
tomirek [ ]
Bardzo dziwne zachowanie dysku - bez powodu rosnie ilosc zajetego miejsca (tylko na C)
U kumpla na dysku dzieja sie bardzo dziwne rzeczy.
Otoz rosnie zajte miejsce na dysku. Fizycznie jest tam 1,7GB plikow (lacznie z ukrytymi itd) a dysk wykazuje zajetosc na poziomie 3,2GB i z dnia na dzien rosnie (codziennie przybywa 100 czy 200MB). Dzieje sie tak tylko na partycji systemowej. Druga partycja zachowuje sie normalnie. Zrobilem mu test Partition Magicem. I nie wykazuje zadnych bad sectorow natomiast wykazuje bledy w klastrach. Po zrobieniu formatki wszystko wydaje sie byc w porzadku - PM nie znajduje bledow ale wystarczy zainstalowac Windowsa, zeby znowu bylo okolo 1GB za duzo. Partycja ma 9,52GB i a klastry sa "czworeczki"
Przy probie zrobienia defragmentcji rowniez pojawiaja sie bledy (scan wydruku obok).
Czy dysk juz pada, czy moze wirus sie w boot sektorze zagniezdzil??? Dysk byl sprawdzany MKS Online i Nortonem Antyvirem 2002 z baza wirusow sprzed tygodnia i nie wykazal obecnosci virusow.
A i jeszcze jedna wazna rzecz. Dysk podobno caly czas pracuje (miga czerwone swiatelko pracy dysku)

tomirek [ ]
nikt nie wie co to moze byc?
Atreus [ Senator ]
Eee, jeśli to Windows ME, to może wyłącz przywracanie systemu. Ale chyba nie o to chodzi...
PalooH [ Generaďż˝ ]
A kumpel jest do netu podłaczony ?

JayZ [ Junior ]
Atreus ma racje musisz wyłączyć przywracanie systemu a potem musisz wyrzucic cały folder restore do kosza
tomirek [ ]
podlaczony do netu po LANie a system to XP. Ale te zajete miejsce z niczego sie bierze. Wszystkie pliki i foldery nawet te ukryte maja lacznie jakies 1,7GB a dysk wykazuje zajetosc na poziomie ponad 3GB. Poza tym Partition Magic wykazuje jakies bledne klastry
Gambit [ le Diable Blanc ]
Windows XP też ma opcję przywracania systemu, tylko trudniej ją wyłączyć. Poszukaj tego, wyłącz, a potem usuń wszystkie "węzły" zachowane przez system. Tylko nie pamiętam dokładnie gdzie siedzą te opcje.
dj_lenin [ Pretorianin ]
właściwości muj komputer ostatnia zakładka i tam opcja system plików ... tam się wyłacza
Chasm [ Generaďż˝ ]
to może być wirus...
to może być katalog "RESTORE" na C:, które nie jest potrzebny, a wciąż rośnie (należy skasować folder i zrobić plik o tej samej nazwie) - wtedy zwiększy się ilość miejsca na dysku
to może być błąd Windowsa, może tak nie jest wcale, a on myśli, że jest...
Polecałbym spisać sobie ile co zajmuje (np. Windows - 700mb, Program Fiels - 700mb), a potem sprawdzać co się powiększa...
Drackula [ Bloody Rider ]
One simple question-------> a posiada zainstalowany Norton system Works?????? jesli tak to w opcjach kosza jest dodatkowa opcja oproznienia plikow restore ale tworzonych przez nortona a nie przez windowsa
pallladyn [ Legionista ]
Hej
Miałem kiedys podobny problem ale na W98
po usunieciu wszyskich plików z partycji i tak pokazywał mi zajete miejsce. Jedyne co pomogło to formatowanie twardego, potem było juz ok. Hyba ze masz NTFS`a to w tym wypadku niewiem co zrobic.....

Hakerss [ Beeznon's Attack! ]
tez tak mialem na Win ME... na c mialem WINDOWSa i razmialem 300 mb wolnego miejsca a innym razem (nic nie zmianialem, a ni nie wgrywalem, ani nie serfowalem ((wtedy net'a nie mialem)) ani nic) 300gb :) pomogl format...

Hakerss [ Beeznon's Attack! ]
sorx - nie 300 gb tylko MB