wogóle znudzi komp i sama sie grzecznie połozy do łóżeczka (nie nalezy jednak jeszcze zapomniać o pewnej misji bo wtedy napewno nie pójdzie spać, nawet jak ledwo będzie stała na nogach :)))))

09.03.2003
23:31
[31]

Czacha [ inquisitor incognito ]

Doczytalem do pozycji/medoty "na spiocha" i wymieklem ;-))))))))))))) rotfl ;-)))))))))) na spiocha.... muhhahahahaha...


Ja odstawilem komputer... pomimo ze razem nie mieszkamy :-)) I wcale nie dla uciech fizycznych... ;-))) A jesli juz o nich mowa... IMHO pol godziny to minium aby sie dobrze "rozgrzac" - ale widze ze niektorzy lubia na szybko.. i na spiocha (lol) .. ;-)))) No ale to nie watek o tym ;-))

09.03.2003
23:35
smile
[32]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Czacha ---> "one to lubią" :)))))))))

09.03.2003
23:40
smile
[33]

Czacha [ inquisitor incognito ]

Moze moja opinia nie jest oparta na roznorakich doswiadczeniach, bo nigdy mnie do tego nie ciagnelo, ale zauwazylem zupelnie odwrotna reakcje :-)))))

No coz.. pozazdroscic tylko... tyle przyejmnosci w pare chwil ;-)))) A potem jeszcze ma sie sily i ochote zeby reszte nocy przed kompem spedzic ;-)))) ... eh... ta dzisiejsza mlodziez ;-)))))))))))))

09.03.2003
23:51
[34]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

ofkorz... zażartowałem tylko cytatem...

Kilka kobiet spotkałem w życiu nie chwaląc się - u żadnej czegos podobnego nie zauważyłem...

09.03.2003
23:53
smile
[35]

Czacha [ inquisitor incognito ]

No ja rowniez odnosze wrazenie, ze im dluzej tym lepiej...... ale skoro mlodzi uwazaja ze jest inaczej... widac swiat sie szybko zmienia... ;-))))))

09.03.2003
23:54
[36]

NecroCannibal [ a.k.a. Kubuś Puchatek ]

Uuuuuuu, lepiej ją wywal z domu.

09.03.2003
23:59
smile
[37]

miluch [ Pretorianin ]

Sprawa jest prosta. Pozbądź sie komputera, a pozbędziesz sie problemów.

10.03.2003
00:13
smile
[38]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Sprawa jest prosta. Pozbądź sie kobiety, a pozbędziesz sie problemów.

10.03.2003
00:58
[39]

AnankE [ PZ ]

Poszukaj sobie baby, która również bedzie giercować, tylko wtedy przygotuj się na kupno drugiego kompa. ;-)

10.03.2003
01:06
[40]

SULIK [ olewam zasady ]

Antharis --->
"Sprawa jest prosta. Pozbądź sie kobiety, a pozbędziesz sie problemów "

więć życze upojnych nocy przed komputerkiem....

a co do moejej sytuacji... to jest dopiero Ciekawa...
komp jej nie przezszkadza... ale natomist moje puźne kładzenie się jak najbardziej :(
na szczęscie (lub nie) nie mieszkamy razem :D... choc może jednak szkoda... bo bym sie wreszcie wysypiał :) po wieczornym "męczeniu" się z ną ;)


a co do szukania kobiety też zainteresowanej kompami to ODRADZAM - zbyt niebezpieczne, a pozatym taka to by tylko przed kompem siedziała

10.03.2003
01:09
smile
[41]

AnankE [ PZ ]

Sulik---> cwaniaku, sam by sobie posiedzial, ale jak kobita to zbyt niebezpieczne. ;-))))
Ide dalej łupać w NWN! ; PPP

10.03.2003
08:22
[42]

Tinej10 [ Konsul ]

Panowie Panowie jak kiedys zdecyduje sie na zamieszkanie z kobieta to raczej nie bede mial czasu siedziec godzinami przed kompem

----> Mordek stray przeciez kobieta jest fajniejsza od kompa pomysl troche to żywa istota z ktura moznba gdzies wyjść, pogadac wypic browara, potańczyć, robic 5000 różnych żeczy, w czym 4000 tys to pozycje sexualne :)
A tak na poważnie to co ty zastanow sie troche , a wlasciwie jak mozesz zastanawiac sie po prostu pomysl co dla ciebie jest ważniejsze !!

