Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" cz. 995
Witamy w naszych skromnych progach :-)
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki, Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze. W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient, ostatnio rozgląda się nerwowo wyczekując na moment kiedy trzeba zmienić numerację i opowiada o EverQuest. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy Tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową). Nick Grzecha natomiast sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poswiecając swoją uwage Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia sie Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobię Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmiennych zapasach...
Z innego wielkiego miasta północy przybywa wielki spec od Half-life`a i Fallout`a imć Lechiander (zwieksza się w ten sposób znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myslał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej wlasnie szafy (należacej nota bene do Holgan) wynurza sie regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza -jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część:
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
NicK [ Smokus Multikillus ]
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Widzieliście mojego nowego, slicznego ghoula?

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
ORMO czuwa.

NicK [ Smokus Multikillus ]
Cześć :)) Lecę do domku :))
AnankE [ PZ ]
No jasne... tradycyjnie w starej się zatrzasnęłam... : /
replay:
Benedict----> aaa... no widzisz, od razu to lepiej wygląda. :-)
A odnośnie wstępniaka to mam odmienne zdanie. Wstępniak to taka nasza karczmiana relikwia, zatem jest bardzo ważny, co więcej świety nie nietyklany dla nieuprawionych, wliczając mnie.
Piotrasq---> przepraszam, że zjadłam Ci "a". ; P
nic idę odsypiać ostatnie szaleństwa z Torunia.

Benedict [ Generaďż˝ ]
heh, co to ma znaczyć ???
co to za jakieś kampowania ???
kampować w takiej porządnej karczmie, wstydzilibyście się !!!
Muszę zrobić sobie coś do jedzenia. Ostatnio jadłem jakąś dobę temu.
Poza tym: nie wiem, od czego jest Apap, ale od bólu głowy to na pewno nie.
Pozdrawiam
Do zobaczenia
Benedict [ Generaďż˝ ]
Ananke ---> słowo "relikwia" kojarzy mi się ze zmumifikowanymi kawałkami ciała świętych :-)
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Ananke ---> nie ma sprawy. Jestem przyzwyczajony :)
AnankE [ PZ ]
aaaaaaa... rany, sorry za wszystkie literówki. Cos rzuciło mi się chyba na zwoje mózgowe, oczy i palce. Bleee...
Benedict---> w mojej odp. na temat wstępniaka proszę wykreślić jedno "nie" oraz zastąpić literką "i". ; P
<zmyk>
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Benedict-->apap jest do tego samego co czopki, czyli do d... ;-PP
AnankE [ PZ ]
<przez okno>
hiehiehie... Benedict my też mamy swojego rodzaju świętą trójce, więc ten, tego... to mumifikowanie i tego typu historie to mozna by się zastanowić. ;-)))))))))
Piotrasq---> widocznie smaczy jesteś, jeśli Cię non stop podgryzają. ;-)
<ZMYK!>
Ariana [ ... ]
Ananke>
info od Kapuha
;Jezeli bedziesz dzis jak zwykle kolo polnocy w karczmie to pogadamy:-)
A ode mnie<olbrzymi uscisk mode on>:-)))))))))))))))))))
<zmykam >:-)
Benedict [ Generaďż˝ ]
<zza okna>
Ananke -> domyśliłem się.
Shadowmage -> na ogół jako "tabletki na kaca" używałem Pyralginu, ale on jest na receptę, a jakoś nie chciało mi się dzwonić do znajomego lekarza. Czasem też używam paracetamolu z kodeiną - ale proszki zawierające kodeinę też są na receptę. A w domu było tylko to paskudztwo - apap.
<teraz to już naprawdę mnie nie ma>
Benedict [ Generaďż˝ ]
Ananke ---> znaczy się: domyśliłem się, że 2 posty wcześniej napisałaś o jeden raz za dużo nie.
A co do mumifikowania - hmmm, preferuję kremację ;-)
Monaliza [ Pretorianin ]
Witam!!
AnankE --> wklejilas pare kffiatkow z naszych sesji?, bo wiem ze ja to mialam zrobic, ale nie przegladalam poprzednich watkow a nie chcem sie powtarzac jesli juz ktos to zrobil :P
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Witam
Na sczerniałe kości Imperatora, co za nudny dzień...
Chyba tylko ciekawy film na Discovery godzinę temu go uratował :-)
Zaległości:
Piotrasq -> Cóż, wychodzi na to, że za wszystkim jednak stoją te kodeki. Niestety nie wiem co bym mógł Ci więcej doradzić. Załóż może osobny wątek - tak na pewno znajdzie się mniej lub bardziej profesjonalny odzew. Zdaje się że na stronce divx.pl jest też jakieś forum, czy chat - tam powinni pomóc.
Generale -> A więc tak też się stanie - zaznaczam też, że doborowy oddział Gwardzistów Imperialnych będzie także czuwał nad bezpieczeństwem, a elita Szturmowców wykona pokazową musztrę oraz defiladę z okazji 1000 :-)))
Tako rzecze Zaratustra ;-ppp
Btw. gdzie reszta Karczmy ma się zarejestrować, jeśli można wiedzieć? :-)
AnankE -> Uffff... no to mi kamień z serca spadł :-)
Bo już myślałem że postanowią zrobić coś szalonego, na przykład wyskakiwanie z ogromnego tortu, czy coś w tym stylu ;-)))
Shadow -> No po prostu uroczy :-)))
Tylko jedna uwaga - kto to jest Sam Wood?
Poprzednia "forma bytu" tego ghoula? ;-))))))))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Pell-->szczerze mówiac nie wiem. Pewnie masz racje. Bo wiesz, ja "surowce" biorę z hurtowni, a tam nie podaja kraju pochodzenia "towaru";-PPP

