
kamehameha [ Konsul ]
Niestandardowe źródło przyjemności?
Wczoraj postanowiłem, że po kilku latach zrobię w końcu porządek w moim biurku. Przeczesałem wszystkie szuflady, szufladki, szafeczki. Z dziką pasją ładowałem do śmieci cały badziew, który nie będzie mi już potrzebny. Złapałem się za głowę - zebrało się tego aż trzy wory!
Do czego zmierzam? Odkryłem bowiem, że niemal perwersyjną przyjemność sprawia mi usuwanie przedmiotów z mojego otoczenia. Też tak macie? Zapraszam do dyskusji.
Postanowiłem, że dzisiaj posprzątam komodę. Już się nie mogę doczekać...
pablo397 [ sport addicted ]
ja uwielbiam zmiany w pokoju/mieszkaniu.
przestawienie kompa na drugie miejsce, zamienie skanera z drukarka, przemeblowanie pokoju, zmiana wystroju mieszkania - jara mnie to okropnie :P
'ekto [ Konsul ]
Następny level tej przyjemności będzie wtedy gdy zabierzesz się za porządki na golasa. Później może być już tylko gorzej.
A propos usuwania śmieci/rzeczy nieprzydatnych ze swojego otoczenia, to ciężko mi się za to zabrać. Jak już się za to zabiorę, to nie ma zmiłuj się. Satysfakcja na sam koniec gwarantowana :D

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
w sumie to zazdroszcze bo ja mam odwrotnie... lubie gromadzic przedmioty. W moim starym pokoju niebardzo jest gdzie cos wstawic bo rzeczy na polkach sa poustawiane jak w tetrisie. Kazda z nich kojarzy mi sie z konkretnym wydarzeniem i jakos ciezko mi je wyrzucic.
Pamietam jak mialem kilka lat moje pierwsze, swiadome, duze sprzatanie pokoju... mama zmusila mnie do wyrzucenia plastikowego zolwia, ktorym bawilem sie w kapieli i kilku innych zabawek na ktore bylem za stary. :< traumatyczne przezycie...
litlat [ (A)//(E) ]
Lepiej nie próbuj usuwać ich na golasa... Jeśli zaczniesz upychać wszystko w grocie nestle to będzie znak, że najwyższy czas się leczyć...
Barthez x [ vel barth89 ]
Niektórzy tak mają, jak właśnie napisał pablo, że lubią przemeblowania etc. Ja też lubię, jak się zmienia coś w domu, ale bez przesady ;) Jeśli chodzi o porządkowanie rupieci itp. to lubię to, ale najpierw trzeba się za to zabrać. Potem to już leci :)
kamehameha [ Konsul ]
pablo397 - małe przemeblowanko może być całkiem przyjemne... do sprawdzenia...
Romo69 [ nvidiagm ]
Postanowiłem, że dzisiaj posprzątam komodę. Już się nie mogę doczekać...
Nie wiem czemu ale rozśmieszyło mnie to :D
Ogólnie o porządek bardzo dbam w swoim pokoju lecz jeśli chodzi o główną szafeczkę w biurku to już tak wesoło nie jest. Dziś ją wysprzątałem ale nie było zaskakujących śmiecio-fantów.