GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Master of Orion 3 - ktoś ma?

22.02.2003
20:45
smile
[1]

Public Enemy [ Centurion ]

Master of Orion 3 - ktoś ma?

Ktoś wie czy ta gra pojawiła się już? Jest jakiś wyciek pełnej wersji?

22.02.2003
21:11
[2]

Public Enemy [ Centurion ]

Ej ktos cos wie?

22.02.2003
23:09
[3]

Public Enemy [ Centurion ]

Czytać umiecie? Wystarczy proste TAK lub NIE

22.02.2003
23:12
[4]

Zenedon [ Oi! Boots&Braces Oi! ]

wejdź na www.isonews.com bałwanie i se sprawdź!

22.02.2003
23:24
smile
[5]

montezuma [ Centurion ]

A może sam byś poszukał, a nie szedł na łatwiznę.

22.02.2003
23:31
[6]

Bili [ Generaďż˝ ]

Nie ma jeszcze..

23.02.2003
11:27
[7]

Public Enemy [ Centurion ]

Zenedon --> bałwanie - znam dokonale tą stronę ale zdarza się że chłopcy z X lecia mają stuff zanim pojawi się na iso
montezuma - --- > chłopie całe życia jadę na łatwiźnie

23.02.2003
20:13
[8]

Public Enemy [ Centurion ]

alo?

23.02.2003
20:53
[9]

Ares [ Pretorianin ]

Na emule jest plik o nazwie "Master of Orion 3 (Install CD) zajmuje cos kolo 600mb, ale watpie aby to byl prawdziwy.

23.02.2003
21:04
smile
[10]

_Robo_ [ Generaďż˝ ]

Public -> no i co z tego ? jak sie postarasz to kupisz na stadionie X-lecia matrixa 2 i powrot krola. Pytasz co z tego ze jeszcze nie ma na isonews ?

24.02.2003
14:00
[11]

Jam_Łasica [ Generaďż˝ ]

Public Enemy ---> Oni właśnie mają na stadionie takie tytuły po to, żeby nabierać takich frajerów jak Ty. Nie raz już czytałem opinie ludzi, którzy kupiłi na stadionie Colina 3, a gra okazała się Colinem 2 i to na konsole ;) Jak to się mówią, głupich nie sieją, sami się rodzą. A zawsze znajdzie się taki, który kupi nieistniejącą grę i potem będzie narzekał, że wcisnęli mu coś innego ;)

24.02.2003
14:08
[12]

Przemodar [ Konsul ]

Z pewnością 5 marca będzie dostępny dla każdego. W sklepach.

24.02.2003
15:16
[13]

noname4 [ Centurion ]

Public Enemy
to się robi inaczej jak się kupuje na stadionie, po pierwsze gry kupuje się tylko od Polakow - nie z powodu jakiegoś patriotyzmu, ale z faktu, że zazwyczaj są w tym samym miejscu, co oznacza, że jak coś jest nie tak to przychodzisz nazajutrz i mówisz to nie chodzi, a koleś ci to wymienia i to za darmo! Pokażcie mi takiego dystrbutora, co tak robi...

26.02.2003
20:30
[14]

Public Enemy [ Centurion ]

noname - wiem

a widziales juz moo na X-lecia?

26.02.2003
20:34
[15]

Niob [ Konsul ]

noname4 praktycznie kazdy dystrybutor tak robi ......

01.03.2003
10:31
[16]

Public Enemy [ Centurion ]

wiec ja mam i jestem rozczarowany - grafa 800x600 - boże na 17 calowym monitorze mozna zwymiotowac

01.03.2003
13:18
[17]

Public Enemy [ Centurion ]

a wy?

01.03.2003
13:47
smile
[18]

Manegarm [ Legionista ]

-> PE Tak, jakbym był tobą to też bym chciał wymiotować. Zwłaszcza patrząc w lustro.

01.03.2003
17:07
[19]

Public Enemy [ Centurion ]

A co widziałeś mnie kiedyś?

01.03.2003
20:06
[20]

AK [ Senator ]

Bosh, czytając was sam mam ochotę zwymiotować...
Wiadomo, gra strategiczna powinna chodzić w 1600, mieć grafikę 3d, pełny antyaliasing, realistycznie zrobioną wodę (nie wiem za bardzo gdzie, ale powinni to wykorzystać, bo teraz taka moda - może na planetach typu ocean?) no i tak z godzinę płynnej animacji 3d - wszystko po to, aby zadowolić pana Public Enemy...

01.03.2003
20:10
smile
[21]

gladius [ Óglaigh na hÉireann ]

AK ==>> czemu gra strategiczna ma nie chodzić w dużej rozdziałce na dużym monitorze, żeby lepiej ogarnąć sytuację taktyczną? Jednostki mogą być ładne albo brzydkie. To po co brzydkie? Tekst może mieć przyjemny dla oka krój albo nie, ale czemu nie? Planety też mogą wyglądać ładnie albo kanciato i szaroburo, tylko po co mają być brzydkie? Czy od brzydkiej grafiki będzie się lepiej grało?

01.03.2003
21:27
smile
[22]

Ares [ Pretorianin ]

gladius ---> A dlaczego Daggerfall jest lepszy od Morrowinda ? przeciez Morrowind ma ladniejsza grafike, ladniejsze czcionki, itd. ? Albo wystarczy porownac MoO1(MoO2) z IG2 niby IG2 ma lepsza grafike, wiecej animacji, zmiany klimatyczne, itd. to jednak w moo1 gram juz od 8 lat a w IG2 gralem moze przez miesiac.
Chodzi o to ze grafika nie swiadczy o poziomie gry.

01.03.2003
21:38
smile
[23]

Public Enemy [ Centurion ]

Fakt grafika NIE świadczy o grze - ale ludzie na litość - mamy XXI wiek. Rok 2003 - Procesory sięgają 3 GHz, karty graficzne V czy VI generacji.......... więc pytam. CZY tak trudno jest zrobić grę w 1024x768 - to STANDARDOWA rozdzielczość dla monitorów 17 calowych.
Z całym szacunkiem do strategów (a za takiego sam się uważam) - to kpina albowiem gry w 800x600 przy 17 calówkach naprawde wyglądają słabiutko. Czcionka rozlazła, sprawia wrażenie nie wyostrzonej. To naprawdę zniechęca.....

01.03.2003
21:43
smile
[24]

Negocjator [ * ]

Ares --> Gladius wcale nie powiedział, że grafika świadczy o poziomie gry.
Stwierdził IMO tylko, że jej poziom w MoO3 'miodności' spewnością nie poprawi.

Ja sie zgadzam z tym, iż grafika nie jest najważniejsza, ale grafika w MoO3 to jest porostu amatorka.
Miedzy tym co napisał AK " grafikę 3d, pełny antyaliasing, realistycznie zrobioną wodę" a poziomem oprawy w MoO3 jest jeszcze sporo etapów pośrednich.

Ambitna gra musi być brzydka ?? Taka demonstracja, tak ?
A nie można i z sensem i ładnie ??

01.03.2003
21:45
[25]

Public Enemy [ Centurion ]

Dobrze gada - DAĆ MU WÓDKI!

02.03.2003
14:11
[26]

Negocjator [ * ]

Wódki ??
Wolę kakao :P

02.03.2003
15:01
[27]

Ares [ Pretorianin ]

Negocjator ---> Zgadzam sie ze grafika w MoO3 jest kiepska, ale slaba grafika nie oznacza od razu ze cala gra musi byc kiepska, jak sugeruja to niektorzy :)
MoO3 moze sie nie podobac z wielu powodow zwlaszcza tym osoba ktore spodziewaly sie raczej MoO2.5, ale wysuwanie grafiki jako glownego kryterium oceny gry TBS jest raczej nieporozumieniem.

P.S
Sa juz 2 mody ktore nieco poprawiaja wyglad interfejsu, zapewne nie musze mowic z kad mozna je sciagnac ;)

03.03.2003
19:41
smile
[28]

Public Enemy [ Centurion ]

ARES - MOO3 - TO JEDNAK SŁABA GRA.............żeby nie powiedzieć GÓWNO.....oooppssss

03.03.2003
20:20
[29]

^Piotrek^ [ Toilet Tantalizer ]

Public Enemy~~~~> czemu gówno? wymień najważniejsze zad.. ops, wady tej gry

03.03.2003
21:23
smile
[30]

Public Enemy [ Centurion ]

Stary to nie jest tak naprawde Orion - brak klimy.....

Najwieksza KUPA w tej grze to:

grafa 800x600 - kur.... gdzie sie chowali programisci tej gry ????
walki - o matko - co to za gowno? ludzie?! wołam o pomste do nieba!

Mikroekonomia - na ch to komu? w Orionie wszystko bylo:

A tam.....

MACIE TU TEKSST KTÓRY NAPISAŁ ZAWIEDZIONY FAN MOO3 - ide na klopa i bede to czytal
cze:

Witam

Chcialbym sie z Wami podzielic moimi spostrzezeniami i refleksjami na
temat
najnowszego MOO3. Tak jak wielu i ja z niecierpliwoscia czekalem na ta
gre.
Czekalem, czekalem i czekalem. No i wreszcie jest. Przez weekend dosc
sporo
pogralem, pokombinowalem z roznymi rasami, metodami walki itp. Gralem,
tyle
ze bez entuzjamu juz :( Kiedy konczylem wczoraj gre w MOO3, moj wzrok
omiotl
polki mego pokoju w poszukiwaniu pewnej starej plytki. Ukochanego MOO2 i
oto
znalazlem, reka bezwiednie poruszyla sie w strone starej plytki, ktora
po
chwili znalazla sie w napedzie, instalacja sie zaczela, a w mojej glowie
pojawila sie pewna mysl... "Wole starego MOO2". Czemu tak sie stalo? O
tym
ponizej (w wielkim skrocie).

