
KaPuhY [ Bury Osioł ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1029
Witamy w naszych skromnych progach :-)
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach...
Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem CZasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianę tajemnicą...
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:
Astrea [ Genius Loci ]
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
2
KaPuhY [ Bury Osioł ]
:-)

Astrea [ Genius Loci ]
Dziekuje... dziekuje... ;)))))
VeBiK [ Konsul ]
ostatni...:]
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Astrea-->Zawiodłem sie na Tobie ;-))) A palę to głownie w kominkach ;-)

VeBiK [ Konsul ]
jaaa...tu niepsojrzysz a tu nastepna czesc :P

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Gratulacje :-)
To pochwal sie teraz co za lacze z Shadowem wygralo ?? :-)
A ja nie gadam herezji :-) niekoniecznie cmikiem ... pochodnia moze byc :-P
Shadow--> no to nie problem - wystarczy przyjechac i zadzwonic do drzwi krypty :-)))

Astrea [ Genius Loci ]
VeBiK ---> Uszy do góry :-)) Najlepiej kampowac o ok. 4 rano :-)))
Shadow ---> Widze wątek dla Ciebie na Golu, byles juz tam? :-))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kapuhy-->no właśnie z tym przyjazdem jest problem ...
VeBiK [ Konsul ]
Astera ---> hehehehehehe :)

Astrea [ Genius Loci ]
Heh, Kapuhy... Legenda mowi, ze Shadow to wcinacz nad wcinaczami, stad moje zdziwienie, ze poswiecil swoj cenny czas na cos wiecej niz jedzenie i trawienie... ;))

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Asterjko--> ale mnie i tak nikt jeszcze nie przebil :-))) do tej kraty moze byc wtedy cokolwiek , a i tak bedzie pyszne :-)))) (oprocz szpinaku ) :-)
Vebik--> czasami trzeba uwazac zeby nie zostac w starej :-))) Mistrzynia jest Ananke :-)))
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Astreo -> Witaj :-)
To tylko chwilowa przymusowa zmiana stanu rzezy :-)
Niedługo odzyskam dawną facjatę :-)
VeBiK [ Konsul ]
wy chodzicie do szkoły????
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Astrea-->juz byłem ;-)) Poza tym porszę mi robić opinii żarłoka - sam umiem sobie na nią zapracować ;-PP

Astrea [ Genius Loci ]
Pell ---> Co Ty - na bogów - mówisz...?! "To tylko chwilowa przymusowa zmiana stanu rzezy" te "rzezy" przeczytałam jak... rzezi....ze niby tak z angielska Ci sie omskło :PPP
Kapuszku ---> Eeeee... do jakiej kraty? Wybierasz sie na zieloną milę? ;)))

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Shadow wcale nie moze byc takim zarlokiem :-) tak niepozornie wyglada :-PPP chyba ze dobrze sie maskuje :-)
za to ja wlasnie zrobilem sie glodny - ciekawe co mam w lodowce :-)) mam nadzieje ze cosik dobrego i herbatke z cytrynka :-)
<tup tup do lodoweczki >
Wlsnie dorwalem sie ugotowanej bydgoskiej :-) pyyyyycha :-)
Astrea [ Genius Loci ]
VeBiK ---> Własciwie wszyscy - jak nie w szkole, to w zyciu, wiec spokojnie moge Ci w imieniu wszystkich powiedziec, ze TAK :-)))
Mniam ---> Wedzialam, ze mi odpalisz cos w tym stylu ;))) Ze swojej strony powiem Ci tylko tyle, ze na kucharzenie ostatnio nie ma wcale czasu :-/ A zjadlabym bidżisa.... albo placuszki z jabłkami... albo cuś inszego a dobrego :-)
Kapyh ---> Zdefiniuj, pls, bydgoską..? :-))
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Astreo -> Ajajaj, ale się porobiło :-)))
Oczywiście miało być "stanu rzeczy" :-)
Chociaż rebelianci może by nawet mogli powiedzieć "stan rzezi" - w końcu znajdują się w tym stanie 25 godzina na dobę ;-)))
VeBiK [ Konsul ]
to....jaaaaa....jak wy chodziecie spac o 4 czy tam 5 spac i macie na rano....to jaaaa....to na lekcji pewnie sluchacie...:))

