GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dlaczego ja, część druga. :-)

12.02.2003
14:58
[1]

Shuck [ Prefekt ]

Dlaczego ja, część druga. :-)

... Czyli ciąg (bez skojarzeń, proszę...) dalszy dyskusji o tym, co i kto do kogo i czego pasuje lub nie i ewentualnie, dlaczego.

12.02.2003
16:07
[2]

Arahno [ Senator ]

Mimo wszystko pozwole sobie jeszcze raz nawiazac do smiania sie z gejow.

Soul said: "Niekompatybilność facetów jest tak żałosna że proponuję geyom żeby sobie lustro do sypialni kupili, to ich wyleczy" - a moze to wlasnie tacy homoseksualisci uwarunkowani genetycznie? Czy jest to powod do smiania sie z nich? Czy rownie smieszne wydawalby Ci sie odbywany stosunek kobiety i mezczyzny? Po czym poznasz, ze dany gej jest 'psychiczny', czy 'genetyczny'? Od poczatku uparcie twierdzisz, ze uwazasz ich za normalnych ludzi, dlatego normalnie sie z nich smiejesz. Jednak czy smiejesz sie rownie normalnie z heteroseksualistow? Czy stajesz nagle na ulicy, wgapiasz sie w kogos i zaczynasz sie smiac? Bo nie widze w tym nic smiesznego, ze homo chca sie troche... hmm... popiescic. Zaspokajaja swoje potrzeby tak samo, jak to robia hetero, czy ich wina jest to, ze pociaga ich nie ta plec, ktora ma pociagac? Nie, skoro jest to uwarunkowane genetycznie.

Wspominales juz o tych dzieciakach, ktorzy nazywaja sie okularnikiem. Ja juz tez chyba do nich nawiazywalem, lecz zrobie to jeszcze raz. Moze one nie rozumieja po prostu, ze nie jest Twoja wina to, ze masz wady wzroku. Tak samo jak nie jest wina gejow, ze kreca ich faceci. Wiec nie widze powodu do smiechu z tego powodu. Wlasnie, Z TEGO POWODU. Teraz wpadlem na to, ze mogles miec na mysli po prostu zwykle zadawanie sie z nimi i smianie sie Z NIMI, nie Z NICH [chyba, ze sobie robicie wspolne jaja (bez skojarzen) i wszyscy sie ze wszystkich smieja;)]. Bo smianie sie z ich gejowstwa jest troche glupie, nie uwazasz?

Przepraszam, jesli troche nie gramatycznie, ale od rana strasznie boli mnie glowa i troche nie kontaktuje.

_________________________________
znalazlem na jednej stronie fragment Biblii, oto on:

"Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę na nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi." (List do Rzymian 1,25-32)

12.02.2003
16:07
[3]

kiniu [ Konsul ]

...?... - Nie jestem na Ciebie zły rozumiem twoj smiech i miło mi że dostarczyłem ci troszeczke radości na buzie. Powiem Ci że we wspolnotach bardzo dożo jest lodzi połamanych i przemielonych, z dózym bagażem doświadczeń. Ja mam przyjaciela od podstawowki który jest ateistą i homoseksualistą..i nie uważam go za gorszego od siebie, był dwa razy w USA w poszukiwaniu siebie..powiem Ci że przez okres najcięższy czyli godzenie sie ze swoja prawdziwą <w jego świadomości> naturą homo byłem przy nim i cierpiałem razem z nim , wtedy nieznałem Boga i moglem tylko towarzyszyć i godzić sie na jego błądzenie.A teraz ta internetowa rozmowa z tobą...i wiem że Bog jest w stanie Ci pomoc.
We wspolnocie poznałem homoseksualiste i nikt z niego tam sie nie śmieje!!..on uświadamia sobie że przez swoją słabość może znależć kontakt z innymi ktorzy też są słabi...poprzez to nie musi dalej w nią brnąć ale uczyć sie siebie. To jest bardzo dłogi proces, nauki i cierpirnia. Poprzez Ducha i jego łaski możesz się nawrocic, na poczatku bedą emocje <placz i śmiech>..ale potem bedzie tylko lepiej, naprawde uwież mi. Każdy ma inną drogę może łaska Boża momentalnie Cię dotknie i bedziesz naprawde wolny. Co masz do stracenia??
Ps. Jestem 21- letnim chłopakiem i napewno nie zamierzam Cię ani nikogo innego prowokować, niechcę też polemizować czy klóćic sie o rację. Uważam że forum nie jest najlepszym rozwiazaniem twojego problemu!!. Ja jestem tylko człowiekiem i Bog zmieni i zmienia moje życie..robi to delikatnie i powolutku, najwidoczniej taka jest moja droga. Jest mi ciężko, chociażby ze wzgledy na moja przeszłość i nawyki..ale jestem gotów wszystko pozostawić i żyć tak jak Pan tego chce..mogę byc uważany za dziwaka czy Fanatyka..nie bolą mnie te przezwiska..gdyż poprostu szukam siebie i Boga.

12.02.2003
16:19
[4]

Misio-Jedi [ Legend ]

Shuck ---> Gratuluję odwagi (bo skojażenia jednak mogą się pojawić), gdybym ja zakładał dalszy ciąg tego wątka na wszelki wypadek nazwałbym go "dla czego nie ja".

Soulcatcher proponuje podchodzić do zjawiska homosexualizmu z humorem, czemu nie ? - Jest w sieci taka gierka (jak znajdę linka to podam) pt. "Kill homo" jest to prosta gierka zrobiona we Flashu - chodzimy po lesie ludzikiem w stroju myśliwego z dubeltówką, a z krzaków od czasu do czasu wyskakują goli faceci i próbują naszego myśliwego przelecieć. Trzeba ich w porę ustrzelić (zamieniają się wtedy w krwawą plamę) a jak się nie uda... no cóż, polecam tę grę wszystkim zawziętym homo-fobom, - wyżyją się strzelając do homosów, ale wiele razy padną ofiarą hehe. Takie humorystyczne podejście powinno złagodzić tę okropną nienawiść do ludzi nieco innych niż my, zatem popieram podejście Soulcatchera - śmiech to zdrowie.