Na poczatku intro. WOW! Bomba. Moze nie majstersztyk, ale bardzo dobre i
fajnie pomyslane. Przed naszymi oczami przelatuja sceny z kosmicznych
walk,
scen z zycia galaktyki, a wydarzeniom tym towarzyszy jedynie "kosmiczny"
glos narratora. Interko bardzo zgrabie pomyslane i dosc klimatyczne :)
OK. Plansza poczatkowa. Zagladam do panelu opcji. Tu standard.
Ustawienia
dlugosci tur, poziomu dzwieku. OK. Tylko czemu nie moge zmienic
rozdzielczosci grafiki??? 800x600?? I nic wiecej ustawic nie moge?
Ojoj...
niedobrze. Pozniej rozdzielczosc ta (800x600) okaze sie niezbyt
ergonomiczna - fonty sa nieco rozmyte i czasami malo czytelne :( To
pierwszy
minus. Nic to. Niezrazony brnalem dalej.
Menu wyboru rasy. Yesss... to co decydowalo o genialnosci MOO2 i tu
jest. A
ile ras!! Kilka gatunkow a w kazdym z nich pare ras. Zniknelo pare
starych,
pojawily sie tez nowe, choc niekoniecznie oryginalne. Ale zawsze mozemy
w
ramach gatunku stworzyc sobie swoja wlasna rase, ktorej wybierzemy
interesujace nas zdolnosci, czy wlasciwosci. Nie wiem, czy zestaw
zdolnosci
jest taki sam dla wszystkich gatunkow (gralem glownie humanoidalnymi),
ale
jest tak ze rone raze u obrebie danego gatunku posiadaja zdolnosci na
roznych poziomach, a te mozna modyfikowac w gore lub w dol, zeby pula
punktow do przydzialu byla zbilansowana. Przyznam ze pomysl ten bardzo
mi
odpowiada i jest to dosc intuicyjne. Tu plus, za rozwiniecie tego etapu
w
stosunku do MOO2. Co dalej? Ano ustawienia ilosci przeciwnikow
komputerowych, wielkosci i wygladu (!) galaktyki, rodzaju planet i tym
podobnych "pierdol". Zatwierdzamy ustawienia i przechodzimy dalej.
Oczom naszym ukazuje sie mapa galaktyki, wyglada znajomo, prawie tak jak
w
MOO2. Jedyna roznica polega na tym, ze wreszcie jest ona w pelni 3d!!
Mozemy
ja obracac w dowolnej plaszczyznie, przyblizac i oddalac. Tu mala moja
uwaga. Przesuwac mape mozna uzywajac myszki z wcisnietym PPM, czemu wiec
nie
moge obracac jej uzywajac SPM (srodkowy przycisk myszki:)?? Zmuszony
jestem
do uzywania klawiatury - tu pewna niekonswekwencja tworcow. Na tej
trojwymiarowej mapie galaktyki widac tez poszczegolne kanaly laczace
konkretne gwiazdy se soba. To troche dziwne, ze nie mozna z dowolnej
gwiazdy
skoczyc do innej, dajmy na to, na drugim koncu mapy. O przepraszam,
sprostowanie. Mozna ale zajmuje to okropnie duzo czasu, jesli gwiazda
znajduje sie w obszarze bez wyznaczonych wczesniej kanalow
"nadprzestrzennych" :) W sumie moze byc. Mysle, ze te kanaly po to
zostaly
wprowadzone, aby uniknac balaganu, przy mapie 3d.
Od razu, co sie rzuca w oczy, to ogrom wszelakich tabel, okienek,
wartosci
do ustawiania, wskaznikow.. no cala masa. Na poczatku trudno sie w tym
polapac, co, po co, i jak ustawiac. Po ok 10 godzinach gry moge
powiedziec,
ze niestety jest to troche przerost formy nad trescia, albo raczej
tresci
nad forma :) Po prostu, co za duzo, to niezdrowo. Niestety :( Gra
zostala
przekombinowana pod wzgledem zarzadzania koloniami planetarnymi :( Niby
jest
masa czynnikow, na ktore mamy wplyw, ale trzeba sie solidnie naklikac,
zeby
cos ustawic, a efekty sa ledwo zauwazalne. Wszystko ginie w gaszczu
parametrow i cyferek. Dane sa ciezkie w odbiorze i trudno sie w tym
wszystkim polapac. Ponadto takie skomplikowanie dowodzenia imperium
powoduje, ze przy wiekszej ilosci ukladow i planet, jedna tura trwa
kilkanascie minut :) Niby jest opcja, ktora umozliwia scedowanie
zarzadzania
budowa koloni na AI (wdlug schematu rozwoju, ktory mozna przygotowac)
ale po
raz kolejny okazuje sie , ze AI jest jeszcze w powijakch. Efekty jej
dzialania sa powiedzmy, nedzne :) Co cieszy to to ze kazdy uklad ma
rozne
planety, a te maja jescze ksiezyce. Planety sa opisane kilkoma
wspolczynnikami, dysponuja danymi wlasciwosciami
teperaturowo-atmosferycznymi (rozne razy maja rozne wymagania co do
srodowisk planet), zasobnosciami zloz, czy specjalnymi dodatkami. Te
"specjale" sa szczegolnie ciekawe. Moga to byc np. szczatki jakiejs
starej
instalacji, natywni robotnicy, czy szcegolnie bogate zloza metali - te
cechy
dzialaja na plus. Moga to byc jednak "specjale" negatywne, takie jak
zmienna
pogoda, aktywne wulkany, czy toksyczna atmosfera :) To wszystko
powoduje, ze
naprawde trudno jest trafic na dwie podobne planety, rozgrywka jest
bardziej..hmmm.. realistyczna :) Troche inaczej niz w MOO2 rozwiazano
"rozbudowe" planet. Teraz wielkosc kazdej planety oznaczona jest cyfra,
a ta
wskazuje ile tzw. regionow jest na planecie. W regionach wlasnie teraz
buduje sie rozne budynki infrastruktury planetarnej. W danym regionie
moga
powstac jedynie dwa budynki z podstawowj infrastruktury (sa to specjalne
osrodki zwane w grze DEA - jest ich ilka i kazdy odpowiada za inna sfere
ekonomiczno-spolecvzna). Podstawowe DEA obejmuja produkcje zywnosci,
wydobycie, produkcje przemyslowa, militaria, badania naukowe i budynki
rzadowe. Musimy madrze wybierac co i gdzie postawic, by naszym poddanym
nie
zabraklo zywnosci, a takze zeby nie bylo buntow, a i badania naukowe
zeby
sie jakos posuwaly do przodu. W regionach powstaja z czasem tez inne
budynki, ktore zostaly "wymyslone" dzieki procesowi badan naukowych.
Niestety nie mamy wplywu jakie budynki powstana wczesniej. Po prostu po
zarzadzeniu budowy, powstaja kolejno. To troche dziwne, wziawszy pod
uwage
ze w poprzedniej czesci moglismy decydowac co chcemy, budowac, a co
sobie
darujemy.Wracajac do badan naukowych warto zauwazyc, ze nieco idea ich
prowadzenia zostala zmieniona. Naklady na poszczegolne dziedziny ustala
sie
jak dawniej. Natomiast same badania przebiegaja kilkuetapowo. Najpier
mnie
to draznilo, a teraz uwazam ze jest to bardziej zgodne z rzeczywistoscia
:)
Jak zatem przebiegaja? Najpierw "odkrywa" sie dany poziom technologiczny
danej galezi badan. Jesli w nim jest cos do wynalezienia to
automatycznie
wpada to do kolejki gdzie zgrupowane sa wszsytkie wynalazki nad ktorymi
pracuja nasi naukowcy. Zanim jednak dojdziemy do konkretnego poziomu
galezi
technoli nasi naukowcy na przod dokonuja jakby "pre-odkryc", po prostu
dostajemy komunikat, ze pojawiaja sie nowe mozliwosci, czesto bardzo
oddalone poziomem od aktualnego. Na poczatku jest z tym troche
zamieszania,
ale pozniej jest ok. Jedyna wada tego jest masa komunikatow ktora
dostajemy
od naukowcow, na temat etapow poszczegolnych badan, jak i samych wynikow
tychze. Uwazam, ze troche rozmywa sie waznosc konkretnych wynalazkow, a
takze traca one swoja wyrazistosc. Dawniej wiedzielismy na co czekamy
konkretnie, teraz troche to zostalo zamazane i rozmyte.
Chcialbym teraz zwrocic uwage na nastepna rzecz, jaka jest dyplomacja.
Juz w
w MOO2 mielismy dosc spore mozliwosci. Teraz sa one naprawde ogromne.
Teraz
dyplomacja to sila ktorej nie nalezy lekcewazyc. Mamy pelen wahlarz
zachowan, a do tego kazda propozycja, czy odpowiedz moze byc
"wypowiedziana"
inym tonem (chlodno, stanowczo, uprzejmie, z agresja itp) - daje to cale
multum mozliwosci. Do tego dochodzi jeszcze mozliwosc uczestniczenia w
obradach senatu galaktycznego :) Teraz juz nie tylko glosuje sie na
przewodniczacego. Czlonkowie senatu moga w dowolnym momencie gry wnosic
swe
zapytania, badz "ustawy" ktore zostaja rozpatrzone przez senat. Mozna
np.
zglosic potrzebe osankcowania ekonomicznego danej rasy :) Mozna zarzadac
jej
wykluczenia z senatu i na odwrot mozna wnioskowac o przyjecie do senatu
innej rasy ktora nie jest czlonkiem tegoz :) Genialne... Tu znaczacy
postep
w stosunku do MOO2. Duuuzy plus.
Na koniec slowko o flocie i prowadzeniu wojny :) Dalej mozemy
projektowac
sobie statki kosmiczne. Zostalo to troche rozbudowane ale idea jest ta
sama.
I dobrze. Dodam ze teraz mozemy miec 2 rodzaje statkow. Sa to "system
ships"
i "starships". Pierwsze moga dzialac w granicach danego ukladu
slonecznego i
nie maja mozliwosci podrzy miedzy systemami. Drugie jak najbardziej :)
Ciekawy pomysl i w sumie zgodnie ze zdrowym rozsadkiem :) Jedno co
dziwi, to
to, ze nie mamy wielkiego wyboru wygladu statkow :( Cztery rozne
krazowniki
moga wygladac tak samo, szkoda. Staki kosmiczne mozemy grypowac w rozne
oddzialy, zaleznie od wielkosci flotylli czy przeznaczenia. W samym
oddziale
sa 3 rozne czesci, rdzen (glowna sila uderzeniowa), statki eskorty i
ekorta
eskorty :) Tu plusik.
Ale traz bedzie duuuuzyyy minus :( Niestety samo rozwiazanie bitew w
kosmosie jest, lekko mowiac... zenujace. Totalna tragedia :( Moze ktos
pamieta taka gre Star Wars Rebellion i jej bitwy? No to tu wygladaja
podobnie :) Tyle ze MOO3 jest gra z 2003 roku! :) Bitwa wyglada
okropnie.
Stado malusienkich stateczkow, wielkosci 2-3 pikseli (w takie skali
mozna
dopiero objac cale pole walki) naparza sie na chama wszystkim co ma na
pokladzei, bez skaldu i ladu. I to wszystko w czasie rzeczywistym bez
mozliwosci pauzy, aa... i bynajmniej nie w 3d, tylko na plaszczyznie.
Zapomnijcie o jakichs wyszukanych manewrach, okrazaniu itp. Myslalem ze
to
bedzie bitwa... jak w seri Star Trek :) a tu taka kiszka. Wiem, ze jest
to
pewnie spowodowane potrzeba uproszczenia walki dla celow multiplayer,
ale na
boga mozan to bylo zrobic i tak inaczej i 10 x lepiej... Totalna porazka
na
tym polu :(
Co do bitw naziemnych to nie bede sie wypowiadal, bo jeszcze nie mialem
okazji. Jednakze po tym co widzialem w kosmosie, to nie spodziewam sie
czegos wyszukanego :->
Na koniec slowo o dzwieku i grafice. Dzwiek jest.. ok :) "Kosmiczna"
muzyczka dobrze sie wtapia w tlo poczynan gracza, odglosy tez ok,
kosmiczne,
mocno ascetyczne, ale obleci. W sumie czego sie spodziewac :) Grafa
trosze
moze zaiesc. Wszytsko niby sterylne, ladne i dobrze dopasowane do
calosci
ale nektore teksty nie zawsze czytelne. Po prostu mala czcionka w
800x600
jest troche rozmyta.

