Dzabba [ Konsul ]
Lucas to stary dziadek a nie rezyser
wlasnie zrobilem sobie maraton Gwiezno wojnowy i Wladco pierscieniowy i doszedlem do wniosku ze fajne filmy dziejace sie w swiecie SW beda robione dopiero po smierci Lucasa. Dziadzio sie starzeje i robi filmy pod dzieci. Jackson z kolei osiagna sukces bo robi filmy dla starszych widzow, dla fanow Tolkiena. Lucas tez kiedys taki byl i robil fajne filmy. Wzruszylem sie.
Karino51 [ Legionista ]
Fakt. Co racja to racja. I nie chodzi o tresc ale o tak zwana zawartosc procentowa czlowieka w bohaterze czyli na ile mozna sie utozsamic z przezyciami Anakina (przeciez to manekin a nie postac).
Lukas jest jak Metallica - nagrali 4 dobre plyty a teraz pitola smutne wstawki (nie mowiac o falszowaniu na koncertach)
Moze lukas i Metallica zgina w czsie wojny z Irakiem. Jest szansa.
Dzabba [ Konsul ]
A moze lucas bedzie nowym basista metaliki. Wiekiem sie roznia, ale jesli chodzi o podejscie do zycia to sa tak samo starzy.
pani_jola [ Konsul ]
Dzabba-- zdaje Ci się. SW filmem dobrym jest i basta, też jak we Wladcy masz motyw wędrówki, też się tłuką, też jest mało kobiet, jest jeden główny heros, który ratuje wszechświat, są artefakty (sokół-SW i tez rozwalony miech-Tolkien), tylko świat jest troche inny. a jeśli chodzi o nowe SW to takie hmmm bardziej kolorowe są. ale fajnie wiedzieć jak anakin stal sie darthem vaderem, potraktuj to jako offseta (ostatnio modne słowo).
Karino51 [ Legionista ]
Jasne. Zramolali ramole kiczuja ile wlezie zeby forsy troche skaplo.
Star Wars to wspanialy swiat i jedyna szansa zeby go ozywic to dac jakims mlodym rezyserom ten temat, ale to jest mozliwe tylko jak Lukas sie przekreci.
BloodyHarry [ Pretorianin ]
Star Wars to klasyka ! Nowe czy stare epizody nie ma związku ! Conajmniej dla mnie ! Powiem tak w Epizod II w scenie gdzie Anakinowi umiera matka i on wycina w pień całą "wioske" czułem że zrobił bym to samo ( ach ... można powiedzieć że się z nim utożsamiłem na chwile ).
Dzabba [ Konsul ]
pani_jolu-->ja uwielbiam SW, tylko uwazam ze Lucas staje sie coraz bardziej zachowawczym rezyserem, nie jest tak odwazny jak Jackson. Debiut Lucasa a debit Jacksona to nie porownywalna sprawa. Lucas to wszystko stworzyl a Jackson odtworzyl. Ale uwazam ze powinien przekazac paleczke komus innemu, mlodszemu.
Tak jak to zauwazyl Karino zreszta.
Dzabba [ Konsul ]
BloddyHarry-->a wyobras sobie ze Anakina gra ktos lepszy. To by byly emocje. Co temu facetowi odbilo zeby zaangazowac takiego kolesia. We Wladcy aktorzy a nie efekty decyduja o klasie tego filmu.
pani_jola [ Konsul ]
Dzabba- a juz rozumiem. ale jakby tak popatrzec to kazdy artysta kiedys zgasnie, zgasla wspomniana metallica, zgasł t.love, zgasł kult. ale są też odważni, którzy jak się dopalą dają szansę innym - kurt cobain. no ale lucas w odróżnieniu od kurta musi spłacić dom i kilka samochodów..więc jeszcze jedna częśc nas czeka
Karino51 [ Legionista ]
Dzabba--- No wlasnie.
Dzabba [ Konsul ]
Dzisiaj na wp byl news: Jackson, tym razem Majkel, wstapil do sekty voodo zeby zanihilowac Spielberga, moze by cos takiego z Lucasem zrobic
Logadin [ Christian Noir Stein ]
Niestety i Lucas przeszedl do mlodszej widowni i niestety zle WYBRAL.
jak juz kiedys tu pisano nei powinien zaczynac krecic 1,2,3 a 7,8,9
Bo cholernie ciezko jest nakrecic film dla starszej publicznosci o mlodziku Anakinie.