12.02.2003
16:21
smile
[5]

Loom [ Legionista ]

Oficjalnie życzę Soulcatcherowi żeby miał syna geja - on taki wesoły człowiek - skończy się na lataniu w wiecznie zasikanych spodniach lub w drugim wariancie pęknie chłopisku brzuch ze śmiechu... Pozdrawiam wszystkich humorystów :-)

12.02.2003
16:22
[6]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

Ja tam z gejów się śmieję, bo są śmieszni z tą swoją dumą gejowską. To tak jakby trendowaci byli dumni z trądu albo psychicznie chorzy dumnie by ogłaszali ze są psychiczni i są z tego dumni. Geje są poprostu biednymi ludźmi poniewarz nikt niechce sie podjąć ich leczenia, bo polityczna poprawność zabrania traktowania homoseksualizmu jako horoby

12.02.2003
16:23
smile
[7]

Misio-Jedi [ Legend ]

Kiniu ---> Fajnie że jesteś, zostań i nie odchodź ! Człowieku, jesteś świetny !

12.02.2003
16:27
[8]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Arahno --> Ale ja z okularników też się śmieje, choć sam mam okulary, z grubasów też polewam choć sam ważę prawie 100 kg na tym polega życie :)

12.02.2003
16:28
[9]

massca [ ]

H3ZEKI4H - żałosny jesteś tak jak twoja ortografia.
ale to akurat jest do "wyleczenia". wystarczy duzo czytac i na jezyku polskim uważać.

12.02.2003
16:32
smile
[10]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Loom --> jesteś homoseksualistą, akceptuję cię, pamiętaj tylko że jak będę miał syna ( na razie dwie dziewczyny) i zobaczę cię w jego towarzystwie to profilaktycznie zrobię ci krzywdę zanim ty zrobisz krzywdę mojemu synowi.
A potem będę się z ciebie śmiał do końca życia. Zapros mnie proszę na swój ślub bo chętnie pośmieję się z faceta w białej sukni - to przecież takie naturalne i oczywiste :)

12.02.2003
16:34
[11]

Soulcatcher [ Prefekt ]

No chyba że homoseksualiści nie są normalni, bo wtedy nie wypada się śmiać z ludzi chorych tylko trzeba im pomóc

12.02.2003
16:34
[12]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

massca ---> robisz sie nudny. dużo czytam ale błędy ortograficzne olewam.

12.02.2003
16:35
[13]

Arahno [ Senator ]

Soul - - > Ale to juz wiemy. Wiemy dobrze, ze masz luzne podejscie do zycia i masz gdzies to, ze niektorymi zachowaniami mozesz kogos urazic. Pytalem sie jasno: "Bo smianie sie z ich gejowstwa jest troche glupie, nie uwazasz?". Uwazam ze jest to tak samo glupie, jak smianie sie z 'okularnikow'. Na pewno tym samym nie uwazam, ze na tym polega zycie. Zycie nie polega na smianiu sie z czyichs cech, czy 'odchylow' - jakkolwiek by homoseksualizm nazwac. Bo to po prostu nie wypada i jest chamskie. Jesli traktowac gejow jak normalnych ludzi [a wielokrotnie mowiles, ze za takich ich uwazasz], to czemu smiac sie z ich pociagu do plci meskiej? He?

12.02.2003
16:35
[14]

Misio-Jedi [ Legend ]

Arahno ---> Ja już wiem o co chodzi, więc ci wyjaśnię: Soulcatcher twierdzi że homoseksualiści są sami sobie winni że są homoseksualistami - powtarzając opinię propagowaną przez księży, że homoseksualizm jest grzechem, a do grzechu ludzie mają skłonności co jest powszechnie wiadome. Otóż jedni z nas są silni i pokusa ich nie bierze, a inni są pożałowania godnymi słabeuszami i ulegają pokusie szatana. No i jest jeszcze sprawa zwyrodnialstwa które jest generowane przez nihilizm i powszechną degrengoladę społeczną. Takiemu nihiliście-hedoniście się poprostu przewraca w głowie od pogoni za przyjemnościami, babeczki już przestają wystarczać, więc szuka się nowych bodźców.
Miałem nadzieję że Soulcatcher sam to podsumuje, ale nie dał się "podpuścić" ;)

12.02.2003
16:37
smile
[15]

massca [ ]

Htrzycośtamcośtam - olewaj olewaj. ciebie też oleją.

12.02.2003
16:38
[16]

Arahno [ Senator ]

Misio - - > 'Soulcatcher twierdzi że homoseksualiści są sami sobie winni że są homoseksualistami ' - - > Mowilem, ze chodzi mi o gejow uwarunkowanych genetycznie.

12.02.2003
16:38
smile
[17]

Loom [ Legionista ]

Soulcatcher masz 100 kg i nosisz okulary? To ty jesteś dupa a nie łapacz dusz :-) Jak ty chcesz z takim cielskiem jakąś duszę dogonić? - pewnie wszystkie Ci uciekają przez ręce (no chyba że specjalizujesz się w duszach emerytów i emerytek). Słyszycie ten hałas? Już lepiej nie biegaj bo pogarszasz stan naszych dróg i autostrad :-)

12.02.2003
16:40
smile
[18]

Loom [ Legionista ]

I chętnie poznam Cię z moją dziewczyną, jak obiecasz że jej krzywdy nie zrobisz oddechem :-)

12.02.2003
16:41
[19]

Arahno [ Senator ]

Loom - - > No co Ty, lepiej najpierw daj mu po ryju, zanim jej krzywde zrobi!

12.02.2003
16:42
[20]

Arahno [ Senator ]

...zapomnailbym dodac: w koncu po takich gnojkach sie mozna wszystkiego spodziewac, nie? Obiecanki cacanki, hyh.

12.02.2003
16:43
[21]

Misio-Jedi [ Legend ]

Arahno ---> Geje uwarunkowani genetycznie ? Aaaa, to już jest herezja. Nie ma takich ! Są grzesznicy którzy powinni w workach pokutnych chodzić, krzyżem leżeć i biczować się ! Wówczas to świństwa wszelakie z głów by im wyparowały i na nowo normalnymi stali by się.

12.02.2003
16:45
[22]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Widze ze niektorzy dalej nie wiedza co to czytanie ze zrozumieniem :)

12.02.2003
16:46
[23]

Arahno [ Senator ]

Misio - - > Goraco smola ich, smola! Wypedzimy szatana!

