GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1028

04.03.2003
14:48
[1]

Tywin [ Konsul ]

Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1028

Witamy w naszych skromnych progach :-)

Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach...
Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem CZasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się nasza karczmianę tajemnicą...
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)

W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."

[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]

Poprzednia część:

04.03.2003
14:48
[2]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

04.03.2003
14:48
[3]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

6

04.03.2003
14:48
[4]

Ingham [ Konsul ]

7

04.03.2003
14:48
[5]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

112

04.03.2003
14:49
smile
[6]

NicK [ Smokus Multikillus ]

no ilu tam ? :))

04.03.2003
14:49
[7]

mi5aser [ Nawiedzający Sny ]

ale chała trafiłem w f5 zamiast w 6 i mi się odświerzło okienko odpowiedzi ; PPPP

04.03.2003
14:49
smile
[8]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Hu hu hu - I'm the Legend ! :D

04.03.2003
14:50
[9]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Tywin==> Będziesz wieczorem w domu?

04.03.2003
14:50
[10]

cronotrigger [ Rape Me ]

6...

Witam!

04.03.2003
14:52
[11]

Tywin [ Konsul ]

Dzień dobry wszystkim.

Piotrasq --> Gratulacje.

Dibbler ---> Powinienem być, a co?

04.03.2003
14:53
[12]

Ingham [ Konsul ]

Dibbler--> Kupuje, już jest moja, a ród atrydów powinien gdzieś na półce leżeć, jak znajdę to chyba chcesz????


Do zobaczenia do jutra:)))))

04.03.2003
14:58
[13]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Tywin==> Warcrafta bym chciał.

Ingham=> Jasne ale poczekam aż przeczytasz Harkonenów i łyknę obie.

04.03.2003
14:59
smile
[14]

Pamir [ Generaďż˝ ]

Witam,

Pozdrawiam Pamir

04.03.2003
15:01
[15]

Tywin [ Konsul ]

Dibbler --> W niedzielę sobie zainstalowałem W3 i sobie pogrywam wieczorami - spóźniłeś się o parę dni. Sorry, life is brutal ;-)

Ja też będę leciał, prawo rzymskie wzywa. Miłego dnia życzę.

04.03.2003
15:02
[16]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Tywin==> Od Gambita wezmę.

04.03.2003
15:05
smile
[17]

Kanon [ Mag Dyżurny ]

dziesiąty :o)

(...)
Otóż nie pierścień, tylko amulet boskiej Hator - rzekł kapłan. - Widzisz, panie - mówił dalej - to jest bitwa. W czasie bitwy los co chwila wyciąga do nas rękę i każe jak najśpieszniej odgadywać zamknięte w niej niespodzianki. Mylimy się lub zgadujemy, ale biada temu, kto częściej omylił się, aniżeli odgadł... A stokroć biada tym, przeciw komu los odwraca się i zmusza do omyłek !...
(...)


B.Prus "Faraon"

04.03.2003
15:36
smile
[18]

Rogue [ Mysterious Love ]

Hej hej gdzie sie chowacie :)

Bo karczma nam ucieka na druga stone :)

04.03.2003
15:38
[19]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Witam po przerwie...

Jak mi się dzisiaj nic nie chce..

04.03.2003
15:39
[20]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Rogue==> Czuwamy w uśpieniu aż gwiazdy znajdą się we właściwym połorzeniu;-)

04.03.2003
15:41
smile
[21]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dibbler -- wtej seksownej swojej pizamce :))))))))))))))))))PPPPPPPPPPPPPPP<sory ale musiałm to była pierwsz mysl jak przyszła mi do głowy jak wczoraj od ciebie wychodzilismy z Gambitem >

04.03.2003
15:42
smile
[22]

Rogue [ Mysterious Love ]

Shadow-- nie tylko tobie sie nic nie chce mi tez mam potwornego lenia :))))))))))))))))))))

04.03.2003
15:44
[23]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Rogue==> Stzreż się gniewu Dibblera

04.03.2003
15:45
[24]

Rogue [ Mysterious Love ]

Dibblerku -- ale ja nie chciałm :)))))))))))))))))))))< moco bedziesz bił ???????>

04.03.2003
15:47
smile
[25]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Rogue==. Ja nie bije tylko gryzę albo wysyłam mojego Demona Opiekuńczego.