Plusy:
+ rozbudowane zarzadzanie imperium
+ to nadal jest stary dobry MOO2
+ rozbudowana opcja dyplomacji
+ dobrz pracowany dzial badan naukowych
+ multiplayer (nie testowalem, ale zakladam ze jest lepszy niz w MOO2:)

Minusy:
- rozdzielczosc garfiki ustawiona na stale (88x600)
- tragicze bitwy kosmiczne i ich prezentacja
- nie najlepsza AI zarzadzajaca nasza kolonia
- srednia grafika i dzwiek
- nienalpiej rozwiazana sprawa budowania budynkow na planetach

Ostatecznie: 6/10
Troche sie zawiodlem. Oczekiwalem nie wiedomo czego, a dostalem takie...
nijakie danie.Niby nowe, swierze, zjadalne, ale nie rarytas :( To co
bylo
dobre w MOO2 zostale i tylko niewiele poprawione, to co zostalo
zmienione,
niekoniecznie wyszlo grze na dobre. Ktos mi tu wczesniej napisal.. "jest
dobrze, ale bez rewelacji" (Cubi chyba?) i to jest prawda.
Szkoda. Musialem zainstalowac stare MOO2. Teraz bede gral w obie :) A
myslalem ze MOO3 zastapi mi stare i da cos nowego, cos extra.. tak sie
nie
stalo.

Thomas

PS. Sorry za dlugosc posta, ale po prostu musialem :) Jesli doczytales o
czytelniku do tego miejsca, to dziekuje ci za cierpliwosc i prosze o
komentarz, badz uwagi.

03.03.2003
21:39
[31]

Mr.Borys [ Konsul ]

ja mam troche trudne ale fajne :)

03.03.2003
21:40
[32]

Adm. Krzysztow [ Pretorianin ]

Porównywanie gry do fekaliów wydaje mi się nie właściwe. Z tekstu Thomasa gra nie wydaje się być taka zła. A teraz uwaga do Public Enemy - jeżeli dla Ciebie w grze liczy się tylko super-grafika i wysoka rozdzielczość, a jej brak zabija grę, to polecam gry typu Unreal czy Quake, zaprawde są mniej skomplikowane.

03.03.2003
21:41
smile
[33]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Nie mogę się już doczekać gry. Ma być 5 marca. Kupie i będe grał nawet jeśli mi sie nie bedzie podobała (wiem, wiem - troche chore:) ale wierze, ze w koncu sie spodoba :P

03.03.2003
21:58
smile
[34]

Public Enemy [ Centurion ]

Adm. Krzysztow ------> o jezu!
Słuchaj no lalusiu! Uwiebliam DOBRE strategie. Kocham MoO 1 i 2. Kocham Civilizacje 3 i mod DyP.

I chciałem pokochać MoO3 - ale to INNA bajka! Grafika dno! Walki dno! I co ja na to poradze że moo2 bije na głowe moo3?
I kto powiedział że nie można zrobić DOBREJ gry strategicznej z DOBRĄ grafika? Np taki Space Empires IV - o rany żeby MoO3 wyglądał chociaż w POŁOWIE tak dobrze jak SEIV. I walki.... co to za gówno w MoO3???? W SEIV które zajmują 5 razy mniej na HDD wyglkądają 300 razy lepiej niz w moo3 i mozna przynajmniej jakos rozplanowac jej przebieg i wybierac bronie z ktory sie chce strzelać....a w moo3??? latające gówna - pixele i nic pozatym. ZERO ingerencji. Tylko atakuj albo rusz się - HA HA HA HA HA!

I TO MA BYĆ NASTĘPCA MASTER OF ORION>????????

GÓWNO a nie Master of Orion! Gówno!

03.03.2003
21:59
smile
[35]

Public Enemy [ Centurion ]

Cainoor ---------> leipiej zrobisz jeśli te 130 pln przepijesz z laską w knajpie - zaufaj

03.03.2003
22:02
smile
[36]

Public Enemy [ Centurion ]

aha i jeszcze - w Moo3 mozna grac tylko w 800x600 wiec zmniejszam ZOOM na moim 17 calowym monicie by oszukac swoje oczy. W przeciwnym wypadku od razu zaczynam płakać ;)

03.03.2003
22:12
[37]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Public Enemy ---> Ja mam 19" monitor... mówisz, że nie warto wydawać kasy na oryginał ?? Wiem, że napisałeś swoje wrażenia z gry. Mógłbyś teraz coś jeszcze napisać więcej uwagi przykładając do systemu walki i microzarządzania ?

03.03.2003
22:40
smile
[38]

Soulcatcher [ Prefekt ]

MMO3 jet na 95% jeżeli chodzi o strategie, bardzo zyskuje przy zapoznaniu się z manualem i jak sie trochę pogra, bardzo mi się podoba jak znajde czas to napisze więcej

03.03.2003
22:43
[39]

Soulcatcher [ Prefekt ]

ci co piszą że MMO3 to chała moim zdaniem plotą głupoty, ta gra jest naprawdę dobra, ludzi poraża że nie jest to MMO2,5 tylko całkiem nowa gra oparta na starych zasadach

03.03.2003
22:46
smile
[40]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Soulcatcher ---> Nareszcie jakas 100% pozytywna opinia. Uff... a już się bałem :) Jeżeli znajdziesz czas to napisz coś więcej :P

03.03.2003
22:49
[41]

AK [ Senator ]

Public enemy - chyba troche przesadzasz. Z opisu który sam wkleiłeś nie wynika że to dno totalne i badziew okrutny, tylko gra... przeciętna. Owszem, wielki zawód, że po tylu latach mogło być lepiej... Mimo wszystko jednak spróbuję pograć i zobaczyć, czy jest aż tak źle.
Mam też wcale nie taką cicha nadzieję że dość jest na świecie fanów MOO2 aby napisać do twórców trójeczki o wprowadzenie zmian w trybie pilnym, poprzez jakiś patche, albo coś takiego. Bitwa w real time w takiej grze to dla mnie przegięcie...

03.03.2003
23:13
[42]

_Luke_ [ Death Incarnate ]

Z przykroscia stwierdzam ze wg mojego kumpla, fana Moo 1&2 Moo3 to kiszka... Soul, nie obraz sie ale Jemu ufam bardziej niz Tobie. Ja osobiscie jeszcze nie gralem wiec swojego zdania jeszcze nie wyrobilem.

03.03.2003
23:55
[43]

Kibard [ Legionista ]

Jak an razie gra mnie rozczarowuje, gram juz drugi dzien i jakos nie dostrzegam niczego pozytywnego w tym tyltule, rozne rozwiazania pewnych aspektow sa wrecz tragiczne - bitwy( nie spotkalem w zadnej tego typu strategi gorszego rozwiazania), zarzadzanie planet jest nieciekawe i nie mamy pelnej kontroli nad tym procesem vide. stawianie budynkow w tzw. DEA... ogolnie gra ma niby duzo opcji ale nie ratuja one gry... jest ona po prostu przecietna...

Soulcatcher ----> co do manuala to nie ma w nim wiele wiecej niz zawarte jest w samej grze, encyklopedi...
gram juz troche nie zrazony tym wszystkim, ale bardzo ciezko mi znalezc cos co by mnie przyciagnelo do gry, tak jak to bylo kiedys z orionem 2 chociazby... w sumie to jest takie wlasnie moo 2,5 - zmienili zarzadzanie planet na moim zdnaime gorsze i mniej czytelne, tak samo jak proces wynajdywania wynalazkow, a bitwy to juz tragedia, dodali co prawda pare opcji zwiazanych z panelem imperium i dyplomacje rozwineli ale nic to nie zmienia zasadniczo w rozgrywce poza wprowadzaniem stucznego chaosu w zarzadzaniu imperium...