LooZ - - > A Ty kogo masz na mysli, he?:P

12.02.2003
16:51
[24]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Arahno : E... ciebie :P Wytlumacz mi cos prosze :) Idziesz sobie z kumplem, on zapewnia cie ze idac po lodzie wywrotka mu nie grozi, a sekunde pozniej sie wywala.. Zakladam ze sie smiejesz. Jednak nagle zamienia on sie miejscem z zydem,homosexualista lub blondynka... Teraz to nie jest smieszne bo oni sa "inni" wg. ciebie tak ? Dla mnie np. koles w sukience jest smieszny i wali mi to czy robi sobie jaja czy idzie do slubu. Jest smieszny i tyle :)

12.02.2003
16:52
smile
[25]

Arahno [ Senator ]

LooZ - - > Czytaj uwazniej moje posty, juz o tym pisalem.

12.02.2003
16:53
[26]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Arahno : Ktore? ;) Zaraz wychodze i wiekszosc tylko przelecialem wzrokiem. Bede wieczorem i posmiejemy sie razem :)

12.02.2003
16:54
[27]

Misio-Jedi [ Legend ]

LooZ^ ---> Facet w sukience jest śmieszny ? Oj, bo zawołam mojego kolegę Szkota !

12.02.2003
16:54
[28]

Kuzi2 [ akaDoktor ]

"Zapros mnie proszę na swój ślub bo chętnie pośmieję się z faceta w białej sukni"
Soul- ROTFL

12.02.2003
16:56
[29]

Arahno [ Senator ]

LooZ - - > powiem tak: pytalem sie Soula o to, czy uwaza smianie sie Z CZYJEGOS GEJOSTWA [czytaj, czytaj, a zrozumiesz. jak to bylo z tym kursem?] za glupie.

12.02.2003
16:59
[30]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

dlaczego niemożna śmiać się z gejów? CO oni sa qrwa pod ochroną jakąś? są zagrozonym gatunkiem? Ze wszystkiego można się śmiać należy znać tylko umiar i zachować dobry smak. Pozatym jaki sęs ma dyskusja nad tym czy być tolerancyjnum wbc. zboków czy nie. jedni ich tolerują a inni wybili bny ich do jednego ewentualnie pozamykali w wariatkowie. Przecierz jedni drugivh nieprzekonają.

12.02.2003
17:01
[31]

Arahno [ Senator ]

Hezekiah - - > popieram zdanie massci: "żałosny jesteś tak jak twoja ortografia". Jak do sciany, cholera no...

12.02.2003
17:03
[32]

massca [ ]

arahno - daj sobie spokoj. widzisz po pisowni ze wyżej podstawowki chlopak nie sięgną edukacją.

12.02.2003
17:04
[33]

Arahno [ Senator ]

massca - - > przykre, ale prawdziwe.

tymczasem moj bol glowy osiaga szczytowe poziomy i wole polozyc sie na razie spac, wiec odpowiadac nie bede w stane.

12.02.2003
17:08
smile
[34]

Monther [ Generał ]

Kiniu ---> przyznam, że co raz bardziej mnie zaciekawiasz :-) Powiedz, co to za sekta, z którą jeździsz do USA w poszukiwaniu siebie? :-) Nie traktuj tego pytania jako atak czy obrazę (ani mi to w głowie).
Jestem zwyczajnie ciekawy.
I Misio ma rację - fajnie, że jesteś :-)

12.02.2003
17:08
[35]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

massca , arahno---> dobijacie mnie, jedyne co macie do powiedzenia to to że mnie nielubicie i że wam sie niepodobaja moję błędy ortograficzne. A ja wam w kułko tłumaczę że leję na to czy się komuś podoba jak pisze czy nie. Pozatym Massca jeśli już chcesz mnie obrazić, to chociaż sie postaraj ibo narazie idzie ci jak dziecku: "Htrzycośtamcośtam "--- co chciałeś pokazać że nieche ci sie pisać mojego nicka, brawo ale pokazałeś mi, "wyżej podstawowki chlopak nie sięgną edukacją" --- no niewiem miałęm na świadectwie maturalnym średnią ocen 4,4 niby żaden rekord ale i tak nieźle, pozatym że mam dysortografię niemam żadnych problemów z językiem polskim, a ksiązki uwielbiam czytać. Pozatym czy ja was obtrażam. ehh... ludzie

12.02.2003
17:16
[36]

Misio-Jedi [ Legend ]

Arahno ---> Polecam Saridon !
Monther ---> Stawiam że kiniu należy do Kościoła Zielonoświątkowego
H3ZEKI4H ---> Spoko' stary, tu wszyscy się lubią, z tymi nieuprzejmościami to tylko taka ściema ;)

12.02.2003
17:17
[37]

massca [ ]

twoja "dysortografia" czyli zwykle lenistwo mi nie przeszkadza, leje na to nawet bardziej niz ty, mam nadzieje ze sobie w zyciu z tym poradzisz - poprawnej polszczyzny przy kopaniu dolow na przyklad nie wymagaja z tego co wiem.

a mi nie chodzi o bledy tylko o twoje sredniowieczne poglady.

12.02.2003
17:17
smile
[38]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

Misio-Jedi--> masz rację, choć ja też powinienem być grzeczniejszy.

12.02.2003
17:21
[39]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

massca -- moze cie zaskoczę ale pracuję i przyznam że zawdzięczam Wordowi to ze eyłapuje moje błędy. natomiast co do moich pogladów to , no cóż czas pokarze kto miał racje, może ty moze ja. Pozyjemy zobaczymy.

12.02.2003
17:24
[40]

massca [ ]

mam nadzieje ze czas pokaze to co pokazuje na razie, tzn ze nasze mlode pokolenie polakow jakos dazy do normalnosci i do poziomu krajow zachodnich gdzie akceptacja spoleczna dla gejow jest duzo wieksza.

12.02.2003
17:27
smile
[41]

BIGos [ bigos?! ale głupie ]

hezekiah (mogę pisac normalnie?) - nie martw sie, my wszyscy mamy dysortogafię i dysleksje, massca to kujon jest i kuje ortografie na blache.
specjalnie dla wiekszości przygotowałem tez drugą wersję:
H3ZEKI4H - niemartw sie ny wrzyscy mamy dyzortografie i dyzlekcje maska to kójon jest i kóje ortografie na blahe

pozdr.

12.02.2003
17:28
smile
[42]

kiniu [ Konsul ]

Monter> Własnie idę na spotkanie "sekty" jak to nazwałeś..i pomodle sie za ciebie :) ...wiesz!
..a do USA nie jeżdze ja tylko moj przyjaciel..ja bym siebie tam zgubil a nie odnalazł.
Ps. Czy to ten sam "Monter" co w RMF-FM prowadził audycję JW-23 ??

