Benedict [ Generaďż˝ ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 1009
Witamy w naszych skromnych progach :-)
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w Galaktyce i popija późnymi wieczorami z Ósmym najlepsze alkohole z karczemnej piwniczki:-) Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa – Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach... Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;) Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy generatorem Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQĘ... :) Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:
Benedict [ Generaďż˝ ]
1
Benedict [ Generaďż˝ ]
Czyżby żadnych kamperów ???
Dziwne ...
Ja naprawdę muszę kończyć. Siedzę na internecie z przerwami od ponad 8 godzin i siostra mi wierci w brzuchu dziurę.
Do zobaczenia.
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
niech bedzie

AnankE [ PZ ]
Benedict---> zostajesz zdyskwalifikowany! Zakładacz nie kampuje choćby trzęsienie ziemi nawiedziło GOLa. :-)
Mikser---> tym sposobem znowu jestes Numero Uno! :-)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Benedict ------> masz u mnie krechę :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Film
Ja zaczynam!
Tak oto moja kabina
Tu się wchodzi, naciska
Ogłada się z bliska
Dziś wszystko co daleko i blisko
Joka, foka, sroka, OK. - Nie ważne! -
Każdy tu ma jazdę niech zgadnę!
Ktoś tu jest MAGIEM, naprawdę ?
Dalej po lewej ręce, cudów więcej
Prędzej zaraz się zakręcę
Pędzę tam teraz
Każdy z was może już wybierać
Kto nie chce zwiedzać, prosze czekać
Polegać na mnie warto, prosze bardzo
Za mną tu się wchodzi, porusza
Cisza, dusza się śmieje
Joka, kwoka, foka, oka - Nie ważne
Każdy tu ma jazdę
Ja zawsze razem z moim pojazdem
Ja wiem, ze Lem, Lem jest fantastą
Pisze, że przybysze są zieloni
Jak ciasto kiwi
Dla mnie obrzydliwi
Zbyt wyraźni, hałaśliwi
Widzę ich zbyt jasno i ciasno
Kiedy będę chciał zgasną!
To moja kabina. To moja machina, To moja dziedzina
Zaczynaj!!!
O to ma wycieczka
Np. do wewnątrz pudełeczka
Zagłębiam się w struktury
Budowli z tektury
Wtem, kontemplacji mej procesy
Zakłócają zewnętrzne ekscesy pojazdem
Który zawraca koło głowy
Jego kolorowy, to mój głowy
A głowy mój to, kolorowy jego głowy
Koło zawraca, Stój!, daj spokój
Myślenia toku nie prowokuj
Jeden moment, długa chwila
Coś mnie tu gila i łaskocze!
O to ma wycieczka, do wesołego miasteczka
Za rogiem, czeka na mnie śmiechu beczka
Ha, Ha ciasteczka
Są tu tak dobre, jak nigdzie indziej
A na miejscu pudełeczka
Wtem z impetem unosi, porywa
Diabelski młyn, co przede mną odkrywa
Obrazy czy dźwięki, kontrastu razy do potęgi
Szósty zmysł działa dla umysłu i ciała
To boskie Olimpu rozkosze
Łakoci, łaknę i prosze
Gdy braknie, tak bywa
Wtem z impetem w dół, porywa
Diabelski młyn, co wszystko odkrywa
Oto ma wycieczka
Gdzie wypełnia się karteczka
Jestem za, w dniu narodzin człowieczka
Według Hojna Locke'a, znów pryska powłoka
A na miejscu wesołego miasteczka
Stoją otworem podwoje
Gdzie pytajników roje
Troje przekroje Ich badam
Nieujarzmiona mocą, poznania władam
EUREKA unosi się kolejna powieka
Co ciąży to krąży C.Z.K.
Bo za późno zobaczy to co widzę ja
Oto ma wycieczka, do końcóweczki kawałeczka
O miejscu które będę Mekką
Cztery Cztery kolebką to nie bajeczka
Bowiem istnieje kraina
Gdzie wszystko jest naj
Więc zaczynaj!!!
Ach, widzę złoty brzegu piach
I mijając kiści liści
Zapuszczam się do iści
Tajemnego świata
Mam ze sobą swego brata
W liczbie dwa plus jeden
Jestem pewien, że go znacie
Kto jest wróg, a kto przyjaciel ?
Nie posiądzie, na tym lądzie
Takiej wiedzy bo nie znane kategorie to
Więc otwieram kolekcje
Poproszę o projekcje
Czujcie się jak w domu
Komu ginu ? Komu dymu ?
Kiedy czas nastanie
Usłyszę - pukanie
W bani i przypłynie w minie
Ukojenie w moim filmie (a to co ?, jak to ?)
Przecież było to tak dawno ten świat
Który, otaczał mnie bańką, kolorowanką
Widzę to wyraźnie, trójkąt prawdy mówi START!
Jego jazda gaśnie, nie na zawsze
Potem, wzlotem, błędem, zapędem, psim swędem
Przez szufladę pełna Marii
Rapowe katharsis, oczyszczona strona
Barwy tej kameleona
Coraz dalej, stale i wspaniale
Usłyszałem swoje żale
Ale, chyba BYŁO WARTO !!!
Więc lepiej spal to
Taśma sie kręci
Słyszę nasze chęci w pamięci
Wierci dziurki, od tej rurki
Krach, gdzie jest złoto, a gdzie piach
Jedna teraz odpowiedź jest w sześciu literach
Po bajerach
Ciąży, krąży igła wokół rowka
Aż skład się wreszcie namyśli
To: Ha I Pe myślnik Ha O Pe kropka
Uwielbiam to. Po paru piwach... :)
Astrea [ Genius Loci ]
Co mowiles, Piotrasq...? :-))
Czesc :-)
Astrea [ Genius Loci ]
"Między nami nic nie było"
Między nami nic nie było!
Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych.
nic nas z sobą nie łączyło -
Prócz wiosennych marzeń zdradnych;
Prócz tych woni, barw i blasków
Unoszących się w przestrzeni,
Prócz szumiących śpiewem lasków
I tej świeżej łąk zieleni!
Prócz tych kaskad i potoków
Zraszających każdy parów,
Prócz girlandy tęcz, obłoków,
Prócz natury słodkich czarów;
Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
Z których serce zachwyt piło,
Prócz pierwiosnków i powojów,
Między nami nic nie było...
A. Asnyk