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Astrejko->no kielbase bydgoska :-))))
A czy na zielona mile trzeba krate piwa brac ??? czy moze Ci sie z zielona laczka pomylilo :-))
Vebik--> no pewnie - przeciez jestesmy piekni i mlodzi :-)))
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Kapuhy -> Tylko nie rób Shadow'owi zbyt dużego apetytu tą bydgoską, bo kto wie do czego jest się gotów posunąć w stanie poczucia głodu ;-)))
Astrea [ Genius Loci ]
VeBiK ---> Powiem tak: zalezy z czego ta lekcja, bo jak z patroszenia, albo unikow - to ja slucham z zapartym tchem. A jak lekcja o modkach,albo o polityce, tudziez o muzyce innej niz inna - to zmykam gdzie pieprz rosnie :-))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kapuhy-->po porstu doskonała przemiana materii - tak szybka, że na wzrost nic nie straczyło... ;-)
Astrea-->widac jak jestem przewidywalny ;-)) też nie mam za duzo czasu na gotowanie, ale w moim wypadku to nawet lepiej - nie cjhiałabuć jeść tego co ja zrobie(sam to ledwie zjadam).
VeBiK [ Konsul ]
chce wam sie tak codziennie...
to pewnie jak amcie na 8 to wstajecie o 7.50 1 minutka sniadanko 2 minutka ubvraz sie...3 minutka zalatwic swoje potrzeby :P 4 minutka znalezc plecak 5 minutka umyc sie...6 minuta poprawic fryzure 6 minuta znalezc droge do szkoly a nastepne 2 godziny isc do szkoly :D

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Pell--> ale bede mojej bydgoskiej bronil do ostatniego gryza :-) Nie oddam jej hehehe
Vebik--> no ja jutro mam ekopolityke - cokolwiek by to znaczylo :-)))
Astrea [ Genius Loci ]
Kapuhy ---> Ale jajka... No jajeczka bym powiedziala :-))) Oglądałeś "Zieloną milę"? Otóz owa mila to kawalek wykladziny zielonej w wydzielonej czesci wiezienia dla skazanych na smierc, a Ty mi tu z kratka browca wyskoczyłeś :-)))) Pieknie... ;)

VeBiK [ Konsul ]
pewnie do 6 bedziecie tutaj siedziec....a mnie mama goni zebym szedl spac...bo jak nie to mnie jutro nieobudzi...a jutro mam zawody w Świnoujściu......tak wiec
PAPAPAPAPA ALL :)
Astrea [ Genius Loci ]
Dobranoc VeBiK - miłych snów :-))
Shadow ---> Nawet nie wiesz ile bym dala zeby ktos za mnie zwykly obiad codzienny ugotowal, nie mowiac o czyms wykwintniejszym... :-))
KaPuhY [ Bury Osioł ]
No to czesc :-)
Astrejka--> a no tosmy sie nie dogadali :-) ale o czym moge myslec ... przeciez nie o wiezieniu a ino o piiwie :-) Moje zycie teraz wyglada jak Pijuska , z tym ze ja wiecej sie opieprzam :-))) a biedny Pijusek musi sie uczyc ...
A zielonej Mili nie widzialem . Warto zobaczyc w DivXie??
VeBiK [ Konsul ]
dzieki i nawzajem :]
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Astrea-->Domowe obiadki są super - szczególnie z dokładkami - tego w restauracjach nie ma ;-(((

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Shadow--> i tak nic nie przebije barow mlecznych:
Leniweeeeeeeeeeeee raaaaaaaaaaaaaaazzzz :-)

Astrea [ Genius Loci ]
Kapuhy ---> Tak, warto, jesli lubisz filmy wzruszajace i dające do myslenia. Co ja Ci bede gadac - Hanks gra a juz to zaswiadcza ze film jest dobry :-))
Shadow ---> Ale te domowe obiadki ktos musi robic. I ja bym wlasnie chciala, zeby je KTOŚ robil ;)))
Bede sie zmywac powolutku, czas pac bo jutro do pracki
Bywajcie Karczemnicy :-) Milego wieczoru :-)

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Astrejko--> czasami lubie sobie cos takiego obejrzec , bo z pewnoscia ambitniejsze to niz rambo12 :-) Jak bede mial gdzies pod reka to obejrze .
Ja jutro do szkoly buuuu ale tez powoli trzeba bedzie konczyc kariere dzisiejsza
( <podnosi powieke> tu jedzie i strzela <opuszcza powieke > )
Dobranoc Duszku - i popros Nicka - moze cos Ci upichci :-)))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kapuhy-->bo w barach mlecznych płaci sie za "klimat" ;-))
Astrea-->ja na szczęscie mam zaswsze jakiegos ktosia więc sie nie przejmuję. A z reszta co sie przejmujesz - zagoń Nicka do garów ;-PPP
Ja też juz będę spadał.
Dobranoc!