Misio Jedi nie ma joz tego fajnego Misia Jedi z boku co zawsze ;-((

12.02.2003
17:30
[43]

J0lo [ Legendarny Culé ]

smiac sie mozna co najwyzej z czejgos postepowania a nie orientacji... jestes gejem = to sie smieje... to jest conajmniej niestosowne zeby nie powiedziec dosc idiotyczne... a ja sie pytam czy ty bys sie cieszyl z innej orientacji? no ja widze ze narazie spoleczenstwo to po czesci ( i to nie malej ) homofobi...

12.02.2003
17:32
[44]

Misio-Jedi [ Legend ]

Kiniu ---> Specjalnie dla ciebie --->

12.02.2003
17:35
smile
[45]

Monther [ Generał ]

kiniu ---> Ok, to w takim razie jak nazywa się kościół (społeczność?), którego (-ej) jesteś członkiem? :-)

Nie jestem tym samym Monterem. Ksywa powstała mniej więcej w tym samym czasie, kiedy pojawiło się JW-23, jakkolwiek jej geneza jest zupełnie inna :-) [i wyjaśnienie skąd się wzięła w żadnym razie nie jest tematem na forum ;-)]

P.S. Bardzi często spotykam się z tym pytaniem :-)

12.02.2003
17:36
smile
[46]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

BIGos---> LOL

12.02.2003
17:44
[47]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Loom --> tak właśnie myślałem, homoseksualiści są strasznie agresywni z powodu swojej ułomności, starają się wyszukiwać wady w innych :)

Dzięki, nie jestem zainteresowany twoją dziewczyną - nie wiem czy bym się jaj spodobał, nie jestem tak czuły i wrażliwy jak geje.
Czemu chcesz żebym ją poznał, czy boisz się wyjść na homoseksualistę ? Przecież to normalne, nie krępuj się, możesz przyjść z facetem ja jestem tolerancyjny.

to ok powiedzmy sobie prawdę :
Soulcatcher = okularnik i grubas
Loom = tolerancyjny, lubi jak biegam, uważa że jestem dupa, lubi homoseksualistów, nie lubi się śmiać

Misio-Jedi --> nie musisz robić tych wszystkich podchodów, przyznaj się po prostu do swojej orientacji seksualnej, po to jest ten wątek, nie pozwolę nikomu na ciebie krzyczeć

12.02.2003
17:53
[48]

Misio-Jedi [ Legend ]

Soulcatcher ---> Nawet gdybym był gejem - co zechciałeś delikatnie zasugerować -to już bym dawno przestał nim być, bo mam wielu przyjaciół katolików i oni by się za mnie pomodlili i szatan zostałby ze mnie wygnany :P

12.02.2003
18:10
smile
[49]

Curgan [ Chorąży ]

Soul --> okularnik i grubas? a fe...... obrzydlistwo...

12.02.2003
18:16
smile
[50]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Misio-Jedi --> Tak głupio mi pisać takie rzeczy, ale ty chyba jakiś lewy jesteś, ten „szatan”, „homoseksualizm” i „modlitwa” ???

Ciężko się rozmawia z człowiekiem który myśli że homoseksualizm powoduje szatan , nawet wtedy gdy jest przekonany że nie jest gejem.

Drogi Misiu, nikt poza głupcami nie uważa że szatan powoduje cokolwiek na ziemi. Nie uważają tak również księża, widać twoje braki w edukacji. Szatan drogi Misiu co najwyżej może nakłaniać ludzi do złych uczynków, nie może spowodować że jesteś kaleką, blondynką, pigmejem czy homoseksualistą. Nie spowoduje że jesteś złodziejem, może natomiast nakłaniać cię do kradzieży.

Rada aby „udać się do boga” z tym problemem cale nie jest taka głupia. Być może kiedys zrozumiesz zasadę działania religii, modlitwy i autosugestii. W sytuacjach beznadziejnych psychiczne nastawienie że „Bóg” może ci pomóc jest bardzo ważne i dotyczy to wielu o wiele poważniejszych rzeczy niż „geyostwo”. Wielu ludzi przeżyło ciężkie schorzenia i wyzdrowiało właśnie dzięki tej „wierze”. To jest metoda uznana przez wielu lekarzy, którzy w wypadku załamań psychicznych spowodowanych chorobami odsyłają delikwenta do kościoła.

Wyjaśnię ci, tak jestem katolikiem, chodzę do kościoła, jestem z tego dumny że moja religia nakazuje mi być miłym dla wszystkich również dla homoseksualistów. Niestety „szatan” który we mnie siedzi nakłania do tego aby się śmiać ze wszystkiego co wydaje mi się zabawne.

12.02.2003
18:18
smile
[51]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Curgan --> dzięki, gybyś myślał inaczej to byłbyś normalnie, normalnym, najnormalniejszym geyem

12.02.2003
18:30
[52]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Misio-Jedi : Sukienka powiadasz ? :) No skoro uwazasz narodowy stroj szkocki za "sukienke" to ok :)

12.02.2003
18:38
[53]

TzymischePL [ Senator ]

A ja popieram Soulcatchera - strasznie zdrowe podejscie do zycia i calkowita racja. Nie ma swietych krow....

12.02.2003
18:41
[54]

Misio-Jedi [ Legend ]

Soulcatcher ---> Ja wszystko rozumiem i to nawet lepiej niż ci się wydaje, ale w jednej rzeczy najwyraźniej się pogubiłeś, piszesz mianowicie, że szatan niczego nie powoduje, może natomiast nakłonić ludzi do złych uczynków. Wcześniej zaś utrzymujesz, że przynajmniej część homosexualistów ma wpływ na swoją orientację seksualną, gdyż jest ona cechą nabytą, a konkretnie wynikiem szajby, która im jakoby odbija. Jednocześnie księża (którzy są z przyczyn oczywistych dla ciebie autorytetem) uznają homoseksualizm za grzech.
Nie chcę się tu bawić w sofistykę a la Attyla, alecz z tego wszystkiego jasno wynika, iż szatan może powodować homoseksualizm (tak jak może powodować każdy inny grzech) zwyczajnie namawiając do niego (grzesznego z natury) człowieka.
Wbrew temu co ci się może wydawać wcale nie jestem wrogiem religii, jestem co prawda sceptycznie nastawiony do Kościoła katolickiego, ale sceptycznie to nie znaczy wrogo. Jednak owo sceptyczne podejście (które owocuje często kąśliwymi uwagami) sprawia, że zupełnie nie nadaję się na wyznawcę. Mimo to dobrze życzę Chreścijaństwu i Kościołowi a nawet im "kibicuję".
(Gdybym miał urzyć partyjnego - PeZetPeeRowskiego języka, powiedziałbym że "jestem sympatyzujący" ;)

12.02.2003
18:57
[55]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

Nie sądziłemem że kiedykolwiek to powiem ale.... ale.... Soulcatcher ma dużo racji w tym co mówi

12.02.2003
19:05
[56]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Misio --> obstanę jednak przy swoim, że mało wiesz o życiu a wiedzę o kościele czerpiesz z marnych lekcji religii.

