GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Tanie wina

18.02.2003
22:03
[1]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Tanie wina

Moj nick chyba wszystko wyjasnia. Piszcie tu o tym jakie wina piliscie, jakiej firmy, i czy byly smaczne.

18.02.2003
22:05
smile
[2]

Aen [ MatiZ ]

Ooo stary- Mix porzeczkowy, wiśniowy, cytrynka, miętowka, Ambasador, Owocowy Sad, Domator, Gull, Arizona, Kochanica Dziedzica , reszty nie pamietam:). Niektore dobre, inne nie, tego tez nie pamietam:)

18.02.2003
22:05
[3]

+HellAngel+ [ Legionista ]

E tam, ale temat na wątek. A ja tanich win nie pijam:) najwyżej grzańce;).......

18.02.2003
22:08
[4]

grzesiek16 [ Feluś ]

hmmmm zaczynam watpic w to iz na forum jeszcze kiedys pojawia sie uzytkownicy z ..... wiecie sami z czym chyba

żul_z_noriwda ----> congratulations za nicka, a tak do tresci watku: Byk,Komandos,Goliat,Wschodz Slonca, Zachodz Slonca, smakowaly jak tanie wina, nigdy sie nimy nie narabalem mimo iz nie raz pilem je hektolitrami (ostrzegam wszystkich,nie robcie tego,bylem wtedy mlody i glupi , ale za to jakie wspomnienia ;PPP )

18.02.2003
22:08
[5]

mORfeOoSH [ NULL ]

Odlot, Czar PGRu, Krew Byka

18.02.2003
22:09
smile
[6]

Aen [ MatiZ ]

Tanie wina rulez! Nie maja tego wstretnego kwaskowatego posmaku jak te drogie szczyny:D

18.02.2003
22:09
smile
[7]

Jeremy [ Konsul ]

Nie ma to jak ekskluzywne fino :P

18.02.2003
22:10
smile
[8]

Satoru [ Child of the Damned ]

No, ja to pilam najrozniejsze wynalazki, od Arizony przez różne Cytrynki, Wisienki bez sprecyzowanej nazwy po Cycolinę:)))) Nie wiem czy byly dobre, ale chyba raczej tak bo wchodzily latwo, wychodzily zresztą tez:P
Za to oblesne było to cuś za 5,20 co Rudy kupił, siare było czuć przy kazdym lyku:/

18.02.2003
22:10
[9]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Polecam wszystkie produkty firmy "komplet" zwlaszcza porzeczke i cytrynke za wysmienita w mojej klasie (Kondzio74. Satoru, Wodnik_szuwarek, Płacisz) uchodzi rowniez firma "Mercor" glownie malinka i sliweczka.
Szerokim łukiem omijajcie produkty firmy "dias" i "alpex".
Na koniec krolowa taniego wina, zaslugujaca na nagrode zlotego korka Malinka firmy "MAJA"

18.02.2003
22:12
[10]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Zapomnialem rowniez dodac prawdziwego tradycyjnego mazowieckiego jaboja czyli po prostu "wina" o posmaku jabłek

18.02.2003
22:13
[11]

Kondzio74 [ Centurion ]

Tanie wina mają taką ceche(np: wino jabłkowe complexu i tygodniowe wino jabłkowe complexu) że każde inaczej smakuje. To jeszcze zależy czy czy porcja pochodzi z dna czy z wierzchu czy też to jest zlewka. Poza tym im dłużej stoi na półce tym ma więcej %. Zresztą co ja tam wiem muszę się specjalistów zapytać

18.02.2003
22:13
[12]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Ja zawsze kiedy moge deliktuje sie winem Ambasador! Poprostu brak slow ;P

18.02.2003
22:16
[13]

Kondzio74 [ Centurion ]

Nigdy nie pijcie cytrynki Diasu - w 87% kończy się bełtem.

18.02.2003
22:19
[14]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Kondzio74-----------> ta cytrynka faktycznie jest ochydna, ale jeszcze nigdy ani mi ani tobie nie skonczyla sie beltem

18.02.2003
22:24
smile
[15]

Caleb [ The Evil That Men Do ]

Ja preferuje wino wiśniowe Keleris

18.02.2003
22:25
smile
[16]

Liberty [ Pretorianin ]

ot co!