04.03.2003
00:08
smile
[44]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Niestety po parudniowej euforii, już na trzeźwo muszę stwierdzić że na MoO3 bardzo się zawiodłem:( Gra nie ma już ani odrobinę klimatu z części poprzednich, po prostu nuuuuuuuudaaaa:(( Gra ma masę wad począwszy od beznadziejnie rozwiązanych bitw, rozwoju planet i że się tak wyrażę, oczojebnego i nieczytelnego interfesju, a na braku filmowych wstawek przy odkrywaniu technologii (taki drobiazg a bardzo cieszył w poprzednich częściach) skończywszy... Zrobili z tego jakąś grę ekonomiczną z masą suwakó, przełączników, no po prostu capitalizm w kosmosie (nie żebym miał coś do kapitalizmu, bo to fajna gra, ale w tym przypadku oczekiwałem czego innego). Szlag by to trafił.. czekałem zniecierpliwiony kilka lat po to żeby pograć parę dni i odłożyc na półkę:((((

04.03.2003
00:19
[45]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

I jak tu nie być skołowanym ? Większoći z tych co się wypowiadają gra się nie spodobała. Ciekawe, czy jestem na tyle zdeterminowany, by wydać 130 zl i samemu się przekonać ? Chyba tak, ale jeśli będę załował - mogę mieć pretensje tylko do siebie. Mam jednak nadzieję, że gra mi się spodoba ! Plz. ;)

04.03.2003
00:33
[46]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Cainoor --> Oczywiście jest szansa że gra ci się spodoba, ale pod jednym warunkiem - nie patrz na tą grę jak na sequela serii. To już po prostu nie jest master of orion, tylko zupełnie inna gra. Tak naprawdę nie jset zła, ale dla fana (żeby nie powiedzieć maniaka) jest to wielki zawód, gdyż w najmniejszym, stopniu nie spełnia oczekiwań. Jak już wspomniałem to jest taki kapitalizm w kosmosie. Nie ma żadnych cut-scenek ani animacji, wszystko jest chłodno podane w postaci ramki z informacją.. Wszystkie technologie nie mają żadnych rysunków tylko taką samą ikonkę oznaczającą że jest to broń lub budynek, wszystkie statki wyglądają tak samo (a zasadzie prawie wcale ich nie widać, bo nawet przy największym powiększeniu w dalszym ciągu widać tylko mały pikselek. Nie ma już pokazanej kolonii na planecie, tylko zwykła lista zbudowanych budynków.

04.03.2003
10:11
[47]

Adm. Krzysztow [ Pretorianin ]

Public Enemy --> Widzisz, nawet Soul uważa że piszesz głupoty.

I proszę, nie nazywaj mnie lalusiem, to nie jest podwórko tylko forum dyskusyjne, a ja nie jestem Twoim kolegom abyś tak się do mnie zwracał.

04.03.2003
10:34
[48]

Przemodar [ Konsul ]

Kiedy przeglądałem zagraniczne fora dyskusyjne, to przeważa jeden ton, dość zrównoważony: MoO3 odpycha słabeuszy. Pierwsze smaczki z gry wychodzą dopiero po gruntownym przeczytaniu i nauczeniu się 140-stronicowej instrukcji. Potem trzeba poświęcić jakieś dwa tygodnie na wbicie się w filozofię gry. Dopiero po tym można coś niecoś sensownie powiedzieć o głębszych warstwach gry. Acha - dużo osób chwali zaawansowane AI.

Public Enemy => Przeczytałem zacytowane przez Ciebie wrażenia z gry. Przypuszczam, że Twój emocjonalny stan podczas pisania pierwszych słów wstępu usprawiedliwia tylko szamotanie się po pirackiej kopii gry. Cytowany Thomas ma sporo racji pisząc o zmianach w grze. Gorzej z ich oceną i przydatnością (ten gąszcz danych, te tabele, te współczynniki itp.).
Przepraszam, ale bardziej wierzę twórcom gry i betatesterom, którzy poświęcili dopieszczaniu gry prawie cztery lata, niż Thomasowym opiniom po 10 godzinach kontaktu z półproduktem (tzn. bez instrukcji).

Mac => przerażasz mnie. Być może wielu ma smaka na grę podobną do MoO1 czy 2. Sam zresztą jeszcze wczoraj łupałem w dwójkę. Ale nie można gry przekreślać tym, że nie jest podobna do poprzedniczki. Jestem pewien, że wiele takich opinii zmieni się po wgryzieniu się w MoO3 za kilkanaście dni (tygodni)...

04.03.2003
11:50
[49]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Przemodar --> napisałem już przecież, że moja ocena wynika z tego, że oczekiwałem sequela serii (i postawiłem przez to poprzeczkę bardzo wysoko), a nie zupełnie innej gry, zaś sama gra nie jest zła, pod warunkiem że ma się do niej odpowiednie podejście. Podejrzewam że gdy za pół roku usiądę do niej juz na spokojnie, to mi się spodoba...

04.03.2003
11:59
[50]

Jam_Łasica [ Generaďż˝ ]

Soulcatcher ----> czyli twierdzisz, że gracze z całego świata plotą głupoty? Wystarczy poczytać ich opinię. Można też zapoznać się z ocenami zachodnich serwisów. W tym jedynak wypadku są duże rozbieżności i np. GamesDomain dało 50%, AVault 60%, ale np. IGN dał 92%. Tak więc jak widać oceny są skrajnie różne. Jedni wychwalają ją pod niebo, inni wieszają psy.

04.03.2003
12:18
[51]

AK [ Senator ]

Jam Łasica - 50% to bym wieszaniem psów nie nazwał...

04.03.2003
16:14
smile
[52]

Capt. Krzysztow [ Kapitan Gwiezdnej Floty ]

Podeślijcie mi pełną wersję tej gry wraz z instrukcją a wydam Wam obiektywna opinnie ;)

04.03.2003
16:30
[53]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Jam_Łasica --> ale gracze z całego świata wcale nie uważają że MMO3 to słaba gra, wręcz przeciwnie MMo3 sprzedaje się bardzo dobrze. A ja wierzę tylko swojej opinii, co wcale nie oznacza że gra ta będzie ci się podobała.

Mi się podoba, ważne jest aby nie patrzeć na nią przez pryzmat MMO2, tylko potraktować to jako osobną grę

Kibard --> piszesz z sensem ale złapałeś się w tą samą pułapkę co inni

"zarządzanie planet jest nieciekawe i nie mamy pełnej kontroli nad tym procesem" - to nieprawda można tak zrobić ze samodzielnie zarządzasz planetą (każda z osobna) i AI nie robi z nimi nic, zajęło mi dobrą godzinę zrozumienie jak wyłączyć całe AI i jak wszystko ustawić na automatyczne.

Problem jest taki że ta grę trzeba zrozumieć, nikt kto siądzie do niej od strzała (dodatkowo z bagażem MMO2) nie uzna jej za dobrą. Ta gra jest po prostu trudna w zrozumieniu, (nie znaczy że trudna w graniu)


Kluczowe wydaje się zdanie Mac’a :
„Zrobili z tego jakąś grę ekonomiczną z masą suwaków, przełączników, no po prostu capitalizm w kosmosie (nie żebym miał coś do kapitalizmu, bo to fajna gra, ale w tym przypadku oczekiwałem czego innego”

Ludzie oczekiwali czegoś innego, a ja się bardzo cieszę że nie jest to MMO 2,5 tylko coś nowego nawiązującego do poprzedniej gry.

04.03.2003
17:30
[54]

Kibard [ Legionista ]

Soulcatcher -----> to ze mozna przy kazdej planecie wylaczyc AI econ to zauwazylem od poczatku bo jezeli bym tego nie zrobil to wlasciwie w grze poza klikaniem tur nie ma nic do roboty... a nawet jak juz bede chcial zajac sie rozwojem planety to praktycznie nie mam zadnego pola do dzialania - doslownie pare suwakow do regulowania i nic ponadto, reszte komp aytomatycznie buduje wg uznania swego - o ja bardzo bym chial zeby gra byla bardziej skomplikowana i w kazdy szczegol mogl bym sie zaglebic i kontrolowac, wynalazkow tez nie moge wybierac w jakiej kolejnosci maja sie odkrywac... tworcy gry zmienili w stosunku do poprzedniczki wiele rzeczy uwazam na gorsze, grze brakuje klimatu jaki by tworzyl np. widok zabudonia planety a przede wszytkim dokladna kontrola przebiegu bitew i inne podobne temu szczegoly...

04.03.2003
17:41
[55]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

To, że grę jutro kupuje to już postanowiłem :)

Teraz tak:
Czytałem tu, że instrukcja ma 140 stron. Zacząć najpierw od jej przeczytania, czy można już na bierząca sobie potrzebne rzeczy doczytywać ?
Ile gra zajmuje miejsca na dysku po instalacji ?
Czy jest jakiś multiplayer (eg. Hot Seat) ?
Narazie tyle. Prosze o odpowiedź. Dzięki :)

04.03.2003
17:53
[56]

Kibard [ Legionista ]

Cainoor ----> co do instrukcji to wlascwie jest tam mzoe i troche wiecej niz w grze napisane o tyle ze jest tam miedzy rozdzialami spory watek histroczny opisujacy jak rrasy sie rozijaly i cala histrie galaktyki...
w grze jest podobna do instrukcji encyklopedia gdzie znajdziesz wszytko opisane... jak gre uruchomisz w kazdym nowym panelu dopiki nei wylaczysz pojawia sie okienko z instrukcja... co do multiplayerato nie ma trybu hot seat!!? a co do reszt to jest LAN, po IP i gamespy... po instalce gra zajmuje 600 MB...

04.03.2003
19:53
smile
[57]

Public Enemy [ Centurion ]

Wszyscy wieszają na tej grze psy!

https://www.ina-community.com/forums/showthread.php?s=&postid=3567491#post3567491

04.03.2003
19:58
[58]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Public Enemy ---> Byłem, przeczytałem i wcale nie twierdzę, że wieszają na niej psy !! Ktoś się żali na grafikę, która tak naprawdę gówno mnie obchodzi. Jeżeli Tobie ta gra się nie spodobałą i chcesz ostrzec inncyh przed zakupem (dzięki Ci za to - chodź i tak ją kupie) to już wyraziłeś swoje zdanie. Teraz mógłbyś napisać coś konstruktywnego na temat Master of Orion 3 z własnych doświadczeń.

