GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Lamerstwo :))

07.03.2003
22:30
[1]

Gigabyte [ MK z Gliwic ]

Lamerstwo :))

To juz przechodzi ludzkie pojecie to co ludzie wyprawiaja z kompami
Kolega mojego bracika ( 18 lat ) 1,5 roczny uzytkownik komputera przychodzi do mnie i mowi ze komp mu sie zepsul
Posluchalem i powiedzialem mu zeby sobie zrobil przywracanie systemu scanreg / restore i juz
Na to on ze nie wiem co to jest i wogle to jeszcze jestem w stanie zrozumiec
Wiec dalem mu plytke z xp i powiedzialem ze jakby co to sobie zainstaluj i juz , wejdz do biosa i takie tam
Na to on powiedzial ze nie wie gdzie sie wchodzi do BIOSA :)))))
A jakie wy mieliscie przygody z lamerami :PP ????

07.03.2003
22:33
smile
[2]

Antharis [ Inbred Dunedain ]

Znajomy w starej pracy podchodzi i mówi - "stary, coś mi się z kompem dzieje, możesz spojrzeć?" Podchodzę, on kompa uruchamia, i zaraz pojawia się harakterystyczny niebieski ekran scandiska... Patrzę, a gość kompowi reset i od nowa... i mówi - "coś takiego właśnie mi się pojawia, to ja wyłączam i włączam"... Zrobił tak wcześniej z 5 razy już :)))

07.03.2003
22:34
smile
[3]

LUser [ Pretorianin ]

Gigabyte --->

Słuchaj, Jasiu, nie myl pojęć! To BEGINNER, a nie lamer! Jest OGROMNA różnica!

07.03.2003
22:35
[4]

SULIK [ olewam zasady ]

Jedną z przygód z Lamerami przeżyłem teraz spotykając niejakiego: Gigabyte który nawet nie wie kto to jest lamer

07.03.2003
22:36
[5]

Gigabyte [ MK z Gliwic ]

LUser sluchaj begginer to on moze byl ale on tego kompa ma 1,5 roku to chyba powinien sie cos na tym znac co nie ???
Ja tez nie jestem jakos super oblatany ale pewne pojecia mam opanowane

07.03.2003
22:36
smile
[6]

Aen [ MatiZ ]

Wiec chyba jestem lamerem, bo o biosie tez nie wiem nic...

07.03.2003
22:37
smile
[7]

Sephion [ One Winged Angel ]

Ja znam osobe ktora umie rozwalic kazdy windows w tydzien, nawet xp .. przywracanie systemu ledwie odratowalo system .... A pozatym podczas instalacji xp, gdy jako uzytkownika podalem jego nick to wyskoczyl komunikat, ze nazwa jego nicka oraz administrator to nazwy zabronione. Jego juz chyba M$ nieznosi ;)

07.03.2003
22:38
smile
[8]

clinic4u [ Pretorianin ]

w kawiarence internetowej gosciu nie moze znalezc przycisku power, no cholerny miał problem i poszedł do wlasciciela ktory dopiero mu wlaczyl
To sie nazywa BEGINER!!!!!!

07.03.2003
22:39
[9]

LUser [ Pretorianin ]

Gigabyte --->

1,5 roku przy nauce obsługi kompa to nic. Normalny człowiek jak dobrze opanuje obsługe Windowsa to będzie dobrze. Uwierz mi na słowo. A lamer to osoba m. in. chwaląca się wiedzą, której zwykle nie posiada.

07.03.2003
22:40
smile
[10]

tomirek [ ]

Sephion ---------> w XP nazwa kompa i nazwa usera nie moga byc takie same - wtedy nie ma sie co dziwic, ze XP nie chcial lyknac tego nicka

07.03.2003
22:40
[11]

Marcio [ Muchożerny Ścianołaz ]

moja kuzynka która chce w tym roku zdawać na informatyke miała (2-3 miesiące temu) problemy z założeniem gg i instalacją windowsa...

07.03.2003
22:40
smile
[12]

tomirek [ ]

ups nie wiem czemu mi sie lapka wkleila. mial byc usmiech

07.03.2003
22:41
[13]

KUCHARES [ Konsul ]

Antharis====> serio a ja myślałem że jak sie pokaże scandisk to trzeba tyle razy resta robic az zniknie jeśli wogóle zniknie :)
Aen=====>a wiec ja tez jestem lamer , co prawda wiem jak do biosu wejśc ale nie mam zamiaru tam cokolwiek przestawiać , za dużo ostatnio mam kłopotów z kompem :)

07.03.2003
22:42
[14]

KUCHARES [ Konsul ]

Haha jestem juz Pretorianin , musiałem sie pochwalić :)

07.03.2003
22:44
[15]

Gigabyte [ MK z Gliwic ]

LUser ----> niewazne lamer czy nie lamer , jak zwal tak zwal , wazne ze niezle sie prz tym usmialem :))

07.03.2003
22:45
[16]

Sudzione [ The Legacy ]

Marcio -> pozdrów kuzynke odemnie :))

A przypadków totalnego lamerstwa , jak i beginnerstwa jest tyle że szkoda nawet o tym pisa >

peace

07.03.2003
22:47
smile
[17]

LUser [ Pretorianin ]

Gigabyte --->

Przepraszam za zbytnią stanowczość, strasznie mnie denerwuje mylenie dwóch pojęć. Czasami można kogoś urazić nazwaniem osoby lamerem.

vide jeden fajny film: Respect! :)

07.03.2003
22:47
[18]

TzymischePL [ Senator ]

Heh. Ale sie porobilo. Lamerzy (cos wspolnego z Lama?), Beginnerzy, hakerzy, crackerzy i inni erzy....
a za moich czasow to wszedzie byli ludzie...
Miales problem pytales, odpowiedali.... nikt nikogo nie wyzywal, nie wysmiewal....
A teraz to sie tylu specjalistow narobilo ze....HEJ....
Zalosne....
Pozdrawiam....Gugabyte znaczy Gugubyte eeee Gigabute... hmmm a niech to
pozdrawiam Ciebie 2 do potegi 30-tej

07.03.2003
22:48
smile
[19]

clinic4u [ Pretorianin ]

Wy tez kiedys sie uczyliscie i nikt was nie nazywał LAMERAMI

07.03.2003
22:48
smile
[20]

1michał [ Generaďż˝ ]

to zdecydowanie BEGINNER!!!