:D

18.02.2003
22:27
[17]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Lberty --------> skad to zdjecie?

18.02.2003
22:29
smile
[18]

Satoru [ Child of the Damned ]

a tam, nie liczy sie firma tylko sam fakt, zresztą ja na wzrokowo odrozniam:)

...ponadto nie polecam kokoska, chyba ze komus cos lezy na zolądku i nie moze w zaden sposob wydalic:)

18.02.2003
22:30
smile
[19]

Łukasz [ NetSlave ]

Ostrzegam was przed winem w kartoniku o smaku wiśnhiowo-czekoladowym. Rzyganina!!!!!feeeee. jak pomyśle o smaku to mi sie tamten zażygany dzień przypomina :-) wszyscy potym żygali, na to wino niema mocnych :-)

18.02.2003
22:33
[20]

Adamss [ -betting addiction- ]

WINO marki WINO jest najlepsze i nie ma MOCNYCH :P

18.02.2003
22:35
[21]

nighthawk [ Pretorianin ]

Ja w moge z cala odpowiedzialnoscia polecic wino "cavalier" 12-14% cena okolo 6zl, a takze nalewke "mocna" 17% niestety niepamietam firmy. Oba wina w kartonikach.

IN VINO VERITAS

18.02.2003
22:37
[22]

Barthez) [ Konsul ]

Czy za różnmica jak samkują ? :-)
Mnie wódka odrzuca, piwo jak nie jest chłodne nie jest dobre, a wino tanie jest zawsze dobre i zawsze tanie :-)
Polecam po stukroć !

18.02.2003
22:40
[23]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Najtańsze jakie piłem to za 1.65 zł nad morzem. Nie pamiętam nazwy, ale strasznie śmierdzącymi skarpetami jechało ;))

18.02.2003
22:56
smile
[24]

miluch [ Pretorianin ]

Swego czasu lubiłem wypić z kumplami wiśniówkę (nazwy nie pamiętam) w cenie 5,80 PLN za 700 ml. Przyznam, że smakowała całkiem nieźle. Może dlatego, że spożywaliśmy ją w fajnych szklankach i z dodatkiem lodu. Niestety na drugi dzień łeb bolał niesmowicie, więc szybko zaprzestaliśmy tego procederu. Teraz wolę dobrą wódkę, bo bynajmniej kac po niej jest mniej dokuczliwy.

18.02.2003
22:57
[25]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

Trochę ulubieńców...

18.02.2003
22:57
[26]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

.

18.02.2003
22:58
[27]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

.

18.02.2003
22:58
[28]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

.

18.02.2003
22:59
[29]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

.

18.02.2003
22:59
[30]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

.

18.02.2003
22:59
[31]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

.

18.02.2003
23:00
[32]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

.

18.02.2003
23:00
smile
[33]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

</Endstat>

18.02.2003
23:01
[34]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

Miluch---->Dobra wódka nie jest zła:) Zawisza, Wyborowa, Finlandia i Absolut rządzą;))

Jednak wciąż mym ukochanym napojem bezalkocholowym(i tu słynne oczko;)) pozostaje piwo:))

18.02.2003
23:04
[35]

Roko [ Generaďż˝ ]

Nikt nie wspomniał o winie APERINO w różnych smakach ( wiśniowy zdaje się najlepszy )
Rewelacyjny wspólczynnik ceny do mocy obalającej ! Niestety silne działania uboczne;(

18.02.2003
23:06
smile
[36]

miluch [ Pretorianin ]

Nigdy nie pogardzę Finlandią Cranberry z sokiem z czarnej porzeczki i aronii Garden, lodem i cytryną. Mógłbym to pić od rana do wieczora. Ale mnie nie stać na razie.

