Predi2222 [ Generaďż˝ ]
ścigacze i .............linka do kierownicy ?
Czy to prawda że niektórzy kierowcy tzw "ścigaczy" przyczepiają siebie do kierownicy za pomocą linki stalowej, co w razie poważnego wypadku ma ich uchronić od stania się "warzywem"?
_MyszooR_ [ Senator ]
Taa tez to slyszalem kiedys , smiech na sali :D

Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
Też to słyszałem :)
tygrysek [ behemot ]
legendy i mity
asdasd793 [ Konsul ]
troszeczke nonsens.
bucu [ Pretorianin ]
ja slyszalem tez o kapsulce z cyjankiem którą przegryzają. Choc dla mnie to i tak mity
koniec jest blisko [ Generaďż˝ ]
Ja slyszalem ze maja wanne i suszarke, w razie wypadku szybko napelniaja wanne, wskakuja do niej i wrzucaja suszarke - wszystko aby tylko nie byc warzywem. Chociaz niestety byl przypadek ze facet nie zdazyl, stal sie warzywem zanim suszarka wpadla do wody, podobno smrod kalafiorowej byl straszliwy...
Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
koniec jest blisko ->
Z jednej strony wydaję się to dość śmieszne masz rację, ale kolega co się tym interesuje i jeździ mówił chyba że są tacy co lubią sobie przygazować i jeśli miałby wypadek to taka linka go udusi albo urywa głowę i przynajmniej nie jest warzywem. Da komuś organy i będzie z niego pożytek :)
koniec jest blisko [ Generaďż˝ ]
Niestety organy bierze sie tylko z warzyw, z trupow organow nie mozna pobrac - ot taka ciekawostka, malo powszechnie wiadoma, bo zdaza sie ze warzywa wracaja do zycia, a to taki niefart dla transplantologii na ktorej niezla kase sie przytula...
tygrysek [ behemot ]
Royal_Flush - śmigam na dużym motocyklu i mam wielu znajomych i nigdy nie słyszałem aby któremuś z moich kolegów nie podobało się życie. nawet jeśli wyruszamy zapierdalać to po to by z takiego latania powrócić w całości
asdasd793 [ Konsul ]
ja bym wolal skrzypce albo gitare elektryczna
Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
tygrysek-
Nie chcę tu się zbyt dużo wypowiadać bo swoją "wiedzę" opieram na informacji od kumpla.
Nie wiem jak to jest. W sumie jest też to ryzykowne bo np może być lekka stłuczka a linka może się zacisnąć i po gościu mimo że mógł żyć...

Kubcys [ Generaďż˝ ]
Jeden z wielu mitów o motocyklistach, nagłośniony przez media który nie ma żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jak ktoś głupi to uwerzy.
asdasd793 [ Konsul ]
nie mam zielonego pojecia po co twoj bulwers. gosciu pyta bo nie wie jak jest w rzeczywistosci. czy nie mozna grzeczniej?
dave_mgs [ Senator ]
Czytałem kiedyś długi artykuł o tym, zawierający też wypowiedzi kilku motocyklistów właśnie na ten temat. Mit, bzdura.

DiabloManiak [ Karczemny Dymek ]
Bo to wszystko wzięło się z żartu jakiegoś motocyklisty - jak "obserwator" zobaczył linkę od czegoś podobnego:
a mit rośnie ;>
KoSmIt [ Like No Other ]
Załóżmy, że to prawda. Dlaczego zakładacie, że mieliby się przyczepiać za szyję? Bo tak to zrozumiałem(urwane głowy itd.) Jeśli już to ja bym się linką do pasa przyczepiał co by nie wylecieć w pinechę, tylko się motoru trzymać.
Niemniej jednak jak taki motor się okręci wokół słupa, czy maski innego samochodu nie i linka, i kask i Bóg wie co nie pomogą, więc to mit raczej.
Dryf Wiatrów Zachodnich [ Konsul ]
"Jeśli już to ja bym się linką do pasa przyczepiał co by nie wylecieć w pinechę, tylko się motoru trzymać."
Stalowa linka? Wbilaby Ci sie w brzuch, rozprula jelita, moze nawet kregoslup przeciela.
"Niemniej jednak jak taki motor się okręci wokół słupa, czy maski innego samochodu nie i linka, i kask i Bóg wie co nie pomogą, więc to mit raczej."
No ale wlasnie chodzi o to ze taka linka mialaby za zadanie zabic motocykliste, nie pozwolic aby przezyl ze zlamanym kregoslupem, sparalizowany.
rvc [ MORO ]
myśle że nie jeden as urzeczywistnił mit. dla próżnego popisania się czy też z czystej głupoty.
po obejrzeniu filmu z gostkiem na słupie energetycznym jestem wręcz pewny )))
Dycu [ zbanowany QQuel ]
Royal - Nawet stłuczki nie musiałby być, wystarczy żeby przewrócił motocykl na zakręcie, linka pociągnęłaby go za szyję - a to stary urban legend po prostu. Zresztą pewnie wypromowany przez media, jadące zawzięcie po tych nienawidzących życia i zagrażających wszystkim motocyklistów.