04.03.2003
20:03
smile
[59]

Public Enemy [ Centurion ]

Napisze wam tak

Gra - mnie maniaka serii Moo - ZAWIODŁA. to nie jest Orion. To nie ta gra. To twór bandy amatorów którzy zbeszcześcili coś pięknego.

Z bólem serca


Fan MASTER OF ORION

p.s przeglądając opinie na różnych formu - zwłaszcza zagranicznych - 90% graczy wiesza na nowym Orionie psy

prosze: https://www.ina-community.com/forums/forumdisplay.php?s=&forumid=225

04.03.2003
20:05
[60]

Public Enemy [ Centurion ]

owszem coś konstruktywnego bedzie - później.....

04.03.2003
20:22
[61]

wert [ Ronin ]

Soul ---> jak ktoś grał w MoO 1 i zagrywał sie w MoO 2, to nie ma takiej możliwości żeby niepatrzył przez pryzmat tych gier na MoO 3. Przecież to jest (ma być) trzecia część - Master of Orion 3. Jeżeli twórcy zdecydowali sie na taką nazwe, zdecydowali sie na to że jest, to kontynuacją poprzednich tytułów to muszą sie liczyć z porównaniem.
Poza tym, dla mnie osobiście, instrukcja do MoO 2 jest jedną z najlepszych jakie czytałem a co za tym idzie również porównam obie instrukcje.
Choć zastanawiam sie czy jest sens kupowania tego tytułu. Ja sie akurat zaliczam do fanów serii MoO i po MoO 3 oczekuje dzieła a nie przeciętnego tytułu - przeciętnych tytułów jest cała masa.

05.03.2003
14:49
smile
[62]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Dobra, czas udać się do sklepu. Jak tylko znajdę chwilę czasu postaram się zamieścić jakiś opisik polskiej wersji.
Pozdrawiam wszystkich fanów serii Master of Orion ! :)

05.03.2003
15:04
smile
[63]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Oki - mam gre od jakis 2 godzin - wiec to malutko czasu aby napisac cos sensownego

Z tego co zauwazylem - kontrola nad planetami jest ciut pokrecona i zajmuje sporo czasu - ale na dluzsza mete podoba mi sie :) Jedynie nie jestem pewien w ktorym miejscu wlacza sie budowanie farm hydroponicznych i tym podobnych wynalazkow (automatycznie sie budowaly - ale za cholere recznie nie moge tego znalezc)

Same wynalazki - cos pomiedzy MOO1 i MOO2. Przydzielamy kase jak w MOO1 (do danej grupy wynalazkow), a sam sposob oczekiwania na efekty jest jak w MOO2 (jest identyczny - tylko, ze zamiast napisanego ~20 turns czy ~1 turn 50% to naukowcy mowia nam, ze maja projekt i wtedy jest szansa, ze niedlugo dostaniemy gotowy wynalazek)

Walka. Ja nie wiem czego ludzie chcecie od grafiki... pinkna nie jest - ale wystarczajaca, aby widziec co sie dzieje na ekranie. Jak przyblizy sie do stateczkow to juz nie jest to garstka pixeli tylko calkiem mily dla oka ksztalt. Dodatkowo dosc dobrze odwzorowano skale (dla malkontentow - gdyby odwzorowac ja dokladnie - to te statki rzeczywiscie musialyby byc pixelami - a tak sa calkiem wyrazne). Zreszta - ja niechcialbym kontrolowac 500 stateczkow gdyby grafa miala wymiatac - wymagania by mnie zmiazdzyly... Aha - nigdy nie bierzcie do grupy statkow kolonizacyjnych z bojowymi - bo wszystki sie wtedy wleeecze...

Walki na ziemi jeszcze nie toczylem wiec nie powiem nic na jej temat.

Dyplomacja - calkiem - chociaz sposob w Civ 3 byl lepszy IMO

Na razie tyle - 2 godzinki to nadal malo - ja wracam do gry :)

05.03.2003
15:09
[64]

Soulcatcher [ Prefekt ]

wert --> ja się zagrywałem nawet w Imperium Galactum na Atari 800, bardzo, bardzo dużo grałem MMO1 i 2, mimo to dalej twierdzę że podoba mi się MMO3

05.03.2003
15:10
[65]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Soul - jestem z toba :)
Tylko cholera jak budowac te farmy?? Nigdzie nie moge tego znalezc... Bo na auto ustawiac nie chce za kazdym razem dla nich :) (no - chyba ze one same z siebie sie pojawiaja)

05.03.2003
15:35
[66]

Zyga [ Urpianin ]

Psiakostka, czytam to wszystko i zazdroszczę wam. Kasę mam odłożoną i mógłbym kupić nawet dziś ale grać i tak ze względu na brak czasu będę mógł dopiero w piątek więc nie ma co siłę lecieć do sklepu. Grafiką i muzyką się nie przejmuję. Grafika w Civ 1 była denna a zagrywałem się do upadłego. To samo w MoO1. Martwią mnie natomiast niskie oceny AI.
Ale tak czy owak muszę się przekonać sam jaka to jest gra.

05.03.2003
15:44
smile
[67]

Azorski [ Centurion ]

Jak ktoś ma oryginał PL to:
- ile ma instrukcja stron i czy jest ładnie wydana?
- czy OPRÓCZ tego jest ta lub szersza instrukcja w pdf?

05.03.2003
19:26
[68]

Public Enemy [ Centurion ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=1163668&N=1

05.03.2003
20:05
smile
[69]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Kurde, ale się wkurzyłem. Pojechałem jakieś 3 godziny temu kupić MoO 3. Przed chwilą wróciłem. Długo by opowiadać, ale najważniejsze jest to, że jeszcze gry nie mam. Kur...cze. Poczekam do jutra.

05.03.2003
20:13
[70]

AK [ Senator ]

Cainoor - co ty, w Koziej Wólce mieszkasz, czy jak?
Ja w Lublinie walcze o angielską wersję... Jak nie, to pirat i kropka. Polskiej nie tknę kijem...

05.03.2003
20:27
[71]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

AK ---> Mieszkam w Warszawie. A nie dojechałem do sklepu z przyczyn czysto technicznych. Jakiś ... wjechał mi w tył samochodu...

05.03.2003
20:32
[72]

AK [ Senator ]

Cainoor - no to pech... Ale jutro też jest dzień.
Napisz o swoich wrażeniach - ciekaw jestem opinii kogoś nie nastawionego na zjechanie produktu pod każdą z możliwej strony.

05.03.2003
21:28
[73]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

AK - troszke wyzej opisalem moje wrazenia - i bynajmniej nie sa negatywne.
Ot - jest to kolejna gra (nie przelomowa) ktora mimo wszystko wystarczy mi na kilka dluuuuugich wieczorow (a moze kilkanascie? )

Aha - pewnie jutro (albo pojutrze) napisze cos jeszcze - bo teraz spac mi sie juz chce :)

05.03.2003
21:46
smile
[74]

Negocjator [ * ]

Czekałem na:

Diablo 2 -> rozczarowanie,
Civilization 3 -> rozczarowanie,
Unreal 2 -> rozczarowanie,
Heroes 4 -> rozczarowanie

Przede mną:
MoO 3 - ???
CM 4 - ???

Może jestem za wymagający....

05.03.2003
22:14
[75]

AK [ Senator ]

Asmodeusz - przepraszam, zapomniałem o twojej ocenie.

Negocjator - podzielam twoje rozczarowania w kazdym punkcie, z wyjątkiem 3 - bo nie grywam w takie gry. Ale od siebie dodam że na szczęscie było trochę niespodzianek pozytywnych - dla mnie Europa i Medieval, Divine Divinity... Tylko Heroes nie mam biestety czym zastąpić :(

05.03.2003
22:17
[76]

_Luke_ [ Death Incarnate ]

AK ---> a grales w Disciples 2? Wg mnie ta gra bije H4 na glowe

05.03.2003
22:21
[77]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Negocjator ---> Czemu Civilization 3 była wg Ciebie rozczarowaniem ? Dla mnie jest to naprawdę bardzo dobra gra, w którą gram do dzisiaj.

AK ---> Jutro na 100% kupie MoO3 i zdam relacje z polskiej wersji.

05.03.2003
22:29
[78]

Magnuss [ Pretorianin ]

Qrcze, a ja cały czas sie waham.
Forsa leży odłożona, ale... te recenzje.

Niech ktoś opisze jak wygląda instrukcja w wersji polskiej.
Czy jest sensowna i zrozumiała. Przy takim skomplikowaniu
rozgrywki, moż byc potrzeba podeprzeć sie pomocą.

Waham, sie waham, ale jutro pewnie pobiegnę do sklepu :)

05.03.2003
22:34
[79]

AK [ Senator ]

Luke - disciples... Przyznam że słyszałem, ale jeszcze nie próbowałem. Ale po Heroes jestem zdesperowany. Chcę walczyć z przeciwnikiem, a nie z silikonową kukłą!! Dla tej gry ratunkiem jest jedynie multi... który w podstawowej wersji jest jedynie na localu. To jest dopiero żenada.

Cainoor - otóż to. Gra jest dobra, ale po tym, co o niej słyszałem, jak ją zapowiadano, spodziewałem się cudów niemal. Owszem, fajnie że się handluje surowcami i luxuries, ale po 3 razie gra mi się znudziła i nic mnie do niej nie ciągnie. Ale do 2... A nawet do Alphy centauri jakoś trochę - to chyba przez te wypowiedzi na temat MOO3. Przegieli, moim zdaniem, z obniżką wydajności w miastach zbyt oddalonych od stolicy. W tej grze nie buduje się już imperiów, ale małe prowincjonalne dziury, z 15 miastami na krzyż - podczas gdy zawsze miałem ich od 30 do 40... To bez sensu - czasem surowców trzeba szukać na drugim końcu mapy, kolonie zakładać - a w takiej kolonii nic się nie zbuduje, to odkurzacz na kasę. Ta wewnętrzna sprzeczność mnie powala - tak samo jak wystepująca pod koniec gry masowa rzeźnia (mówię o poziomach w najwyższej skali trudności).