DO tego technika idzie do przodu, ale u Lucasa jednak jest przerost formy nad trescia za duzo efktor za duzo barw.
Za malo czerpania tak jak kiedysz z antycznych czasow prawdziwej rzeczywistosci (lepianki an Tattoine itp) a za duzo wybiegania z przyszlosc.
nawet z kurduplowatym Anim daloby sie wycisnac wiecej Mroku. Wiele scen bylo fatalnei zrobionych.
Walka i masowa smierc jedi pokazaqna jakbym odpalil jakas gre komputerowa. A dodac wiecje ciemnosci, zapodac ciekawe ujecia, wiecej desperacji i zawzietosci. Gdzie PATETYCZNOSC! To powinan byc WIELAK walka ze wspaniala muzyka, wwzniesieniami fanfarami. A zrobili z tego Mortal Kombat z lightsabre.
Za duzo Lucas wsadza zapomina o glebi filmu, ludzi enei chca kolorowanek i sterylnych dialogow (Anakin wyrywajacy Pamidale - jakby sie do reki Harlequina wzielo, dam krate browara temu ktoremu uda sie na dialogi i zachowanie Anakina wyrwac jakas dziewczyne :D).
Ep III takze bedzie SLABY w moim mniemaniu. Do tego Lucas ZA DUZO WSADZA w 1 film. Za duzo motywow, pogoni, strzelania. 0 gry na emocjach - w koncu tu walczy MOC jasna i ciemna strona. Tu powinna panowac atmosfera grozy i o wiele ciezszy klimat a nei robienie z filmu galaktycznego JARMARKU.
Karino51 [ Legionista ]
Logadin -- zgadzam sie
n2n [ Pielgrzym ]
a stara trylogia to niby co ?? nie byla robiona dla dzieci ??? przykro mi dziadki ale nastaly nowe czasy oraz nowe gwiezdne wojny dla nowego pokolenia a nie dla was, w dziecinstwie wy sie naogladaliscie gwiezdne wojny to teraz pozwolcie cieszyc sie nowymi GW waszym/naszym dzieciom...
Dzabba [ Konsul ]
A najgorsze ze czlowiek i tak oglada nowe czesci po kilka razy bo mysli ze moze cos fajnego wyluska i po raz kolejny sie rozczarowywuje, w przeciwienstwie do Wladcy, gdzie odkrywa sie coraz to nowe smaczki.
Dzabba [ Konsul ]
n2n--biedne dzieci
picuś [ Generaďż˝ ]
Stara trylogia była jak najbardziej robiona pod dzieci choć tylko w momencie kiedy Lucas się wziął do roboty , przykład "Powrót Jedi" i Ewoki.
Dzabba [ Konsul ]
Fakt. Najlepsza czesc ep V nie rezyserowal Lucas. Ale to wlasnie ta czesc mu sie nie podobala.
ciemek [ Senator ]
Logadin - jeśli w takich kryteriach to rozpatrywać, to jedynka Mortala byłą niebo lepsza jeśli chodzi o te walki od nowych SW (może poza scenąwalki Obi& Qui-Gon vs. Darth Maul - jak dla mnie ta scena rządzi... ) , bo przecież walki w takim ep II to rzenada poprostu jest ...
FreemaN [ ]
przeciez wszystkie czesci SW sa dla mniejszych lub wiekszych ale zawsze dzieci
fani SW bluzgaja na najnowsze czesci za brak klimatu, przesade w zastosowaniu efektow specjalnych i fabule
z pierwszymi dwoma punktami sie zgadzam ( chociaz za 20 lat filmy beda tak naszpikowane FX`ami ze ludzie beda sie zachwycali klimatem PM i AoC ) ale uwazam ze krytykowanie fabuly (scenariusza) jest nie na miejscu, scenariusz we wszystkich pieciu czesciach jest tak samo inflantylny i przeznaczony dla malo wymagajacego widza lubiacego SF i kino akcji z jakims telenowelowym watkiem ( Luke, I`m your father:) )
jak dla mnie czepianie sie fabuly najnowszych czesci jest tylko oznaka slepego fanatyzmu skierowanego na stara trylogie
Dzabba [ Konsul ]
FreemaN-- fabula moim zdanie nie odstaje od porzednich czesci, ja tylko narzekam na wizjie swiata przedstawiona przez Lucasa.
ciemek-- fakt walka w ep I i w ogole postac Maula jest zajebista nawet na tle starszych czesci
picuś [ Generaďż˝ ]
Nie rozumiem trochę czepiania się efektów specjalnych gdy wychodziła stara trylogia to tamte filmy również były nimi naszpikowane ale oczywiście w odniesieniu do tamtych czasów , tak jest i dziś z nową trylogią.
