
Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
Ile rodzice już wyłożyli na mnie kasy?
Mieszkam z rodzicami już ponad 19 lat i jestem ich "pasożytem".
I tak sobie myślę ile od momentu moich narodzin do dzisiaj wydali na mnie kasę.
Liczę tu wszystko. Począwszy od jedzenia, rachunków, po jakieś książki do szkoły, bilety na przejazd na mecz do kina, wszystkie kieszonkowe, kasa na imprezy na prezenty na wszystko!
Ile moi rodzice i ogólnie większość rodziców "traci" na utrzymanie dziecka?

Predi2222 [ Generaďż˝ ]
Ile moi rodzice i ogólnie większość rodziców "traci" na utrzymanie dziecka?
A co,chcesz im oddać?
dark5tu5 [ Pretorianin ]
Chyba ciężko będzie to oszacować.... proponuję robić zapiski każdej wydanej złotówki, gdy będziesz mieć swoje dziecko... (powodzenia) ;p

Saul Hudson [ Legend ]
Ucz się do sesji żebyś nie zawiódł swoich rodziców którzy płacą ciężką krwawicę na twoje wykształcenie a nie się opierdzielasz na forum ;)
MajkelFPS [ Frag Per Second ]
Inwestycja w kogoś to najlepiej zainkasowane pieniądze na świecie.
Będziesz wiedział, jak będziesz miał własne pociechy;)
Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
Ciesz się, że ci dają. Chwalenie nic nie da, wręcz bardziej robisz z siebie durnia.
Nie chcę się chwalić bo pochodzę ze zwykłej rodziny wiec moje wydatki to taki typowy standard.
A co,chcesz im oddać?
Nie ukrywam myślałem kiedyś o tym :)

Rod [ Niereformowalny Sceptyk ]
Kwota nie jest istotna, istotny jest fakt, że wyrzucili kasę w błoto.
kali93 [ Isildur ]
Bezio--> Durnia to Ty z siebie robisz.
Flush--> Gdzieś kiedyś padła suma, że tak średnio 500 000 przez 18 lat. Tylko mi się wydaje tak lekko zaniżona.
[edit]
Nutka--> Chyba dokładnie o tym samym artykule mówimy tylko że tam ponoć padła suma 500k :D
nutkaaa [ inz arch Panna B ]
Ktoś mi ostatnio mówił, że czytał artykuł, że utrzymanie dziecka do 18 roku życia to ok 300tys zł, ale ile w tym prawdy to nie wiem ;)
Andrei [ killah beez ]
Ja raz słyszę o 500 tysiącach, raz nawet o milionie... Ale to chyba za dużo, chociaż może. Who knows ...
hopkins [ Zaczarowany ]
Tez slyszalem o 500 tysiacach.
jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]
Dziecko samo im nagle z kieszeni nie wyskoczyło.
Mack5 [ The Forsaken One ]
W UK wyliczono, że przeciętnie do 18 roku życia rodzic wydaję na swoje dziecko 180.000 Funtów. Dane z sierpnia zeszłego roku.
Morbus [ TIR DRIVER_ SKYDIVE ]
no prosze chwila przyjemnosci i takie wydatki ;)))

Kłosiu [ Legend ]
W wersji biednej 20 zyli dziennie na samo jedzenie.
600x12x19=136800 zl.
Plus sprzet roznego rodzaju, ciuchy remonty pokoju, meble... Mysle ze 300tys to absolutne minimum :).

Sony42 [ Centurion ]
Wow, czuję się taki... cenny :D
SanthiX [ Super Chico ]
No to już wiem jak zostać milionerem.
$ebs Master [ Profesor Oak ]
SanthiX --> no jak?
Co do glownego watku, najwieksza zaplata dla rodzicow bedzie to ze sam w koncu wyfruniesz z gniazdka, wychowasz wlasne dzieci i to one beda zastanawialy sie ile Ci zawdzieczaja.
EOT
Weź dwie [ Centurion ]
Inwestycja w kogoś to najlepiej zainkasowane pieniądze na świecie.
zainkasować
1. «pobrać jakąś sumę pieniędzy»
2. «w sporcie: otrzymać cios lub punkty karne»
QrKo [ Legend ]
20 zyli dziennie na samo jedzenie
To chyba jedzac codziennie czisburgery w mcd.
davhend [ Trophy Hunter ]
Ciekawe ile w radiogrubego dali.

