Lansdowne [ Pretorianin ]
Wpadnięcie pod pociąg
Na wstępie linczur:
Ostatnio mniej lub bardziej słyszy się o tym, że ktoś wpadł pod pociąg co przeważnie kończy się śmiercią. Może to i głupie, ale ostatnio zacząłem się zastanawiać jak to jest możliwe aby wpaść pod pociąg (tfu tfu odpukać w niemalowane)? Rozumiem, że ktoś może niechcący lub chcący popchnąć kogoś, ale tak samemu iść i wpaść? Kurde przecież pociąg jest duży i go widać więc w czym problem?
boskijaro [ Nowoczesny Dekadent ]
Ja też sobie tego nie wyobrażam, jeżeli jest się przy torach to słychać pociąg z dość daleka. Jedyna opcja to nie wiem, ktoś szedł wiaduktem nad torami i spadł kiedy pociąg akurat jechał :P
snopek9 [ Futbolowy Fanatyk ]
a jak jest mgla i czlowiek cos tam slyszy, ale mysli, ze pociag jest jeszcze w sumie daleko...az tu nagle dzwoni komorka, ptak narobil na kapelusz, ktos z tylu krzyczy - uwaga!, chwila dekoncetracji i mamy smierc.
mineral [ Senator ]
Są trzy opcje:
1) Samobójstwo
2) Morderstwo
3) Gościu był niewidomy i po prostu "wszedł".
rethar [ Staszek Szybki !est ]
4) pociąg przyjechał punktualnie
KoSmIt [ Like No Other ]
[5] hahaha xD
Mój kumpel z liceum zagapił się raz na peronie na bilboard i po prostu spadł na tory. Na szczęście nic nie jechało xD
P.S: jeśli ktoś z osób, które to czytają myśli o rzuceniu się pod pociąg - nie bądźcie egoistami i nie róbcie tego o 7 rano w metrze, albo na śródmieściu. I w ogóle "Suicide is permanent solution for temporary problems - don't do it!" ;)
mirencjum [ operator kursora ]
Jak stoi się blisko krawędzi peronu to wytwarza się "cug" i wciągnie pod koła.
-=K@kTuUuS=- [ Type-R ]
5) Słuchawki w uszach i głośna muza ?
Tanthalas11 [ Pretorianin ]
Jak na przykład pociąg się psuje na pustkowiu i tłumy idą przy torach bo nie mają innego wyjścia, chwila zagapienia, mgła, śniezyca i nie tak trudno o nieszczęście...
Popchnięcie, potknięcie się, poślizgnięcie... niestety takie rzeczy się zdarzają
Mirencjum ->Wydaje mi się że w którymś odcinku pogromców mitów to sprawdzali... chyba było BUSTED
graf_0 [ Nożownik ]
Jak się 3 stycznia do pociągu ładowałem to peron był taki oblodzony że idąc cały czas się zastanawiałem jakim cudem nikt pod pociąg nie zjechał.

olivierpack [ Senator ]
pociąg przyjechał punktualnie
Nie bądźmy narodem malkontentów. Ja przykładowo na pociąg często się spóźniam, a ponieważ pociąg też się często spóźnia, dzięki temu przeważnie jestem przed czasem.
Mada Fakir [ Bel-Shamharoth ]
Wystarczy być po prostu idiotą, byłem w poprzednią środę we Wrocławiu, czekałem grzecznie na tramwaj, kiedy ten nadjeżdżał jakaś dziewczyna ni z tego ni z owego zaczęła przechodzić przez tory, tramwaj był od niej jakiś metr może dwa kiedy ona sobie zeszła z chodnika. Miała szczęście, że pojazd już zwalniał, tak więc w nią nie uderzył, ale kiedy motorniczy zwrócił jej uwagę, że gdyby właśnie nie hamował, mogło by ją nieźle poturbować odparła "przepraszam, nie zauważyłem tramwaju". Tak więc nie zdziwił bym się, gdyby więcej takich osobników chodziło po świecie, którzy śmigają po torach nie zauważając pociągów.
Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
Można przecież też być pijanym, i wejść na tory.
Ello997 [ Generaďż˝ ]
u mnie była sytuacja koło szkoły na przejściu kolejowym, że chłopaka pociąg zahaczył tj, nie przejechał tylko jakoś udało mu się że nie wpadł prosto pod pociąg. Chłopak normalny, słyszący i widomy szedł z kolegami. Więc jak to możliwe? Udzieliła mu pomocy uczennica ze szkoły jakiejś ratowniczej czy coś.