Gigabyte--->

Nie używaj słów których nie rozumiesz i przestań tu konfabulować:)))), bo cię gwizdnę gwizdkiem:P

KUCHARES--->

Tak należy resetować póki nie wyskoczy czarna plama gdzie nic nie będzie/ ewentualni po stu resetach odnieść kompa do sprzedawcy i zakomunikować mu, że niestety technika komputerowa, jest dla niego na zbyt wysokim poziomie:P

07.03.2003
22:50
smile
[21]

Sephion [ One Winged Angel ]

Sa ludzie ktorzy korzystaja z komputera od baaardzo dlugiego czasu, a nie koniecznie musza sie na tym znac. Czy standardowy pracownik w biurze ktory pc wykorzystuje do pracy bedzie umial skonfigurowac wszystko co sie da w swoim pc?

07.03.2003
22:52
[22]

TzymischePL [ Senator ]

Sephion ========> nie. Tego rowniez nie bedzie potrafil zrobic nikt z was. Wiec czego sie podniecac i bic piane....

07.03.2003
23:12
[23]

Yosia [ Pretorianin ]

Sephion ---> hehe ja też znam osobę, która potrafi zepsuc każdego Windowsa jakiego jej wgrają :) Średnio system wytrzymuje u niej jakieś 2 h. Kiedyś wywalała "TYLKO jakieś niepotrzebne skróty" i przy następnym włączaniu kompa pokazywał jej się już tylko komunikat, że brak jakichś plików systemowych :D Innym razem po dwóch godzinach od wgrania Windy otwierał się już tylko DOS :D to trzeba mieć talent :D

07.03.2003
23:16
[24]

Adamss [ -betting addiction- ]

Gigabyte --> To nie jest żaden lamer. Skoro jak sam mówisz od 1,5 roku używa komputera to to jest normalne, że nie wie co to BIOS czy coś innego. Ty się zastanów nad tym co mówisz, bo nie wszyscy są tacy obeznani z "prostokątnymi skrzynkami" :). Trzeba takich ludzi zrozumieć i im pomóc. Co za problem pokazać co, gdzie, jak? No o ile, że nie chcesz się zniżać do takiego poziomu :/.

07.03.2003
23:21
smile
[25]

Satoru [ Child of the Damned ]

O kompach pojęcie mam wyjątkowo niewielkie - potrafię zrobić podstawowe rzeczy a i to nie zawsze, czasami udaje się metodą prób i błędów, czasami żadną. Żartobliwie nazywam siebie lamą.
...Ale czy w takim razie ktoś moze nazwać mnie tak na powaznie? Raczej uważam się za początkującą:/

07.03.2003
23:27
[26]

wuluk [ Tleilaxanin ]

No, cóż moim zdaniem lamerem nigdy nie bedzie ten kto nie umie grać czy czegoś tam zrobić. Lamerem jest ten kto w sieci zachowuje się jak idiota, osoba niedorozwinięta. Z własnej, nieprzymuszonej woli.
Tym z czym trzeba walczyć jest właśnie mylenie pojęć dotyczących lamerów i begginerów. Powiedziałbym, że właśnie ono jest lamerskie. Ponieważ udaje się że się wie, a się nie wie.

07.03.2003
23:35
[27]

gofer [ ]

ech...
pierwszego kompa (peceta) miałem w czasach gdy grało się w Transport Tycoon i Civ II (teraz też się gra ale wtedy się zaczynało) ... . Nie licząc krótkich przerw mam kompa parę lat...i co? BIOSa boję się jak diabeł święconej wody, nie umiem sobie zainstalować sterowników, nie wiem co to zworki i czym się różni SiS jakiś tam od Rivy 2...jestem lamerem? mnie to po prostu nie interesuje...potrzeba mi windozy, offica, ie, trochę programów do grafiki i gry...tyle...w końcu od czego są stari bracia znający się na komputerach? :)

07.03.2003
23:39
smile
[28]

reksio [ Szerzmierz Natchniony ]

Zdaje się, że Soul kiedyś powiedział, iż zjechany rekrut, a w tym przypadku Legionista, odejdzie z tego forum, bo że tak to ujmę, banda rozwścieczonych forumowiczów napadła na niego, bidulę :-))

Snif...

08.03.2003
00:27
[29]

Carnifex [ Generaďż˝ ]

Pamiętajcie, że niektórzy ludzie wykorzystują komputer tylko do określonych celów, jako narzędzie pracy czy źródło zabawy, i nie potrzebują oni wiedzieć, jak co działa i jak ten komputer naprawiać. Od tego mają serwis i was.

Druga sprawa: "beginner" -- no tak, jak jest angielskie określenie, to od razu się mądzrzej i elitarniej robi. A nie można po prostu powiedzieć: "początkujący"?

08.03.2003
00:30
smile
[30]

NecroCannibal [ a.k.a. Kubuś Puchatek ]

ejludziejaksieoddzielaodsiebiewyrazy??mamkompaodniedawna(5lat)ijeszczeniezdazylemsienauczyc

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.