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Eeeee, jakie to cukierkowe... :DDDDD
Cześć :)
Astrea [ Genius Loci ]
"Rozmowa liryczna"
- Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.
K.I. Gałczyński
Piotrasq ---> Dzis są same słodycze :-) Czas odsapnąc przy wierszach.... Dawno tego nie robiłam, hmm... :-)
Astrea [ Genius Loci ]
Na dobranoc Lechoń :-)
"Pytasz, co w moim życiu..."
Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzecz główną,
Powiem ci: śmierć i miłość - obydwie zarówno.
Jednej oczu się czarnych, drugiej - modrych boję.
Te dwie są me miłości i dwie śmierci moje.
Przez niebo rozgwieżdżone, wpośród nocy czarnej,
To one pędzą wicher międzyplanetarny,
Ten wicher, co dął w ziemię, aą ludzkość wydała,
Na wieczny smutek duszy, wieczną rozkosz ciała.
Na żarnach dni się miele, dno życia się wierci,
By prawdy się najgłębszej dokopać istnienia -
I jedno wiemy tylko. I nic się nie zmienia.
Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci.

Rogue [ Mysterious Love ]
dobry wieczór :)
witam tych których jeszcze dzisaj nie witałm :)
Duszku -- witaj jak dawno cie tu nie widzałm co tam u ciebie kobietko zapracowana :))))))))))))))))))))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
bry wieczor
Piotrasqu ---> jak skarzysz na Kłapouchego to powiedz jeszcze jakie ma watpliwosci, bo moze je miec w tylu kewstiach ze glowa mala...
Kłapouchy ---> nie zgubiles przypadkiem komorki?? :-p mialam czas na kawe :-p

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgan -- słonko witj co tam u ciebie :)))))))))))))))))))))))