Lansdowne [ Pretorianin ]
Masakra... dziś kolejna osoba zginęła pod pociągiem :/ kilka stacji bliżej. Co się dzieje bez kitu.
Windows XP 16 [ Senator ]
W mordę, czyli znów muszę wyjechać wcześniej. Co ich tak naszło żeby się pod pociągi "rzucać"?
Łyczek [ Legend ]
Windows ---> Mogą występować 2-3 godzinne opóźnienia.

pablo397 [ sport addicted ]
sytuacja z olsztyńskiego dworca zachodniego, przed świętami:
przyjechaly ze trzy pociagi, sporo ludzi, bo koniec weekendu - wszyscy poszli przejsciem podziemnym. na ostatnim peronie zostala jakas młoda para i cos tam sie ogarniala, w koncu przechodza - na skroty, czyli przez tory. mają zamiar przejść przez ostanie tory, przy ktorych stoje ja, i tlum ludzi - bo za sekundke ma nadjechac pociag do wawy - zatrzymuja sie na przeciwko mnie, po drugiej stronie torow - ja sie zastanawiam czy przejda przez te ostatnie tory - bo przeciez pociąg już wjeżdża na peron. patrze - wchodzą. no to krzyczę do nich - co wy robicie, przecież pociąg jedzie!?
para powolutku sobie przechodzi (chyba nie byli świadomi nadjężdzającego pociągu), bardzo uważnie, bo dzwigaja torby, a torowisko jest zajebiscie zaśnieżone bardzo mocno ubitym i śliskim śniegiem - (akurat spore mrozy były) - na moj okrzyk, dziewczyna ze spuszczonym wzrokiem (obserwowała torowisko, żeby się nie poślizgnąć), stoickim spokojem i zdziwiniem odpowiada 'gdzie ten pociąg?' - ja pokazuje ręka w prawo na wjeżdzający pociąg i krzyczę 'no kurwa, przecież wjeżda!'
parka troszke przyspieszyła tempa - bo pociąg zaczął trabić i przeraźliwie hamować - maszynista musiał dać po jakiś awaryjnych czy coś - obok mnie stoją zszokowani ludzie z rodziawonymi buziami - ja już rzucałem torby (byłem najbliżej, reszta ludzi stała troszke oddalona) - zeby wciągnąć chociaż pierwszą dziewczynę, gdyby się poślizgnęła - ale nic się nie stało, przyspieszyli tempa, ale i tak bez zbytniego pośpiechu czy strachu przeszli sobie spokojnie i poszli zadowoleni - na moj zszokowane pytanie 'co wy wyprawiacie, a jakbyscie sie poslizgneli - przeciez takie lodowisko?!', dziewczyna spokojnie odpowiedziala 'my bysmy sie nie poslizgneli' (w sumie to miala racje...)
ja pier...e -mialem ochote tak im strzelić po tych pustych glowach...
jak ktos ma tendecje samobojcze i chce sie do nagrod darwina załapać - jego sprawa. ale niech nie każe maszyniscie popadac w depresje, ze rozsmarowal dwojke młodych ludzi i tlumom przypadkowych osob ogladac jak wyglada czlowiek po zderzeniu z kilkudziescioma tonami rozpędzonego żelastwa...
graf_0 [ Nożownik ]
O, i mamy kolejnego. Może te zlikwidowane połączenia zaczęły znowu działać i ludzi zaskakują?
Dessloch [ Legend ]
stare jak internet, ale pasuje do tematu
glupota ludzka nie zna granic.
wystarzcy sie zagapic
vlodek2532 [ Senator ]
Yancy [ Legend ]
Ależ, wpaść jest łatwo. Mgła, późna pora, zmęczenie i przejście w tzw. miejscach "na skróty". Chodząc przez takie "przejścia" stale - po jakimś czasie można stracić czujność a wiele nie trzeba.
Barthez x [ vel barth89 ]
A ktoś brał pod uwagę np. błąd maszynisty? Np. sytuacja, gdzie za późno zaczął hamować i pociąg/tramwaj pojechał za daleko? Ja słyszałem o takim przypadku od znajomego, który siedzi w PESA.
HETRIX22 [ PLEBS ]
Barthez nie ważne czy hamuje czy stoi czy sra. Słychać go, widać go no to sie nie wchodzi na tory. Czy normalny człowiek wchodzi na tory gdy pociąg zaczyna hamować? :P