Ta rozmowa ogólnie jest idiotyczna ale skoro muszę to odpowiem.

Szatan nie powoduje homoseksualizmu.

Ponieważ szatan niczego nie powoduje, może tylko nakłaniać cię do złego.

Homoseksualizm nie jest grzechem, grzechem są wyłącznie czyny lubieżne związane z homoseksualizmem, ale skoro tak sympatyzujesz z chrześcijaństwem to wiedział byś że sex kobieta + mężczyzna bez ślubu kościelnego też jest grzechem, czyli sam akt fizyczny nie jest grzechem z tego powodu iż odbywa się pomiędzy przedstawicielami tej samej płci, lecz z tego powodu iż jest czynem lubieżnym.

Kościół katolicki nie prześladuje wbrew temu co myślisz homoseksualistów, uważa ich za ludzi chorych którym trzeba pomóc. Taki jesteś obyty z kościołem, tyle masz do powiedzenia a nie wiesz że najważniejszym przykazaniem kościoła katolickiego jest miłość, miłuj bliźniego seego jak siebie samego i wszystko co jest niezgodne z tym przykazaniem jest czynem złym, każde działanie które jest jego zaprzeczeniem jest złe w świetle wiary katolickiej i tego co mówi Papież który jest jedyną osobą mogącą się wypowiadać o tym co mówi Kościół

Zanim zaczniesz znowu wyskakiwać z tymi śmiesznymi aluzjami do kościoła to zapamiętaj sobie że Kościół Katolicki to nie jakiś niedouczony wiejski ksiądz, Kościół Katolicki to armia wykształconych, oczytanych, zamożnych dobrze prosperujących w normalnym życiu ludzi z których nikt jeżeli jest prawdziwym katolikiem nie będzie atakował homoseksualisty, najwyżej tak jak ja będzie się z niego śmiał (nie każdy jest idealny) i ewentualnie próbował mu pomóc.

12.02.2003
19:28
smile
[57]

Ezrael [ Very Impotent Person ]

H3ZEKI4H ---> wazelina :)
Soulcatcher ---> jesteś od tej chwili moim idolem, aż mi się sygnaturka zmieniła :)))

12.02.2003
19:30
[58]

Misio-Jedi [ Legend ]

Soulcatcher ---> Eh, jednak wolę "sofistykę" Attyli (on przynajmniej jest logiczny). Pod połową rzeczy które prawisz mógłbym się sam podpisać a ty mi to podajesz jako Prawdę Objawioną.

Ale skupmy się na meritum, zamiast analizować moją ignorancję religijną. Powiadasz (powtarzając jak zwykle za księżmi) że "Homoseksualizm nie jest grzechem, grzechem są wyłącznie czyny lubieżne związane z homoseksualizmem" - i to jest właśnie jedna z największych bzdur !!! (to właśnie z powodu takich niedorzeczności jestem tylko sympatykiem a nie wyznawcą)
- Toż Homoseksualizm właśnie polega na czynach z nim związanych nie zaś na samej idei !!! Homoseksualista właśnie dla tego jest homoseksualistą ponieważ oddaje się homoseksualimowi !
Można być homoseksualistą, byleby się tylko nie uprawiało seksu z przedstawicielami tej samej płci - powiada Kościół, równie dobrze możnaby powiedzieć że wolno być kierowcą, byleby się tylko nie prowadziło samochodu !

"zapamiętaj sobie że Kościół Katolicki to nie jakiś niedouczony wiejski ksiądz, Kościół Katolicki to armia wykształconych, oczytanych, zamożnych dobrze prosperujących w normalnym życiu ludzi" - a wyobraź sobie że doskonale o tym wiem, ale mówisz tu o kierownictwie kościoła, nie zaś o wiernych, Kośćół ząś to włąśnie wierni, to oni tak naprawdę go tworzą a nie biskupi !

Kierownictwo Kościoła to inteligentni i oczytani ludzie - to prawda, ale ta religia nie jest przeznaczona dla ludzi oczytanych (ci prędzej czy później ulegną jakiejś herezji bo nie będą w stanie zaakceptować każdej doktrynalnej niedorzeczności jak ta wyżej wspomniana) lecz dla ludzi prostych ponieważ to oni są masą a Kościół ma charakter masowy a nie elitarny.

Pewnie że mało wiem o życiu, o religii pewnie jeszcze mniej ale czy jesteś żeczywiście pewien że wiesz więcej ?

12.02.2003
20:09
[59]

Shuck [ Prefekt ]

Ależ akademicka dyskusja (ale taka z wzajemnym obrzucaniem się gównem) się z tego zrobiła. Zajrzałem sobie na forum, żeby się ewentualnie udzielić i żywcem nie wiem, co mądrego napisać... Najbardziej frapuje mnie Kiniu, bo nie wiem... Jeśli to prowokacja to fantastyczna i chylę czoła. Jeśli nie, to... no cóż... przeróżne stworzenia Bóg w swej wszechwiedzy i umiłowaniu wszystkiego co żyje stwarza. :-))) A jeszcze jedno: gdybym był moderatorem, to każdy post hezetrelemorele lądowałby w koszu. Jest to zwyczajne chamstwo i pisanie w ten sposób równa się pluciu w twarz rozmówcom.

12.02.2003
20:14
[60]

LooZ^ [ be free like a bird ]

W skrocie : Soul ma racje ;)

12.02.2003
20:40
[61]

Soulcatcher [ Prefekt ]

Misio-Jedi --> można być jaknajbardziej kierowcą, mieć prawo jazdy a i tak nie kierować samochodem znam wiele takich osób, co do kościoła i ludzi światłych miałem na myśli wiernych. I tyle. W tym co napisałem wcześniej znajdzisz odpowiedzi na wszystkie twoje pytania, wystarczy pomyśleć a nie skupiac się na łamaniu sobie języka wykręcaniem zdań.