lizard [ Generaďż˝ ]
....
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Zmykam, do jutra!
Szaman [ Legend ]
Piotrasq: Jezeli masz NWN, stalke i grywasz on-line, to przybywaj! ;)))
Shadow: Jest IDEALNA sytuacja - wlasnie wykasowali wszystkie postaci na serwerze i mozesz spokojnie zaczac od poczatku. Ja obecnie latam jako 2 lvl golodupiec.
A linka to (nie lamie FAQ, to przeciez serwer GOLa):
Ananke: Navarro to je szypki gosc... ;))))
A Podmrok bedziesz mogla sledzic u mnie! ;PPPP (ale serio, to nie dzieje sie tam nic przelomowego)
I spokojnych snow! :-*
NicKu: Witaj Bracie-Weteranie! :)
Zapedz no tu Duszka, bo strasznie dawno nie widzialem tu jej chaosu! :)
Benedict: Bo to jest juz niemal zmumifikowane... tak stary niemal jak sama karczma, wiec nie dziwota, ze sie sypie... ;))))
btw. ja sobie Apap chwale nie mam nic naprzeciw - Tobie szkodzi?
Mona: Witaj! :)
Nie, zadnych kwiatkow nie bylo, ale jezeli je masz spisane, to wstaw prosze!!!! ;))))
Ariana: Powiedz Kapuhowi, ze ja w sprawie Ananke tez z nim bede musial pogadac. :)
A dla Ciebie - wirtualny pacyfikator! ;))))
Admirale: No to mozna sie spodziewac defilady nad defiladami! Jak za czasow Ojca Narodow, towarzysza Stalina! ;)))
Lizard: WUHAHAHAHAHAHA!!! :****)))))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
Szaman ----> mam NWN, stałkę i grywam on-line... ale właśnie wywiozłem płyty do brata :))
Szaman [ Legend ]
Piotrasq: Eh, ale pech! ;)))
Ale jak ja cierpialem, kiedy tutaj polowa Karczmy sie na serwerze GOLa pojawiala, a ja modem mialem na wyposarzeniu... :)

pasterka [ Paranoid Android ]
Witam wszystkich!!!
Ogłaszam konkurs!! Musze isc pracowac (tlumaczyc) , ale niesamowicie mi sie nie chce:((. Ogłaszam konkurs na to, kto najbardziej przekonujaco mnie stad wygoni!!:) Podpowiem, ze pracuje, bo zbieram na Playstation 2:))

Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
pasterka =====> idż stąd.
Wygrałem ? :D

pasterka [ Paranoid Android ]
Piotrasq --> nie:PP, niby prostote sie ceni, ale ja dzis potrzebuje czegos bardziej wyrafinowanego, posluz sie cala swoja erudycja i wymysl cos innego:)))
Kuzi2 [ akaDoktor ]
Pasterka- wypierniczaj stad do kurny nedzy :D
Piotrasq [ Seledynowy Słonik ]
^^^ Taki erudyta, jak ten, to ja nie jestem...

pasterka [ Paranoid Android ]
NIE, NIE, NIE!! bez wulgaryzmow!! wyobrazni ludzie!!:)))

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Pasterka ----> jak zaraz sie nie zabierzesz do roboty to:
wariant 1.
nastepnym razem nawet nie bedziemy probowali do Ciebie przyjechac, jak bedziemy na sesji :-)))
wariant 2>
natepnym razem napewno do Ciebie przyjedziemy jak bedziemy na sesji :-)))
tewraz wybierz co bardziej Cie przeraza i zmykaj do roboty :-))))))
ps... bry wieczor wszystkim :-)
Tywin [ Konsul ]
Dobry wieczór.
Deser [ neurodeser ]
Dobry wieczór.
Tywin [ Konsul ]
Deser --> Ładne te Gambrinusy :-)

lizard [ Generaďż˝ ]
czesc deser
zobacz audiogogo taki programik
Deser [ neurodeser ]
Tywin - ładne :) Mogę jeszcze podać ;)
lizard - zobaczę :) ale teraz mi się nie chce bo jestem padnięty i zdołowany :(
Zakładałem wczoraj wątek o koncercie na który się wybieram :) Idziesz również ? Wpisz w wyszukiwarce forumowej The Ukrainians :)

PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Shadow -> Wiesz, w tej całej fali podbojów i eksterminacji rebelów, to kto wie czy przypadkiem Imperium nie jest jednym z głównych "dostawców" dla tej Twojej "hurtowni" :-)))
Generale -> Nawet lepiej :-)
Defilady u tow. Stalina można porównać jedynie do niektórych mniejszych capstrzyków odbywających się w garnizonie na Bastionie :-)))
Pasterko -> A cóż tam takiego tłumaczysz, jeśli można wiedzieć? :-)

pasterka [ Paranoid Android ]
cheche, konkurs trwa dalej, bo to co mnie na moment wygonilo to byla chwilowa nuda na forum i w karczmie:)), ale teraz jestem z powrotem:))
Holgi --> nawet nic nie mow!! przez Was przytylam, bo musialam sama z Kane'm zjesc te slodycze, co na Wasz przyjazd kupilam, na drugi raz dostaniecie po kromce chleba:PP:))
Pellaeon --> szkolenia dla byznesmenow:)) odkrylam moje powolanie:)) jakies porady jak przeprowadzac negocjacje to do mnie:)) i dla znajomej tekst z ksiazki z historii sztuki:))
Deser [ neurodeser ]
pasterka - nigdzie się nie wybieraj :) Tłumaczenie poczeka jeszcze kilka dni, a konsolę i tak wypuszczą nową :))) Zresztą... nie zdradzisz kalkulatora ;))))
lizard - nie szukaj już :) Wywalilem na główną.

pasterka [ Paranoid Android ]
Deser --> cheche, chyba juz zdradzilam:)) narazie tylko myslami, ale od tego sie zaczyna:)) a tlumaczenie nie poczeka, bo termin mam na koniec przyszlego tygodnia, ale na szczescie trudne nie jest:))

PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Pasterko -> Jeśli tłumaczenie z lub na jeśzyk angielski to może mógłbym pomóc, ale na razie nie wiem jak bym to widział - od dziś mam powrót do rzeczywistości, czyli też do swoich obowiązków. Ale w razie czego, troche wolnego dałoby się wygospodarować :-)
A co do konkursu: teraz właśnie kończysz czytać mojego posta. W czasie jak go czytałaś, Imperialni Dywersanci zamontowali w Twoim komputerze detonator termojądrowy, połączony z różnymi planetami we wszechświecie - od teraz, przez następne kilka godzin, ilekroć naciśniesz przycisk "Odpowiedz" - zostanie wysadzona w powietrze jedna z planet i będziesz miała miliardy istnień na sumieniu i spłacanie ubezpieczeń za wszystkie zniszczenia :-)
Wybór należy do Ciebie :-)))
Have a nice day :-)))

Deser [ neurodeser ]
pasterka - a ja moim chłopakom rozbudowalem kalkulatorka :) Oświatełko, powiększenie ekranu, akumulatorek i jeszcze kilka drobiazgów :)
Pell - chyba wygrasz :))))
Monaliza [ Pretorianin ]
buu za oknem zimno brrrr..
szamanku --> dzieki za info na ten temat :) :) :)
pojade moze wszystkie pokolei, moze nie wszystkich bede smieszyc, ale nam na sesji bylo wesolo :)
1. Mg podchodzi do trzech pijanych krasoludow
- czy ktos ma sie zamar dzis upic?
2.Mg do skacowanego krasnoluda: (chyba w roli barmana ale nie pamietam :P)
- Bog ci zaplac dobry czlowieku
3. Opis wójta
posuwisty was, sumisty krok, ...., i burdel na glowie
4. a teraz specjalnie dla AnankE wersja kffiatka rozpisana
trzech krasnoludow i trzy kobiety poszli na zwiad do lasu, ujrzeli zamek (wczesniej nie bylo mowy o jego odwiedzeniu), podchodza i drzwi otwiera im lokaj ktory nie zwraca uwagi na krasnoludy a pytajaco patrzsy na kobiety), w tym momencie jedna z kobiet : szczerze mowiac ja nie mam zadnej koncepcji...
5. Mg opowiada : siedzi pod drzwewm i patrzy sie w podloge..
6. Mg : zaczelo sie robic ciemno juz o 18 ( a nie o 21)
gracz : to chyba normalne w lasach
Mg : tego nie wiesz.. jestes mieszczuchem
7.Rano w lesie, Mg jako gracz: kur*a kto tu ogrzewanie wylaczyl!!??
8. kobieta cos wcina
Mg : smakuje gownianie..
Gracz : kurna gowno jem...
9. Gracz1 : droga prowadzi na wschod i zachod, a my szlismy na pn....
Gracz2 : to idziemy na zachod, bo mielismy od pn ominac bagna /chwila ciszy/ ... yyy.. ale mnie tam nie ma
10.gracz1 : czy ja ide blisko ciebie?
gracz2 : idziesz jak blisko chcesz, ja nie nie uciekam..
11. Mg : wchodzicie do sali i widzicie kupe ludzi, roznych ras...
to wszystko co mi udalo sie zapisac a wiem ze jaeszcze KaPuhY cosik zapisal...
helo pasterko i pell..
PELLAEON [ Wielki Admirał ]
Hmm, czyżbym wygrał Pasterkowy konkurs? :-)))))))
Wiaj Deser :-)
Witaj Mona :-)
Deser -> Czyżby na to wyglądało? :-)
Pasterko -> TYLKO NIE ODPISUJ, BO WIESZ CO SIĘ STANIE! ;-)))
Tak czy siak, te miliardy istnień są Ci bardzo wdzięczne :-)))
Czas już na mnie.
Bywajcie!