04.03.2003
15:51
[26]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Piotrasq-->to beznadziejnie. Moze by o to Soula poprosic? Na razie w każdym bądź razie (chyba sie powtarzam...) zostanę przy legendzie.

Szaman-->Jak to pisałem, to jeszcze nie wiedziałem o tym.

Rogue-->U mnie to też jest stan całkowicie normalny, ale dzisiaj osiągnał niewiarygodne rozmiary - nawet pisać mi sie nie chce...

04.03.2003
15:52
[27]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Piotrasq-->to beznadziejnie. Moze by o to Soula poprosic? Na razie w każdym bądź razie (chyba sie powtarzam...) zostanę przy legendzie.

Szaman-->Jak to pisałem, to jeszcze nie wiedziałem o tym.

Rogue-->U mnie to też jest stan całkowicie normalny, ale dzisiaj osiągnał niewiarygodne rozmiary - nawet pisać mi sie nie chce...

04.03.2003
15:52
smile
[28]

Gambit [ le Diable Blanc ]

Dibbler --> Tego rozklapciałego Ogara Cienia spod szafy ? :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

04.03.2003
15:54
[29]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Gambit==> On wczoraj udawał zmęczonego.

04.03.2003
16:05
[30]

Dibbler [ Gardło Sobie Podrzynam ]

Dobranoc wszystkim

04.03.2003
16:52
smile
[31]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Shadow -----> nie dobijaj sobie postów :)))

04.03.2003
16:58
smile
[32]

Tiamath [ Konsul ]

Witam wszystkich w ten prawdziwie ponury dzionek

Gambit: Zajrzyj na TDZK. Normalna rzezia. Wszystkich 4000 graczy przeteleportowało do tego samego sektora w jednym czasie. W ciągu pierwszych 2 minut po teleporcie połowa graczy bez newbie turns (około 1000) latała w escape podach. Normalnie ubaw po pachy. Cały serwer aż się trzęsie od wrzasków o oddanie kasy, exp czy statków:)

Dibbler: Dobranoc :)

Rogue: I co z info dla mnie??

04.03.2003
17:20
[33]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Piotrasq-->Kto? Ja? ;-)) W sumie ta reforma nic nie wzniosła, jak nie miałem juz celu w statsowaniu, tak nadal nie mam ;-PP

04.03.2003
17:28
[34]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Dzień dobry / niedobry / bardzo niedobry / okropny / mroźny
(niepotrzebne skreślić)

Piotrasq [ Legend ] https://www.telekomunikacja.pl
"mikser ---> Legendy gnoja wszystkich :D"

Oto pierwszy widoczny jak na dłoni zgubny dla Karczmy efekt zmiany stopni. Piotrusiowi woda sodowa uderza do głowy z powodu tej "legendy" :-)

04.03.2003
17:28
[35]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Dibbler ---> dobranoc? jak dla mnie, to Good Morning, ale ja mam nieco przestawiony zegar biologiczny.

04.03.2003
17:32
smile
[36]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Shadow -----> a kto daje dwa identyczne posty ? :))

Benedict ----> marudzisz... :D

04.03.2003
17:34
smile
[37]

Deser [ neurodeser ]

Dzień dobry :)
Alez mnie w pracy muliło ;) a teraz prosze ... jak ręką odjął :D

Kanon - szukałeś mnie ;)

Wpadnę za chwilę po raz drugi aby się pożegnać :) trzeba się na ryby wybrać :)))