18.02.2003
23:14
smile
[37]

sergi__ [ Underworld ]

nie wiem czy to jest poprawny adres stronki :)

18.02.2003
23:30
[38]

sergi__ [ Underworld ]

pomyłka

18.02.2003
23:44
[39]

moneo [ Nikon Sevast ]

w temacie co nieco rozeznania mam, cytrynki, kokoski(ble) i inne komandosy zaliczylem, ale polecam wszem i wobec przede wszystkim niesmiertelny Granat (z zielona nakretka)!!! w Poznaniu chodzi po 4,30 + kaucja 0,60, o ile butli sie nie zgubi..

aha i rada - zawsze sprawdzajcie przed kupnem, czy nie ma przypadkiem korka (nawet najtanszym winom sie zdarza), bo ja juz pare razy z kumplami patykiem musialem korek rozwalac :/ ale za to jest satysfakcja po otwarciu!

a co do rzygania, to jakos wino jest dla mnie najdoskonalszym alkoholem - zero kaca, zero rzygania. mowie o tanim winie, bo juz powyzej 8zl to mozna sie naciac :))

18.02.2003
23:54
smile
[40]

VinEze [ Hasta la victoria siempre! ]

A ja sobie kropnąłem wódeczki z okazji posta number 500 ;-)

18.02.2003
23:56
[41]

Paudyn [ Kwisatz Haderach ]

moneo---->My wpychaliśmy korek do środka i modliliśmy się, żeby nie zablokował ujścia:)))

19.02.2003
00:03
[42]

Mr. Mojo Risin' [ Pretorianin ]

Może nie bede tu wymieniał trunków wiadomych bo jest to awykonalne... Chcę tylko powiedzieć że jak raz skusiłem się na wino "Kanarris" to miałem wielkie objawy ciężkiego prezmęczenia mówiąć delikatnie. Wypiłem tylko jedną flaszkę a tak mnie to sponiewierało, ze hohoho... mówię wam, powinni zabronić sprzedaży tego świństwa. Nigdy nie kupuje Kanarrisa.
A tak BTW to tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie... i kopie.

19.02.2003
00:28
smile
[43]

Chupacabra [ Senator ]

jestem z Kwidzyna, wiec oczywiscie pije tylko Mixa!! A najlepszy jest mix mietowy-"Mietowka" .Wymiata! Ale tylko w butelce, nie lubie tych winek w kartonikach, mimo ze tansze ,ale to nie ta jakosc. Z innych Kwidzynskich winek to strawe Porzeczke ,z wisienka gorzej. Porzeczka tesz jest dobra:) Pozdrawiam cala mlodziez, ktora zna sie na tradycyjnych polskich napitkach. (a nalepka akurat nie jest z Mixa, ale inncyh nie mam)

19.02.2003
08:50
[44]

moneo [ Nikon Sevast ]

Paudyn----> zdaje sie, ze u mnie bylo podobnie (choc pamietam jak przez mgle :)) ale ujscia korek raczej nie zatykal, gorzej, ze sie troche rozbabral, a jakby w kawalkach zaczal plywac w winie to by caly bukiet smakowy zabil!! nie mowiac o tym, ze po kazdym lyku trzeba by bylo pluc tymi kawalkami :)

19.02.2003
09:55
smile
[45]

Gandalf-biały [ Mithrandir ]

kawaliera ::P

19.02.2003
10:08
smile
[46]

VYKR_ [ Harvester Of Sorrow ]

"...za szyjke mocno chwyć i napij sie JABOL PUNK JABOL PUNK" :))

19.02.2003
10:13
smile
[47]

_Szakal_ [ Żółta Żyrafa ]

Klasyka polskich win - Patykiem Pisane.
Tylko raz w akademiku popijalismy to cudo i ..... dalej nie pamietam

19.02.2003
10:38
smile
[48]

Voytas_WRC [ Rajdowiec ]

Hehe wiecie, że ja pracuję w nocnym monopolowym? =]
I do wszystkich, którzy piją te tanie zlewki... odpuście sobie to, przecież to trucizna! Nie mam szacunku do takich ludzi =P Miałem chociażby dzisiaj sytuację... przychodzi laska, dobrze ubrana, ładna buzia i prosi o butelkę "Byka". Ręce opadają.
Poprosiłem o dowód- miała (dopiero co wyrobiony). Takie oczy zrobiłem---> %/
To zamiast sobie "kulturnie" zakupić za tą samą cenę, ze dwa bronki, to ona woli jakieś żygi! Bleee =P

19.02.2003
10:43
[49]

wikser [ Pretorianin ]

a ja wczoraj sie tak spilem kelerisami ze nie pamietalem jak do domu wrocilem :D

19.02.2003
10:50
smile
[50]

Trapez [ ND4SPD ]

Banda meneli z Was! Powiedzmy to sobie wyraźnie, porządni ludzie nie pijają takich świństw! :) Ja najtańsze wino jakie piłem to Sophia, a tych żulowatych nie próbuje nawet. Trzeba chronić polskie złoża siarki!