10.03.2003
08:35
smile
[43]

PalooH [ Generaďż˝ ]

daj Jej kompa z dostepem do netu, bedzie chodzila spac pozniej niz Ty :P

10.03.2003
08:37
smile
[44]

ribik [ Konsul ]

Pozbądź się jej albo sprowadź sobie inną

10.03.2003
09:04
[45]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

SULIK ---> To miał być żart, zobacz dwa posty po sobie:

[09.03.2003] 23:59
miluch [ Pretorianin ]
Sprawa jest prosta. Pozbądź sie komputera, a pozbędziesz sie problemów.

[10.03.2003] 00:13
Antharis [ Konsul ] Gadu-Gadu: 1330058 https://www.neopomoc.prv.pl
Sprawa jest prosta. Pozbądź sie kobiety, a pozbędziesz sie problemów.

A noce to nie powiem, czasem upojne mam - kiedy pojadę do kobiety lub ona przyjedzie do mnie. A kiedy chce - noce w spokoju przed kompem też.

10.03.2003
09:14
[46]

Attyla [ Legend ]

Wspolne mieszkanie to duze wyzwanie. To proba dla obydwojga. Wytrzymacie ze soba - to cos moze z tego byc. Jesli nie lepiej tego nie kontynuowac. Kazdy zlowiek jest inny. Nie chodzi wiec tu o to by dziewczyna entuzjastycznie podchodzila do wszystkich twoich zachowan a ty do jej. Codziennosc polega przede wszystkim na wyrobieniu w sobie toleracji dla zachowan, ktore wzajemnie sie partnerom nie podoba. Zreszta takie wzajemne "docieranie" trwa dosyc dlugo i nie ma co sie zrazac poczatkowymi niepowodzeniami. W kazdym razie prawie nigdy nie jest skuteczna metoda "wszystko albo nic". To jest metoda w zwiazku, w ktorym jedna ze stron jest samodzierzawca. Dla mnie taki uklad jest chory. Zreszta coraz mniej jest kobiet, ktore potrafilyby zrezygnowac ze wszystkiego dla swojego chlopa. I dobrze. Chodzi o to, by obydwoje czuli sie dobrze w takim zwiazku. W kazdym razie czy chcesz czy nie - jezeli zechcesz zwiazac sie na stale z kobieta, to bedziesz musial kiedys przejsc przez to. Cale szczescie, ze przynajmniej na poczatku gwaltownosc konfliktow lagodzona jest rowna gwaltownoscia uczuc. To pomaga.

Czeka cie wiec okres, w ktorym bedziesz musial z czegos zrezygnowac. Kobiety zadko pozytywnie reaguja na zajmowanie sie soba. I nie ma to znaczenia czy jest to komputer, ksiazka czy inne hobby. Dlatego ja wyrobilem sobie na to metode. Nie namawiam cie do niej, ale w moim przypadku okazala sie skuteczna. Polega to na zmianie przyzwyczajen. Kladziemy sie spac wczesnie. Razem - co wplywa pozytywnie na intymna strone pozycia. Wczesnie - okoli 9 wieczorem. Dzieki temu mozna wstawac dosyc wczesnie. Ja budze sie okolo 3 rano. Dzieki temu mam czas i na komputer i na ksiazke i na sport. A najwazniejsze, ze zona tego nie widzi, wiec jej to nie drazni. Co rano mam wiec kilka godzin "swietego spokoju":-))))))

10.03.2003
10:29
[47]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Attyla ---> wstawanie o 3... podziwiam :) Ja o tej porze niezawsze kładę się spać :) Ale pewnie tak jak mówisz - kwestia przezwyczajenia. Jak się czegoś bardzo chce - sprawa zaraz staje się prostsza...

10.03.2003
15:17
[48]

abu [ Senator ]

heh... dobrze ze ja nie mam/nie bede mial takiego problemu..
ale wg mnie "powinienes wybrac" :-)

10.03.2003
15:35
[49]

MOONSOL [ Konsul ]

grać do późna ---> albo się przyzwyczai, albo odejdzie (moja zrobiła to pierwsze)

10.03.2003
15:36
smile
[50]

Attyla [ Legend ]

Moonsol - no tak... Swietna metoda...

10.03.2003
15:39
[51]

Dayton [ Generaďż˝ ]

czeba sie bylo zastanawiac jak ise z nia szlo mieszkac hehe

10.03.2003
15:59
smile
[52]

pawel020 [ Carnivale ]

kup jej telefon z wibracja :) musicie isc na kompromis ty sie bawisz kompem w poniedzialki ,srody i piatki a ona bawi sie toba we wtorki ,czwarti i soboty innej mozliwosci nie widze :)

10.03.2003
18:10
[53]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

pawel020 ---> a co w niedzielę? :)

10.03.2003
18:10
[54]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

pawel020 ---> a co w niedzielę? :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.