GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

"Polszczyzna" nauczycieli zza granicy :)

10.02.2003
20:55
smile
[1]

Mulder [ Generaďż˝ ]

"Polszczyzna" nauczycieli zza granicy :)

Czy w Waszych szkołach też uczą (tzn. nauczają :P) nauczyciele zza granicy (najczęściej wschodniej)? U mnie tak. Mnie taka jedna uczy angielskiego. Dzisiaj na lekcji powiedziała, żebyśmy na ang. przetłumaczyli takie zdanie: Wolę jabłki, niż gruszki. To było najlepsze :D. A potem chciała jeszcze, żebyśmy przetłumaczyli: W filmach jest za dużo scen walek :D
Wy też macie czasem takie fajne sytuacje?

10.02.2003
21:27
[2]

Szaman [ Legend ]

Mulder: No faktycznie... nic tylko boki zrywac...
Ciekawi mnie tylko dlaczego owa nauczycielka nie rechocze z Waszych bledow, ktore popelniacie na lekcjach. Ale nie, pewnie ona pisze o nich swoim ziomkom za granica... "Wiesz kochana, moi uczniowie ciagle mowia "I don`t need no education", no po prostu polewka na maksa! Ci Polacy to nic nie umieja"...

10.02.2003
21:30
[3]

Aen [ MatiZ ]

Polski to cholerne trudny jezyk (jak widac po konwersacjach dresow i meneli spod sklepu), wiec nie rozumiem, co cie tak w tym bawi. Chcialbym zobaczyc, jak uczysz dzieciaki np.w Chinach lub Danii i kaleczysz jezyk...

10.02.2003
21:36
smile
[4]

Satoru [ Child of the Damned ]

Mnie w podstawowce w 7 chyba klasie uczył anglika Ukrainiec, Gregorij Finczuk;))) Przesmieszny, ogromny wąsaty koles, po polsku prawie ni w ząb, pytam - prosze pana, co to znaczy sausage? - kueeelbasaaa:))))) Chlopcy mu mowili ze jak nie przelozy testu to powiedza wychowawczyni a ona go wykastruje i zawsze pytal co to znaczy:) Ale nie zapomne jak jednemu kolesiowi wstawil trojke, koles policzył punkty i wyszła mu czworka, poszedł do Finczuka a Finczuk wpisal mu w dzienniku 3+1 :)))))))

10.02.2003
21:36
smile
[5]

hopkins [ Wieczny Optymista ]

Ludzie nierozumiem was!! On nie chcial nikogo obrazic (chyba), a wy sie czepiacie. Nauczyciel powinien umiec chyba doskonale jezyk polski, poniewaz musi dawac przyklad uczniom. Tak?
Mulder --> Mnie nie uczy zaden obcokrajowiec wiec nie mialem takiej sytuacji :)

10.02.2003
21:38
[6]

Aen [ MatiZ ]

A widzisz- mnie uczy Dunka, i bardzo sie ciesze, ze nie mowi dobrze po polsku- gadamy z nia tylko po angielsku co znakomicie uczy

10.02.2003
21:48
[7]

hopkins [ Wieczny Optymista ]

Aen --> To dobrze ale i zle. Wyobraz sobie nauczyciela z zagranicy uczacego dzieci w 4 klasie podstawowki, ktore pierwszy raz maja kontakt z Angielskim, a facet prawie nic nie umie. W starszych klasach np. od I Gimnazjum w gore (wedlug mnie) mozna zatrudnic nauczyciela z zagranicy.

10.02.2003
21:54
[8]

The LasT Child [ GoorkA ]

U mnie w szkole bylo cos takiego bo byl niemiec ktory nie orientowal sie za bardzo w slownictwie i znaczeniu niektorych slow i czasem walnal cos takiego "ja es ist barenstark, czyli po polsku to jest zajebiste"

nauczyciele native speakerzy sa fajni mozna latwo w walka ich robic ;))

11.02.2003
12:51
[9]

Mulder [ Generaďż˝ ]

Szaman --> ona się nie śmieje z naszej "angielszczyzny", bo sama nie jest rodowitą angielką. Gdyby tak było, to wtedy na pewno byłoby to dla niej śmieszne.

Aen --> wiem, że polski jest trudny i współczuję np. policjantom, którzy pracują przy granicy niemiecko-polskiej, bo niektórzy z nich w związku z UE muszę się uczyć polskiego (było o tym niedawno w wiadomościach, czy gdzieś tam). Rozumiem, ze gdybym ja wyjechał do Wielkiej Brytanii i zapytał o godzinę, to by się śmiali z mojego akcentu bardziej niż ja z mojej nauczycielki. Ale to nie zmienia faktu, ze to co mówiła nauczycielka na naszej lekcji było po prostu śmieszne i już :D

hopkins --> W starszych klasach np. od I Gimnazjum w gore (wedlug mnie) mozna zatrudnic nauczyciela z zagranicy. No niby tak, ale jest z drugiej strony pewien problem. Co prawda język rosyjski jest podobny do polskiego, ale gdy taka Rosjanka uczy mnie angielskiego, to jej angielski ma inny akcent, niż angielski Polaka! Wiadomo, że nie będę mówił dokłądnie jak anglik, ale jak już mam mówić z innym akcentem, to swoim (polskim), a nie akcentem mojego nauczyciela (w tym przypadku jakimś zza wschodniej granicy). Np. nasza nauczycielka "the" wymawia "zze".

11.02.2003
13:07
smile
[10]

TAILEREKK [ Senator ]

eh

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.