GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Nie zawieszaj sie bo strzelam.

08.03.2003
20:03
smile
[1]

ShadowNET [ SNC WS1 ]

Nie zawieszaj sie bo strzelam.

LOL :D:D

"Zastrzelił" komputer, bo się zawiesił



Pewien Amerykanin zastrzelił swojego notebooka.

George Doughty, jeden z wielu milionów użytkowników komputerów w Stanach Zjednoczonych, został aresztowany po tym, jak czterokrotnie strzelił do swojego notebooka marki Dell - podaje The Washington Post.

Aresztowanemu przedstawiono zarzuty używania broni bez pozwolenia oraz lekkomyślnego stworzenia zagrożenia.

Gazeta zacytowała słowa oficera policji, który stwierdził, że "w sumie każdy grozi swojemu komputerowi, ostrzegając przed jego zawieszeniem się".

Doughty na drugi dzień opuścił swoją celę. Zeznając, stwierdził, iż teraz zdaje sobie sprawię, że nie powinien strzelać do komputera, jednak wtedy rozwiązanie to wydawało mu się właściwe.


Ja ich poprostu kocham ;)

08.03.2003
20:09
[2]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Jak można strzelić do notebooka ?? Niektózy to mają za dużo pieniędzy. Albo za mało rozumu.

08.03.2003
20:18
[3]

Luty Tur [ Generaďż˝ ]

ja pare razy oplulem monitor jak mi sie windows zawiesil

08.03.2003
20:22
[4]

ghost666 [ 666st Ghost of Doom ]

oj można... jak mi się komp wiochnął to go kopnąłem - połamała się obudowa...

08.03.2003
20:22
[5]

Sagi [ ]

Nieraz chcialem wywalic kompa przez okna ale ograniczalem sie tylko do kliku kopniakow :)

08.03.2003
20:25
smile
[6]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Walnąć parę razy (i to nawet dość mocno) to i mi się zdarzyło. Jednak nawet jakbym miał broń raczej nie użyłbym jej jako argument w "rozmowach" z moim kompem :)

08.03.2003
20:35
[7]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

ja swojego poprzedniego kompa zglanowalem heeh stacja dyskietek latala po boisku szkolnym
wiatrak od procka i inne nic z nich nie zostalo

08.03.2003
20:38
smile
[8]

K@mil [ Wirnik ]

Ja na swojego stosuje terror psychiczny :-) Gdy jest niedobry mówię że że go zabiję (wywalę przez okno - piąte piętro). Skutkuje :-)

08.03.2003
20:43
[9]

Emsi [ Generaďż˝ ]

zdenerwowany był po prostu

08.03.2003
20:47
[10]

Adamss [ -betting addiction- ]

LOL to naprawdę ciekawe :P. Jak można strzelić do notebooka za to, że się zawiesił? Rozumiem, że w niego uderzyć [nie patrzcie na mnie :D] ale strzelić? Czego to ludzie nie zrobią w naszych czasach ;].

08.03.2003
20:49
smile
[11]

Zerg(Mx) [ Pretorianin ]

tesh mam czesto na to ochote ale moge cos mu uszkodzic a na naprawe za takie cos szmalu nie dostane i przy okazji pamietajcie ze mozna w taki sposob czyli kopanie porysowac dysk twardy i wtedy wytworza sie bad sectory

08.03.2003
20:51
[12]

Sudzione [ The Legacy ]

ja jak się na kompa wq.. tfu zdenerwuje to też mam nieodpartą ochote wyjęcia czegoś ciężkiego i potraktowanie tym blaszaka !
PS.Chyba kupie sobie pistolet , najlepiej automatyczny :))

08.03.2003
21:00
smile
[13]

Ekthelion [ Pretorianin ]

Heh, kolesia rozumiem. Gdyby mi się zawiesił komp np. 3 razy w ciągu godziny (a mój miewa takie odpały) i gdyby przy okazji w zasięgu ręki leżałaby broń, to bym się nie zawahał :)

08.03.2003
21:01
[14]

wzorzec [ spawacz dziobowy ]

ja kiedys dzgnalem kilkakrotnie stacje dyskietek srubokretem, ale przezyla na szczescie :)))

08.03.2003
21:12
smile
[15]

K@mil [ Wirnik ]

Wzorzec, ty brutalu :-)

08.03.2003
21:16
[16]

esaax [ Pretorianin ]

to jest moj IDOL :))

08.03.2003
21:17
smile
[17]

Atreus [ Senator ]

Ja tak lubię swojego kompa, że ktokolwiek chce nawet choćby dotknąć mojej myszki, musi prosić mnie o zgodę :), a co dopiero jak chce popykać trochę. Dobrze, że nie mam brata :). Jak się zawiesi mój komp, to spokojnie reset i wio :). A jak dalej to samo, to reinstalacja czy format i wio :)...

08.03.2003
21:28
smile
[18]

Boginka [ Sybarytka ]

Arteus--> Słuszne podejście (no może nie całkiem ;-)). Po kiego się denerwować? Jakbym ja przy każdej konfliktowej sytuacji miała się na blaszaku wyżywać, to nie jestem pewna co by z niego zostało po miesiącu "użytkowania". A tak można poćwiczyć cierpliwość. ;-)
Ten człek musiał mieć słabe nerwy i dużo pieniędzy...

08.03.2003
21:29
smile
[19]

Boginka [ Sybarytka ]

Ho ho, bardzo przepraszam za pomyłkę - Atreus.

08.03.2003
21:29
smile
[20]

Morbus [ - TRAKER - ]

jakbym mial bron to w dzien zakupu wygladalby jak ser :P

08.03.2003
21:34
smile
[21]

Atreus [ Senator ]

Morbus --> w dzień zakupu kompa ? :))))))

08.03.2003
21:46
smile
[22]

BiZkiT77 [ Konsul ]

ja kiedys jakies 2 szklane naczynia (juz nie pamietam jakie) rozwalilem na klawiaturze :D

08.03.2003
21:48
[23]

Chasm [ Generaďż˝ ]

wkurzałem się i wyrzuciłem raz go przez okno... z ósmego piętra... a potem zawiozłem do serwisu, aby naprawili..

08.03.2003
21:50
smile
[24]

BiZkiT77 [ Konsul ]

--------> Chasm LOL.naprawili?? :D

08.03.2003
21:55
smile
[25]

Morbus [ - TRAKER - ]

nie no moze dzien zakupu to byl jedynym dzniem bez zawieszenia --> pewnie dlatego ze przywiesli mi kompa dopiero o 21 :)))

08.03.2003
22:17
[26]

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]

sam też parę razy zbuciłem kompa, starą 486-stkę wysadziłem w lesie dwoma czarnymi achtungami

08.03.2003
22:19
[27]

Chasm [ Generaďż˝ ]

nie powiedzieli że jest mała usterka... wiatraczek się lekko uszkodził... i nie da się naprawić, cza tylko wymieniać, a reszta jest w dość dobrym stanie (tak się znają tak się znają)

08.03.2003
22:23
smile
[28]

BiZkiT77 [ Konsul ]

LOL ROTFL

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.