19.02.2003
11:24
[51]

Zajkos [ Generaďż˝ ]

niewiele jabolców wypiłem, ale nazwy które najbardziej mi zapadły w pamięć to: Bycza moc, Fernando (ten był naprawdę niezły), Zorza
parę razy piłem też inne fascynujące trunki, np. kilka razy spirytus techniczny do piecyków, ale to był syf

19.02.2003
12:17
[52]

PiNGWiN [ Legionista ]

ehhh... tanie wina, kiedys jeszcze moglem je pic, ale bo imprezie na ktorej najpierw wypilem zubrowke, a potem pol "cavaliera" (zgon calkowity) nie moge sie juz do nich przekonac... moze to i dobrze :)
a co pilem? "aronia" (nie wiem czy jeszcze sprzedaja), "patyk", "czarny byk", "kuszace wisienki", "cytrynowka", "sangria", "bialy mis", "ambasador" (swietowanie drugiego pucharu swiata Malysza :)) i jeszcze pare innych, nie pamietam dokladnie nazw
musze zauwazyc ze w roznych czesciach Polski popularne sa rozne wina - ja mieszkam okolo 50 km od Krakowa, w malej miescinie i obecnie najwieksza popularnoscia ciesza sie tu wina w kartonie - "cavaliery", gdzie sie nie spojrzy to lezy pusty karton... ja juz ledwo na to patrze...

19.02.2003
12:19
smile
[53]

Reborn [ Konsul ]

Kiedyś szłyszałem taki text SZATO DE JABOL ROCZNIK BIERZĄCY Albo JEST JEDNA RZECZ DLA KTÓREJ WARTO ŻYĆ WINIO ...............

19.02.2003
12:34
smile
[54]

Chupacabra [ Senator ]

tez fajne teksty slyszalem:
Mietowka-to jest to, ten smak
albo :walniem se po kartoniku??

BTW, mam kumpla ,ktory pracowal w fabryce Mixa w Kwidzynie, wielkim fanem wina byl, ale jak tam popracowal to juz nie pije. Podobno szczury wypasione biegaja po calym zakladzie i musze je czesto odlawiac z zbiornikow z winkiem. No i jak np jakis kolega chcil siusiu a do toalety mial daleko, to zgadnicie co zrobil;))) Od tego czasu staram sie unikac winek:)

19.02.2003
17:16
[55]

Kondzio74 [ Centurion ]

Kiedyś razem z kumplami lecimy podczas okienka na wino. Znaleźliśmy taki typowy menelski sklep obok szkoły z napojem bogów. Otwieram drzwi i czuję smętne powietrze przesycone wódą, obok stała grupka żuli i patrzyła się na nas. Kolega pyta się "gdzie są tanie wina" w odpowiedzi wszyscy menele wskazują nam półkę. Podchodzimy i widzimy całą szafkę butelek. Kolega myśli na głos które jest lepsze, Menel1 dyskretnie podpowiada ,że porzeczka jest dobra i natychmiast się odwraca. Inny kolega mówi może miętówke po czym pani obok " miętówka was zemdli nie bierzcie" jej mąż "cicho siedź" leciutko oburzony, a ona dalej "naprawdę was zemdli" mąż-"cicho!". w końcu zdecydowaliśmy się na jabolca. Podczas płacenia pan sprzedawca się pyta "macie 18 lat? " powiedzieliśmy tak i nam sprzedał( w międyczasie pani obok powiedziała ,że nam kupi jak nie mamy ).Uradowani udaliśmy się do pobliskiego lasku skonsumować wino jabłkowe bezfirmowe. Okazało się nawet niezłe. THE END
P.S. Co do spraw technicznych podczas kupowania było: 4 nabywców , 5 meneli-doradców i 2 sprzedawców.

