GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Piractwo fonograficzne - jeszcze jeden aspekt

05.03.2003
11:40
smile
[1]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Piractwo fonograficzne - jeszcze jeden aspekt

Dowiedzialem sie bardzo ciekawej rzeczy... otoz piratow na stadionie X-lecia zaopatruje czesto nie kto inny jak pewien znany koncern muzyczny. Sprzedaja legalnie iles tam plyt, a matryce do tloczenia kupuja piraci. Duzi piraci, nie szczyle z nagrywarkami. Oplaca sie koncernowi, ktory nie musi sie dzielic z panstwem ani z artysta, oszczedza na koszatch a zysk jest czysty.

05.03.2003
11:44
smile
[2]

Przemodar [ Konsul ]

Jeśli to prawda, to w tym momencie pada na ryło cały rynek fonograficzny. To jawna definicja klientów - frajerzy idą do sklepu, reszta idzie ukraść. Cóż, od lat byłem wyłącznie frajerem ;-(

05.03.2003
11:46
smile
[3]

Reborn [ Konsul ]

Tak jet ?
Ale jeśli już tak jest to potem wykonawcy się szczelają że piractwo ich zabija.
I doczepiają się do nas wszystkich tych kturzy mają wypalary :(

05.03.2003
11:49
[4]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Wykonawcy maja racje. Koncert podpisuje kontrakt, ustala tantiemy od kwot netto. Potem okazuje sie, ze tantiemy wyszly w okolicach 0 PLN. A koncern ma prawa do nagran, wydaje swoj naklad i opycha matryce. Zauwazcie, ze oni (koncerny) duzo bardziej krzycza, niz naprawde zwalczaja piractwo.

05.03.2003
11:51
[5]

massca [ ]

jak dla mnie troche teoria spiskowa bo ta cala "matryca" to nic innego jak normalna plytka z muzyka . poza tym jakby ewidencjonowali te przychody ???

05.03.2003
11:53
smile
[6]

lizard [ Generaďż˝ ]

wiecie? tak naprawde to kwestia czasu kiedy plyty osiagna /oryginalne/ cene piratow przyjdzie czas gdy wykonawca bedzie zarabiac koncertami i wplywami z reklam nosniki sa coraz tansze coraz wiekszy dostep do internetu i jesli wierzyc statystykom z roku na rok spada spzredaz plyt/oryginalnych/ wiec jest to wojna z wiatrakami ktorej a wielu wojowalo nik nie wygra a tlumaczenie ze kupujac pirata popieram kradziez...........a pokazcie mi idiote ktory majac do wyboru plyte tego samego wykonawcy za 50pln i za 10pln wybierze wariant drozshy? jesli taki yest to... kaftan bezpieczenstwa dla niego... i powodzenai w robieniu interesow

05.03.2003
11:54
[7]

Attyla [ Legend ]

No tak... Vir bonus semper tiro...

05.03.2003
11:56
smile
[8]

massca [ ]

Attyla - no super. daj linka do jakiegos translatora jeszcze ...

05.03.2003
11:57
[9]

massca [ ]

lizard - sa pierwsze sygnaly ze sytuacja sie zmienia . RMF wydaje teraz plyte z polskimi wersjami zachodnich przebojow i maja ja sprzedawac wlasnie po 9,90. ciekawe po ile beda te plyty na stadionie - o ile w ogole beda .

05.03.2003
11:59
smile
[10]

lizard [ Generaďż˝ ]

masca prorok ze mnie ? hihi

05.03.2003
12:01
smile
[11]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

massca, ja tez bym to uznal za teorie spiskowa, ale mam powody (na papierze), zeby w to wierzyc. Co do ewidencjonowania przychodow, to... roznie to bywa, ksiegowi potrafia czynic cuda.


BTW w tej sprawie koncern wywiesil jeden z billboardow reklamujacych plyte przy Stadionie X-lecia. Przypadek?

05.03.2003
12:01
[12]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

massca---> do tego Papuziego języka nie ma słowników ; ))) tego siętrzeba na studiach uczyć przez wiele wiele lat ; )))))

05.03.2003
12:01
smile
[13]

Allan2002 [ Konsul ]

Attyla--> a moze teraz po polsku lub tego linka podaj??... heh :))

05.03.2003
12:02
smile
[14]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

gladius ---> a skad ty masz takie info ?

05.03.2003
12:02
[15]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

dobry czlowiek (maz) zawsze... ale co to jest "tiro"?