KaPuhY [ Bury Osioł ]
buuu wszyscy uciekaja ...
Klimat byl swietny - okienko ktorymi papu wychodzilo , swoisty zapach , pani glosno krzyczaca ... super :-)
Dobranoc Shadow :-)
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Shadow -> Dobranoc!
Kapuhy -> Nic mi nie mów o barach mlecznych, bo zaraz mam ochotę wyskoczyć na naleśnika :-)))

pasterka [ Paranoid Android ]
PELL --> a u nas sa takie super nalesniki z truskawkami w Greenwayu:)) az sie przez Ciebie glodna zrobilam....:))
Witam i dobranoc, bo ide grac:))
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Pasterko -> No, to jakbym się kiedyś zjawił na Dalekiej Północy, to koniecznie muszę zapolować na owe naleśniki :-)))
A teraz również mówię dobranoc.
Bywajcie!
Silent [ The Voice ]
Dobry wieczór....
Ale mnie tu dawno nie było.....
Szaman [ Legend ]
Kapuh: Ale mi zagwozdke zapodales ta zapomniana linka... zachodzilem juz w glowe, czy dwie czesci nie przeszly mi kolo glowy, a tu prosze - takie cos! ;))))
Nic, dobranoc mowie! :)

lizard [ Generaďż˝ ]
dziendoberek ameryko! :)
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Powiedz mi
gdy moje oczy spłoną
od dymu papierosowego
nieprzespanych nocy
łez, których nie zobaczysz nigdy
- czy było warto?
Mówisz, że przecież można przestać
że zawsze można przestać
Wiec mowisz, ze moge uratowac oczy
i nie zobaczyć cię już nigdy
Czy warto? Może nie warto jest pytać...
Tu w płomieniach świec jak na dloni
płoną wspomnienia - dzisiejszego wieczoru
i jutra bez gwiazd

lizard [ Generaďż˝ ]
Crow Jane Crow Jane
Crow Jane
Horrors in her head
That her tongue dare not name
She lives alone by the river
The rolling rivers of pain
Crow Jane Crow Jane
Crow Jane Ah hah huh....
Nick Cave

Holgan [ amazonka bez głowy ]
dzien dobry panstwu....
moze nie tak poetycko jak panowie ale mam fajny txt: Anie Lenox - Love Song for Vampire:
Come into these arms again
And lay your body down
Th' rhythm of this trembling heart
Is beating like a drum.
It beats for you, it bleeds for you
It knows not how it sounds.
For it is the drum of drums
It is the song of songs.
Once I had the rarest rose
that ever deigned to bloom.
Cruel winter chilled the balm,
And stole my flower too soon
O loneliness, O hopelessness
To search the ends of time,
For there is in all the world
No greater love than mine.
Love....Still falls the rain. Be mine forever...
Let me be the only one
To keep you from the cold.
Now the floor of heav'n is laid,
Its stars of brightest glow.
They shine for you. They shine for you.
They burn for all to see.
Come into these arms again
And set this spirit free.
no i kawka dla tak zaspanaych jak ja

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Witam wszystkich.
A ja nic nie mam :))

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
Dzien dobry! :-)))
piekne wierszyki:-)) miłego dnia życzę
Kapuszku, mam nadzieję, że lepiej się czujesz?
Mi5--> spóźnione, ale szczere CONGRATULATIONS!:-)) przekaż moje gorące pozdrowienia dla Khalan:-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry : )))
Dzięki Anioł : )))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Aniolku ---> :-) bedziemy musialy sie dzis zdzwonic, koniecznie! nie maja miejsc w Poznaniu a tylko w Gdansku :( trzeba cosik zakombinowac...

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Holgan ---> w kinie nie mam miejsc ? :D
Gambit [ le Diable Blanc ]
[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]
Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...

Gambit [ le Diable Blanc ]
Witam wszystkich obecnych...
rothon,
lizard,
Holgan,
Piotrasq,
Anioł z naderwanym skrzydłem,
mi5aser...

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Piotrasqu ---> cosik w tym stylu... :-D
czesc Gambiciasty :-)
czesc mikserzasty :-)

Gambit [ le Diable Blanc ]
Kapuhy, Holgan --> No to jak robaczki. Kiedy przyjeżdżacie? Piątek, czy sobota ?