12.02.2003
20:48
[62]

Shuck [ Prefekt ]

Looz -> Dzięki, ale akademicka dyskusja nie znaczy, że długa, ale że oderwana od rzeczywistości. :-)

12.02.2003
21:27
[63]

ciemek [ Senator ]

OFF TOPIC - nie chciałbym się wtrącać do dyskusji, bo nie brałem w niej udziału od początku, jednak widzę, że niektórzy mylą troszkę pojęcia. Dysortografia nie jest zjawiskiem dającym się wyleczyć. Polega on właśnie na niemiejętności zapamiętania regół gramatycznych i ortograficznych, a nie na lenistwie , jak to przedmówcy sugerowali. Czy uważacie, że gdyby można było wyleczyć to zjawisko (w żadnym razie nie nazwane chorobą) to istniałoby ono ? Przecież możnaby je leczyć jak krzywe zęby aparatami, czy może tabletkami...


Jeszcze jedno... Jak czytam te posty, piszące o tym, ze to grzech, i że szatan "produkuje" gejów, albo, ze "bóg ma jakiś plan w stosunku do nich...", to , z całym szacunkiem dla obojętnie jakiej religii każdego z Was, kojażycie mi się z radjem Maryja ....no ale to moja subiektywna ocena jedynie...

12.02.2003
21:34
[64]

LooZ^ [ be free like a bird ]

ciemek : Amen :P Idz sie wyspowiadac teraz :)
Shuck : Wiem, ale chcialem pomoc tym ktorym nie chce sie czytac :P

12.02.2003
22:18
smile
[65]

kiniu [ Konsul ]

No i wrociłem. Dzisiaj po raz pierwszy odważyłem sie wyjść na środek przed całą wspolnote <Monter - Boga Ojca z ruchu Światło Życie> czyli jakieś 100 osob i powiedzieć świadectwo, miałem załamanie i prawie sie poryczałem ale mężnie przemogłem łzy i powiedziałem wszystko co było trzeba na dana chwilę..o sobie i wogole.

Modliłem sie dłógo i jóż widżę pierwsze efekty =] co niektorzy przyznaja sie do Boga i wiary. Brawo!! :))

12.02.2003
22:35
[66]

Shuck [ Prefekt ]

Ciemek -> Jeśli dysortografia jest powodowana innym wirusem niż debilizm, to po pierwsze ja jestem królem żydowskim, a po drugie dawno już przekroczyła granice epidemii i czas bić w dzwony. Z resztą hezetrąba sam się najpierw przyznał, że świadomie olewa ortografię, a dopiero później zaczął coś jąkać o dysortografii. A poza tym: słownik ortograficzny - wiesz, co to jest i jak się to urządzenie obsługuje?

12.02.2003
23:40
[67]

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]

dla mnie homoseksualizm mezczyzn (jako dla heterosexualisty) jest obzydliwy (ale zaznaczam tylko z mojego osobistego pubktu widzenia i nie przeklada sie to na innych)

homosexualisci w niczym mi nie przeszkadzaja i jesli taki jest ich wybor (zreszta zawesze trzymaja sie w swoich dosc zamknietych kregach) to bardzo prosze ......

odmienna sprawa to aborcja (lub posiadanie, widzialem kiedys program jak lesbijki przy pomocy bankow spermy....) dzieci. Wierze ze homoseksualne osoby potrafilyby obdzayc dzieci taka sama milascia jak heterosexualisci, jednak dziecko przejmuje zbyt duzo wzorcow od rodzicow i nawet jesliby rodzice bardzo chcieli napewno ma w takiej rodzinnie wieksze sklonnosci do homosexualiznu. A faktem niezaprzeczalnym jest iz homosexualizm jest wbrew naturze i jest tylko wymyslem czlowieka (+nieliczne przypadki podpozadkowania/wyzszosci u zwierzat np. pawiany). Nie neguje tutaj genetyki, moznaby ja nawet wziac jako powod, ogrmona ilosc mieszanek genow (6mld ludzi) moze powodowac rozmaite kombinacji i dewiacje...

12.02.2003
23:45
[68]

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]

oczywiscie nie aborcja tylko adopcja .....

12.02.2003
23:45
[69]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Shuck : ROTFL :) Po co takie srodki odrazu ? Latwiej Worda :)

12.02.2003
23:49
[70]

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]

Shuck --> Jeśli dysortografia jest powodowana innym wirusem niż debilizm, to po pierwsze ja jestem królem żydowskim....

gdybym byl Zydem, mowilbym ci panie w takim razie...

uwierz mi w prawdziwych przypadkach naprawde jest powodowana czyms innym... nie wierzysz poczytaj chocby w necie.

Powiedz jeszcze ze dyslekcja jest powodowana debilizmem. (dysortografia jest odmaina dyslekcji)
tak sie sklada ze osobiscie jestem dysortografem i dysgrafem od dziecka. (yjdzie an to ze mnie obrazasz)
pewnie nawet nie wiesz na czym dokladnie polega dysortografia, wiec po co zabierasz glos. ... ?

13.02.2003
00:12
[71]

Shuck [ Prefekt ]

QbaX -> Jeśli masz dysortografię i dysgrafię, to jesteś widomym na to przykładem, że da się z nią uporać. :-) A mnie chodzi o to, że nie wierzę w chorobę, która każe pisać rzuuf, nawet jeśli się dziesięc razy sprawdziło w słowniku, że ma być żółw. A jeśli się komuś nie chce sięgnąć po słownik, to jest to lenistwo a nie dysortografia. Trzaskanie dwóch błędów w jednym słowie jest znieważaniem rozmówców, a wiele nie trzeba, żeby tego uniknąć. To wszystko. Od takich schorzeń są słowniki. Dobranoc.

13.02.2003
00:17
[72]

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]

wlasnie an tym polega dysortografia.
w skrocie:
przy wysokim ilorazie inteligencji (naprawde kompeksowy test, trwajacy jakies 3 h) i dokladnej znajomosci regol rzadzocych ortografia (nastepnych kilka godzin testow) oraz nawet poprawnej pisowni pojedynczych wyrazow, osoba chora w dalszym ciagu piszac dluzszy tekst bedzie robila bledy, i to czesto wlasnie takie w stylu "rzulf" (dorosli ludzie)

13.02.2003
00:36
[73]

ciemek [ Senator ]

Shuck - jeśli twoim zdaniem "debilem" można nazwać na przykład takiego dziennikarza jak Jacek Żakowski, lub kogoś z IQ 126 (potwierdzonym w Poradni Psychologiczno Pedagogicznej), to w takim razie nawet nie zabieram się do dyskusji.