19.02.2003
17:22
smile
[56]

Poke [ Konsul ]

Panowie! Proponuje przeczytac Wielka Ksiege Win Prostych i wszystko sie wyjasni a zycie stanie sie prostsze.

19.02.2003
17:24
[57]

Satoru [ Child of the Damned ]

Taaaaak, ja pamiętam, Kondzio74 opowiedzial o czymś, co się zdarzyło zdaje się w zeszłym tygodniu:) Akurat było okienko, pytam się Dupoclasta - gdzie te jaszczurki? - aaaaa poszli na wino!
...
wracają we 4 ( akurat miała być klasowka :)), wszyscy uhahani, nochale czerwone (winko + mrozek:), słowa im się mylą, gadają od rzeczy.....;)
Ciekawe jak im się sprawdzian pisalo...;)
Grrr a ja się dowiedzialam po fakcie!:) Kondzio! Przecie jak chleje to jestem kulturalna, poza tym małym incydentem z łązienką:>

19.02.2003
17:26
[58]

Kapitan KloSs [ Ramzes VII MiĆki ]

siarkowodorowe kwasy :) wole normalne i dobre winko :D

19.02.2003
18:15
[59]

moneo [ Nikon Sevast ]

Kondzio74----> swieta racja, jak jestes w nowym miejscu, gdzie wina wszystkie jakies nieznane, zawsze warto sie poradzic znawcow! ja sie jeszcze na nich nie zawiodlem :))

Trapez ---> Sophie to sobie mozesz do obiadu popijac - w malych ilosciach. probowalem wiecej, wypilem moze 2/3 - 3/4 butelki (nie wiem, ciemno bylo) i mialem nieprzyjemny zgon. a po tanich winach nawet kaca nie ma :)

pare osob wspomnialo patyka --- jestem na TAK!

19.02.2003
18:22
smile
[60]

Maximus12345 [ Legionista ]

Wina sa spoko zwlaszcza tanie,ale nie ma to jak zimny browarek.

19.02.2003
18:45
[61]

ciemek [ Senator ]

eee tam wina ...nalewki są lepsze polecam Lipę z Miodem z Żabki ...rządzi poprostu...nektar motmalnie ;o)

19.02.2003
20:54
smile
[62]

wodnik_szuwarek [ Son of UDT ]

zdobywalem ostrogi na winie "Kapitańskie"...alez to dobre bylo...............
a pil ktos wino "wielki Brat" z wizerunkiem palacu kultury?
bo mi sie raz zdarzylo...dobre ale cena stanowczo za duza: ok 6pln
pozadrowienia dla kompanii z norvvidtha!

19.02.2003
21:31
[63]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Jak moglem zapomniec o Gólczasie, czy ktos z was probowal?

19.02.2003
23:55
smile
[64]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Hehe, a ja polecam Czarną Perłę, Lenina, Węgrzyna, Serenadę i przede wszystkim wiśniowego Cavalier'a sprzedawanego w litrowych kartonowych pudełkach (jak mleko)...

19.02.2003
23:57
smile
[65]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

Ooooo taaak, ciemek!!! - Miód i Lipa rządzi!!!

20.02.2003
22:45
[66]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Kurde, ja nigdzie w W-wie nie widzialem wina w kartonikach, czy wiecie, gdzie je mozna dostac?

25.02.2003
18:39
[67]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Czy widzieliscie w w-wie wina w kartonikach?

25.02.2003
18:49
[68]

Mietas [ Pretorianin ]

ja widzialem wino w kartonie (tanie!!) Nalewka Wisniowa tudziez Cytrynowa

25.02.2003
18:51
[69]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

A w Warszawie widziales?

