GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Niestandardowe źródło przyjemności?

14.01.2011
11:54
smile
[1]

kamehameha [ Konsul ]

Niestandardowe źródło przyjemności?

Wczoraj postanowiłem, że po kilku latach zrobię w końcu porządek w moim biurku. Przeczesałem wszystkie szuflady, szufladki, szafeczki. Z dziką pasją ładowałem do śmieci cały badziew, który nie będzie mi już potrzebny. Złapałem się za głowę - zebrało się tego aż trzy wory!

Do czego zmierzam? Odkryłem bowiem, że niemal perwersyjną przyjemność sprawia mi usuwanie przedmiotów z mojego otoczenia. Też tak macie? Zapraszam do dyskusji.

Postanowiłem, że dzisiaj posprzątam komodę. Już się nie mogę doczekać...

14.01.2011
11:56
[2]

pablo397 [ sport addicted ]

ja uwielbiam zmiany w pokoju/mieszkaniu.

przestawienie kompa na drugie miejsce, zamienie skanera z drukarka, przemeblowanie pokoju, zmiana wystroju mieszkania - jara mnie to okropnie :P

14.01.2011
11:57
[3]

'ekto [ Konsul ]

Następny level tej przyjemności będzie wtedy gdy zabierzesz się za porządki na golasa. Później może być już tylko gorzej.

A propos usuwania śmieci/rzeczy nieprzydatnych ze swojego otoczenia, to ciężko mi się za to zabrać. Jak już się za to zabiorę, to nie ma zmiłuj się. Satysfakcja na sam koniec gwarantowana :D

14.01.2011
12:01
smile
[4]

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]

w sumie to zazdroszcze bo ja mam odwrotnie... lubie gromadzic przedmioty. W moim starym pokoju niebardzo jest gdzie cos wstawic bo rzeczy na polkach sa poustawiane jak w tetrisie. Kazda z nich kojarzy mi sie z konkretnym wydarzeniem i jakos ciezko mi je wyrzucic.

Pamietam jak mialem kilka lat moje pierwsze, swiadome, duze sprzatanie pokoju... mama zmusila mnie do wyrzucenia plastikowego zolwia, ktorym bawilem sie w kapieli i kilku innych zabawek na ktore bylem za stary. :< traumatyczne przezycie...

14.01.2011
12:02
[5]

litlat [ (A)//(E) ]

Lepiej nie próbuj usuwać ich na golasa... Jeśli zaczniesz upychać wszystko w grocie nestle to będzie znak, że najwyższy czas się leczyć...

14.01.2011
12:11
[6]

Barthez x [ vel barth89 ]

Niektórzy tak mają, jak właśnie napisał pablo, że lubią przemeblowania etc. Ja też lubię, jak się zmienia coś w domu, ale bez przesady ;) Jeśli chodzi o porządkowanie rupieci itp. to lubię to, ale najpierw trzeba się za to zabrać. Potem to już leci :)

14.01.2011
17:40
[7]

kamehameha [ Konsul ]

pablo397 - małe przemeblowanko może być całkiem przyjemne... do sprawdzenia...

14.01.2011
17:43
[8]

Romo69 [ nvidiagm ]

Postanowiłem, że dzisiaj posprzątam komodę. Już się nie mogę doczekać...

Nie wiem czemu ale rozśmieszyło mnie to :D

Ogólnie o porządek bardzo dbam w swoim pokoju lecz jeśli chodzi o główną szafeczkę w biurku to już tak wesoło nie jest. Dziś ją wysprzątałem ale nie było zaskakujących śmiecio-fantów.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.