Sebaa [ Konsul ]
Zlot straceców
Zapraszam na zlot stracencow czyli ludzi beznadziejnie zakochanych . Ja sie do nih zaliczam od kilkunastu mieców wciaz za jedna i ta sama dziewczyna biegam co nalepsze bez wiekszego skutku ona wie o tym oczywiscie ale mowi ze nie potrafi mnie kochac jak ktos ma podobne problemy to piszcie .

mateusz2 [ Senator ]
Był taki fahny film.....Lot Stracenców...na serio super
A tak na teamat tro zmoe z nia porozmawiaj???
Sebaa [ Konsul ]
w tym rzecz ze rozmawialem i nic z tego .

sib [ Centurion ]
hm?jak widzisz chyba juz z nia rozmawiał?moim zdaniem,to przejdzie,przemine,przeleci,wyplynie ty jestes w niej zakochany ona w tobie nie w koncu przyjdzie czas ze powiesz"dobra,kocham a ona ma to gdzies,ide do innej":)
Ja mam na to swoj sposob,widzac fajna dziewczyne w autobusie mysle"no tak,spoko,ladna, ma duze(tu sobie wpisac co..)" i na tym cześć,fajna byla a ja wysiadam lub inaczej,poznalem dziewczyne,znam ja juz z 5 miesiecy hm? jesli chce ja miec,staram sie tyle opowiadac zeby ona w pewnym momencie pomyslala "ma fajny charakter ,jest piekny:P i w ogole,chce go miec"i gdy juz do tego dojdzie a ty to zauwazysz ,idzie po prostej..:)
Moze to troche tradycyjne..ale lepsze to niz spanie z przytulonym zdjeciem kobiety ktora nawet nie wie ze jej sie podobasz..Pozdrawiam:]

Xerces [ Konsul ]
Ech jak zwykle w takich sytuacjach jest podane za mało informacji. Jak dziewczyna to powiedziała, jak reaguje i jak się zachowuje i w jaki sposób mówi: nie?
Sebaa -> mówisz, że latasz za nią od kilku miesięcy – musisz wiedzieć, że dziewczyny nie lubią zbytnio upierdliwców, którym raz powiedzą: nie, a on lata i tak za nią dzień w dzień.
Trochę honoru. Wrzuć luz i nie bądź jak nachalna mucha. I co rozumiesz przez słowo: biegam? To, że latasz za nią i powtarzasz: kocham, kocham, kocham? To mój drogi też nie działa. Większość dziewczyn lubi być zdobywana świadomie lub też nie. To jest taki wewnętrzny genetyczny honor. Jak poznajesz dziewczynę która Ci się podoba to powinieneś zacząć od aluzji, ciekawej rozmowy, czasami dorzuceniem jakiegoś komplementu, ale nie za mocnego. Nie wiem jak rozegrałeś poprzednią partię, ale kilkanaście miechów to już sporo. Może uważa, że jesteś tylko jej kolegą? A może daje Ci jakieś sygnały, których ty nie zauważasz? Faktycznie, ciężko jest zdobyć taką dziewczynę, która nie jest tobą zainteresowana – częściowo przez nią samą, a częściowo przez adoratora, który często się przy niej waha i w efekcie jego zachowanie jest sztuczne. Możesz próbować, albo poszukać faktycznie innej miłości. Tylko jest tu też istotne co jest dla ciebie ważne. Mieć dziewczynę czy być zakochanym? Bo to jest spora różnica. Jeżeli szukasz dziewczyny to postępuj jak mówi Sib. Jeśli szukasz miłości to próbuj zdobyć tę, o której myślisz że to ta. A jeśli jej nie masz to nie rób nic na siłe. Miłość sama do Ciebie przyjdzie. Jeżeli wierzysz w przeznaczenie to wiesz, że i tak i tak się nadziejesz na tą jedyną.
Więc głowa do góry!
Zacznij, żyć życiem, a zakładaj topików gdzie użalasz się nad sobą.
Powodzenia.

Coy2K [ Veteran ]
może niewielka korekta off topic...był film Con Air: Lot Skazańców a nie straceńców :))
To tylko tak gwoli ścisłości :))
Ok możecie kontynuować ;)