25.02.2003
19:19
[70]

shubniggurath [ Lost Soul ]

goliat, cavalier, gulczas wakacyjny easy drinker, byk, f-16

25.02.2003
19:23
[71]

SULIK [ olewam zasady ]

Domator, Cavaliere, Sangria, Zamkowe, Byk, Byk MAX
i
to chyba wszystkie więcej z oczywistych względów nie pamiętam :]

26.02.2003
08:53
[72]

Tinej10 [ Konsul ]

Tanie wino jest dobre bo jest dobre i tanie :)
teraz to raczej bym sie juz nie tknoł (nie urażając nikogo na forum ) ale kiedyś : Mocny byk, Disco polo :), korsaż, zemsta sołtysa, biały kielich (smakowało jak landrynki ) , wiecej chyba nie pamietam :)

26.02.2003
15:41
[73]

ZgReDeK [ Wredne Sępiszcze ]

hm tanie wina hm cavallier bezkonkurencyjny latwo wchodzi smakuje jak sok malo siary czuc miod w gebie

26.02.2003
16:11
smile
[74]

Seboos [ BIKE-INEEDMIQ-CLIMB ]

nie lubie wina ..nienawidzeeeee ::PPPP i tego taniego i tego lepszego ... i tego naj ... poprostu nie lubie...
gdzie tam winem sie zulic ... :P .. wole siasc z doborowym towarzystwie... i zapalic bialego szalika.... wdech .. wydech ... i zycie staje sie lepsze :D
(oczywiscie nie neguje amatoroow wina ... chociaz nie rozumiem jak mozna takie goowno pic... ale o gustach sie nie dyskutuje !! :) - to tylko moja opinia :D)

26.02.2003
20:38
[75]

Orrin [ Najemnik ]

no teraz w ferie bylem na obozie lekkoatletycznym niezle jechalismy
najpierw byla nalewka Arabeska po 6 zeta jak sie skaczyly to Supermocna za 5 zeta:)

a jesli chodzi o wina to wisnia :P

26.02.2003
20:48
[76]

MasterDD [ :-D ]

Hyhy ,kiedys tanie wina byly zajefajne. Taki Byk ,Arizona, Cherry czy Keleris :D Keleris to w ogole znany wszech i wobec :D Ale kiedys za duzo i za czesto to pilem i teraz mam wino wstret :((( Jak poczuje czy posmakuje wino od razu mi sie kce haftac :D (ale nie na drutach).
A jakie mieliscie czasy w obalaniu tych winek?
Moj qmpel obalil kelerisa (0,7l) ze szprytem ,czyli mial chyba 15-17 % .... w ciagu 11 sekund !!!
To byl big lyk :D Ten gosc byl poprostu zajebisty ,taki spust itd.
Ja sam tesh za jednym chlapalem winko ,ale nie w takim czasie :D

26.02.2003
22:09
[77]

Daark [ Konsul ]

Ja po ostatnich "przygodach" z kartonikiem powiedziałem sobie DOSĆ NIGDY WIĘCEJ ! (ale w wakacje pewnie zmienie światopogląd)

26.02.2003
22:20
[78]

War [ dance of death ]

Grand Cherry i Cavalier ;-PPP

Dlazego tanie wino jest dobre ??? Bo jest tanie i dobre ;-P

26.02.2003
22:28
[79]

ciemek [ Senator ]

Daark - ty też? :)) I pewno jeszcze byliśmy na tej samej imprezie, tylko pamięć po niej już nie ta .. ;))


To @ll - ja nadal obstaję przy Lipie z Miodem ;))

26.02.2003
22:43
[80]

D3xt3r [ Konsul ]

Byk, Arizona, Apacz, Wiśniówka, Cherry, Aperino, Cerveni Urban, Bialy Urban, Slavi Urban, Jakieś gówno lieder prize'a i domowe jakieś :D

03.03.2003
22:02
smile
[81]

weterani wina [ Junior ]

pamietam jak dzis. sylwester 1997, wypilem 4 Arizonki a rano moja twarz pokryly sine plamy, ale i tak pilem dalej. te ktore pamietam: ARIZONA, BELZEBUB, BYK, ALABAMA, TEXAS, NALEWKI MIX WE WSZYSTKICH SMAKACH, ŁZY SOŁTYSA, CZERWONA PLANETA, MO, ITD. POZDRAWIAM MILOSNIKOW NAPOJU BOGOW

03.03.2003
22:06
smile
[82]

weterani wina [ Junior ]

wino zawsze po szkole w liceum!!! z najdziwneijszych trunkow pilem nafte do rozpalania grilla z coca cola i lodem. myslalem OSLEPNE I , ze sie nie obudze ale odratowali mnie parkowi zule. ZYGANIE NA CALEGO, ALE PRZEZYLEM

03.03.2003
22:14
smile
[83]

alkaran [ Centurion ]

tanie wina[b/] - to jest to!!! nie ma to jak wspólne chwile z kumplami przy tych, tym...eee no wiecie sami...
ostatni komandosy...ale jakos znowu takie super to nie sa, za to Goliat czy jakieś nalewki typu tanich win - yammie...
ehh...odrazu kiedy sobie coś przypomnę (wow!), o chwilach z tanimi winami porywa mnie coś w otchłań wzruszenia....