13.02.2003
00:53
smile
[74]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

Ludzie ludzie. Oto macie przed soba pierwszego Debila (wdłg. definicji Shucka) który ma iloraz inteligencji 132. Brawo dla mojej skromnej osoby. Brawo dla Shucka który poraz kolejny udowodnił że zna sie na temacie jak krowa na krawacie (tak mi przysżło do głowy że ładnie sie rymuje).

Shuck --->, niezniżę się do twojego poziomu i nie będę cie obrażał, poprostu proponuję ażebyś poszukał w internecie fachowej literatury to może zrozumiesz e dysortografia to zupełnie coś innego niż debilizm. Co do mojej wypowiedzi ze olewam ortografię . To pozwól ze ci wytłumaczę, widzisz ja moge w jednym zdaniu napisać ten sam wyraz dwa razy i za każdym razem inaczej. Przyczym za każdym razem podczas pisania będę pewny że piszę poprawnie. Gdybym usiadł obok i ktoś by mnie przepytał z zasad orografii to bym powiedział poprawną formę tego eyrazu, natomiast gdybym usiadł przed swoim tekstem to poprostu bym tego niewychwycił, no moze kilka % z całości bym zauważył, jakieś literówki itd. Tak więc poprostu nieprzejmuję sie błędami w tekscie bo z czasem zrozumiałem że niema sęsu z tym walczyc. Teraz błędy w pracy poprawia za mnie Word , to samo z pracami na uczelnie. Wiec nienazywaj mnie debilem, ani trąbą -- choc to przynajmniej jest oryginalne i żadko na forum spotykane.

13.02.2003
06:02
[75]

Garbizaur [ CLS ]

Dysortografia to wcale nie jest lenistwo tak jak twierdzi Shuck. Jest to naprawdę poważna sprawa i jest to choroba. Tylko ludzie niedokształceni twierdzą tak jak Shuck. Może czas iść do szkoły?

13.02.2003
08:57
[76]

Shuck [ Prefekt ]

OK, Hezekiah, cieszę się, że w poście skierowanym do mnie postarałeś się nie robić byków. Widać się da przy odrobinie dobrej woli. A pozostałym nosicielom IQ powtórzę po raz trzeci: słownik ortograficzny nie gryzie. Publiczne zwracanie się do innych ludzi, również w Internecie, stanowi podstawowy element ludzkiej kultury i narzuca na mówcę/pisarza ten obowiązek, by robić to w miarę porządnie. Jak ktoś nie jest w stanie zapamiętać regułek, bo choroba mu nie pozwala, to niech trzaska posty w Wordzie i copy/paste. Większość ludzi obecnie rodzi się na coś chora i ich choroby narzucają na nich pewne ograniczenia. Jedni z chorobą walczą, a inni się nią zasłaniają. Tak ciężko to zrozumieć?

P.S. Rzucanie swoim IQ jako argumentem w dyskusji jest żenujące...

P.P.S. Ja też nie jestem zdolny zapamiętać pisowni wielu słów i często to samo słowo sprawdzam po dziesięciokroć w słowniku, co niezmiernie mnie czasem irytuje. Czy to znaczy, że ja też mam dysortografię?

13.02.2003
09:07
[77]

Misio-Jedi [ Legend ]

Shuck ---> Co tam słychać u Grającej Dziewczyny ?

13.02.2003
09:10
smile
[78]

Azzie [ Senator ]

UWAGA!
Prosze nie zapominac podawac wraz ze swoim IQ, dlugosc swego czlonka w stanie erekcji jak i spoczynku!

13.02.2003
09:17
[79]

Misio-Jedi [ Legend ]

Azzie ---> A jak się jest kobietą ?

13.02.2003
09:23
[80]

Azzie [ Senator ]

No to rozmiar miseczek i wymiary ciala. (IQ nie trzeba w tym wypadku podawac :) )

13.02.2003
09:33
[81]

Shuck [ Prefekt ]

Misio -> Nic. :-( W każdym razie nic w związku ze mną. Może kiedyś, znowu... :-)

13.02.2003
09:46
[82]

Misio-Jedi [ Legend ]

Azzie ---> Znaczy się - kobieta inteligentną być nie musi ?
Shuck ---> Trzymam kciuki !

13.02.2003
11:53
[83]

Shuck [ Prefekt ]

Co jest, Misio, marzy Ci się jakiś soczysty wątek na forum? :-) Sam jakiś wyhoduj miast czekać na innych. Jest jeszcze karnawał, więc nietrudno o wesołe historie. :-) Ja już do kilku knajp w Krakowie trochę się wstydzę zaglądać. ;-)

13.02.2003
12:11
[84]

Hayabusa [ Niecnie Pełzająca Świnia ]

ej ej ej... czasem nei ortografia, tylko rozjechana zużyta biurowa lkawiatura potrafi... no wiecie sami.
Sprawa druga: o gejach nei chcę się wypowiadać, bo choć znam kilku to sam nie jestem, nie wiem i nie umiem ocenić czy to jest gonotyczne czy jakieś i prawdę mówiąc mało mnie to obchodzi. Są i tyle.
A co do ochrony: trąci mi to trochę poprawnością polityczną ,wyginaną raz w jedną raz w drugą stronę, ale tak na chory rozum to jako nie rozmnażający się są ginącym gatunkiem więc pewnie stąd podlegającym ochronie.....
a zresztą, co ja tam wiem?

13.02.2003
13:02
smile
[85]

kiniu [ Konsul ]


1. Uważam że kobieta dyslektyk i mężczyzna dyslektyk mogą zawrzeć związek małżeński
2. Uważam że dyslektyk może nie robić blędów, jeżli bedzie tego chciał
3. Uważam że dyslektyk pomimo swojej choroby może zostac prezydentem
4. Uważam że dyslekcja nie musi byc uwarunkowana genetycznie, ale może być
5. Uważam że dyslektyk nie powinien być gnębiony z powodu swojej choroby i powinien pisać dyktando ze słownikiem ortograficznym w ręku <rzeby było sprawiedliwie>
6. Uważam często żeby tego nie robic , ale i tak je robiem @^@ ;-)

13.02.2003
13:04
[86]

Azzie [ Senator ]

Czy dwoch facetow dyslektykow moze zawrzec zwiazek malzenski? EEEEJ! Chyba nie chcecie szykanowac dyslektykow ??? :)

13.02.2003
14:57
smile
[87]

kiniu [ Konsul ]

Azzie może zawrzeć przecież kto im zabroni <bardziej bym sie martwił , gdybym sie martwił czy ktos im takiego ślubu udzieli> ale po co !!...przecież to nie ma sensu. Widziałeś kiedy żeby dwa Ogiery tworzyły parę, albo dwa lwy płci samczej zakładały legowisko dla potomstwa swojego??