05.03.2003
22:34
smile
[80]

Magnuss [ Pretorianin ]

--> Negocjator

Nie jesteś za wymagający, ale sie starzejesz chłopie ;-)

Wspomnij ( jak grałeś ) gry ze Spectruma czy boskiego Atari
Jak wyglądały i ile radochy dawały.

A teraz obejrzałem właśnie Unreala 2 - bez rewelacji.
Gra jakich wiele, choć grafika zachwyca.
10x więcej czasu spędzilem nad River Raid, niżnowym Unrealem :)

05.03.2003
22:55
smile
[81]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Wracajac do moo3
Mowcie co chcecie - ale mi bitwy PODOBAJA SIE!!!
Nie ma to jak 5 stateczkow latajacych w kolko i nawalajacych ze wszystkiego co maja :)
Dodatkowo jednak jakas taktyke trzeba zastosowac - np. statki mozna wyposazyc w bron o duzym zasiegu i caly czas latac w koleczko nie obrywajac zadnego strzalu, kiedy to male badziewie (mysliwce) o krotkim zasiegu zwiaza przeciwnika walka. Inna sprawa - planety - zabawa w kotka i myszke :) On na czyste - a ja chowam sie za planete i seria mu po tylku - i spowrotem za planete :) Calkiem niezle sie przy tym bawie

A walka na ziemi i bombardowanie - tak samo jak w moo2 - grafiki malo (jakiestam wybuchy itp.) ale fajnie patrzec, jak sobie radzi twoja piechta czy tez wybrac typ ataku dla nich. Ostatnio wybralem typowy massed assault (gralem Harvesterem - ja mialem 2x marines a oni 3x rebelianci) - a przeciwnik zabawial sie w wykrwawianie - wniosek - dostalem po tylku az milo - nawet nie raniac zadnego rebelianta :)

I co z tego, ze ta gra prawie nie ma grafiki - mi to wystarczy. Wazne, ze niezle sie bawie i caly czas mysle, co by tu wykombinowac, jak zlozyc dobry statek do walki. Wynalazki slabe? Pff! Trzeba sie niezle napocic, jak np. ty masz dzialo kwarkowe na poziomie 9 a komp ma na 5tym (czyli znaaacznie szybciej). Nie masz dobrej broni - nadrob ekonomia, szybko wyprodukuj wiecej jednostek o broni slabej ale z wieksza iloscia podsystemow (np. on quark cannon - a ty automatic laser, spinal mount itd.) - wychodzi ze masz niewiele gorsza bron, ale o wiekszym zasiegu i szybkostrzelnosci! I w ten sposob da sie nawet silniejszego pokonac!

A brednie - grafa w 800x600 jest do dupy - mozna sobie schowac. Ja kocham patrzec na te stateczki jak sie nawalaja promieniami/kulami energii! Jak przyblizy sie na maxa wyglada to miodzio!

Hehe - to sa moje wrazenia co do bitew - dzisiaj juz nie pogram (wysiadam - oczka czerwone :)) ale jutro jak wroce z budy pewnie znowu pobawie sie kims... moze teraz klakoni?

05.03.2003
23:22
[82]

Yarkabalka [ Pretorianin ]

w poludnie kupilem moo3. jakos wysiedzialem w pracy do konca. wrocilem do domu i rozpakowalem...

od razu jedna uwaga: na pudelku pl jest napis: " na podboj kosmosu zabierz ksiazke "gra endera" razem z opowiadaniem "chlopiec z polski"". jak dla mnie byl to tekst informujacy, ze w pudelku jest ta ksiazka. a tu niespodzianka - kuponik do zamowienia w ksiegarni wysylkowej... nie zebym jakos liczyl na ta ksiazke, bo ja znam, ale gdyby dla kogos mial to byc argument przechylajacy szale.

co zobaczylem (od razu zastrzegam, ze to wrazenia na goraco, czegos moglem nie zauwazyc, cos zle jeszcze oceniac)

- grafika gorsza niz w moo2. to nie przeszkadza, ale dziwi

- wbrew innym glosom, to jest kontynuacja moo2. poszczegolne elementy poprzerabiane, poprzesuwane w inne miejsca, ale calosc - jakby znajoma. gdybym jeszcze mial wersje angielska, wrazenie powrotu do rodzinnych stron byloby silniejsze :)

- tlumaczenie zrozumiale, choc zdarzaja sie kwiatki" "wyszarzale", "kolonia odlamowa" (splinter colony), kopalnia skorupowa (deep core mine??). czasami nazwa polska nie miesci sie w okienku badz jest przez cos zaslaniana. czasami tlumacze robili dziwne skroty. coz - trzeba sie bedzie przyzwyczaic.

- mniejsza kontrola nad caloscia, zwlaszcza rozwojem planety. duzo rzeczy idzie na auto. mozna niby wylaczyc, ale troche sie wtedy czlowiek gubi.

- po zaczeciu gry w najwiekszej galaktyce, klopoty z orientacja. nie mozna na mapie gwiezdnej jej pomniejszyc (zoom out). calosc wyglada troche jak w moo2 po wykonaniu zblizenia. tutaj wszystkie uklady gwiezdne (bo jest ich wiecej - do 250) nie mieszcza sie na ekranie. trzeba przesuwac ekran. a znalezienie gwiazdy jest czasami klopotem...

-opcji faktycznie duzo, ale czlowiek jak malpa, wszystkiego sie nauczy. nie od razu, to za 5 podejsciem.

- mimo wszystko, calosc robi korzystne wrazenie. moo2 po ciezkich przerobkach. nie wiem jeszcze do konca, jak dziala AI, bo na razie nie gram na maksymalnym poziomie zwiedzajac raczej drzewo technologiczne i przygladajac sie wydarzeniom i opcjom gry

- to na co zwrocilem uwage: wzrost znaczenia szpiegow. jest ich mniej, ale rozrabiaja jakby wiecej :). kazdy ma profil dzialalnosci (powodowanie buntow, niszczenie obiektow militarnych, zabojstwa, kradzieze technologii itp.). trzeba miec kontrwywiad w postaci szpiegow w domu (cos jak w medieval - total war, gdzie komputer lubi zaszalec agentami)

to tyle. zegnaj rzeczywistosci. witajcie swiaty uludy (i chroniczne niewyspanie)

05.03.2003
23:31
[83]

Long [ Generaďż˝ ]

Czołem Waszmościom!
Od rana kontrolowałem wrocławskie sklepy i wreszcie ok. 15:00 dopadłem MOO3. Wrażenia?
1) Zgadzam się z zarzutami wobec grafiki. Od strategii niewiele wprawdzie wymagam i akcelerowanych wodotrysków nie potrzebuję, ale lubię czysty i wyraźny interfejs. A tu niestety... Starożytne !Stars wygląda "czyściej". Na 19" monitorze rozdzielczość 800x600 po prostu boli, zwłaszcza rozmyte litery i wściekłe kolory.
2) Instrukcja. Zdziwiłem się przeczytawszy, że angielska miała 140 stron - PL ma 74 i jakby niewiele wnosi do zrozumienia gry - ot, opis poszczególnych paneli.
3) A zasady gry faktycznie trudno pojąć - rację ma tu Soulcatcher. Zarządzanie planetami na pierwszy rzut oka jest całkowicie niepojęte.
4) Najlepiej zrobiona jest niewątpliwie dyplomacja - wielkie brawa!

Ogólnie gra wypada (jak na razie) dość przeciętnie. Gdyby !Stars miało dyplomację, to było by lepsze (moim zdaniem). Dla przyjemności nadal będę grał w Imperium Galactica II i czekał na nastepną edycję !Stars. Ale MOO3 nie odpuszczę - czuję, że jest w tej grze coś, czego nie widać od razu. Chyba trzeba się do niej długo przyzwyczajać i "rozgryzać"...

05.03.2003
23:32
[84]

Cainoor [ Mów mi wuju ]

Z tego co czytam to jednak nie jest najgorzej z tą MoO3 :) Bitwy w czasie rzeczywistym jednal mnie przerażają. Ja lubie się spokojnie zastanowić, rozplanować wszystko :)


[Offtopic]
AK ---> Do czasu gdy nie mam MoO3 jeszcze coś na temat Civ 3 :P Wiesz, ja ciągle jestem 'aktywnym' graczem. Gram sobie w te GOTM na CivFanatics i biorę udział w tych wszystkich dyskusjach itp rzeczach :) Na jakim patchu skońćzyłeś ? 1.27f jest już dopracowany. Korupcja na tych niższych poziomach jest ok, a na wyższych... sam wiesz :) Co prawda na Deity wygrać jest baardzo trudno, ale wszystko zależy od poczatkowych warunków. Rzekłbym tak do 1000 BC. Miast spełniających swoje normalne funkcje możesz mieć i 50. Wszystko zależy to od kontynetu, zbudowania Forbidden Palace no i samego zakładania. Wiadomo, że pola muszą się pokrywać... ech... mógłbym tak sobie pisać o Civ bardzo długo. Tak jak byłem maniakiem jedynki, potem stałem się maniakiem dwójki tak przy trójce mi zostało :)
Mam nadzieje, że podobnie będzie z MoO3 ! :)

05.03.2003
23:53
[85]

AK [ Senator ]

Cainoor - nie pomnę patcha do Civ3, naprawdę, ale na pewno nie był to f. Jak położyłem gierkę coś koło wakacji, tak sobie leży i kurz zbiera. Niby ma wiele nowych rzeczy, ale nie ciągnie mnie tak bardzo. Och, miast można mieć i 100, nadziubdzianych dookoła stolicy, ale mój styl to zawsze metropolie i optymalne pokrycie przestrzeni - minimalne nakładanie się zasięgów miast na siebie. Forbidden palace - jasne że mozna zbudować. Tylko że tam, gdzie go potrzebuję, trwa to jakieś 100 kolejek. W tym czasie miasto się rozrośnie, ludzie będą chcieli igrzysk i... qpa. Zwłaszcza na demokracji. Zbyt gwałtownie załamuje się zasięg stolicy - na krawędzi zasięgu korupcja skacze bodajże do 40-50%, a o pole dalej jest już 80 czy nawet 90% i zostają mi tylko 2 tarcze do produkcji. No comments...
Ale dość już o Civ3, i tak jakoś mnie nie ciągnie. Za to MOO3 coraz bardziej mnie intryguje...