04.03.2003
06:33
[84]

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]

Tanie wina nie sa zle - 3,50 Pln/szt i duzy wybor i wogole...

04.03.2003
06:36
[85]

Danley [ NiEuMaRłY SłUgA ZłA ]

^dobry wybor - oczywiscie chodzilo mi o smaki, bo nic markowego sie za taka cene nie kupi (butelka), ew. mozna sobie w jakims barze zamowic, lampke jakiegos dobrego za 5 PLN, ale szkoda kasy, lepiej cala butelke za te 3,50 PLN...

04.03.2003
08:12
smile
[86]

yediii [ also known as duszek ]

kawalier :P

04.03.2003
08:40
smile
[87]

KarpxS [ Pretorianin ]

Mózgoyeby rlz!!!

12.03.2003
20:50
[88]

żul_z_norwida [ teraz EXCALIBUR[ak] ]

Nie myslalem, ze az tyle forumowiczow lubi siarke. No to zdrowko wszystkim ktorzy tu zajrzeli i sie wpisali.

12.03.2003
20:59
[89]

Mac [ Sentinel of VARN ]

Polecam Golda (Wrocławski Carrefour - 2,90).. Z tych droższych - Cavalier w kartonie (6zł), ostatnio dawali plastikowy kubek gratis:)

12.03.2003
21:26
[90]

VeBiK [ Konsul ]

ja nie pilem :) i nie bede pil..

12.03.2003
21:43
[91]

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]

TUR i tylko TUR .......

12.03.2003
21:48
[92]

qrysteq [ Chor��y ]

Czar PGR-u Na dzien Dobry Na Dobranoc Czar Tesciowej Kosmos Aperino 2000 Erotyk Odlot Wino- to chyba wszystkie z tych takich dzifnych:)

12.03.2003
22:05
smile
[93]

Big Money [ Senator ]

Ostatnio kupując Cavaliera (Wiśniowo-Czekoladowy) do sklepy wszedł pijaczek i do babki rzucił tekstem : "Szerry za cztery" Heheheh babka podała mu winko zapłacił 4 zety, i wyszedł oblizując usta :)
A co do win.... muszę przyznać ze zwłaszcza w czasach liceum zdażało nam sie takie smakołyki pić, ale zauważyłem znaczną róznice w jakosci winek w kartonie i w butelce, nawet jesli jest to to samo wino tej samej firmy o tym samym smaku, to to z butelki smakuje o niebo lepiej od kartonowego :)
Ostatnio juz jakoś nam ni8e smakują, ostatnio kupiliśmy wspomnianego Cavaliera Czekoladowo - Wisniowego i wypilismy jedynie po kilka łykow , wiecej sie poprostu niem dało, jechało siarą, a w połączeniu z dwoma litrami piwa mogło sie skonczyc zle :/ Miałem kiedys taka naklejke z jakiegos wina "Szatoo de jabool - wino Pieczarkowe"
z dopiskiem "najlepiej spozyc przed zmierzchem" !! :-DDDD
Tanie winka roooooooolzzzzzzz!!!
Niech tanie winko bedzie z Wami!