13.02.2003
15:11
smile
[88]

Misio-Jedi [ Legend ]

Kiniu ---> Jesteś fantastyczny, zostań z nami i nie odchodź !
To tacy jak ty sprawiają że GOL jest tym czym jest !

13.02.2003
15:20
smile
[89]

H3ZEKI4H [ Homo Homini Lupus ]

W imieniu organizacji "Piszący inaczej" protestuję przeciwko szykanowaniu naszej mniejszości . Jesteśmy tacy sami jak wy, kochamy tak samo jak wy i tak samo cierpimy Jedyne co nas róśni to umiejętnośc poprawnego ortograficznie pisania. Bądżcie tolerancyjni. My też chcemy żyć. GOLowym ośmiewcom, mówmy NIE.

13.02.2003
15:35
[90]

Shuck [ Prefekt ]

W imieniu organizacji "Cierpiący inaczej" protestuję przeciwko szykanowaniu naszej mniejszości. Jesteśmy tacy sami jak wy, kochamy tak samo jak wy i tak samo piszemy. Jedyne, co nas różni, to umiejętność poprawnego cierpienia. Bądźcie tolerancyjni. My też chcemy żyć. GOLowym ośmiewcom, mówmy NIE.

13.02.2003
16:25
smile
[91]

Misio-Jedi [ Legend ]

Shuck --> Ach, soczysty wątek rzeczywiście by się przydał ! Moglibyście pomyśleć o sequelu - ty i Grająca (wiesz o co mi chodzi)

13.02.2003
19:18
[92]

QbaX [ Baron Vladimir Harkonnen ]

>>Shuck --> Jak ktoś nie jest w stanie zapamiętać regułek, bo choroba mu nie pozwala, to niech trzaska posty w Wordzie i copy/paste....

czytasz co do ciebie pisze???
1 szym warunkiem do stwierdzenia dysortografi jest doskonala znajomosc regol rzadzoacych ta dziedzina!!!

13.02.2003
19:51
smile
[93]

elfik [ mesmerized by the sirens ]

Shuck: Nigdy nie mialem problemow z ortografia, wydaje sie ona dla mnie rzecza prosta i wrecz banalna. Ale dla niektorych - nie bardzo. Jest jedno ale. Dysortografia nie jest choroba ludzi leniwych. Nie zawsze, drogi panie. W mojej szkole, ktora mam niebywala i wspaniala zarazem okazje ukonczyc egzaminem w maju ( o zgrozo...) polonistka wysyla podejrzane o to schorzenie osoby na specjalistyczne badania. Na owych badaniach grupka specjalistow wykonuje testy na delikwencie, roznego rodzaju, trudne i nie. I to oni stwierdzaja dysortografie, poprzez wlasna wiedze, wynik testow i doswiadczenie. I wierz mi, to nie jest zazwyczaj sprawa lenistwa. A jesli nie znasz tematu do konca - nie mow o nim, bo 'Ci sie tak wydaje'. Nie zaprzeczam - owszem dyslektyk czy dysortograf poprzez swoja prace moze znacznie poprawic wyniki, ale nigdy nie bedzie tak dobry jak rowiesnicy z lawki, ktorzy nie maja z tym nic wspolnego. Poza tym, nie wiesz jak to jest byc dysortografem, wiec skad mozesz byc pewien rezultatow po przeczytaniu slowa zolw po 1000 razy ? Niektorzy po prostu nie potrafia. Podobnie jest z ludzmi, ktorzy nie widza - ale za to slysza doskonale. Ubytek w jednym, zysk w drugim.

13.02.2003
19:56
[94]

Shuck [ Prefekt ]

Przepraszam Cię, QbaX, ja do wszystkich innych: możecie mi wyjaśnić, o co mu chodzi? Umie świetnie pisać, więc nie musi korzystać ze słownika, ale nie potrafi napisać dłuższego tekstu bez błędów, więc musi pisać z błędami. Muszę się napić, bo na trzeźwo tego nie rozgryzę. QbaX, wyłożę Ci problem powolutku:
1. Przestałem negować dysortografię kilka postów temu, bo i nie o nią tu idzie.
2. Należy pisać poprawnie, żeby Ci, którzy czytają nie czuli się znieważeni.
3. Umiesz pisać poprawnie bez nijakiej pomocy, to nie korzystaj z pomocy.
4. Nie umiesz pisać poprawnie, to korzystaj z pomocy.
5. To, dlaczego nie umiesz pisać poprawnie nie ma dla czytającego znaczenia. Obojętne, czy jest to nieuctwo czy choroba. Jeśli przyjdzie do Ciebie hydraulik i zaleje Ci pół mieszkania, bo mu się klucz omsknie, to go op... za to, że Ci zalał mieszkanie. Nie zapytasz się go nawet, czy klucz omsknął mu się dlatego, że nie umie naprawiać rur, czy dlatego, że jest najlepszym z hydraulików, ale ma Parkinsona.

Kiniu -> Chrystus nauczał przez przypowieści, bo podobno tak łatwiej zrozumieć, prawda? Jak mi QbaX jeszcze raz napisze coś na obronę dyslektyków, którzy muszą pisać z błędami, paralityków, którzy mogą prowadzić samochód tylko prosto, czy pedofili, którzy muszą gwałcić dzieci, to pójdę do pierwszego kościoła i go spalę.

13.02.2003
20:10
[95]

Shuck [ Prefekt ]

Elfik -> W porządku. Przyjąłem już do wiadomości istnienie dyschorób. Kilkanaście godzin temu. Ale są na tym forum ludzie, którzy deklarują się dyslektykami, a piszą poprawnie lub niemal poprawnie, a są i tacy, którzy piszą, że to olewają i wszyscy mają się męczyć z ich wypowiedziami, bo im się nie chce pomęczyć, żeby odpalić słownik.

13.02.2003
20:29
[96]

elfik [ mesmerized by the sirens ]

Shuck: fakt...

© 2000-2022 GRY-OnLine S.A.