Rogue [ Mysterious Love ]
no dobra niema was wiec ide spac schowam sie kolo kominka coby bylo cieplutko otule sie płaszczemi i wstane rano :))))))))))))
Dobranoc kochana ale pusta karczmo :))))))))))))))))))))))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Holgan ---> napisał TO w wątku "Dziewczyna musi mieć 25 lat ?" :)))))))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Piotrasqu ---> dzieki... juz sprawdzam :-ppp :-))))))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Piotrasqu ---> juz jest tam odpowiedz i dla Ciebie i dla niego :-)
<bryk bryk Maleństwo mode on>
Osiołku ---> hyyymm... dopiero teraz to zobaczylam... coz... Przemieniaj sie w Osiołka obronnego - bedzie Ci to potrzebne :-)))) :-ppp
MAMO KANGURZYCO ---> a ten WSTRETNY Kłapouch dokucza mi w innych watkach... chlip chlip... Nakrzycz na niego... chlip chlip....
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Właśnie skończyłem oglądać "The Ring". Nie ma to, jak dobry horror przed snem...

Deser [ neurodeser ]
Dobry wieczór :)
A ja wlaśnie skończyłem oglądać "Uciekające kurczaki" :) Dobry film!
Teraz uprzedzę, że po lekturze jednego z politycznych (tfu, co za słowo) watków zacznę za moment sobie spiewać :))))
Piwo na stół :)

Deser [ neurodeser ]
Konstytucje
Są wesołe konstytucje
Które mają jeden cel
Chcą oddalać rewolucje
Ale my to mamy gdzieś
Dokładnie tam
Dokładnie tam
Są przewrotne rezolucje
Które mają zgubną treść
Nigdy nikt ich nie przeczyta
Ale my to mamy gdzieś
Dokładnie tam
Dokładnie tam
---------------------------------
L.J.

Deser [ neurodeser ]
Kalafior
Dla heteroseksualnych i sowizdrzałów
Dla akrobatów demokracji i dla ukwiałów
Dla hodowców dywidenty i dla rolników
Dla papieży dekadentów i pasożytów
Kalafior
Dla królowej tańców disco i dekabrystów
Dla świętego panie tego i aborystów
Dla niewinnych ust proroka i fanatyków
I dla wszystkich co szukają bomby w nocniku
Warzywo złe
Kalafior

Deser [ neurodeser ]
PIĘKNY ŚWIAT (Luis)
To piękny świat, w którym żyjemy
Słodkie, romantyczne miejsca
Wszędzie piękni ludzie
Okazują oni troskę
Chcą mówić do mnie
Wskazać kierunek jaki mam obrać
To piękny świat
Piękny świat
Dla ciebie
Ten cudowny czas już jest
Już trwa
Wszędzie cudowni ludzie
Chcą mówić do mnie
Wskazywać kierunek w jakim mam czesać włosy
To piękne miejsca
Piękne miejsca
Dla ciebie, dla ciebie
Dla ciebie, dla ciebie
Dla ciebie, dla ciebie
Nie dla mnie
Deser [ neurodeser ]
Starczy :) (bynajmniej nie uwiąd :)))
Można rozmawiać :))))
Ten Robin Hood mnie wykończy :) Nie wspomne o smoku z którym rothon miał tyle zabawy. Też tam utknąłem :( a czasu coraz mniej :((( Kiedy ja w końcu pogram normalnie ? Wyglada na to, że gram 10 minut dziennie :( To już porażka.
Deser [ neurodeser ]
O kurde :) a teraz wątek o samobójstwach. Nie, to nie dla mnie, pora spać.
Przepraszam za dudnienie po ciszy nocnej i ogólne marudzenie :)
Dobranoc.
Szaman [ Legend ]
Witajcie dzieci! :)
Juz nie ma nikogo z rodziny na HCR Gier Online, wiec chyba sobie nie pogram w NWN... ;)))
Eh, czas chyba zajac sie czyms innym, niz komputer... :P
Dobranoc (?)!
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tym razem uciekliśmy zanim
dwanaście uderzeń
rozłupało noc
na pół
Kopciuszek dziś wieczór
zasznurował buciki wyjątkowo starannie
"Mam już dość przypadkowych książąt"
powiedział
a stuletnie drzewa
ze zrozumieniem pokiwały
koronami
Szliśmy przez las
po śladach pluszowego misia
broczącego naszą młodością
Witam serdecznie!
kastore [ Troll Slayer ]
Witam z rana, ale paskudnie sie zrobiło na dworze , pada mżawa i zamarza na chodniku , ledwo można przejść, chyba powinienem był założyć łyżwy
Kot i do roboty