04.03.2003
17:39
[38]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Szaman ---> wracając do gołębi: ja także nie lubię. Wolę bażanty, ewentualnie przepiórki albo dzikie kaczki.
A w innym rozumieniu słowa "lubić" to nie w ogóle nie lubię zwierząt - są brudne i śmierdzą. Zresztą podobnie jak 90 kilka % populacji ludzkiej.
Może jestem przeczulony, ale jednym zatłoczony autobus latem to dla mnie jeden z największych koszmarów życia codziennego.
Kiedyś oglądałem jakiś wywiad na TVN przy publiczności z kilkoma trans-coś tam (facetów noszących sukienki, zapomniałem slowa) i jeden z nich pokłócił się z jakimś facetem (ortodoksyjnym katolikiem) z widowni, który uważał, że wszyscy trans-(to słowo) są brudni. A zapytany, jak często się sam myje, ów katolik bez cienia wstydu odpowiedział, że raz dziennie.
RAZ DZIENNIE
A Polaćki się dziwią, że mają w świecie opinię brudasów.

04.03.2003
17:43
smile
[39]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Piotrasq ---> już trzeci czy czwarty raz od wczoraj powtarzasz mi, że marudzę.
Odpowiedziałem Ci już, że "może trochę". ;-)
Prawda jest taka, że ja zawsze "trochę" marudzę. To ma swój urok i jest uzależniające. Zresztą sam pewnie o tym doskonale wiesz, bo marudzisz na tik nerwowy wskazującego palaca Shadowmage'a podzcas publikowania poprzedniego posta. :-P

Deser ---> Ty na serio z tymi rybami?

04.03.2003
17:45
[40]

Benedict [ Generaďż˝ ]

"palaca" - chodzi o "palca". Na wszelki wypadek wyjaśniam, bo mogłoby też to teoretycznie zanczyć "pajaca" albo "palacza" albo coś jeszcze innego.

04.03.2003
17:46
smile
[41]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Benedict -----> to nie był tik nerwowy. Shadow postanowił szybko dobić do 12 tys. i myślał, że się nie zorientujemy. Ale przejrzałem jego grę !!! Ha ! :D

04.03.2003
17:47
[42]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

bry wszystkim....

... co za paskudny dzien :( ... dzieki za poranne kawki, a czy przy okazji popoludniwa herbatke moge dostac??

04.03.2003
17:54
[43]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Piotrasq-->zostałem zdemaskowany!!! Co ja teraz zrobię?

A na serio jest to wynikiem działania IE - jesli zamknę okno z forum, to nie wyskakuje mi że odpowiedz sie nadała i czami myslac ze sie nie nadała wysyłem jeszcze raz.

04.03.2003
18:03
smile
[44]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Shadowmage, Piotrasq ---> obaj cierpicie na ciężką paranoję :-)))

(P.S. Co się dostaje za 12 tys postów???)

04.03.2003
18:10
[45]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Holgan ---> masz rację, paskudny. We Wrocławiu o 7 rano było -8 st C. i zimny wiatr.
Może są osoby, którym odpowiada taka pogoda, ale moja skóra takiego zimna po prostu nie toleruje.
Wybacz, nie mam żadnych ładnych obrazków z herbatką

04.03.2003
18:35
[46]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Benedict ---> przynajmniej TY mnie zauwazyles :-) ... w Toruniu tez bylo zimno i szaro :(

04.03.2003
18:42
[47]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Benedict-->My tylko żartujemy. i nie wiem co sie dostaje za 12k.

04.03.2003
18:47
[48]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Holguś ---> może innym też zabrakło herbaty i wtydzili się przyznać ?
Tak czy siak, przypuszcam, że gdybyś wyszła z hasłem "dawno już nie było zjazdu" zaraz by Cię wszyscy nie tylko zauważali, ale nawet czujnie wypatrywali :-)

04.03.2003
18:50
[49]

grzech [ Generaďż˝ ]

tak czekalem na nowa czesc, ze zasnolem... mimo iz goraczka mi spadla to i tak jedwo zipie i jak widac upilnowac nowego nawet nie jestem w stanie ;)

04.03.2003
18:50
smile
[50]

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]

Zjazd ? Ktoś powiedział - zjazd ? :DDD

04.03.2003
18:51
smile
[51]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

To znowu ja :-)
Witam niewitanych

Holgi--> jak jeszcze chcesz to prosze

Benedict --> wszyscy tutaj cierpimy na jakas paranoje :-))))))))

04.03.2003
18:51
[52]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Shadowmage ---> wiem, zauważyłem, domyśliłem się itp. itd.

