Poke [ Konsul ]
Freelancer - co to za beznadziejna nawalanka?!
Wlaczylem, zobaczylem i zmarlem z rozczarowania. Tak duzo sobie po tym tytule obiecywalem a widze ze to nie nastepca Privatera, Frontiera lub Descenta ale jakis marnych konsolowych (bo to chyba z mysla o konsolach bylo tworzone) napier***ek. Zenada do kwadratu. ZERO symulacji, ZERO sensu, ZERO intrygi ale za to 100% action.
Co za szajs.
Ogolnie odradzam wszytskim ktorzy spodziewalja sie czegoklowiek wiecej anizeli cieglego trzymania przycisku fire, zapewne wielu osobom moze sie ta gra spodobac ale jak ktos oczekuje czegos w rodzaju wyzej wymnionych tytulow to nawet kijem nie radzie Freelancera dotykac.
Dla mnie to wybitnie konsolowa produkcja: malo wymagajaca gierka ale za to jak kolorowa. :/
Ps.
Ostatnio zauwazylem wybitne obnizenie jakosci wydawanych tytulow: Unreal2 - bezsesnowna nawalanka, Master of Orion - porazka, Splinder Cell - swietne ale mozna skonczyc w ciagu jednego dnia, C&C Generals - haslo tforcow: "make Action, no Strategy" i teraz na dokladke Freelancer. To jakis totalny upadek.
Ten watek nawet nie jest w "symulatory" bo Freelancer ma tyle z symulatorami co Syrena105 Lux z samochodem: oba maja po 4 kola.
gladius [ Óglaigh na hÉireann ]
Dodaj jeszcze Praetorians i IGI 2 :)))
Kto wie, może Line of Sight: Vietnam coś zmieni??? Podobno jest całkiem, całkiem...
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Poke ---> coz, ja tez sie troche rozczarowalem :/ Grales moze w X - Beyond the Frontier i dodatek X - Tension? Moglbys (jesli grales) napisac co o tym myslisz? Bo nie wiem czy sie za to brac - od czasu Freespace 2 nie gralem w nic porzadnego w tych klimatach (wczesniej X-Alliance no i staruski Tie-Figher :P)

ciemek [ Senator ]
niestety panowie, ale w singlu było już chyba wszystko czego się można spodziewać. To co powstaje dziśto nieślubne dzieci wielkich tytułów z przed lat. Nadchodzi czas MMORPG i innych sieciowych gier, ale to z kolei w polskich realiach musi nieco poczekać.

KinSlayer [ Demon Hunter T ]
Poke --> chwile - albo Descent albo Frontier&Privateer - nie stawiaj tych tytulow obok siebie. Descent to wlasnie byla niewymagajaca strzelanina, w przeciwienstwie do pozostalych.
Dzabba [ Konsul ]
W grach dzieje sie podobna sytuacja jak w filmach. Przerost formy nad trescia. Freelancer nie rozni sie od x-winga niczym oprocz, sympatycznej zreszta. grafiki no i lasery nie brzmia jak kaczki.
Dzabba [ Konsul ]
Nie ujmujac nic x-wingowi oczywiscie. To byla swietna gra.
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Dzabba --> w X-wingu byl klimat...
Poke [ Konsul ]
KinSlayer ->
Nieporozumienie :)) Chodzilo mi oczywiscie o Descent Freespace!
_Luke_ ->
X - Tension to przy Freelancerze arcydzielo ale tam bardziej jest postawione na handel anizeli np. exploracje kosmosu. Zreszna ta temat X'a sa bardzo rozne opinie: mi sie znudzil szybko (ale z zupelnie innych powodow anizeli Freelancer) ale uwazam ze to solidna gra, natomiast inni bardzo sie nim ekscytuja. Musisz sam sprobowac.
KinSlayer [ Demon Hunter T ]
przydalby sie nowy Frontier (w sensie nacisk na to samo, tylko zeby pod winda chodzil ;) )... ale znajac ostatnie wypadki z dlugo oczekiwanymi kontynuacjami...
AK [ Senator ]
Nihil novi - ponownie. W sensie gier.
No to znowu pogram sobie w Tie Fightera. Chyba zdążyłem zapomnieć niektóre misje po ostatnim przejściu gry :/
Gdyby jeszcze gra widziała mój joystick pod XP-kiem...

Antharis [ Inbred Dunedain ]
Taak... nowego Frontiera trza...
Poke [ Konsul ]
Frontier! Ah...! Gdzie te czasy... Gdzie to wchodzenie w atmosfere gazowych gigantow aby uzbierac troche paliwa a przy okazji sie nie spalic... Ja bardzo liczne na Battlecruiser Generations, oby nie byl tak zabugowany jak Millenium. Powinien za jakis czas wyjsc. Inna sprawa ze na Freelancera tez liczylem.
Screeny z BCG:
Banita_bb [ bo był za miły ]
Taak tak frontiera..pierwszy na pc wymagal 2 !!mb pamieci...malo kto tyle mial.A do dwojki trzeba bylo miec cale 4 mb...Ale grywalnosc taka ze niech sie chowaja te szajse co teraz wychodza.W x winga tak sie gralo ze kilka razy spoznilem sie do szkoly bo misja trwala ponad 20 min i szkoda bylo konczyc ...A teraz?Gra sie bardziej z musu niestety.