Holgan [ amazonka bez głowy ]
bry wszystkim...
robie kawe - czy ktos reflektuje?? :-)
Gambit [ le Diable Blanc ]
[Wysoka postać z wolna podchodzi do kominka, wrzuca do środka kilka sporych kawałków drewna...Nagle w dłoni pojawia się as kier. Zaczyna świecić intensywnym światłem. Rozświetla zamyśloną twarz i błyszczące czerwone oczy. Postać zręcznym ruchem rzuca kartę do kominka. Słychać stłumiony huk, a potem w palenisku zaczyna trzaskać ogień...]
Witam wszystkich....W kominku płonie już ogień, więc będzie gdzie snuć długie opowieści, a każdy wędrowiec będzie mógł wygrzać swe zbolałe kości...
Gambit [ le Diable Blanc ]
Witam wszystkich obecnych...
rothon,
kastore,
Holgan...
Holgan --> Ja reflektuję na kawkę...jeśli mogę ???

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ja nie pijam kawy - dziekuje :)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A ja juz pilem w nocy :-))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry : ))
a ja już mam Kawkę : )))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> A ja mam Czekolade, skoro o tym mowa! hihihi :-DDD
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
A ja nie mam nic... :]
kastore [ Troll Slayer ]
rothon --> a ja mam syrop , o coś mnie rzeźbi po gardle

Holgan [ amazonka bez głowy ]
no to kawa raz i znikam bo sie do biura spoznie .. :-)
Gambit ---> sprawdz tylko czy z ta kawa wszystko oki :-pppp :-)))

Rogue [ Mysterious Love ]
Dzien dobry :)
Kurcze spózniłam sie na kawke od Holgan :)
Gambitku*)

Gambit [ le Diable Blanc ]
ROgue --> Heja Kochanie :*
Holgan --> Kawa wygląda dobrze...wyłowiłem oko i już nie wygląda :PPPP Bardzo dobra jest...

Sir klesk [ Sazillon ]
:)) czy te wstepy to za kazdym razem inne sa? bo jakies dluuugie :P musicie za kazdym nowym watku wymaslac taki dlugasny wstep? :D a tak wogole to o czym sie tu rozmawia? ?
tu musi byc ciekawie skoro juz 1009 cz. (gratulacje za przekroczenie 1000 :))
Gambit [ le Diable Blanc ]
Sir klesk --> Wstęp jest zawsze taki sam...zmienia się raz na jakiś czas kiedy dochodzi do niego nowa osoba. A rozmawia się o wszystkim...byle kulturalnie i z głową...
Dziękujemy za gratzy :)

Rogue [ Mysterious Love ]
Gambitku -- kochanie widze ze masz luzy w pracy :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Gambit--> Raz zdarzylo sie, ze odeszla osoba :-)
Gambit [ le Diable Blanc ]
Rogue --> To tylko chwilowe złudzenie...mam wrażenie, że jak zaraz coś j***ie to historia :)

Rogue [ Mysterious Love ]
rothon -- no tak ale to była jeda osoba wiec jakos nie wszyscy nawet to zauwazyli :)

Rogue [ Mysterious Love ]
Gambitku -- co deksterek szaleje :)
Gambit [ le Diable Blanc ]
Rogue --> Bwahahaha...Dex :) No pomimo, że jedna osoba, to zauważyli, bo to precedens i wogóle...

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ale znalazlem hardkorowy kawal, posluchajcie hehehe
Dwóch kompletnie zalanych gości leży na chodniku. Jeden z nich z opuszczonymi spodniami cały czas grzebie sobie palcem w tylku. Przechodzący obok policjant zwraca mu uwagę:
- Do ku**y nę**y co wy tu wyprawiacie? Nie dość , że leżycie na chodniku to jeszcze grzebiecie sobie paluchem w tylku!
- Aaalleee panie władzo, ja chcę pomóc mojemu koledze zwymiotowac!
- Co wy mi tu pier*****ie? Jak grzebanie sobie w tylku może pomóc waszemu kolesiowi się wyrzygać?
- Niech pan zaczeka aż włożę mu ten palec do ust.