LU2864J [ Konsul ]
[21]

Adrianziomal [ Samael ]
[21] :D
Pewnie 5x za dużo... :P
GaKuZo [ Chor��y ]
w gazecie kiedyś było, ze czlowiek do 18 roku zycia wpierdala 200 tys kasy od rodzicow :D
Cainoor [ Mów mi wuju ]
Bardzo fajne pytanie. Imo koszty idą w setki tysięcy. Myślę, że średnia klasa to tak z 500tyś. to minimum :)
Kuba_3 [ Konsul ]
Tego się nie da tak oszacować, bo u jednych może to być 200 tysięcy, u kogoś innego 2 miliony...
Wszystko zależy od zasobności portfela.

bartek [ Legend ]
Niech matka zarabia 2500 zł i ojciec też 2500 zł, to dość uczciwe założenie, bo mówię o kwotach netto. Rocznie daje to dochód rzędu 60 tys. zł, 600 tys. w 10 lat, 1,2 mln. zł w lat 20.
Jeśli ta rodzina miałaby dwójkę dzieci i wychowanie każdego z nich kosztowałoby 500 tysięcy, to przez 240 miesięcy (20 lat) rodzice mieliby dla siebie 200 tys. Czyli oszałamiające 833 zł miesięcznie. Na dwie dorosłe osoby, mieszkanie, opłaty, wyżywienie (nie licząc dzieci) i całą resztę. Trochę nierealne, biorąc pod uwagę fakt, że większość domostw w Polsce nie ma nawet tych 5000 netto ogółem.
Kłosiu, amerykańscy fast-foodziarze mogą tak liczyć, w Polsce nawet jedząc paczkowane żarcie wyjdzie taniej. O gotowaniu nie wspominam. Weź pod uwagę także objętość żołądka dziecka w wieku 4-12 lat. To 8 lat diety Łysacka (a jak już bachor zaczyna jeść więcej, to się go posyła na szkolną stołówkę za złoty dwajściadziewięć - w 90% przypadków).
GaidenNinja [ Generaďż˝ ]
Dzieci to pasożyty, mało że zżerają 300 tys. to jeszcze dziecko w wieku 0-3 lat jest durne i nie ma pojęcia o niczym, bije koty jak na filmiku, ślini się, wszystko niszczy, jest nietykalnie i rozpieszczane - wiek w którym dziecko jest najgorsze, 4-10 zaczyna być świadome, zaczynają się 1 fochy i "wymagania" tj. "Kup mi barbie, kup mi petszopa", "Kasia to ma ja też chce". 10-12 nie jestem w stanie określić. 13-17 To jest wogle masakra, mało że zacznie pyskować nic się nie słuchać to będzie przeżerać więcej kasy i wymagania wzrosną = więcej kasy trzeba, po za tym używki, alkohol, 1 dziecko, nie daj boże.
Jak zauważyliście wymieniłem tu głównie cechy odpowiadające kobietom, nie nawidzę ich, najgorsze żmije, ja chcę mieć 1 syna, jak będzie córka to idzie do domu dziecka i tyle.
Reasumując dzieci to nikomu nie potrzebne pasożyty, w Rapture mieli racje żeby nie mieć dzieci, szkoda że ono nie istnieje.

Łyczek [ Legend ]
[28] Z opowieści rodziców to słyszałeś jak opowiadali o Tobie ?

Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
Mi się wydaję, że średnio wyjdzie 10 zł na dzień.
Co daje 310 zł na miesiąc. Wydaje mi się to dość realne jak na polskie warunki w przeciętnej rodzinie.
Czyli rocznie - 3720. Co po 20 latach da nam - 74400. Czyli max 100k....
Cainoor [ Mów mi wuju ]
bartek
Faktycznie po tych prostych wyliczeniach widać jak na dłoni, że te 500tyś. na dziecko to zbyt duże uproszenie. Można pewnie jeszcze przyjąć założenie, że im więcej dzieci, tym mniejsza średnia per dziecko ;)
Zauważyłeś jednak inny ciekawy problem. Bardzo często bywa tak, że rodzice żyją w ubóstwie, od ust sobie odejmuję, żeby tylko ich pociechy miały wszystko co sobie zamarzą - zagraniczne wycieczki, markowe ciuchy, super komputer i nowe gadżety. Trochę to chore, bo często ci biedni rodzice zatracają swoje szczęście w pogoni za szczęściem dziecka...
Royal_Flush
Raz na 20 lat kupisz dziecku komputer za 5 tyś i Ci to średnią popsuje na półtora roku ;)
Lutz [ Legend ]
Pal szesc ile kasy, najgorsze jest to ze czytajac posty sporej czesci osob z tego forum (i nie tylko) odnosi sie nieodparte wrazenie, ze ta kasa jest zmarnowana. Lepiej juz byloby inwestowac w drugi filar.
GaidenNinja [ Generaďż˝ ]
[29]
Nie, widzę jaką dzikuską jest moja siostra, obecnie ma 10 lat i zauważyłem czym się charakteryzuje dziecko w danym wieku, a jeśli chodzi o kobiety 13-17 to takie są w moim otoczeniu i też to widzę, dla tego chcę mieć syna.
A zresztą ty taki mądry to wymień zalety posiadania dzieci.
Łyczek [ Legend ]
[33] Nie no żadnych plusów nie ma, zgadzam się z Tobą - ludzie tylko się rozmnażają bo nie chcą aby ludzkość wymarła.
QrKo [ Legend ]
Supernianie wezwijcie jak nie potraficie sobie we trojke poradzic z 10 letnia dziewczynka :)
planet killer [ Pretorianin ]
GaidenNinja-trudno wytłumaczyć zalety posiadania dzieci komuś kto nie ma uczuć.
Nie wiem czy Bóg istnieje ale jeśli istnieje dziękuje mu że nie uczynił mnie takim zimnym jak ty.

bartek [ Legend ]
Cainoor, na szczęście są jeszcze bohaterowie pokroju GaidenNinja, którzy stanowią przeciwwagę dla tych wszystkich przymierających głodem rodziców ;)
500 tysięcy to duże uproszczenie, ale jeszcze bardziej bawią mnie ludzie od "miliona".
18 lat to 216 miesięcy. 1 000 000 / 216 = 4629 zł/miesiąc.
Myślę, że to dobre wyliczenia dla dziecka, które na 18-stkę dostaje Bentleya, do tego czasu do szkoły jeździ taksówką a zamiast zeszytów ma iPody ;) Ale po co dzielić takie duże liczby, łatwiej palnąć "milijon!" i wszyscy robią wielkie gały "jak to, milijon! moi rodzice wydali na mnie milijon! jestem coś wart!" ;)
GaidenNinja, dzieci to całkiem niezła inwestycja, pakujesz w nie kilkaset tysięcy i jak masz szczęście, to Twoja córka wyrasta na Lady Gagę, nienawidzisz jej, widujesz raz w roku i tylko dostajesz sześciocyfrowe przelewy co miesiąc. Źle? :> Do tego opieka na stare lata, wsparcie. Patrząc na swoich rodziców i ich umiarkowanie szczęśliwe życie sądzę, że dzieciak daje dorosłym ludziom jakiś sens, pomaga wierzyć w to, że warto wstawać co rano do pracy i zajeżdżać się do wieczora. To chyba główny powód naszej obecności na tym świecie, poza oczywiście samą przyjemnością płynącą z seksu bez gumy ;)
QrKo, dzieci potrafią być paskudne, dziewuchy szczególnie. Też wolałbym syna, ewentualnie jeśli córkę, to najchętniej combo z synem ;)
Satanic Warmaster [ Pretorianin ]
Więc: dziennie około 7 zł na jedzenie (bułka, masło, szynka, keczup:P)
czyli
7 x 31 210 zł na miesiąc- samo jedzenie
teraz liczmy że ubrania kupujemy za 100 zł raz w miesiącu (koszula plus Jeansy, przykładowo)
czyli 310 zł miesięcznie
310 X 12
3720
Plus prezenty na święta, urodziny- średnio 50 zł liczmy.
czyli
3870
+około 130 na inne (wycieczka klasowa, lody, lizaki itd)
czyli w skali roku 4000 zł
4000 X 20 lat
800 000 zł, tyle mi wyszło- tak ja byłem wychowywany
Wszystkie dodatkowe gadżety w postaci Komputera, telefonu itd kupowałem za swoje pieniądze zarobione to na ulotkach, to na wiśniach u potentata biznesowego w moim mieście.
Z tym że ja na swój rozrachunek poszedłem mając niespełna 18 lat- mieszkałem do babci zarabiając pieniądze w Zawodówce.
Edit: odejmijmy od kwoty 1/10, przecież dziecko w wieku do 3 lat nie ubiera się w marynarkę i koszule ;)
czyli tak szacując 720 000zł. I tak sporo zważywszy na to, że minimalna pensja to 1200 zł
GaidenNinja [ Generaďż˝ ]
[36]
Ta, jestem cholernie zimny, ja tylko widzę i wyciągam z tego wnioski, po za tym żeby Bóg istniał to nie pozwoliłby na całe gó** jak się dzieje na tym świecie.
Po za tym, ninja nie mają uczuć.
bartek [ Legend ]
Satanic Warmaster, 4000 zł x 20 lat to 80 nie 800 tysięcy.