Walki w E II to kwestia gustu , przypominają bardziej te ze starej trylogii i chwała im za to (chodzi mi oczywiście o walki na miecze świetlne;) ).
Infantylność fabuły hmm radzę uważnie obejrzeć E VI , jedyne co ratuje ten epizod to IMHO wątek Luke'a ,Vadera i Imperatora.

waterhouse [ Novus Ordo Seclorum ]
Witam!
Infantylizm?
Georgie lucas pisząc scenariusz do swojej opowieści wykorzystał kilka archetypów, łącząc je w mistrzowski sposób. Sięgnął do legendy Dzikiego Zachodu, mitu arturiańskiego a także co zauważyło niewielu, do świata Władcy Pierścieni. Luke Skywalker to niemal Galahad z dodatkiem Froda. Scena w której Obi-Wan opowiada luke’owi historię jego ojca, żywo przypomina historię Galahada i lancelota. Sam Obi-wan to Merlin i Gandalf we własnej osobie, zaś Han Solo to postać nawiązująca do mitu Dzikiego Zachodu- tzw. „dobry zły człowiek”.
Cykl „Gwiezdne Wojny” trafia jednocześnie do starszych i młodszych, ponieważ jego przesłanie jest czytelne dla każdego. Imperium i Rebelia to dwie strony medalu. Wyraźnie określone jat Dobro i Zło, bez postaci niejednoznacznych. Lucas zawsze twierdził że chciał stworzyć opowieść w której strony konfliktu będą jasno zdefiniowane. Zgodnie z tym założeniem, filmy te miały pokazać, że droga do Dobra jest trudna, ale warto ją wybrać, nie pytając o cenę tej decyzji.
„ Walki w E II to kwestia gustu , przypominają bardziej te ze starej trylogii i chwała im za to(..)”
Jedyne podobieństwo leży w zastosowaniu tej samej broni. Sposób walki jest diametralnie różny, w klasycznej trylogii widac silne nawiązanie do choreografii pojedynków średniowiecznych, natomiast zarówno w E1 jak i E2 pozostają pod silnym wpływem stylistyki walk Wschodu.....

Lim [ Senator ]
Hej
Ten wątek zaczął się stwierdzeniem wręcz fatalnym lecz na szczęście nastąpił Heppy End w postaci posta waterhousa. Nic dodać nic ująć - i może na tym zakończymy dyskusję którą nie tak dawno prowadziliśmy na łamach Senatu - zapraszam do lektury poprzednich części tego wątku :)
...może tylko napiszę że kilku z tu piszących to osoby które ,,czują'' SW, - jednak po przeczytaniu wszystkich postów wyraźnie widać że SW nie są kierowane do każdego ... mnie to nie martfi :)
no cóż - krytykować każdy może - jeden lepiej inny gorzej.
Pozdrawiam.
Dagger [ Legend ]
==>Lim
To do kogo SW sa kierowane wychodzi z reguły po podliczeniu wpływów ze sprzedazy maskotek :PPPPPPP
Epizod 2-gi zmiana na lepsze ale nadal dla fanów infatylnego wykorzystywania efektow specjalnych - patrz scena w fabryce

Lim [ Senator ]
Dagger---> na ten temat powiedziano tak wiele że nie chcę i chyba nie muszę przytaczać argumentów świadczących że świat SW stworzony przez G.Lucasa to obraz doskonały i wybitny. Nie chcę więc przekonywać malkontentów do tej opinii podzielanej przez miliony fanów na całym świecie. Fanem SW jest się lub nie... niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie. Pokochałem SW od pierwszej chwili i ta fascynacja trwa do dziś , nie winię kolegów za ,,szukanie dziury w całym'' - takie dyskusje to część folkloru który towarzyszy Gwiezdnym Wojną od samego początku...tak jak maskotki o których wspomniałeś.
Da tych którzy porównują starą Trylogie z nową, apel - patrzcie proszę na nowe Epizody przez pryzmat całości - 1 i 2 Trylogia to jedna historia opowiedziana w kilku rozdziałach - albo się ją ceni, lubi, kocha (jak kto woli:) w całości albo wogóle...przecież każda saga ma swój początek.
Karino51 [ Legionista ]
LIM --- podziwiam wasz fanatyzm w temacie star wars, sam uwielbiam ten swiat (wspomnienia z dziecinstwa - zabawy na drzewie w statki z gwiezdnych wojen, no i obecnie gry komputerowe z serii LucasArts).
No ale magia wspanialego swiata to jedno, a jego gierkowy sposob przedstawienia w filmie (drewniane aktorstwo, etapy a'la fabryka robotow... nie wymienie wszystkiego) to inna sprawa.
Macie racje - krytykowac to zadna sztuka (sam polemizuje z kumplami jak mi ktorys wchodzi z nogami na film, ktory lubie).
No ale na Boga... Atak klonow to kicha pod wzgledem filmowym (nie chodzi o efekty).
Nominacja do Zlotej Maliny mowi sama za siebie.
A na koncu - LIM badz szczery, bardzo cie prosze - naprawde podobal ci sie Anakin popierdalajacy z walizeczka po schodach?!!!
Sie ma.
Dzabba [ Konsul ]
Karino--- ja tez mialem statek kosmiczny na drzewie.
Do walizeczki dolozylbym kosmiczny fastfood. Wiem ze bohaterowie SW jedza, sraja i obieraja ziemniaki ale po co to pokazywac.
Snoozer [ Centurion ]
Karino 51 ---> he, he. Ja mialem Sokola Millenium pod biurkiem a mieczem swietlnym byla latarka
Dzabba ---> skad masz taka fajna fotke?
Karino51 [ Legionista ]
Che che kurde bele, za biednej komuny za skarb uwazalem czarno-biale zdjecie vaderka z dziurka (ze strzelnicy).

Raziel [ Action Boy ]
to co robi teraz Lucas rzeczywiście jest do bani ale Jackson nie jest lepszy. Pierwsza część ekranizacji Wladcy Pierścieni byla do kitu, druga jest jeszcze gorsza. W obu częściach reżyser postawil na efekty specjalne a sam film jest nudny, książka byla jakoś ciekawsza.
Dzabba [ Konsul ]
a ja na miecz swietlny przerobilem zabawkowy miecz rycerski, wywalilem jelec, pomalowalem na czerwono i gonilem inne dzieciaki na dzielnicy
Dzabba [ Konsul ]
Fajnie ze ktos podchwycil watek Wladcy w rozmowie o Lucasie. Ja na szczescie nie pamietam ksiazki prawie wcale, wiec ogladalem ten film bez porownan. Nie jestem fanatykiem Jacksona ale uwazam ze ma wiecej jaj od dziadzi.
Snoozer [ Centurion ]
A ja i tak wole Matrix mysle ze przeja paleczke po Gwieznych Wojnach. Tez uwazam ze Wladca jest 100 razy lepszy choc podoba mi sie tylko 2 czesc.
Azirafal [ Konsul ]
Lim --> Nie rozumiem fanatycznej obrony takich gniotów jak E1 i E2. I nie rozumiem stwierdzenia, że albo podbami mi się wszystko, albo nic. No więc mnie podobają się E4 i E5, niezły jest też E6, natomiast wspomniane E1 i E2, to filmy bardzo, bardzo słabe. Lista zarzutów pod adresem tych filmów jest długa i była nie raz przytaczana. Poza tym jak ktoś tu napisał nominacja do nagrody Złotej Maliny oznacza, że film się ludziom niespecjalnie podoba. I tyle.
Azirafal [ Konsul ]
Lim --> Nie rozumiem fanatycznej obrony takich gniotów jak E1 i E2. I nie rozumiem stwierdzenia, że albo podbami mi się wszystko, albo nic. No więc mnie podobają się E4 i E5, niezły jest też E6, natomiast wspomniane E1 i E2, to filmy bardzo, bardzo słabe. Lista zarzutów pod adresem tych filmów jest długa i była nie raz przytaczana. Poza tym jak ktoś tu napisał nominacja do nagrody Złotej Maliny oznacza, że film się ludziom niespecjalnie podoba. I tyle.
Karino51 [ Legionista ]
Snooker ---zgadzam sie. ze w filmach fantastycznych jest pewna rywalizacja i kto kogo zaskoczy nowatorstwem jest gora
xanat0s [ Wind of Change ]
wedlug mnie SW nigdy nie byly dobre pod wzgledem rezyserii. kiedy poswtala pierwsza trojka, film byl wart uwagi tylko przez swoje efekty specjalne. no, i moze przez pomysl (jedi itp.) a pod wzgledem rezyserii byly takie sobie :(
A LoTR mi sie podoba, chociaz bez przesady... wole ksiazke :)

Lim [ Senator ]
Azirafal ---> a co tu jest do rozumienia? Ja jestem Fanem gwiezdnej sagi a tobie SW zaledwie się ,,podobają'' i to tylko wybrane epizody...o gustach się nie dyskutuje, więc nie przekonuje nikogo - jednak jeśli się na czymś nie zna dobrze to po co zabierać głos w każdej sprawie ? To chyba nasza narodowa cecha że wypowiadamy się o wszystkim i zawsze, nawet jeśli nie znamy lub nie rozumiemy zagadnienia. Mimo to pozostaję z szacunkiem dla tych którym SW się nie podobają - nawet dla tych którzy zabierają tu głos z pozycji guru, mimo że kompletnie nie czują klimatu Gwiezdnych wojen.
Pozdrawiam sezonowych Fanów ...i żegnam ;)
ps. nie bierz drugiej części mojej wypowiedzi zbyt bardzo do siebie - jednak jeśli do mnie kierowałeś pytanie odpowiedziałem właśnie Tobie, niech każdy oceni sam czy jest adresatem mojego posta ;)
(przysłowie ludowe mówi- uderz w stół nożyce się odezwą ;)))
Gangsta Man [ Konsul ]
Właśnie Leia była senatorem i Jedi. Więc Jedi może zostać senatorem, bo ja byłem kiedyś Jedi w zakonie, ale planeta na której znajdował się zakon została zniszczona i musiałem zasiedlić sie na Bespinie. Otrzymałem tytuł Jedi. Więc jestem senatorem Bespinu.
Dzabba [ Konsul ]
Lim --->Jesli dla ciebie prawdziwym Fanem SW sa osoby ktorym podobaja sie bezkrytycznie WSZYSTKIE czesci sagi
to dyskusja nie ma sensu, a szkoda. K.... ja kiedys za zdjecie Luka z jakiejs syfiastej gazety chcialem dac kumplowi 20 resorakow i slowo Fanatyk bylo i tak za lagodne by okreslic moja milosc do filmu. Mimo to mam prawo krecic nosem na to co Lukas ostatnio robi a szczegolnie na ep II bo ep I mi sie podobal. [B]
xanat0s [ Wind of Change ]
mi tam SW nigdy za bardzo sie nie podobaly, ale obejrzec mozna. ja tam wole epizod II od pierwszego (walka yody r0x! :)). ale "o gustus sie nie dyskutus" :).
BTW: to nie lucas stary dziadek, a programisci z LA. spojrzcie na ich gry... zenada!
Dzabba [ Konsul ]
Pewnie paru FANATYKOM spodoba sie nawet jak w ep III Amidala bedzie malowac sobie paznokcie lakierem a Anakim smarowal twarz aknosanem zeby nie miec pryszczy
xanatos--->fak t SW nie ma szczescia do gier, no moze poza fpp.
AK [ Senator ]
dzabba - a bodajże Star Wars Galaxies? Ten RTS? Dało się pograć :)
Dzabba [ Konsul ]
no tak i knight of the old republic bylo niezle ale reszta...;)))
Azirafal [ Konsul ]
A X-Wing, a Tie-Fighter? Przecież to świetne strzelanki kosmiczne.
Snoozer [ Centurion ]
Karino--->Oprocz Matrixa nikt mnie jeszcze nowatorstwem nie zaskoczyl. Kino SF UMIERA!!!