Pejotl [ Senator ]
Forum CM: Bohaterowie Związku Radzieckiego (w CMBB:)
Wlasnie skonczylem piewsza wygrana walke w CMBB :) w zwiazku z tym chcialem przedstawic swoich czolgistow do odznaczenia. Tak konczy sie legenda o niezwyciezonosci Tygrysow!
Pejotl [ Senator ]
Drugi order Bohatera bedzie dla piechoty. Oto dokonania druzyny sierzanta Fomina - prosze zwrocic uwage na zerowe straty wlasne i bardzo niskie zuzycie amunicji :)

Pejotl [ Senator ]
Oczywiscie w pierwszym poscie chodzilo mi o pierwsza wygrana walke ligowa :) Jesli komus bedzie sie chcialo pociagnac zabawe dalej to proponuje dwie zasady: 1) screen musi byc z zakonczonej walki z zywym przeciwnikiem (z komputerem byloby za latwo) 2) bohaterowie musza przerzyc walke (tzn czolg nie moze byc zniszczony, z druzyny musi przezyc chociaz jeden).
Marcinek1648 [ Pretorianin ]
Nie bylo okreslone czy zabawa tyczy sie tylko BB, wiec przedstawie swoich angoli na Słoniu. Ten niezidentyfikowany pojazd to jagdpanterka. Do tego jeszcze troche piechoty ktora jak zwykle nie jest wzieta pod uwage.

Power [ Konsul ]
Wprawdzie screen nie jest z zakończonej walk (ta walka nadal trwa)..... ale za to bohater napewno to przezył ;))))
W tym wypadku jest to pilot messerschitta bf-109g-6/r1 :)
PS. Pejotl czekam na pebem ;))
Lindil [ WCzK ]
No cóż... Grałem w CMBO, z komputerem i nie mam screena, ale i tak się pochwalę;) Jak na początkującego, to chyba nieźle.
Jeden mój Sherman załatwił w jednej turze dwa Tygrysy i StuG'a:) Wyjechały prosto pod lufę w odległości kilkudziesięciu metrów z wieżami [w przypadku Tygrysów oczywiście] obróconymi w stronę drugiego mojego Shermana, którego bohaterska szarża ratunkowa została przez nie dość szybko powstrzymana;)
Innym razem działko 88 miało po bitwie na koncie 12 moździerzy wroga. Jak już przy tym jestem, to niech mi ktoś wytłumaczy, po co komputerowi w potyczce za 500 punktów [moje 500, komputer atakował i miał chyba z plus 50%] 12 moździerzy, i dlaczego atakuje nimi przez polankę dom obsadzony przez moją piechotę mając na skrzydle wspomnianą 88?

Pejotl [ Senator ]
Lindil -> mialo nie byc z komputerem bo to za latwe. Moge ci naprodukowac wynikow typu 50 zolnierzy zabitych przez 1 ckm itp wykorzystujac slabosci komputera.
Marcinek -> jak tytul watku wskazuje chodzi o CMBB. Ponadto orderow Bohatera ZSRR jakos amerykanie nie przyznawali :))))
Power -> To mi odpisz. I nie zachowuj sie jak Wiggins :) to jest porzadny watek :)))
Marcinek1648 [ Pretorianin ]
Pejotl--> No po prostu ine gra jeszce za bardzo w BB, a koniecznie chcialem i ja sie czyms w koncu pochwalic:-) POwer--> Chyba juz gdzies widzialem tego screena:-)

Power [ Konsul ]
Pejotl - ciiiiiiii !!! nie wywołuj Wigginsa z lasu ;))))) zwłaszcza że nie odesłałem mu pliku ;)))))))
PS. czekam na pliczek ;))))))

Power [ Konsul ]
Marcinek1648 - dobrze pamiętasz.....już raz go publikowałem....(to część wojny psychologicznej prowadzonej przeciwko Pejotlowi) ;))) Staram sie go nakłonić zeby sie wkońcu poddał ;))
Azirafal [ Konsul ]
Wigginsa nie ma się co bać. Dowodem jest ta o to fotka.
Więc Wiggins nie ciesz sie, że rozwaliłeś mi w nowej grze kilka tanków. Ten jeden, który zostanie pobije nowy rekord :)
Pejotl [ Senator ]
Power -> wojne psychologiczna to prowadzi ze mna Marshall. Odeslal ostatni plik i sie zmyl z netu na dwa tygodnie, zanim zdolalem zarejestrowac wynik. Moze mysli ze do marca sie zalamie i zgodze na remis? :))) A w naszej walce czekam az wroci ten lotnik i zrobi porzadek ze Stugami dla odmiany :))
adam [ Generaďż˝ ]
ten IS 2 to kuż musiał mieć już na swoim końcie ze 2 tytuły gieroja CCCP. Crackiem inaczej się nie zostaje :))

Wiggins [ SSiberian Tiger ]
Pejotl, Power --> za pozno :) Power ... ty wiesz, co ?? Pejotl ---> Odbierz maila, pliz. Porzadny watek ?? Chyba zartujesz ... Azi ---> Ten Twoj czolg mial kierowce Gruzina i ladowniczego Slazaka...Dowodca byl syberyjskim snajperem ;) I co, jednym czolgiem nie mozna wygrac wojny ?? ;) NB: Te spalone czolgi to dopiero poczatek (albo czyjs koniec, albo poczatek konca, niepotrzebne skreslic :) ... Moje shrecki czaja sie wszedzie ;) O Tygryskach i Stugach nie wspomne...