Gambit [ le Diable Blanc ]
rothon --> Łeeeeee...suuuuper...ale fuuujj :))) Buhahahaha...
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
łooojeeeeezuuuuu ale paskudny !!!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Ja to sie zastanawiam, kto takie kawaly wymysla :-))))))

Gambit [ le Diable Blanc ]
rothon --> Może to z życia wzięte :))))

Sir klesk [ Sazillon ]
rothon--> muhhahahe >:D a gra tu ktos w CS'a??
Gambit [ le Diable Blanc ]
SIr klesk --> JA gram raz na parę miesięcy i strasznie lamię :P

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Buehehehehehehe, tak jest! To z grupy "tru storis"!
Baj de łej wymowy fonetycznej. Przegladalem ostatnio w antykwariacie ksiazke dla mlodziezy z lat szescdziesiatych o urzadzaniu prywatki. I autorka mowi cos w takim stylu:
"... jezeli zamierzacie milo spedzic weekend [wym. ujkend]..." hehehehehe

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Nie wymowy, tylko pisowni fonetycznej. Sorry.

Sir klesk [ Sazillon ]
ujkend *-=|_ (()) |_=-* :D wtedy to sie znali :D
BTW
DONT ŁORI BI HAPI ! LET DE SAN SZAJN ON JU !
LooZ^ & CooL^ & ReelaX

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Sir klesk--> Kiedys w podstawowce na angielskim pisalo sie tak cale teksty, zeby na lekcji lepszy stopien z czytania dostac :-DDD

Sir klesk [ Sazillon ]
rothon --> my tak z niemieckim robilismy w podstawowce :P

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Dzien dobry Wszystkim :o)
Leci Amerykanin rosyjskimi liniami lotniczymi.
Podchodzi do niego mila stewardessa i pyta:
- Zyczy pan sobie obiad?
- A jaki jest wybór?
- Tak lub nie.
Szaman [ Legend ]
Witam wszystkich! :)
Dzisiaj radosny dzien - moj braciszek wybywa na pol roku... ahhh... wreszcie czuje, ze zyje! ;PPPP
Tylko dlaczego ja musze sie zrywac w srodku nocy i jechac na lotnisko...? Aha, upewnic sie, ze faktycznie wylatuje! ;)))
Rothon: Buuuueeee... fuj... ; *****)))))))
Kanon: Wuhahaha... :****))))
Gambit: Wczoraj zuzylem wszystkie ingloty i kamienie - ale troche zarobilem i wyrabiam juz pierscienie z miedzi, brazu, zelaz i srebra z malachitem, idealnym malachitem i ametystami (ale nie mam tych ostatnich... ;PPPP)
Dzisiaj mam zamiar pograc o bardziej ludzkiej porze, wiec moze sie zejdziemy wieksza grupa? :)

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Szman ---> nie kochamy sie z bratem ?

Tiamath [ Konsul ]
bleeeee... Właśnie skończyla mi się 2,5 litrowa pepsi którą kupiłem rano, nie mam już tur w TDZK i przeczytałem wszystkie nowe magiczne portale na stronce D&D oraz obejrzałem parę bajek dla dzieci w TV (w tym nawet jedną wieloodcinkową brazylijską) i zjadłem śniadanie. Nie mam nic do roboty:((( bleeeee.....
<przepowiednia mode on>
Ten tydzień będzie do kitu albo jeszcze gorzej (przynajmniej dla mnie)
<przepowiednia mode off>
BTW: Cześć wszystkim
Szaman [ Legend ]
Piotrasqu: O nieee... ja go kocham czysta miloscia braterska... KIEDY JEST KIKA TYSIECY KILOMETROW ODE MNIE!!! ;DDDDDDDDDD
Tiamath: Witaj! :)
Nie bedzie tak zle, zobaczysz! ;)))
Nie, jak to spiewaly krasnoludy z Mahakanu: "Hej ho, hej ho, na lotnisko by sie jechalo"! :P

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Tiamath ---> eeee wydaje Ci sie :-))) wcale nie bedzie zle :-))
Lechiander [ Wardancer ]
Witam! :-)
AnankE ---> Czy mogę liczyć na tego linka do Action HL? :-)
BTW to nie jest czasem multi?

Lechiander [ Wardancer ]
AnankE ---> Jeszcze jedno (eh.. tak skleroza). Skończyłem Peaces like us i faktycznie... końcówka niesamowita! I jakaś taka w sumie smutnawa.
Jestem ćiekaw Twych wrażeń z końcówki Poke. :-)
Tiamath [ Konsul ]
Szaman: To ty kochasz swojego brat tak jak ja swoją siostrę. Im on/ona dalej tym mocniej :D
Holgan: taaa.... źle nie będzie. Będzie gorzej.