Wiem, że mnie uważasz za osobę upośledzoną umysłowo, ale czasami nawet poważnie upośledzonym zdarzają się rozbłyski świadomości. Stąd tamte wyszczerzone mordki (przecież nie będę się po prostu cieszył do monitora bez powodu, co?).

04.03.2003
18:53
[53]

Szaman [ Legend ]

No to sobie dzisiaj pocwiczylem jak cholera... przychodze na trening po dwoch miesiacach przerwy i co? Nikogo nie ma.
Zastanawiam sie, czy mi przypadkiem grupy nie rozwiazali... wrrr...

Shadow: A ja teraz kombinuje, jaki mam miec sub-nick... I jak znam siebie, to z miesiac bede kombinowal! :)

Kanon: Wypusciles tego latajacego szczura? Trzeba go wyblo zanihilowac! Oddalbys przysluge wszystkim! ;)))

Piotrasqu: Jakem legenda - zaraz Ciebie zgnoje! ;))))

Benedict: No coz, zwierzakom nie ma co sie dziwic - dla nich zapach jest czestokroc wazniejszy niz wzrok (wiec kazdy musi pachniec "soba"), poza tym maja wazniejsze rzeczy np. przezycie, niz szukanie prysznica... ;)))
Ale latem to ja tez wole w tramwaju stac przy otwartym oknie.

Holgi: No jasne, ze mozesz. :)

04.03.2003
18:55
[54]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szaman-->mi sie nad tym nie chce mysleć. Poczekam az legendy spowrzednieją i wróce do starego. Lubię moje ghoule ;-))

Benedict-->osoba upośledzona umysłowo cieszyłaby sie do monitora bez powodu ...

04.03.2003
18:56
[55]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

hyymm..... Benedict... pewnie masz racje...

...zjazdu dawno nie bylo... ale ja wiem ze jesli ma byc w Toruniu to w kwietniu - bo w marcu mam w weekendy szkolke... wiec jeszcze cicho siedze :-p

Kłapouszku --> dziekuje ;-)

Szamanku ---> :-) dzieki

dobrze ze mam dwie rece- a pic bede na zmiane :-p :-)

04.03.2003
19:02
[56]

Szaman [ Legend ]

Grzech: I Ty chciales z lozka wstawac, co? Ladnie... ladnie...

04.03.2003
19:03
smile
[57]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Piotrasq ---> u mnie zjazdu na pewno nie będzie, bo mieszkam z rodziną. Ale moja przyjaciółka ma jedno wolne 2-pokojowe mieszkanie, które od czasu do czasu jej rodzina komuś wynajmuje, ale na ogół stoi puste, więc zjazd we Wrocławiu jest możliwy :-)

Holguś ---> tylko nie na Wielkanoc !!! Znowu ktoś wymyśli kupowanie prezentów i znowu nie będę miał zielonego pojęcia, czym zadowolić wylosowaną osobę

04.03.2003
19:04
smile
[58]

AnankE [ PZ ]

Dżizys...2 dzień walczę z kompem!!! : //////////

Najpierw okazało się, że wprowadziłam za długie hasło do połończeń z netem, potem że nie mam zainstalowanych sterowników dzwięku. Po wielkich bojach udało mi się odzyskać stare kontakty na GG + archiwum, adresy w Outlooku, a teraz walczę z nastepną zmorą...

Czy ktoś mógłby mnie oświecić GDZIE w XP mogę znaleźć w danych aplikacji zapisy z Outlooka Ekspresa??? I w ogóle czy zachowane dane z Outlooka z Windy 98 da się zaszczapić do XP, tak żebym miała archiwum wiadomości z mojego starego Outlooka?!