Magnuss [ Pretorianin ]
Panowie, jestescie bandą starych ramoli, którzy podniecają sie grami sprzed lat. ;-))
Sam się do nich zaliczam to wiem :)
Jakbym słyszał starych dziadków - "panie dziejku, za moich lat to powietrze było lepsze"
" tak tak " powie drugi " i woda czystsza " itd.
To były wspaniałe tytuły - sam w nie grałem dniami i nocami, ale ILE można?
Po raz 10 kampania w TIE Fighterze ? Kolejny raz ( który juz ) filmiki z Privateer II ?
A Privateera I to chciałem odpalić z sentymentu - ale nawet nie wytrzymałem 10 min.
Program MOCNO sie postarzał.
Wracajac do tematu : pograłem tylko w demo Freelancera i nawet mi sie podobało.
Znów szeroki Kosmos, zarabiaie forsy, kupowanie statków i wyposażenia, troche fabuły.
Dawno już, oj dawno tego nie było. I co najgorsze - szybko nie będzie.
Cieszmy sie z tego co jest.
A że to nie symulacja? A ja sie pytam - a która to symulacja ? Ew. Battlecruiser lub IW sie łapie.
Mniej więcej.
Gra nie jest rewelacją ( a szkoda ) - ale miła, przyjemną i klimatyczna produkcją.
Tak sądze z dema przynajmniej.
Magnuss [ Pretorianin ]
Aha, jeszcze jedno.
Jak wiecie Freelanera napisali ludzie odpowiedzialni wcześniej za Wing Commandery i
Privateery. I do tego ostatniego tytułu najbliżej Freelancerowi - w sensie ogólnym.
Poke napisał: ZERO symulacji, ZERO sensu, ZERO intrygi ale za to 100% action.
No to popatrzmy na Privateera - ile tam było symulacji ? Czym sie tak bardzo roznił ?
Bo działal joy ? A ile tam było walk ? Odpowiem Setki !!!
A sens to niby był inny ? Prawie to samo.
A jednak wymieniany jest jako wzor.
AK [ Senator ]
Magnuss - popraw mnie, jeśli się mylę, ale w serii X-wingów uwzgledniono tzw predkość względną (obiektów wobec siebie) i bezwzględną (obiektu względem uniwersalnego punktu odniesienia). Może mało gram (nie znam wszystkich tutułów tzw symulacji kosmicznych), ale nie przypominam sobie aby w jakiejś innej grze wrogi pojazd mógł (co jest najzupełniej możliwe w ww produkcjach) osiągnąć ogromną prędkość, ciągle przyspieszając. Tymczasem... np w takim starlancerze przyspieszamy jedynie do pewnej granicy predkości i... tyle. Baaardzo realistyczne, nie powiem. I gdzie tu miejsce na przemknięcie z zawrotną prędkością obok celu misji, mimo że silniki pchały nas pełną parą w jego stronę (cóż, bezwładność rulez...) gdzie wyhamowywanie? Pamiętasz misję w Tie, gdzie trzeba było pochwycić statek podobny do Sokoła Milenium i jeszcze wyrobić się ze złapaniem dwóch innych? Tam trzeba było o tym pamiętać.
Sądze, że realizm w obecnych grach siada, na rzecz komercji, ale to pewnie tylko moje prywatne odczucie.

ashia [ Pretorianin ]
JA CHCĘ NOWEGO FRONTIERA !!!
3xTAK

Zgred [ Konsul ]
AK--> Jeśli chodzi o prędkości względne i bezwzględne to zobacz na I-WAR i I-WAR 2. Są to chyba jedne z najlepszych symulacji kosmicznych jakie widziałem!!
Ekthelion [ Pretorianin ]
Grałem co prawda tylko w demo, ale ta gra bardzo przypomina mi... Dungeon Siege. Bardzo prosta, dużo nawalania, i głównie na upgradowaniu polega.

LFB [ Generaďż˝ ]
Pierdzielenie o Szopenie. Owszem w grze dużo się dzieje, ale żeby była to bezmyślna nawalanka to na pewno nie prawda. Zresztą widać nie rozumiecie o co w takich grach chodzi, a chodzi o eksploracje kosmosu, o poznawanie świata który został stworzony przez programistów, o wyszukiwanie w nim smaczków, handel i virtualne życie w tym virtualnym świecie.
Jeśli chodzi o spełnienie tych założeń to wszsytko jest OK. Kosmos jest piękny, duża rużnorodność w zależności od tego gdzie się jest, dużo (32) ciekawych statków, itd. Na pewno nie jest to ideał gier tego typu ale mi zdecydowanie się podoba. Spędziłem kiedyś wiele dni grając we Frontiera, teraz zrobie to samo grając we Freelancera.