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Tiamath ---> byloby gorzej jakbym do Was na weekend przyjechala :-ppp :-))))

Rogue [ Mysterious Love ]
Ha ha ha ha to widze ze nie tylko ja mam dziwne podejscie do rodzenstwa < ale tez bardzo kocham mojego brata jak jest daleko >:))))))))))))))))))))))))))))
Tiamath -- a chcesz troszke naszych problemów to bedzie ci milej i nie bedzie az tak zle :))))))))))))))))))))PPPPPPPPPPPP

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Nie rozumiem was ludzie - ja do swojego brata nic nie mam.
Tiamath [ Konsul ]
Holgan: Przynajmniej by się coś działo. Tak to marazm zapanuje :)
Rogue: Nie dzięki, postoję:)

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Wiecie co?? jak tak czytam to mysle ze jednak ja jestem dziwna - bo ja naprawde lubie i tesknie za swoim bratem :-)
Tiamath ---> a myslisz ze chce mi sie turlac do tego Waszego Gniazda Złośliwców?? :-pp :-))) i masz racje - dzialoby sie oj dzialo :-pp mam nadzieje ze juz niedlugo :-)
Rogue --> rano sie na kawe nie zlapalas ale jak chcesz to mozesz teraz dostac :-)

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgan -- a chcesz w dziup za te brednie wiesz co zrobilo mi sie przykro :)
Tiamath-- wiem tak tylko spytałm :)
Piotrasq-- tak powaznie to naprawde kocham swojego brata i lepiej jest jak sie zadko widzimy bo mamy rózne podejscie do zycia wiec czesto dochodziło miedzy nami do kłótni a teraz oin jest w seminarium i zadko go wiedze i nawet czasem tesknie i lepiej potrafimy sie dogadac wiesz czasem tak jest lepiej :)

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgan -- jesli moge to ziła checia sie napije :)))))))))))))))))))))
I bardzo bym chcał zebys do nas wpadła pomimo ze nie ma sesji :)

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Rogue --> a pamietasz nasz ostatnia rozmowe telefoniczna?? w trojke zescie mi dokuczali < :-))))))> - jedna Oliwka nie - ale jak znam swiat to sie niedlugo zmnieni tymbardziej ze Ona sie tylko o wujka Kłapouchego wypytuje :-p :-))) a co do Oliwki - czy ona moze jesc przyprawy?? jakie?? bo moze mam fajny przepisik na papu dla niej :-) i duza Buzka dla Niej
aaaa i kawa dla Ciebie :-p :-)

Rogue [ Mysterious Love ]
Holgi -- słonce ty moje to zary :))))))))))))PPPPPPPPPDzieki za kawke . Co do przypraw to moze wszystkie nie ma zadnej zastrzezonej wiec jak cos dobrego i mozez dac to podaj bede wdzieczna :)I ja mówie powaznie ze mozesz co nas wpasc to bedzie nam miło :)))))))))))))))))))))))))
Rogue [ Mysterious Love ]
A i dzieki za buziaka jak tylko wstanie to jej go przekaze bo własnie zasneł bo katar ja jeszcze meczy i kaszel :(

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi:
- Mamo, opowiedz mi bajke.
- Zaraz wróci tatus i opowie nam obu...
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
uuuuh no dobra musze zjeść śniadanie wreszcie ; /
kastore [ Troll Slayer ]
Przychodzi Rusek do dentysty.
Dentysta ogląda i widzi same złote zęby, diamentowe koronki, w końcu nie
wytrzymał:
- Qłaściwie nie wiem co mam panu tu zrobić?
- Chciałbym alarm założyć.
kastore [ Troll Slayer ]
hehehehehehee
Przychodzi ruda kobieta do lekarza i mówi, że gdzie się nie dotknie to ją
boli. - To ciekawe - skomentował lekarz. Proszę zademonstrować.
Kobieta zaczęła dotykać palcem różne części ciała, wydając okrzyki
cierpienia i bólu. Lekarz przyglądał się jej bacznie, po czym zapytał:
- A pani to jest prawdziwa ruda?
- Nie - odpowiedziała kobieta, naturalnie jestem blondynką.
- Ma pani złamany palec - zabrzmiała diagnoza lekarza.
tygrysek [ behemot ]
witam serdecznie :)
ja tylko przelotem (ale nikogo nie przelecę :)) jestem, więc poproszę o sportową i szybką kawkę :)