Satanic Warmaster [ Pretorianin ]
GaidenNinja
Zdradź mi jedną zasadniczą rzecz, ile ty masz lat przepraszam?
Bartek, ano fakt, nigdy z matmy nie byłem świetny...
GaidenNinja [ Generaďż˝ ]
Więcej od ciebie.

jees [ Freeride Downhill ]
Rod =D
Satanic Warmaster [ Pretorianin ]
Powiadasz, czyli dokładnie ile? Bo wnioskując z twoich wypowiedzi albo jesteś niedorozwinięty pod względem dojrzałości, albo masz 15 lat.
asdasd793 [ Konsul ]
stad wlasnie rodzi sie plotka. jeden zle policzy i juz wychodzi 800 000 przez 20 lat
20 x 4000 to jest 80 000 a nie 800 000
Satanic Warmaster [ Pretorianin ]
:) czyli względnie niewiele, szacując obstawiałem więcej, inna sprawa że mamy dzieci biednych rodziców, mamy ludzi którzy od tak dostają PS3...
Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
Wniosek jest jeden. Wystarczy, że będziesz miał uczciwą pracę, nawet 1200-2000 zł pensja, a nie zrobisz sobie dziecka, za 20 lat możesz być bogaty :) Tylko weź tu nie zrób dziecka.
Weź dwie [ Centurion ]
Gaiden? Daje mu z 14, zresztą gdzieś tam pisał o gimnazjum...

olivierpack [ Senator ]
Za przyjemności się płaci. Tylko dlaczego tak dużo, za tak krótko??!

Satanic Warmaster [ Pretorianin ]
Za przyjemności się płaci. Tylko dlaczego tak dużo, za tak krótko??!
Przecież takie gadanie to wbrew prawicowym ideom. Pis i te sprawy ;)
Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
Ja to teraz widzę tak:
10 zł podstawowe życie na jedne dzień. Czyli jedzenie + rachunki + ubrania.
Czyli daje na rok 3720.
Do tego doliczmy
+500 wakacje
+500 szkoła
+200 święta
+100 urodziny
+1000 inne
w sumie to daje na rok: 6020 (miesiąc 500)
Co mamy po 20 latach - 120.400 zł.
Czyli taki max jak ktoś daje na dziecko to jest 150 koła :)
Teraz pytanie czy to dużo?
Wydaje mi się że to co podałem to i tak za dużo. Ja stoję jednak przy tym 100k. I w sumie 100k na jedną rzecz to sporo ale jeśli rozbić to na okres 20 lat wydaje mi się to dość normalne i realne.
Każdy rodzic musi się liczyć że dziecko to są jakieś wydatki.
PS pomyślcie teraz o rodzinach po 7 dzieci gdzie żyją za 500 zł albo i mniej....

nutkaaa [ inz arch Panna B ]
yasiu [ Legend ]
Royal_Flush - 10zł na dzień... fajnie by było. dziecko chore, idziesz do apteki, stówka idzie. Dziecko male, kupujesz pieluchy, 50zl idzie. do świąt i urodzin dodaj dzień dziecka, mikołaja i jeszcze parę innych okazji. Ubrania, książki, zabawki, dodatkowe zajęcia, naprawa szkód... to wychodzi znacznie więcej niż Twoje 100k =]

_MaZZeo [ Legend ]
Ja tam nie wiem, może starzy mateuszka/royal_flusha rzeczywiście wydawali na niego dychę dziennie i teraz widać efekty.
Kłosiu [ Legend ]
Hehe, 10 zlotych dziennie :). Za tyle to sie kupuje litr coli, paczke chipsow i gume do zucia, a nie jedzenie na caly dzien :D.
yasiu [ Legend ]
btw. wakacje za 500zł? To chyba dziecku rower kupić i niech jeździ wokół bloku

$ebs Master [ Profesor Oak ]
10 zł podstawowe życie na jedne dzień. Czyli jedzenie + rachunki + ubrania.