04.03.2003
19:10
smile
[59]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Malenstwo--> nie ma za co :-)

Benedict--> swintuchu, nie masz nikogo zadowalac tylko jak juz zrobic mily prezent :-P

Ananke--> nie mam pojecia niestety :-( nie uzywam w ogole Outlooka ... Ale jestem z Toba :-)
<Dopingi mode on>
Ananke...Ananke...Ananke...Ananke...Ananke...Ananke...
<Dopingi mode off>

04.03.2003
19:11
[60]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Benedict-->prezenty na wielkanoc? Musze do w domu wprowadzić ;P

AnankE-->Ja bym obstawiał, że w tym samym miejscu co w win98. A tak wogóle to po co system zmieniałaś? BTW ja dzisiaj walczę z instalacją cyfrzaka, drukarki i skanera. Wszysto przez USB - a nie mam do tego sterowników a dodatkowo i tak mi coś szwankuje...

04.03.2003
19:20
smile
[61]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Kapuhu - Świntuchu --->
po pierwsze - Świntuchu rymuje się nie z "Benedict" ale z "Kapuhu". Pozwolę sobie również zauważyć, że z "Kapuhu" rymuje się też Wstręciuchu i parę bardziej dosadnych określeń, ale zostańmy przy pierwszych dwoch ;-)
A po drugie, to wg mnie miłe prezenty powinny sprawiać radość obdarowywanemu, a nie po prostu być sobie miłe.

Ananke ---> to i tak zrobiłaś na razie więcej, niż ja bym potrafił :-)
W dopingu przyłączam się do Kapuha - Świntucha :-)

Shadowmage ---> a czy ja mówiłem, że masz rację, uważając mnie za upośledzonego umysłowo ?
(Mamusiu, ten brzydki Shadow mi dokucza!)

04.03.2003
19:22
[62]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Mam dosyć tego wrednego urządzenia... Zmykam. Do jutra!

04.03.2003
19:23
[63]

AnankE [ PZ ]

szlag... nawet pisać poprawnie nie potrafię dzisiaj... połączeń oczywiście miało być. : /

Kapuhy---> dzieki za doping, przyda sie bo już siwieć zaczynam... :-(

Shadow---> poza dyskiem twardym i stacją dyskietek zmieniłam wszystko inne i poradzono mi, że Winda 98 do tego co zakupiłam nie jest najszczęśliwszym systemem.

04.03.2003
19:24
smile
[64]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Benedict--> bede obstawal przy swintuchu - wstreciuchu bo mam tak bardzo szeroka game funkcjonalnosci :-))))
Ale ja z prezentu bym sie ucieszyl ale zeby tak od razu przyjemnosc robic.... no chyba ze czekaolada wedla :-))))

A sam widzisz :-) sprawianie radosci a przyje,mnosci ... kurde , cos w tym jest :-))))))

04.03.2003
19:25
[65]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Benedict-->ale też nie zaprzeczyłeś. Nauczony przykładme poprzedniego systemu brak reakcji uwazam za potwierdzenie(z resztą sprzeciw też jest potwierdzeniem ;-PP)

04.03.2003
19:27
[66]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nie dacie mi wyjść...

AnankE-->XP też nie jest szczęsliwym systemem. Ja też ostatnio wszystko wymieniałem, ale wróciłem do 98 (i dzisiaj przez to cierpię...)

04.03.2003
19:37
smile
[67]

Benedict [ Generaďż˝ ]

Shadowmage ---> towarzyszu, czyżbyś tutaj czynił jakieś zakamuflowane aluzje względem jedynej słusznej ideologii?

Kapuhu - Swintuchu - wstreciuchu ---> czekoladę Wedla to możesz ode mnie mieć nawet bez okazji. Byle tylko inni potrafili mieć równie lekki stosunek wovbec wobec życia i tego, co ono z sobą przynosi, aby dojść do wniosku, że zwykła czekolada może dać radość.