Deser [ neurodeser ]
Przyszla pora :) Znikam.
Dobrej nocy Wszystkim :)

Holgan [ amazonka bez głowy ]
Pell ---> mam info dla Ciebie od Pasterki.... wygrales.... ale nie masz od niej pozdrowien dzis wieczorkiem :-)))))
All ---> pozdrowionka od pracujacej Pasterki :-)
Kłapouszku ----> buuuuuu..... ;-(
Gambit ---> i jak Ci sie podobaja nasze "kfiatki" sesyjne?? :-))))))))))))))
...... dobranoc.......

Lady [ Sorceress Sephiria ]
Szaman [ Legend ]
Up Karczmo, Up! ;PPP
Mona: Czesci z tych kwiatkow nie pamietalem w ogole! ;)))
Musialy sie wydarzyc, kiedy bylem wygluszony... :)
Dobranoc wszystkim! Chociaz ja nie ide jeszcze spac... ;PPPP
Szaman [ Legend ]
No to jeszcze raz w gore... :)
Ech, nawet nie wiedzialem, ze mozna przesiedziec cala noc przy NWN i nie byc zmeczonym... ;PPPP
Gambit: Mam dla Ciebie napiersnik lekko magiczny. Reflektujesz, czy moge sprzedac?
rothon [ Malleus Maleficarum ]
a dziś mi trzeba serce zważyć
posekować
w tętnice zajrzeć
co we mnie płynie
co w żyłach krzepnie
co strachem nagłym gardło ściska
i te kawałki
miałkie
złożyć
i roztętnić na nowo
Witaj Szamanie. Ech, kiedy ja mialem sile grac przez cala noc? Chyba juz nie pamietam.
Szaman [ Legend ]
Rothonie: Witaj! :)
Rychlo w czas przybywasz - oddaje Tobie we wladanie nasz przybytek, a sam udaje sie na spoczynek... ;)))
Ja tez zbyt czesto tego nie wytrzymam - i tak juz za wiele nocy zarwalem w Toruniu. Jeszcze sie na tryb nocny zupelnie przestawie i co? :P
Dobranoc! :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Szamanie--> *odbiera klucze* *brzek* Ale noca jest duzo fajniej! Cisza, spokoj, czas ma sie wylacznie dla siebie. W calym domu jestes tylko Ty i kot! Ha, tak bym chcial! :-)))
kastore [ Troll Slayer ]
Dzieńdobry wszystkim, zapowiada sie naprawde fajny dzień , słoneczko wychodzi, chyba zbliża sie wiosna, choć jeszcze poniżej zera na dworze :))
Kot i do roboty

Tofu [ Zrzędołak ]
Hihi, widzę, że tu w Karczmie same ranne ptaszki ;) Dobry wieczór :P

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tofu--> Ano ranne, ranne :-))) Robote kaza zaczynac w srodku nocy :-)))

Tofu [ Zrzędołak ]
rothon - no niestety, ludzie to już zupełnie wstydu nie mają - praca pracą, ale ostatnio jakiś kretyn zadzwonił do mnie o trzynastej w nocy, wyobrażasz sobie? :)

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Tofu--> Pomylka, czy pytal jak costam rozwiazac w pracy? :-))))
Tofu [ Zrzędołak ]
rothon -nie wiem, byłem zbyt zaspany i znim zdążyłem dopełznąć do telefonu przestał dzwonić... ;)
kastore [ Troll Slayer ]
Tofu, rothon --> ostatnio komórka mi zadzwoniła o 3 nad ranem , na wpół śpiący odbieram, spojrzałem tylko na numer , jakiś dziwny +18801cośtam, odbieram , a tu koleś sie drze
- Józek, Józek , gdzie jesteś
- Qwa, pomyłka, trzecia w nocy jest
- o przepraszam
na drugi dzień doszedłem że ktoś dzwonił z Zakopanego z budki telefonicznej, a że akurat były wtedy zawody w skokach , to pewnie jakiś kibol wyciągał telefonicznie kumpla z knajpy :))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
Do mnie kiedys ok. 7:00 rano zadzwonila jakas babka (na numer stacjonarny) i dialog wygladal mniej wiecej tak:
Ona: no czesc!
Ja: czesc! (nie wiem z kim gadam)
Ona: no co tam? (z taka zloscia)
Ja: ale przepraszam, z kim ja rozmawiam?
Ona: no ladnie sobie w gardlo dales, skoro nie pamietasz! (prawie krzyczy)
Ja: prosze pani, dodzwonila sie pani na numer xxxxx!
*trzask sluchawki*