06.03.2003
00:47
[86]

wert [ Ronin ]

Cainoor ---> jak jesteś takim wyjadaczem w Civ3 to możesz zerknąc do tego wątku - link u dołu.

A co do MoO3 to wydaje mi się, że jest to gra w której wogóle zlano grafike a nastawiono sie na samą treść.
Z róznych wypowiedzi jakie czytałem to wychodzi na to, że po przegryzieniu się przez pierwsze zniechęcenie alebo sie ta gra spodoba albo sie nią pozostanie wielce rozczarowany.
No już sam nie wiem co mysleć
- grafika w strategiach to niewszystko ale człowiek jest jakoś przyzwyczajony do estetycznego i przejrzystego wyglądu;
- niby bardzo wiele nowych opcji i mozliwości zarządzania imperium ale z tego co czytałem praktycznie jest to tylko otoczka z nikłym naszym wpływem na nią i jej na inne działania;
- duzo denerwujący głupot komputera (jak wypoiwadanie wojen i prawie natychmiastowe zawieranie pokoju).

Ciekaw jestem jak wygląda zarządzanie imperium, ale nie jak sie ma kilka planet, ale kilkanascie albo nawet kilkadziesiąt. To moim zdaniem jest jedna z najważniejszych rzeczy w takiej grze.

Chyba jednak poczekam na GalCiv - raz, że będę miał jakis wybór a dwa, że minie juz troche czasu od premiery MoO3 i wypowiedzie, komentarze będą mniej emocjonalne.
Narazie jestem rozczarowany tym co przeczytałem.

Instrukcja polska ma 74 strony??? To jakaś kpina!!!???
Instrukcja do MoO 2 ma 150 stron a chyba jest to gra o wiele mniej skomplikowana, prawda?

Chyba należy zmienić nastawienie do wydawanych gier i nieoczekiwać produktu wybitnego tylko miernoty i słabizny. Jak gra okarze się być przęcietna to będzie sukces i człowiek będzie pozytywnie zaskoczony.
Boje się tylko, że jak sie jakaś gra okaże prawie dobra to żeby z zachwytu sie nie wykonczyć przypadkiem :-)

06.03.2003
01:04
[87]

Dagger [ Legend ]

Ech ile to czasu człowiek spedził grajac w MoO 2 w trybie Hot seat :)))))


Czytajac wasze opinie sadze ze nie miałbym teraz czasu wgłebiac sie we wszystkie opcje MoO 3 - interfejs w 2 był bardzo intuicyjny .Chyba sie starzeje ;)))))

06.03.2003
21:01
[88]

Long [ Generaďż˝ ]

Drugi dzień grania i kolejne obserwacje.
1. Ubóstwo grafiki jest jednak żenujące (pomijaqm tu już archaiczną rozdzielczość). Panom szanownym nie chciało się nawet stworzyć różnych grafik dla różnych okrętów w tej samej klasie - wszystkie wyglądają tak samo.
2. Starych okrętów nie można przezbrajać w nowe rodzaje broni itp. - trzeba od podstaw zaprojektować i wyprodukować nowy okręt (w Imperium Galactica II taka opcja była i znacznie ułatwiała życie).
3. Do raz stworzonej grupy bojowej nie można dołączyć później nowych okrętów (przynajmniej nie odkryłem jak to zrobić). Grupę trzeba rozformować i wysłać do rezerwy zanim zmieni się jej skład - a zanim trafi do rezerwy, przez 5 tur okręty są niedostępne, kolejną turę zajmuje formowanie nowej grupy - w efekcie okręty wypadają z gry na 6 tur co może być bardzo bolesne. Rezerwy w ogóle są moim zdaniem idiotyczną koncepcją. Np. grupa transportowa po zrzuceniu desantu na wrogą planetę automatycznie się rozformowuje i jeżeli nie masz drugiej grupy w zapasie, to zwycięskich wojsk nie mozna podnieść z planety i wysłać szybko na następną misję. Jakaś straszna bzdura, albo czegoś jeszcze nie obczaiłem.
4. Zarządzanie planetami odbywa się metodą prób i błędów - nie bardzo wiadomo co wpływa na co i jak rozwiązywać problemy. AI robi tu bardzo dziwne rzeczy.
5. Odkrycia naukowe - poza bronią i napędami, większość wynalazków jest opisana bardzo szeroko, ale nie ma tam słowa o tym w jaki konkretnie (czyli liczbowo) sposób dany wynalazek na co wpłynie, nie wiadomo więc właściwie co on jest wart.
6. Instrukcja. Angielski oryginał ma wprawdzie 150 a nie 74 strony, ale wersja polska ma tam wszystko to co w angielskiej było faktycznie potrzebne (pominięto ozdobniki w rodzaju historii sektora i opisu ras). Nie zmienia to w niczym faktu, że sprowadza się ona do opisania tego, co który panel i ikona oznacza, oraz jak je obsługiwać. O mechanice gry znaleźć tam można niewiele. I nadal nie wiadomo co wpływa na co i w jaki sposób, tudzież jak sprawić, żeby uzyskiwać zamierzone efekty.

Nadal nie wiem, czy mi się ta gra podoba czy nie - muszę jeszcze spędzić przy niej dużo czasu. Z całą pewnością jednak stwierdzam, że IG2 była po prostu lepsza (i to pomimo braku tur).
Wielkie nadzieje pokładam w zbliżającej się premierze !Stars: Supernova.

06.03.2003
21:21
smile
[89]

Roko [ Generaďż˝ ]

Czas na recenzję subiektywną ale za to krótką : ta gra jest do dupy

06.03.2003
23:15
smile
[90]

mom [ Centurion ]

Gra jest dobra

Ma pare wad - z ktorych najpowazniejsza jest marna dokumentacja- w znaczej mierze powodujaca, ze czegolnie na poczatku nie wiadomo jakie sa konsekwencje naszych posuniec.

Jednak lektura intrukcji, tutoriali z forum infogames, readme (koniecznie angielskiego! - do znalezienia w sieci, bo polska wersja tego pliku zostala idiotycznie okrojona z NAJWAZNIEJSZYCH informacji) oraz eksperymetowanie z ustawieniami i obserwowanie ich konsekwencji - to wszytko pomaga zrozumiec o co w grze chodzi.

Jestem po jakis 18 godzinach spedzonych nad ta gra i z kazda godzina podoba mi sie bardziej. Jest innaczej zorganizowana niz poprzednie czesci MOO - ale pisanie ze to zle jest IMHo pomylka.

To ma byc inna gra. MOO2 jest przy niej prosciutkie, MOO3 ukrywa bardzo zlozony model pod tym nieco przeterminowana grafika - a to chyba zaleta, nie?

Co do braku informacji na temat roznych elementow rozgrywki - pomoca moga byc mody rozbudowywujace informacje o grze. Sa po angielsku, ale dzialaja z polska wersja (chociaz zagadnienia ktore obejmuja - np. technologie, sa oczywiscie po agielsku). Np. mod opisujacy w mechanice gry co robi kazda technologia...

A zarzut ze nie daje sie recznie zarzadzac imperium, jest moim zdaniem kompletnym nieporozumieniem. Tworcy od POCZATKU mowili ze mikrozarzadzanie nie bedzie mozliwe na skale z MOO2 - i chwala im za to! Zaawanowana gra w MOO2 na duzej galaktyce potrafila zanudzic recznym grzebaniem przy kazdej z dziesiatek kolonii. A galaktyka w MOO3 moze byc znacznie bardziej rozlegla - wyobrazacie sobie jakby wygladalo zarzadzanie swoim imperium?

Na to co sie dzieje na planetach (poza doraznymi recznymi zmianami) - wplywa sie z poziomu Planow Rozwoju - a wiec zalozen ktorymi ma sie AI kierowac.

I jedna, malo orginalna uwaga na koniec:

Ludzie, dajcie sobie i tej grze czasu. Ja na gre czekalem 4 lata i nie zawiodlem sie. Oczywiscie z ostatecznym werdyktem sie jeszcze wstrzymam - za slabo ja znam, ale IMHO nie ma mowy o jakiejs porazce.

To prawdopodobnie jedna z najbardziej skaplikowanych gier strategicznych jaka kiedykolwiek wyszla na PC, wiec czemu sie dziwicie ze nie jest do rozgryzienia w ciagu 2 godzin?

A kiepska grafika? Pamietacie moze harpoona? Grafika jest funkcjonalna i tyle. A najwazniejsze jest to co kryje sie pod mniej lub bardziej dopracowanymi obrazkami.

btw. wiekszosc modow o ktorych pisalem i wiele innych mozna znalesc na polskiej stronie poswieconej MOO3.

https://www.moo3.prv.pl/

tam tez jest link do pelnego readme z anglojezycznej wersji gry tak bezsensownie okrojonego przez CDprojekt.

07.03.2003
18:43
[91]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Thx za linka do stronki z modami
Dzieki temu w koncu moge handlowac wynalazkami 1:1 (zazwyczaj dawalem o wiele za duzo, aby zaakceptowal CPU to)

Musze jeszcze skombinowac moda pozwalajacego budowac to, co moga viceroysowie

07.03.2003
18:45
[92]

Soulcatcher [ Prefekt ]

to ja napiszę jeszcze raz, że gram w MOO3 gra mi się podoba coraz bardziej

07.03.2003
18:53
[93]

Lukulus [ Konsul ]

Gra jest bez watpienia dobra... A w pozniejszych stadiach naprawde bitwy potrafia ekscytowac, ciekawe jak bedzie wygladal multi!