Cainoor [ Mów mi wuju ]
nutkaaa
Dzięki za linka. Tekst trafia w sedno :)
bartek
Po powyższym artykule widać, że te 500 tyś. wcale nie jest takie kosmiczne ;)
Bullzeye_NEO [ 1977 ]
rodzice lysacka wylozyli na niego w sumie 1000 zl!

djakuba [ Palladyn ]
Dodaj jeszcze do rachunków sperme, wynajem macicy matki no i ból przy porodzie
Belert [ Legend ]
liczac tylko 500 zeta miesiecznie a to raczej mala stawka 500x12x19=114 000zl
I to sa raczej szacunki zanizone.
wide [ CEO ]
[28] Ale dlaczego nam opowiadasz o swoim życiu?
Powiem szczerze że mnie trochę wkur*** jako ojca dwóch małych córek. To czy będą rozpieszczone, czy będą robiły co chciały, czy będą paliły chomiki czy kroiły papugę, czy będą się puszczały na prawo i lewo, zależy tylko od CIEBIE, bo Ty jesteś ich wzorem i autorytetem. Uczysz je co jest okej a co nie. Kolejna rzecz: jakby nie było to chłopaka jest trudniej wychować z racji natury "samca".
Pizystrat [ VictoriaConcordiaCrescit ]
jak będzie córka to idzie do domu dziecka i tyle.
Jeśli to na poważnie, to na serio, jesteś głupi i nie zabieraj się lepiej w ogóle do robienia dzieci, tylko używaj gumy.
davhend [ Trophy Hunter ]
Śmiech na sali. :D
U mnie było gorzej, bo też miałem duże "wymagania". Ciągle mi było mało i jeszcze pamiętam, że pod babcie się podpinałem. W wieku 17 lat i wyżej nie wychodziłem na imprezę jak nie miałem 100 zł w kieszeni, a imprezowałem co tydzień. Do tego ciuchy, ksiązki, skladki, wycieczki, konsola, prąd, komputer, internet, jedzenie domowe + fast foody. W dodatku z laską do kina to już było 5 dych, jakieś piwo czy coś. Także są to pieniądze nie do oszacowania. Mam nadzieje, że będę mieć córkę, która będzie typem mola ksiązkowego. :P
Lysack [ Przyjaciel ]
Bullzeye -> Ciebie to śmieszy, a dla mnie Twoje zachowanie jest żenujące.
W Polsce jest bardzo wiele rodzin, które potrafią przeżyć miesiąc za 1000-1200zł, przy czym są to najczęściej rodziny z jednym, dwojgiem lub nawet trojgiem dzieci. Wtedy, po odliczeniu kosztów utrzymania domu i innych wydatków niezwiązanych z jedzeniem (choćby ubrania) łatwo policzyć ile przypada na wyżywienie jednego domownika w ciągu miesiąca.
Ja sam wychowałem się w rodzinie, gdzie oprócz rodziców miałem dwoje rodzeństwa, a pracował tylko ojciec, zarabiając w okolicach średniej krajowej. Wiem zatem, ile może faktycznie kosztować wyżywienie, przy założeniu, że potrawy sporządza się samemu. Wiem także, że może to być pełnowartościowa i urozmaicona dieta - wystarczy jedynie mieć zamiłowanie do kuchni.
Co więcej, ograniczone fundusze, nie oznaczają zubożonego dzieciństwa - wręcz przeciwnie. Obecnie wielu rodziców rozpieszcza dzieci, właśnie poprzez spławianie ich pieniędzmi na zasadzie zakupu zabawki/komputera i "baw się sam" lub poprzez dawanie wysokiego kieszonkowego, które raczej nie przyczynia się do rozwoju intelektualnego.
Ja w dzieciństwie miałem wymyślane kreatywne zabawy, które pozwoliły mi rozwijać się naprawdę szybko w porównaniu do rówieśników. Wymyślanie różnych rzeczy zostało mi do teraz, co skutecznie realizuję w pracy.