rothon [ Malleus Maleficarum ]
A w ogole to dzis moj koteczek obchodzi 1 urodziny :-)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
Dzień Dobry : )))
u mnie kiedyś notorycznie dzwonili do zachrystji (czy jak tam się to psize) do księdza Karola ; ))) I kiedys mój tata wysłuchał połowy spowiedzi zanim się przyznał że to pomyłka ; )))) a już normą było że się mówiło że księdza Karola w tej chwili nie ma zamiast tłumaczyć że pomyłka żeby nie dzwonili co dwie minuty ; )))
kastore [ Troll Slayer ]
A moja chomiczka obchodzi któryśtam miesiąc , ale za to nauczyła sie chodzić dookoła klatki.......przez sufit :0)))

Tofu [ Zrzędołak ]
rothon - wszystkiego najlepszego dla koteczka ;)
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> wow ale super myszołap : )))

Tofu [ Zrzędołak ]
kastore - po ścianach chodzi powiadasz? To uważaj, bo to moze być znak, że robi się z niej chomiczka-mutand-rycerz-nindża :D
kastore [ Troll Slayer ]
mikser, a nie doszedłeś co to za ksiądz Karol :??

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> To raczej ludojad! Z braku myszy poluje na ludzi!
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
kastore ---> taaa mój chomik też chodził po suficie klatki : ))) bardzo to lubił : )) wstawiałem mu zawsze patyki takie różne rozgałęzione do klatki żeby się miał po czym wspinać : ))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
kastore, Tofu--> Albo robi sie z niej Chomik Chaosu! :-)))
kastore [ Troll Slayer ]
Tofu --> ostatnio zostawiłem otwartą klatke, a otwiera sie sufit właśnie, u chomiczka wylazła na stół pobiegała i później wlazła z powrotem
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
kastore ---> nieee nie było szansy raczej bo ja z kościołem trochę na bakier jestem ; )))))
rothon ---> aaa widzę że czosnek go zmógł, toż to wąpież jakiś ; PP mój tez poluje na ludzi skubaniec potrafi udziabać w palec od nogi ; ))) Ale najbardziej lubię kidy rano, jak włącza się radiobudzik, przyłazi do mnie kładzie mi się na klacie i daje mi całuski na pobudke : )))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> No to masz fajnie! Moj gdy uslyszy budzik, przyczaja sie i gdy wstaje skacze mi z szafy do gardla! :-)))
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ----> buhuhuhuhuhu przypomniał mi się ten królik z Monty Pytona co mordował rycerzy okrągłego stołu ; ))))))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Hahahahahaha, faktycznie! Temu mojemu 'czarnemu krolikowi' niewiele brakuje! :-)))) Dobrze, ze nazywa sie jak sie nazywa, a nie np. Kiciuś!
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
rothon ---> filemon z piekła ; PPP
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Witam wszystkich!!
Zanosi się, ze znowu bedzie padać. Przynajmniej patrząc na chmury...
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Ludzie brać sie do roboty!! 1000 musi byc do czwartku!!
Szaman-->zarejestrowałbym sie z chęcia, tylko, ze i tak wyjeżdżam w czwartek wiec za dużo bym sobie nie pograł...
Pell-->to moze zawiażemy współpracę? Bez posredników, kupowanie "towaru" prosto z pola bitwy. Tylko poproszę bez wypaleń od mieczy świetlnych, bo jest to strzesznie nie estetyczne ;-PP