griz636 [ Jimmi ]
Niestety gra została mocno okrojona aby wpasować się w gusta dzieciarni. Ale nie ma co sie martwić już w produkcji jest kilka dużych modów, pomyslanych o starych ramolach właśnie.
Mac [ Sentinel of VARN ]
Poke --> A grałeś w Terminus'a??? IMHO jest to najlepsza handlówka od czasów Privateera, choć nie brakuje jej paru wad. Ze zwykłych symulatorów kosmicznych wart uwagi jest jeszcze bardzo specyficzny Darklight Conflict...
Mac [ Sentinel of VARN ]
A grał ktoś i może podzielić się wrażeniami z wypuszczonego na rynek pare miesięcy temu Drift: When Worlds Collide???
Poke [ Konsul ]
Zgred->
I-War - to jest dopiero hardcore! Nie wiesz gdzie mozna dostac Iwar2 bo nigdzie go nie ma... Nawet w tej serii Klasyka nie zostal chyba wydany.
Mac->
Slyszalem o Terminisuie bardzo douzo ale go jeszczen ie mialem. Mozesz mi poweidzec jak sie spisuje? Slyszlamem ze pelnen bugow. Jezeli go widzilaes to bardzo porsze napisz cos wiecej.
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
Poke -->> Terminus jest b. mocno inspirowany Frontierem (duży plus), zbugowany był mocno w istocie, ale jest to tytuł już troszke leciwy i patchów do niego dostatek. Grać nie gadać.
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
Poke -->> poza tym Freelancer nie jest beznadziejny, po prostu nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. I daruj sobie stosowaniu słowa "symulacja" odnośnie latadeł sci-fi. Akurat mechanika lotu w Freelancerze jest całkiem niezła (ważne, że jest poślizg). Pod tym względem X-wing czy Tie Fighter powinniśmy nazwać "kupą jagodową z chrzanem" bo tam statki latają jak po sznurku niezależnie od prędkości.
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
a propos, czy wpadł komuś w ręce dodatek do X Beyond the frontier, X-Tension?
Poke [ Konsul ]
Sabathius ->
A wpadl :) Co chcesz wiedziec?
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
Poke -->> masz X-Tension???
nic nie chcę wiedzieć, chcę mieć!
Poke [ Konsul ]
Gdzies mam... Musialbym zobaczyc bo dawno go nei widzialem.
Sabathius [ gdzie jest rooda? ]
Poke -->> zobacz

amix [ Centurion ]
Widze, ze w watku zebralo sie pare osob pamietajacych Privateera, w zwiazku z tym mam
pytanie: pod koniec (przynajmniej sadze, ze to byl koniec) fabuly walczylo sie ze statkiem
obcych, takim jajowato-ksztaltnym; mozna go bylo pokonac? bo mnie, mimo usilnych staran, nie
udalo sie. przelatalem pol kosmosu z nim na ogonie, dokowalem w bazach kluczowych dla
fabuly, walczylem z dziadem godzinami i zawsze ten sam efekt - kupa. moglby mi ktos wyjasnic
o co tam chodzilo, bo jak zaczalem czytac o tej gierce, to znow odzylo we mnie to pytanie.
AK [ Senator ]
Zgred - dołączam sie do Poke'a - gdzie to dorwać?
Poke [ Konsul ]
Juz wiem gdzie, ale nie wiem czy moge podac publicznie strone... Zrobmy tak: wyslijcie maila na moj [email protected] a ja zrobie forward z interesujacymi danymi.
Mac [ Sentinel of VARN ]
Poke --> Terminus rozgrywa się na tle wojny między ludźmi zamieszkującymi skolonizowany mars, a ziemianami. Można przyłączyć się do którejś ze stron lub zostać bezstronnym handlowcem. W grze jest do zwiedzenia masa stacji badawczych i kopalni, między ktrymi przewodzi się towary lub wykonuje się inne misje (również szpiegowskie). Wielkim atutem gry, jest fak, że niezależnie od nas wojna trwa i z czasem widać jej skutki. Całkiem często podczas przewożenia towaru można się natknąć na prawdziwą bitwę między ziemianami a marsjanami, która kompletnie nas nie dotyczy (o ile nie opowidzieliśmy się po żadnej ze stron). Jak wspomniał Sabathius wyszło trochę patchy, także nie trzeba martwić się o błędy...

Zgred [ Konsul ]
Wszyscy wiedzą że oficjalnie I-WAR 2 nie kupi się w Polsce. Domyślcie się więc skąd to można dorwać!!
Poke [ Konsul ]
Mac->
A jak gra sprawdza sie na nowoczesnych komputerach? Szczegolnie chodzi mi o 3D.
_Luke_ [ Death Incarnate ]
Sorry za OT...
Mac ---> spojrz do watku o Warcraft'cie 3 nr 19... ok? Moze by tak partyjke :P (jutro albo dzis po 23tej?)
Mac [ Sentinel of VARN ]
Poke --> To nie jest znowu taka stara gra, ma dośc przeciętną jak na dzisiejsze standardy akcelerowaną grafikę i instaluje się bez większych problemów...
Luke --> już lecę:)
Poke [ Konsul ]
Mac->
Przekopalem sie przez internet ale nigdzie nei znalazlem: czy w Terminusie mozna ladowac na planetach? Czy tylko w kosmosie?