05.03.2003
12:03
[16]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Piotrasq, tajemnica zawodowa.

05.03.2003
12:07
smile
[17]

Allan2002 [ Konsul ]

gladius --> taaaaa jaaasne tajemnica zawodowa.. to teraz wiem dlaczego brakuje Ci miejsca na dysku twardym... to powiedz.. khem khem w ktorym miejscu na stadionie stoisz :))

05.03.2003
12:08
[18]

massca [ ]

gladius - uwierzyc mozna najwyzej w to ze ktos z wytworni sprzedaje material przed premiera jednemu, duzemu piratowi. no bo co za biznes dla pirata kupic za gruba kase plyte z muzyka ktora lezy w sklepie za 50 PLN i ktora mozna skopiowac i wytloczyc w kilkuset tysiacach egzemplarzy. ciekawe czy wsrod tych najwiekszych piratow tez panuje wojna o to kto dostanie pierwszy matryce :)))

05.03.2003
12:13
smile
[19]

Reborn [ Konsul ]

W tym chodzi o duża kasę :)
Wyobraźcie sobi cały wasz pokój zarąbany stacjami z wieloma wypalarami ?
A produkcja idzie na duża skalę moźe cały stadion zaopatrywany jest przez 1 dostawcę ?

05.03.2003
12:13
[20]

L@WYER [ Valaraukar ]

Firmy fonograficzne mają niezłą praktykę w wymyślaniu rozmaitych zabezpieczeń, opłacaniu prawników czepiających się sieci P2P itp. To wszystko jeszt oczywiście wliczane w koszta jednej płytki.
Gdyby ceny płytek obniżyć do rozsądnych granic, nie miałoby sensu wyprawianie się na Stadion XX lecia albo inny lokalny bazar po płytki, bo oryginały byłyby droższe o np. 5-10 złotych.
Dystrybutorzy gier w naszym kraju już do tego zaczęli dochodzić -i dobrze, ponieważ wolę wydać niecałe osiemdziesiąt złotych na Fallouta Tacticsa niż kupić go u pirata za 65-70 złotych.

05.03.2003
12:15
[21]

massca [ ]

reborn - jakie wypalary? ty chyba nie wiesz jak sie plyty tloczy... to sa maszyny ktore wypluwaja z siebie gotowe plytki z tempie jednej sztuki na sekunde, tak na moje oko...

05.03.2003
12:19
smile
[22]

Reborn [ Konsul ]

Wiem jak się tłoczy :)
Tylko massca wyobraź sobie takią maszynę w domu :)

05.03.2003
12:22
[23]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

massca, co to za biznes dla pirata? Dobry, bo w zamian kupuje gwarancje "nie czepiania" sie na drodze sadowej... Poza tym z matrycy tlocza plyty takie jak z oryginalu, do tego dochodzi grafika itd. Klient na stadionie tez sie rozbestwil i byle czego nie wezmie.

05.03.2003
12:24
smile
[24]

Reborn [ Konsul ]

massca--. postarałem się i znalazłem "jak się Tłoczy plyty"

Tłoczenie płyt CD jest procesem składającym się z wielu etapów.
Pierwszy z nich to premastering - stworzenie "płyty matki", jest to płyta CD-R wykonana na tradycyjnej nagrywarce, która stanowi podstawę wykonania matrycy.
Matryca to odlew płyty CD ze stopu cynku. Proces ten jest bardzo istotny, bowiem od matrycy zależy jakość całego nakładu płyt CD. Produkowana jest w laboratorium, w warunkach ściśle sterylnych, w komorze próżniowej.
Kolejnym etapem jest tłoczenie. Płyta powstaje w formie i jest wynikiem wtrysku roztopionego granulatu. Następnie w sposób mechaniczny zostaje na niej odciśnięta matryca. Nakładana jest srebrna warstwa metalu oraz lakier pełniący funkcję ochronną. Płyta po automatycznej kontroli jakości, polegającej na losowym odbiciu światła w kilku milionach punktów, jest już pełnowartościowym produktem.
Ostatnim etapem jest nadruk, do którego stosuje się maszyny sitodrukowe drukujące w pięciu kolorach z prędkością dochodzącą do 4 tysięcy płyt na godzinę. Do nadruku płyt stosuje się wysoko gatunkowe farby utwardzane promieniami UV. Po przejściu przez ten etap otrzymujemy gotowy produkt -płytę CD.