Nawiązując jednak do samego tematu - oczywiście wszystko zależy od zarobków. Koszta mogą wahać się od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych. Najdroższe generalnie jest wczesne dzieciństwo, gdzie dochodzi koszt pieluch, specjalnej żywności, częstszych badań, szybkiego wyrastania z ubranek... Podczas edukacji wiele zależy od oddalenia szkoły od miejsca zamieszkania, bo dojazdy mogą kosztować kilkaset złotych rocznie. Drugim głównym kosztem edukacji jest wyposażenie - w zależności od tego, czy książki się wypożycza, kupuje z drugiej ręki czy też nowe - wydatek roczny może się wahać od ok. 200 do ponad 1000zl.
Wycieczki, o których ktoś wspomniał nie zawsze muszą być dalekie i kosztowne. Zdecydowanie lepiej jest wyjechać na niezbyt odległą i bogatą w atrakcje wycieczkę, niż lecieć z dzieckiem do Egiptu, żeby przez 2 tygodnie wylegiwać się na plaży. Osobiście, wybierając formę spędzenia urlopu najczęściej rozważam wycieczkę stopem po europie, lub kilkudniową wycieczkę rowerową w najciekawsze turystycznie rejony. I wcale nie kieruję się tutaj ceną, a intensywnością przygód podczas wolnego czasu. Często także szkoła organizuje kilkudniowe wycieczki klasowe w kwotach z reguły mieszczących się w przedziale 250-400zł.
Prezenty także nie muszą być kosztowne - dużo bardziej cenię sobie prezenty pomysłowe i praktyczne. Najlepiej gdy osoba dająca taki prezent włożyła w niego nieco wysiłku od siebie, bo kupienie i ofiarowanie jest dla mnie zachowaniem na odwal i w przypadku bliskich osób wręcz brakiem szacunku.
Na koniec jeszcze wspomnę o kosztach leczenia - prawie 40 tysięcy wspomniane w artykule to blisko 2 tysiące rocznie. Nie wiem jak inni, ale ja nie choruję co roku, a koszt standardowego leczenia to z reguły około 100zł na lekarstwa w przypadku przeziębień lub grypy. Profilaktyka to kolejne 100zł (rocznie). Bywam także u lekarzy prywatnych (głównie dentystów), lecz i tam nie zostawia się raczej więcej niż 300-400zł rocznie. Nie piszę tutaj o wypadkach i innych chorobach, które nie są standardowym elementem życia, ale tego raczej nie liczymy, bo równie dobrze można założyć, że dziecko będzie niewidome, lub bez kończyn.
Royal_Flush [ Generaďż˝ ]
I co:
Ok 100k to i może za mało. Ale Jak liczyłem w poście 51 to miałem napisać te 200 k ale jakoś wyszło na 150. Teraz to na wykresie widać że rzeczywiście miałem rację w swoich obliczeniach :)
Każdy tu gada że jak dziecko chore to dziennie idzie 100zł, że jak wakacje to od razu 15 kafli kurde ludzie a popatrzcie teraz jak wygląda wasz zwykły dzień: wstajecie - szkoła - komp/podwórko - spanie i tak jest u większości dzieciaków z pedałówy przez 5 dni w tygodniu!! Więc takimi zwykłymi dniami żadnej średniej nie podniosą!!
A to że raz dziecko zachoruje to się zdarza!!
Dessloch [ Legend ]
[29]
Nie, widzę jaką dzikuską jest moja siostra, obecnie ma 10 lat i zauważyłem czym się charakteryzuje dziecko w danym wieku, a jeśli chodzi o kobiety 13-17 to takie są w moim otoczeniu i też to widzę, dla tego chcę mieć syna.
to zostan gejem. bo dopiero zobaczysz jak sie kobieta zachowuje w wieku 18-23, 23-30, 31-40...
naprawde, z wiekiem sie nie robi lepiej.
do samego "10zl minimum dziennie na jedzenie" trzeba doliczyc fakt ze rodzice wieksze mieszkanie musza miec, wiekszy czynsz, wiekszy samochod, wiecej ubran, wiecej wszystkiego..
wiec obliczanie samej paszy to mozna swiniom wyliczyc, ale i tak bedzie za malo
D:-->K@jon<--:D [ Żubr z puszczy ]
Chciałbym tu uświadomić niektórym domorosłym matematykom, że wartość pieniądza przez 18 lat zycia dziecka potrafi sie dość mocno zmieniać, wiec takie obliczenia w oparciu tlyko o dzien dzisiejszy mozna o kant dupy potłuc.