garrett [ realny nie realny ]
witajcie Karczmiarze :) Patrząc na prawie okrągły 1000 jestem ciekaw kto założył pierwszą Karczmę ?
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Garrett-->poszukaj na forum ;-)) Tylko mała informacja - pierwsze częsci wytępowały jako PUB ;-)) A jak Ci sie nie chce szukać to powiem, że chyba Magini. Ale mam sklerozę wiec pewny nie jestem.
rothon [ Malleus Maleficarum ]
Shadow, garrett--> Dokladnie tak! Magini! Ona tez wymyslila nazwe :-)
kastore [ Troll Slayer ]
Garret --> pierwszy numer założyła Magini ,ale przed Karczmą było chyba coś innego, jakiś numer 0 czy jak

garrett [ realny nie realny ]
shadowmage, rothon--> dzięki :) ciekawość zaspokojona, chyba bym się zaklikał na śmierć gdybym się zaczął poruszać po karczmach wstecz :))
kastore [ Troll Slayer ]
garrett --> nie musisz :)) link powyżej
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Garrett-->ja to kiedys zrobiłem, aczkolwiek było i ch wtedy z 600 ;-)) Mam dla Ciebie propozycję - przeczytaj wszystkie karczmy zaczynajac od początku ;-))
kastore [ Troll Slayer ]
Ciekawe , że gdybym sie nie wachał to też bym uczestniczył w otwarciu Karczmy , a tak przez moją wrodzoną nieśmiałość dopiero sie w 33 pokazałem, pomimo że na forum już troche byłem :))
kastore [ Troll Slayer ]
Zgłaszam sie do zakładania
Shadow --> ja przeglądałem wszystkie Karczmy kiedyć , kiedy zaczynałem statystyki robić
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kastore-->niesmiały krasnolud ;-)))
garrett [ realny nie realny ]
kastore--> dzięki, przejrzałem nr 1, widzę że w tamtych czasach popularniejsze od piwa były konfitury i kawa z mlekiem :))))
kastore [ Troll Slayer ]
Shadow --> jasne a nie pamiętasz już sesji , kiedy dowiedzieliśmy sie że krasnoludy-samice , to jakieś 10% populacji, myśisz dlaeczgo tak jest , no właśnie przez nieśmiałość
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kastore-->nie widzę zwiażku przyczynowo-skutkowego. Raczej taka nie wielkoa populacja samic powinna powodowac zwiększoną aktywnosć samców ;-PP
Ingham [ Konsul ]
Witam Wszystkich!
mi5aser [ Nawiedzający Sny ]
przed karczmą była serja luźnych wątków o róznych wesołych (lub mniej wesołych) nazwach : )))
kastore [ Troll Slayer ]
Shadow --> :)))), a widziałeś kiedyś krasnalke :??? , ja nie :)))
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Kastore-->Ja sie nie obracam w takich kręgach by krasnalki widywać. A Ty co, własnej rodzicielki nie widzialeś? ;-)))

rothon [ Malleus Maleficarum ]
mi5aser--> Tak bylo! Nie informowalismy sie wzajemnie jaki bedzie kolejny temat! Trzeba bylo szukac intuicyjnie, ale to okazywalo sie dosc latwe, bo to byly watki w stylu "Ja na rok u Belzebuba, czyli statsowanie latwiejsze niz przypuszczasz!" :-))))
kastore [ Troll Slayer ]
mikser --> na przykład
"Ciszy biała nić"
"Radość pisania czyli zemsta ręki śmiertelnej:)"
"Muzeum głupoty, czyli tylko pogawędka"
Shadowmage [ Master of Ghouls ]
Rothon-->a teraz siena statsiarzy robi nagonkę ;-PP
Ja musże zmyjac, jak wróce to ma buyc juz 998 część!!!

rothon [ Malleus Maleficarum ]
kastore--> Albo "Chodzi lisek kolo drogi!" :-))))
kastore [ Troll Slayer ]
Shadow--> to było tak dawno :))))
kastore [ Troll Slayer ]
NOWA

Kanon [ Mag Dyżurny ]
dzien i dobry :o))
Shadow ----> prz[iekny ghoul :o)