04.03.2003
19:41
[68]

Benedict [ Generaďż˝ ]

muszę kończyć

do zobaczenia wieczorem albo dopiero jutro

cześć

04.03.2003
19:57
smile
[69]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Cze Benedict :-)) To do przyjemnosci :-)) (oczywiscie o czekoladzie mowie :-))))

To ja dla Was cosik mam :-)

"Co poczniemy z tygryskiem, gdy nam jesc nic nie bedzie?
Nie smakuje mu miodek, nie smakuja zoledzie...
I powiada, ze nie chce na sniadanie jesc ostu,
Jeszcze maly tygrysek schudnie nam z tego postu.
Gardzi miodem - szalony! Zje zoledzi - i pluje ,
I na oset sie krzywi, i powiada ze kluje "

04.03.2003
20:21
[70]

Szaman [ Legend ]

Shadow: Ja tez chce sie troche nacieszyc legenda, ale i tak wole cos mojego :)

Ananke: Slonko, to jest w Documents and Settings---><katalog Twojego usera>--->Dane aplikacji<ukryty folder!>--->Identities i tam masz to wszystko...

04.03.2003
20:38
[71]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Witam

Ja tylko chciałem zameldować, że jeszcze troche żyję.

No, to teraz wracam do kilku mniej przyjemnych rzeczy.

04.03.2003
20:41
[72]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Ja protestuję!
Cóż to za dziwactwo się zrobiło z mojego stopnia?
No tak, zmiana systemu stopni na Forum.

Czas złożyć wizytę w wątku do relacji user - moderator.

04.03.2003
21:06
smile
[73]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Czesc Pell :-) nie narzekaj :-) zawsze mogli Ci nawias do stopnia ukrasc :-P

04.03.2003
21:17
smile
[74]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Kłapouszku ---> tak sie nabijasz z nowych stopni a na swoj nie spojrzales.. ktos Ci kit wcisnal ze jestes chroniony a Ty sie dales nabrac i teraz innych probojesz skolowac :-ppp :-)

04.03.2003
21:21
[75]

Szaman [ Legend ]

Admirale: Witaj! :)
Jak widze zostales przeniesiony z czynnej sluby we flocie, do senatu (nieistniejacego... ;PPPP)? :)
Z tym problemem trzeba do samego Prefekta sie zglosic. Moderatorzy nie zmieniala sub-nickow. ;)))

04.03.2003
21:21
smile
[76]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Oj podpasc chcesz .... po uszkach dostaniesz :-)))

Oczywiscie ze jestem chroniony i przez kogo juz Tobie wyjasnialem wiec ciiii bo to tajemnica .

Lepiej daj swoj jakis bo w Senatorze glupio wygladasz :-PPPPPPPPPPP

04.03.2003
21:24
[77]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Nie chciało mi sie czytać. Niedobrze ...

Benedict-->to tylko takie drobne aluzje... ale prawdziwe ;-))

Witaj Pell, Senatorze ;-PP Zgłoś się do Soula by Ci stary stopień przywrócił.

04.03.2003
21:27
smile
[78]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Osiołku ----> bycie Senatorem to powazna sprawa... to MY - Senatorzy decydujemy czy ktos ma czy NIE ma ochrony :-ppp :-)))

a gdybym chciala sie narazic to zapytalabym jak bylo na angielskim :-pp :-) btw... jak bylo?? :-D

04.03.2003
21:33
[79]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Eh, wygląda na to że jest o kilka mniej przyjemnych rzeczy mniej do roboty, bo jutro jednak zamiast gdziekolwiek wychodzić, będę chyba leżał pod pierzyną.
Gdyby mnie trzykrotnie powiesili, udusili i zasztyletowali, to chyba nawet nie byłoby we mnie wielkiej różnicy, niż jak jest teraz.

Kapuhy -> Raczej nie - ma założoną "blokadę kierownicy" :-)

Generale -> No tak, to najprawdopodobniej dlatego, że mamy teraz w Imperium Dni Wspominania Paskudnej Przeszłości Republikańskiej I Plucia Na Nią - w skrócie DWPPRIPNN. Nikogo rola nie ominęła.
Poza tym, chyba nie tylko ja ze służby jestem zwolniony, hehe.

Shadow -> To już załatwione.
Btw, niedługo nowe odcinki Gundama chyba się zaczną, więc zachęcam do oglądania.