07.03.2003
18:54
[94]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Ja tyz
Wlasnie poszlo 80 tur Klackonami :)
Dyplomacja wrze - caly senat oriona sie rozpieprzyl w drobny mak :)
Antaranie po srodku, z jednej strony Ja (klakoni), Meklarowie, Muszelki (nie pamietam nazwy) i Trilianie a z drugiej Silikoidzi, Ludzie i Meklarowie (druga frakcja ich)
Trwa wojna miedzy moim i drugim ugrupowaniem (a raczej male konflikty - bo statkow silnych nikt jeszcze nie ma) a do tego wtracaja sie rasy spoza senatu - slowem totalny bajzel. Biedni antaranie sankcjonuja co chwilke kogos, ale zazwyczaj leci na to olewka innych :)

Szykuje sie tez do pozbycia sie guardiana :) Na razie mam juz ze 20 statkow - a podejrzewam, ze bede potrzebowal ze 100 :) Ale nie ma to jak klakoni - produkcja na maxa idzie, fabryki i kopalnie wra. Tylko brak mi dobrych technologii (wiekszosc z wymiany juz mam) - najsilniejsza bronia jest u mnie railgun a fabryki nie moga wybudowac battlecruisera (max. cruiser)

Coz - jak tylko wroce do dom siadam dalej. I jak mowilem - bracholowi gra sie spodobala i moze niedlugo zagram multi :)

07.03.2003
20:46
[95]

AK [ Senator ]

No fajnie... Dwa wątki, w jednym tryska optymizm i radość z grania, a w drugim królują nienawistne fale złorzeczenia i rozczarowania. Schizofrenii przez was dostanę...
Ciekawe gdzie podział się Cainoor. Czy i jego tak wciągnęło?

07.03.2003
20:49
smile
[96]

Niob [ Konsul ]

musze przyznac ze o ile moo2 to byl znaczny postep w stosunku do moo1 to moo3 cofa sie deko :/
w pierwszym moemncie giera odrzuca zaraz zrobie 3 podejscie ale musze przyznac ze nieprzyjemna w odbiorze ta giera :(

07.03.2003
21:18
smile
[97]

Azorski [ Centurion ]

Czy na płytach jest instrukcja w pdf????

07.03.2003
22:04
[98]

Kibard [ Legionista ]

W angielskiej wersji jest, w polskiej tez powinna byc...

07.03.2003
22:52
[99]

Magnuss [ Pretorianin ]

Jest instrukcja w PDF

07.03.2003
23:19
smile
[100]

Public Enemy [ Centurion ]

"Czas na recenzję subiektywną ale za to krótką : ta gra jest do dupy " -------------> do dupy? ta gra jest dupą!

08.03.2003
01:23
[101]

Chupacabra [ Senator ]

ja dzis pogralem w to pol godzinki, tyle ile zajmuje przebicie sie przez poczatkowe "pomocne" okienka, saatanie, wszedzie widze te okienka, aaaa!

09.03.2003
01:15
smile
[102]

Asmodeusz [ Generaďż˝ ]

Wlasnie skonczylem kilkadziesiat tur grajac multi z bratem - jest jeszce lepiej :)
Tylko, ze ja - biedny mrowek - wystartowalem na jakims zadupiu galaktyki i nie bedac w senacie oriona - a moj brat przeciwnie - senacik, srodek galaktyki, masa dobrych planet itd. Tylko dzieki temu, ze w miare potrafie juz operowac tymi "suwakami" udalo mi sie go przegonic (wydobycie, produkcja, ludnosc) - bo niestety w wynalazkach nadal jestem na szarym koncu (pech jak malo co - nie mialem w liscie wynalazkow wogole: farm hydroponicznych, astro uniwerku, spinal mounta i kilku innych rownie waznych na starcie zabawek... i nadal ich nie mam ://

10.03.2003
12:36
smile
[103]

Capt. Krzysztow [ Kapitan Gwiezdnej Floty ]

Mam, grałem i stiwerdzam iż ta gra jest wspaniała. Combat także jest bardzo dobry.

10.03.2003
13:37
[104]

Ragefast [ Centurion ]

Po 2 dniach grania stwierdzam, że gra jest spoko, mimo ze na poczatku nie wiedzialem co do czego to jednak jest to zaleta a nie wada.

13.03.2003
10:13
[105]

Zyga [ Urpianin ]

Ja rozegrałem dopiero 80 tur i uważam, że do oceny i 100 tur jest za mało ale faktem jest, że gra mnie coraz bardziej wciąga i ciężko mi było wczoraj o 1-szej w nocy przestać. Niestety, dziś na 7-mą trzeba było do roboty.
Ale nie mogę sie juz doczekać kiedy będę kontynuował :)

13.03.2003
10:27
[106]

Bri [ Konsul ]

prywatnie nie podoba mi się. w poprzedników nie grałem ale tu faktycznie tyle klikania że łapa boli. obracanie mapy też troche nie po mojemu (powinno być pokrętło zoom, trzeci przycisk trzymany to przesuwanie (u mnie wciskam pokrętło) a na przytrzymanym prawym obrót względem obiektu na którym mam fokus).
i tak właściwie to wróciłem prawie od razu do starego dobrego homeworlda (co z tego że rts - tam czuć kosmos i to jest genialne ::)

13.03.2003
10:36
[107]

Przemodar [ Konsul ]

To jest kopia listu, który umieściłem na forum CDP. Być może na tym forum znajdę szybciej odpowiedź niż tam. A mam kilka pytań związanych z grą. Wgryzam się i usilnie zwalczam irytację. Na razie z nią wygrywam, nie wiem na jak długo...

# Czy można (oraz jak) łączyć grupy flot? Tworząc grupę można dodawać lub usuwać okręty. Ale jak połączyć kilka niedobitków z kilku flot bez ich rozwiązywania i czekania 5 tur aż przejdą do rezerwy i czekania aż znowu dolecą na miejsce zbiórki nad wrogą planetą? Takie łączenie potrzebne jest zwłaszcza na terytorium wroga, gdzie liczy się pośpiech.

# Czy ja niedopatrzyłem tego w instrukcji? Nie mogę wysłać swoich marines w dalszy bój po opanowaniu planety wroga. Po desancie jednostki rozwiązują się. Jeśli tak jest zrobiona gra, to skandal! To tak, jaby w naszym świecie 300 tysięcy elitarnych żołnierzy Busha rozwaliło w 72 godziny Irak i ...pozostało w nim, rozwiązując swe jednostki. Pewnie zajęliby się wypasem wielbłądów na pustyniach...

# Jak można sprawdzić orientacyjne siły lądowe wroga na planecie? Jeśli poprzedni punkt powoduje rozwiązanie armii, to naprawdę szkoda wysyłać desant w sile 20:1 i ...stracić wszystko.

# Czy istnieją mody, które pozwalają szkolić więcej niż żałosne 4 sztuki szpiegów? To naprawdę irytujące co kilka tur sprawdzać, czy aby kolejka się zwolniła, podczas, gdy obecni szpiedzy działają po kilkanaście tur bez przeszkód. I często łatwo można o tym zapomnieć.

# jak jest liczona gotówka w grze? Mam wrażenie, że twórcy zaimplementowali ...deficyt budżetowy. Piszą przecież o oprocentowaniu pożyczek i rezerw. Ale problem polega na tym: mam politykę finansową rozrzutną. Mam 20K forsy, z dofinansowywaniem powodującym minus 5K na turę środków bieżących. Turę później mam już 21K forsy. Choćbym ustawił największy deficyt, podatki na minimum, bilnas jest ujemny, to mimo wszystko kasy przybywa. O co tu chodzi?

# Po co w opisie militarnym planety jest wyszczególnienie ilości np. baz optycznych (Grrr! za nazwę), skoro i tak może być zbudowana tylko jedna? A może jest tajemniczy sposób na budowę kilkudziesięciu baz myśliwców i rakietowych?

# Projektowanie okrętów w trybie autobudowania czasem zawodzi. Wystarczy wynaleźć lepszy napęd i spróbować zbudować okręt kolonialny na bazie niszczyciela. Stary był ok. Nowy już się nie mieści, a głupi komp nie zredukuje silnika (czy czegoś tam jeszcze) do odpowiedniego poziomu. Zgłasza tylko błąd projektu. Wypada tylko projektować koloniala na większym kadłubie (lekki krążownik w tym przypadku).

# Projektowanie dalej - (jakaś 150 tura) - próbuję zbudować okręt do niszczenia planet (znaczy się chyba bombowce ;-). Klikam autobudowanie i ...komp głupieje. Nie mam na pokładzie ANI JEDNEJ broni! Czy moje dzielne chłopaki mają czapkami rzucać? Podejrzewam, że do bombardowania służą tzw. miotacze, ale czy napewno? Bo nigdy nie udało mi się zbombardować planety (tzn. nie miałem ekranu bombardowania, jaki jest w instrukcji na str. 72, mimo wielokrotnej przewagi). A zdarzało się, że moje niszczyciele z bronią promienista atakowały planetę, po czym pokazywał się ...raport w nowej turze, że własnie ...zbombardowałem planetę wroga. O co tu chodzi?

# Czym się różni Obrona Punktowa od Ostrzału Pośredniego? Podejrzewam, że Ost.pośr. jest od rakiet...

# Dlaczego na Boga swojską, znana z Oriona 2 broń promienistą przemianowano na broń ...optyczną? Co to w ogóle jest? W ogóle ciężko jest się połapać w nazewnictwie broni, ale to już nie pytanie, tylko moje narzekanie.

Ufff! Starczy na razie. Liczę na Waszą pomoc. Sprawdziłem angielskiego manuala i porównałem go z polską instrukcją. Faktycznie obcięto tzw. tło, które jest i tak w Ecyklopedii w grze. No i zostało kilka pomyłek typu złe odwołanie do tabel na niewłaściwych stronach. Ang. instrukcja również rewelacyjna nie jest. Mam wrażenie, że twórcy gry uważają graczy za swych wrogów. Nie chciało im się wyjaśnić parunastu rzeczy i wyślizgali się z tematu gadką o "samodzielnym poznawaniu gry". Szkoda, że nie odróżnili poznawania tajników gry od sposobu poruszania się po tej grze. Stąd być może tyle moich wątpliwości.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.