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Gambitku ---> wszystko zalezy od stanu zdrowia Osiołka wiec z nim negocjiuj :-) ale planowalismy zrobic Wam nalot juz w piatek... :-)

Magini [ Legend ]
Dzień dobry poetycka karczmo :-) Mam dziś dla was wierszyk (teraz jestem na etapie takiej poezji ;-))))
BABULEJ I BABULEJKA
Pod Oszmianą nad Wilejką
Żył Babulej z Babulejką,
Ona była czarodziejką,
On - rzecz prosta - czarodziejem
I jadali mak z olejem
Babulejka z Babulejem.
Babulejka raz powiada:
"Babuleju, tak się składa,
Że mam starą koźlą skórę
Odwieźć dziś na Łysą Górę."
Więc Babulej z Babulejką
Pojechali taradejką ....
I tak dalej ;-)))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Czesc Maguś : ))) jak tam Maginka ??? -->

Magini [ Legend ]
Cześć mixer :-))
Maginka? Dobrze, całą noc jadła, więc sądzę, że jest najedzona i zadowolona (w przeciwnieństwie do mnie). Nie lubi już kojca, woli wycieczki po mieszkaniu, szczególnie upodobała sobie lustro w przedpokoju i tą śliczną dzidzię po drugiej stronie lustra ;-))
A kto to na tej focie? Chcesz nam o czymś opowiedziec? ;-)))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
hehehe TO ta śliczna dzidzia z drugiej strony lustra ; PPPPPPPPP
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Witam z wszystkich!!
Pada sńieg. cudownie...

Magini [ Legend ]
Taaaak?? No to muszę pogadać z córką. Nie podoba mi się jej kolega. Nie dość, że zakolczykowany, wytatuowany, to jeszcze ma zeza ;-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
ee tam zez ja też miałem zeza jak bylem mału ; PPPP

KaPuhY [ Bury Osioł ]
Dobry :-)
Ja sie przywitac w sliczny bezsloneczny dzien :-) (nareszcie)
Nie bedzie klulo po oczetach hehehehe
Zmykam zalatwic pare spraw
Gambit--> po poludniu bede chyba wiedzial kiedy :-)

Magini [ Legend ]
Cześć Shadowmage :-) Pada? To gdzie Ty jesteś teraz? W Szczecinie piękne słońce i bezchmurne niebo :-)
mi5aser - A popatrz, jaki ładny wyrosłeś ;-) Jak ten kolega też taki ładny wyrośnie, to nie mam nic przeciwko ;-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Maguś ---> czy chcesz przez to powiedzieć że kiedyśbyłem brzydki ??? :PPPPPP
w Wawie pada śnieg od wczoraj ; ))))
Magini [ Legend ]
A jeśli chodzi o śnieg, słońce i wiosnę, to przypomniał mi się taki fajny text Ciechowskiego napisany dla Steczkowskiej:
znikając - pytasz mnie
co z tobą się stanie
bo wiosna to śmierć
jest luty
ciepło jest
roztopić za młodu
ci dane i jej...
twa śnieżna kochanka
spłynęła - jej nos
w tej chwili u stóp
leży twych
toczono was późno
w Trzech Króli spadł śnieg
te same rzeźbiły was dzieci
znikając - pytasz mnie
kto kazał ci myśleć
i kochać więc wiedz
ja tylko dałam ci
ten szalik co ciepła nie daje i myśl
o wśniegowstąpieniu
pewności i dusz
niezwykłych wędrówkach wśród chmur
o nowym wcieleniu
i płatkach co znów
tym razem was w święta przywrócą
znikamy
znikamy
wracamy
myślami
wracamy...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Mag-->tam gdzie zwykle, czyli Wawie i okolicach...
Kapuhy-->nie powiesz mi chyba, ze taki nastrój miałbyś gdziekolwiek indziej?
Magini [ Legend ]
mi5aser - nie powiedziałam, że byłeś brzydki, ale że ładny wyrosłeś ;-)

lizard [ Generaďż˝ ]
> Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, ze zgwalcil nieletnia.
> Ksiadz wyrozumiale:
> - Pewnie ona Ciebie, mój synu, sprowokowala...
> - Tak, prosze ksiedza.
> - Odmów dziesiec zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
> Przychodzi drugi facet i mówi, ze zgwalcil staruszke.
> Ksiadz wyrozumiale:
> - Pewnie to byl jej ostatni raz w zyciu, wiec zrobiles dobry
> uczynek, synu.
> - Tak, prosze ksiedza.
> - Odmów dziesiec zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
> Przychodzi trzeci facet:
> - Zgwalcilem ksiedza z sasiedniej parafii !
> - Ksiadz - walac piescia w konfesjonal: Pamietaj, tu jest twoja
> parafia!