04.03.2003
21:38
[80]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Pell-->Też tak myśle. Wczoraj patrzyłem, dawali chyba 19 odcinek, wiec teraz powinni dać kontynuację.

04.03.2003
21:43
smile
[81]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Malenstwo--> Biedactwo ... znowu cos Ci sie wydaje ... ze ochrone ustanawiasz czy cus :-) Pamietaj , uspokoj sie bo bedziemy musieli fartuszek zalozyc :-)))))

A na zadnym angielskim nie bylem ... cos Ci sie przewydawalo :-))

Pell--> no tak , a jeszcze brakuje nawiasalarmu :-)))

Jestem wlasnie po czyszczeniu myszki - moze cos to dalo :-)

04.03.2003
21:49
[82]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Hehe, nawet nie wiecie jak człowiekowi wzrasta współczynnik dobrego samopoczucia czytając Was :-)))
Ostatnio jest ono u mnie towarem deficytowym, a teraz mogę powiedzieć tylko: "Aaaahhh, that's better" :-)))

04.03.2003
21:50
[83]

VeBiK [ Konsul ]

witajcie all....:)

04.03.2003
21:52
smile
[84]

VeBiK [ Konsul ]

mogłbym sie do was przyłączyc...????????

04.03.2003
21:54
[85]

Szaman [ Legend ]

Shadow: Mozes Ty chory powaznie? Nie chce Ci sie czytac???? Raaany... to powazne! :)

Holgi: A o czym decyduja Legendy? O tym kto jest Senatorem? ;))))

Admirale: Wspolczuje... dzieki niebiosom (albo otchlaniom piekielnym, nie wazne zreszta) tylko dwa razy chorowalem w tym roku (czyli trzymam norme roczna). Zdrowiej! :)
I nie wypominaj mi utraty stanowska ochroniarskiego, bo to chwyt ponizej pasa... ;PPP

Kapuh: Do szkoly nie chodzisz? Oh Ty jeden... Siostrze powiem, zeby powiedziala rodzicom - zobaczysz!!! ;PPPPP

04.03.2003
21:55
[86]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

VeBiK ---> jesli tylko chcesz...

Kłapouchy ---> co Ty mi sugerujesz co??? poczekaj no... pogadamy sobie i zobaczymy co ta Twoja ochrona potrafi :-pp
a co do angielskiego --- lepiej sie pochwal dalczego nie poszedles mimo ze miales ?

04.03.2003
21:57
smile
[87]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Szaman ---> taaa... a swistak siedzi i zawija ..... :-ppp :-))

04.03.2003
21:58
[88]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szaman-->w moim przypadku to jest naprawdę poważne - ale mam takie napady z dwa razy do roku - tydzień nic nie czytam ,a potem wszystko wraca do normy.

04.03.2003
22:02
[89]

Szaman [ Legend ]

Holgi: Jak nie bedziesz grzeczna, to pamietaj, ze moge Cie odwolac ze stanowiska, wystapic o zbanowanie, ogolenie (jako to powiada Piotrasqu "zgnoic") - wiec mnie tu nie podskakuj! :)))))))))

Shadow: No to pozostaje tylko zyczyc powrotu do normy! :)
btw. Masz jakies nowosci z RPG-.pdf?

04.03.2003
22:03
[90]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Shadow -> Teraz ciekawostka: gdybyś rozglądał się za jakimiś ciekawymi mp3, to polecam utwór Seasonspeech grupy Elvenking - perełką tej piosenki jest dość ciekawa kombinacja osób udzielających się wokalnie - jest ich aż 4, z czego jedna śpiewa "tradycyjnym powerowym falsecikiem", jedna growluje a pozostałe dwie udzielają się chóralno-operowo :-)

Generale -> Już aż dwa razy w TYM roku? :-)
Też w sumie żadko choruję. Najwyraźniej nadszedł czas, by to nadrobić.
Z ostatnich nowinek - tydzień temu na japańcu chyba z 10 minut poświęciliśmy poprwanej wymowie słowa oznaczającego widelec, nota bene bardzo podobnego do słowa angielskiego (foo-ku-) :-)
W sumie na podstawie tych 10 minut mógłby powstać krótki filmik komediowy :-)