05.03.2003
12:26
[25]

Mastyl [ Legend ]

Mnie tak przy okazji całej dyskusji zastnawiania jakie potężne siły muszą siedziec na stadionie X-lecia, skoro kolejnym władzom Warszawy nie udało się jeszcze ruszyc tego g...a.

05.03.2003
12:27
smile
[26]

Eliash [ Generaďż˝ ]

Mastyl --> Tam pracuje kilka tysięcy osób, niektóre nawet płacą podatki :)

05.03.2003
12:33
[27]

Dagger [ Legend ]

==>Mastyl
O ile sie nie myle z samych opłat targowych dzielnica Praga Płd miała 2 mln zł

05.03.2003
12:38
smile
[28]

Reborn [ Konsul ]

Podatki tłoczenie z sprawy sprzedawańa płyt matryc wchodzimy w sprawy polityczne dyskusja się rozwija :)
Ej a czyżby my uczciwi podatnicy czasem za to nie płacimy:)

05.03.2003
12:39
[29]

Mastyl [ Legend ]

Ok ok, ale nikt nie liczył strat jakie przynosi mega-bazar. Te sa tak wielkie, ze zaden analityk by sie tego nie podjął. Poza tym wiecej niz do kieszeni W-wy idzie pewnie do firmy Damis. Ja wiem ze co poniektorzy tylko tam robią zakupy: ubrania, przemycana wóda, lipne papierosy, nie mówiąc juz o cedekach, mimo wszystko to jest ewenement na skale europejską. Niemal zinstytucjonalizowana jakisnia zlodziei. Sam swiety nie jestem, ale pierwszy rzuce kamieniem. Piractwa skoro nie da sie zlikwidowac nalezaloby chociaz ukryc z widoku publicznego, zeby nie kłuło w oczy; tzn. zostawic je pokątnym piratom "nagrywarkowym" oraz programom p2p.

05.03.2003
12:40
[30]

massca [ ]

Reborn - no wlasnie, jest tak jak piszesz. zeby miec kompletna linie do tloczenia plyt, trzeba by miec konkretna wille. osobna maszyna tloczy plyty, osobna robi nadruki, osobna pakuje w pudelka albo koperty.
widzialem kiedys profesjonalna tlocznie i caly proces (w GM Records) i przyznam ze to calkiem ciekawe.

05.03.2003
12:44
[31]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

massca, a myslisz ze za wschodnia granica nie maja takich tloczni? Przeciez to jest biznes miedzynarodowy. Zreszta wez pierwsza lepsza plyte z bazaru, jest wykonana profesjonalnie :-/

05.03.2003
12:45
smile
[32]

Reborn [ Konsul ]

massca ---. ile mieli tych maszyn GM bo ciekawe ile posiadaią piraci ?

05.03.2003
12:47
[33]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

Zreszta jest tez kwestia sprzedazy samych, juz wytloczonych plyt piratom. Wcale nie musza tego ewidencjonowac, po prostu robia "kilka" sztuk wiecej, ktore nie sa ujete w zadnych wykazach. Pirat tylko drukuje sobie okladki.

05.03.2003
12:51
smile
[34]

Reborn [ Konsul ]

w ostatnim chipie 3/2003 było jak drukować etykiety na płyty szklanki i inne rzeczy na własnej drukarce hi

05.03.2003
12:55
smile
[35]

massca [ ]

gladius - nieee, no oczywiscie, przez glowe by mi nie przeszlo ze ktos na bazarze moze wypalac plyty na zwyklej nagrywarce :))))))


i jeszcze jedno - dla tych ktorzy naiwnie wierza w piratow "robin-hoodow" czy janosikow ktorzy zbawiaja swiat od wrednych kapitalistow - koszt wytloczenia plyty CD z full color nadrukiem i tekturowa koperta (tez w kolorze, dwustronny nadruk) to dzisiaj na rynku kwota w granicy 40-60 groszy (oczywiscie przy duzych nakladach).

wiec zapytajcie pana na straganiku, za co chce te 10 PLN :)))

05.03.2003
13:08
[36]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

massca, po prostu pomyslalem, ze podajesz w watpliwosc istnienie pirackich willi-tloczni w naszym kraju, a nie ze posadzasz piratow o wypalanie na LG 40/12 :)))

Pirat moze i kiedys byl janosikiem, ale teraz Wania czy Zdzichu na stadionie to prawdziwi kapitalisci, jakby na to nie patrzec, to netto wysysaja tylko troche mniej niz koncerny. Tyle tylko, ze koszty wlasne maja nizsze.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.