Attyla [ Legend ]
Witam wszystkich cieplo! Paniom lapki caluje a panom po lysinie klepie:-))))))))
Lizard - dobre:-)))))))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
ej ja jeszcze nie mam łysiny !! najwyżej po zakolu mnie możesz klepnąć ; PPPPP

Anioł z naderwanym skrzydłem [ realna nie realna ]
Holguś, dzwoniłam i próbowałam coś załatwic i jakoś ich przekonać, ale nie udalo się. Zadzwonię do Ciebie troszkę później i powiem czego się dowiedziałam :-)
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Mikser-->skoo ty nie masz łysiny, to co ja mam powiedziec?
Nic to, musze spadać.
tygrysek [ behemot ]
witam wszystkich bardzo serdecznie
przywitam się ze wszystkimi słowami:
CZEŚĆ PRACY !! :)
Aniołku --> słyszałem, że mieniłaś numer telefonu, czy jest jakaś szansa dostać go ??
Attyla --> łysina ?? :) uważaj, żebym nie zaglądnął w Twoje gniazdko na głowie :)
tygrysek [ behemot ]
<zakładam nową>

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ej, ja nie mam nawet zakola ! Mozecie mnie klepac po czole :D

Magini [ Legend ]
Witam serdecznie Senatora Attylę :-))

Magini [ Legend ]
Ciebie Tygrys, też oczywiście witam serdecznie i przepraszam za pominięcie. Nie wynika ono wcale z mojego wrodzonego statsiarstwa, ale z opóźnienia sieci w pracy :-)
tygrysek [ behemot ]
witaj

tygrysek [ behemot ]
siniorita Queenez :)
*ja nie statsuję :)

tygrysek [ behemot ]
kurcze ... same legendy tutaj :)
Piotrasq --> albo po tyłku :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
tygrysek ---> raczej "siniora", jezeli juz. :)))
tygrysek [ behemot ]
Piotrasq --> w telenoweli w której Magini grała główną rolę była siniorita Queenez

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Aaa, to przepraszam.
ZeTkA [ ]
bry dzien zieffff
ja chce do lozka a tu czeka mnie bardzo interesujacy wyklad heh
pozdrawiam was bardzo goraco i przesylam cmoko w102
no i do zobaczonka w nasepnym tygodniu

Rogue [ Mysterious Love ]
Dzien dobry :)
Boze dlaczego znowu snieg pasd ja chce wiosne:7
No a teraz witam wszystkich bardzo serdecznie i moge poprosic o mał czarna :)

Rogue [ Mysterious Love ]
Klapouszku -- jak cos juz bedziesz wiedział to odezwij sie na GG albo zadzwon do mnie :)
Holgi --- odpisz na @ :)
Gambit [ le Diable Blanc ]
Rogue --> Hejka Kochanie :* Kawka dla Ciebie...
ZeTkA [ ]
o wlasnei kawka to jest to czy ja tez moge poprosic taka doooza kafke??? <tylko prosze nei wedle wzrostu ;PP>
tygrysek [ behemot ]
witam kobiałki i zmykam na ćmiczka
ZeTkA [ ]
no nic uciekam sama biore sobei kafke z za baru i biegne na wyklada
papapapappapap
3
2
1
fruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
Gambit [ le Diable Blanc ]
ZeTkA --> Proszę...

Rogue [ Mysterious Love ]
Gambitku -- dziekuje *)
Zecia -- no hejka i pa ;)
Tygysku -- odbierz @ i odpisz prosze wazne :)
Gambitku -- co to za horror na tej poczcie jak wrócisz to mi pomozesz bo sie zakreciłm poprostu szok co za bzdety :)
Rogue [ Mysterious Love ]
Ok zerkne potem bo teraz musze na chwilke uciec czeka mnie wyprawa do sklepu a ze oknem tak zimno i brzydko :(
tygrysek [ behemot ]
Rogue --> ok

Rogue [ Mysterious Love ]
Tygrysku -- dzieki
tygrysek [ behemot ]
uwaga - zakładam
tygrysek [ behemot ]
nowa: