GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Forum CM: Gdzie jest PATCH do CM:BO GOLD PL??????????

13.02.2003
12:16
[1]

dw4rf [ Generał ]

Forum CM: Gdzie jest PATCH do CM:BO GOLD PL??????????

Polecam zapoznanie się z wątkiem:
https://www.gry-online.pl/cm/cm_S043.asp?ID=685151

Dla niewtajemniczonych
~~~~~~~~~~~~~~

W sierpniu 2002 firma CD-PROJEKT wydała z hukiem CM:BO GOLD PL. Okazało się, że lokalizacja gry została przeprowadzona tak niechlujnie, że nie da się na tą grę patrzeć. Panowie z CD-PROJEKT (głównie niejaki Pan Michał Cegiełka) publicznie oświadczyli, że zostanie wydany PATCH poprawiający większość tłumaczeniowych byków. Patch miał ukazać się kilka tygodni po premierze. Do dzisiaj go nie ma.

Wielu graczy z CMHQ uczestniczyło w testach gry i zgłosiło firmie CD-PROJEKT błędy zauważone w grze. Wszystko ze strony CD-PROJEKT ucichło. Ostatnia wiadomość na temat patcha była taka, że już się tym zajęli programiści.

Co proponuję:
1. Wysłanie petycji do szefa/ów firmy CD-PROJEKT opisującej to zjawisko z prośbą o zajęcie się tą sprawą i wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji wobec odpowiednich osób. I zakończenie prac nad patchem. A jeżeli to nie pomoże:
2. Wysłanie petycji do BTF z prośbą o zerwanie współpracy z firmą CD-PROJEKT!

Jest nas 300 osób i nasz głos już coś znaczy.

13.02.2003
12:36
smile
[2]

Iudex [ Konsul ]

Jestem jak najbardziej za! Granie w taką jakąś "półpolską" wersję szumnie oznakowaną PL jest wręcz upokarzające, a taka jakość gierki bardzo źle świadczy o wydawcy. Gracze łączcie się :)

13.02.2003
12:44
smile
[3]

Marder [ Konsul ]

TO TEN PACHT JESZCZE NIE WYSZEDŁ ??!! Przyznam szczerze, że jakoś przestałem się interesować tą sprawą po burzy na forum, ale dw4rf faktycznie masz rację. Obiecywali i to na dniach. Może mają specyficzne podejście do kwestii upływajacego czasu :)

13.02.2003
12:51
smile
[4]

Power [ Konsul ]

Dw4rf
"Wysłanie petycji do szefa/ów firmy CD-PROJEKT opisującej to zjawisko z prośbą o zajęcie się tą sprawą i wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji wobec odpowiednich osób. I zakończenie prac nad patchem."
Zdaje sie że któryś z graczy sam poprawił niektóre tekstury więc może CD-PROJECT stwierdził że patch nie jest potrzebny ;))))

"Wysłanie petycji do BTF z prośbą o zerwanie współpracy z firmą CD-PROJEKT! Jest nas 300 osób i nasz głos już coś znaczy."
BTF pokazał ile znaczy głos graczy wypuszczając ostatni patch do CMBB :)


13.02.2003
12:52
smile
[5]

neXus [ Fallen Angel ]

I ja jestem za !

13.02.2003
13:13
[6]

PaZur76 [ Pretorianin ]

Popieram pomysł Dw4rf-a w całej rozciągłości .

13.02.2003
13:45
smile
[7]

Pejotl [ Senator ]

dw4rf -> a ja tam w pelni rozumiem firme CDP ktora woli skierowac swoich tlumaczy do lokalizowania nowych, lepszych i bardziej oczekiwanych gier niz poswiecac cenny czas na dodawanie patchy bez ktorych i tak gra dziala.
(ale jestem wredny :))

Power -> "BTF pokazał ile znaczy głos graczy wypuszczając ostatni patch do CMBB :)" ciekawe czy tylko ja odebralem to jako _sarkazm_ :)) Kluczem w tym twoim zdaniu jest slowo "ostatni" :)))

13.02.2003
13:46
[8]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

Czemu nie ?? Mozecie liczyc na moj glos

13.02.2003
14:09
smile
[9]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Podpisuje sie obiema lapkami

13.02.2003
14:34
[10]

Marcinek1648 [ Pretorianin ]

Pewnie ze tak!!! To nasza gra i trzeba pokazac ze jednak nie jestesmy owcami!! Ja tam moge sie nawet osobiscie imiennniie pod ty, podpisac nawet z adresem i numerem konta !!:_)

13.02.2003
15:15
[11]

Rommel77 [ Chor��y ]

Ja tez jestem za.

13.02.2003
15:24
smile
[12]

Pejotl [ Senator ]

A CM3 sobie wszyscy kupimy od piratow, tak?

Jestescie sabotarzysci!

13.02.2003
15:27
[13]

dw4rf [ Generał ]

Pejotl --> Dobry argument dla BTF :)

13.02.2003
15:40
[14]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Jak nie poprawia tego badziestwa ktore zrobili to i tak kupie u pirata bo kupujac oryginal poczulem sie jak niezly frajer - nie ma wydrukowanej instrukcji a wszystkie czolgi mam skulone Petycje popieram

13.02.2003
15:48
[15]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

mgk - ja poczulem sie tak samo. Czesto mozna spotkac duzo lepiej "spolszczona" wersje przez naszych wschodnich sasiadow, za duzo mniejsze pieniadze :p

13.02.2003
18:31
smile
[16]

Bergerus [ Pretorianin ]

Jako, ze swego czasu kilku Panow z CDP oskarzylo mnie, ze jestem jedynym winnym fatalnego spolszczenia i wydania gry CMBO na polskim rynku pragne zauwazyc jako Zlo Wcielone kilka rzeczy: 1. Pan dw4rf to niekompetentny pieniacz, ktory nieustannie wszystkich poprawia i poucza 2. Nie ma jednak wiedzy na tematy na jakie sie wypowiada 3. Nie zna on bowiem panujacego wewnatrz CDP Bizancjum i najzwyczajniejszego Burdelu i nie wie o co prosi. A teraz co mnie sie wydaje: 1. BTF nie moze zerwac zadnej wspolpracy z CDP bo takowej nie ma. CMBO bylo zdaje sie jednostkowym zwarciem obu firm. W kazdym razie co do CMBB za moich czasow obie firmy sie nie dogadaly. 2. Praktyka CDP jest puszczanie uwag mimo uszu. Jak powiedzial Pejotlowi tlumacz CDP czesc uwag i poprawek przepada niewiadomo gdzie. 3. Tak samo stalo sie z moimi poprawkami. 4. Tak samo stalo sie z poprawkami pierwszego tlumacza CMBO. 5. CDP nie stosuje betatesterow wiec nie ma sie co dziwic. 6. Trwa w CDP rewolucja kadrowa, wiec pewnie Nowi Menago nie maja pojecia o czym krzykacz d.... mowi. Powyzsze wskazuje na fakt, ze firmy generalnie maja nie tylko graczy, ale i pracownikow merytorycznych w d... (nie mylic z postacia z Forum). I raczej nic sie nie da zrobic tym bardziej, ze jak sie wydaje CMBO nie byl hitem kasowym w Polsce. ;-((( Cala wrzawa z tlumaczeniem, jakze sluszna, nie pomogla sprawie CM w Polsce poniewaz z trudem udalo sie namowic CDP do wydania hardcorowej gry w Polsce, a po zadymie na Forum w sprawie spolszczenia szefowie CDP dali sobie zdaje sie spokoj z ta seria. To Nam sie wydaje, ze ta gra jest wazna dla swiata. Firmy wydawnicze nie mysla tak o CM. I dlatego tak smieszne jest potrzasanie szabelka. Zdaje sie, ze CDP nie tyle ma Nas w d... (znowu nie mylic) co Nas nie zauwaza. CM to seria niszowa, a juz na pewno w Polsce. Berger

13.02.2003
18:44
smile
[17]

Power [ Konsul ]

Ehh....znowu sie zaczyna......brakuje tylko jeszcze kilometrowych wywodów Von Gołębiaka i będzie jak dawniej :)

13.02.2003
18:53
smile
[18]

Bergerus [ Pretorianin ]

Power --> Co ty, nic sie nie zaczyna, ale po prostu mam dosyc nieustannego pouczania i rzadzenia sie na Forum faceta, ktory chcial nam je zlikwidowac i przeniesc do swojego kolezki. Tu nie chodzi w ogole o CMBO czy CDP tylko wlasnie podtrzymywacza napiecia, Pana dw4rf. Berger

13.02.2003
19:02
smile
[19]

marlon1 [ Junior ]

CMBO(BB)maniacy z całej Polski łączcie się!!!

13.02.2003
19:16
smile
[20]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

Berger pewnie ma racje trzezwo patrzac na tzw Polski biznes ale moze istnieja wyjatki ktore nie karza sobie placic za niedopracowany produkt i jeszcze sie obrazaja ze skoro juz z laski to niszowe nieoplacalne wydali to klient powinien na kolanach dziekowac ze to za co zaplacil jakos sie uruchamia Panowie - przeciez moglo byc gorzej skulone czolgi mniej wystaja z krzakow i w porownaniu z wersjami zachodnimi trudniej je trafic ;-) a moze jakas inna firma by druga czesc wydala ??

13.02.2003
19:16
smile
[21]

Bergerus [ Pretorianin ]

Wydajmy w Polsce CMBB sami ! Tylko... dla kogo? Wszyscy na Forum juz maja ;-((((((( Berger

13.02.2003
19:19
smile
[22]

Bergerus [ Pretorianin ]

mgk --> Wyobraz sobie, ze jak chcialem kupic sobie na gwiazdke HOI i pytalem o taka mozliwosc CDP a raczej Menago Marzeckiego to mi poradzil, zeby zona mi kupila wodke pod choinke bo HOI bedzie dopiero w styczniu. Ten Wybitny Menago napisal mi to w dniu, w ktorym na stronie CDP stalo jak byk, ze HOI bedzie dopiero w lutym. I ten Menago zostal obecnie odpowiedizlanym za serie eXtra Gra. W nagrode? Co sie dzieje na rynku??? Berger

13.02.2003
19:50
smile
[23]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Berger -> Co to za kraj? To Polska, gdzie srubka do nakretki nie pasuje - tak niech sparafrazuje podpis jednego ze znanych mi uzytkownikow usenetowych.

13.02.2003
19:51
smile
[24]

Wozu [ Panzerjäger Raider ]

Och.... sorki, wzialem gornolotne porownanie. Chodzilo tylko o rynek gier a ja juz o Polsce mysle ;-))))). Choc moze i porownanie pod pewnym wzgledem pasuje :)

13.02.2003
22:51
[25]

_PER_ [ Legionista ]

jejku!!! Berger, mozesz byc swietnym strategiem, absolutnym autorytetem w dziedzinie CM i ogolnie sprzetu, taktyki, historii zwiazanej z II Wojna Swiatowa, ale jako czlowiek jestes dla mnie dupkiem. Sposob w jaki zjechales dwarfa sugeruje, zes cham i prostak. Jest cholernie duzo sposobow na wyrazanie swojej dezaprobaty wobec czyichs pogladow, ale sposob w jaki Ty to uczyniles klasyfikuje Cie w gronie najwiekszych wsiorasow, "pieniaczy" (Twoje wlasne okreslenie adresowane do dwarfa) i burakow w tym nieszczesnym kraju. Za Twoim przewodem na forum CM wkroczyla lepperiada, o ktorej myslalem, ze to dla niej za wysokie progi. Masz nieproporcjonalnie wysokie mniemanie o sobie w stosunku do Twojej rzeczywistej wartosci. Twoja determinacja w dowartosciowaniu sie kosztem innych, w zagluszaniu swoich wlasnych kompleksow, dla niektorych tutaj moze byc godna podziwu, ale dla mnie jest godna politowania. Znamienne jest tez to, ze nikt nie zareagowal na Twoje wymioty. Przeszli nad nimi do porzadku dziennego. Moj system wartosci jakos mi na to nie pozwolil. Nie bronie dwarfa, bo go lubie. Ja go nawet nie znam. Zareagowalem, bo poziom Twojej, Berger, wypowiedzi wprawil mnie w stan oslupienia. Niestety moj naiwny idealizm coraz czesciej poddawany jest ciezkim probom. Dlugi czas myslalem, ze ludzie pokroju Rydzyka, Leppera, Janowskiego, Macierewicza to absolutna mniejszosc w tym kraju, wzbudzajaca co najwyzej smiesznosc. Tak dobrze bylo zyc zludzeniami... Dla wiekszosci ludzi w Polszcze takie pojecia jak godnosc, honor, moralnosc nie maja zadnego znaczenia i sensu. Jezeli nie poszli droga skurwysynow, jak Ty, Berger, to wybrali droge biernosci, pasywnosci, zobojetnienia, jak wiekszosc osob, ktore czytaly Twoje wymioty i slowem nie zareagowaly. Cieszysz sie tutaj szacunkiem, na ktory nie zaslugujesz. Wiele osob nie smialo Ci podpasc, bo to przeciez Wielki Bergerus, niezaleznie od tego co mowi, zawsze ma racje. Berger, szczerze nie znosze takich ludzi jak Ty, czy Lepper, czy Rydzyk. Produkujesz sie na tym forum tak intensywnie, ze nie sposob nie zauwazyc, ze po prostu szukasz poklasku. Wiele Twoich wypowiedzi nic do dyskusji nie wnosi, nie zawiera zadnych tresci, merytorycznych argumentow, danych. Wiele z Twoich tekstow - wprost przeciwnie - powyzsze zawiera, co nie zmienia faktu, ze proporcje sa tutaj ostro naruszone. Twoj paszkwil nt. dwarfa jest klasycznym przykladem skarlowacialej moralnosci. Zdaje sobie sprawe, ze to pojecie u jakze wielu ludzi wywoluje juz tylko ironiczny usmieszek. Nie watpie, ze na tym forum rowniez. Takie czasy, ze cynizm, prostactwo, populizm, prymitywizm, cwaniactwo zaskarbiaja sobie wielu zwolennikow, a wartosci, ktorym ja holduje staja sie ciekawostka przyrodnicza, osobliwoscia jakas. Berger, domyslam sie, ze Twoja riposta bedzie celna i porazajaca, hehe. Wysilisz sie, niczym niejaki Kuba Wojewodzki, by werbalnie zmiazdzyc swojego przeciwnika, za pomoca blyskotliwych skojarzen, porownan, metafor. Ludzie tacy jak Ty i wyzej wymieniony Wojewodzki latwo zdobeda poklask wsrod motlochu. Mysle, ze dalej Twoje ambicje nie siegaja. Zawsze bede Cie mial w d... Nie musisz szukac do tego "d" skojarzen. To "d" oznacza nie tylko miejsce, w ktorym bede przechowywal Twoje madrosci, ale rowniez Twoja szacowna osobe. Czasem takich jak Ty nazywam rowniez smieciami. Ludzie moga sie mylic; moga miec styl bycia, sposob artykulowania mysli, poglady nie latwe do zaakceptowania dla innych. Moga przeinaczac fakty, moga wypowiadac slowa pod wplywem emocji, moga wreszcie calkowicie mijac sie z prawda. W kazdym konkretnym przypadku jest szereg narzedzi, za pomoca ktorych mozna ich poddac krytyce. Narzedzi majacych cos wspolnego z takimi egzotycznymi pojeciami jak "kultura osobista" i "dobre wychowanie". Moze wczesniej zaszlo cos miedzy wami :)) Moze macie ze soba na pienku, moze sie serdecznie z dwarfem nie lubicie. Spocco. Swoje animozje rezerwujcie na prywatna korespondencje, nie starajcie sie drugiemu ublizac publicznie, bo to po prostu nie wypada. Dwarf skrytykowal Cie posrednio, lub bezposrednio, ale mial chyba do tego prawo, niezaleznie od "wagi materialow dowodowych". Polemika z nim mogla byc ostra, ale nigdy nie powinna pewnych granic przekraczac. Ty jednak je, Berger, przekroczyles. Dlatego masz teraz przyjemnosc czytac moj post, napisany jezykiem, ze sie tak wyraze, adekwatnym. Do takich ludzi jak Ty, czy Lepper, chyba inaczej trafic sie nie da, jak odrobine znizajac sie do ich poziomu. Domyslam sie, ze sam zostane poddany krytyce. Pamietajcie jednak o jednym: o tzw. zwiazku przyczynowo-skutkowym :)) Przeanalizujcie tez przebieg "dyskusji". Dwarf poruszul pewien temat. Nastepnie z pol tuzina chlopa przyklasnelo mu wolajac: do boju! Sami sprawdzcie. I dopiero szarza Bergerusa powstrzymala zachwyty nad pomyslem dwarfa. Nagle wszystko ucichlo, a na placu boju zostal Wielki Bergerus, o malym poczuciu przyzwoitosci, nie mowiac juz o wrazliwosci (!)jakiejs. Bergerus, ktory argumentowal - i owszem - ale zarazem szkalowal, ublizal, paszkwilil sie na dwarfem. Lepper byl wicemarszalkiem Sejmu, do dzisiaj ma poczucie bezkarnosci. Jest zwyklym buraczanym prostakiem z podsteplowanym czaszki stropem, ale jego bezczelnosc nie zna granic. Wg ostatniego sondazu 16% Polakow glosowaloby na jego partie. Ludzi, ktorzy go jakos popieraja jest jeszcze wiecej. W takich wlasnie okolicznosciach pojawia sie mnostwo pasozytow podpisujacych sie z imienia i nazwiska jak jeden z jurorow pewnego zenujacego programu Polsatu, lub pseudonimem, jak jeden z autorytetow strony forum internetowego. Przy takim akompaniamencie wypelzaja na swiatlo dzienne najwieksze wszy, plugastwa, beztalencia. Eliminacje do festyniarskiego festiwalu wygrywa zespol Ich Troje, najiwiecej plyt sprzedaja tacy wykonawcy jak Natalia Kukulska czy importowane zza wschodniej granicy Tatu. Ludzie, ktorzy z naturalnych powodow powinni uchodzic za jakies autorytety, ktorzy swoim zyciem i dokonaniami cos konkretnego osiagneli sa wysmiewani i ponizani. I tu nagle w pierwszym szeregu tworzy sie miejsce dla osobnikow pokroju Bergera. Dynamicznych, blyskotliwych, przebojowych, ale... No wlasnie. Ale co dalej? Bergerus, w pewnym srodowisku bedziesz przyjmowany z otwartymi rekami. Oni lubia takich jak Ty, a i Ty masz sie przed kim popisywac. Audytorium mozesz sobie znalezc calkiem szerokie. Moge tylko nad tym ubolewac, tak jak i nad wieloma innym sprawami, ktore wykazuja w owych czasach tendencje zwyzkowa. Mam jednak nadzieje, ze przyjdzie taki czas, kiedy takie smieci jak Ty, ktore z tak wielka przyjemnoscia ponizaja innych, same zostana zdeptane i wypieprzone tam gdzie ich miejsce. A potem przyjdzie czas na spuszczenie wody.

13.02.2003
23:08
smile
[26]

Pejotl [ Senator ]

PER -> ja tylko w kwestii absolutnie formalnej. Przeczytaj ponizsze swoje zdania: "Ludzie moga sie mylic; moga miec styl bycia, sposob artykulowania mysli, poglady nie latwe do zaakceptowania dla innych. Moga przeinaczac fakty, moga wypowiadac slowa pod wplywem emocji, moga wreszcie calkowicie mijac sie z prawda. W kazdym konkretnym przypadku jest szereg narzedzi, za pomoca ktorych mozna ich poddac krytyce. Narzedzi majacych cos wspolnego z takimi egzotycznymi pojeciami jak "kultura osobista" i "dobre wychowanie". " I zastosuj tez do siebie :)))

13.02.2003
23:26
[27]

dw4rf [ Generał ]

...

13.02.2003
23:44
[28]

_PER_ [ Legionista ]

Pejtol, nie musiales tego cytowac, w koncu widnieje to nieco wyzej. Zamiast cytowac powinienes przeczytac calosc. Ja licze sie z konsekwencjami swojego postu. Napietnowanie, oburzenie, rozdraznienie - to wszystko biore pod uwage. Na tej samej zasadzie Berger powienien liczyc sie z konsekwencjami wlasnych postow. Moj byl wlasnie na nie reakcja. W swojej obszernej wypowiedzi wyjasnilem dlaczego przyjalem taka a nie inna retoryke i Ty dobrze, Pejotl, o tym wiesz. Rozumiem jednak lojalnosc do kolegi. Ty zrozum moj obiektywizm, hehe... Pozdrawiam

14.02.2003
00:07
smile
[29]

Bergerus [ Pretorianin ]

_PER_ --> Nie wiem czy wspomniales o plamach na sloncu, paleniu czarownic, Tajemnicach Medrcow Syjonu, pogromie kieleckim itp. Ja nie wiem o jakiej krytyce dw4rf mowisz. Chodzi mi o to, ze ten czlowiek bez dania racji sztorcuje nieustannie wszystkich - a to, ze maja sobie szukac informacji w listopadowych watkach, a to, ze sie ktos zle wyrazil itp. Nieustanne wywyzszanie sie, obsztorocowywanie pod plaszczykiem politycznej poprawnosci, zachowywanie sie pozornie bon ton a tak naprawde lekcewazenie ludzi to najbardziej denerwujace rzeczy. I tyle. Aaaa, chcialem wyjasnic, ze sponsorowalem przekret z SMSami ktory doprowadzil do wygrania przez Ich Troje eliminacji. Prawda jest takze, ze na moim slubie widziano Lenina i Dzierzynskiego pijanych w sztok i krzyczacych Precz z Komuna oraz Chodzcie z nami. Berger

14.02.2003
00:14
smile
[30]

Bergerus [ Pretorianin ]

_PER_ --> A jezeli juz mowimy o chamstwie itp. oraz prywatnym wyrazaniu opinii. Zapytalem kiedys o cos dw4rf prywatnie. Wyrazilem swoja opinie. Takiego chamstwa jakie znalazlo sie w jego odpowiedzi na moj prywatny majl jeszcze ie widzialem. Nawet delikatne zagadanie o to czy ma cos wspolnego z Gdanskiem zostalo potraktowane jako moje bredzenie i dowod na moj debilizm. Wytlumaczylem wowczas Dobrze Sie Czujacej WszechIstocie, ze w dobrym tonie jest udobruchac rozmowce szukajac wspolnych tematow (akurat bylem swiezo po wizycie w Gdansku) - a przez zupelny przypadek adres internetowy WielkiejIstoty jest @panda.bg.univ.gda.pl Dostalem tylko epitetem w leb i zakonczylem korespondencje z WszechWiedzacym. Takze jak inaczej niz przy pomocy mlotka mozna rozmawiac z Mlotkiem??? Berger

14.02.2003
00:21
[31]

_PER_ [ Legionista ]

brawo, Berger, brawo!!! to bylo znakomite, naprawde! jestes genialny! jak zwykle gorujesz nad wszystkimi swoja nieprzecietna inteligencja, blyskotliwoscia i erudycja. Ta wstawka z Leninem i Dzierzynskim byla pierwszorzedna. Po niej bedziesz mial jeszcze wiecej swoich wyznawcow. Co do dwarfa, to niezaleznie od tego jaki jest, Twoje teksty o nim byly skurwysynsko skandaliczne, ale Ty oczywiscie nadal uwazasz, ze wszystko jest ok. Twoje efektowne wypowiedzi dla mnie nic nie znacza, Berger. Kompletnie nic. Wystarczyly mi dwa Twoje posty w zupelnosci. Nad reszta sie rozwodzic za bardzo nie bede. Wiem, ze i tak rozmowa z Toba do niczego nie prowadzi. Ty tradycyjnie zawsze wiesz lepiej. Mowisz o "obsztorcowywaniu", o lekcewazeniu, o wywyzszaniu. Ciesze sie, ze uzyles tych slow. Nawet nie wiesz jak bardzo sie ciesze. Zastanow sie powaznie nad ich znaczeniem i ewentualnym wystepowaniem w wypowiedziach innych osob niz dwarf.

14.02.2003
00:48
[32]

Naczelnyk [ Konsul ]

ludzie. o jakiim "złym" tłuymaczeniu mówicie??? ;-)P W instrukcji do polskiej wersji "hearts of iron" to są jaja. Na przykład: "Uważa, że aby wygrać wojnę nalezy zniszczyć linie transportowe i przemysł wroga oraz zdemoralizować jego ludność za pomocą nalotów terrorystycznych." Czyzby chodziło o porywanie niemickich junkersów i uderzanie w reichstag?:-) Ale wyczyny tłumaczy CD projekt to pestka w porównaniu z tłumaczami filmowymi albo polskimi tłumaczami discovery.... APEL DO PSEUDOTŁUMACZY: Nie moge się powstrzymać: PSEUDOTŁUMACZE SK...Y temu kto was zatrudnia nie chodzi o to, żeby zabezpieczyć głodne geby waszych rodzin, ale o to żebyście robili to dobrze! Żeby tłumacząc film "ORDER" o pseudoreligijnym zakonie fanatyków nie dawać tytułu "ROZKAZ", żebyscie sk...y przeczytali w zyciu pare ksiazek, zebym nie slyszal w rodzinie soprano o "synu gondora", żebym w historycznych programach nie słyszał o czołgach "mark 4", żebyście sie ch...e nauczyli że jak mówicie Turyn zamiast Torino, to Aachen też ma polska nazwe, żebym oglądając film fantasy nie dowiadywał się, że "tower of the serpent" to "wieża serpentyny", żebyś p...e wiedział że tłumacząć grę z elementami ekonomii "demand" to nie "żądanie", żebyś pało nauczył się że nie "baraki" tylko "Koszary"...ech..sił mi nie starcza A skad to sie bierze? Bo praca tłumacza to obecnie -jak kazda inna praca w naszym kraju- stosunek lenny, w którym sk..n otrzymuje (zamiast lenna) PRZYWILEJ zarabiania pieniedzy w zamian za układy, posluszenstwo i lojalnosc, a to co i jak zrobi juz nikogo nie interesuje. P..e zero, co nic nie potafi i uwaza ze tak robia wszyscy, a jak cos mu sie uda zrobic POPRAWNIE to uwaza ze jest geniuszem. No....zaczeliscie dyskusje to sobie ulzylem :-))))) pozdrawiam

14.02.2003
01:43
smile
[33]

Longinus van Eyck [ Legionista ]

Tak ogólnie to ciekawy jestem czy na tym Forum obowiązują jakieś zasady czy tu jest wolna amerykanka? Naczelnik -> Pozwolisz, że się wypowiem w tym temacie, jako że skończyłem anglistykę i pracuję poniekąd w zawodzie tłumacza, (btw, Szymon, text się robi i będzie na dniach, w pracy mam ostatnio niezły zapier...) Fakt faktem pseudotłumaczy na rynku jest multum, ludzi któży ledwo lizneli języka i wydaje im się, że potrafią niewiadomo co :-( ponadto wielu tłumaczy to niestety ludzie o wąskich horyzontach którzy historią się nie interesują tak i inszych książek nie czytają. Ponadto problem bardzo często tkwi w samych firmach typu CDP, które po prostu często zatródniają takich anty tłumaczy, czemu? BO TO TAŃSZE! ew. w grę wchodzą układy i znajomości :-( Jest naprawdę sporo dobrych tłumaczy w Polsce, Polacy mają talent do języków i Polskie filologie mają wysoki poziom, ale... dobremu profesjonaliście trzeba dobrze zapłacić no i dupa, zapewniam cię, wiem coś o tym :-( tak to w skrócie wygląda ps. co do tłumaczenia nazw miast to są różne szkoły więc tego bym się nie czepiał ;-) pozdrawiam

14.02.2003
01:49
[34]

Naczelnyk [ Konsul ]

O prosze..czlowiekowi raz sie zdarzylo (PIERWSZY) a juz ktos o zasady wola. Uderz w stół.... ----> Longinus, z tego co piszesz wnioskuje ze apel nie byl skierowany do ciebie.

14.02.2003
02:20
[35]

Naczelnyk [ Konsul ]

----->Longinus "ps. co do tłumaczenia nazw miast to są różne szkoły więc tego bym się nie czepiał ;-) " chodzi o konsekwencję, nie tylko w przypadku miast. Nie może być tak że jedna tawerna w tłumaczeniu kasiążki fantasy nazywa się "Wilk i Sfora", a inna -właśnie przez wąskie horyzonty, albo raczej ich brak zostaje jak w oryginale: "Yardarm". Wąskie horyzonty zabijają waszą profesję. Potem można wykorkować jak się słucha tłumaczenia programu o zatopionym na morzu karaibskim okrecie, gdzie nastepuje długa pauza, bo tłumacz nie wiedzial co to takiego "pieces-of-eight" :-)

14.02.2003
08:42
smile
[36]

Pejotl [ Senator ]

PER - > wiedzialem, nie, wlasciwie przeczuwalem ze zostane kompletnie niezrozumiany. Zamiast sie zaperzac moglbys jednak przyjrzec sie _na co_ wlasciwie zwracam ci uwage. Otoz wylewasz pomyje na kogos a z drugiej strony silisz sie na wyzszosc moralna: "jest szereg narzedzi, za pomoca ktorych mozna ich poddac krytyce" a dlalej o kulturze osobistej i dobrym wychowaniu. Zastosuj to najpierw do siebie a potem pouczaj innych. Jesli natomiast wolisz kogos zaatakowac ostro to daruj sobie takie pouczenia bo to zwykla hipokryzja.

Byc moze nie jestes w stanie postrzegac swiata inaczej niz tylko przez pryzmat osobistych emocji. Ale apeluje do Ciebie o pokazanie mi w ktorym to miejscu niby bronie Bergera? Postawiles sobie barykade - kto nie ze mna ten z Bergerem, ale co to ma wspolnego z prowadzeniem logicznej dyskusji? Dw4rf moze sie doskonale sam bronic i Berger rownierz, niech sobie obaj panowie zalatwia sprawe miedzy soba. Przy czym oczywiscie w jednym sie z Toba zgodze - Berger powinien sie powstrzymac od niczego nie wnoszacych wycieczek osobistych pod adresem dw4rfa.

14.02.2003
08:54
[37]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Wydaje mi sie ze do tlumaczenia nie potrzeba specjalizacji,wystarczy zatrudnienie kogos jako konsultanta, ktory by poprawil takie buraki jak "baraki" na koszary itp. Niestety w pogoni za pieniadzem, za obnizeniem kosztow i z racji lekcewazenia klienta kroluje bylejakosc...

14.02.2003
09:01
[38]

Marcinek1648 [ Pretorianin ]

Longinus---> Wydaje mi sie ze z tymi szkolami to masz racje, ale naczelnyk CHYBA mial na mysli to ze w jednej ksiazce (lub filmie) jest ta roznica. Ja sie na tym nie znam i nie wiem ilu tlumaczy pracuje nad taka ksiazka, ale jesli jeden to chyba faktycznie jesli tlumaczy niektore nazwy, a inne nie to ja tego tez nie rozumiem.:-/// Berger---> Dwarf moze i ma taki charakter. Nie wiem czy wielu osobom to przeszkadza, mi na pewno nie. Kazdy jest inny i kazdy pisze swoje mysli i zachowuje sie po swojemu. On lubi pilnowac porzadku etc. inny lubi ciagle mowic o sprzecie, inny o integracjach, jeszcze inny ciagle wstawia OT, a ja na przyklad nieczesto sie wypowiadam, a jak juz to moje wypowiedzi raczej ine maja jakiejs wielkiej wartosci merytorycznej. To forum traktuje jako pewna spolecznosc, ludzi ktorzy ze soba "przebywaja". I tak jak w kazdej spolecznosci sa ludzie ktorzy do siebie pasuja i sa tacy ktorych sie nie lubi. Jednak nie jest to powod aby ostro ich atakowac bo to wprowadza tylko ch..ą atmosfere. NIe bronie dwarfa ani nie atakuje ciebie. Niechcialbym tylko byc kiedys tak potraktowany z uzasadnienie : Ty nic wartosiowego nie masz do powiedzenia wiec spier...dalaj na drzewo. Ludzie apeluje, publicznie krytykujcie sie i dyskutujcie na poziomie, a jak was ktos juz naprawde wku...rwi to powiedzcie mu to prywatnie bo mnie to nie obchodzi ze Berger nie lubi Dwarfa. A co do CDP, Jesli ja tak bym traktowal swoich klientow to nie mialbym z czego zyc. Wozu---> "To Polska, gdzie srubka do nakretki nie pasuje" Przyjdz do mnie, na pewno dam ci taka srube i nakretke ze bedzie pasowalo :-)) (tanio:-))

14.02.2003
09:34
[39]

Pejotl [ Senator ]

Marcinek -> swiete slowa, lejesz oliwe rozsadku na wzburzone fale emocji.

Dw4rf -> nie przejmuj sie. To co robisz dla strony jest wielkie.

14.02.2003
09:38
smile
[40]

Pejotl [ Senator ]

Naczelnyk -> a co to jest "pieces-of-eight"?

14.02.2003
10:01
[41]

Marder [ Konsul ]

Ufff. Ostro poszło. A pomyśleć że chodziło tylko o zapomnianego patcha. Trudno mi jednoznacznie wypowiadać się na temat danych osób i ich zachowań na forum. Nie znam osobiście nikogo z Was. Żeby w pełni zrozumieć zachowania drugiego człowieka trzeba go dobrze poznać i to napewno nie wirtualnie. Żadne zasługi nie są tu wymiernikiem wartości człowieka. Berger może być super dziennikarzem i pisać ekstra teksty, ale w życiu to może być zwyczajnym skurczykotem (przepraszam Berger ale to tylko hipotetyczne rozważania). Równie dobrze może okazać się że dobrze pisze zna się na rzeczy i jest spoko koleś. Dlatego niczego nie krytykuję, nikogo nie oskarżam. Jego tekst pod adresem dw4rf może być jak najbardziej uzasadniony, lub być stekiem bzdur. Prawda jak mówi stare przysłowie lezy zazwyczaj pośrodku. Aha, jeszcze nam tu von Golebiaka trzeba i się zacznie jazda na całego :-)

14.02.2003
11:00
[42]

Wiggins [ SSiberian Tiger ]

To moze i ja zabiore glos, bo w zasadzie czmu nie ?? Ktos uderzyl w stol, to nozyce sie odezwa ;) To ja "lubie ciagle mowic o integracjach", lubie "wstawiac OT", i zadna z moich wypowiedzi tez pewnie "nie ma jakiejs wielkiej wartosci merytorycznej". Poznalem Bergera osobiscie na integracjach wawskich (tu pisze o moich ulubionych integracjach) i jest facet na poziomie, obojetnie czy ktos sie ze mna zgodzi czy nie.... Wroooocccc !!! (tutaj wsadze pseudo OT): Moze tak: nasze forum jest czyms fantastycznym, zlepkiem ludzi z naprawde roznych dziedzin, sfer spolecznych o roznych charakterach...To co nas polaczylo jest wlasnie tutaj !! TO JEST CMHQ i CMBO/BB !!! Siedze tu od pol roku i jestem pelen podziwu dla ludzi, ktorych tu poznalem...Dzieki nim m.in. powrocilem do ginacej juz sztuki pisania zajebistych maili (tak, wg mnie to sztuka) i nie gram juz z kompem tylko z czlekiem. Ludzie tutaj sa fantastyczni !! Wsrod nich ewidentnie blyszczy Berger (dw4rf z reszta tez), ktory (znaczy B.) wprawdzie ma te wade, ze swoje wywody (sluczne merytorycznie) wywali jezykiem prostym (czasami prostackim) prosto w twarz, ale na pewno nie jest dupkiem, wsiorasem, czy "pieniaczem". Silne osobowosci w grupie wczesniej czy pozniej musza sie zetrzec, wiec owa sytuacja nie jest dla mnie zaskoczeniem. Popelniacie wszyscy jeden podstwawoy blad (IMHO): Ocenia sie zachowania ludzkie, a nie samych ludzi !! Stwierdzenie typu: "zachowal sie JAK prostak, wiesniak czy pieniacz" jest bardziej na miejscu niz "JESTES prostakiem, wiesniakiem czy pieniaczem." Jesli sie jednak uprzecie - chetnie poczytam jak obrzucacie sie miesem - w pracy nie mam TV i nie moge ogladac obrad Sejmu. Konczac optymistycznym off topikiem (narodzila nam sie nowa swiecka tradycja ;): Pejotl --> Wyslalem Ci patcha, teraz czekam na pliczek... :D

14.02.2003
13:25
[43]

dw4rf [ Generał ]

Wybaczcie wszyscy za ten post, ale wstrzymywałem się jak długo mogłem. Zarzuty i epitety wobec mojej osoby, które postawił wobec mnie JE Berger. 1. "Pan dw4rf to niekompetentny pieniacz, ktory nieustannie wszystkich poprawia i poucza" 2. "Nie ma jednak wiedzy na tematy na jakie sie wypowiada, nie zna on bowiem panujacego wewnatrz CDP Bizancjum i najzwyczajniejszego Burdelu i nie wie o co prosi." 3. "krzykacz d...." 4. "w d... (nie mylic z postacia z Forum" 5. "w d... (znowu nie mylic)" 6. "po prostu mam dosyc nieustannego pouczania i rzadzenia sie na Forum faceta, ktory chcial nam je zlikwidowac i przeniesc do swojego kolezki." 7. "podtrzymywacza napiecia, Pana dw4rf. " 8. "chodzi mi o to, ze ten czlowiek bez dania racji sztorcuje nieustannie wszystkich " 9. " Nieustanne wywyzszanie sie, obsztorocowywanie pod plaszczykiem politycznej poprawnosci," 10. "Zapytalem kiedys o cos dw4rf prywatnie. Wyrazilem swoja opinie. Takiego chamstwa jakie znalazlo sie w jego odpowiedzi na moj prywatny majl jeszcze ie widzialem." 11. "Dobrze Sie Czujacej WszechIstocie" Odpowiem tylko na dwa zarzuty, który postawił mi Pan Berger. Sami osądźcie o kim mówi Berger - o mnie, czy o sobie. Ad 6. Nigdy nie inicjowałem przeniesienia forum. Wszystko jest w wątku na ten temat, ale przybliżę publice sprawę. Pan Jagdtiger zgłosił się do mnie z propozycją przeniesienia forum. Odpowiedziałem mu, że to nie leży w moich kompetencjach i ma zapytać się ludzi na forum, czy chcą się przenieść. Ludzie wypowiedzieli się. Sprawa zamknięta. Ad 10. Pozwolę sobie złamać pewne reguły i opublikować korespondencję wskazaną przez Bergera, która miała miejsce na początku stycznia tego roku. Poszło o różnicę (?) zdań w wątku "Forum CM:Zdjęcia" ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Piekne to miasto ten Gdansk. A Palac Anielski szczegolnie mnie ukontentowal. Dlatego nie wiem co cie tak nastraja w tym miescie pelnym milych i uczynnych ludzi, ze dziwnie skowyczesz na Forum. Pisze prywatnie bo nie bardzo rozumiem twoich tekstow. Jak cos masz na watrobie to sobie zaloz bloga. Podobno pomaga :-))) Czy ja pisze, ze strona jest fatalna? Wiem, ze to moglo by cie dobic, a z drugiej strony co cie to obchodzi, ze strona stracila jednego z czytelnikow z uwagi na ciagle wymioty. Widzisz jak takie bredzenie wplywa na nerwy. Wiec pisuj z sensem na Forum albo sobie odpusc. :-p Berger CzeKa ~~~~~~~~~~~~~~~~~~ I tu cie kolego Bergerusie nie rozumiem. Prawdopodobnie Ty nie rozumiesz mnie, stąd panuje atmosfera niezrozumienia. O jaki skowyt tobie chodzi, bo prawdę mówiąc nie mam pojęcia. Nie jestem ani publicystą, ani pisarzem, a w szkole miałem kiepskie stopnie z języka polskiego. Dlatego żadnego bloga nie będę pisał... tym bardziej, że nic mi na wątrobie nie leży. Jakież to wymioty odrzuciły cię od CMHQ? Podziel się ze mną, to postaram się je posprzątać. Dw4rf Instytut Rewolucji Światowej ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kurcze, ale w tym miescie jest piekna Starowka. Wszyscy chrzania w gazetach o warszawskiej Starowce, a ona przy gdanskiej to malomiasteczkowy bazarek!!!!!!!!! Tylko te ceny w hotelu Hanza! 900 zl za apartament. Jezuu. Na szczescie sa jeszcze akademiki i tanie hotele. Super, ze nowe budynki sa stawiane na wzor starych spichrzy. Ekstra to wyglada. Czolgiem Berger CzeKa ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Nic nie rozumiem z tego bełkotu... co to ma wspólnego z tematem naszej rozmowy? Pozdrawiam Dw4rf BTW: Z Gdańskiem mam tyle wspólnego co i z Warszawą.. czyli to że kiedyś tam byłem i mam może jakiśch dalekich krewnych. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Kurde, do strony nic nie mam!!!!! To byl taki zart. Chodzilo o to, ze troche mnie zabolalo, ze tak sie kawalkujemy o te cholerne 55 baksow. :-))) A chodzilo mi, ze faktycznie sie nie dogadalismy o CMBB, po ostatnim poscie dopiero to zrozumialem! Wszystko jest OK! A w ogole z tego co pisujesz to strasznie mi przypominasz Pejotla. A z nim to sie ciagle spieram i nie rozumiem i jest piknie. On tez jest zwolennikiem teorii, ze lepiej najpierw poogladac pirata i potem sie zdecydowac na oryginal. Tyle, ze ostatnio cos sie nie ma co przekuc w oryginal! Tragedia. Pozdrowki Berger CzeKa ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Cieszę się, że wszystko się wyjaśniło. Ale może następnym razem Ty zastanowisz się co piszesz ;) Pozdrawiam Dw4rf ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Nie bardzo pojmuję Twój ton. Po prostu nie bardzo przywykłem do słownictwa: "bełkot", "zastanów się co piszesz" itp. Bo gdy ktos nie rozumie drugiego czlowieka to go nie obraza. Dla ludzi znajacych dobre obyczaje proba szukania wspolnego tematu (w tym wypadku Gdańsk) to wyciągnięcie ręki. Nazwanie tego bełkotem rozumiem jako przepracowanie a nie brak IQ. :-))) Co do Gdańska to po prostu masz adres internetowy Gdańska. Czy tak trudno na to wpaść??? Naprawde nie wiem o co chodzi? Co nie napisze to Cie irytuje. Kurcze? A odpowiedzi piszesz takie, ze moglyby byc powodem niejednej wojny na Bliskim Wschodzie. :-))) Wiec moze ty tez zastanawiaj sie co piszesz? :-P Berger CzeKa ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Pozostawiłem tą korespondencję nie zakończoną, bo uznałem, że temat został wyczerpany. Berger prawdopodobnie uznał to za SZCZYT CHAMSTWA o jakim pisze.

14.02.2003
13:39
[44]

propor [ Pretorianin ]

A TO POLSKA WŁAŚNIE.... Chłopaki dzięki. Jestem waszym dłużnikiem, dzięki Wam jestem bliżej historii naszego narodu, dzięki Wam łatwiej mi zrozumieć, te wszystkie swary na sejmikach, problem liberum veto wydaje się być banalny, łatwo mi zrozumieć w jaki prosty sposób nasza ojczyzna przestała być WIELKĄ RZECZPOSPOLITĄ... Najśmieszniejsze jest to (a jest to śmiech przez łzy), że wszystkim nam przecież chodzi o to samo, bo przecież i A i B i C i D i F i G i H...(znam jeszcze parę literek w alfabecie, ale je sobie zachowam na później) chcą aby ten patch wyszedł. Przeraża, naprawdę przeraża mnie to, że choć wszyscy wiedzą czego chcą i jakimś cudem chcą tego samego, to poprostu zaczynają się niesnaski z innego powodu. Jakby już bez tego nie dało się obejść, czy może ot tak sztuka dla sztuki. Co do literki B. to też kiedyś dziwnie się poczułem jak czytałem jakieś "bluzgi" napisane jakby nie było przez osobę którą szanuję, i choć nie były to bluzgi skierowane w moją stronę to poczułem się jakby ktoś mi dał w twarz. Ciężko mi było się pogodzić z myślą, iż człek którego pracę podziwiam może okazać się zwykłym burakiem, toteż z ulgą przyjąłem wyjaśnienia literki P zaprzyjaźnionej z literką B że są to zwykłe prowokacje. Zgadzam się też z literką W która często popełnia literki OT, że literka B poznana bliżej na integracji nie okazała się burakiem,a miłym kompanem do rozmowy, zresztą jak wszstkie literki tam zgromadzone. Co jeszcze bardziej skłania mnie do myślenia o tych wszystkich zagrywkach jak o prowakacjach. Ciężko mi sobie wyrobić jednolitą opinię o literce B, wolę jednak wierzyć w to, iż lubi ona prowokować, niż w to że człowiek wykształcony, z ogromną wiedzą, miły w bezpośrednich kontaktach, okazuje się niedouczonym chamem - bo to przeczy samo sobie. Literko P - rozumiem twe zaperzenie najazdem na literkę D, i chylę czoła za to co napisałeś o literce B. Zgadzam się z Tobą choć tak jak już napisałem, wolę wierzyć iż są to prowokacje literki B, choć nie ukrywam że pod ich płaszczykiem literka B próbuje rozwiązać swoej osobiste porachunki z literką D. Literko L - rozumiem twoje zasmucenie wypowiedzią literki N. Niestety literka N ma dużo racji w tym co napisała, jedynym jej błędem było zbytnie uogólnienie. Mam nadzieję że wszyscy rozumiemy iż istnieją u nas Tłumacze, niestety wydawcy, dystrybutorzy wolą zatrudnić chałturników może po znajomości a może po prostu oszczędzoną w ten sposób sumę wydają na napiwki w klubie Go Go. Jedno jest pewne literka N ujęła sedno rzeczy, tylko źle skierowała swe żale, bo czy można winić jakiegoś typa że słabo zna np. angielski ? Literka N powinna zwrócić uwagę że nie każdy słabo znający obcy język dostaję fuchę tłumacza, o tym ktoś przecież decyduje, i to tych ludzi się powinno osądzać. Do całego ABECADŁA - Troszkę mnie dziwi, łatwość z jaką, między ludźmi którzy mają wspólną pasję i zainteresowania dochodzi do różnego rodzaju przepychanek, które wykraczają poza zwykłe koleżeńskie przytyki. Mam nadzieję że jesteśmy świadkami ostatniej tak ostrej słownej utarczki między uczestnikami naszego "klanu" - czy jak to tam nazwać. Tworzymy grupę i w kupie nasza siła panowie. Możemy wysłać protest w sprawie patcha do CDP i jeśli nawet nas obsrają to na te kilkaset osób rozłoży się to niezauważlanie. Gorzej dla nich jakbyśmy chcieli im oddać :)))) Poszukajmy wrogów na zewnątrz, zamiast szukać ich wśród przyjaciół... Pozdro Propor

14.02.2003
13:40
[45]

Pejotl [ Senator ]

Poniewaz obie strony (oraz na doczepke PER) juz sie na forum wypowiedzialy oczekuje ze reszte zalatwia Panowie miedzy soba na priva bez zasmiecania Forum wydzielinami swoich woreczkow zolciowych.

14.02.2003
13:52
[46]

Pejotl [ Senator ]

propor -> no dobrze. Idzie do BTF pieniaczy list zeby zerwac wspolprace z CDP bo sa zli i niekompetentni. To jak wedlug ciebie zareaguje BTF? Wypna sie od razu na caly smieszny polski rynek, zeby nie babrac sobie rak, ot co! Przeciez i tak za punkt honoru niektorzy uwazaja pochwalenie sie ze maja pirata i nie sa frajerami zeby kupowac oryginal. Jak BTF oglasza ze nastepnego patcha nie bedzie to super, jak CDP nastepnego patcha nie wypuszcza to be. Czy to ja zwariowalem czy cale to Forum???

14.02.2003
14:04
smile
[47]

Longinus van Eyck [ Legionista ]

ufff ale ciężary w powietrzu latają, bleee prawdziwie sarmack-chłopsko się zrobiło :D Naczelnyk ---> o zasady nie wołam ale jestem przyzwyczajony z zachodnich Forum dyskusyjnych, że panuje porządek itp. ale może się czepiam, zresztą to Polaka kraj nierządem stojący ;))) ufff mam nadzieję, że apel nie był skierowany do mnie, w 90% się z nim zgadzam mówię tylko że nie wszystko jest takie proste i jednostronne, tłumacze też ludzie, błądzić jest rzeczą ludzką ;-) co do Nazw miast obowiązują zasady takie, że tłumacz powinien być konsekwentny i albo tłumaczy wszystkie nazwy albo nie... świetnym przykładem tłumaczenia wszystkiego jak leci jest fantasy "Czarna Kompania", no ale tam się dawało to przetłumaczyć a czasem się nie da... z tym też różnie bywa... jak już mówiłem praca tłumacza jest wielostronna i trudna, trzeba podejmować decyzje i brać za nie odpowiedzialność. Ponadto nie każdy tłumacz może być erudytą i wiedzieć wszystko o wszystkim :-( Ja mogę tłumaczyć teksty wojskowe, fantasy, sf, literaturę głównego nurtu, ale jak mnie ktoś poprosi o tłumaczenie tekstu o uprawie szparagów to będę musiał obstawić się słownikami. Tak, więc szanowny Naczelnyku, mimo że zgadzam się z tobą, że anty tłumaczy jest mnóstwo, muszę podkreślić, że to ciężki (acz przynoszący satysfakcję) kawałek chleba... btw, jakie jest tłumaczenie Aachen ??? bo ja bym to zostawił (zawstydzony) no i powiem jeszcze, że wg. mnie forum GOL jest archaiczne i nie podoba mi się, jedynymi jego zaletami które mogę zrozumieć to fakt że jest tu duży ruch (min. z pozostałych Forum GOL) no i przyzwyczajenia ludzkie :-)

14.02.2003
14:05
[48]

radykal [ Konsul ]

Coz dyskusja jest gorąca .... I pozwolę Sobie wyrazić parę uwag 1 ) Co do nacisku na CDP : firma wydaje niezłe pozycje , czasami na poziomie, ale po róznych doświadczeniach osobistych nie wierze ( na 99 % , pozostaje 1 % na cud ) aby CDP zrobił patcha do gry wydanej rok temu ( i mającej ok 3 lat ) NAwet gdybyśmy napisali petycje i podpisałoby ją 100 osób ( załaczając xero karty rejstracyjnej na dowód zakupu orginału to nie spodziewam sie reakcji Przy 200 osobach też nie ( pytanie czy znajdziemy 200 osób i uda nam sie taką spójną petycje wysłac ??? ) JA potwierdzam to na piśmie podpiszę sie pod czymś takim , i jestem w stanie wypelnic swoja karte rejstracyjną ( nigdy tego nie robiłem kupując orginały , ponieważ nie widziałem korzysci z takiego postępowania wobec wydawcy ) Zrobie to bez wiary w sukces ale zrobię I tutaj jestem skłonny zgodzić sie z argumentami Bergera dotyczacymi podejscia CDP do tej sprawy 2 ) Co do Bergera poznalem Jego na integracji warszawskiej i uważam że jest dobrym kontrrozmówcą ( nie spotkałem sie z mania wielkości i samo uwielbieniem ale może ja tego nie widzę bo tego nie ma albo jeszcze tego nie widzę - przy następnych kontaktach z Bergerem okaże sie ) i dodatkowo cenię Jego za pióro i z przyjemnościa czytam teksty 3 ) Dw4rf- a - jakoś nie kojarzę , poza pseudonimem i postami na forum a to mało aby uważać że znam człowieka ( nie będe oceniał oceniał kogoś po negatywnych wypowiedziach innych , co najwyżej moge miec ostrożny stosunek do tej osoby przy poznaniu jej osobiście ) Domaganie sie od wydawcy wywiązania sie z obietnic i próba zjednoczenia klientów w wyegzekwowaniu czegoś od wydawcy jest słuszną i cenna incjatywą ( czy odniesnie to skutek to inna sprawa o czym pisałem w punkcie 1 ) i tutaj podziwiam ludzi którzy pamiętaja i mają chęc to realizować Odsylanie kogoś nowego z kulturalnym pytaniem ( dla innych może oczywistym )do szukania w poprzednich wątkach nie jest miłe i spowoduje ze człowiek sie zniechęca i potem może nie pytać aby nie być grzecznie olanym I to jest moj zarzut do Pana Dw4rf- a Szukanie pewnych wątków na forum ( gdzie odpowiedz na pytanie X nie musi byc w wątku który jest zatytuowany X ) jest bardzo czasochłonne i dla osób z modemem może byc kosztowne co zniechęca dodatkowo do forum i całokształtu Sam miałem parę pytań i może kiedyś bede takie miał więc rozumiem innych ... Słowa uznania dla Wigginsa za cierpliwe i wyczerpujace odpowiedzi na pytania jakie czasem do Niego kieruje 4 ) _PER_ nie znam Ciebie , być moze nawet Ciebie nie widziałem ale ziejesz nienawiścia I Twoja wypowiedz co do Bergera jest chamska i nie na poziomie Aby pouczac innych samemu trzeba stać wyżej od swojego kontrrozmówcy i wtedy niezaleznie od przebiegu sprawy jestes moralnym wygranym Gdyby Twoja krytyka była o poziom lub 2 wyżej od wypowiedzi Bergera dotyczacej Dw4rf- a wystawiłbyś znaczenie gorsze swiadectwo Bergerowi a lepsze Sobie Publiczne obniżanie sie w dyskusji do poziomu Twojego przeciwnika nie wystawia Tobie wysokiej oceny i zle swiadczy o Twojej osobie Jak nie potraficz odpowiedziec kulturalnie lepiej wymownie milczeć ( czy sluchasz wypowiedzi o. Rydzyka , p Leppera , p. MAciarewicza itd osobiscie i systematycznie ??? a moze opierasz sie ma opiniach innych o w/w i stad czujesz sie wielki w porównaniu z nimi ) Zaznaczam nie jestem fanem żadnego z tych panów ale zanim kogos skrytkuje publicznie to staram sie wysłuchać całej jego wypowiedzi ,a nie wyrwanych kontekstów lub opinni innych Pamietaj lepiej siedzieć cicho i wyglądac jak idiota niz odezwac sie i rozwiać wszelkie watpliwości Pozdrawiam wszystkich z wyjątkiem szanownego rozmówcy _PER_ Radykal

14.02.2003
14:09
smile
[49]

Iudex [ Konsul ]

PAX, PAX między chrześcijany!!! Ludzie o co Wy się sprzeczacie i zastanówcie się czy warto to robić??? Jeżeli macie przeładowane emnocjami głowy wyjdźcie na spacer i ostudźcie je:) Zachowajcie dystans do wszystkiego :)

14.02.2003
14:17
[50]

propor [ Pretorianin ]

Na początku chciałbym przeprosić literkę B za to że napisałem iż może przemycać pod płaszczykiem swych tekstów elementy zwalczające literkę D. Długo pisałem swego posta, i dopiero teraz przeczytałem cytaty z maili pomiędzy literkami D i B. Chłopy przecież wy wogóle się nie rozumiecie!!!!!!! Sytuacja jest tak paranoiczna że aż nadaje się na jakąś komedię. Normalnie wasza korespondencja powala na kolana :)) Chcąc wyjaśnić, załagodzić jedną wpadkę to jeden to drugi niechcący rozpoczynacie drugą serię. Myślałem że taki problem jest tylko w relacji mężczyzna - kobieta, i że dwóch facetów powinno się rozumieć w pół zdania. Żeby się zbytnio nie rozpisywać powiem tylko tyle, przestańcie do siebie pisywać, lub od razu w mailu wyjaśniajcie wszystkie możliwe jego podteksty jakie chcieliście w nim zawrzeć, bo inaczej to czysta paranoja. :)) Pejotl - chyba zaczynamy mieć to zamo co literki B i D, nie napisałem o liście do BTF tylko o liście do CDP. Nie mam zamiaru przykładać łapuchy do procederu odstraszającego producentów gier z naszego rynku. Co więcej czarne wizje roztaczane prze literkę B na temat kondycji CDP, doprowadzają mnie do rozpaczy. Nie jest moim zamierzeniem osłabianie dystrybutora, (jako klient mam miłe wspomnienia z CDP, mam nawet kartę stałego klienta, ciekawe czy jeszcze działa??), chcę tylko by zaczął on traktować graczy nie jako skarbonki do opróżnienia a jako partnerów w interesie - to ma być symbioza a nie pasożytnictwo. Nie cieszy mnie perspektywa osłabienia CDP, mam słabe rozeznanie na rynku ale i tak (a może dla tego) uważam je za jednego z najlepszych dystrybutorów w Polsce. Każde potknięcie, nie wposminając już o upadku takiego kolosa odbije się u nas graczy ostrą czkawką. Co nie zmienia faktu że jeślii się coś obiecało to powinno się z tej obietnicy wywiązać. Co z tego że jest nas tu tylko 300-tu i jako potencjalny rynek jesteśmy nieatrakcyjni. Boznowie CDP powinni sobie jednak zdawać sprawę że kropla dziegciu potrafi zepsuć całą beczkę miodu. A są wśród nas elementy opiniotwórcze :)) Tak więc z całym szacunkiem jeśli gigant chwieje się na nogach odrzucając możliwości kompromisu i pomocy, to mogę go dobić na jego miejsce przyjdą inni (w przyrodzie nic nie ginie)może lepsi może gorsi, napewno nie tacy sami czy to lepiej czy gorzej to się okaże...

14.02.2003
15:05
[51]

Marder [ Konsul ]

Kupa śmiechu. Odnoszę wrażenie że Wasza (D i B) korespondencja rozmijała się ze sobą. Z drugiej strony coście takie nerwowe roczniki. Jak bym się tak przejmował w pracy każdym tekstem do mnie to już dawno bym osiwiał - a tak tylko na skroniach :-)

14.02.2003
15:06
[52]

Pejotl [ Senator ]

propor -> no faktycznie. Ja od poczatku pisze o liscie do BTS, bo ze list do CDP nic nie da, to khem, khem... Natomiast mysle ze i ja i literka B, tfu, Berger nie jestesmy wrogami CDP, tylko mamy zal ze z firmy ktora miala zadatki na Wielkosc (w skali naszego rynku gier) wylaza takie babole. Poznalem przelotnie szefow CDP i to calkiem Fajni Goscie :) Ale co do pracownikow - to niestety, male firmy musza zadowalac sie drugorzedna kadra, ze tak powiem oglednie. Gdzie sie podzialy takie cechy jak dokladnosc, odpowiedzialnosc, rzetelnosc? Ano zniknely bo nie byly potrzebne - ogloszenia zwykle mowia o energicznych, dyspozycyjnych managerach majacych latwosc podejmowania decyzji :)

14.02.2003
15:07
smile
[53]

oskarm [ Future Combat System ]

Longinus ---> Aachen to po polsku Akwizgran (ciekawy jestem w jaki sposób została ta nazwa aż tak zniekształcona :-) ) Naczelnik ---> na pocieszenie w ostatnim Battlefield'zie Battlecrusier zostało przetłumaczone Krążownik liniowy (jest to jedyne słuszne tłumaczenie, którego nie znalazłem jeszcze w żadnym słowniku :-)), 15 calówki na 381mm więc dziele siecoraz lepiej. Dw4rf, Berger ---> Jeżeli korespondencja przedstawiona przez Dw4rfa jest prawdziwa ... to wybacz, ale podziwiam jego spokój i zupełnie nie rozumiem twojego oburzenia.

14.02.2003
15:08
[54]

Pejotl [ Senator ]

Marder -> moze dlatego ze obaj to Barany?

14.02.2003
15:33
[55]

Hanover Piącha [ Centurion ]

Szkoda że na forum nie ma urządzonka typu search .Na stronie Battlefrontu widziałem cos takiego search topic : wpisywało sie nazwe i sie wyswietlało co i jak . Oszczedziloby to sporo nerwów szukającym. Może dałoby sie cos takiego zrobic ale np: z poziomu strony cmhqpl. ? Ad. Te całe barachło powyżej "Jeśli nie możesz kogoś zabić, zaprzyjaznij sie z nim " ;-)

14.02.2003
16:42
smile
[56]

Bergerus [ Pretorianin ]

propor --> Dzieki za post bo mnie otrzezwil. Masz racje. A teraz o co mi chodzilo bo widze, ze mam sam z soba problemy w komunikacji. To co pisze nie jest wyrazem megalomanii tylko tego co widzialem i co wydaje mi sie realne w Polsce: Denerwuje mnie gdy ktos zlosci sie na sposob wydania CMBO w Polsce i stad bezpardonowa reakcja na dw4rf poniewaz: 1. Walczylem i przekonywalem rok przyjaciela z CDP, ze warto wydac CMBO w Polsce. 2. Podchody do BTF byly dwa razy. Pierwszy raz nie chcieli slyszec o wspolpracy. 3. Udalo sie zalatwic licencje. 4. Zalatwilem tlumacza majacego pojecie o grach wojennych. 5. Porznal sie z kilkoma menago w CDP. 6. Zaginela czesc moich i Pejotla poprawek do pierwszego tlumaczenia. 7. Pejotl odpuscil. 8. Byl nowy tlumacz. 9. Kolejne poprawki kazano mi przesylac do kolejnych trzech menago (jak sie dowiedzialem siedzieli stol w stol) 10. Mialem byc tylko konsultantem, ale okazalo sie po fakcie, ze bez uprzedzenia bylem jedynym (sic!) betatesterem nic o tym nie wiedzac. 11. Ostatnie poprawki wyslalem na kilka dni przed tloczeniem bo okazalo sie, ze ostatecznych plikach wsadowych byly ciagle te same bledy, ktore wykazywalem od poczatku. 12. Ufff, gra jednak sie ukazala! I... nastapila rzez na Forum GOL-a spolszczenia gry. Menagowie z CDP wskazali mnie jako jedynego winnego. Doszlo do rozroby z Golebiakiem, ktoremu puscily nerwy. Tak naprawde najgorsze bledy sprowadzaja sie moze do 7-10 okreslen w grze. Nie bylo wiec tak najgorzej jak na polski rynek. W takiej sytuacji krucjate przeciw spolszczeniu odebralem pojedynczo, poniewaz CDP sie wypial, tlumacz poklocil, a P. uciekl (slusznie zreszta). Przyrzeklem sobie, ze juz nigdy nic nie sprowadze i nikogo nie namowie do wydania w Polsce. Ktos napisal, ze CDP lachy nam nie robi. Ale to nie prawda. Nikt z CDP juz sie do mnie nie odzywa. CDP chce zarabiac pieniadze bo nie jest zadnym sponsorem nisz w Polsce. CMBB raczej nikt nie wyda. Po prostu kolejne poruszenie tematu CMBO dobilo mnie a szczegolnie, ze najglosniej wypowiadaja sie ludzie, ktorzy niewiele zrobili w tej sprawie. Nie prosze o litosc, po prostu za duzo mnie kosztowalo to CMBO zdrowia. Berger

14.02.2003
18:46
[57]

BamSey [ Generaďż˝ ]

Berger--> Teraz częściowo (niestety a może stety tylko częściowo) rozumiem twoją frustrację.

14.02.2003
18:58
[58]

Rodzyn [ Centurion ]

Dobrnąłem do końca (mam nadzieję,że tej dyskusji także) :-( I tylko smutek mnie ogarnia, że tyle żółci się wylało w tak (wydawałoby się) zgranym i miłym gronie.

14.02.2003
19:36
smile
[59]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

--> Rodzyn popieram Twoj glos Panowie z chamstwem i wycieczkami personalnymi to do Samoobrony wezcie jajka i na czolgi z Bergerem kiedys sie nie zgadzalem teraz sie zgadzam co do kwestji frustrujacych ale nie tych dotyczacych Dwarfa Jakos nie mozecie sie powstrzymac zeby sobie nie dolozyc po pare epitetow Pozdrawiam wszystkich MGK

14.02.2003
19:48
[60]

hitman47 [ Pretorianin ]

Rodzyn, mgk <--- obu popieram, z dw4rfem gralem pierwsza gre, pierwsza ligowke i dzieki niemu zdobylem obie czesci CM, zlego slowa o nim nie moge powiedziec Tak na marginesie Power <---- nie pamietasz? to ja zmienilem 4 pliczki w paincie ;-) Tera jako jedyny (choc chyba komus to wyslalem) mam zamkniete czolgi, rozbita piechote a w okinku "zapisz jako" tabelka nie zachodzi ta tekst :-D

14.02.2003
22:08
smile
[61]

Pejotl [ Senator ]

All -> Patch CMHQ! Patch CMHQ!! Patch CMHQ!!! hitman zrobil juz poczatek.

14.02.2003
23:51
[62]

hitman47 [ Pretorianin ]

Ta super mikro patch ;-) Ale z drugiej strony male a cieszy :-D

15.02.2003
09:35
[63]

Marcinek1648 [ Pretorianin ]

Hitman--> fajne :-) tylko pytanie, jak w oryginalnej wersji (polskiej) bylo napisane??

15.02.2003
10:44
[64]

hitman47 [ Pretorianin ]

Marcinek <---- Czolgi byly "skulone" :-D, a to drugi zamiana eee... jakiejs glupiej nazwy na "rozbity" (propozycja Klosia)

17.02.2003
11:15
smile
[65]

stary [ ZiP ]

czy możecie wuystawić tego "mini-patcha" na stronę?

17.02.2003
15:48
[66]

hitman47 [ Pretorianin ]

stary <--- Z mila checia :-) Ale z tego co widze to narzie dzial pliki nie dziala, jesli chcecie patcha natychmiast to podajcie maila a wam wysle

17.02.2003
19:55
smile
[67]

stary [ ZiP ]

poproszę na [email protected] z góry wielkie dzięki

23.02.2003
13:39
[68]

hitman47 [ Pretorianin ]

Dobra jeden klijent zadowolony, ktos jeszcze chce patcha?

23.02.2003
23:09
smile
[69]

gemini [ Chor��y ]

I ja grzecznie poprosze.
[email protected]

24.02.2003
08:15
[70]

Llordus [ Generaďż˝ ]

I ja rowniez poprosze :D
[email protected]

24.02.2003
08:54
[71]

babayaga [ Centurion ]

tez poprosze
[email protected]
dzieki

24.02.2003
20:19
[72]

hitman47 [ Pretorianin ]

Do wszystkich poszlo.

24.02.2003
23:54
[73]

pedros25 [ Legionista ]

jezeli to nie sprawi klopotu ja tez poprosze , z gory dzieki

24.02.2003
23:55
[74]

pedros25 [ Legionista ]

upss ,zapomnialem podac maila [email protected]

25.02.2003
10:43
smile
[75]

neXus [ Fallen Angel ]

Ja tez poprosze !!!!

03.03.2003
22:20
[76]

hitman47 [ Pretorianin ]

kolejne maile wyslane

04.03.2003
13:11
[77]

Bombardier [ Konsul ]

Dopiero teraz CMBO PL jest dostępne w Zielonej Górze. I stoję przed dylematem - czy w związku z beznadziejną jakością spolszczenia opłaca się kupić, aby być w porządku wobec twórców gry, czy darować sobie. Mam już CMBO angl. (wiadomo skąd, choć generalnie nie popieram tego rodzaju praktyk, chyba że producent ma mnie gdzieś i nie wydaje tytułu w Polsce). A może instrukcja jest warta grzechu? Albo płyta z dodatkami? Kto kupił, niech podzieli się wrażeniami.
Tak na wszelki wypadek - a nuż skuszę się na zakup, prosiłbym o patcha na adres :
[email protected]

04.03.2003
14:30
[78]

pszczesz [ Centurion ]

Uważam, że warto kupić CM BO PL. nie jest tak tragicznie z tłumaczeniem. prawie rok czekałem, aby też móc zagrać w CM BO. Kupiłem i jestem zadowolony. Szkoda, że sprawy potoczyły się tak jak potoczyły. Z chęcią kupiłbym CM BB PL. A tak ponieważ nie jest dostępne w Polsce skazany jestem na kopertę.
Dzięki niektórym firmom, które zaryzykowały mam kilka extra gierek: close combat V, rainbow six...., CM BO. fallout pl... i inne. Są pewne tytuły, które zasze będą wydawane prawie bez zysków, a jak będziemy sie boczyć na firmy to zostanie nam tylko sprzedaż wysyłkowa za dolce.

04.03.2003
14:50
smile
[79]

Azorski [ Centurion ]

1 uwaga apropos CD Projektu
W tej serii za 19,90 wyszedł Confict freespace cz1 i cz2. Problem w tym ze 1 nie chodzi pod XP. Zadnej informacji na pudle nic. Oddałem. Na szczęście w Empiku przyjęli. Aż tu raru raru po 1,5 roku cichcem na stronie CDP wyszedł... patch pod XP.
A wniosek moi drodzy jest taki: Czekajcie a będzie wam dane

I uwage jest jeszcze jedna taka gra co nie chodzi pod XP ale to chyba od LEMa Summoner

05.03.2003
09:55
[80]

propor [ Pretorianin ]

Bombardier -> Dla samej drugiej płyty możesz sobie darować, chyba że nie masz stałki i nie ściągnąłeś modów. Jeśli jednak chcesz się poczuć lepiej to jak najbardziej zachęcam. Ja sam też kupiłem oryginał i nie żałuję, nawet nie specjalnie mi przeszkadza spolszczenie gry, choć afkors nie miałbym nic przeciwko jego poprawieniu. CM BO kupiłem bo tak jak Ty chciałem być w porządku wobec twórców, polepszyło mi to samopoczucie, i lubię myśleć że tym zakupem przyczyniłem się w jakiś sposób do powstania CM BB :)). Daje mi to też moralne prawo do stękania nad błędami w grze :). CM BB też bym kupił gdyby nie to, że jestem człekiem wygodnym i poprostu nie chciałem mieć z tym tyle zachodu. Ogólnie jestem za kupowaniem o ile cena nie poraża, a gierka jest dostępna w okolicznych sklepach. Staramsię kupować giery które mi się bardzo podobają, by mieć chociaż cień szansy że twórcy pomyślą o jakimś sequelu i nie przerzucą się na jakieś platformówki...
Reasumując, jeśli masz mody i scenariusze to nie licz że dodatek cię zaskoczy, gdy masz zamiar kupić tylko dla tej płytki - daruj sobie. Natomiast jeśli chcesz mieć oryginał i dobrze się z tym czuć to jak najbardziej KUPUJ :))

05.03.2003
10:41
smile
[81]

mgk [ Generał - Pacyfista ]

iedys to ja po kupieniu oryginala, dla wspomnianych wyzej powodow, rozpetalem niezla awanture na forum.
Ale mnie nie przeszkadzalo niechlujne tlumaczenie a glownie wkurzylem sie brakiem drukowanej instrukcji Bo to co tam jest to pare malych stronniczek z jakimis podstawowymi informacjami typu jak instalowac i ze siedzenie dlugo przy kompie jest niebezpieczne ;-)

05.03.2003
12:44
[82]

Bombardier [ Konsul ]

Dzięki za wszystkie uwagi. No cóż, chyba kupię tylko dla zaspokojenia poczucia przyzwoitości (choć jak za parę lat BSA zacznie chodzić po prywatnych domach, to będzie jak znalazł) i dla instrukcji w pdf. bo jeśli chodzi o scenariusze i mody, to mam ściągnięte praktycznie wszystko, co jest dostępne w sieci.

05.03.2003
13:54
[83]

radykal [ Konsul ]

POczekaj z zakupem cena spada
widziałem w planie wydawniczym CDP wznowienie CMBO po niższej cenie

Zobacz sam plan wydawniczy CDP na ich stronie

Skoro masz miec "pełnowartosciowy produkt" to lepiej kupic we wznowieniu po niższej cenie

05.03.2003
15:46
[84]

Bombardier [ Konsul ]

Ale numer, rzeczywiście. Oto informacja ze strony CDProjektu :

Reedycje w których znajduje się gra:
Combat Mission Gold (Fajna Cena)
Data premiery: 16-4-2003
Sugerowana cena: 49,90 zł
Dostępna w sprzedaży: od 16-04-2003
Skład pakietu:
» Combat Mission Gold

A więc czekamy do 16 kwietnia i kupujemy oryginała za jedyne 49,90. Hi, hi, a ktoś gdzieś tu wcześniej napisał, że CMBO nie było w Polsce sukcesem - to po co reedycja? Być może wznowienie jest okazją do naniesienia poprawek.

06.03.2003
11:54
smile
[85]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

Bombardier------> Albo im zalega w magazynach , więc wkładają w nowe pudełko i próbują się pozbyć w niższej cenie

06.03.2003
12:31
smile
[86]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Jakby mieli tloczyc na nowo to bewnie by bylo nowe tlumaczenie :/ a tak pwenie nadal czolgi beda skulone :p

06.03.2003
14:12
smile
[87]

Marcinek1648 [ Pretorianin ]

Ale dajnie. O ile sie nie myle (jesli tak to mnie poprawcie) ta "Fajna cena" to taka gazetka ktora mozna kupic w kiosku?? Jesli tak to na pewno znajdzie duzo nabywcow (moim zdaniem), a jesli tak to ilu nowych graaczy:_) Moze daloby sie jakos wrzucic do opakowania ulotke informujaca o najwiekszej i najlepszej stronie CM w Polsce???

06.03.2003
15:13
[88]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

Marcinek -> w polskiej wersji byly linki do strony na drugiej plycie z dodatkami. (stad do was trafilem :) ) wiec jesli to bedzie wersja dwuplytowa to bedzie :)

O ile zajdzy do dodatkow na plytce :/

06.03.2003
15:20
[89]

Rah V. Gelert [ Generaďż˝ ]

mialo byc na koncu:

o ile ktos zajrzy do dodatkow na plytce :/

chyba pora na male co nie co bo zjadam cale wyrazy ;)

06.03.2003
15:55
smile
[90]

von Izabelin [ Luftgangsta ]

Uważam ze zamiast robic reedycje to niech się skupią na wydaniu CMBB w polsce najlepiej jeśli zostawią w orginale to nie będzie klopotów z pacthami.

06.03.2003
23:14
[91]

Naczelnyk [ Konsul ]

---> Von Izabelin

A ja poprosze blondynkę, brunetkę i 3 mulatki, najlepiej chętne, trochę wyuzdane i delikatne jednocześnie.
Mniej więcej podobny poziom abstrakcji do twojego posta.

pozdrawiam

06.03.2003
23:37
smile
[92]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

Naczelnyk------> Mówisz , masz. Już są w drodze , każda po 120kg , więc koszty przesyłki będą wysokie........ ;)))

06.03.2003
23:51
[93]

Naczelnyk [ Konsul ]

Szogun, nie jestem miłośnikiem ciężkich czołgów. Wole lżejsze i zwrotniejsze, z niezłym pancerzem przednim i do tego ładną sylwetką, najlepiej z brawurową załogą lubiącą jazdę na maxa przy wszytkich otwartych włazach.Dobrze wyszkoloną i o wysokim morale, nie uciekającą nawet przy "rear lower hull penetration".

Jak masz taki transport to dawaj.
pozdrawiam

06.03.2003
23:55
[94]

Naczelnyk [ Konsul ]

W zasadzie to co mam na stanie spełnia te kryteria, ale jednak to juz wysłużony - i nie oszczędzany przeze mnie -egzemplarz. :-)))

07.03.2003
01:10
smile
[95]

oskarm [ Future Combat System ]

Naczelnik ---> Dobre :-) Poprosze o zdjęcie twojego muzealnego egzemplarza. Wiesz T-34 do dzisiaj używają w Afryce i tam to jak masz coś takiego to jesteś "gość" ;-)

07.03.2003
08:02
smile
[96]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

Naczelnyk----->aaaaaaaaa , to trza było tak odrazu mówić... ;) , tak to jest jak sie niekonkretnie parametry określa... ;)))
Ide szukać do Hare..eeeee....magazynu. ;P

07.03.2003
08:11
smile
[97]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

Naczelnyk------->OK , nie ulękną się nawet Front Turret Penetration(Rear Lower to dla nich pikuś) , dodatkowo z umiejętnością obsługi i konserwacji wszelkiej wielkości dział . Pasi ?? , ładować na lawete ? :P

07.03.2003
12:49
[98]

Naczelnyk [ Konsul ]

----->Szogun

"front turret" to podstawa, dlatego nie wspominalem o tym.
Hmmm..co do armat - te z podwojnym jarzmem kulistym wymagają
szczególnego rodzaju konserwacji.

Nie chciałbym mieć "gun damaged".

No ale...ładuj na lawetę...przeprowadzimy testy w warunkach bojowych.

---->
oskarm

w jakim makijazu...e sorki..kamuflarzu sobie zyczysz? Od razu zaznaczam ze
nie doumentowalem przebiegu samej sluzby. :-)

07.03.2003
13:34
smile
[99]

Szogun999 [ ~ Keeper of Secrets ~ ]

Naczelnyk-----> Linia Panthery , manewrowność Hellcata , Pancerz przedni JagdTigera( no może przesadzam... coby za gruby nie był ) i zabójcza jak JagdPanthera. Lekko zamaskowany Weak Point w Lower Hull , stawi czoła każdemu wyzwaniu. Kamuflaż opcjonalny na życzenie klienta :-)

Nie pytaj o kamuflaż , tylko zapodaj najlepsze zdjęcie :)

07.03.2003
13:46
[100]

Naczelnyk [ Konsul ]

Moze to trochę poniżające ale proponuję nasz model oznaczyć SU. Pantera - owszem może być dla instruktorki aerobiku. A w oznaczeniu SU zmiesci sie kazda spelniajaca nasze kryteria. :-)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.