Holgan [ amazonka bez głowy ]
tygrysku ---> szybka sportowa kawaka - specjalizacja - biegi dlugodystansowe - dobra rada --> gon ja zanim Ci ucieknie :-pp :-)))))))))))
Rogue --> wieczorkiem podelse :-)

tygrysek [ behemot ]
huh .......
dziękuje za kawkę :)
biegnę dalej

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Nic-mi-sie-nie-chce...
Holgan [ amazonka bez głowy ]
tygrysiasty wybiegajac taki przeciag zrobil ze wszystkich wywialo ... :-)
tygrysek [ behemot ]
wpadam i wypadam .... mnóóóóóóstwo pracy mam :(
i nikt mnie nie kocha ... i wogóle jakiś dołek mnie bierze ...
to ja teraz poproszę śmieszną kawę na poprawę nastroju
Szaman [ Legend ]
Witam wszystkich ponownie! :)
Tiamath: Hyhyhyhyhy... ;PPPP
Moj bedzie az w Pekinie, wiec mam swiety spokoj - raczej mi sie niespodziewanie na glowe nie zwali! ;)))
Piotrasqu: Ja do swojego tez nic nie mam. Poza moze 15 laty wspolnego mieszkania i wzrastania... ;))))
Holgan: Ty odszczepiencu! :PPPP
Tesknisz do brata! ;)))
Kanon, Kastore: :***********************)))))))))))))))))))))))))))))********************
Tygrysku: Witaj! :)
Kawy-smieszki niestety nie mam , ale moze zwykla byc? ;)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Szaman ---> wygladales mi na starszego niz 15 lat :DDDD

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Szmanq -----> Witaj , witaj , witaj !!!!! ;o)))))))))))))))))
tygi ------> for you ;o) ----------->

Kanon [ Mag Dyżurny ]
zakrecony linek :o)
Szaman [ Legend ]
Piotrasqu: "Tylko" 15, bo braciszek jest 5 lat starszy i przez tyle czasu mieszkalismy razem (no, owszem - pozniej byly studia, ale i tak bywal jak dla mnie zbyt czesto w domu... ;PPPPP)
A mnie ostatnio powiedzieli najgorsza obelge z mozliwych - jacys z bozej laski studenci nie chceli uwierzyc, ze nie jestesmy blizniakami!!!! Wrrr... 8 E
Kanon: Jezeli masz jeszcze jakies kawaly, to dawaj - chetnie sobie poczytam. :)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
to co Szaman jak już jesteś (no trudno na to nic nie poradzimy) to załóż chociarz nową cześć ; p

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Szaman ---> zakladaj :))
następny [ Rekrut ]
Witam! Będzie nowa? :-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
raczej będzie ale napewno to nie wiadomo bo się Szaman nie zgłasza ; )
następny [ Rekrut ]
zzz........z zaskoczenia :)

Kanon [ Mag Dyżurny ]
Macie w waszej miejscowosci jakas atrakcje dla turystów?
- Mielismy, ale niedawno wyszla za maz.

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Niechcialbym byc nachalny, ale zaraz wychodze z pracy :)))

Pijus [ Legend ]
i na to czekamy Piotrasq:)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Wiedzialem...
ZeTkA [ ]
puk puk czy mnie tu jeszcze ktos pamieta ??

Pijus [ Legend ]
pewnie Zeciu:))
cmokow 102 itd:)))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
I jeszcze wredna :)
Szaman [ Legend ]
Ta... nwa... zebym nie mogl kampowac, co, tchorze? ;PPPPP
Szaman [ Legend ]
Swintuchy... zakladam. Czekac! :P
Szaman [ Legend ]
Nowe:
ZeTkA [ ]
ufff ulzulo mi nie zapomnieli malej czarnej wrednej ;)) terraz dodatkowo w biale kropki ;))
pijus dobrze ze mi przypomniales cmokow103 dla wszystkich ;))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
NO I POPRAWKA SZAMANA chyba ze chcecie sie zapetlic :-ppp :-) ;-D