12.03.2003
22:59
smile
[94]

Mr. Mojo Risin' [ Pretorianin ]

A właśnie mi sie przypomniało jak pare miesiecy temu jestem sobie w (słynnym) KauflandCity, z kumplami od razu wbijamy do działu monopolowego, stoimy przed półką z tanimi winiaczkami i szukamy naszego ulubionego... po paru chwilach bezowocnego przeszukiwania zniecierpliwiony i zbulwersowany wyrwałem sam do siebie "Gdzie jest wino Dobre???". Kobieta obok stała i mówi "A to nie nie, to panowie muszą tam z drugiej strony, tam są wina dobre" no cóż... musieliśmy jej streścić sytuację "Ale proszę pani... Wino Dobre to taki tani siekacz po 2.99... ono tak poprostu się nazywa - Wino Dobre." hehehe pół działu monopolowego miało polefkę. No ale w końcu nie znaleźliśmy Dobrego (wykupili...?) więc sie musieliśmy wykosztować po 3.99 na jakieś Wisienki czy cuś... A tak swoją drogą, to Wino Dobre było jednym z najtańszych win jakie piłem i najlepszym zarazem...

12.03.2003
23:19
[95]

zulu [ Konsul ]

Mr. Mojo Risin' - w pełni cię popieram, to nieprawda ze w przypadku win z segmentu "low" i "medium" cena jest proporcjonalna do wartości jaką niosą sobie te produkty. Np pamiętam ile szatanskiego żygania było po winku za... ( niewiem czy mam wyjawic cenę, bo mozecie mnie zbluzgac za zdrradę wobec jedynie słusznych tanich win ;)) jakieś kilkanascie złotych. Natomiast róznego rodzaju nalewki, jabole i inne smakołyki w cenie < niż jakieś 5 zł ( traktujcie tą wartość bardzo orientacyjnie ) są po prostu wspaniałe !! I ile w nich klasy !! Np kiedyś, wiele, wiele lat temu kupiłem wino marki "Pekin". Pekin miał nalepkę w jasnych kolorach, na której mozna było rozróznic ( oczywiscie wówczas, gdy jeszce było się w stanie rozróżniac :)) kształty jakieś białaski. Ładnej białaski, niestety niewiem czy słowianki, germanki, czy moze laski z południa europy... ale czy to ważne... ech, najwazniejsze ze smakowało wysmienicie i ile było pozniej radosci !!

13.03.2003
00:07
smile
[96]

Richie Schley [ Konsul ]

...wina z segmentu "low" i "medium" hehe to jest mocne haslo ;))

13.03.2003
00:22
smile
[97]

Dexter666 [ aka Harnaś, aka eiP ]

Cavalier czy jakos tak, a augustowianką sączyłem to nad jeziorem, bomba była...a jakie pysze winko, nic dziwengo czemu nazywane jest wytrawnym-garażowym :D

13.03.2003
15:37
smile
[98]

sirQwintus [ Generaďż˝ ]

jesu...ale smakoszy glebożutów..........
ojesu........

13.03.2003
16:07
smile
[99]

Gigabyte [ MK z Gliwic ]

No ja belty pilem jakies 6 lat temu - ale chetnie powrocilbym do starych czasow a wszystkich smakoszy zapraszam na stronke

13.03.2003
18:57
[100]

dj_lenin [ Pretorianin ]

Footbolowe - smaczne i (bo) tanie
Viva [strasznie bije po tym z gęby, ludzie czuli zapach wina już 3m od nas( w szkole) :)]
Sandomierskie [nie wali po nim z ryja ]

13.03.2003
19:14
smile
[101]

Golas3000 [ Pretorianin ]

Najlepsze tanie wino na świecie to oczywiście SANGRIA!!!!! Wchodzi jak kompocik a kosztuje jedyne 3.20 + 0.70 zł butelka zwrotna. Mówie wam miodzio :)))))))

13.03.2003
19:36
[102]

Gregory77 [ Centurion ]

B Y K I są naj-najlepsze.

13.03.2003
19:56
smile
[103]

Raasp [ Pretorianin ]

> moneo
ratuj! :) ja granta szukam juz dlugo w Poznaniu - myslalem ze to legenda ;D poratuj i powiedz gdzie to cudo moge dostac, bo kumpel mi to az z pomorza kiedys przywozil heeh

13.03.2003
20:09
smile
[104]

Adi [ Pretorianin ]

Niestety nie wspomagam naszego rodzimego przemysłu, produkującego coś, co nawet przy dużej dozie dobrej woli winem nazwać nie można. Ale z dawnych lat pamiętam takie winko, którego nazwa obrosła już legendą w pewnych kręgach - PRIMA VERA (i wszystko jasne;))

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.