04.03.2003
22:06
smile
[91]

Holgan [ amazonka bez głowy ]

Szamanku ---> mowi Ci cos postac "Klem"???? :-pppp :-)))))))))))))))))))))

04.03.2003
22:07
[92]

Szaman [ Legend ]

Admirale: Mea culpa. Dwa razy TEJ ZIMY. :)
Raz jakos w listopadzie, pozniej po swietach w styczniu... A co do japonskiego - to samo mialem na chinskim, kiedy uczylismy sie liczyc do 10 i wszyscy jako jeden maz i kobieta padali ze smiechu i zalamywali dykcje na "ci" i "pa" (czyli 8 i 9, albo 7 i 8 odpowiednio...).
TO bylo cos... :)

04.03.2003
22:08
[93]

Szaman [ Legend ]

Holgi: Klem? Klem...? Nie znam... Znam tylko Clema, ale to chyba kto inny... ;PPPPPPPPPPPPPPP

Nic, czas sie zajac szeroko pojetym "domem". :)

04.03.2003
22:09
smile
[94]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Szmaniasty--> oj, bo wpuszcze kaczuche spowrotem w Twoje progi komputerowe i bedzie Ci kwakac co 5 obrotow :-))))

Holgi-->Potrafi wystarczajaco , juz wie ze zacierasz raczki :-) i siedzisz przy kompie :-)) A na zaden angielski nie mialem isc ... chyba ze jutro :-)

04.03.2003
22:10
[95]

Astrea [ Genius Loci ]

Czesc Senatorom, Legendom, Generałom, tudzież pomniejszym stopniom... :-)))

04.03.2003
22:10
[96]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

Szaman--> a co, chcesz bym ci wypalił? ;-)) Prawde mówiac nie mam, moze parę, ale to raczej archiwalia.

Pell-->ciekawe połaczenie. Zaraz sobie poszukam do ściagniecia.

04.03.2003
22:11
smile
[97]

VeBiK [ Konsul ]

witaj astero

04.03.2003
22:12
[98]

PELLAEON [ Wielki Admirał ]

Generale -> A ja właśnie załamałem dykcję picia herbaty, jak przeczytałem to o tym chińskim :-)))))))))))))))))
W końcu licze powinny być dobre w liczeniu :-)

04.03.2003
22:12
[99]

Astrea [ Genius Loci ]

Pell ---> Toś Ty juz nie generał?? <szok :PPP>

VeBiK ---> Sorry, tak mi sie powiedzialo ;)))

04.03.2003
22:13
smile
[100]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

Shadow--> Wypal Szamaniastej Legendzie dziure w dywanie :-))))

Czesc Astrejko :-)

04.03.2003
22:13
[101]

Astrea [ Genius Loci ]

Tfu! Admirał mialo byc :-)))

04.03.2003
22:13
[102]

Astrea [ Genius Loci ]

Shadow palacz? A od kiedy? :-))

Kapuh - co Ty za herezje opowiadasz? ;)))

04.03.2003
22:14
smile
[103]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

to moze zaloze?? :-)

04.03.2003
22:14
[104]

Shadowmage [ Master of Ghouls ]

kapuhy-->zalatwione. jak tylko wpuści mnie do swojej krypty ;-))

04.03.2003
22:14
[105]

Astrea [ Genius Loci ]

Załóż a ja sie sprobuje na łącza... ;))

04.03.2003
22:15
smile
[106]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

uwaga - idzie :-)

Na start kamperzy :-)

05.03.2003
00:49
smile
[107]

Deser [ neurodeser ]

O kurde... zalogowałem się ;))))

05.03.2003
02:18
smile
[108]

KaPuhY [ Bury Osioł ]

O kurde ... zapomnialem linka do nowej dac :-P

Deser - zmykaj do nastepnej!!!!!!!

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.